Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A o jaki mecz chodzi bo na dzień dzisiejszy i NA PEWNO na dzień 1 meczu półfinałowego mistrzami będą Bayern i Real

Chyba raczej Borussia i Real. Patrzę w przyszłość, bo i Katalonia i Bawaria ma juz mistrzostwo (no, ci pierwsi na 99.9%, drudzy na pewno).

  • Odpowiedzi 6,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • maly619

    648

  • Euz

    359

  • Bastian

    325

  • NalepRKO

    272

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 131
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bayern trafił na Barcę. Jako zagorzały...anty-fan Barcy stawiam na Bayern :D. Chociaż prawdę mówiąc, to mam nadzieję, że Bayern po prostu pokaże Barcelonie solidny i twardy futbol. Jeśli przystopują Messiego i ogarną szczelną obronę, to Barca ma pograne.

Real z Borussią, czyli dla mnie bomba. Teoretycznie (co to jest BVB przy takim Realu, Barcy czy Bayernie?) Real znowu trafił na najsłabszy zespół w tej fazie pucharu. Oczywiście w praktyce widzieliśmy jak to wygląda. W grupie Real wypadł z BVB słabo. "Polski" zespół cudem przeszedł do półfinałów i mam nadzieję, że tutaj skończy się ich przygoda. Może dlatego, że powolutku przejadami się cały ten Dortmund. A może dlatego, że jestem całym sercem za Realem? W każdym razie liczę na awans Bayernu i Realu i w związku z tym rewanż za poprzedni rok :)

1047920915357ecfbacc6b.jpg


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli ktoś pisze "na pewno" i się myli to chyba jest prawo do oceny wiedzy. Rozumiem raz można, ale on już przed losowaniem ćwierćfinałów pisał że Barca " na pewno " trafi na Galatę, po losowaniu że Bayern najprawdopodobniej zagra z Realem i wczoraj przed losowaniem też. No sorry, ale tyle razy takie brednie wypisywał, że trzeba to przypomnieć.

 

A co ma wiedza wspólnego z typowaniem losowań? I pokaż mi, gdzie napisałem, że takie pary będą na pewno, bo z tego co pamiętam to pisałem, że takie mam przeczucie. Jak nie umiesz czytać to nie odpisuj, bo tylko siejesz zamęt swoimi postami. Na siłę próbujesz się mnie czepiać, a i tak Ci to nie za bardzo wychodzi.

 

No rzeczywiście czepiasz się tej Barcy i czepiasz jakby to Real grał pierwszy mecz na wyjeździe. Chociaż Real grał raz w ostatnich latach u siebie 1 mecz i wypadł olśniewająco dobrze, więc UEFA musiała to zmienić. No naprawdę w każdej sytuacji musisz czepiać się Barcelony :shock: .

Nawet kibic Bayernu o tym nie wspomina tylko kibic Realu. Czy to jakaś paranoja :D

 

Żadna paranoja. Nie płaczę i nie ubolewam nad tym. To tylko czyste fakty. No chyba nie zaprzeczysz, że Barca nie grała w pierwszym meczu półfinałów na wyjeździe w ostatnich trzech (a teraz czterech) edycjach? Znowu czepiasz się na siłę. Napisałem, że zdołałem się do tego przyzwyczaić i co? Z miejsca nazywasz to paranoją, a wcześniej wyjeżdżałeś z kompleksami odnośnie Barcy. :twisted:


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Uparłem się bo to porażka Bayernu i o takie coś mi chodzi :D . Po co mam oglądać zwycięstwa przeciwników Barcelony. Zresztą Barca ogólnie w wiosennej formie ( poza meczem z Milanem ) raczej daleko nie zajedzie i tylko z Bayernem z meczu z Arsenalem mogłaby wygrać.

 

W takim razie nie mamy o czym rozmawiać, bo jak niby masz ocenić Bayern nie oglądając go, albo oglądając jeden mecz i to do tego porażkę?


