Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  685
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dalibor Stevanović jest najlepszym pomocnikiem w Polsce, a Kelemen najlepszym bramkarzem.

 

Kto uważa inaczej, temu grozi sąd. (raczej wezwanie do zapłaty)

 

http://www.weszlo.com/news/15595-Kelemen_i_Stevanovic_domagaja_sie_kasy_Boskie

 

Tak, Stefanović pokazał to szczególnie w poprzednim sezonie :?

 

Stefanović nie jest napewno najlepszym pomocnikiem w Polsce. Chłopak ma na to papiery jednak nie wykorzystuje swoich możliwości. W Polsce jest już z 2 lata (?) a obudził się dopiero pod koniec poprzedniego sezonu. Wystarczy popatrzeć na to jak prezentował się przez większość poprzedniego sezonu. Grał jakby mu się nie chciało, chodził po boisku, jego podania, jeżeli takie miał rzadko dochodziły do celu. A co z bramkami? Jedna bramka jak na najlepszego pomocnika w lidze to zdecydowanie za mało.

  • Odpowiedzi 6,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • maly619

    648

  • Euz

    359

  • Bastian

    325

  • NalepRKO

    272

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A co z bramkami? Jedna bramka jak na najlepszego pomocnika w lidze to zdecydowanie za mało.

Z samym Piastem zapakował dwie, więc nie umniejszajmy jego dorobku :D

 

Widzisz Edgar, nie musiałeś nas przekonywać. My tylko kontynuujemy bekę z Weszło, więc luzik :)

 

A wczorajsza Lechia, mimo że to pierwsza kolejka, może na luzie aspirować do "frajerstwa sezonu".


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A wczorajsza Lechia, mimo że to pierwsza kolejka, może na luzie aspirować do "frajerstwa sezonu".

 

Nic nowego. :) Chociaż oglądając Ligę+ Extra dowiedziałem się, że:

 

- nieuznana bramka Grzelczaka została zdobyta prawidłowo, bowiem nie było tam spalonego.

- czerwona kartka należała się dla Telichowskiego za niesportowe zachowanie, gdy kopnął biegnącego rywala już po gwizdku i to perfidnie.

- Akcja, w której Duda wyszedł sam na sam była rozegrana prawidłowo, a liniowy podniósł chorągiewkę mimo tego, że nie było spalonego.

 

Tak, czy siak widać już rękę Probierza. Dobrze rozgrywana piłka, świetny Matsui. Debiutujący Dawidowicz także zagrał bardzo dobrze, a kibice obawiali się, że luka po Surmie nie zostanie wypełniona. Ciekaw jestem, co będzie, gdy do składu wróci Buzała, który lubi grać kombinacyjną piłkę, a Matsui będzie grał na 100%. Może być ciekawie. Mam nadzieję, że za 2 tygodnie z Jagiellonią PGE Arena zostanie odczarowana i Lechia wygra.


  • Posty:  1 867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

- nieuznana bramka Grzelczaka została zdobyta prawidłowo, bowiem nie było tam spalonego.

Zgadza się, chociaż zastanawiam się czy jako liniowy sam bym nie podniósł chorągiewki. Grzelczak wystawał przed obrońcę (może wyłącznie ręką, czyli nie spalił, ale zawsze wystawał).

 

- Akcja, w której Duda wyszedł sam na sam była rozegrana prawidłowo, a liniowy podniósł chorągiewkę mimo tego, że nie było spalonego.

Nigdy nie lubiłem takich sytuacji, w których dwóch graczy na wyraźnym spalonym absorbuje uwagę, w dodatku piłka grana jest w ich sektor, chociaż przejmuje ją ostatecznie gracz sprzed linii obrony. Niby to zgodne z przepisami, ale pozostawia jakiś niesmak.

