Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  797
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2011
  • Status:  Offline

Oksy. W czwartek otwieram temat z typerem Euro 2016. Jako iż nie było zbyt wielu wypowiedzi w tym temacie, zasady wyglądają następująco:

 

1. Wytypowanie poprawnego wyniku - 3 pkt.

2. Wytypowanie zwycięzcy lub remisu, bez prawidłowego wyniku - 1 pkt.

3. Złe wytypowanie wyniku - 0 pkt.

4. Wytypowanie zwycięzcy Euro 2016 - 10 pkt.

5. Wytypowanie wicemistrza Europy - 5 pkt.

6. Wytypowanie króla strzelców - 5 pkt.

 

Na dzień przed meczem nowej kolejki będę starał się dodawać posty z rozpiską meczów, a wyniki będę wrzucał po zakończeniu każdej kolejki. Pozdrawiam i widzimy się podczas Euro.

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2014/15

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2016/17

  • Odpowiedzi 6,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • maly619

    648

  • Euz

    359

  • Bastian

    325

  • NalepRKO

    272

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline

Przy okazji Euro, gracie w jakieś ligi fantasy itp?

Może trochę późno na to, ale może jakaś liga Attitude?

 

[ Dodano: 2016-06-10, 10:29 ]

Dobra, założyłem ligę w fantasy UEFA

 

http://eurofantasy.uefa.com/en/fantasy16

Kod: 01761IL0

 

Gram jeszcze w http://fe2016.pl ale zrobienie ligi wymaga wyslanie SMSa Premium które mam zablokowane na służbowym telefonie ;P Także olewam. Może ktoś inny zrobi ;)


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

Co tu tak cicho?

 

Kilka słów o dzisiejszych (i wczorajszym) meczach: najbardziej podobło mi się spotkanie Walii ze Słowacją, chociaż jestem nico zawiedziony postawą tych drugich, obudzili się dopiero pod koniec pierwszej połowy, w sumie patrząc na tempo spotkania i zaangażowanie walijczyków miałem nadzieję, że zabraknie im sił w drugiej części meczu, tak też się stało i druga część należała do nich, jednak ekipa Bale'a odzyskała oddech, co wystarczyło na wyrwanie zwycięstwa.

W drugim ze spotkań grupy działo się mniej, jestem bardzo zadowolony z wyniku, w tabeli końcowej może być spory kocioł i sensacyjne wyniki, nie wydaje mi się, by Anglicy coś zwojowali na turnieju, już stracili punkty a przed nimi mecz na noże z śąsiadami.

 

W drugiej grupie wszystko zgodnie z planem, chociaż także każdy punkt treba tam wyrwać ostatniem sił, Albania po ciężkim początku nawet grając w 10 zdołała stworzyć kilka iekawych akcji, Szwajcaria zagrała dobry mecz, jednak brakowało wykończenia lub bramkarz rywli stawał na głowie. Pozytywnie zaskoczyli mnie Rumuni, świetnie radzili sobie w obronie i niebezpiecznie kontrowali gospodarzy, którym mecz wygrał Payet, reszta to statyści, nie mogę się doczekać starcia cyganów z Helwetami, powinno być bardzo ciekawie i jeśli patrzymy na nich, jako na potencjalnych rywali Polski w fazie pucharowej, to może być to trudna przeprawa.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline

Widzę przeogromny entuzjazm po meczu z Irlanią Płn. i szczerze mówiąc trochę mnie to dziwi. Oczywiście, pierwszy mecz więc trzeba patrzeć na to na trochę innych zasadach. Ja jednak odnoszę wrażenie, że to nie my zagraliśmy super, a Irlandia mega chujowo.

Co mi nie pasowało w naszej grze? Słaba skuteczność, wykańczanie akcji (ostatnie podania), częsty chaos, no i gdzie te stałe fragmenty i schematy które niby ukrywaliśmy w meczach towarzyskich? Do tego końcówka pokazała, że nasza obrona nadal się gubi. Raz miał taką sytuację Pazdan, który dla mnie jest tykającą bombą i już się boję spotkań z Ukraińcami i Niemcami jeśli on będzie grać.

 

Nie zrozumcie mnie źle. Nie wieszam psów na naszej kadrze. Bardzo się cieszę z tego wyniku, bo to bardzo ważne 3 punkty które ściągają z naszych trochę presji. Bez niej będzie teraz całkiem inna gra i na to liczę.

 

Mecz Niemiec z Ukrainą pokazał jak trudne czekają nas jeszcze spotkania. Niemcy, wiadomo. Drużyna turniejowa, nawet jeśli mają kłopoty, to jest Neuer albo Boateng ;) Dla nas dobrze by było, żeby Loew dalej stawiał na Gotze, bo dzięki temu będziemy grać o jednego zawodnika więcej ;). Obawiam się jednak, że po takiej mizerii na boisko wejdzie drugi Mario: Gomez.

Wczoraj mocno irytowała mnie też gra Ozila, który jednak wybroni się asystą do Bastiana (coś jak u nas Milik). No i liczę, że w końcu odpali Muller, w końcu to przyszły król strzelców Euro! :)

Ukraina grała dobrze tylko 45 minut, ale z takimi skrzydłami to może wystarczyć. Zresztą nasi wschodni sąsiedzi pokazali, że Niemców trzeba atakować bokami bo tam są najsłabsi (co nie jest żadnym wielkim odkryciem tak generalnie).


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline

Rzeczywiście coś cicho o Euro... .

 

Polska - Irlandia Północna 1:0

Niezmiernie się cieszę, że nie zawiedli póki, co pokładanych w nich nadziei. Napalili optymizmem większym niż zwykle w eliminacjach i pierwszy krok w końcu zrobili. Bardzo ważne 3 punkty, bo po tym, co wczoraj widziałem z Niemcami i Ukrainą stawiającą dosyć trudne warunki naszym sąsiadom z zachodu może być ciężko. Irlandczycy zapowiadali już na długo przed Euro, że będą się bronić i liczyć na kontry, ale aż tak biernej postawy to ja nie oczekiwałem. Czy w ogóle był kiedyś taki przypadek, że jedna z drużyn nie oddała ani jednego strzału? :shock: Zaczynam wierzyć w plotki, które głosiły iż Irlandia liczy na punkty z Polską i Ukrainą żeby mieć cokolwiek przed meczem z Niemcami i awansować fartem z trzeciego miejsca. Jeżeli rzeczywiście to był ich plan to z całym szacunkiem dla rywala, ale w tej sytuacji ich podejście jest co najmniej śmieszne. Trochę rozczarowujące, bo nie do końca zobaczyliśmy na, co stać naszych. Było nieźle w polu to prawda. Utrzymanie się przy piłce, szukanie partnera, do podania, wszystko to wyglądało nieźle. Niestety wciąż ciąży turniejowa klątwa braku skuteczności. Ten mecz powinniśmy wygrać ze 4:0. Dodatkowo również przyprawił mnie o zawał Pazdan. O ile po cichu go wspieram i w eliminacjach w większości dobrze interweniował, to tutaj znowu popełnia błąd, który drużyna niemiecka z pewnością, by wykorzystała. Do minusów można też dodać wspomniany już przez "malego619" chaos, przez który na szczęście całkowitego pogubienia się nie ma i potrafimy tą piłkę utrzymać. Jest nieźle, ale są też rzeczy do poprawy. Niestety to jedne z najważniejszych elementów gry nie tylko na dużych turniejach, ale ogólnie w piłce nożnej.

