Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 336
  • Reputacja:   62
  • Dołączył:  02.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  UW

Ebi zawsze dawal z siebie wszystko w reprze a efekty tego były więcej niź przyzwoite. Sądziłem, źe juź jakiś czas temu roztał się z futbolem, bo cholernie cicho o nim było. Szacun dlla niego. Mam nadzieję, źe w niedalekiej przyszłości będziemy mogli być dumni z posiadania conajmniej tak dobrego napastnika(który potrafiłby natchnąć niejako bandę naszych kopaczy)...

163870508457e2d890447a3.jpg

  • Odpowiedzi 6,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • maly619

    648

  • Euz

    359

  • Bastian

    325

  • NalepRKO

    272

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.04.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem co myśleć o meczu Legii.Niby rozbili Celtic ale skuteczność woła o pomstę do nieba.Vrdoljak albo miał pecha do karnych albo ich nie umie wykorzysztać.Żyro dwie świetne sytuacje.To daje już aż 8:1 dla Legii czyli totalne zmieszanie z glebą szkockiego klubu

  • Posty:  471
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Vrdoljak coś ty narobił !! Ale i tak bardzo dobra gra Legii. Trzy bramkowa przewaga to jest sporo, ale i tak nie można odpuszczać. Legia jeśli strzeli bramkę, to będzie juą raczej po meczu.

 

 

Rzeczywiście tu mogło być spokojnie 8:1. Ale Vrdoljak i Żyro........ :cry:


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Legia Warszawa - Celtic Glasgow 4:1

Nie taki Celtic straszny jak go malują. W końcu mecz po, którym mogę bardziej optymistycznie patrzeć w przyszłość, bo mimo kiepskiego początku nasi dali radę przede wszystkim dzięki swojemu, głównemu filarowi - Radoviciowi. Na plus również postawa Żyro (mimo, że też miał okazje) i Koseckiego, który z łatwością przechodził rozbity Celtic. Właśnie... Rozbity... Vrdoljak zasuwał, by do domu na piechotę jakbym był trenerem. 8:1 albo 6:1 to byłaby nie lada niespodzianka, a tak mamy tylko 3 gole różnicy. Tylko, bo mogło być więcej. Cieszę się z bardzo dobrego rezultatu, ale boli mnie ta, wieczna nieskuteczność naszych drużyn. W pucharach nie takie straty były odrabiane i oby Legia nie wypuściła tego z rąk, bo takie sytuacje jak dzisiaj mogą być rzadkie, a wykorzystane znokautują Szkotów.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  2 408
  • Reputacja:   364
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Legia Warszawa - Celtic Glasgow 4-1

Miroslav Radovic 10', 36' ; Michał Żyro 84' ; Jakub Kosecki 90 + 1' - Callum mcGregor 8'

Czerwona kartka: Efe Ambrose (Celtic Glasgow, 44 - za faul)

Ivica Vrdoljak nie wykorzystał dwóch rzutów karnych: w 59 i 87 minucie meczu

 

Ivica Vrdoljak po dzisiejszym meczu powinien poważnie zastanowić się nad pójściem za Sebastianem Kehlem i oddaniem opaski kapitańskiej komuś innemu ze swojej drużyny. Chorwat nie jest ani najlepszym piłkarzem w drużynie, ani jej mentalnym liderem. Obydwa kryteria spełnia Miroslav Radovic. Gra w Legii Warszawa dłużej niż Vrdoljak, jest piłkarzem lepszym niż Vrdoljak i ma większy wpływ na drużynę niż Vrdoljak. Niestety, przyszedł do Legii za mniejsze pieniądze niż Vrdoljak, który popisał się wyjątkową bezmyślnością i pokazał, że liczy się dla niego przede wszystkim dobro własne, a nie zespołu...

Tyle o tym piłkarskim gamoniu, bo przecież mistrzowie Polski zasłużyli na pochwały. Warszawianie zagrali naprawdę dobry mecz (szczególnie po przerwie) i zasłużenie pokonali wolnych, ślamazarnych, zblazowanych i słabiutkich pod względem motorycznym Szkotów. Od dzisiejszego Celticu lepszy jest nawet ,,Celtic Warrior". ,,Wojskowych" tylko katastrofa pokroju jedenastu Vrdoljaków może uchronić przed awansem do fazy grupowej...Ligi Europy i decydującymi meczami o fazę grupową tej upragnionej ,,Ligi"...