 

Lechia ma duży potencjał, ale przyznasz, że gole nie powinny padać dopiero na 10 minut przed końcem. Co do Matsuiego - mi się trochę przed oczyma widzi Melikson. Zdarzało się Daisuke zagrać coś, czego koledzy nie rozczytywali (choćby moment w którym Japończyk gra na obieg, przy czym po jego stronie nie biegnie żaden inny gdańszczanin). Z taką różnicą, że Melikson kręcił dobre tempo i miał trochę motorek w zadzie, a Matsuiem zdarzało się zbytnio zwalniać akcje. Nie obwiniam go, świadom jestem jego wieku, nieosiągniętej pełni dyspozycji itp.

Terlecki chwalił Dudę za instynkt, za balansowanie na granicy spalonego, na niezłe czucie linii obrony. Tyle, że wczoraj Adam trochę za często w te pułapki wpadał, a jego dobitka strzału Wiśniewskiego, hmm, po Plizdze z soboty (a może i na równi) pudło kolejki.

Trochę lipnie szły też Lechii dośrodkowania, słali ich dużo, ale na ogół wyrzucały grę pod przeciwną linię boczną (Deleu w tym rządził niepodzielnie). Już lepiej w tym aspekcie wyglądało Podbeskidzie, które w końcu z centry zdobyło gola na 1-0.


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Lechia ma duży potencjał, ale przyznasz, że gole nie powinny padać dopiero na 10 minut przed końcem. Co do Matsuiego - mi się trochę przed oczyma widzi Melikson. Zdarzało się Daisuke zagrać coś, czego koledzy nie rozczytywali (choćby moment w którym Japończyk gra na obieg, przy czym po jego stronie nie biegnie żaden inny gdańszczanin). Z taką różnicą, że Melikson kręcił dobre tempo i miał trochę motorek w zadzie, a Matsuiem zdarzało się zbytnio zwalniać akcje. Nie obwiniam go, świadom jestem jego wieku, nieosiągniętej pełni dyspozycji itp.

Terlecki chwalił Dudę za instynkt, za balansowanie na granicy spalonego, na niezłe czucie linii obrony. Tyle, że wczoraj Adam trochę za często w te pułapki wpadał, a jego dobitka strzału Wiśniewskiego, hmm, po Plizdze z soboty (a może i na równi) pudło kolejki.

Trochę lipnie szły też Lechii dośrodkowania, słali ich dużo, ale na ogół wyrzucały grę pod przeciwną linię boczną (Deleu w tym rządził niepodzielnie). Już lepiej w tym aspekcie wyglądało Podbeskidzie, które w końcu z centry zdobyło gola na 1-0.

 

Co do Dudy, to wyglądało to tak jakby nie miał lewej nogi, bo takie coś trafiają dzieci na podwórkach. Zdziwiłem się, że Matsui zagrał na lewym skrzydle, skoro jego optymalną pozycją jest klasyczna "10". Może Probierz zdecydował się na to z powodu urazu Buzały. Jeśli chodzi o dośrodkowania to masz całkowitą rację, ale jestem pewny tego, że Probierz już się za to wziął i w następnych meczach będzie to wyglądać o wiele lepiej.


  • Posty:  1 867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli chodzi o dośrodkowania to masz całkowitą rację, ale jestem pewny tego, że Probierz już się za to wziął i w następnych meczach będzie to wyglądać o wiele lepiej.

Na pewno, zważywszy na fakt, że Probierz ma skłonności do grania na dośrodkowania nawet pomimo braku kandydatów do kończenia wrzutek (patrz Frankowski w Jadze).


  • Posty:  694
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja bym Lechię pochwalił, bo widać chyba jakiś postęp w stosunku do poprzedniego sezonu. Ok, przegrali w żałosny sposób ale cośtam pokazali. Matsui pokazał się z dobrej strony, mimo że nie grał na 10, tylko na skrzydle, przez co (chyba) nie pokazał 100% możliwości. Spory minus ode mnie leci dla Dudy, który zagrał słabo, spodziewałem się po nim wiele więcej Inna sprawa, że sędziowie trochę skrzywdzili gdańszczan. Warto i tak się skupić na tym, że widać rękę Probierza, który wniósł w ten zespół sporo świeżości. Potencjał mają, kwestia tego, czy go wykorzystają.
Sygna by Filipoo666

20854407495044e5718b29f.jpg


  • Posty:  1 009
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na pewno, zważywszy na fakt, że Probierz ma skłonności do grania na dośrodkowania nawet pomimo braku kandydatów do kończenia wrzutek (patrz Frankowski w Jadze).

