Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 336
  • Reputacja:   62
  • Dołączył:  02.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  UW

Gerrard nie wyspi się, ale z powodu pewnej imprezy. Tak na serio, nie jest to typ zawodnika, który załamywałby sie z takiego powodu. Niestety jest on doświadczony w momenty trudne. Mam pytanie do fachowców -czy Stiven kiedykolwiek był mistrzem Angli? Natomiast z góry przepraszam fanów The blues- mecze w wykonaniu waszej drużyny ogląda się coraz trudniej. Mourinho robi(przynajmniej dziś zrobił ) kolejny projekt -Inter i cały parking na boisku. Skuteczne , ale niemiłe dla oka...

163870508457e2d890447a3.jpg

  • Odpowiedzi 6,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • maly619

    648

  • Euz

    359

  • Bastian

    325

  • NalepRKO

    272

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  876
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Liverpool na mistrzostwo kraju czeka już 24 lata, więc odpowiedź brzmi - nie.
Two things are infinite: the universe and human stupidity; and I'm not sure about the universe.

11985408557829e91eb351.jpg


  • Posty:  244
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Valencia 0-1 Atletico Madryt

43' - Raul Garcia

Czerwona kartka - 90+1' Juanfran (Atletico Madryt)

 

 

 

Siedmiomilowy krok Atletico w kierunku Mistrzostwa Hiszpanii. Najtrudniejsza przeszkoda została pokonana i teraz Atletico ma wszystkie atuty w swoich rękach. Podopieczni Diego Simeone zagrali kolejny świetny mecz taktycznie - strzelili bramkę , a następnie czekali na kontry i gdyby Diego Costa miał dziś swój dzień to zwycięstwo Los Colchoneros byłoby bardziej okazałe. Valencia próbowała , lecz szczęście dopisywało dzis gościom. Świetne okazje mieli Jonas oraz Feghouli , lecz przy pierwszej okazji skórę uratował Filipe Luis , a przy drugiej gospodarzom zabrakło milimetrów. Bramka Raula Garcii była bardzo szczęśliwa , lecz szczęście sprzyja lepszym. W pomocy gości brylował Gabi , który posyłał fantastyczne piłki do napastników oraz powstrzymywał niektóre groźnie wyglądające ataki Valencii. Atletico jest dwa kroki od mistrzostwa , a z taką dyspozycją podopieczni Diego Simeone powinni sobie poradzić z Levante i Malagą. Z kolei Valencia tą porażką pogrzebała swoje szanse na grę w Lidze Europy , bowiem strata do siódmego w tabeli Villareal to siedem punktów , a "Nietoperzom" pozostały trzy mecze.

 

 

 

Składy -

Valencia : Vicente Guaita - Joao Pereira - Jeremy Mathieu - Ricardo Costa - Jose Gaya - Javi Fuego - Dani Parejo (53' Eduardo Vargas) - Pablo Piatti - Jonas (82' Federico Cartabia) - Antonio Barragan (62' Sofiane Feghouli) - Paco Alcacer

 

Atletico Madryt : Thibaut Courtois - Juanfran - Diego Godin - Joao Miranda - Filipe Luis - Gabi - Tiago - Raul Garcia (69' Jose Sosa - 90+1' - Toby Alderweireld) - Koke - David Villa (60' Arda Turan) - Diego Costa

 

 

 

Sędzia - Undiano Mallenco

 

 

Zawodnik Meczu - Gabi (Atletico Madryt)

165537016952a258451c0fc.jpg


  • Posty:  2 258
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jedno jest pewne - wyścig po koronę cały czas trwa i jest niesamowity!! :shock:

 

Jest dokładnie tak jak napisałeś i teraz to w zasadzie Citizens rozdają karty w grze o mistrzostwo.

"Jeśli mówisz do Boga, jesteś osobą religijną. Jeśli Bóg ci odpowiada, jesteś chory psychicznie"

House M.D. S02E19

211015597452e3a27e841d5.jpg


  • Posty:  338
  • Reputacja:   250
  • Dołączył:  05.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Anderlecht Bruksela 2-1 Standard Liege

 

 

Opisuje go, ponieważ byłem na stadionie ;) Był to przy okazji mój pierwszy profesjonalny mecz na trybunach :) Wybrałem się, bo to dwa najlepsze kluby w Belgii, poza tym, Anderlecht to jeden z moich ulubionych klubów. Przez korki dotarłem dopero na końcówkę drugiej połowy, więc tylko ją opiszę.

