Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Holandia- Kostaryka 0:0 (k. 4:3)

Robienie gracza meczu z zawodnika wpuszczonego tylko na karne jest moim zdaniem krzywdzące dla reszty, która przez 120 minut dawała z siebie wszystko. Oczywiście wpuszczenie innego bramkarza na rzuty karne to iście pokerowa zagrywka, która przyniosła nadspodziewanie dobre efekty. Krul jak widać jest specjalistą od bronienia karnych, bo nie wybierając wcześniej rogu zawsze był blisko obrony, a dwa razy udało mu się piłę wyciągnąć. Navas niestety żadnego karnego nie obronił, ale w trakcie meczu miał tyle pięknych interwencji, które w hierarchii za wczorajszy mecz stawiają go według mnie wyżej od Krula. Bo gdyby nie Navas to nawet dogrywki by nie było i Krul by się nie mógł wykazać.

Większa część regulaminowego czasu gry nie była porywająca. Więcej działo się na połowie Kostaryki, ale ich dobra obrona i świetny bramkarz nie pozwalali wyjść Holendrom na prowadzenie. Gracze Kostaryki wychodzili czasem z kontrą, ale zazwyczaj nie kończyło się to nawet strzałem na bramkę.

Później w dalszym ciągu atakowali Holendrzy, co dało możliwość wykazania się Navasovi, który grał na tyle dobrze, że najlepsze kluby świata mogą zabiegać o bramkarza z takimi umiejętnościami. Pod koniec meczu Tejeda uratował Kostarykę wybijając piłkę z linii bramkowej. Dobrze że była dogrywka, bo inaczej nie można by było określić tego meczu jako dobry.

Edytowane przez Kowal

28054889252fa02dfba372.jpg

  • Odpowiedzi 6,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • maly619

    648

  • Euz

    359

  • Bastian

    325

  • NalepRKO

    272

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 410
  • Reputacja:   366
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Van Gaal i Krul bohaterami, ciekawe tylko co byłoby gdyby Krul puścił wszystkie karne po kolei. Na szczęście dla Oranje tak się nie stało i dobrze, bo z przebiegu całego meczu zasługiwali na awans.

 

Nic by się nie stało, bo bramkarz w serii rzutów karnych może, a strzelec musi. Oczywiście byłyby pretensje do Louisa van Gaala o to, że może Jasper Cillessen lepiej by sobie poradził, że zmianę można byłoby wykorzystać wcześniej i wpuścić gracza z pola, jednak nie ma co gdybać. Keylor Navas nie obronił żadnego rzutu karnego, a mimo to w całym meczu bronił świetnie i nikt za ten mecz nie może mieć do niego pretensji.

Cena.jpg


  • Posty:  4 151
  • Reputacja:   1 420
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Van Gaal i Krul bohaterami, ciekawe tylko co byłoby gdyby Krul puścił wszystkie karne po kolei. Na szczęście dla Oranje tak się nie stało i dobrze, bo z przebiegu całego meczu zasługiwali na awans.

 

Nic by się nie stało, bo bramkarz w serii rzutów karnych może, a strzelec musi. Oczywiście byłyby pretensje do Louisa van Gaala o to, że może Jasper Cillessen lepiej by sobie poradził, że zmianę można byłoby wykorzystać wcześniej i wpuścić gracza z pola, jednak nie ma co gdybać. Keylor Navas nie obronił żadnego rzutu karnego, a mimo to w całym meczu bronił świetnie i nikt za ten mecz nie może mieć do niego pretensji.

Jasne, zgadzam się z tobą, ale wiemy ile ryzykował Van Gaal. Tu nie chodzi o to, że Krul nic by nie obronił, ale o to, że trener wpuścił zawodnika kompletnie nie ogranego na tym turnieju w takim momencie. Krytycy na pewno wykorzystali by te argumenty przeciwko selekcjonerowi Holandii. Dziś Van Gaal jest bohaterem, ale niewiele dzieliło go od możliwej pomyłki. Zgadzam się co do tego, że nie ma co gdybać. Wygrała drużyna lepsza, Van Gaal pokazał swój kunszt, a nas czeka hit Argentyna vs. Holandia. ;-)

...