 

Lechia też ma swojego Frankowskiego. Może młodszy model też jest kompatybilny z wizją Probierza :D

48798430952f294e69c1e4.jpg


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Lechia też ma swojego Frankowskiego. Może młodszy model też jest kompatybilny z wizją Probierza :D

 

Ten młody Franek ma przydomek "Polski Iniesta" :D Liczę na niego bardzo. Wczoraj miał 2 fajne rajdy + okazję do strzelenia bramki. Jak Probierz go dobrze poprowadzi, to będą z niego ludzie.


  • Posty:  1 867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ten młody Franek ma przydomek "Polski Iniesta"

Uzupełniałby się z "ząbkowskim Messim", czyli Robertem Chwastkiem, którego swoją drogą z Chorzowa wysiudali. :D


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Uzupełniałby się z "ząbkowskim Messim", czyli Robertem Chwastkiem, którego swoją drogą z Chorzowa wysiudali. :D

 

Obawiam się, że zabrakłoby im młodego Xaviego z toną żelu na głowie. :lol:


  • Posty:  1 867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Fajne rzeczy dzieją się w eliminacjach do Ligi Mistrzów. BATE odpadło z niedawnym stosunkowo rywalem Ruchu Chorzów - Szachtiorem Karagandą. Kazachowie zagrają w III rundzie z byłymi podopiecznymi Sympatycznego Szkoleniowca - Skenderbeu Korce, który z kolei wyeliminował zeszłorocznego uczestnika Ligi Europejskiej Nefczi Baku. Wynika z tego, że na pewno jeden z tych klubów zagra w ostatniej rundzie eliminacji, oznacza to też gwarantowany udział w fazie grupowej Ligi Europy. Ten sezon pucharowy zaczyna się całkiem przyzwoicie :)

  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mało tu się pisze o transferach, a tymczasem saga dotycząca Luisa Suareza i jego przenosin do Arsenalu to najzabawniejsza rzecz jaką widziałem na rynku w ostatnim czasie. Kilka dni temu armatki złożyły ofertę opiewającą na 30 milionów, która oczywiście została wyśmiana i odrzucona. Później pojawiły się plotki, jakoby Suarez miał zapisaną w kontrakcie 40-milionową klauzule ( :shock: ) z czego papa Wenger postanowił skorzystać - wczoraj kanonierzy złożyli za Urugwajczyka drugą ofertę, tym razem o wielkości 40 milionów... i jednego funta :lol: Na polskiej stronie Arsenalu szał ciał, fani już wiedzą - Luis Suarez jest piłkarzem Arsenalu. Oferta ponownie została odrzucona a żadna klauzula nie istnieje. Nie wiem po co to Wenger robi. Nie wygląda mi na osobę, która chciałaby sprowadzenia Suareza. Może chce pokazać światu, że "Arsenal wraca na właściwe tory i może mieć każdego". Nie, nie może a tak całą sprawę skomentował na twitterze właściciel LFC John W. Henry :

 

JWhat do you think they're smoking over there at Emirates?

:lol:


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Suarez, Higuain, kogo oni to już mieli sprowadzać :)

 

Za to Monaco nie próżnuje, kolejne fantastyczne wzmocnienie - Rui Patricio. Ogólnie mówiąc, bardzo mi się podoba to co robią ostatnio bogate francuskie kluby. Monaco ma bardzo ciekawą politykę sprowadzania obecnych bądź byłych gwiazd ligi portugalskiej, za to PSG rozkupuje gwiazdy Serie A, przez co wywołuje ból dupy fanów innych lig. Atak PSG - Lavezzi, Ibra, Cavani jest na papierze według mnie najznakomitszym atakiem świata, ciekawe tylko czy zawodnicy udźwigną presję i pokażą to na boisku.

