Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  233
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy TVP jest winne słabej jakości przekazu z Brazylii?

 

Miałem raczej na myśli poziom studia, Gmocha i ekspertki Rodowicz :)

  • Odpowiedzi 6,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • maly619

    648

  • Euz

    359

  • Bastian

    325

  • NalepRKO

    272

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 151
  • Reputacja:   1 420
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Mecz otwarcia i już pierwsze kontrowersje. Śmiało można powiedzieć, że Chorwacja została mocno skrzywdzona, bo takich karnych na tym poziomie się nie dyktuje. Szkoda tym bardziej, że remis spokojnie był w zasięgu Chorwatów, którzy pokazali, że Brazylia wcale taka straszna nie jest i można ją postraszyć. Niby 3-1 jest i wygrana gospodarzy, ale niesmak pozostaje. Chorwacja w takiej formie jak dzisiaj wybroni się sama w tym turnieju, a dodatkowo będzie mógł grać Mandzukić. Oby tylko pomyłek sędziowskich było mniej, szczególnie na korzyść Brazylii, bo po mundialu z 2002r. jestem na to strasznie wyczulony. Mecz bardzo dobry, tempo szybkie szczególnie w pierwszej połowie i nie można było narzekać na nudę. :wink:

...


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Całe szczęście, że w końcówce padł trzeci gol dla Brazylii, w innym przypadku głównym bohaterem meczu zostałby sędzia Nishimura, ale od początku:

Pierwsze 30 minut w świetnym tempie, Brazylia typowo dla siebie utrzymywała piłkę, ale nie mogła przedrzeć się przez szczelną defensywę rywala, pechowy początek turnieju dla gospodarzy, chociaż, gdyby piłka nie odbiła się od nóg Marcelo, dobiłby ją drugi z chorwackich napastników, większą winą za stratę bramki obarczyłbym Alvesa, który pozwolil na dośrodkowanie. Kanarkowi musieli przycisnąć i odrobili straty, zważywszy na postawę chorwackich obrońców, szybciej niż myślałem - trochę szczęścia przy strzale Neymara, ale moim zdaniem sporą winę ponosi Pletikosa. Druga połowa do czasu karnego - moim zdaniem z kapelusza - nie wniosła nic ważnego do gry, po utracie drugiej bramki chorwaci nie poddali się i praktycznie przez resztę spotkania przeważali, niestety jedna kontra i znowu wątpliwa interwencja bramkarza pogrzebała europejczyków, a całej Brazylii dała odetchnąć z ulgą.

Powinienem poczekać z osądami, ale tak solidnie grająca Chorwacja nie powinna mieć problemów z odprawieniem zarówno Kamerunu, jak i Meksyku, awansując do 2. rundy, zwłaszcza, że do składu wróci zapewne Mario, oby dzisiejsza porażka nie podziałała zbytnio na psychikę zawodników.

 

Gracz meczu: Neymar - mimo wielkiej pracy, jaką wykonali środkowi pomocnicy chyba on odegral kluczową rolę w dzisiejszym spotkaniu, pociągnął zespół do odrabiania strat i podolał presji, jaka ciążyła na nim przed pierwszym gwizdkiem.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  378
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.01.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Całe szczęście, że w końcówce padł trzeci gol dla Brazylii, w innym przypadku głównym bohaterem meczu zostałby sędzia Nishimura

 

Czy ja wiem czy przy 1-1 Oscar miałby tyle miejsca... Pierwszy mecz i pierwsza tragiczna decyzja sędziego. Do tego ten komentarz w TVP przez cały mecz, gdzie włazili w dupe Neymarowi i całej Brazylii sprawił, że odpuszczam ich mecze.


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Całe szczęście, że w końcówce padł trzeci gol dla Brazylii, w innym przypadku głównym bohaterem meczu zostałby sędzia Nishimura

 

Czy ja wiem czy przy 1-1 Oscar miałby tyle miejsca... Pierwszy mecz i pierwsza tragiczna decyzja sędziego. Do tego ten komentarz w TVP przez cały mecz, gdzie włazili w dupe Neymarowi i całej Brazylii sprawił, że odpuszczam ich mecze.

 

Przypuszczam, że gdyby nie odgwizdano tego karnego, ostatni kwadrans stałby pod znakiem licznych ataków Brazylijczyków i nie wiadomo, czy inna akcja nie zakończyłaby się golem.