 

Francja - Rumunia 2:1

Pozytywnie zaskoczyli Rumunii. Postawili warunki Francuzom, którzy wydawali się trochę wystraszeni gry przed własną publicznością. U Trójkolorowych także widać było brak skuteczności. Griezmann miał chyba najwięcej sytuacji, ale jedyne, co trafił to słupek albo kamera za bramką. Stawiam na niego jako na jednego z czołowych strzelców turnieju, ale po tym, co widziałem to nie wygląda to obiecująco. Właściwie ten mecz mógł potoczyć się różnie, bo swoje okazje mieli także Rumunii, ale bodaj 2 razy świetnie interweniował Lloris wyciągając dwie "Setki". Mogą być wymagającym rywalem dla Szwajcarów.

 

Szwajcaria - Albania 1:0

Wynik absolutnie bez niespodzianki, a pojedynek braci bez historii. Szwajcarzy mimo iż mogli oddawać lepsze strzały na bramkę i wygrać wyżej to swoje włożył golkeeper rywali. Był zdecydowanie najlepszym graczem ekipy albańskiej, która niestety nie podzieliła entuzjazmu i wiary w siebie jej kibiców. Była to drużyna gorsza, której udało się jedynie wyprowadzić kilka akcji z jedną stuprocentową. Debiutanci na dużym turnieju po prostu byli gorsi, nie szło im, przez co się denerwowali, co poskutkowało dużą ilością kartek w tym jedną czerwoną. Zupełnie nie zaskakuje mnie ten przebieg. Zespół bez doświadczenia turniejowego z reguły kończy jak Albania. Wydaje mi się, że piłkarze tego kraju dostaną lanie od Francji i Rumunii.

 

Walia - Słowacja 2:1

Walijczycy z pozycji faworyta po ostatnich meczach obu ekip spadli do rangi potencjalnego przegranego. Ekipa z wysp grała słabo, a Słowacja pokonała nawet Niemcy. Przecież Gareth Bale sam meczu nie wygra tak jak Lewandowski nie zapewni sam biało - czerwonym trzech punktów. O wait... :twisted: Trzeba powiedzieć, że to nasi sąsiedzi zaczęli z przytupem, ale rzut wolny gwiazdora Realu odmienił starcie. Bardzo wyrównany mecz, który podobnie jak w przypadku spotkania otwarcia rozstrzygnęła bramka w ostatnich minutach. Na pewno profit z tego meczu wyciągnęli rezerwowi, bo zarówno Duda jak i Kanu nie rozpoczęli go od pierwszych minut. Całe starcie to przykład tego iż wydarzenia przed turniejem nie przekładają się na finały.

 

Anglia - Rosja 1:1

Zmiany Hodgsona w formacji na pierwszy mecz nie przyniosły wygranej faworytom. W zasadzie nic nie zmieniły. Wyspiarze i tak byli faworytami i praktycznie górowali całe spotkanie. Mam wrażenie, że Anglicy po prostu się z czasem wypalili. Częste ataki, przewaga w każdym aspekcie i brak sposobu na skończenie akcji, który potęgowało zmęczenie. Rosjanie na pewno zawdzięczają sporo Akinfiejewowi, który ładnie wyciągał strzały m.in. Rooneya. Na pewno Angole są niezadowoleni, ale wydaje mi się iż wyciągną wnioski i powinni z pozostałymi rywalami sobie poradzić. Ruskim właściwie udało się to, co nie udało się Irlandii z Polską. Mają punkt z najtrudniejszym rywalem i zapewne nawiążą bardziej wyrównaną walkę ze Słowakami, a może nawet sami zdominują pole gry.

 

Niemcy - Ukraina 2:0

Drużyna Löwa wykonała swoje zadanie. Trzeba przyznać, że Ukraińcy nie grali źle mimo wyraźnej przewagi drużyny przeciwnika. Nie tak łatwo mi ocenić Niemcy z uwagi ich nawyku do rozkręcania się z meczu na mecz. Były oczywiście słabe strony. O ile taki Mustafi strzelając gola podziękował trenerowi za zaufanie, Neuer i Boateng uratowali przed Konoplianką to Götze zagrał bardzo słabo, słabiej od Draxlera czy Özila. Schweinsteiger pokazał, że tej drużynie są potrzebne, jednak stare wygi. Oprócz Gomeza, który ma szansę zagrać przeciw nam ciekawi mnie jeszcze Podolski. Duże nie zadowolenie z powodu tego powołania. Lukas nie zagrał z Ukrainą, a podobno pojawi się przeciwko nam. W takim wypadku raczej wątpię w obecność Götze. Wystawienie dwóch graczy - zagadek w meczu o awans to raczej nie byłby dobry pomysł... Oczywiście dla naszego rywala. :P

Edytowane przez Pavlos

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline

Cholernie zawiodłem się na Belgii. Na papierze wręcz mocarny team. Do tego Włosi, którzy na papierze wyglądali najsłabiej od lat. Boisko jednak zweryfikowało, a często powtarzane słowa, że Włosi to drużyna turniejowa znów się potwierdziły.

  • Posty:  1 131
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline

Cholernie zawiodłem się na Belgii. Na papierze wręcz mocarny team. Do tego Włosi, którzy na papierze wyglądali najsłabiej od lat. Boisko jednak zweryfikowało, a często powtarzane słowa, że Włosi to drużyna turniejowa znów się potwierdziły.

Belgia to drużyna z potencjałem. Problem jest taki, że ten potencjał ma już parę lat, a wciąż stoi w miejscu. Na boisko zamiast drużyny wychodzi zlepek jedenastu dobrych zawodników i tyle. Natomiast nie oceniałbym Włochów od razu po meczu z Belgią. Belgowie to drużyna mocno przeceniana przez media, myślę, że nie tylko Włosi pozbawią ich kompletu punktów. Italia zawsze jest przygotowana solidnie do turniejów, aczkolwiek na tym Euro nie mają w składzie ogromnej ilości nazwisk :) Obym się miło zaskoczył :)

1047920915357ecfbacc6b.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline

Turcja - Chorwacja 0:1

Kolejne spotkanie, które pokazuje, że turniej jest bardzo wyrównany, co niestety zaważa na atrakcyjności większości spotkań. Po raz kolejny skromne zwycięstwo faworyta, który miał widoczną, małą przewagę, ale nie potrafił wykorzystać sytuacji. Wydaje mi się zasłużony triumf lepszej ekipy. Rakitić, Modrić, Srna byli bardzo widoczni. Ten ostatni póki, co ustanowił rekord dośrodkowań na tym turnieju. Bardzo ładny gol Modricia, który powiększa konkurencję Payetowi. Piłkarz Realu pokazał, że to on jest tutaj głową drużyny i na nim również będą polegać w innych spotkaniach. Mówienie, że "szachownica" ma solidną ekipę nie jest przekłamaniem, ale są tacy, co już stawiają ich w pierwszej czwórce turnieju. Nie wiem czy, aby się nie pospieszyli z takimi osądami.

