Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Hiszpania-Chile oraz Holandia- Australia

Oba mecze na naprawdę fajnym poziomie, no i bardzo dużo pokazały.

Po pierwsze, wyszło, że to nie Holandia była taka mocna, a że Hiszpania jest taka słaba. Chile nie zagrało jakiejś piłki z kosmosu, a po prostu chcieli i walczyli. I to wystarczyło. Taka sama waleczność prawie wystarczyła Australii na Holandię, która miała chwilami gorąco w gaciach. No, ale Australia to jednak nie ten poziom. Kangury grały też na ciągłym pressingu i to musiało się zemścić. Życzę im wygranej w ostatnim spotkaniu z Hiszpanią. Zasługują na to bardziej niż byli mistrzowie świata.

A co do Hiszpanii, to ja myślę, że wrócą o wiele silniejsi. Trzeba wywalić wypalonych, starych zawodników, wstawić w to młodych głodnych gry i powinno być dobrze. Nie, żebym im tego życzył, bo za nimi nie przepadam.

 

Chorwacja - Kamerun - Kameruńczycy to najbardziej żenująca reprezentacja tego mundialu. Nie da się użyć innego słowa w ich kierunku. Najpierw parę dni przed samymi mistrzostwami nie chcą jechać, bo nie pasuje im kasa, potem przyjeżdżają i grają fatalnie, drużyna nie istnieje, a do tego jeszcze się nawzajem biją. Zajebista drużyna :D

Wczorajszy mecz pokazał ile dla Chorwatów znaczy Mandzukic. Kto wie co by było gdyby mógł grać z Brazylią ;)? Strasznie ostrzę sobie zęby na mecz Chorwacja- Meksyk. Zapowiada się epicko, bo obie drużyny będą grać na maxa o awans.


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jestem zdania, że drużynom afrykańskim powinno być zabrane miejsce na MŚ i dane komuś innemu - np. Oceanii. To co ci tępi murzyni prezentują przez ostatnie lata to jest jakiś smiech na na sali, mając tak świetnych piłkarzy grają takie dno i bardziej zależy im na kasie niż na samych MŚ. Znając życie to pewnie gdyby jakaś Albania została zaproszona na PNA to by go wygrała.

 

Wracając do wczesniejszych meczów - szkoda Australii, pokazali, że dysponując najgorszą kadrą ze wszystkich uczestników MŚ mogą grać jak równy z równym z każdym. Gdyby tylko w pierwszym meczu nie przestraszyli się na początku Chilijczyków to mecz o życie mogliby grać dopiero w ostatniej serii spotkań z Hiszpanią. Gol Cahilla to coś pięknego. A teraz zastanówmy się jak daleko my jesteśmy, Cahill, gdy drużynie nie idzie bierze sprawy w swoje nogi i zapierdala brameczkę, a taki Lewandowski męczy się w meczu z Litwą B. Serio, poziom na którym jest obecnie piłka jest dla nas nieosiągalny na najbliższe lata.

 

A Hiszpania, tak jak przeczuwałem, zesrała się. Nie ma to jak powołać wypalonych zawodników, których większość jest totalnie bez formy. Winą za to wszystko powinien zostać obarczony selekcjoner. Bo jak można odpalić Llorente, Isco, Negrego, Diego Lopeza, a grać katastrofalnym Casillasem, Xavim czy Pique. Diego Costa to też nieporozumienie, a ja nigdy nie zrozumiem fenomenu tego piłkarza.

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hiszpanie nie to ze sa bez formy, ale mieli ciezkie sezony ligowe. No nie sa brazylijczycy typu Nejmar czy wczesniejsi, ze graja w lidze na pol gwizdka, zeby spiac sie na mistrzostwa. Do tego ostatnimi laty zdobyli wszystko, wiadomo ze juz nie ma takiej mobilizacji, blad trenera, wyjebac pol skladu i dac mlodych.

 

Co sie tak wszyscy jaraja tymi Belgami, moze mi ktos wytlumaczyc?

Oni nigdy nie byli dobrzy w pilke, zarowno klubowa jak i reprezentacyjna, a slysze glosy ze czarny kon, ze dobra repra itp;

 

Moim zdaniem afrykanskie zespoly maja zrywy, co jakis czas ktos sie tma pokaze. A tak, to nie oszukujmy sie pilka afrykanska jest gorsza nawet od azjatyckiej, wiec to nie dziwne ze sa takie wyniki.