 

Monaco tak jak mówiłem, fantastyczna polityka transferowa, która jednak nie podoba się wielu fanom. Drużyna z księstwa zawsze wydawała grubą kasę na transfery o czym pewnie niektórzy hejterzy już zapomnieli (25 mln za Shabaniego Nonde itd. )

 

Marsylia sprowadziła m.in Imbule, który błyszczał w poprzednim sezonie w grającym wtedy w L2 EA Guingamp oraz Payeta z Lille. St-Etienne zrobiło także poważne wzmocnienie kupując Baysse'a z Brestu, a także doskonałego skrzydłowego Benjamina Corgnet dzięki czemu prawdopodobnie będą bili się o podium. Fatalnie po raz kolejny zachowało się Bordeaux, które pozbyło się jednego z najlepszych zawodników Benoit Tremulinasa i co więcej, jest bliskie oddania Ludo Obraniaka. Montpellier natomiast sprzedało do Dynamo Kijów Younesa Belhanda, ale poważnym osłabieniem bym tego nie nazwał albowiem dzięki temu więcej szans dostanie jeszcze bardziej utalentowany Remi Cabella.

 

Martwić może także postawa Nicei, która w tym sezonie będzie grała w eliminacjach do Ligi Europy. Ekipa z Lazurowego Wybrzeża nie przedłużyła kontraktu z filarem defensywy OGCN, a zarazem jednym z najlepszych obrońców całej ligi Renato Civellim. Słabość obrony została doskonale obnażona w towarzyskim spotkaniu z PAOKIEM, w którym Francuzi przegrali 0-6 :(

 

Lille natomiast jeśli znajdzie się w pierwszej dziesiątce to będzie to prawdopodobnie tylko i wyłącznie dzięki nowemu trenerowi Rene Girardowi. Lucas Digne, Payet, Chedjou out, IN ze znanych nazwisk to jedynie Thauvin oraz Kjaer. Nie wiem czy to wystarczy na wysoką lokatę...

 

Lyon standardowo, cięcia budżetowe - out m.in Lovren, Monzon czy Reveillere. Ciekawym nabytkiem może okazać się jednak ikona Valenciennes Gael Danic, który słynie ze znakomitych dośrodkowań, strzałów z dystansu oraz stałych fragmentów. Jeśli drużyna niedawnego hegemona nie wzmocni obrony to może być ciężko o pierwszą piątkę i wyjście z grupy w LM.

 

Przewidywania na nadchodzący sezon:

 

Mistrz: PSG

Puchary: Marsylia, St-Etienne, Monaco, może prowadzona przez Puela OGC Nice, może Lorient a może Montpellier.

Spadek: Nantes, Ajaccio i ktoś z trójki Reims/Bastia/Evian

Czarny koń - Guingamp - drużyna grająca porywającą, ofensywną piłkę, tak jak kiedyś Lorient. Niespodziewanie mocne może także okazać się Valenciennes.

Rozczarowanie - Bordeaux - przez politykę transferową, którą w końcu będzie musiała się odbić na wynikach i jeśli w tej drużynie nic się nie zmieni to za kilka lat wielki fuks się skończy, a z drużyną stanie się z nią to samo co ze Strasburgiem, Metz czy Racingiem Lens. Innym kandydatem na rozczarowanie może być Rennes. Jeśli Montanier nie zrobi rewolucji to rok czy dwa i spadek.

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W seria A dzieję się coraz lepiej (co mnie jako fana tej ligi cieszy)

 

Jeszcze bardziej mnie cieszy fakt, że królem mercatto jest moja ulubiona AS Roma. Rzymianie sprowadzili młodych utalentowanych graczy jak Jedvaj (mówi się o nim jakoby miał talent porównywalny do Modrica), Verre, Caprari czy nasz rodak Skorupski, ale przedewszystkim zakupili zawodników na teraz którzy mogą być gwiazdami tej ligi - mowa o Strootmanie (jedyny problem jaki będzie on miał na starcie to kibice, po tym jak wybrał numer 6 - czyli numer legendy Romy Aldaira), Benatii (czołowy obrońca zeszłego sezonu) i Maiconie. No i najważniejse jest wreszcie trener z dobrym zamysłem taktycznym jak i twardą reką - mowa o Francuzie Garcii.

