Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  471
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

100% racji arkao. Mamy świetnych piłkarzy, a młodzież też jest bardzo dobra. Brakuje tylko kogoś kto by to poukładał w jedną całość.
  • Odpowiedzi 6,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • maly619

    648

  • Euz

    359

  • Bastian

    325

  • NalepRKO

    272

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Ale co to ma do naszej Legii ?

 

To że pokazuje to że Polacy nie są w piłkę kopaną taki szmatami jak wszyscy ich uważamy. W legii jest masa świetnych zawodników, Żyro, Radović, Kuciak, Duda to tylko przykłady. Lecz zmienianie co rok trenera nie pozwala tym zawodnikom na rozwinięcie skrzydeł, bo każdy szkoleniowiec wprowadza coś innego. Wyobrażasz sobie w Angli czy Niemczech zmiane trenera bo drużyna zajęła 3 czy tam 4 miejsce w lidze ?

 

Sry, ale nadal nie widzę w twojej wypowiedzi sensu. Piszesz, że mamy zawodników w najlepszych ligach świata w kontekście awansu polskiej drużyny do LM. No to co ma polski klub do tego, że Lewy gra w Bayernie? Nic. Że niby to pokazuje, że mamy potencjał? Bzdura. To pokazuje, że ci którzy grają w tych najlepszych ligach mają potencjał. Na pewno nie pokazuje to potencjału naszych klubów, bo ten pokazują właśnie spotkania które teraz oglądamy.


  • Posty:  797
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Jestem pewny że w jesieni Polacy pokazą ducha i damy rade pokonać Szkotów, Gruzinów i Irlandczyków.

Jakich my mamy zawodników w Bayernie, BVB i innych klubach, którzy mają nam dać awans do Euro? Bez jaj, przecież my w grupie zdobędziemy +/- 10 punktów. Licząc optymistycznie to widzę 4 punkty z Gibraltarem, 4 z Gruzją (u siebie Gruzini ugrają remis, skoro Mołdawia potrafiła to zrobić), do tego może jakiś remis ze Szkocją i będzie można zaintonować "nic się nie stałoooooo". Co z tego, że zawodnicy grają za granicą w znanych klubach, skoro nie mają jaj żeby pokazać na co ich stać. Ważniejsze jest przecież odpowiednie uczesanie się, o grze głową nie wspomnę, bo przecież może się fryz zburzyć... W tej drużynie nie ma charakteru i chyba nie będzie przez długi czas. Skoro trenerem kadry jest gość, który nie ma żadnego pojęcia o kadrze, faken!

 

Z tą Legią to też pierdolenie. Kupują jakiś szrot w postaci jakiegoś Helio Pinto i innego Orlando Blooma. Wywalenie Ljuboji, było jednym z najgłupszym posunięć włodarzy Legii w ostatnich latach. Na piłkarza klasy Serba, przyjdzie nam czekać w rodzimej buraczance przez kolejne 20-30 lat. Tutaj też jest to co napisałem o kadrze: metroseksualiści, którym każe się grać w piłkę. Chcę, żeby Legia odpadła już ze Szkotami, a następnie w IV rundzie el. LE też niech dostaną w kuper. Wolę w fazie grupowej LM czy LE, ekipę, która będzie zapierdzielać po boisku, aby wywalczyć wygraną. Nie chcę oglądać gwiazdeczek, które swoje cohones zostawiły w szatni. Zrobić ostrą selekcję na tych, którzy są ambitni i byle wiatr ich nie przewróci i wtedy można zacząć coś budować.

 

PS. Co do kadry i ich 10 pkt: Jeśli wygramy z Gibraltarem na start, to i tak nic to nie da. Będzie jak ze striptizem transwestyty. Na początku fajnie, a później c**j.

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2014/15

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2016/17


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jakich my mamy zawodników w Bayernie, BVB i innych klubach, którzy mają nam dać awans do Euro? Bez jaj, przecież my w grupie zdobędziemy +/- 10 punktów. Licząc optymistycznie to widzę 4 punkty z Gibraltarem, 4 z Gruzją (u siebie Gruzini ugrają remis, skoro Mołdawia potrafiła to zrobić), do tego może jakiś remis ze Szkocją i będzie można zaintonować "nic się nie stałoooooo". Co z tego, że zawodnicy grają za granicą w znanych klubach, skoro nie mają jaj żeby pokazać na co ich stać.

