Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 408
  • Reputacja:   364
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

FK Krasnodar - Spartak Moskwa 4-0

Marat Izmailov 27' ; Ari 56' ; Vladimir Bystrov 62' ; Joaozinho 67' (rzut karny)

 

Mecz od samego początku nie przebiegał po myśli Spartaka Moskwa. Po 28 minutach gry trener Murat Yakin musiał dokonać dwóch zmian, bowiem boisko z powodu kontuzji musieli opuścić Tino Costa i bohater meczu z Dynamo Moskwa Artem Dzyuba. Na domiar złego dla gości, kapitalne zawody rozegrali dwaj Brazylijczycy występujący w FK Krasnodar: Joaozinho kreował grę gospodarzy, natomiast Ari był w odpowiednim miejscu i porze przy niemal każdej bramce. Sam trafił na 2-0, potem podał do Vladimira Bystrova, by w końcu zostać sfaulowanym w polu karnym. Jak na ironię losu Ari to były gracz Spartaka. Murat Yakin chyba dopiero w lidze rosyjskiej pokaże jakim jest trenerem. Liga silniejsza od szwajcarskiej, a w swoim klubie ma prawdziwy szpital...

 

FK Krasnodar: Andriy Dykan 3 - Artur Jędrzejczyk 4.5, Andreas Granqvist 4.5, Ragnar Sigurdsson 3.5, Yuri Gazinskiy 3.5 - Sergei Petrov 4, Odil Ahmedov 4.5, Mauricio Pereyra 3 (46. Ricardo Laborde 3.5), Marat Izmailov 3.5 (55. Vladimir Bystrov 4), Joaozinho 5 - Ari 5 (69. Wanderson 3.5)

Trener: Oleg Kononov 4.5

 

Spartak Moskwa: Artyom Rebrov 2.5 - Sergei Parshivlyuk 2, Salvatore Bochetti 1, Juan Insaurralde 1, Yevgeni Makeyev 1 (63. Denis Davydov 2) - Kim Kallstroem 2, Denis Glushakov 1, Tino Costa bez oceny (12. Dmitri Kombarov 1), Quincy Promes 2.5, Jano Ananidze 1 - Artem Dzyuba bez oceny (28. Majeed Waris 1)

Trener: Murat Yakin 2.5

 

Sędzia: Sergei Ivanov 4

Gracz meczu: Ari (FK Krasnodar)

Cena.jpg

  • Odpowiedzi 6,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • maly619

    648

  • Euz

    359

  • Bastian

    325

  • NalepRKO

    272

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  797
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Na dwa dni przed startem Premier League, Crystal Palace popełniło samobójstwo zwalniając Tony'ego Pulisa. Gość, który w tamtym sezonie wyciągnął ekipę z Selhurst Park z 20 miejsca w tabeli na 11 (ogrywając m.in. Chelsea), opuszcza drużynę "Orłów" z powodu konfliktu interesów z wiceprezydentem klubu. Dla mnie jest to informacyjna "bomba", gdyż Pulis był według mnie nie do tknięcia przez większą część sezonu.

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2014/15

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2016/17


  • Posty:  1 955
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Po odejściu najlepszego menedżera ubiegłego sezonu Crystal Palace będzie skazane na desperacką walkę o utrzymanie. Tony Pulis miał to coś. Mając do dyspozycji przeciętnych piłkarzy potrafił zająć z nimi 11 miejsce, co jest bardzo dobrym wynikiem, szczególnie biorąc pod uwagę ich sytuację przed przyjściem Walijczyka. Nowy trener, ktokolwiek nim zostanie, będzie miał piekielnie trudne zadanie. Transfery nie mogą napawać kibiców optymizmem. Przyszedł wieczny rezerwowy prawy obrońca Liverpoolu Martin Kelly, przeciętny napastnik Cardiff City Fraizer Campbell, czy wiecznie kontuzjowany i mający szczyt formy już dawno za sobą obrońca Brede Hangeland. Nadzieję w utrzymaniu mogą upatrywać w jeszcze słabszych wynikach głównych konkurentów do spadku: WBA, Burnley, Leicester.
"Even the man with three H's would be proud of the way we buried this young, promising talent." - Broken Matt Hardy (Total Nonstop Deletion 15.12.2016)

  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Założyłem lige (head to head żeby było ciekawiej) w Fantasy Premier League. Kod do gry to : 78165-92321 - śmiało wbijać.