 

Legia Warszawa: Dusan Kuciak 3 - Łukasz Broź 4, Jakub Rzeźniczak 3.5, Inaki Astiz 3.5, Tomasz Brzyski 2 - Ivica Vrdoljak 2, Tomasz Jodłowiec 4, Michał Żyro 4 (87. Marek Saganowski bez oceny), Ondrej Duda 4, Michał Kucharczyk 3 (75. Jakub Kosecki bez oceny) - Miroslav Radovic 5.5

Trener: Henning Berg 4

 

Celtic Glasgow: Fraser Forster 2.5 - Mikael Lustig 2, Efe Ambrose 1, Virgil van Dijk 3.5, Adam Matthews 2 - Charlie Mulgrew 1, Stefan Johansen 3, Callum mcGregor 3.5, Jo Inge Berget 3 (63. Emilio Izaguirre 2.5) - Kris Commons 3.5 (75. Leigh Griffiths bez oceny), Teemu Pukki 2.5 (46 Beram Kayal 3.5)

Trener: Ronny Deila 1

 

Sędzia: Paul van Boekel (Holandia) 6

Gracz meczu: Miroslav Radovic (Legia Warszawa)

Cena.jpg


  • Posty:  2 258
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Legia Warszawa - Celtic FC 4:1 (2:1).

 

Zaczęło się nieciekawie, bo szybko prowadzenie objęli goście. Tymczasem już po chwili wyrównuje Radovic. Nieco później ten sam zawodnik strzela na 2:1 i coraz bardziej widać jak gracze Celticu gubią się coraz bardziej. Jeżeli chodzi o pierwszą połowę, to trzeba jeszcze wspomnieć o czerwonej kartce dla Ambrose'a, która dawała nadzieję na podwyższenie wyniku przez Wojskowych w drugiej części meczu.

Druga połowa to rzeczywiście przewaga Legii, jednak przez większość czasu niewykorzystywana. Świadczy chociażby o tym zmarnowany karny Vrdoljaka (piłka po strzale poleciała obok bramki). Kiedy już wydawało się, że Gospodarze pojadą na rewanż z symboliczną zaliczką, sytuacja zaczęła się zmieniać. W 75 minucie wchodzi Kosecki i to dużo daje. Niecałe 10 minut później Żyro strzela trzecią bramkę, a chwilę później po niezłej akcji w polu karnym zostaje faulowany właśnie Kosecki. Do karnego podchodzi Vrdoljak i po raz kolejny go marnuje (tym razem broni bramkarz). W doliczonym czasie swoją bramkę strzela jeszcze Kosecki i mecz zakończył się wynikiem 4:1.

Mógł być pogrom, ale stanęło i tak na bardzo dobrym wyniku. Zaliczka jest konkretna i wydaje się, że w Glasgow Legioniści musieliby nic nie zagrać, aby odpaść. Pozostaje w spokoju czekać na mecz rewanżowy.

"Jeśli mówisz do Boga, jesteś osobą religijną. Jeśli Bóg ci odpowiada, jesteś chory psychicznie"

House M.D. S02E19

211015597452e3a27e841d5.jpg


  • Posty:  190
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Celtic bez Browna to nie jest ta sama drużyna. Chłop zawsze ich bierze za mordy i grają konkretnie. Jednak Legia wygrała i chyba już tak na 99% jest w następnej rundzie.

  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Celtic to zawsze byla druzyna na maks bycie jobberem w LM.

Jedynie ich tluste lata to 65-75, a tak od dawna liga szkocka osiagnela poziom amatorski, po za Glasgow reszta druzyn prezentuje poziom ligi Walijskiej, bezsensu liga, po zdegradowaniu Rangers, juz teraz Celtic bedzie trzepal mistrzostwa, obydwa kluby powinni przeniesc do ligi angielskiej, tak jak to zrobili z najlepszymi klubami Walijskimi, ale Celtic woli zbierac kase na LM, a teraz sa nawet tak slabi ze trudno im bedzie przechodzic fazy grupowe.

W tamtym roku meczyli sie z mistrzem Kazachstanu, na wyjezdzie 2:0 przegrali u siebie pojechali 3:0, pare sezonow temu z mistrzem bodajrze Slowacji, ujebali 5:0 u siebie jednak wygrali 4:0, wiec teraz u siebie rozniez moga wygrac wysoko. Ale tym razem nie graja na wlasnym stadionie...

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Legia Warszawa- Celtic Glasgow 4:1

Trudno było przewidzieć że coś takiego może się stać w tym meczu. Legia wielokrotnych mistrzów Szkocji pokonała prawie w takim samym stosunku bramkowym jak półamatorów w poprzedniej rundzie. Po pierwszej bramce dla Celticu można było stracić wiarę w sukces. Jednak później mecz zaczął się toczyć pod dyktando Legii, która jest bliska awansu do kolejnej rundy LM. Wprawdzie Celtic jest w stanie wygrać 3:0 i awansować, jednak myślę że Legia strzeli jakąś bramkę i definitywnie przypieczętuje awans. No a zrobienie tego w takim stylu jak wczoraj może im tylko pomóc i wzmocnić psychicznie. Oczywiście nie Vrdoljaka, który spalił się psychicznie w tym meczu i przy drugim karnym zamiast strzelać jak najmocniej to zrobił to technicznie i słabo. No ale jest kapitanem zwycięskiej drużyny i powinien potrafić udźwignąć taki ciężar jak wykonywane karnego. Tylko żeby Ivica nie podchodził już do karnych.

