Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  797
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

W następnym meczu z Evertonem nie chcę widzieć w obronie nikogo z dwójki Cahill i Ivanović. Zouma to melodia przyszłości, ten gość już teraz jest bardzo dobry, a co dopiero za kilka lat. Fabregas... jeżeli ktoś z was zobaczy menela w koszulce Fabsa, wyślijcie go na mecz Chelsea, a nikt się nie zorientuje czy to Cesc czy jakiś podrabianiec, bo gorzej to już grać nie można. Podłączanie się do akcji ofensywnych Maticia wygląda jak czarnoskóry na zlocie Ku-Klux Klanu, który nie wie komu pierwszemu ma wpieprzyć. Widać, że Pedro się stara, Hazard nie wziął Rutinoscorbinu, a Willian trenuje strzały żeby dostać angaż w NFL. O Diego to szkoda gadać... Zero szans dla Remy'ego, który jest chyba naszym najlepszym napastnikiem i nie boję się tego powiedzieć. Nie ucieka mu piłka przy przyjęciu na +5 metrów i jest zapewne w lepszej formie niż Falcao. Kenedy może być kozakiem w przyszłości. W następnym meczu chcę go widzieć od pierwszej minuty, podobnie jak i Loftus-Cheeka, a także siedzącego gdzieś na trybunach Mosesa.

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2014/15

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2016/17

  • Odpowiedzi 6,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • maly619

    648

  • Euz

    359

  • Bastian

    325

  • NalepRKO

    272

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  380
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Emm... W ogóle nie interesuję się piłką nożną, ale trochę się zaśmiałem jak zauważyłem przed chwilą, że Termalica wygrała 3-1 z Lechem... :twisted:
...

16454446905728fca76830a.jpg


  • Posty:  334
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.04.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Emm... W ogóle nie interesuję się piłką nożną, ale trochę się zaśmiałem jak zauważyłem przed chwilą, że Termalica wygrała 3-1 z Lechem... :twisted:

 

Tu nie ma co się dziwić, od lat mamy przecież takich "mistrzów". Ale brawa dla Termaliki za waleczność, gdyby nie poświęcenie ich bramkarza wynik mógłby być inny( między innymi cudownie zatrzymał piłkę na linii bramkowej).

Strike First

1666685508559ec7a1aad8c.jpg


  • Posty:  4 145
  • Reputacja:   1 414
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

AS Roma 2:1 Juventus Turyn

Załapałem się tylko na drugą połowę tego hitu, ale i tak jestem bardzo zadowolony. Fajny mecz w którym emocje rosły z minuty na minutę. Wszystko rozpoczął świetny strzał z wolnego Pjanića. Juventus był pod ścianą jednak niewiele mógł zrobić. Na pewno grę ustawiła głupota Evry, który złapał dwie żółte kartki w krótkim czasie i musiał zejść z boiska. Praktycznie od razu Dzeko zadał kolejny cios. Genialnie przepchał obrońcę Juve w polu karnym i oddał strzał głową. Przy stanie 2-0 Roma miała swoje okazje by zamknąć mecz, ale brakowało czy to zimnej krwi czy lepszego wykończenia. Kontaktowy gol dla mistrzów Włoch po głupiej stracie bodajże Keity w środku pola. Emocje były do końca co potwierdza tylko kapitalna interwencja Wojtka, który uratował zwycięstwo Romy w ostatniej minucie doliczonego czasu. Bardzo dobre widowisko, aczkolwiek widać, że Juve jest w słabej formie. W ataku nie mogli zrobić zbyt dużo, a na dodatek obronę rozrywał raz po raz Dzeko. Dwa spotkania i zero punktów to wstyd dla takiej drużyny. Widać ile zespół stracił na transferach i przed nimi o wiele więcej pracy niż się wydawało. Natomiast Roma udowodniła, że jest jednym z głównych faworytów do mistrzostwa. Cały zespół zagrał bardzo dobrze taktycznie, a najbardziej chyba wyróżniłbym właśnie Dzeko. Pokazał serce do gry, był wszędzie, przyjmował, odgrywał, absorbował uwagę obrońców i strzelił gola. Jak dla mnie zawodnik meczu i przy okazji pokazał ile zespół może mieć z niego pożytku.