 

Druga połowa zaczęła się wynikiem 0-1. Już w 46' Anderlecht wywalczył rzut rożny po którym prawie była bramka. Mecz mógł się podobać, było dużo akcji. Chociaż gdy Anderlecht narzucił tempo, Standard nic już nie mógł zrobić i grali z kontr, które i tak nic im nie dawały. Długie próby ataków Anderlechtu w końcu przyniosły rezultaty i gospodarze pewnie wykorzystali rzut rożny. 1-1. Dalej, to część, w której najbardziej widoczne były próby wymuszenia fauli, dyskusje z sędzią, oraz błędy sędziego, których było mnóstwo (np. Nie podyktowany rzut karny dla Anderlechtu). Później, gospodarze dobili kolejną bramkę i wynik nie uległ już zmianie. Pod koniec meczu jeszcze Proto dostał żółtą kartkę za dyskusje z sędzią. Przez całą drugą połowę atmosfera na trybunach była wyśmienita!

 

PS: Myślę, że każdy się ze mną zgodzi, że oglądanie meczu w tv jest niczym w porównaniu z oglądaniem z trybun :)


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

PS: Myślę, że każdy się ze mną zgodzi, że oglądanie meczu w tv jest niczym w porównaniu z oglądaniem z trybun :)

 

Nie ma co porównywać. Szczególnie jak drużynie idzie lub dąży do zdobycia upragnionej bramki. Wtedy stadion potrafi "porwać" nawet tzw. pikników. :)


  • Posty:  797
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Genialne zachowanie wczoraj Daniego Alvesa, który nie przejął się rzucanymi bananami i jednego z nich zjadł. W internecie już rozpoczęła się akcja i kilku piłkarzy już wrzuciło zdjęcia, na których jedzą banany (m.in. Aguero, Hulk). Nie przepadam za Alvesem (nawet jeśli gra w kadrze), ale tym zachowaniem zdobył u mnie plusa.

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2014/15

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2016/17


  • Posty:  876
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bayern Monachium 0-4 (0-3) Real Madryt

16' Sergio Ramos, 20' Sergio Ramos, 34' Cristiano Ronaldo, 90' Cristiano Ronaldo

 

Halo, halo, czy już można krytykować Bayern? :wink: Czy to, że Bawarczycy nie stworzyli żadnej setki, grając u siebie, to jest powód, by ich krytykować? Nie ukrywam - cieszę się. Nigdy nie byłem fanem taktyki Guardioli i jego bolesna porażka to dla mnie bardzo dobra wiadomość, bo wygrała sprawna, szybka i - co najważniejsze - skuteczna piłka. Real nie dał Bayernowi szans na nic. Zagrali spotkanie życie, które ciężko będzie im powtórzyć. Jedynie boli kartka dla Xabiego Alonso, naturalnie zasłużona, ale finał bez takiego piłkarza będzie jednak uboższy. A Bayern... Franz Beckenbauer będzie miał pole do popisu, bo ma kolejny argument do krytykowania Barcel... Bayernu Pepa.

Edytowane przez demku
Two things are infinite: the universe and human stupidity; and I'm not sure about the universe.

11985408557829e91eb351.jpg


  • Posty:  742
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gdzie jest maly619 ? :twisted:

Entertainment > Wrestling

 

Dolph Ziggler sprzedaje ciosy lepiej niż TNA bilety :)


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bayern Monachium - Real Madryt 0:4 (Ramos 16', 20', Ronaldo 34', 90')