  • Posty:  210
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.01.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mecz Holandii z Kostaryką był słabiutki gdzieś tak do 70 minuty, później się dopiero zaczęło dziać. Holandia pokonała Kostarykę i mimo, że kibicowałem tym drugim to dobrze,że Holandia awansowała dalej, bo była lepszym zespołem, a Kostaryka oprócz jednej akcji nic w ofensywie nie zrobiła, a w obronie też pozwoliła Holendrom na kilkanaście strzałów. Wg mnie tylko pech zdecydował o tym, że widzieliśmy dogrywkę - pamiętacie strzał w poprzeczkę chyba Kuyta w 90 minucie? Navas znów fantastyczny mecz.

 

Oczywiście według wszystkich Van Gaal błysnął wpuszczając Krula, a taka jest prawda, że to trener bramkarzy Holandii miał na to największy wpływ.

 

Jak Iwańskiego nawet lubię słuchać to z tymi ciężarówkami i bananami zupełnie przegiął...

 

Półfinały:

 

Brazylia - Niemcy

Argentyna - Holandia

 

Chciałbym finał: Brazylia - Holandia lub Niemcy - Holandia


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Dziwne jest to że Kostaryka która przed mundialem wszyscy stawiali na to że będą oni mieli 0 punktów po fazie grupowej, nie dała się ona pokonać w żadnym meczu.

Bowiem rzuty karne się według Fifa nie liczą i mecz jest zaliczany w statystykach jako remis, wieć pokonali oni mistrzów świata i Europy. Zremisowali z wielokrotnymi

mistrzami Europy oraz Anglią która jest byłym mistrzem. Coś niesamowitego, po tym turnieju Navas staje się w tym kraju takim samym bohaterem jak Ochoa w Meksyku, czy

Artur Borubar po Euro 2008. Puszczenie dwóch goli w 5 meczach, przy czym jedna bramka padła po karnym, do tego Navas bronił dwa mecze z poważną kontuzją. Holandia, z

takimi ludźmi jak Van Persi czy Huntelar, zawodnicy którzy strzelali masę goli Hiszpani nie byli wstanie przejść tej niesamowitej obrony. Holandia nie wygrała tego meczu,

bowiem ktoś powie że byli lepsi bo cały czas atakowali, to jest śmieszne. Kostaryke atakował na tym mundialu od początku każdy, lecz Holandia była być może lepsza w tym

że ma geniusza na pozycji trenera. Mimo to wielkie brawa dla tego malutkiego zespołu, bowiem przyniósł on wiele radości na tych mistrzostwach.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  2 410
  • Reputacja:   366
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Zremisowali z wielokrotnymi

mistrzami Europy oraz Anglią która jest byłym mistrzem.

 

Holandia w swojej historii zdobyła Mistrzostwo Europy tylko raz - w 1988 roku. :)

Cena.jpg


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Zremisowali z wielokrotnymi

mistrzami Europy oraz Anglią która jest byłym mistrzem.

 

Holandia w swojej historii zdobyła Mistrzostwo Europy tylko raz - w 1988 roku. :)

 

Chodzi mi ogólnie że zremisowali kilka razy z byłymi mistrzami Europy, czyli Holandią i Grecją (nie wiem czy Anglia była kiedyś mistrzem naszego kontynentu :grin:)

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  1 009
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gdzieś czytałem, że podobno Cillessen w swojej karierze ani razu nie obronił karnego.

 

Za to Krul w ostatnich 4 latach obronił tylko 2 karne, a inny rezerwowy bramkarz Vorm ma przydomek "Penalty Killer".

48798430952f294e69c1e4.jpg


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Maradona... wróć Messi jak zwykle miał problem z bramkarzem Chelsea i nawet sam na sam nie dał rady pokonać Kurtuła. Ale na szczęście Gonzalo go wyręczył. Ciekawe czy Di Maria zagra w półfinale i ewentualnie jak sobie bez niego poradzą w meczu z Holendrami. Jeżeli "Pomarańczowi" zagrają na takim poziomie jak z Hiszpanią to marnie widzę los "Albicelestes"...

 

Ciężko mogą mieć gospodarze w półfinale. Brak Neymara, Thiago Silva wykluczony za kartki... a Niemcy zawsze są silni. Niezależnie w jakiej są formie to nie można ich ignorować. Jeżeli napastnicy nie będą strzelać to zawsze pojawi się taki Hummels, który wyskoczy ponad wszystkich i strzeli z główki po rzucie rożnym.