...


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Bayern - Bayer 3:0

Hit kolejki, który zapowiadał się niesamowicie ciekawie. Bayer ma niesamowitą siłę w ataku (i pewne braki w obronie), za to Bayern.. grał bez środkowych obrońców :D To przez czerwoną Boatenga ostatnio oraz kontuzję Benatii. Wprawdzie na ławce był Dante, ale zaraz po meczu poleciał do Wolfsburga podpisać kontrakt + co by nie mówić jego gra jest tak słaba, że jego brak to wzmocnienie :D

Niestety potwierdziło się tutaj to co często piszę, a więc słaba mentalność zawodników z Leverkusen. Tak osłabiony Bayern i z takim gazem z przodu spokojnie mogli napsuć krwi Bawarczykom. Mogli. Ale tego nie zrobili. Bayern za to grał swoje i spokojnie wygrał 3:0. 2 ostatnio gole były karnymi, ale wynik był w pełni zasłużony.

Tak naprawdę mecz do zapomnienia. Zresztą po meczu dużo więcej szumu wywołał Robben, który grał tutaj "jak za dawnych lat", czyli zero podań (chociaż Lewy też mógł mu podać, a tego nie zrobił), dodatkowo mimo 2 goli Mullera to on zabrał piłkę i wykonał karnego na 3:0. Na koniec skrytykował jeszcze Costę po tym niesamowitym tricku:

 

http://www.trollfootball.me/display.php?id=60611

 

i powiedział, że "rywali trzeba szanować". Trochę jaja z Robbenem, bo widać że nie jest w optymalnej formie i fame zabiera mu nowy gracz :D No, ale Robben to Robben. Jest jaki jest, ale jak złapie formę to znów będzie najlepszy na boisku. Dlatego ja jestem daleki od jego krytyki. Niech robi swoje, bo to mu wychodzi najlepiej. Przede wszystkim dobro Bayernu, a nie Lewego czy innych jednostek w drużynie.

 

BVB- Herta 3:1

Dominacja Dortmundu w pełni i to od samego początku do samego końca. Wynik spokojnie mógł być wyższy, bo okazje były. Herta zagrała strasznie defensywnie i tym sposobem praktycznie poddali się. Dortmund jest w gazie i ciężko ich zatrzymać.

Po 3 kolejkach to właśnie Bayern i Dortmund mają komplet pkt. Czy BVB jest realnym zagrożeniem dla 4 mistrzostwa Bayernu? Osobiście uważam, że jeszcze za wcześnie na takie słowa zwłaszcza, że Dortmund nie zagrał jeszcze spotkania z nikim wymagającym (bo jak się okazało Gladbach jest w mega kryzysie - 3 mecze 0pkt.). Niemniej jednak gra BVB robi duże wrażenie i jeśli utrzymają taką formę do końca to szykuje nam się bardzo ciekawy sezon.

 

Dziś ostatni dzień okna transferowego. Wyraźnie wszystko ruszyło, bo czytam że Kuba odchodzi do Fiorentiny, Draxler już praktycznie przeszedł do Wolfsburga (fajne zastąpienie DeBruyne), Dante też już w Wolfsburgu. Bardzo ciekawy transfer szykuje Leverkusen, bo mają sprowadzić Chicharito. Generalnie dzieje się, co dość dziwne bo w Bundeslidze nigdy tak nie szaleli w ostatni dzień ;P

Przy okazji, Bayern wypożyczył (z opcją pierwokupu) Comana z Juve. Przyznam, że nie znam go, ale słyszałem że wielki talent :P Ktoś może coś o nim powiedzieć?