A co do komentarza...jutro do gry wkracza generał Szpakowski :wink:

 

Zapomniałem dodać poprzednio - ponoć jaki mecz otwarcia, taki cały turniej - idąc za tą tezą czeka nas świetny piłkarsko i pełen 'wałków' miesiąc :D

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kompromitacja, jeśli kolejne mecze mają wyglądać tak jak ten to ja dziękuje. Karny z kapelusza, trzeci gol, którego nie powinno w ogóle być, bo faul w środku pola był EWIDENTNY i bardzo kontrowersyjna sytuacja z nieuznaną bramką dla Chorwacji - przypominam, że w przepisach nie ma czegoś takiego co sprawia, że bramkarz w polu bramkowym jest nietykalny, jest to bzdura powielana przez wielu od bardzo dawna. Jest mi smutno, tak jak po przekręceniu Paragwaju w meczu z Hiszpanią 4 lata temu. Żenada.

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Brazylia - Chorwacja 3:1

Mecz otwarcia za nami. Szkoda, że TVP nie pozwoliło mi się wczuć bardziej w klimat, bo sygnał nie odnalazł Polski na mapie, a nasi eksperci musieli bronić imienia telewizji i okłamywać nas, że problemy miała cała Europa, bo do studia zawitał Pan Wiceprezes. :roll: Pierwsza połowa mogła się podobać. Słowa Kovač'a były prawdziwe i to Brazylia się bała. Ale przez pierwsze 30 minut. Neymar obudził się i obudził drużynę. Druga połowa zdecydowanie słabsza w roli Chorwacji i sędziego. Czy karny był słuszny? Cóż, tu muszę przyznać rację, że pociągnięcie nie przewróciło Brazylijczyka. Jestem ciekaw, czy ten mecz nie skończyłby się remisem gdyby nie "jedenastka". Chorwację podłamała ta bramka, a jeszcze bardziej podłamała niewykorzystana sytuacja w końcówce. Piłkarze z Europy chyba już wiedzieli, że zmarnowali ostatnią okazję. Pletikosa o ile świetnie wybronił uderzenie Oscara to przy kolejnych dwóch bramkach źle interweniował i miał pecha przy karnym. Tak, czy inaczej Brazylia startuje z trzema punktami i (jak zwykle) psuje mi próbę w typer'ze bramką w ostatnich minutach. :roll: Zawodnikiem meczu Neymar,a po nim Oscar bez, którego ten pierwszy nie miałby bramki na 1:1.

Jestem ciekaw spotkania Meksyk - Kamerun. Stawiałem tych, pierwszych wyżej niż "szachownicę", ale jeśli Chorwaci zagrają następne mecze jak zaczęli dzisiaj to mogą odprawić Latynosów.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  2 410
  • Reputacja:   368
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Brazylia - Chorwacja 3-1

Neymar 29', 71' (rzut karny) ; Oscar 90 + 1' - Marcelo 11' (gol samobójczy)

 

Pierwszy kandydat do mistrzostwa świata mnie nie zachwycił. Neymar strzelił dwie bramki, choć moim zdaniem nie zagrał jak największa gwiazda turnieju. W Brazylii największe wrażenie zrobił wszędobylski Oscar. Imponowali także Chorwaci. Widać, że mieli konkretny plan na mecz otwarcia. Niestety nie starczyło to na kanarkową nawałnicę, którą napędził również sędzia Yuichi Nishimura. Japończyk niestety nie pokazał ,,cojones" i podjął bezpieczną z PR' owego punktu widzenia decyzję. Brazylijski mundial zaczął się naprawdę dobrym meczem i oby tylko widowiska na takim poziomie odbywały się aż do samego finału. Niech tylko sędziowanie się poprawi.

 

Brazylia: Julio Cesar 3.5 - Dani Alves 3, David Luiz 4, Thiago Silva 3, Marcelo 3 - Luiz Gustavo 4, Paulinho 2.5 (63. Hernanes 3), Oscar 5 - Hulk 3.5 (68. Bernard 3), Fred 3, Neymar 4.5 (88. Ramires bez oceny)

Trener: Luiz Felipe Scolari 4

 

Chorwacja: Stipe Pletikosa 4 - Darijo Srna 3, Vedran Corluka 4, Dejan Lovren 4, Sime Vrsaljko 4.5 - Luka Modric 4.5, Ivan Rakitic 4, Mateo Kovacic 1 (61. Marcelo Brozovic 2), Ivan Perisic 3.5, Ivica Olic 3.5 - Nikica Jelavic 3 (78. Ante Rebic bez oceny)

Trener: Niko Kovac 3.5

 

Sędzia: Yuichi Nishimura (Japonia) 1

Gracz meczu: Oscar (Brazylia)

Cena.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Mecz otwarcia bardzo fajny. Tyle że wrażenia po nim byłby jeszcze lepszy gdyby nie sytuacja z podyktowanym karnym. I choć uważam, że nawet bez tego karnego Brazylia wygrałaby ten mecz, to oczywiście to tylko takie gdybanie i nie wiemy jakby się to potoczyło.