 

PS: Jeśli ktoś gra to nie musze mu tłumaczyć o co chodzi a jeśli ktoś nie grał... to szybko się zakocha.

http://fantasy.premierleague.com/

Podbijam bo jutro koniec możliwości zapisania się.:)

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  493
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czytałem gdzieś, że cytuję "oczekiwał nierealnych transferów", może wie ktoś coś więcej na temat tego jakimi zawodnikami chciał wzmocnić swój zespół?

 

Jutro rusza najlepsza liga świata, więc jestem wniebowzięty. Manchester o 13:45 zmierzy się z Fabiańskim, który prawie na pewno zagra od początku. Mecz zapowiada się super, szczególnie, że Manchester grał w meczach towarzyskich jak na Diałby przystało wygrywając turniej w bardzo mocnej obsadzie. Jedyne co martwi to znów te problemy z transferami, po mocnym początku w kadrze pozostaje 3 środkowych obrońców przy grze ustawieniem właśnie z 3 defensorami. Liczę jednak, że wszystko ułoży się dobrze, w przyszłym sezonie wrócimy do LM a może i powalczymy o majstra, kto wie do czego zdolny będzie Manchester za van Gaala :)


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jutro rusza najlepsza liga świata, więc jestem wniebowzięty.

 

Najbardziej wyrównana i moja ulubiona mimo, że jestem fanem Realu, ale czy aby na pewno najlepsza? W ostatnich latach poza Chelsea i United, które doszło do finału angielskie zespoły nie pokazały nic w Lidze Mistrzów. Niektóre wręcz się ośmieszały nie wychodząc z grupy, a przecież Champions League to test dla tych najlepszych firm. Nie mylmy najlepiej wypromowanej i najbardziej medialnej ligi z określeniem najlepszej, bo jak dla mnie na tę chwilę zasługuje na to La Liga. Mimo, że jest to liga trzech drużyn. :)


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ale czy aby na pewno najlepsza?

 

http://whatistheexcel.com/wooobooru/_images/c6003712e46e34841665d94d964da1cd/17175%20-%20autoplay_gif%20fan%20gif%20glasses%20shock%20wrestlemania%20wwe.gif

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  493
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

O tej lidze zawsze będzie można powiedzieć, że jest najlepsza, gdyż jest to określenie mocno ogólne. Przyznaję, że w ostatnich 3 sezonach drużyny nie prezentują się najlepiej w Europie i najlepsza jako z najsilniejszymi drużynami aktualnie nie jest, ale ja myślałem w tym momencie bardziej o najlepszej w tworzeniu widowiska, najciekawszej i najbardziej emocjonującej. Także zawsze będzie najlepsza, ale nie zawsze pod wszystkimi względami :D

  • Posty:  797
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Czytałem gdzieś, że cytuję "oczekiwał nierealnych transferów", może wie ktoś coś więcej na temat tego jakimi zawodnikami chciał wzmocnić swój zespół?

 

 

Pulis nie zdołał sprowadzić swoich głównych celów tego lata. Wśród tych piłkarzy byli Steven Caulker i Gylfi Sigurdsson.

 

Takie coś znalazłem wczoraj.

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2014/15

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2016/17


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Także zawsze będzie najlepsza, ale nie zawsze pod wszystkimi względami :D

 

Czyli nie najlepsza. Uwielbiam oglądać Premier League, ale wychwalanie tej ligi na siłę nie ma sensu. Podam to na przykładzie zawodnika. Casillas - legenda Realu. Człowiek, który jest bardzo medialny, najbardziej ze wszystkich dotychczasowych bramkarzy Realu, mający mnóstwo sukcesów klubowych i reprezentacyjnych, a także indywidualnych. Bardziej medialny niż Navas, czy nowy nabytek Milanu, Diego Lopez. Jednak to nie oznacza, że jest najlepszy, bo aktualnie to bullshit.