 

Dobra gra rep. Meksyku, za ktora trzymam kciuki i za nowa gwiazde z Meksyku :wink:

http://www.zczuba.sport.pl/Zczuba/5,138263,16178913,Na_mundialu_w_Brazylii_narodzila_sie_meksykanska_gwiazda.html#BoxSportMT

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oni nigdy nie byli dobrzy w pilke, zarowno klubowa jak i reprezentacyjna, a slysze glosy ze czarny kon, ze dobra repra itp;

Bez przesady, IV miejsce na MŚ w 1986, Anderlecht i półfinał Pucharu Mistrzów w tym samym roku. W latach 80tych mieli dobre pokolenie. Też nie czuje jarania się tym co jest obecnie, mają dobre pokolenie, ale bez przesady, żaden z tych piłkarzy w meczu z Algierią nie pokazał nic co by mnie przekonało do tezy o czarnym koniu.

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  210
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.01.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hiszpanie nie to ze sa bez formy, ale mieli ciezkie sezony ligowe. No nie sa brazylijczycy typu Nejmar czy wczesniejsi, ze graja w lidze na pol gwizdka, zeby spiac sie na mistrzostwa. Do tego ostatnimi laty zdobyli wszystko, wiadomo ze juz nie ma takiej mobilizacji, blad trenera, wyjebac pol skladu i dac mlodych.

 

A Niemcy nie mieli ciężkiego sezonu ligowego? Bundesliga jest dużo szybsza niż hiszpańska, Bayern i Borussia grały do połowy maja w piłkę, a jakoś reprezentacja gra bardzo dobrze.


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Powiem więcej - Niemcy specjalnie wydłużyli sezon ligowy żeby nie tracić rytmu. Tanie wymówki fanów hiszpańskiej piłki. Jest tak jak pisałem - zła selekcja - przywiązanie do nazwisk - powołanie wypalonych grajków, bądź piłkarzy pod formą. Do tego taktyka przeciwko której chyba już każdy umie grać. Nie ma sensu tu szukać jakiegoś drugiego dna :)

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No te osiagniecia Belgi sa slabe nawet przy osiagnieciach Polski, 3miejsce 2razy na MS, 2 razy zloto olimpijskie? bo juz nie pamietam, Gornik final pzp, Legia polfinal Pucharu Europy
Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A tymczasem w obozie Hiszpanii:

 

 

http://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_fQrAf4ejMQ0v3ILrh3dpSaQuFIrns966.jpg

:twisted:

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  2 506
  • Reputacja:   470
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Co sie tak wszyscy jaraja tymi Belgami, moze mi ktos wytlumaczyc?

Oni nigdy nie byli dobrzy w pilke, zarowno klubowa jak i reprezentacyjna, a slysze glosy ze czarny kon, ze dobra repra itp;

 

Belgia jest czarnym koniem mundialu z racji coraz częstszego pojawiania się Belgów w bardzo dobrych klubach. Belgowie w Premier League to taki sam trend jak niegdyś Francuzi. Jak patrzy się na kluby, w jakich grają ,,Czerwone diabły" to rzeczywiście, można się ich obawiać, jednak tej drużynie brakuje doświadczenia na wielkich imprezach. Poza tym Belgia wraca po dwunastu latach na MŚ i kibice są zwyczajnie ciekawi ich występu. Patrzą na pracodawców 23-kadry i wróżą dobry wynik. Takim Meksykiem nikt się specjalnie nie fascynuje, bo oni są stałymi bywalcami na mundialu i nie tylko w Brazylii potrafili urywać punkty potędze (1-1 z Włochami w 2002, pasjonujący mecz z Argentyną w 1/8 w 2006 roku czy też 2-0 z Francją w 2010). Poza tym przynależność klubowa meksykańskich graczy nie powala na kolana, w przeciwieństwie np. do Belgów. Temu nowemu, wielokulturowemu, belgijskiemu pokoleniu i tej ekipie udało się tylko jedno - awans na MŚ po dwunastu latach. Za cztery lata przy utrzymaniu formy i kilku kolejnych talentach rzeczywiście mogą być groźni. Teraz wróżę im odpadnięcie z zaprawioną w mundialowych bojach ekipach i nie chodzi mi nawet o Niemców czy Włochów, tylko USA (bardzo możliwy mecz w 1/8 finału) czy Meksyk.