 

Hiszpania - Czechy 1:0

Skromna wygrana faworyta. Co za odmiana! :D Iniesta i spółka zdominowali mecz i ten wynik jest tak niski właściwie tylko dzięki Čechowi. Bramka w końcu padła to raczej była kwestia czasu. La Furia Roja pokazała się z niezłej strony. Iniesta, Nolito, Morata czy Fàbregas regularnie nękali naszych południowych sąsiadów, ale chętnie zobaczę ich w starciu z silniejszym rywalem. Powtórki wtopy z MŚ raczej nie będzie, ale też od razu nie skazuję ich na sukces.

 

Irlandia - Szwecja 1:1

Obstawiłem taki wynik i po prostu nie widziałem innego. Chyba najbardziej wyrównane zestawienie pierwszej kolejki. Niby Skandynawowie faworytami z Ibrahimoviczem na czele, ale pamiętam zawziętość i waleczność wyspiarzy chociażby z eliminacji. I moim zdaniem byli drużyną ciut lepszą. Jakby bardziej waleczną i chociaż skupiali się głównie na powstrzymaniu ofensywy przeciwnika to, jednak Szwedzi wydawali się bardziej bezradni. Pech dla Irlandii chciał, że walnęli samobója. Cóż, podział punktów wydaje się mimo to sprawiedliwy. Obie te ekipy myślę stracą punkty w starciach z Belgami i Włochami.

 

Belgia - Włochy 0:2

Wielu zawiedzionych Belgami, a ja się wręcz nie dziwię. Mają indywidualności, umieją grać w kopankę, ale to Włosi pokazali dojrzałość turniejową. Od początku faworyzowałem Italię i to nie tylko dlatego, że lubię włoski futbol. Po prostu przewidziałem, że taka turniejowa drużyna jak Włochy okaże się lepsza. Był to póki, co najlepszy mecz turnieju. Wyrównany, pełen walki, zarówno jedni jak i drudzy pokazali się z ofensywnej strony. Dopiero pod koniec widać było, co raz większą bezradność Belgów, którą Squadra Azzura bezlitośnie wykorzystała na koniec. Mimo to cały czas uważam, że obie te ekipy wyjdą z grupy. Nie skazuję Belgów na potępienie jak i od razu nie wróżę Włochom mistrzostwa, ale pierwsze 2 miejsca w grupie powinni osiągnąć.

Edytowane przez Pavlos

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline

Wczoraj kolejny duży zawód - Austria. Nie ukrywam, że kibicuję im przez to, że większość ich kardy to gracze grający w Niemczech (nawet więcej niż sami Niemcy :) ). Węgrzy jednak mocno zaskoczyli i sprawili jak na razie jedną z większych niespodzianek na tym turnieju.

 

Niespodziewanym wynikiem był też remis Islandczyków z faworyzowanymi Portugalczykami. Wprawdzie typowałem 1-1, ale był to bardziej tym życzeniowy niż realna wiara w taki wynik :D (tym fajniej, że wpadł :D)

 

Tymi spotkaniami zakończyła się pierwsza kolejka Euro i trzeba powiedzieć, że wypada ono jak na razie przeciętnie. Większość spotkań wygrywanych jednym golem. Widać, że praktycznie wszyscy grają mocno asekuracyjnie i nie chcą się spalić już na początku.

Jestem jednak spokojny w tej kwestii i daleki od wyciągania wniosków typu: "powiększenie Euro było błędem". Teraz wiele drużyn jest już pod ścianą, inne mogą sobie zapewnić wyjście. Na pewno będzie ciekawiej i wpadnie dużo więcej goli.


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline

Austria - Węgry 0:2

Brawo Madziary! :D Nie wiem czy to stres, ale Austria jest kolejnym zespołem po Belgii z indywidualnościami, które w teorii powinny bez problemu sobie poradzić z Węgrami, a tymczasem wszystko wskazuje na to, że od Portugalii mogą dostać parę bramek i pojechać do domu. Trzeba pochwalić Gábor Király'ego, który skutecznie w pierwszej połowie powstrzymywał Alabę i Junuzovica. Węgrzy ewidentnie skupili się na obronie, co pozwoliło im nawiązać wyrównaną walkę. To była dobra decyzja, bo z przebiegu meczu można wywnioskować iż Austria dysponowała lepszym atakiem, za to oni obroną i na tym aspekcie się skupili. 2 długie podania, które skończyły się bramką ewidentnie to podkreśliły.

 

Portugalia - Islandia 1:1

Kolejny mecz będący psikusem w nos dla tych, co stawiają na pewniaki. Ani Portugalia nie wygrała wysoko, ani Ronaldo nie pokazał, że może być królem strzelców. Przewaga zawodników z Półwyspu Iberyjskiego była widoczna, ale Islandia postawiła dosyć trudne warunki. Znowu spotkanie gdzie broniąca się ekipa skutecznie urywa punkty faworytowi z czasem odbierając mu chęci do gry i wykorzystując to do zdobycia bramki. Czekam z zainteresowaniem na mecz Islandii z Węgrami. Obie reprezentacje w pierwszych meczach postawiły na defensywę, więc możliwe iż tutaj ktoś będzie musiał zaatakować. Ciekawe kto sobie z tym lepiej poradzi.

 

Pierwsza kolejka za nami i Euro nie jest zbytnio atrakcyjne z punktu widzenia widza. Faworyci mają problemy z wykończeniem i mimo dużej przewagi marnują wiele okazji, a słabsze zespoły skupiają się na defensywie dzięki czemu zyskują remisy albo wygrywają po udanej kontrze. Mam nadzieję, że w drugiej kolejce trochę się to zmieni i zobaczymy ciekawsze rezultaty niż 2:1, 1:0 itd. Z najlepszej strony pokazali się chyba Włosi i Chorwaci. Pozytywnym zaskoczeniem Rumunia oraz Węgry, bo udało im się wygrać, ale Rumunia wydaje mi się wypadła lepiej w całokształcie.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  3 372
  • Reputacja:   827
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows

Zero komentarzy po wczorajszym meczu? :D Muszę powiedzieć, że sam mało wierzyłem w powodzenie w meczu z Niemcami, ale im bliżej było końca tym bardziej byłem pewny punktów z mistrzami świata. Niemcy rozczarowali potwierdzając teorię, iż nie są już tą samą drużyną co dwa lata temu, choć z pewnością mają jeszcze rezerwy i swoją rolę odegrają w tej imprezie. Zaimponowali mi jednak Polacy, którzy zagrali bardzo dobrze, szczególnie w drugiej połowie. Początek był słaby, ale można to zrzucić na wagę spotkania i nerwy, które pewnie udzieliły się naszym. Mieliśmy nawet lepsze sytuacje w całym meczu od Niemców, więc niedosyt jest, ale nie ma na co narzekać. Największym wygranym spotkania został zdecydowanie Pazdan, który zagrał mecz życia i kto wie czy w ten sposób nie ugrał sobie transferu do silniejszego klubu. Jeśli utrzyma tą dyspozycję z wczorajszego meczu to całkiem możliwe, iż w Ekstraklasie już nie zagra w przyszłym sezonie.