 

Tak czy siak sam nie mogę się doczekać startu Premier League. W tym sezonie liczę na to, że tytuł zdobędzie Chelsea. Drużyny Mourinho mają do siebie to, że zawsze grają maksimum w drugim sezonie pracy Portugalczyka w danym zespole. Mam także nadzieję, że Manchester United odzyska swój dawny blask, a Liverpool mimo, że bez Suareza, a także Arsenal będą w TOP 4. Chciałbym, żeby czołówka na koniec sezonu wyglądała tak:

 

1. Chelsea lub Manchester

2. Jak wyżej

3. Liverpool

4. Arsenal

5. Manchester City

 

Za Citizens nie przepadam i nie chcę, aby po raz kolejny zdobyli mistrzostwo kraju, by potem w Champions League nie pokazać nic.


  • Posty:  322
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.07.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Manchester United 1:2 Swansea City

Wayne Rooney 53' - Ki 28', Sigurdsson 72'

 

Nowy sezon Premier League rozpoczęty meczem na Old Trafford zakończył się mimo wszystko zaskakującym wynikiem. Zaskakującym przede wszystkim dla osób związanych z drużyną Czerwonych Diabłów, którzy na inauguracje przegrali z ekipą Łabędzi 1:2.

Gospodarze z nowym menadżerem na ławce, nową dla United formacja 3-5-2, jednak to co najważniejsze, czyli gra niespecjalnie różniła się od zeszłorocznej pod wodza Davida Moyesa. Oczywiście wszyscy wiemy, ze to był dopiero pierwszy mecz w PL pod wodza Louisa van Gaala, ale kibice United liczyli na pewno na lepszy wynik po świetnych występach w trakcie przygotowań do sezonu.

 

 

West Ham United 0:1 Tottenham Hotspur

Eric Dier 93'

 

Pierwsza połowa meczu należała zdecydowanie do gospodarzy (choć Koguty także miały swoje okazje), którzy powinni prowadzić już od 30 minuty, kiedy po zagraniu ręką we własnym polu karnym Naughtona, pierwszego w sezonie rzutu karnego nie wykorzystał Noble. W drugiej części gry natomiast chyba pierwszy raz widziałem, żeby drużyna grająca z przewagą jednego zawodnika grała na dowiezienie remisu. Dopiero pod koniec meczu Młoty były w stanie odpowiedzieć na ofensywę Tottenhamu, ale to goście za sprawa Diera zwyciężyli niemal rzutem na taśmę, przypominając nieco sezon 12/13 gdzie Bale akcja rozpaczy dawał punkty swojej drużynie.

 

Arsenal FC 2:1 Crystal Palace

Laurent Koscielny 46', Aaron Ramsey 91' - Hangeland 35'

 

Kiedy dowiedziałem sie o odejściu z drużyny Crystal Palace Tony'ego Pulisa nie dawałem im większych szans w starciu z Arsenalem. Pierwsza polowa nie była zbyt porywająca, a właściwie to działo się coś ciekawego jedynie kiedy padały dwie bramki (obie ze stałych fragmentów gry) i na kilka minut przed zakończeniem pierwszej połowy. Poza tym głównie Arsenal trzymał piłkę, ale wyglądało to tak, jakby Kanonierzy nie mieli pomysłu co z tym fantem zrobić. Druga odsłona meczu dużo ciekawsza. Arsenal w ostatnich minutach meczu zdobył zwycięską bramkę i mając w pamięci niepodyktowany rzut karny zasłużenie dopisał sobie 3 punkty w nowym sezonie.

 

W pierwszym dniu nowego sezonu Premier League nie obyło się bez niespodzianek (porażka Man Utd czy remis Leicester z Evertonem) a największy entuzjazm wzbudził szpraj przy rzutach wolnych :D

16996091125824ad8c34fd6.jpg


  • Posty:  797
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Nie ma się co śmiać z United, bo który klub ostatnio pobił tyle rekordów, a dzisiaj dołożył kolejny? Dzisiejsza porażka ze Swansea, to pierwsza przegrana w meczu rozgrywanym u siebie, w 1 kolejce sezonu od rozgrywek w roku 1972/73. Co będzie dalej? Najwyższa porażka czy może spadek do drugiej dziesiątki tabeli.

 

Szpraj swoją drogą (Cazorla nawet dostał nim po twarzy), ale ten pan pokazał, że przy treningu może bić wolne niczym Juninho:

 

http://youtube.com/watch?v=9pk5SFicZls

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2014/15

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2016/17


  • Posty:  2 408
  • Reputacja:   364
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Kilka wniosków odnośnie ,,Supermeczu"...