  • Posty:  1 955
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Bardzo podoba mi się taki rozkład w półfinałach LM. Bayern rozgrywa świetny sezon i pierwszy raz od dawien dawna Barcelona nie będzie faworytem dwumeczu. Grając taką padakę, jaką pokazują ostatnio, nawet w pełni zdrów Messi nie zrobi różnicy. Z kolei Bayern ma okazję udowodnić, że to oni na dzień dzisiejszy są najlepszą klubową drużyną na świecie. W drugiej parze będzie nie mniej ciekawie, bo spotkają się drużyny, które mierzyły się już w fazie grupowej. Tamte mecze były pięknymi spektaklami i na pewno nie inaczej będzie teraz, ale tym razem BVB czeka trudniejsza przeprawa. To już jest kluczowa faza rozgrywek, o ile wpadkę z meczu grupowego da się odrobić w następnej kolejce, tak tutaj nie ma miejsca na błąd, a drużyny prowadzone przez Mourinho w tej fazie potrafią się spiąć i ugrać swoje. Kto by nie przeszedł dalej, nie będę narzekał, ale obstawiam finał Bayern-Real i triumf Królewskich (Mourinho jeszcze nie przegrał finału i będę miał dodatkową satysfakcję, że mój United przegrał z triumfatorem LM).

 

LE już nie wzbudza we mnie takiego zainteresowania. Wypadałoby, żebym trzymał kciuki za ostatniego przedstawiciela angielskiej piłki, ale w tym przypadku nie będę życzył Chelsea dobrze. Oni mają wyjebane na te rozgrywki, a Basel zaimponował szczególnie dwumeczem ze Spurs. Niech do finału przejdzie drużyna, której zależy. Drugą parę trudniej wytypować. Poziom tureckiej piłki się podniósł, a Benfica jest solidną drużyną z większym doświadczeniem. Tutaj zadecyduje pierwszy mecz. Jeśli Benfica wywiezie ze Stambułu korzystny wynik, to powinna przejść dalej.

"Even the man with three H's would be proud of the way we buried this young, promising talent." - Broken Matt Hardy (Total Nonstop Deletion 15.12.2016)

  • Posty:  502
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

A co ma wiedza wspólnego z typowaniem losowań? I pokaż mi, gdzie napisałem, że takie pary będą na pewno, bo z tego co pamiętam to pisałem, że takie mam przeczucie. Jak nie umiesz czytać to nie odpisuj, bo tylko siejesz zamęt swoimi postami. Na siłę próbujesz się mnie czepiać, a i tak Ci to nie za bardzo wychodzi.

 

Przeczytaj swoje cytaty ze strony 177 i jeśli tam były przeczucia to fakt nie mam racji, ale dla mnie słowa " to jest pewne " i "najprawdopodobniej" to coś więcej niż przeczucia. Mam nadzieję że odniesiesz się do tych słów a nie będziesz dalej pisał swoje głupoty.

 

Żadna paranoja. Nie płaczę i nie ubolewam nad tym.

 

To czemu nie wspomniałeś, że Real znowu gra rewanż u siebie tylko napisałeś o Barcelonie. Bo jak piszemy to wszystko a nie połowę i czemu akurat Tobie to przeszkadza a nie kibicowi Bayernu? A zresztą w trakcie losowania ćwierćfinałów też życzyłeś źle Barcelonie. Dla mnie to jest paranoja.

 

W takim razie nie mamy o czym rozmawiać, bo jak niby masz ocenić Bayern nie oglądając go, albo oglądając jeden mecz i to do tego porażkę?

 

A gdzie niby ja oceniłem Bayern :shock: napisałem tylko, że skoro Arsenal wygrał to i Barcelona może ( nie grając na swoim najlepszym poziomie). A żeby była jasność to ostatni mecz Bayernu jaki widziałem to był na Camp Nou 4 lata temu.

 

Grając taką padakę, jaką pokazują ostatnio, nawet w pełni zdrów Messi nie zrobi różnicy.