 

Tylko to jest już szukanie u samych siebie wielkiego nieudacznictwa, bez przesady że nie damy rady pokonać dwa razy Gibraltaru czy Gruzji. Szkocja i Irlandia to jest absolutnie nasz zasięg, bo to nie jest tak że my w Polsce spadamy a wszyscy zyskują. Irlandia też jest w dołku, Szkocja to w normalnych warunkach nie byłby nasz poziom. Jeśli nie wyjdziemy z tej grupy to przyznam ci rację, lecz nie widzę takiej ewentualności

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  797
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Jakich my mamy zawodników w Bayernie, BVB i innych klubach, którzy mają nam dać awans do Euro? Bez jaj, przecież my w grupie zdobędziemy +/- 10 punktów. Licząc optymistycznie to widzę 4 punkty z Gibraltarem, 4 z Gruzją (u siebie Gruzini ugrają remis, skoro Mołdawia potrafiła to zrobić), do tego może jakiś remis ze Szkocją i będzie można zaintonować "nic się nie stałoooooo". Co z tego, że zawodnicy grają za granicą w znanych klubach, skoro nie mają jaj żeby pokazać na co ich stać.

 

bez przesady że nie damy rady pokonać dwa razy Gibraltaru czy Gruzji. Szkocja i Irlandia to jest absolutnie nasz zasięg,

 

Ukraina, Czarnogóra też miały być w naszym zasięgu, że o Mołdawii nie wspomnę.

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2014/15

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2016/17


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ukraina, Czarnogóra też miały być w naszym zasięgu, że o Mołdawii nie wspomnę.

 

Z tego co mnie pamięć nie myli zremisowaliśmy dwa razy z Czarnogórą więc z logicznego punktu widzenia była ona w naszym zasięgu. Z Ukrainą mieliśmy pecha, bowiem ten pseudo naród wbił nam trzy gole po trzech akcjach. Gdzie to my byliśmy przy piłce, i to my byliśmy lepsi.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  2 408
  • Reputacja:   364
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Legia musi pokonać Celtic, nie ważne jak zagrała z amatorami, to się nie liczy. Po kilkunastu latach bez pucharów, teraz gdy mamy zawodników w Bayernie, BVB, Arsenalu, Sevilli i wielu innych klubach musimy awansować do LM.

 

Idąc tym tokiem rozumowania taka Belgia uważana za jednego z faworytów do wygrania tegorocznego mundialu, z reprezentantami w takich klubach jak Chelsea Londyn, Manchester United czy Tottenham Londyn powinna liczyć, że ich mistrz będzie mocnym graczem w Lidze Mistrzów.

 

Wywalenie Ljuboji, było jednym z najgłupszym posunięć włodarzy Legii w ostatnich latach.

 

Jestem innego zdania. ,,Miasto" mówiło, że Ljuboja jedyny wysiłek fizyczny w ramach bycia pracownikiem Legii Warszawa wykonywał na meczach. Wiek nie pozwalał mu na podołanie obciążeniom treningowym nawet w niemalże amatorskiej Ekstraklasie. Serb pod względem technicznym był bardzo dobry, jednak technika to dzisiaj za mało na poważny sport, a Liga Mistrzów, o której marzą ,,Wojskowi" to element poważnego sportu, w tym wypadku poważnego futbolu. To ja już wolę Ondreja Dudę, bo choć cholernie przereklamowany to jednak jest młody i Legia raczej nie jest Monte Bianco jego sportowych ambicji.

 

Z Ukrainą mieliśmy pecha, bowiem ten pseudo naród wbił nam trzy gole po trzech akcjach. Gdzie to my byliśmy przy piłce, i to my byliśmy lepsi.

 

Mecz z Ukrainą w Warszawie to modelowy wręcz przykład meczów z udziałem piłkarskiej reprezentacji Polski. Najpierw pompowanie balonika, że oto wygrywając ze słabo do tej pory grającą Ukrainą wybijamy jej z głowy marzenie o walce w grupie eliminacyjnej, choć 0-2 w Dublinie z drugą drużyną Irlandii optymizmu nie dodawało. W samym meczu dostaliśmy szybko pierwszy cios i zamiast pokazać charakter, pokazaliśmy słabość mentalną, o piłkarskiej nie wspominając. 0-2 i po meczu. Potem oczywiście tupaliśmy nogą i Łukasz Piszczek strzelił nawet gola, ale Ukraińcy kolejną bramką pokazali, kto był w tym meczu lepszy i że czasem mecze wygrywają nie tyle piłkarze, co po prostu mężczyźni. Owszem, zgadzam się, że w drugiej połowie mieliśmy więcej szans (m. in. słupek Ludovica Obraniaka), ale to tylko taka pozorowana przewaga, w której Polacy są naprawdę mistrzami. Ponadto przeciwnik inaczej gra w obronie myśląc, że jest 3-1, a inaczej gdy 2-1. Brazylia z Niemcami na MŚ w drugiej połowie też atakowała groźniej niż oponenci.