Brazylia przez pierwsze 25 minut zagrała wyraźnie spięta. Za to Chorwaci zagrali bez respektu i dzięki temu zdobyli gola. Potem jednak gospodarze jakby przebudzili się i zaczęli grać coraz lepiej co poskutkowało kolejnymi okazjami, no i oczywiście golami. Mecz oglądało się bardzo fajnie, bo obie drużyny sporo atakowały, a mecz był prowadzony w fajnym szybkim tempie.

Z Brazylii najlepiej oceniłbym Oscara. Bardzo dobry mecz tego zawodnika. Robił dużo szumu i to on był w tym meczu motorem napędowym Canarinhos, a nie Neymar (nawet mimo strzelonych dwóch bramek).

W Chorwacji duże wrażenie robiła na mnie lewa strona: Vrsaljko i Olic, a także bramkarz Pletikosa. Szkoda też, że nie mógł zagrać Mandzukic. Gdyby nie to zawieszenie gra w ataku mogłaby wyglądać kompletnie inaczej.

 

Ogólnie życzę Chorwatom awansu. Nie przepadam za Meksykiem i Kamerunem, choć jestem ciekaw co dziś pokażą.


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Brazylia- Chorwacja 3:1

Bardzo dobra para nam się trafiła na początek mundialu i aż dziw że w oczach bukmacherów Chorwaci byli tak słabi. A gdyby nie wypaczony karny to nie wiadomo jakby się to potoczyło. Bo Żewłakow gada bzdury że jak jest 3:1 to nikt nie będzie pamiętał na jakiej podstawie kitajec podyktował tego karnego. Od razu było widać że się Brazylijczykowi ręce rywala pomyliły z kablem pod napięciem bo tak nagle padł. Bo kończyć mecz z wynikiem 1:1 i próbować wygrać, a nie przegrywać i dążyć do remisu. Te dwie pozostałe bramki dla Brazylii to takie straszne flaki, być może trochę przez te nowe piłki. W pierwszej bramkarz Chorwacji może ciut za szybko dokonał przyziemienia i zabrakło mu niewiele żeby sięgnąć tej piłki. Natomiast gol na 3:1 to już nie było szans. Oskar walnął z Kazika i ciekawe czy właśnie tam celował gdzie wpadła piła :D W ogóle kilka decyzji było niekorzystnych dla Chorwatów. Np. Olic odbił piłkę twarzą a sędzia gwizdnął rękę. Jakby to powiedzieć Brazylia grała dobrze, ale sędzia był trochę ich 12 zawodnikiem. Chorwaci za to wcale nie wyszli dać się pokonać i dzięki temu obejrzeliśmy świetne widowisko. No i bez wuwuzeli na trybunach, przez co od razu Brazylia>RPA.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  133
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  09.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Mecz otwarcia bardzo fajny, szkoda mi tylko tej Chorwacji bo na początku bardzo dobrze się prezentowali, Brazylia taka trochę spięta a Marcelo nieszczęśliwie wpada rozpędzony na piłkę, kierując ją do własnej bramki. Niesmak z wyolbrzymionym faulem i karny. Chorwacja jeszcze przed bramką na 3-1 mieli szansę a konkretnie chyba Perisic świetnym strzałem. Również w pamięci zapadła robinsonada Stipe Pletikosy przy strzale Oscara.

 

Pomino wszystko Chorwacja powinna zająć miejsce zaraz za Brazylią.


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

I właśnie dlatego jak mi znajomi mówią, że wrestling jest ustawiany, to ja odpowiadam: "A ta wasza zjebana piłka nożna to nie jest?". Karnego sędzia zrobił pod gospodarzy i wypaczył wynik meczu. Trudno grać ze świadomością, że sędzia gwiżdże przeciw twojej drużynie. Jeżeli do końca spotkania utrzymywałby się wynik 1:1, to mogłoby się to skończyć różnie. Wiadomo, Brazylia jako gospodarz odczuwała presję, a przy wyniku remisowym z jednej strony miałaby nerwa, że musi wygrać, a z drugiej musiałaby chuchać i dmuchać na tyły, żeby Chorwacja znowu nie wyszła na prowadzenie. Tak czy siak obejrzałem pierwszy mecz od dłuższego czasu i stwierdzam, że był całkiem niezły (Chorwaci zaskoczyli dobrą grą i pokazali - nie pierwszy raz zresztą - że nie mają kompleksów, a grę Brazylii momentami też oglądało się z prawdziwą przyjemnością), ale mistrzostwami niespecjalnie się jaram. Jak coś będzie leciało i nie będę robił w tym czasie coś ciekawszego (kulał się po macie, czytał książkę, bawił się klockami lego z córką, dłubał w nosie), to obejrzę. :)

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  797
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Jako kibic Brazylii od wielu lat, czuje się zdegustowany faktem podyktowania rzutu karnego dla Canarinhos. Wraca koreański koszmar z 2002 roku, ale miejmy nadzieję, że mistrzostwa pod względem poziomu będą identyczne jak wczorajszy mecz, a sędziowanie będzie stało na lepszym poziomie. Zawodnik meczu jak dla mnie: Oscar, który grał jakby nie widział piłki od 10 lat.