 

Niestety, ale muszę się zgodzić Barcelona od momentu wyjazdu Tito do Stanów zaczęła grać o wiele słabiej, a teraz nawet jego powrót niewiele zmienił. Chociaż z drugiej strony nie sztuką jest awansować będąc w świetnej formie tylko mając dołek ( w przypadku Barcy to raczej dół ) i mecze z Bayernem pokażą czy już z niego wyszła czy utknęła w nim na dobre. Zresztą tamten sezon pokazał, że wszystko można przegrać w 7 dni nie grając takiej padaki jak teraz, więc mam nadzieję że będzie lepiej.

I was angry with my friend;

I told my wrath, my wrath did end.

I was angry with my foe:

I told it not, my wrath did grow.


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przeczytaj swoje cytaty ze strony 177 i jeśli tam były przeczucia to fakt nie mam racji, ale dla mnie słowa " to jest pewne " i "najprawdopodobniej" to coś więcej niż przeczucia. Mam nadzieję że odniesiesz się do tych słów a nie będziesz dalej pisał swoje głupoty.

 

Po pierwsze: Jedyną osobą, która tutaj wypisuje głupoty jesteś Ty, bo zamiast popisać tak jak inni na temat Ligi Mistrzów to reagujesz na czyjeś wpisy, przez co tylko wszczynasz kłótnie. Napisałem "to jest pewne :D" i co w związku z tym? Wiele ludzi tak pisze będąc pewnym swojej teorii, ale Ty próbujesz zrobić z tego tanią sensację. Swoją drogą, nie wiedziałem, że słowo "najprawdopodobniej" znaczy coś pewnego. Pchasz się w coś, co mało wspólnego ma z piłką, a to temat o piłce nożnej, jakbyś nie zauważył.

 

To czemu nie wspomniałeś, że Real znowu gra rewanż u siebie tylko napisałeś o Barcelonie. Bo jak piszemy to wszystko a nie połowę i czemu akurat Tobie to przeszkadza a nie kibicowi Bayernu? A zresztą w trakcie losowania ćwierćfinałów też życzyłeś źle Barcelonie. Dla mnie to jest paranoja.

 

Kolejny przykład tego, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. To moja ostatnia odpowiedź na Twoje cytowanie moich wpisów, bo jeżeli wyraźnie napisałem o półfinałach, a Ty się mnie pytasz dlaczego nie napisałem o Realu no to nie mamy, o czym pisać :) Kończę dyskusję z Tobą, bo nie ma ona najmniejszego sensu, skoro nie ogarniasz tematu.


  • Posty:  502
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Po pierwsze: Jedyną osobą, która tutaj wypisuje głupoty jesteś Ty, bo zamiast popisać tak jak inni na temat Ligi Mistrzów to reagujesz na czyjeś wpisy, przez co tylko wszczynasz kłótnie. Napisałem "to jest pewne :D " i co w związku z tym? Wiele ludzi tak pisze będąc pewnym swojej teorii, ale Ty próbujesz zrobić z tego tanią sensację. Swoją drogą, nie wiedziałem, że słowo "najprawdopodobniej" znaczy coś pewnego. Pchasz się w coś, co mało wspólnego ma z piłką, a to temat o piłce nożnej, jakbyś nie zauważył.

 

Skoro byłeś pewny i się pomyliłeś to o czym to świadczy? Tak samo pisanie najprawdopodobniej gdy szanse na to wynoszą 33% świadczy albo o głupocie, albo małej wiedzy. Ja uznałem że o tym drugim, ale teraz nie jestem już pewien. Gdzie tam było o odczuciach?

 

 

bo jeżeli wyraźnie napisałem o półfinałach, a Ty się mnie pytasz dlaczego nie napisałem o Realu no to nie mamy, o czym pisać

 

A niby ja o czym napisałem o półfinale wielki znawco futbolu.

 

Kończę dyskusję z Tobą, bo nie ma ona najmniejszego sensu, skoro nie ogarniasz tematu.

 

Skoro brak argumentów to musisz skończyć.

Ta dyskusja przypomina mi "rozmowy" w trakcie EURO z wielkimi "znaFcami" futbolu na temat Hiszpanii jak to Francja, Niemcy czy Włosi mieli ich pokonać, a jak było wszyscy dobrze wiedzą.