 

W ogóle to zaskakuje mnie optymizm w związku z grupą eliminacyjną do Euro 2016. Nakręciliśmy się na urwanie punktów mistrzom świata, choć z tymi czempionami nie wygrali nawet tacy zawodnicy jak Zbigniew Boniek czy Kazimierz Deyna. Cieszymy się, że z europejskich średniaków dostaliśmy Wyspiarzy, a nie ekipy preferujące piłkę techniczną, choć według mnie o wiele mocniej boleć będą porażki od ludzi z Championship niż np. reprezentantów Bundesligi stanowiących siłę kadry austriackiej. Polska jest grupą lepszych piłkarzy, ale obawiam się, że może być grupą gorszych charakterów niż Szkoci czy Irlandczycy...

Cena.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jestem innego zdania. ,,Miasto" mówiło, że Ljuboja jedyny wysiłek fizyczny w ramach bycia pracownikiem Legii Warszawa wykonywał na meczach. Wiek nie pozwalał mu na podołanie obciążeniom treningowym nawet w niemalże amatorskiej Ekstraklasie. Serb pod względem technicznym był bardzo dobry, jednak technika to dzisiaj za mało na poważny sport, a Liga Mistrzów, o której marzą ,,Wojskowi" to element poważnego sportu, w tym wypadku poważnego futbolu. To ja już wolę Ondreja Dudę, bo choć cholernie przereklamowany to jednak jest młody i Legia raczej nie jest Monte Bianco jego sportowych ambicji.

 

Przecież Ljuboja pijąc, bawiąc się w klubach i nie trenując i tak był gwiazdą ligi polskiej - więc gdzie problem? A po za tym gdyby był taki słaby fizycznie to by nie mógł z powodzeniem grać w Ligue 2 gdzie "fizyczność" i "motoryczność" to podstawy.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  2 336
  • Reputacja:   62
  • Dołączył:  02.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  UW

Prędzej to my jesteśmy w zasięgu Gibraltaru, niż Szkocja czy Czarnogóra naszym.

Mecz Legi nie ma tu żadnego znaczenia. Zrobili to co powinni wcześniej. No sorry, jeśli będziemy zachwycać się ograniem kelnerów, to na pewno daleko dojdziemy.

163870508457e2d890447a3.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

St. Patrick's Athletics - Legia Warszawa 0:5

Trochę zabawne jak w trakcie wypominałem sobie jak to kiedyś Amica cisnęła 5:0 ekipę z Walii w Pucharze UEFA i jak Wisła odnosiła sukcesy, a dzisiaj żaden Polski klub nic nie potrafi zdziałać. Historia się powtórzyła, bo mamy 5:0 na wyjeździe z drużyną wyspiarzy. Z tym, że to nie zasługa dobrej gry, a tego że po stracie drugiego gola Irlanczycy przestali istnieć. Zawodnicy reprezentujący moje miasto grali w pierwszej połowie jak równy z równym z drużyną, z którą wczorajszy wynik powinien być oczekiwanym. Radović znowu pokazuje, że gdyby nie on to Legia w ataku nic, by nie potrafiła. Pierwsza bramka i dobry rajd przy trzeciej pozytywnie zaskoczyły. Na plus powinienem wyróżnić Kuciaka, po którego reakcjach widać, że chyba najbardziej mu zależy na tym wszystkim mimo iż nie jest Polakiem. Warty odznaczenia rajd Koseckiego całkiem niezły, ale sądzę ze przy wyniku mniejszym nie przeszedłby tak łatwo, a dziadek Saganowski nie wepchnąłby futbolówki do bramki. Trafienie Żyro również mnie rozbawiło, bo strzał nie był wybitny, a i wszedł dosyć szczęśliwie między nogami rzucającego się bramkarza. Celtic - mistrz Szkocji będzie trudnym rywalem i takiego czegoś nie popełni. Gdyby Legioniści się postarali możnaby powalczyć o dobry wynik.

Gdyby babcia... .

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  2 408
  • Reputacja:   364
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Przecież Ljuboja pijąc, bawiąc się w klubach i nie trenując i tak był gwiazdą ligi polskiej - więc gdzie problem? A po za tym gdyby był taki słaby fizycznie to by nie mógł z powodzeniem grać w Ligue 2 gdzie "fizyczność" i "motoryczność" to podstawy.