  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.01.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Coman w tym momencie potrzebuje regularnej gry. Juve chyba się na niego trochę wkurzyło, bo już zaczynał powoli wchodzić do pierwszego składu. W zeszłym sezonie nie pokazał zbyt wiele, ale szans na grę też miał mało. Jeśli Bayern zapewni mu odpowiedni rozwój to raczej nie straci na jego transferze. Wydaje mi się, że nie jest talentem na miarę Pogby, ale obecnie ciężko wnioskować jak dalej potoczy się jego kariera. W obecnej formie na pewno nie widzę go w pierwszym składzie Bayernu, a o bycie zmiennikiem może również mieć ciężko. Dużo zależy od tego jaki pogląd na jego transfer ma Guardiola.
Beniaminek 2014

990529556565f7712de17e.jpg


  • Posty:  4 145
  • Reputacja:   1 414
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Dzisiaj w nocy byłem świadkiem zdecydowanie najbardziej zakręconego transferu w historii, a to jeszcze nie koniec. :D Mowa tu oczywiście o wymianie na linii Real-Manchester. Niby wszystko było już zaklepane, a tu taki cyrk. Od dłuższego już czasu De Gea chciał przejść do Madrytu, ale niezbyt dobre obecnie stosunki obu klubów nie pozwalały na negocjacje. Real nie chciał płacić tak dużej kasy, a United spokojnie czekało. No i jak to zwykle bywa w ostatnich dniach/godzinach wszystko ruszyło. Co jak co ale Perez lubi takie medialne szopki. Gdy już wszystko uzgodniono i zaklepano deal okazało się, że kluby nie zdążyły z PAPIERAMI. Wygląda to jak jakiś żart, ale okazuje się być prawdą. Pojawiały się różne plotki i nie chcę powtarzać tu wszystkich, ale moją ulubiona była ta, że Manchester przesłał plik w formacie, którego nie można było na czas otworzyć albo ta, że przysłał plik z hasłem. :lol: Koniec końców sprawa toczy się o jakieś 20 sekund spóźnienia co jest absurdem, bo oba kluby miały mnóstwo czasu na transfer. Dzisiaj poznamy oficjalne stanowisko w tej sprawie, ponieważ oba kluby chcą walczyć o swoje. Niby są dowody, że dokumenty dotarły o 23:59, ale nie wiadomo na razie co jest prawdą, a co fikcją. Jedno można powiedzieć o tej wymianie - beka jakich mało. Nie wiem jak to się zakończy, ale było warto to śledzić by się pośmiać. W necie nie brakuje memów, które mnie rozwaliły. Na całej sytuacji gdyby deal nie doszedł do skutku traci każdy. Real stracił bramkarza, którego chciał, a Navas wiadomo z radości na treningu w takiej sytuacji skakał nie będzie. Manchester stracił pieniądze, bo na Davidzie już nie będą mogli takiej kasy zarobić, a sam De Gea jest w kropce. Czekam na rozwój sytuacji. :wink:

 

http://i.imgur.com/chVqEs6.png

...


  • Posty:  797
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Pojawiały się różne plotki i nie chcę powtarzać tu wszystkich, ale moją ulubiona była ta, że Manchester przesłał plik w formacie, którego nie można było na czas otworzyć albo ta, że przysłał plik z hasłem. :lol:

 

Lepsza jest ta, że United wysłało spakowane wszystko w formacie .rar, a Real nie zakupił licencji.

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2014/15

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2016/17


  • Posty:  1 131
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie mam zbyt wielu powodów do radości, bo morale obu piłkarzy po takiej akcji drastycznie ucierpi. Nie mniej jednak chcę zobaczyć w tym sezonie w bramce Realu Navasa, a Davida można ściągnąć za rok darmo (no chyba, że nagle mu się odwidzi i przedłuży kontrakt).

Mimo wszystko cyrk. Dwa miesiące na transfer, plotki i negocjacje niemal od wiosny, a i tak nie wyszło. Ciekaw jestem rozwoju tej sytuacji :)

1047920915357ecfbacc6b.jpg


  • Posty:  493
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pytanie do fanów ligi francuskiej i konkretniej AS Monaco - ilokrotnie Manchester United przepłacił za Martiala? Jak cały czas broniłem van Gaala, po każdej decyzji robiłem za jego adwokata tłumacząc go przed innymi fanami tak teraz to już mnie przerosło, tak zepsuć rynek... Tak zniszczyć to co było pięknem tego klubu...

  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widziałem Martiala w kilku meczach ASM. M.in. w tym przeciwko Arsenalowi, gdzie spisywał się naprawdę dobrze. Jest młody, uzdolniony, ma przyśpieszenie i technikę, potrafi też wykańczać akcje. Czy jest wart takich pieniędzy? Wątpię. Jednak kto wie? Jeżeli ma poukładane w głowie to może zawojować BPL razem z Manchesterem.