Cena.jpg


  • Posty:  1 955
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Co sie tak wszyscy jaraja tymi Belgami, moze mi ktos wytlumaczyc?

Oni nigdy nie byli dobrzy w pilke, zarowno klubowa jak i reprezentacyjna, a slysze glosy ze czarny kon, ze dobra repra

 

Wystarczy spojrzeć na to jak przeszli eliminacje (żadnej porażki, komplet punktów na wyjazdach, a grupy nie mieli wcale łatwej, bo mierzyli się m.in. z Serbią, Chorwacją i Szkocją) oraz na kadrę. Większość składu opiera się na zawodnikach Premiership, którzy odgrywają tam ważne role w swoich klubach. Na każdej pozycji mają gwiazdy, Kompany to piłkarz sezonu 2011/2012, Hazard najlepszy zawodnik młodego pokolenia 2013/2014. Ciężko drużyny z takim potencjałem nie widzieć wśród czarnych koni tych mistrzostw. Mecz z Algierią im nie wyszedł, zgoda, ale dla nich był to debiut na dużej imprezie i mimo wszystko zdobyli komplet po bramkach rezerwowych. Tu dochodzi kolejny ich atut - kadra jest na tyle wyrównana, że zmiennicy okazują się równie wartościowi. 1/4 jest jak najbardziej w ich zasięgu.

"Even the man with three H's would be proud of the way we buried this young, promising talent." - Broken Matt Hardy (Total Nonstop Deletion 15.12.2016)

  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nazywanie Belgii czarnym koniem jest nonsensem. Gdyby byli czarnym koniem to nie mówiłoby się o tej reprezentacji w kontekście zwycięstwa na mundialu. Od kilku miesięcy w mediach i u buków huczą o tym, że Belgia może wygrać turniej w Brazylii. To chyba nie będzie nieoczekiwane zwycięstwo, jeśli tak się stanie.

 

A Niemcy nie mieli ciężkiego sezonu ligowego? Bundesliga jest dużo szybsza niż hiszpańska, Bayern i Borussia grały do połowy maja w piłkę, a jakoś reprezentacja gra bardzo dobrze.

 

Akurat przykład Bayernu jest błędny, bo mistrzostwo zapewnili sobie dosyć szybko i pozostała im walka w pucharach.


  • Posty:  2 506
  • Reputacja:   470
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Nazywanie Belgii czarnym koniem jest nonsensem. Gdyby byli czarnym koniem to nie mówiłoby się o tej reprezentacji w kontekście zwycięstwa na mundialu. Od kilku miesięcy w mediach i u buków huczą o tym, że Belgia może wygrać turniej w Brazylii. To chyba nie będzie nieoczekiwane zwycięstwo, jeśli tak się stanie.

 

Pucharu Świata dla Belgii spodziewają się chyba tylko niepoprawni optymiści. Słychać raczej opinie, że ,,będą groźni". Tego typu sformułowanie oznacza np. przejście jakiegoś faworyta w fazie pucharowej lub wynik pokroju ćwierćfinału (dla kadry, w szeregach której tylko jeden piłkarz ma występ w MŚ lub ME to bardzo dobry wynik). Wielu wie, że Belgia ma naprawdę świetnych piłkarzy, jednak znaczna część bierze poprawki na wielokrotnie wypominany tej ekipie brak doświadczenia oraz przypadki z historii, kiedy to drużyny z bardzo dobrymi składami nie zawojowały na danym turnieju zbyt wiele. Poza tym zauważyłem, że niemal wszyscy bardzo wierzą, że wszystkie belgijskie gwiazdy w Brazylii będą znakomicie dysponowane, a tak raczej nie będzie. Na tym mundialu Hiszpanie, a w poprzednich choćby Serbowie pokazali, że nazwiska mogą straszyć, o ile są odpowiednio przygotowane. Już mecz z Algierią pokazał, że ewidentnie w gazie jest chyba tylko Dries Mertens, a dociągnąć do niego mogą Eden Hazard, Marouane Fellaini i Kevin de Bruyne w ofensywie oraz Vincent Kompany w defensywie. Ponadto jak tak dyskutujemy o braku doświadczenia wśród piłkarzy, tak nie zapominajmy, że ich trenerem także jest mundialowy debiutant...