Bayern nie miał argumentów do tego, żeby wygrać ten mecz, a co dopiero awansować. Dwa stałe fragmenty ustawiły spotkanie. Potem było wiadome, że Bayern odsłoni się jeszcze bardziej, a to będzie mogło skończyć się kolejnymi trafieniami Królewskich. Tak też było. Real w upragnionym od ponad dekady finale Ligi Mistrzów. Chciałbym w nim zobaczyć madryckie derby, ale jeśli awansuje Chelsea, to tamto spotkanie także będzie miało dużo podtekstów, z Mourinho w roli głównej. Jeszcze słówko o Ronaldo. Koleś jest genialny. Pseudokibice, a właściwie dzieci, co maja ból dupy o rywalizację CRa z Messim mogą schować sobie swoje "argumenty" z tym, że Ronaldo nie strzela wielkim drużynom i te 15 bramek zostało nastrzelane drużynom pokroju Pogoni Lębork - z całym szacunkiem do tej drużyny. Krótko, bo spadam spać. Może jutro skrobnę coś więcej. Hala Madrid!

 

Gdzie jest maly619 ? :twisted:

 

Akurat mały jest w porządku. To normalny kibic, a nie żadne hala/visca el dziecko. :P


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ufffff.

Dziś Real pokazał futbol jak za czasów, gdy zaczynalem im markować, wychodziło im zupełnie wszystko - od stalych fragmentów, po kontry, o defensywie nie wspominając, zawsze to gra obronna była największym mankamentem Krolewskich, nie pamiętam kiedy ostatnio zdarzyło się naszym defensorom zagrać dwa tak ważne mecze bezbłędnie. Chyba nikt, nie przypuszczał, że spotkanie to może przypominać klasyki Bayern-Barca z poprzedniego roku, miałem pisać, że najtrudniejszy krok w drodze po Decimę został wykonany, ale przy obecnej dyspozycji Bawarczyków już nie jestem tego taki pewien, wygrana bardzo, bardzo cieszy, tak samo, jak utarcie nosa Pepowi i jego filozofii gry, i tylko Xabiego żal.

 

Jeśli chodzi o drugiego finalistę - chcialbym, by było to Atletico - po tak wspaniałym sezonie finał po prostu im się należy, poza tym zapewnią oni zdecydowanie lepsze widowisko w Lizbonie, do tego dochodzi jeszcze oczywiście kwestia kolejnych derby, a Real będzie mógł się zemścić za ewentualną porażkę w lidze.

Edytowane przez Morison
Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  742
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

NalepRKO ja to wiem :D Daj trochę poszczypać go :D

 

Real dzisiaj po prostu był lepszy i tyle. Zagrali lepiej nawet niż mieli zagrać. Bayern jakby bez pomysłu, a Madrytowi wychodziło wszystko. Zamknęli mecz po dwóch bramkach w zasadzie. Teraz oby nie stracili tego gazu, tej formy do finału, wtedy powinno być dobrze.

Entertainment > Wrestling

 

Dolph Ziggler sprzedaje ciosy lepiej niż TNA bilety :)


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Halo, halo, czy już można krytykować Bayern? :wink:

 

Zawsze można było :P

 

Tyle, że w moich oczach pierwsza połowa pokazała jedną rzecz - Bayern nawet bez tiki taki nie miał szans z Realem. Bo Bayern w pierwszej połowie nie grał typowej w ostatnim czasie dla siebie piłki. Grał tak jak drugą połowę z Werderem w weekend. Chcieli grać szybciej, chcieli grać kreatywniej, ale znów perfekcyjna gra obronna Realu nie dała pograć. Po prostu byli oni lepsi i tyle. Respekt dla Realu, bo zrobili to co my rok temu z Barcą. Jednak nie życzę im wygranej, bo chcę zwycięstwa Atletico :P Z kolei na pewno nie chcę wygranej Chlesea.

 

Gdzie jest maly619 ? :twisted:

 

Tutaj, a co :P?

 

[ Dodano: 2014-04-29, 23:04 ]

NalepRKO ja to wiem :D Daj trochę poszczypać go :D

 

Spoko, już na FB i ogólnie dostałem dużo złośliwości od znajomych :D Uodporniłem się na to :D Ale nie martwie się, za rok będzie zemsta :twisted:

 

A tak tw. to jakim prawem mecz sędziował facet z Portugalii, gdy największą gwiazdą Rewalu jest Portugalczyk, a finał jest w Portugalii? Nie mówię, że sędzie coś namieszał, ale jednak było widać, że faworyzuje Real.