Ej CzaQ, widać po mnie???:D

sr.jpg.c870ab4188908c3d6d06c5f5101bfd2b.jpg

 


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline

Zero komentarzy po wczorajszym meczu?

 

Wszyscy w euforii ;P

 

Trzeba przyznać, że zagraliśmy bardzo dobry mecz. Paradoksalnie lepszy niż ten wygrany w eliminacjach. Co najbardziej imponowało to obrona. Bezbłędna z zaskakującym liderem - Pazdanem. Niemcy praktycznie nie mieli okazji bramkowych. Wprawdzie jestem zdania, że przyczyniła się do tego nie tylko nasza obrona, ale i skład który grał, ale pomińmy to :P

Niestety gorzej było u nas w ataku. Pierwszą połowę pod tym względem najlepiej zapomnieć, bo była fatalna. W drugiej mogliśmy zacząć od razu golem, ale niestety sytuację zmarnował Milik. Wyglądało to już jednak o wiele lepiej i mecz się trochę wyrównał.

Wynik jest bardzo dobry. Remis z mistrzami świata to naprawdę coś i nie ma co narzekać. Praktycznie mamy zapewnione wyjście z grupy, czyli cel spełniony. Teraz niech się dzieje :)


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline

Niemcy - Polska 0:0

Bardzo dobry mecz w wykonaniu naszych. Można przyznać rację, że Polacy rozpracowali Niemców i nasza obrona była wczoraj nie do przejścia. Pazdan naprawił swój błąd z meczu z Irlandią i ponownie pokazał, że trzeba mu zaufać, bo to bardzo ważna postać naszej defensywy. Lewy, Grosicki, czy Błaszczykowski spisali się bardzo dobrze, a Milik znowu się potknął :roll: . Brak wykończenia kłuje czasem w oczy. Takie sytuacje trzeba wykorzystywać tym bardziej, że gramy z mistrzami świata i takie okazje nie będą częste. Kto, by pomyślał, że po dwóch spotkaniach będziemy mieć szansę na pierwsze miejsce. Ba! Niemcy mogą być nawet na trzeciej pozycji :D (nie żebym wierzył w ich wtopę z Irlandią :roll: ). Teraz można się skupić na spotkaniu z Ukrainą. Przed turniejem mogli być groźni. Teraz grają o nic, więc powinno być łatwiej. Jeżeli zagramy konsekwentnie jak z sąsiadami z zachodu to jestem spokojny o wynik.

 

Rumunia - Szwajcaria 1:1

Spodziewałem się podziału punktów. Obie ekipy walczą o drugie miejsce i obie pokazały, że mogą na nie zasłużyć. Szkoda tylko, że Rumuni zdobyli bramkę znowu po karnym, bo więcej gry mieli raczej Helweci. To dla nich się lepiej ten mecz skończył, a mimo to lepszą sytuację mają Rumuni. Czeka ich starcie z najsłabszą Albanią, więc teoretycznie powinno być łatwo. Francja zapewne poradzi sobie ze Szwajcarami. Wszystko wygląda wygodnie, ale jak będzie? Francja męczyła się z Albanią, która zagrała lepsze spotkanie niż na inaugurację, zatem i Rumuni mogą się pomęczyć.

 

Francja - Albania 1:0

Tak jak w pierwszym meczu mówiło się szkoda Rumunów, tak teraz można powiedzieć szkoda Albańczyków. Zagrali oni mecz o życie i zagrali całkiem nieźle. Trójkolorowi mieli sporo problemów sforsować ich obronę mimo iż dominowali. Co z tego skoro Pogba i Griezmann zawodzą w pierwszym meczu i kończą na ławce. Martial i Coman dają ciała jeszcze bardziej i ponowne wpuszczenie tych pierwszych nic nie zmienia. Giroud nie potrafi trafić w bramkę, a ponownie gwiazdą zostaje Payet, w którego nikt nie wierzył, że będzie się wyróżniał bardziej od wyżej wymienionych. Słabo jak na gospodarzy. Szwajcarzy będą problematyczni.

 

Rosja - Słowacja 1:2

Na papierze sensacja. W rzeczywistości jak najbardziej zasłużony wynik. Słowacja po prostu pokazała miejsce w szeregu imperium ze wschodu. Marek Hamšík zagrał o wiele lepiej niż z Walią i razem z Weissem nieźle pokąsali skrzydłami. Dwie bardzo ładne bramki (szczególnie tego pierwszego w samo okno). Rosja mozolna i bez pomysłu nie potrafiła absolutnie nic z działać. Szkoda, że Słowacy odpuścili pod koniec. Pozwolili za dużo robić rywalom, którzy o mało tego nie wykorzystali. Odpuszczenie i kompletne cofnięcie do defensywy przysporzyło problemów naszym sąsiadom z południa. Jeden gol to i tak dużo dla Rosji za to, co pokazali.

 

Anglia - Walia 2:1

Zmiany przed meczowe z Rosją nie pomogły zbytnio Anglikom. Tym razem Hodgson trafił w dziesiątkę. Sturridge zapewnił (ponownie w ostatniej minucie :roll: ) wygraną Anglii w dosyć wyrównanym spotkaniu. Szkoda mi Walijczyków, bo mogli uzyskać historyczny, dobry rezultat z czołowym państwem Brytyjskiej wspólnoty. Co prawda przy piłce mieli jakieś 30 %, a to znaczy o miażdżącej przewadze Anglii w środku pola, lecz ci nie potrafili tego wykorzystać. Może i ekipa jednokrotnych mistrzów świata zasłużyła na zwycięstwo, bo wolny Bale'a był jedyną wartą uwagi rzeczą, co zrobiła jego drużyna, ale sami Angole zmarnowali tyle okazji, że utarcie im nosa, by mi nie przeszkadzało. :twisted:

 