Edytowane przez Bastian

Cena.jpg


  • Posty:  405
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Już po pierwszym meczu mogę wam powiedzieć że Belgia tego mundialu nie wygra. Nie mają tego czegoś, co skłoniłoby mnie do postawienia na nich. Patrząc na pojedynczych piłkarzy to wygląda całkiem nieźle, ale razem nie wygląda to już tak kolorowo. Ćwierćfinał jak najbardziej, podejrzewam że wyjdą nawet z 1 miejsca, ale potem trafią na Portugalię, która według mnie da radę pokonać USA i Ghanę, i na tym skończy się przygoda Czerwonych Diabłów na mundialu.

  • Posty:  2 360
  • Reputacja:   67
  • Dołączył:  02.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  UW

Belgów wysoko nie oceniam, ale bez przesady, żeby mieli przejechać się na Portugali... ;)

Toż to bedzie blamaż totalny. Czarnym koniem to oni nie są raczej kimś takim jak Anglia, czyli tak naprawdę drużyną bez większych pokładań. Co do ewentualnej drużyny, która na mundialu może zrobić coś nieoczekiwanego to według mnie jest to Meksyk. Gra bardzo solidna piłkę i w porównaniu do Chile miało ciut bardziej wymagającego rywala. Jeśli wyjdą z pierwszego miejsca w grupie(małe szanse , ale zawsze) to są szanse na znalezienie się w strefie medalowej. Tak naprawdę w przyszłej drabince nie ma drużyn nie do pokonania, których Meksyk miałby się przestraszyć.

163870508457e2d890447a3.jpg


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja natomiast sądzę, że po tym jak będzie wyglądała kadra Portugalii na najbliższe dwa mecze, nie mają oni najmniejszych szans na awans, nie wróże im wygranej ani z USA ani z Ghaną, ale zobaczymy. Jeśli USA pyknie Portugalie to na ostatnią kolejke pewnie Klinsi sie umówi z Loewem i obie sobie spokojnie wyjdą.

14078636424fdfa1a4c8062.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • IIL
      Ticketmaster uruchomiło akcje dzięki której przez kilka dni bilety na All In będą o 50% tańsze:   Aktualny update WrestleTix pokazuje 26,915 sprzedanych biletów. Dla porównania edycja z 2024 roku miała na początku lipca 40,434 sprzedanych biletów ostatecznie dobijając do 53,922. Mam nadzieję, że wyjdzie z tego jakiś przyzwoity boost.
    • Grins
      To było tak chamskie oplucie Zayna że nie wiem aż co tu napisać, wiele razy widziałem że WWE i cały zarząd potrafił kogoś za szydzić, opluć za lata pracy, chyba nie muszę przypominać kilku godzinowego runu Rey Mysterio z pasem WWE czy fatalnego runu Christiana z pasem WHC, czy krótkiego runu Drew'a z pasem... Ale to? Centralnie namelali Zaynowi w pysk i są z tego dumni, nie będę tutaj obrzucał CM Punka gnojem bo to nie jego wina że go tak bookują dla niego to jest korzyść przez tyle lat ile go j
    • CzaQ
      Okej, confession time.    To będzie trudne wyznanie, ale cóż... cześć jestem Czakuś i jestem seksoholikiem. Ksywa pochodzi od nazwiska, ale i tak zawsze się śmiałem, że to skrót -  C - Cycelin Z - Zboczyński A - Alkoholik Q/KU - KUrwiarz/ Qrwiarz   Cycelin Zboczyński to moje alter ego. Bo wiecie - lubię cycki. Zboczyński, bo po świętej pamięci tacie jestem zboczony.  Zrobiłem w tamtym roku okropną rzecz. Przez 3 lata przeglądałem stronę escort żeby za
    • MattDevitto
      Warto odpalić dzisiejszą galę choćby żeby zobaczyć Sayamę
    • Kaczy316
      Czas na Raw, na którym może się dużo wydarzyć i ciekawi mnie czy faktycznie dzisiaj się dużo wydarzy, widzę grafikę po prawej stronie, a cały dzień starałem się nie natykać na żaden spoiler ehh no niech już będzie.   Na początek mamy powtórkę tego co wydarzyło się na Night Of Champions oraz kontynuacji, która miała miejsce na ostatnim Smackdown i na backu spotkanie Samiego Zayna z Codym Rhodesem, Sami mówi do Rhodesa, że zamierza opuścić Chicago jako mistrz Undisputed WWE i widzimy też
×
×
  • Dodaj nową pozycję...