 

Masz rację, jednak taka postać jak Danijel Ljuboja nie przeszkadzałaby mi w Koronie Kielce czy innym ligowym średniaku, a nie w Legii Warszawa mającej europejskie ambicje. Piłkarz wiekowy o specyficznym reżimie treningowym, który owszem był gwiazdą polskiej ligi, ale jej nie przerastał nie pasuje do klubu aspirującego do Ligi Mistrzów, chyba, że jako rezerwowy. W Ligue 2 Serb sobie radzi, bo tam nie był już traktowany jak bożek i musiał się trochę napocić, żeby mieć miejsce w podstawowym składzie.

Cena.jpg


  • Posty:  2 258
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jako że Holyshit dosyć dosadnie, ale celnie opisał co i jak, to ode mnie tylko kilka słów.

Jeżeli chodzi o reprezentację, to nazwiska (ani tym bardziej kluby) nie grają. Potrzebna jest zmiana nastawienia, bo jeżeli taki jeden z drugim przyjedzie na kadrę pokopać sobie piłkę na pół gwizdka, to nawet jakbyśmy mieli zawodników z Barcelony i Realu, to i tak będzie wyglądać tak samo. Druga sprawa to trener. Nawet nie chodzi o to, że Nawałka czy Fornalik to trenerzy w zasadzie tylko ligowi. Ważniejsze jest to, że oni właśnie nie mają jaj. Zamiast realizować plan z prawdziwego zdarzenia, to prowadzą niekończącą się selekcję w oparciu o porady mediów, kibiców i innych piłkarzy. Właśnie dlatego zamiast oglądać Polaków na francuskim euro (nawet przy 24 zespołach) znowu część zaśpiewa, że nic się nie stało.

 

Co do Legii to trudno się jednoznacznie wypowiedzieć. Ktoś już tutaj wcześniej pisał, że Celtic to już nie jest potęga, której należy się bać. Jednak w dalszym ciągu stanowią wymagającą przeszkodę. Pierwszy mecz w Warszawie. Od tego jak będzie wyglądała gra gospodarzy, będzie można napisać na co można liczyć w rewanżu.

"Jeśli mówisz do Boga, jesteś osobą religijną. Jeśli Bóg ci odpowiada, jesteś chory psychicznie"

House M.D. S02E19

211015597452e3a27e841d5.jpg


  • Posty:  2 408
  • Reputacja:   364
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Nawet nie chodzi o to, że Nawałka czy Fornalik to trenerzy w zasadzie tylko ligowi. Ważniejsze jest to, że oni właśnie nie mają jaj. Zamiast realizować plan z prawdziwego zdarzenia, to prowadzą niekończącą się selekcję w oparciu o porady mediów, kibiców i innych piłkarzy.

 

Niech oni robią selekcję, niech mają jakąś wizję, której ktoś taki jak ja nie rozumie. Problem w tym, że jak przychodzi ważny mecz to debiutanci oglądają mecze w telewizji z partnerkami (nie chodzi mi o to, by np. w meczu z Niemcami zagrało jedenastu graczy z klubów Ekstraklasy), a kadra gra tymi, co zawsze, tj. tymi, którzy kilka ważnych meczów już przegrali, a niemal żadnego nie wygrali.

Cena.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Założyłem lige (head to head żeby było ciekawiej) w Fantasy Premier League. Kod do gry to : 78165-92321 - śmiało wbijać.

 

PS: Jeśli ktoś gra to nie musze mu tłumaczyć o co chodzi a jeśli ktoś nie grał... to szybko się zakocha.

http://fantasy.premierleague.com/

 

Ponawiam apel - na razie są zapisane 4 osoby, ale żeby fajnie się grało to myśle, że powinno być tak chociaż z 10... rejestracja trwa 2 minuty. :)

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  2 408
  • Reputacja:   364
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Euzebiusz Smolarek w wieku 33 lat zakończył piłkarską karierę i rozpoczyna nowy rozdział w swoim życiu - trenowanie młodzieży w Feyenoordzie Rotterdam. Dość szybko jeden z najlepszych polskich napastników ostatnich lat pożegnał się z futbolem, choć może to i lepsze wyjście niż półroczne przystanki na peryferiach futbolu. Smolarek właściwie już po Euro 2008 bardziej bawił się w futbol. Holenderska mentalność, czyli przekonanie o własnej doskonałości nie pomogło przy dalszym prowadzeniu kariery. Ebiemu należą się podziękowania za wygrane eliminacje do ME 2008. Niby nic wielkiego, ale inna gwiazda linii ataku takiego kwalifikacji do wielkiego turnieju jak na razie zapewnić nam nie potrafi...

Cena.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      Mój mistrz NXT :3 I Wasz też
    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
×
×
  • Dodaj nową pozycję...