Ukraina - Irlandia Północna 0:2

Niby remis byłby lepszy, ale ja się cieszę z tego wyniku. Z Irlandią wygraliśmy, więc mimo wtopy z Ukrainą mamy wygodną sytuację. Cieszę się, że zobaczyłem lepszą Irlandię niż z Biało - czerwonymi. To już nie była reprezentacja obrońców, a grająca na wszystkich pozycjach. Nie był to emocjonujący mecz, dodatkowo ulewa utrudniała grę. Miało padać u nas? Popadało u Ukraińców. Karma to s***a. :twisted: Wyspiarze byli lepszą drużyną, atakującą trochę z kontry, trochę z własnej inicjatywy. Potem, zwłaszcza w drugiej połowie cofnęli się znowu do defensywy, a napady zawodników w żółtych koszulkach nie były zbyt udane. Najpierw atak i dwa gole, a potem defensywa. To się udało Irlandczykom bardziej niż Słowakom. :P Nasi "bracia" za to chcieli nam zrobić "drugi Wołyń", a teraz po dwóch meczach jadą do domu i są najgorszą ekipą mistrzostw. Wracać do siebie i chlać pod pomnikiem Bandery. To wam wychodzi. :twisted:

 

Włochy - Szwecja 1:0

Brawo Italia, macie awans. Niestety gra mogłaby być lepsza. Osobiście trochę zlekceważyłem Skandynawów,a to oni byli prowadzili grę. Zarówno jedni jak i drudzy postawili na defensywę. Widać, że respektowali rywali nawzajem (w przeciwieństwie do mnie :twisted: ). Poskutkowało tym, że zarówno Ibrahimović jak i atakujący Włoch nie mieli zbyt dużo do powiedzenia. Éder bohaterem Azzurich. Całkiem ładny rajd przed polem karnym. Obrońcy ewidentnie przyspali i szczęście uśmiechnęło się do bardziej turniejowej drużyny. Szczerze powiem, że ciekawi mnie wciąż ta grupa. Kwestia pierwszego miejsca jest już wiadoma, ale to nie koniec dla Trzech Koron". Bardzo jestem ciekaw postawy Belgów i Irlandii, którzy jutro staną przeciwko sobie. Na pewno rzuci to światło na to czy niebiesko - żółci mają tu czego szukać.

 

Czechy - Chorwacja 2:2

Wynik absolutnie nie odzwierciedla przebiegu, bo "szachownica" moim zdaniem mimo głupoty kibiców i braku koncentracji pokazali, że są jedną z lepiej prezentujących się ekip na tym turnieju. Modrić, Rakitić, Perisić, czy Brozović stanowią główną siłę tej drużyny. Przekonali się o tym Turkowie, a teraz Czesi. Chorwacja powinna nawiązać walkę z Hiszpanami, i nie dać sobie odebrać drugiego miejsca naszym południowym sąsiadom. Jeżeli przegrają z faworytami grupy, a Czesi pokonają Turków to będzie jeden z najbardziej niesprawiedliwych przebiegów wydarzeń w historii.

 

Hiszpania - Turcja 3:0

Espania daje nam prezent i nareszcie mamy więcej niż 2 gole dla jednej drużyny. Całkowicie dominująca swoją znaną już w świecie wymianą podań konstruowała kolejne ataki i nadchodzące wydarzenia były tylko kwestią czasu. Dwie bramki znokautowały rywali i zabiły emocje, chociaż i przed meczem było ich mało, bo nikt zbytnio szans ekipie Terima nie dawał. To już nie jest ta drużyna z 2008 r. nie wspominając o brązowych medalistach globu z 2002 r. Bez ambicji, zaangażowania. Szkoda.

 

Belgia - Irlandia 3:0

W końcu drużyna naszpikowana gwiazdami odniosła zwycięstwo, co od niej oczekiwano. Wciąż daleko, jednak do gry jakiej fani piłki chcieli zobaczyć ze strony ekipy Wilmotsa. Wykorzystali błędy Irlandczyków i właściwie odnieśli sukces dzięki kontrom mimo iż byli nastawieni na atak pozycyjny. Irlandczycy nastawieni na defensywę skutecznie blokowali dostępu do bramki, by sami się pogrzebać tracąc piłkę w najmniej oczekiwanych momentach. Prawdopodobnie Belgowie, Szwedów pojadą, lecz w kolejnej fazie będzie ciężko.

 

Islandia - Węgry 1:1

"Mecz dla koneserów", "Najbardziej hipsterskie spotkanie na Euro 2016". Pasuje jak ulał, bo z przebiegu była nuda, trafiły się śmieszne rekordu typu największa ilość piłkarzy na boisku z taką samą końcówką nazwiska, kontrowersyjni karniak i samobój w ostatniej minucie. Powiem szczerze iż Węgrzy byli stroną przeważającą w ofensywie nie nie zasłużyliby na porażkę. Można powiedzieć, że sprawiedliwości stało się zadość za tą "jedenastkę".

 

Portugalia - Austria 0:0

Również bez emocji. Portugalia jako faworyt nie potrafiła mnie rozbudzić mimo wielu okazji. Biedny Ronaldo nie mogący odnaleźć się na boisku oddawał niecelne strzały, a nie wykorzystany karny był podsumowaniem bezradności gwiazdora Realu. Austria zagrała dosyć bierne, zwłaszcza w drugiej połowie, gdzie chyba ani razu nie zaatakowała. Trzecia kolejka może być emocjonująca, gdyż w niej wszystko się rozstrzygnie, ale nie łudzę się na wiele, bo jeszcze się rozczaruje... .

 

Oprócz zwycięskiego remisu z Niemcami, przełomowych, trzech bramek Hiszpanii i nie zmiennie dobrej postawy Chorwatów mimo wtopy pod koniec nie było zbytnio ciekawie. Turniej jest wyrównany, ale niestety nie zapiera tchu. Z reguły jedni atakują drudzy się bronią, co kończy się niskimi wynikami.

Edytowane przez Pavlos

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2011
  • Status:  Offline

Turniej ma taki a nie inny poziom, bo piłkarze są zajechani sezonem, a dziwnym trafem dobrze grają Ci co za wiele nie grali w sezonie. Dla mnie taki turniej powinien odbywać się np w sierpniu gdzie czołówka zdążyłaby odpocząć, zregenerować się wyleczyć i wtedy prawdopodobnie inaczej by to wyglądało. Fajnie że turniej jest wyrównany i nawet zdecydowani faworyci męczą się z wydawałoby się słabiakami. Ogólnie podejście treningowe większości trenerów mnie osobiście zadziwia, bo zaraz po sezonie robią zgrupowania na których zajeżdżają piłkarzy dalej, a nikt nie wpada aby dać piłkarzą wakacje wypoczynek. Tak jak np u nas, taki Krychowiak,. Lewy to rzygają już piłką po ponad 50 meczach w sezonie. Przypomnieć można Danie w 1992 roku gdzie piłkarze z marszu z wakacji zostali ściągnięci na turniej i wygrali..a potem dziwią się, że gwiazdy nie błyszczą skoro na zgrupowaniach mają treningi wydolnościowe, siłowe itp ja bym bardziej stawiał na obozy regeneracyjne...mniejsze prawdopodobieństwo kontuzji, a tych przed Euro na maksa nie tylko u nas i to na zgrupowaniach.