 

W sumie to z ćwierćfinałów najbardziej szkoda mi jednak Belgów. Mieli olbrzymią szansę, Argentyna gra mocno przeciętny turniej. Ale jednak... zabrakło chyba doświadczenia. Miałem też wrażenie, że (H)azard był zupełnie obok drużyny. Liczyłem na to, że chociaż oni sprawią niespodziankę... niestety.


  • Posty:  502
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

na który zasłużyła najmniej z wszystkich grających tam drużyn.

 

No fakt wygrała jako jedyna drużyna wszystkie spotkania i nie zasługuje na awans. To pytanie za 100 punktów kto zasługiwał bardziej niż drużyna wygrywająca 5 meczów?

 

Cieszy awans Brazylii i Argentyny do półfinałów i coraz bardziej realny finał marzeń dla mnie czyli starcie południowoamerykańskich potęg. :)

Półfinały zapowiadają się bardzo ciekawie i nie zdziwię się jak zakończą się podobnie jak wiele meczów w fazie pucharowej jednobramkowym zwycięstwem którejś z drużyn lub rzutami karnymi.

I was angry with my friend;

I told my wrath, my wrath did end.

I was angry with my foe:

I told it not, my wrath did grow.


  • Posty:  2 410
  • Reputacja:   366
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Zremisowali z wielokrotnymi

mistrzami Europy oraz Anglią która jest byłym mistrzem.

 

Holandia w swojej historii zdobyła Mistrzostwo Europy tylko raz - w 1988 roku. :)

 

Chodzi mi ogólnie że zremisowali kilka razy z byłymi mistrzami Europy, czyli Holandią i Grecją (nie wiem czy Anglia była kiedyś mistrzem naszego kontynentu :grin:)

 

Anglia nigdy nie była mistrzem Europy. :)

 

Ciekawe czy Di Maria zagra w półfinale i ewentualnie jak sobie bez niego poradzą w meczu z Holendrami.

 

Angel di Maria podzielił los Neymara i na brazylijskim mundialu już nie zagra. :)

Cena.jpg


  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.01.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W półfinałach dostajemy dwa pojedynki Europy z Ameryką Płd. Jest to idealna okazja by udowodnić, że słowa - po fazie grupowej - o zmierzchu Europy były nietrafione i że Europa ma się całkiem dobrze. Mam szczerą nadzieję, ze tak właśnie się stanie i dostaniemy finał Holandia vs Niemcy (który tak BTW. typowałem gdy zaczęła się faza pucharowa ;) )

Mam podobne odczucia co do finału. Osłabione drużyny z Ameryki Płd pewnie nie sprostają drużynom z Europy. Brazylia bez Neymara to nie ta sama drużyna. Tam nie ma kto wziąć na siebie ciężaru gry. Teoretycznie mógłby to być Oscar, ale sądzę, że nawet on sobie nie poradzi. Brazylia przypomina teraz Arsenal bez Ozila, nie ma lidera = brak wyników. Co do Argentyny to wszystko będzie zależało od dyspozycji dnia Messiego. Powątpiewam w to że sam pociągnie ten zespół. Wbrew pozorom on musi mieć jakichś fagasów, którzy muszą ciężko zap***rzać w defensywie, żeby on mógł błyszczeć. Bez DiMarii słaba pomoc Argentyny stała się beznadziejna.

Beniaminek 2014

990529556565f7712de17e.jpg


  • Posty:  2 410
  • Reputacja:   366
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Brazylia bez Neymara to nie ta sama drużyna. Tam nie ma kto wziąć na siebie ciężaru gry. Teoretycznie mógłby to być Oscar, ale sądzę, że nawet on sobie nie poradzi. Brazylia przypomina teraz Arsenal bez Ozila, nie ma lidera = brak wyników.

 

Czy Neymar rzeczywiście ciągnął grę Brazylii w fazie pucharowej, czyli w tej fazie, gdzie - jak to mówią - odróżnia się mężczyzn od chłopców? Jeśli Brazylia zdobędzie mistrzostwo świata to według mnie gracz Barcelony będzie miał ogromny udział w tym triumfie, ale nie dlatego, że strzelił cztery bramki w fazie grupowej, ale dlatego, że przez miesiąc zbierał i jeszcze trochę pozbiera zainteresowania mediów. Brazylia na tym mundialu z medialnego punktu widzenia to trochę Neymar i 22 dodatki. Dla tych brazylijskich wydmuszek mentalnych, płaczących po każdym meczu, na czele z ich kapitanem, który we wtorek pewnie rozpłacze się na widok niemieckiego dziecka zapłakanego po przegranym półfinale z Brazylią, obecność tak medialnej postaci jest zbawienna, bo to na Neymarze media skupiają swoją uwagę. Twierdzę, że gdyby nie obecność Neymara, ,,Canarinhos" odpadliby przed półfinałem...