 

Co do sagi z de Geą to szkoda, że się nie udało teraz. Jednak jest Navas i Casilla, tragedii nie będzie. Bardziej martwiłbym się o de Geę.


  • Posty:  1 955
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Pytanie do fanów ligi francuskiej i konkretniej AS Monaco - ilokrotnie Manchester United przepłacił za Martiala? Jak cały czas broniłem van Gaala, po każdej decyzji robiłem za jego adwokata tłumacząc go przed innymi fanami tak teraz to już mnie przerosło, tak zepsuć rynek... Tak zniszczyć to co było pięknem tego klubu...

 

Najbardziej nie rozumiem decyzji o wypożyczeniu Januzaja, kiedy zaczynał się przebijać do podstawowego składu. Coraz mniej alternatyw na skrzydłach, a nikt nie daje gwarancji, że taki Young się znowu nie zepsuje. Z de Geą może być problem. Z niewolnika nie ma pracownika i nie wiadomo, jak się ta saga transferowa zakończy. Przeczeka do zimy i zostaniemy z Romero, który nie daje 100% pewności na tyłach, a pamiętając go jeszcze z ligi holenderskiej, wiem, że czasem wyłącza mu się prąd i potrafi zrobić głupiego karnego z bonusową czerwienią. Dożyliśmy czasów, w których z no-name'a Ligue 1 robi się najdroższego Francuza. Niczego mu nie ujmuję, ale taka kasa za 20-latka, który jeszcze niczym się nie wyróżnił, to śmiech na sali. Do tego coraz mniej rodowitych Brytyjczyków w kadrze. A to ponoć za Moyesa było źle.

Edytowane przez marcel
"Even the man with three H's would be proud of the way we buried this young, promising talent." - Broken Matt Hardy (Total Nonstop Deletion 15.12.2016)

  • Posty:  459
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie będę ściemniał, że oglądam ligę francuską albo śledzę poczynania tychże drużyn w pucharach i jestem znawcą tejże piłki. Niemniej jednak na podstawie dwóch spotkań Monaco z Valencią w ostatniej rundzie kwalifikacji do Ligi Mistrzów coś od siebie dodam. Fakt miarodajne to nie będzie bo to tylko dwa mecze. Co było wcześniej i później nie wiem bo nie widziałem Monaco.

Jak dla mnie w tym dwumeczu Anthony Martial był świetny! Szybki, przebojowy z niesamowicie efektownym i efektywnym dryblingiem. Od razu mi wpadł w oko. Wcześniej nigdy o nim nie słyszałem. Trochę o nim poczytałem i okazało się, że jest młodziutki (19 lat) i dopiero poprzedni sezon był jego pierwszym poważnym pełnowymiarowym graniem. W sumie w 46 meczach ustrzelił 12 bramek. Niby niedużo, no ale ok - dopiero wchodzi do gry. Obejrzałem te dwa spotkania Monaco i one mnie tylko utwierdziły w przekonaniu, że to prawdziwy talent i tym sezonem eksploduje! No i za rok w lecie 2016 czołowe kluby Europy będą się o niego biły. Jestem fanem! Ktoś się może dziwić, że wyciągam tak daleko idące wnioski i jaram się gościem po dwumeczu (tylko) z Valencią. Wierzę w chłopaka. Na pewno nie jest wart tak ogromnym pieniędzy - nie teraz. W przyszłości kto wie. No ale dzisiaj płaci się horrendalne pieniądze za dobrze rokujących na przyszłość młodzianów a takim Martial na stówę jest! Bardzo mnie ciekawi jak się sprawdzi w silnej ekipie Man Utd. Konkurenta w ataku - na szpicy - na dobrą sprawę nie ma. Tu ma szansę, tylko jest jedno ale... Ciągnie go trochę do boku a to już pewien problem bo to dublowanie pozycji z Depay'em. No zobaczymy. Ja mimo, że nie przepadam za United nie mogę się już doczekać aby zobaczyć ich mecz w lidze po reprezentacyjnej przerwie :)


  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.01.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zastanawiałem się gdzie umieścić ten wpis, bo zawiera w sobie przynajmniej dwa inne tematy, ale postawiłem na ten piłkarski ze względu na istotę sytuacji.