  • Posty:  242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co ty pitolisz Maly....a faul Dantego na CR7 gdzie powinien wyleciec a nie wylecial...a chamstwo Ribery jakos tego nie widzial :roll: ..serio tutaj przesadzasz nie szukaj dziury w calym doznali kleski..Tyle

  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Co ty pitolisz Maly....a faul Dantego na CR7 gdzie powinien wyleciec a nie wylecial...a chamstwo Ribery jakos tego nie widzial :roll: ..serio tutaj przesadzasz nie szukaj dziury w calym doznali kleski..Tyle

 

Nie mówię, że sędzie coś namieszał
a widzisz te moje słowa? Nie mam pretensji do sędziego. Uważam jednak że z wielu sytuacjach faworyzował Real.

 

[ Dodano: 2014-04-29, 23:31 ]

Dantego na CR7 gdzie powinien wyleciec a nie wylecial

 

bez przesady. To że CR7 płakał nie znaczy, że to był faul na czerwoną kartkę...

 

chamstwo Ribery jakos tego nie widzial

 

Nie widział też ciągłych prowokacji zawodników Realu.

 

Mecz był pod tym względem brzydki. Dużo było ostrych zagrań i sędzia mógł dać parę kartek.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • GGGGG9707
      A tego to nie sprawdzałem nawet ale w takim razie to kolejna nędzna próba samoobrony przez WWE. Dziwna strategia zamkniętej twierdzy udając że wszystko jest super a negatywne opinie to tylko hejterzy, ludzie którzy nie mają pojęcia o biznesie albo boty. Bardzo słabe pojęcie ale z drugiej strony nie dziwne po tym co TKO odstawia. Ostatnio sobie pomyślałem jaki może być ich następny krok aby obrzydzić wrestling i w sumie po tym jak rok temu weszły stoły sponsorskie, była drabina sponsorka (w
    • Grok
      Piątkowy odcinek WWE SmackDown na USA Network przyciągnął średnio 1,19 miliona widzów, co oznacza spadek o 13,7 procenta w porównaniu do poprzedniego tygodnia. To najniższa widownia, jaką SmackDown zanotowało na USA od 23 stycznia – czyli przed wprowadzeniem przez Nielsen nowego sposobu liczenia wskaźników za pomocą systemu Big Data + Panel. Odcinek skupiał się na skutkach wydarzeń z gali Elimination Chamber i zmianie mistrza WWE Championship, gdy Cody Rhodes pokonał Drew McIntyre. Wskaźnik w g
    • HeymanGuy
      Rywalizacji Dame z Paxley ciąg dalszy, niby spoko ale po wygranej Paxley to się już powinno skończyć, Izzi była cienka mistrzynią, ciężko będzie Tatum być gorsza od Dame. Feud Carvera z Troyem może być kolosalnie ciekawy o ile nie ogranicza ich walk do formuły Speed. Cholera jaką to Birth Right może być świetna sprawa to sobie sprawy nie zdawałem. Pomijam to jak wielka satysfakcja było dla mnie zobaczenie Regala i Finlaya w NXT dzisiaj, ale ta stajnia faktycznie dobrze jest urodzona. Mamy Connor
    • HeymanGuy
      Bam Adebayo w meczu Heatsów z Wizards zdobył 83 punktów przebijając rekord Kobego (81 pkt) i LeBrona w barwach Heats (61 pkt). Co za występ! 
    • Grok
      Po latach występów w ringu Booker T niedawno dołączył do zespołu komentatorów WWE 2K26 i podzielił się wrażeniami z tej roli. Booker T i Barrett dołączyli do zespołu komentatorów WWE 2K26 w tym roku, obok stałych głosów: Michael Cole, Corey Graves i Byron Saxton. W nowym wideo opublikowanym przez WWE 2K26 w ramach kampanii promocyjnej, T opowiedział o swoim doświadczeniu jako komentator w grze. T, który czasem komentuje na głównym rosterze, jest stałym elementem NXT u boku Vic Joseph.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...