  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline

Szwajcaria - Francja 0:0

Coś w tym jest, że zawodnicy faktycznie mogą być wyczerpani. Miałem szansę zaryzykować stwierdzenie, iż wykrzesają z siebie jeszcze energię na turniej i pierwsze 30 minut dawało szansę. Potem tempo ustało, Francuzi przestali atakować z takim zaparciem, Pogba stracił chęci do strzelania z dystansu, podobnie jak Szwajcarzy do kontr. Mam wrażenie, że obu ekipom nie udało się objąć prowadzenia w pierwszej połowie i postanowili podzielić się punktami, co dawało im obu i tak awans. W sumie po, co się męczyć? :P Właściwie w drugich 45 minutach tylko Payet okazał jakieś chęci do powiększenia swojego dorobku. Koszulki się rwą, piłki pękają, kibice gwiżdżą, a bramek nie ma. Przyznam, że jedyną rzeczą, która generowała jakieś emocje we mnie to było żeby przypadkiem fuksem Helweci nie strzelili i zajęli pierwszej pozycji, bo nie chce Francji w fazie pucharowej jako rywala dla naszych... .

 

Rumunia - Albania 0:1

Kto się spodziewał? :D Po meczu z Francją byłem gotów chwalić Rumunów. To, co pokazali wczoraj już dobitnie zmazało wszelkie, pozytywne wrażenia z ich gry w poprzednich meczach. To skazana na porażkę Albania miała więcej dogodnych sytuacji. Wielka szkoda, że nie trafił tym wślizgiem Lenjani, bo może Rumuni mieliby jeszcze siły nawiązać walkę. Widać było zaangażowanie w przegranej drużynie. Chęci mieli, niestety brak pomysłu na wyrównanie zaważył na wyniku. Niby trafił się pierwszy poważny błąd arbitra, bo Torje nie był na spalonym i miał stu procentową sytuację, ale nie zmienia to w zasadzie przebiegu meczu.

 

Grupa A skończyła swe rozgrywki. Francja bez fajerwerków, ale wedle przewidywań zajmuje pierwszą lokatę, Szwajcarzy również tak jak teoretycznie to widziano trafiają na drugą pozycję. Rumunia dobrze zaczęła, gorzej skończyła, za to Albania pozytywnie zaskoczyła już w meczu z Francją i całkiem nieźle poradziła sobie w ostatniej kolejce. Miał być chłopiec do bicia, a jest drużyna, która może wyjść z trzeciego miejsca. Osobiście wątpię w ich sukces, bo mają słabą sytuację bramkową, ale cóż. Mają historyczną wygraną na Euro, w co nikt nie wierzył. My musieliśmy czekać 8 lat. :twisted:

 

[ Dodano: 2016-06-21, 00:08 ]

Rosja - Walia 0:3

Póki, co największa niespodzianka. Walia zagrała najlepsze spotkanie na tym turnieju. Nie wiem czy to wina szybkiej straty dwóch goli po błędach czy Rosji było wszystko jedno, ale z kolei Sborna dała ciała na całej linii. Piłkarze z wysp wykorzystali bezlitośnie ich błędy i zapewnili sobie pierwsze miejsce w grupie. Przyjemnie oglądało się Walijczyków. Gdyby lepsze wykończenie i nie samolubne zachowanie Bale'a to byłoby 5:0. Zupełnie nie rozumiem postawy Rosjan. Mieli szansę wciąż na awans. Wygrywając wyprzedzili, by punktowo Walię i wyeliminowaliby ją z turnieju. Na postawie tej ekipy musiały zaważyć nie tylko czynniki sportowe typu porażka ze Słowacją. Być może nałożona kara i świadomość, że przez kibiców mogą zostać i tak wywaleni odebrała chęci do gry. Ja bym się raczej bał dopiero teraz, bo skoro odpadają do chuligani nie mają już przeszkód... .

 

Słowacja - Anglia 0:0

My mamy mecz z Niemcami, a Słowacy potyczkę z Anglią. Zwycięski remis słabszej drużyny z o wiele wyżej notowanym rywalem z tym, że Słowacy tym remisem dali sobie trzecie miejsce. Niby mało, ale 4 punkty powinny być wystarczające, żeby awansować dalej. Anglicy z dużą przewagą na boisku i ponownie słabym wykończeniem. Drugie miejsce w grupie pokazuje iż reprezentacji ojczyzny footballu muszą jeszcze nad grą popracować, aby w końcu pokazać te aspiracje to bycia nową nadzieją wyspiarzy. Słowacy pokazali się z niezłej strony. Skutecznie bronili bramki przed przeciwnikami, chociaż zdążyły się błędy w ustawione, które ułatwiły "Synom Albionu" przedostanie się w pole karne naszych sąsiadów.

 

Grupa B rozwinęła się szokująco. Walia zwyciężyła grupę, w co nikt nie wierzył, a Angole ciut rozczarowali i mają drugie miejsce. Oprócz Walijczyków pozytywnie zaskoczyli Słowacy. Zagrali naprawdę solidnie i powinni ten awans otrzymać z trzeciej lokaty. Nieszczęsna Rosja musi dokonać poważnych zmian, bo to już trzeci duży turniej, który kończą w fazie grupowej. Na mundial 2010 nawet się nie dostali... .