Najpierw Bayern, teraz Real Madryt przekazuje milion euro na pomoc imigrantom ekonomicznym. Co o tym sądzicie?

W mojej opinii kluby piłkarskie zaczynają coraz bardziej przypominać klasyczne korporacje z całą tą otoczką politycznej poprawności. To nie jest jakiś personalny atak na te kluby, bo każdego mieszałbym z błotem po takich akcjach promocyjnych, bo inaczej tego nie można nazwać. Spójrzmy na ten temat szerzej, nie jako kibice poszczególnych drużyn. Większość europejczyków nie chce przyjmowania uchodźców/imigrantów ponieważ będą dużym obciążeniem dla już i tak źle funkcjonujących systemów opartych na wsparciu socjalnym. Niemcom niestety odbiła się mocną czkawką druga wojna światowa i obecnie zamiast normalnego myślenie znajdującego się pomiędzy socjalizmem a nacjonalizmem, żyją w świecie silnego mienszewickiego socjalizmu. Cała sytuacja jednoznacznie pokazuje, że Unia Europejska jest niczym innym jak demokracją totalitarną. Istnieje wąska grupa ludzi, która podejmuje decyzje niezgodne z wolą ludzi, którzy ich wybrali, a część z rządzących nie została nawet wybrana przez obywateli. Tak jak to jest w przypadku powoływania na główne stanowiska np kto głosował na Tuska? W takiej sytuacji funkcjonują korporacje, które zamiast swobody działania są uzależnione od władz państwowych przez wprowadzony już od dawna keynesowski system kontrolowania gospodarki. Korporacje starają się być w jak najlepszych stosunkach z rządzącymi, tak aby ich działalność miała coraz większy zakres swobody. Konsekwencją tego są właśnie takie działania jakie podjęły te dwa kluby. Z jednej strony jest to politycznie poprawne, ale z drugiej społecznie niepoprawne. Kluby widocznie liczą na to, że ich kibice będą im wierni niezależnie od ich działań. Bardzo powątpiewam, że ich działania przyniosą pozytywną reakcję gdziekolwiek poza ludźmi silnie związanymi z Brukselą.

 

Niemcy - Polska 3:1

Gra Polski pomimo, że nie zachwycała to podobała mi się. Gramy coraz lepiej i już nie jesteśmy chłopcem do bicia. Stwarzamy ładne akcje. Szkoda tych dwóch pierwszych bramek, które straciliśmy na początku. Później zaczęliśmy grać na normalnym poziomie i zdobyliśmy bramkę. Była szansa na wyrównanie, ale Lewandowski niestety nie trafił. Gol na 3:1 był już konsekwencją naszej bardziej ofensywnej gry i szukania bramki na wyrównanie. O dziwo nasza lewa strona wygląda obecnie dużo lepiej niż prawa. Ogólnie jestem zadowolony z naszej reprezentacji, ale brakuje im jeszcze trochę zgrania, takiego jak mieli choćby Niemcy. Sytuacja w tabeli jest dla nas korzystna i prawdopodobnie zagramy na Euro.

Beniaminek 2014

990529556565f7712de17e.jpg


  • Posty:  2 336
  • Reputacja:   62
  • Dołączył:  02.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  UW

Jeszcze nie tak całkiem dawno zastanawialiśmy się czy Holendrzy są w stanie za mś Europy zagrać lepiej niż na ostatnim wielkim turnieju i jak się okazuje odpowiedzi nie poznamy z prostej przyczyny- Holandii we Francji zabraknie. Szok? Jeśli patrzeć na nazwiska piłkarzy nie do końca. Może i nie grają/ grali ogórkowi piłkarze, bo jakby nie patrzeć część z nich to byli wybitni piłkarze