 

SSC (co mnie również cieszy) dokonało także kapitalnych transferów jak sprowadzenie : Martinsa, Callejona, Albiola czy Rafaela z Santosu - jeśli potwierdzi się to co mówią w mediach czyli do "miasta słońca" zawita jeszcze Higuain oraz Reina to Roma ustąpi palmę pierwszeństwa jeśłi chodzi o transfery.

 

Warto jeszcze wspomnieć o dwóch klubach, czyli:

 

Juventusie, który co prawda jakoś specjalnie nie szalał, ale sprowadził zawodników których najbardziej potrzebował, czyli napastników - kolejną Llorente i Teveza

 

Na rynku od zeszłej zimy ciągle mocna jest "Viola" która tylko w tym oknie sprowadziła Mario Gomeza, wykupiła już na stałe Cuadrado a dziś wyszło info ze w miejsce Jovetica sprowadziła Ilicica (który jak dla mnie nie ustępuje talentem Czarnogórcowi)

 

...Daleko, daleko w tyle Milan i Inter co mnie cieszy - bo wygląda na to, że na długie lata to właśnie Juve, SSC, Roma będą reprezentantami Włoch w Lidze Mistrzów

 

Wbrwe temu co mówią hejterzy, że liga włoska traci na jakośći itd ta liga odżywa i zdaję się powoli nawiązywać do świetnej tradycji.

 

Strootman, Gomez, Tevez, Balloteli, Pirlo Higuain, Callejon itd ! - czego chieć więcej : )

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Z jaką chorobą mierzy się główny bohater filmu "50/50" (polski tytuł "Pół na pół")?
    • Bastian
      Skoro Kendal skupia się tylko na NXT to znaczy, że będzie odgrywać tam ważniejszą rolę. Co za tym idzie pewnie któraś z ważnych postaci kobiecego NXT po WM trafi do głównego rosteru. Jayne? Ruca? Lola?
    • Grok
      Kilka dni przed pełną światową premierą WWE 2K26 firma 2K wypuściła nową aktualizację patcha 1.04. Kilka dni po starcie wczesnego dostępu i patchu 1.03 deweloperzy ogłosili aktualizację 1.04, która poprawia ogólną wydajność i stabilność gry, a także wprowadza zmiany w Ringside Pass. Oto notatki z oficjalnej strony wsparcia 2K26: Inne poprawki w patchu 1.04 Oprócz tego patch 1.04 wprowadza m.in. następujące usprawnienia: Poprawki stabilności i wydajności rozgrywki Naprawiono problem
    • HeymanGuy
      Kendal Grey podczas dzisiejszego Evolve po wygranej, swoją drogą udanej obronie mistrzostwa przeciwko Tyra Mae Steel od razu je zwakowała dziękując za pobyt w Evolve. Czyli co, Kendal Grey oficjalnie zmierza w stronę NXT. Przyda się. 
    • HeymanGuy
      Cieszę się że nie robią z Takeshity takiego generic heela, który musi zawsze oszukać i stosować brudne zagrywki żeby coś ugrać i że sprzeciwił się DCF w kwestii pokazania Moxowi krzesła z bliska. Ich walka na Revolution zdaje się wedle życzenia Takeshity ma prawo odbyć się bez żadnych ingerencji - oby.  W przeciwieństwie do takiego Fletchera który żeby pokonać Speedballa potrzebował pomocy Okady, nie wydaje mi się aby było mu to aż tak potrzebne, to jest tylko Bailey, a Kyle ma już zbudowan
×
×
  • Dodaj nową pozycję...