Edytowane przez Pavlos

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE Backlash 2025
      Dyskusje na temat wydarzenia WWE Backlash 2025!
      • 32 odpowiedzi
    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Lubię to
      • 147 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 048 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 713 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Lubię to
      • 107 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
        • Lubię to
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 187 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 602 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 896 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • Kaczy316
      Oj tak lecimy z tym SD, pierwsze walki kwalifikacyjne i jak widać nawet walka mistrzowska, dobrze, że tutaj, a nie na jakimś PLE czy coś, to się jedynie nadaję na tygodniówkę lub ewentualnie Saturday Night's Main Event xD, zobaczmy co nam Tryplak zgotował!   Solo wbija na ring razem ze swoją ekipą i dostaje mikrofon, ciekawe, chwali Jeffa i mówi na niego JC, kurde czyli chyba zmienią mu ten ringname xD ajajaj szkoda, w sensie gdyby to był lepszy ringname albo chociaż dobry to byłoby git, ale ponoć to ma być JC Mateo no jak dla mnie to ringname jakiegoś no name'a/jobbera xD, ale niech będzie, Solo mówi też o Romanie i jak on utracił pas na WM i zniszczył wszystko, ale Jacob wyrywa mu mikrofon! No no lubię takiego Fatu. No widać, że Panowie mają problem do siebie, potem jeszcze Solo powiedział, że Jacob nie mówi tego swojego "I Love You Solo" z taką dumą jak kiedyś i chcę, żeby powiedział to tak jak zawsze mówił xD, ale zanim Jacob cokolwiek powiedział to wszystko przerwał LA Knight! Który zaatakował JC od tyłu i w sumie tyle, dziwne trochę to było, od razu uciekł, a New Bloodline dalej w ringu no ok, w sumie segment jedynie miał podgrzać atmosferę pomiędzy Jacobem i Solo, ale do niczego większego nie doprowadził jak na razie, ale był w porządku.   Pierwsza walka kwalifikacyjna do walki o walizkę kobiet! Alexa Bliss vs Michin vs Chelsea Green, kurde chciałbym, żeby i Green i Bliss były w tej walce, ale no cóż jest jak jest, w takim razie niech Green to wygra, Alexa miała już walizkę, a Green może być ciekawą Ms. Money In The Bank! Sama walka pewnie odda, same utalentowane zawodniczki tutaj. 9 Minut bardzo dobrego pojedynku, ale WWE umie w Triple Threaty oj umie i ogólnie w walki wieloosobowe, chyba od czasu przejęcia sterów przez Tryplaka to nie było złego Triple Threatu czy walki wieloosobowej, mało tego dwa Triple Threaty nawet dostały Five Stara z WM 39 i WM 41, także no zdecydowanie jest moc, ale co do walki to też bardzo dobra, Alexa wygrała i to też dobra decyzja, ale szkoda, że Green przypięta, ale no jest jak jest, może zobaczymy jeszcze jakieś starcie ostatniej szansy, Battle Royal czy coś, ale jak go nie będzie to jakiś zły nie będę, po prostu chciałem Green w tej walce też, a to jedyny sposób, żeby w niej się znalazła po dzisiejszej przegranej xD.   Fraxiom vs DIY, kurde jakie to powinno być świetne starcie i liczę, że takie będzie, dzisiaj w sumie same bangerki mogą być praktycznie poza Tiffy vs Nia. Prawie 11 minut genialnego pojedynku, kurde jakie to było świetne, jaki to był bangerek, Fraxiom wygrywa i leci sobie dalej, wygrywa z każdym jak leci, nawet z mistrzami wygrali tydzień temu, nie dziwię się, że w nich inwestują, naprawdę świetny Tag Team, a ja nie byłem ich fanem w NXT, jak ja się myliłem oj strasznie, wyglądają niesamowicie, pasują do siebie i mega dobrze się ich ogląda, dają bangerek za bangerkiem, kto dalej w kolejce? MCMG? Ich chyba jeszcze nie pokonali, DAWAJCIE ICH! Po walce jeszcze atak DIY na Fraxiom, ale na ratunek wbijają właśnie MCMG!   Na backu Fraxiom dowiadują się, że dostaną walkę o pasy WWE Tag Team! Szybko i dobrze, naprawdę świetnie się ich ogląda, mega zasługują.   Wywiadzik z R-Truthem, w sumie spoczko wywiad, Truth mówił o tym, że ten kto mu zrobił AA na stół to nie był John Cena i ogólnie o samym Johnie wypowiadał się w samych superlatywach i ostatecznie dowiadujemy się, że dostaniemy Truth vs Cena na Saturday Night's Main Event, ale chyba nie o tytuł? Czyli co Cena ma szansę tutaj przegrać? xD.   Oj tak świetne wideo promo Priesta na backu i zapowiedź Steel Cage Matchu Drew vs Damian na Saturday Night's Main Event, kurde ta gala się zapowiada bardzo fajnie, a sam feud McIntyre'a i Priesta jest naprawdę dobry, przyjemny i czuć w nim personalną nienawiść za to co się działo chociażby przez cały 2024 i początek 2025, bardzo dobrze to się ogląda, widać ogromną historię pomiędzy nimi.   Black vs Melo, drugi ich pojedynek i też czuję bardzo dobrą walkę! Prawie 10,5 minuty kolejnego bardzo dobrego pojedynku, nie wiem czy nie w każdej walce dzisiaj fani skandowali "This Is Awesome" Tryplak co Ty robisz z tymi tygodniówkami, te walki tak dobrze się ogląda, Black to wygrywa, ale po ataku Miza, więc przez DQ to Melo nie traci za dużo i po walce dostajemy ciąg dalszy ataku na Aleistera czyli feud będzie trwał i czuję, że Black będzie musiał sobie znaleźć przyjaciela, może jakiś Uncle Howdy? xD Jest szansa, chociaż nie ma większego sensu, bo on ma swoje Wyatt Sicks, ale no zobaczymy jak to będzie.   Flair i Bliss na backu, Charlotte dziwi się co Alexa od niej chcę, przecież nigdy nie były tak blisko, Alexa wspomina NXT, a Charlotte nie pamięta tego o czym Bliss mówiła czyli, że Flair brała ją pod swoje skrzydła, hmm też nie pamiętam chyba takiego czegoś, ale może pamięć mi szwankuje, potem jeszcze Aldis wychodzi i Giulia leci na SD, ciekawie w sumie, myślałem, że razem z Perez polecą na Raw, ale jak widać jedynie Roxanne tam zostanie.   Drew wbija na ring! Dobrze wiedzieć, że z nim wszystko w porządku po tej niefortunnej akcji na Backlash. Drew jest niesamowity, kolejna osoba po Punku, która ma obsesje na jego punkcie xDDD, Priest ma obsesje xDDD. Krótkie treściwe promo od Drew, które buduję feudzik, w sumie imo mogli to zostawić na za tydzień i byłoby git. Drew idzie na backstage, ale wychodzą New Bloodline, z którymi Drew wymienia spojrzenia czyli co po feudzie z Damianem, Drew będzie leciał na Bloodline? No kurde dajcie mu feud o główny tytuł, a nie jakieś Bloodline'y xD.   