I was angry with my friend;

I told my wrath, my wrath did end.

I was angry with my foe:

I told it not, my wrath did grow.


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A niby ja o czym napisałem o półfinale wielki znawco futbolu.

 

Po pierwsze - dzięki za uznanie :) A po drugie, Real gra w półfinale na wyjeździe drugi raz z rzędu bodajże. To chciałeś wiedzieć pisząc o Realu?

 

Skoro brak argumentów to musisz skończyć.

 

:)

 

Ta dyskusja przypomina mi "rozmowy" w trakcie EURO z wielkimi "znaFcami" futbolu na temat Hiszpanii jak to Francja, Niemcy czy Włosi mieli ich pokonać, a jak było wszyscy dobrze wiedzą.

 

A to Ty wiedziałeś od początku, że Hiszpania wygra ME? Nie no, spoko. To tyle. Teraz już naprawdę kończę. Chciałem tylko wyjaśnić coś jeszcze, ale pisząc z Tobą to chyba niemożliwe :roll:


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A gdzie niby ja oceniłem Bayern napisałem tylko, że skoro Arsenal wygrał to i Barcelona może ( nie grając na swoim najlepszym poziomie).

Arsenal nie wygrał z Bayernem, tylko Bayern przegrał z Bayernem. Zlekceważyli rywala po tym, jak sobie spacerkiem wygrali na Emirates. Nie popełnili tego samego błędu i z Juventusem poradzili sobie bez problemów. Śmiało, niech nie grają na swoim najlepszym poziomie. Wtedy pozostanie życzyć im powodzenia w Hiszpanii, bo w Europie nie będzie czego szukać.

 

PS: PH, ciągle czekam na warunki zakładu.

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

No to mamy bombę! :D

 

10005_10151529251654172_227558774_n.jpg

 

Wczoraj wieczorem BILD podał informację, że Gotze przejdzie do Bayernu. Oczywiście ludzie pisali, że to niemiecki Fakt, więc ściema itd. Ja nie brałem tego za aż tak niemożliwą rzecz, bo jednak to BILD jako pierwszy na świecie informował o przejściu do Monachium Neuera, Martineza, czy Guardioli.

 

A dziś co? 10:15 specjalna konferencja prasowała BVB i tam potwierdzenie, że po tym sezonie Gotze odchodzi :D Morale szatni w Monachium musiały podskoczyć przed meczem z Barcą, a szatnia Borussii musi być zszokowana.

Zresztą, pierwszy raz widzę tak świetnie przeprowadzoną akcję kupna zawodnika. Wszystko na takim cichaczu, że nikt o tym nie wiedział.

 

Oczywiście cieszę się z tego transferu, bo Gotze to bardzo dobry i co najważniejsze przyszłościowy zawodnik. Na pewno będzie pasować do taktyki Guardioli, a nie zdziwię się gdyby okazało się, że to właśnie Guardiola chciał go w klubie.

Co do innych informacji o transferze, to podobno Bayern zapłaci za Mario 37mln euro. Taka kwota była w jego kontrakcie, także BVB nawet nie miała nic do gadania i nie mogła odrzucić tej oferty (nie rozumiem, jak można wrzucać takie klauzule zawodnikom :roll: )

 

Tak więc dzień rozpoczyna się świetnie, no i mam nadzieję, że tak też się skończy :D MIA SAN MIA!


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ta informacja to dla mnie totalny szok :o Wyczytałem to na stronie Realu i tak sobie myślę, że:

 

- Gotze jak jutro zagra to przeżyje koszmar na Signal Iduna Park.

- Odbije się to na morale BVB chociaż osobiście wolałbym, żeby zagrali na 100% :D

- Guardiola szykuje Bayern pod tiki-take.