 

Jeszcze jedno co do sędziego Hiroshimy czy jak mu tam: Możesz wyciągnąć sędziego z Ekstraklasy, ale nigdy nie wyciągniesz Ekstraklasy z sędziego...

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2014/15

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2016/17


  • Posty:  337
  • Reputacja:   249
  • Dołączył:  05.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Ale to dobre! To już Polskie stadiony były lepsze :twisted:

 

http://i.wp.pl/a/f/jpeg/33360/mir_sp.jpeg

 

http://i.wp.pl/a/f/jpeg/33359/mirror.jpeg

 

1

 

http://i.wp.pl/a/f/jpeg/33360/man1_ap.jpeg

 

http://i.wp.pl/a/f/jpeg/33360/man_650.jpeg


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zamiast dać jakiemuś normalnemu krajowi możliwość organizacji mistrzostw, na przykład Australii, to nie, dajmy Brazylii, która jest chyba krajem o największym kontraście społecznym na świecie.

14078636424fdfa1a4c8062.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Po tym, jak Charlie Dempsey zgodził się na tag team z Tavionem Heightsem, dokonał heel turnu na swojego byłego partnera we wtorek – po zobaczeniu ojca, Williama Regala, i Finlaya, przy rampie. Wyciągnął Heightsa z ringu, zaaplikował German suplex, co dało zwycięstwo Birthright. Dempsey potem wskoczył do ringu i pozował z resztą ekipy, cementując swój status najnowszego członka grupy. Finlay na social mediach wrzucił fotkę siebie i Regala z ekipą zza kulis z podpisem: „Kto by pomyślał! ⁦@WWENXT
    • Grok
      Infamny segment koncertowy Ricky'ego Saintsa z WWE NXT zniknął z oficjalnych kont WWE na social mediach, a Fightful Select ujawniło powody tej decyzji. W zeszłym tygodniu, w odcinku NXT z 3 marca, Saints dał live-koncert reklamowany jako „The Ricky Saints Absolute Experience”. Pomysł nawiązywał do gimmicków koncertowych Joe Hendry'ego i The Rocka, ale nie chwycił. Segment szybko przyciągnął uwagę w social mediach, zanim WWE zdecydowało się go wyciąć. Segment spotkał się z chłodną reakcją b
    • Grok
      Weteranka WWE, Charlotte Flair, niedawno otworzyła się na temat swoich planów po zakończeniu kariery w WWE, podkreślając chęć pomocy innym ludziom. Związana z WWE od 2012 roku, 39-letnia Flair niedawno udzieliła wywiadu dla Bloomberg Talks, gdzie szczegółowo opowiedziała o pomocy ludziom po karierze w WWE. W pełni wyleczona po niepokojącej kontuzji z zeszłego roku, Flair wróciła na Royal Rumble 2025, które wygrała, a następnie zmierzyła się z Tiffany Stratton na WrestleMania 41. Po tym roz
    • Grok
      Turniej drużynowy wyłoni następnych pretendentów do pasów Vanity Project. Tymczasowy GM Robert Stone ogłosił w kulisach we wtorek, że turniej wystartuje w przyszłym tygodniu i finiszuje na evencie NXT w Madison Square Garden Theatre 31 marca. Początkowo w stawce były ekipy The Culling, Sean Legacy & Eli Knight, Hank & Tank, Birthright, OTM oraz DarkState, a w openerze pierwszej rundy Hank & Tank mieli zmierzyć się z Birthright. Saquon Shugars z DarkState nie był zadowolony z taki
    • Grok
      Jon Moxley jest dumny ze swojej frakcji Death Riders i niedawno wychwalał etykę pracy jednej z jej członkiń. W niedawnej rozmowie z Renee Paquette w programie Close Up, Moxley stwierdził, że każdy zawodnik w tej branży powinien pracować tak ciężko jak Marina Shafir. Mimo kilku lat spędzonych w federacji, Shafir zyskała swoje pięć minut dopiero po dołączeniu do Moxleya jako część Death Riders w 2024 roku. W ciągu ostatnich paru lat Shafir wspięła się do grona najbardziej dominujących kobiet
×
×
  • Dodaj nową pozycję...