Niedoszły piłkarz roku z 2010 czy wielokrotny najlepszy napadzior premier league , tudzież garstka zawodników , którzy zostali wielkimi odkryciami mundialu w Brazylii( De Vrij, Depay) Nie ma się co jednak dziwić dziś Van Persie jak i cała reszta to nie to samo. Poziom holenderskiej piłki trzymają piłkarze, brakujący dziś. Zawsze kibicowałem Oranje, ale jakoś mi ich wielce nie szkoda. Od czasu do czasu lubię tego typu niespodzianki,brak jakichś wielkich nacji na ogromnych imprezach. Holandia się wypaliła, jak od dłuższego już czasu Portugalia. Też życzyłbym sobie braku ich awansu( nie wiem jaka u nich sytuacja w grupie)

Krótko o rywalach- era Sukura czy Sasa raczej nigdy nie wróci, ale miło zobaczyć , że wreszcie Turcy mają dobrą ekipę, choć drużynę jako całość kiepską. W 2008 roku tak naprawdę nie mieli zbyt wiele gwiazd- w zasadzie jedną, obecną Turan. Prócz niego solidni rzemieślnicy jak Altintop, Emre nie wiem czy grał jeszcze Nihat. Obrona była solidna , ale nazwiska raczej anonimowe na ten czas dla większości ludu: Sabri, Zahn, Balta, Cetin, Asik. Dziś brakowało jeszcze kilku ciekawych grajków jak np: Kaya Chciałbym by Turcja dała radę i wyprzedziła Czechy, którzy raczej i tak we Francji nic nie osiągną,a Turcy może znów stali by się czarnym koniem turnieju?

163870508457e2d890447a3.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Pretendenci numer jeden zarówno do WWE Tag Team Titles, jak i Women’s Tag Team Titles zostali wyłonieni na SmackDown. Po tym, jak Giulia i Kiana James oraz Alexa Bliss i Charlotte wyszły skonfrontować się z nowymi mistrzyniami, Irresistible Forces (Nia Jax i Lash Legend), pojawił się Nick Aldis i ogłosił improwizowany mecz o miano pretendenta numer jeden pomiędzy tymi dwiema drużynami. Flair i Bliss odniosły zwycięstwo, gdy Flair zaaplikowała Giuli swoje natural selection, co dało im shot na J
    • Grok
      Jeden z najlepszych wrestlerów świata wystąpi na WrestleCon SuperShow podczas Tygodnia WrestleManii w Las Vegas. WrestleCon ogłosiło w mediach społecznościowych, że mistrz świata ROH Bandido zmierzy się z Galeno del Mal na Mark Hitchcock Memorial Supershow 16 kwietnia. Galeno del Mal, weteran z siedmioletnim stażem, pochodzi ze słynnej rodziny Wagnerów z lucha libre. (Jego brat, El Hijo del Dr. Wagner Jr., zadebiutował w WWE na SmackDown w piątek wieczorem.) Były GHC National Champion, ostat
    • Grok
      Mercedes Moné ma teraz na koncie osiem pasów mistrzowskich. Była mistrzyni CMLL World Women’s Championship straciła tytuł na rzecz Persephone podczas piątkowego show w Arena Mexico. Pojedynek o pas trwał 18:40 i headline'ował galę CMLL’s La Noche de la Amazonas – event z czysto damską kartą. Moné weszła do ringu w masce lucha, prowokując kibiców. Gdy akcja przeniosła się poza ring, fani (lub krewni Persephone) oblali ją piwem. Persephone potem wyciągnęła springboard frog splash i czysto zapi
    • IIL
      Potwierdzono: Cody Rhodes vs Randy Orton    McIntyre na razie odsunięty od pasa, ale może wskoczy jeszcze na triple threat?
    • Grok
      Na najbliższym odcinku SmackDown fani zobaczą występ Jelly Roll oraz podpisanie kontraktu na walkę wieczoru WrestleMania 42. W piątkowym odcinku Jelly Roll pojawił się w wideo i pogratulował swojemu byłemu partnerowi z tag teamu, Randy'emu Ortonowi, wygranej w Elimination Chamber. Miał też dobre słowo dla Cody'ego Rhodesa, życząc mu sukcesu w walce o WWE Championship w tym samym show. Później ogłoszono, że popularny raper zawita osobiście do Phoenix na przyszłotygodniowym epizodzie. To będzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...