- Po sezonie z Bayernu odejdzie Robben, bo nie będzie Pepowi do taktyki pasować :twisted:

 

Ruch Bayernu rodem z Football Managera :)


  • Posty:  1 955
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

No to mamy prawdziwą bombę transferową. Kapitalny ruch ze strony Bayernu, bo nie dość, że wykorzystali klauzulę kontraktową (swoją drogą wielkie "hahaha" z Borussi, że dopuścili do takiego zapisu w umowie) i wszystko przeprowadzili po cichu, to jeszcze domknęli transfer w dniu meczu z Barceloną. Osłabili BVB podwójnie, bo nie trzeba dodawać, czyje morale poszybują w górę, a czyje w dół. Guardiola zaczął budowę drużyny na przyszły sezon. Już teraz Bayern ma bardzo silną i wyrównaną kadrę z najlepszą ławką rezerwowych w Europie, to co będzie w następnym sezonie.
"Even the man with three H's would be proud of the way we buried this young, promising talent." - Broken Matt Hardy (Total Nonstop Deletion 15.12.2016)

  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Najśmieszniejsze jest to, że to podobno Borussia chciała ogłoszenia transferu już dzisiaj. Bayern chciał poczekać z ogłoszeniem tego. Nie wiem co w głowie ma zarząd BVB. No chyba, że będą czerpać satysfakcję z gwizdów na swojego byłego gwiazdora ;)

  • Posty:  5 047
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Masakra i już nie chodzi mi nawet o to, że Bayern w Niemczech nie będzie miał konkurencji przez najbliższe lata, a bardziej o to jak mało profesjonalnie zachowała się Borussia. Żeby taką informacją rzucić chwile przed meczem to trzeba być niespełna rozumu. Ekipa już w szatni pewnie będzie się czuła niepewnie, a publiczność też swoje zrobi. Przecież jest dopiero kwiecień, nie można było z tym transferem poczekać kilka dni/tygodni? W każdym razie Pep będzie miał piekielnie mocną ekipę i jeżeli nie będzie chciał jej poustawiać od razu pod siebie to będzie ciężko z nimi powalczyć(jedyna szansa w tym, że Guardiola będzie chciał wdrożyć swój system gry, a piłkarze od razu tego nie załapią).

15974308365193fac7b7921.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Według raportu z środy powrót Willa Ospreaya na ring przebiega pomyślnie. Fightful Select donosi, że Ospreay trenował w ringu przed nadchodzącymi eventami AEW i „wszystko wygląda bardzo obiecująco, jeśli chodzi o powrót do formy z czasów jego poprzednich występów”. Portal słyszał o możliwym powrocie wiosną dla byłego AEW International Champion z nadzieją na jego udział w letnim AEW All In na Wembley Stadium. 21 stycznia Ospreay pojawił się za kulisami przed Dynamite na ocenę medyczną, a
    • Grok
      Dzisiejszy odcinek AEW Dynamite z San Jose w Kalifornii to ostatni epizod przed galą pay-per-view Revolution w ten weekend. Fragmenty dzisiejszej konferencji prasowej z mistrzem świata AEW MJF i Hangmanem Page'em zobaczymy przed ich Texas Death Matchem w ten weekend. W jednym z dwóch meczów o pas TNT Champion Kyle Fletcher zmierzy się z „Speedballem” Mike'em Baileyem, a TBS Champion Willow Nightingale broni tytułu przed mistrzynią kobiet CMLL Women’s Champion Persephone. W zapowiedzi ich s
    • GGGGG9707
      Dokładnie. W kwestii debiutu każdy ma swoje zdanie także na ten temat już nie wchodzę. Co do reszty to pełna zgoda, też jestem ciekaw jak wygląda ringowo choć na cuda się nie nastawiam i widzę w nim bardziej komediową postać. Ale jeśli coś tam w ringu potrafi to elegancko. Na razie grunt że potrafi zaciekawić.
    • KyRenLo
      Niewątpliwie tak. Miała pecha, iż odziedziczyła szafkę po nim. Cóż, no może ostatecznie to inni mieli tego pecha trochę więcej Twój ruch.
    • KyRenLo
      Iyo pozostanie w takim razie chyba tylko wbiegnięcie na ring i świętowanie z przyjaciółką, gdy już Ripley zdobędzie złoto. Tak serio to będę bardzo mocno zawiedziony, jeżeli dla Japonki nie znajdzie się zupełnie nic do roboty na WrestleManii.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...