Cena.jpg


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Neymar to najbardziej przereklamowany zawodnik XXI wieku. Ok, po dwa gole z zespołami które odpadły w fazie grupowej i to tyle. Z Meksykiem nie istniał, tak samo z Chile oraz Kolumbią. W ostatnim meczu doznał kontuzji po ataku którego w pierwszej chwili nie zobaczyłem, bowiem w lidze niemieckiej czy angielskiej taki ataki sa kilka razy na mecz. To zawodnik taki sam jak Dudek w 2005 roku, z jednej strony przeceniana przez media gwiazdka, z drugiej zawodnik który co chwilę łapie kontuzje bo ma on warunki fizyczne niczym polski gimnazjalista grający na orliku

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  502
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

bowiem w lidze niemieckiej czy angielskiej taki ataki sa kilka razy na mecz.

 

Nie oglądam tych lig, ale chciałbym zobaczyć te ataki kolanami w plecy po których pękają kręgi, więc jeśli masz jakieś linki to możesz podrzucić, bo jakoś nie spotkałem się jeszcze z wieloma takimi przypadkami w meczach które oglądałem, ale skoro jest po kilka na mecz to bez problemu znajdziesz zapewne.

 

To zawodnik taki sam jak Dudek w 2005 roku, z jednej strony przeceniana przez media gwiazdka, z drugiej zawodnik który co chwilę łapie kontuzje bo ma on warunki fizyczne niczym polski gimnazjalista grający na orliku

 

Zapewne to doskonale pamiętasz :D , ale porównanie Dudka z Neymarem to się nawet po największych hejterach nie spodziewałem.

I was angry with my friend;

I told my wrath, my wrath did end.

I was angry with my foe:

I told it not, my wrath did grow.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Kurde, ale to by siadło taki Triple Threacik albo i nawet Fatal 4 Way, ja bym dodał do tego Kiane jeszcze.   To prawda z tą walką, że Panowie spokojnie mogliby dać brutalny pojedynek i łatwo byłoby się w to wkręcić emocjonalnie i tak samo z tymi biletami, o biletach to nawet Meltzer mówił, że na wielu płaszczyznach to nie jest kwestia bookingu, a przynajmniej nie aż tak bardzo jak tego, że ceny są właśnie giga wysokie, miejsce jest to samo co w zeszłym roku, całe Las Vegas jest mega
    • HeymanGuy
      Shotzi podpisała nowy kontrakt z MLW kwitując, iż cieszy się z zaufania w federacji, gdyż w końcu któraś z organizacji w nią uwierzyła.
    • Grok
      Seria WWE Raw w globalnej top 10 Netflixa trwa dalej dzięki odcinkowi po Elimination Chamber z zeszłego tygodnia. Odcinek z 2 marca odnotował 3 miliony odsłon globalnych oraz 5,4 miliona godzin oglądalności globalnej według metryk tygodniowych Tudum Netflixa, co dało mu piąte miejsce (ex aequo) pod względem odsłon globalnych wśród wszystkich programów na świecie w ostatnim tygodniu. W USA uplasował się na trzecim miejscu i był jednym z 23 krajów, w których trafił do top 10. To piąty tydzień
    • Grins
      No mi też jakoś to nie przeszkadza ale będę szczery jednak wolałbym Drew/Cody w Hell in a Cell Matchu i to w takim brutalnym niż to coś co dostaliśmy teraz, jestem uwierzyć że panowie daliby brutalny Main Event WM jakby im tylko pozwolili, a tak to oni myślą że jak zestawili Orton/Cody to nagle wzrosną bilety, nie nie wzrosną dlatego że są w chuj drogie i ogólnie całe Las Vegas jest drogie stąd słabo schodzą im te bilety, przy okazji też nikt nie chce płacić kupe siana aby zobaczyć jak Cody wygr
    • HeymanGuy
      Status Jordynne Grace uległ zmianie z powodu urazu. Miała wystąpić w Triple Threacie z Giulią i Stratton o pas Women's US. Albo zrobią z tego singles Giulia vs. Tiffy, albo wcisną jakąś Chelsea.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...