1. Angel di Maria starał się dzisiaj o transfer...Po dzisiejszym wyniku Manchesteru United ze Swansea i po tym jest coraz bliżej zmiany pracodawcy...

2. Dla Włochów nie ma znaczenia ranga meczu...W menu może nie być makaronu, ale solidna defensywa i kontry to podstawa...

3. Toni Kroos w Realu Madryt może być jak Seat...Niemiecka precyzja, hiszpański temperament...

4. Włoscy trenerzy może i są fachowcami od trenowania, natomiast o PR mają niewielkie pojęcie. Rafał Wolski powinien dostać 90 minut - 5 na owację od polskich kibiców, zaś Cristiano Ronaldo powinien wejść przy owacji w 60 minucie lub zejść przy owacji w 60 minucie. Kolumbia na podobne gesty (występ Faryda Mondragona) pozwalała sobie nawet na mundialu. Czyżby oba klubu uwierzyły propagandzie TVP?

5. Kiedyś w Realu Madryt funkcjonował termin ,,Zidanes y Pavones", a teraz powinien być termin ,,Ronaldos y Nachos". Środkowy obrońca ewidentnie nie pasuje do towarzystwa, z którym trenuje...

6. Niektórzy piłkarze Realu Madryt czują jeszcze mundial...

7. Maciej Iwański z ,,krzykacza" zamienił się w ,,żartownisia". W obydwu rolach jest równie słaby. Chłop nigdy nie wyjdzie ponad ,,kostarykańskie banany"...

8. Dobrze, że Fiorentina wygrała, bo tym rezultatem przypomniała, że do tanga trzeba dwojga...

9. Jeśli akcja z ,,Cristiano Ronaldo" była zamierzona jak sugerował Iwański to była równie idiotyczna, co segmenty z Claire Lynch. Jeśli był to kolejny szaleniec polujący na pięć sekund rozgłosu i pięć miesięcy więzienia to Maciej Iwański jest gorszy niż Claire Lynch...

10. #spikerRafaelWarane

Cena.jpg


  • Posty:  876
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Obejrzałem otwarcie Premier League, bo tradycja tego wymagała i zaczęło się ciekawie. Czerwony Manchester poniósł u siebie porażkę ze Swansea, ale to dopiero początek drogi Louisa van Gaala i na pewno będzie lepiej - facet wprowadza swoje rygory i ogrywa zespół z nowym ustawieniem taktycznym, chociaż wydaje się być trochę niesłowny. Miał po tym wyjeździe do USA zadecydować o przydatności poszczególnych piłkarzy, rozbić bank z hajsem, a tymczasem nie sprzedał praktycznie nikogo (nie wiem ile jego inicjatywy było w odejściu Ferdinanda i Evry), nadal ma potężne luki w składzie (brak klasowych skrzydłowych, deficyt stoperów), a do końca okienka jakieś dwa tygodnie, więc czasu niewiele.

Sam mecz był też debiutem Łukasza Fabiańskiego w drużynie Łabędzi i wypadł on dobrze. Nie tylko ze względu na bardzo cenne punkty, ale sama postawa naszego rodaka jest godna pochwalenia. Wyprzedzał, pewnie łapał dośrodkowania i nie pozwolił sobie na błąd. Przy bramce Rooneya był bezradny.

Wiele mówiło się, że odejście Michu do Napoli to mocny strzał w stopę Swansea i będą tego żałować. Ja osobiście byłem zbudowany postawą Gomisa, który wszedł na kilka minut, ale pokazał lata doświadczenia z ligi francuskiej - był silny, zdecydowany i jako człowiek odpowiedzialny za przetrzymywanie piłki na połowie gospodarzy, spisał się z tej roboty świetnie, plus miał okazję podwyższyć prowadzenie, ale niestety wyprzedził go Smalling (niestety, bo akcja była naprawdę godna zakończeniem jej bramką).