W tym meczu Legia dobrze wykorzystywała niezbyt pewną grę rywali, która w przypadku np. Forstera zaskoczyła mnie negatywnie. Pamiętam jego świetne interwencje z LM, a tutaj przy wyjściu do piłki przy bodajże czwartej bramce się zawahał i przez to ułatwił zadanie Legioniście.

Według mnie to spotkanie może zostać jednym z najlepszych rozegranych przez nasze kluby w tym sezonie. Bo te 90 minut gry minęło jak trzydzieści normalnego, niezbyt ciekawego meczu.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.04.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oj Lechu Lechu nie doprowadzaj mnie do rozpaczy

  • Posty:  471
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Stjarnen nic nie gra a i tak prowadzi.

  • Posty:  115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.04.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W poprzedniej rundzie identycznie dominowali w meczu przegrali 1:0 no ale jeszcze nie skończyli to może

  • Posty:  471
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A mówili, że to Legia jest nieskuteczna hehehe. No ja mam nadzieję, że w rewanżu poprawią tą cholerną skuteczność no bo w sumie, czy było się dzisiaj do czegoś przyczepić ? Chyba tylko do tego babola, któregoś z piłkarzy po którym padł gol.

  • Posty:  115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.04.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rumak drzwi są na lewo

  • Posty:  2 408
  • Reputacja:   364
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

GKS Katowice - Widzew Łódź 2-1

Rafał Kujawa 13' ; Grzegorz Goncerz 90 + 3' (rzut karny) - Rafał Augustyniak 83'

 

Rozgrywki wznowiła I liga...O Ekstraklasę w tym roku będzie walczyć faworyt z Lubina oraz kluby z dużych miast, które kilka lat temu rywalizowały w najwyższej klasie rozgrywkowej. Jednym z tych klubów jest katowicki GKS. Z kolei inny zasłużony klub, Widzew aż takich aspiracji nie ma, bowiem z powodu ogromnych problemów finansowych, w klubie grają głównie młodzi, niedoświadczeni zawodnicy...

Widzew w nowych rozgrywkach gra tak jak w starych, czyli fatalnie na wyjeździe. Łodzianie nie wygrali wyjazdowego meczu od października 2012 roku. Dziś długo przegrywali po bramce Rafała Kujawy, by w 83 minucie po błędzie czeskiego bramkarza GKS - u Antonina Bucka wyrównać po strzale bodaj najlepszego gracza Widzewa Rafała Augustyniaka. Gospodarze słabli z minuty na minutę, choć w 93 minucie udało im się strzelić zwycięską bramkę. Bardzo aktywny prawoskrzydłowy Aleksander Januszkiewicz wykorzystał błąd beznadziejnego w tym meczu Patryka Mrozińskiego, po czym wywalczył rzut karny, będąc sfaulowanym przez Mrozińskiego. Rzut karny na gola zamienił Grzegorz Goncerz i w tych oto szczęśliwych okolicznościach trzy punkty zostały przy Bukowej...

 

GKS Katowice: Antonin Bucek 2 - Adrian Jurkowski 3, Mateusz Kamiński 2 (72. Krzysztof Bodziorny bez oceny), Łukasz Pielorz 3, Rafał Pietrzak 3 - Sławomir Duda 2.5 (81. Alan Czerwiński bez oceny), Aleksander Januszkiewicz 4, Kamil Cholerzyński 2.5, Piotr Ceglarz 3 - Grzegorz Goncerz 3.5, Rafał Kujawa 3 (63. Przemysław Pitry 2.5)

Trener: Kazimierz Moskal 4

 

Widzew Łódź: Maciej Krakowiak 2.5 - Patryk Stępiński 3, Marcin Kozłowski 3, Krystian Nowak 3, Patryk Mroziński 1 - Rafał Augustyniak 3.5, Mariusz Rybicki 2.5 (85. Jakub Czapliński bez oceny), Bartłomiej Kasprzak 3, Konrad Wrzesiński 3 - Mateusz Broź 2.5 (73. Michał Przybyła bez oceny), Eduards Visnakovs 3

Trener: Włodzimierz Tylak 2.5

 

Sędzia: Marek Opaliński 4.5

Gracz meczu: Aleksander Januszkiewicz (GKS Katowice)

Cena.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      Mój mistrz NXT :3 I Wasz też
    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
×
×
  • Dodaj nową pozycję...