Czas na kolejną walkę kwalifikacyjną do walki o walizkę Money In The Bank tylko tym razem męską, Solo vs Rey Fenix vs Jimmy Uso, kurde powiem tak, tak naprawdę to każdy tutaj może wygrać, każda z tych postaci pasuję do walki o walizkę, ale chyba najbardziej bym chciał Fenixa, świetne spoty tam może wykręcić, ale tak sobie myślę.....Jimmy z walizką i wykorzystanie na bracie? Brzmi interesująco, raczej w to nie pójdą, ale no no mogłoby być ciekawie, niemniej sama walka też powinna wyjść bardzo dobrze. Hahaha kurde nie wiem czy to był botch czy celowe zagranie, ale mega śmiesznie wyglądało jak Solo trzymał Reya, a Jimmy skakał z narożnika ostatecznie nie trafiając i Fenix zrobił roll upa na Solo, a sędzia zamiast odliczać to patrzy się na Jimmy'ego xDDDD. Lekko ponad 13 minut kolejnej kapitalnej walki, tutaj Panowie naprawdę fajnie się zgrywali, dobrze to wyglądało, no kolejny dobry ringowo Triple Threat i w sumie wygrała osoba po której się tego chyba najmniej spodziewałem, wydaję mi się, że Fenix bądź Jimmy mieli większe szanse, ale no Solo też nie jest zły, ale mam nadzieję, że nie wygra walizki xD, gość jest solidny mid card lub upper mid card, ale ME to to nie będzie raczej, także nie powinien dostawać walizki, ale może odszczekam to jeśli się sprawdziłby z walizką potencjalnie, po walce mamy atak Knighta na Bloodline znowu tym razem z krzesełkiem, ale wszystko przerywa Nick! Uaaa i dostajemy walkę JC vs LA Knight! YEAAAH!   JC vs LA Knight, walka kurde no może być dobra i to debiut Cobba, czyli jednak jego oficjalny ringname to będzie samo JC? Też nie wiem czy jestem fanem, ale no niech będzie, a nie po reklamach dostaliśmy match card tej walki.....jednak JC Mateo.....nie podoba mi się ten ringname, jak już zmieniają to niech zmienią na coś dobrego, a nie jak ringname lokalnego jobbera. Kurde ponad 15 minutowa walka, ale prawda jest niestety taka, że jedynie ostatnie 5 minut było warte jakiejkolwiek uwagi, 10 minut tej walki to wolne tempo i nic ciekawego, publika w większości nawet spała, JC jak dla mnie dość kiepsko pokazany, bardzo niewiele mocnej ofensywy, Knight miał jej zdecydowanie więcej, a JC jedynie przebłyski, no nie wiem mi ta walka nie siadła, mocny średniaczek, ale to taka subiektywna opinia, Jeffa stać na o wiele więcej.   Historia z Legado Del Fantasma powoli się rozwija. Meh kolejne wideo promo Nakamury, kiedyś były one spoko, teraz wiadomo, że to nic ciekawego, ale chyba obiera za cel Aleistera, nie wiem, bo to przewinąłem.   Next Week: Shinsuke Nakamura vs Aleister Black vs LA Knight, no mamy dwóch świetnych kandydatów nawet do wygrania walizki + Nakamura, WWE nie zawiedźcie mnie xD, ale walka powinna być solidna, czyli to jednak Nakamura mówił po prostu chyba o tej walce w przyszłym tygodniu xD. Charlotte Flair vs Giulia vs Zelina Vega, kurde kolejna walka, która naprawdę może oddać, tutaj w sumie tylko Flair mi przeszkadza jako zwyciężczyni, ale raczej nie wygra.....nie dadzą jej walizki.......w tym samym roku co wygrała RR......prawda? Niemniej jednak walka odda oj odda. Street Profits vs Fraxiom o tytuły WWE Tag Team oj tak kolejny pojedynek, który będzie świetny, ale tym razem pewnie wygrają Street Profits albo jakaś interwencja będzie, chociaż.....Fraxiom imo nie są bez szans, mocno w nich inwestują i tyle, mocne walki zapowiedziane jak dla mnie, kolejne bardzo dobre SD się zapowiada.   Jade i Tiff na backu, Jade mówi, że sięgnie po walizkę i ściągnie tytuł z Tiff, ciekawie, może Charlotte i Jade w walce o walizkę przez co wzajemnie sobie będą przeszkadzały w wygraniu tej walki? Chociaż Jade z walizką też nie byłaby złą opcją, chociaż widzę lepsze, Lyra, Roxanne, Giulia oj tak.   Ehh miejmy to już za sobą main event Tiffany vs Nia, może będzie lepiej niż się spodziewam. Oj tak po 10 minutach o dziwo dość dobrej i solidnej walki wbija Naomi z krzesłem, no tak przecież Naomi jeszcze mogłaby walizeczkę wygrać oj tak to też bym widział, ale nie używa krzesła, bo Jade także się wtrąca i przegania Naomi, a w tym czasie Prettiest Moonsault Ever i....kick out....kurde czemu to Nia jako pierwsza w historii odkopała po tej akcji, przecież to bez sensu to już mogli to dać dla Charlotte na WM bądź dla Jade jakby kiedyś walczyły albo którejkolwiek zawodniczce, której by to coś dało, a tak to zmarnowana możliwość wypromowania kogoś mocniej, bo Jax tego nie potrzebuję, bo jak widać może sobie powracać i dostawać title shoty od powrotu z niczego, ale no jest jak jest lecimy dalej. Prawie 14 minut kurde muszę to powiedzieć naprawdę dobrej walki, Nia i Tiffany naprawdę dobrze się tu pokazały i był moment, że myślałem, że Jax faktycznie odzyska tytuł, ale na szczęście tak się nie stało, sekwencja końcowa bardzo fajna i ciekawi mnie czy to prawdziwa czy sztuczna krew była u Jax, nie wiem czy było to planowane, ale jeśli tak to wyszło to super, bardzo dobra walka, Stratton broni tytuł i dobrze, z Jax niech broni, o dziwo mam wrażenie, że z Jax ma jedne z lepszych walk o ten tytuł xD, a przynajmniej to starcie takie było.   Plusy: Segment otwierający Walka kwalifikacyjna do walki o walizkę Money In The Bank kobiet Fraxiom vs DIY i świetne pokazywanie umiejętności Fraxiom Wywiad z R-Truthem i zapowiedź jego walki z Ceną na Saturday Night's Main Event Zapowiedź Steel Cage Matchu Damian vs Drew na Saturday Night's Main Event Aleister Black vs Carmelo Hayes Giulia dołącza do SD! Krótkie mocne promo od Drew, które buduję feud z Priestem Main event i obrona przez Tiffany   Minusy: Dość kiepsko pokazany JC Mateo w swojej pierwszej walce w WWE   Podsumowanie: Kolejny bardzo przyjemny odcinek SD, walki na mega wysokim poziomie poza Knight vs JC Mateo to była dla mnie katorga do oglądania, myślałem, że main event będzie gorszy, a o dziwo nie odstawał aż tak bardzo od reszty walk z tego show, feudy podbudowane, zapowiedzi takich walk jak Truth vs Cena i Drew vs Priest w Steel Cage, Giulia leci na SD, kurde no ja się bawiłem bardzo dobrze i czekam na kolejne tygodnie i na samo nawet Saturday Night's Main Event, które zapowiada się nieźle.
    • Nialler
      JC Mateo to jakiś nowy krewny JD McDonagha? xD Jak ktoś zna kulisy tej zmiany to chętnie poczytam.
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Friday Night SmackDown #1343 Data: 16.05.2025 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Greensboro, North Carolina, USA Arena: Greensboro Coliseum Format: Live Platforma: USA Network Komentarz: Joe Tessitore & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
    • -Raven-
      Flara to wygra. Zrobią to "bezboleśnie" dla siwej, bo pewnie Jabłecznikowej pomoże Naomi, tak więc Callgirl nie będzie musiała czysto jobować.
    • MattDevitto
      SD: WWE Women’s Championship - Tiffany Stratton (c) vs. Nia Jax Men’s Money in the Bank Qualifying Match - Jimmy Uso vs. Rey Fenix vs. Solo Sikoa Women’s Money in the Bank Qualifying Match - Chelsea Green vs. Alexa Bliss vs. Michin
×
×
  • Dodaj nową pozycję...