 

Obejrzałem również pierwszą połowę meczu Fiorentina - Real, gdyż drugą przespałem. Cóż, dostaliśmy zwykły mecz towarzyski pod banderą "SUPER MECZU", więc nikt nie miał prawa oczekiwać czegoś więcej. Zastanawia mnie tylko, czemu organizatorzy desygnowali Fiorentinę do tej konfrontacji. Jaki jest sens rozgrywania "SUPER MECZU" na polskiej ziemi, bez udziału polskiego klubu? Wydaje mi się, że Real - X (tu wstaw dowolną nazwę polskiego zespołu) byłby dużo atrakcyjniejszy, pojawiłoby się jeszcze więcej fanów, plus na trybunach coś by się działo, a tak mieliśmy czysty piknik). Real swoje odbębnił, Fiorentina zagrała z większym zaangażowaniem i to im na zwycięstwo wystarczyło - nie oznacza to potęgi Włochów, po prostu upchanie spotkania między superpucharami od razu stawiało drużynę z południa Europy w uprzywilejowanej sytuacji. Nie sposób nie odnieść się do świetnej akcji bramkowej na 1-1, kiedy to Aquilani (?) popisał się genialną centrą na głowę Gomeza - nawet Marcin "Rzewłakow" chciałby takie wrzutki dostawać.

 

W ogóle, nie pojmuję od dnia zakończenia mundialu tej ogólnoświatowej ekscytacji Hamezem Rodriguezem. Może się mylę, pewnie na pewno się mylę, ale dla mnie on nie jest materiałem na pierwszy skład Realu, a sprzedaż Hameza za taką sumę jest wielkim osiągnięciem Monaco. Po prostu nie widzę tej iskry w jego grze, a jeśli sam miałbym wybrać swój ulubiony wariant drugiej linii Królewskich, to zdecydowanie Modrić - Alonso - Kroos.

Two things are infinite: the universe and human stupidity; and I'm not sure about the universe.

11985408557829e91eb351.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Real Madryt- Fiorentina 1:2

Ten niby wielki super mecz wyszedł całkiem dobrze, choć tylko pierwsza połowa stała na jakimś poziomie. Szybko bramkę zdobył Cristiano, który najwyraźniej chciał zadowolić polskich kibiców Realu, czy też w naszej wersji Auchana Madryt. W drugiej połowie grę obu zespołów zabiła ogromna liczba zmian, gdzie jeszcze trochę i zmienialiby zmienników. W Realu chyba tylko Navas i di Maria zagrali cały mecz.

Swoją drogą Navas według mnie potwierdził, że zasługiwał na przyjście do Madrytu, bo kilka jego interwencji było bardzo pewnych, a ta po mocnym strzale w drugiej połowie świetna. Przy obu golach nie miał raczej szans, a przy tym drugim wydawało mi się że piłka nawet nie wpadłaby do bramki, gdyby nie zawodnik Realu.

Fiorentina bardziej poważnie potraktowała ten mecz niż Real. Później zaczęli robić zmiany, nie dali się zdominować i udało im się wygrać. Niby to mecz pokazowy, ale zapisanie sobie w piłkarskim cv wygranej nad Królewskimi jednak dużo znaczy. Zresztą dla Polski taki mecz to też spora promocja, skoro był transmitowany do tak wielu krajów świata.

28054889252fa02dfba372.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
    • Grok
      Zawodnik AEW Brody King zmierzy się z Zillą Fatu na nadchodzącej gali House of Glory Culture Clash w Las Vegas w stanie Nevada. 16 kwietnia 2026 roku, zaledwie kilka dni przed WrestleManią 42 WWE w Las Vegas, House of Glory zorganizuje galę Culture Clash w Palms Casino Resort. To będzie powrót Kinga do HOG Wrestling. Nadchodzące starcie z Fatu będzie jego pierwszym dla House of Glory od 2022 roku. Oba jego poprzednie mecze w HOG przeciwko Jacobowi Fatu zakończyły się dyskwalifikacją. Zilla
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT Vengeance Day 2026 Data: 07.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Premium Live Event Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: Peacock Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery,
    • Attitude
      Nazwa gali: wXw 16 Carat Gold 2026 - Dzień 2 Data: 07.03.2026 Federacja: Westside Xtreme Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Oberhausen, Nordrhein-Westfalen, Niemcy Arena: Turbinenhalle 1 Format: Live Platforma: independentwrestling.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
×
×
  • Dodaj nową pozycję...