Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wiesz mały o tobie też można napisać że śmiać się można bo jesteś markiem Bayernu :roll: Mimo wszystko można ocenić rok pracy Guardioli i mimo wygrania Ligi gdzie sorry ale Bayern będzie hegemonem to najważniejszy występ spalił i to na całego. Bayern został zdeklasowany u siebie i w tym dwumeczu nie było śladu po tej Maszynie z zeszłego sezonu . Mówisz że oceniamy 4 mecze, ale choćby w tym sezonie w lidze wygrywali jedną bramką w mało imponującym stylu...w LM też nie zachwycali w tym sezonie może pierwszy mecz z Man City w grupie był jakiś w ich wykonaniu.
  • Odpowiedzi 6,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • maly619

    648

  • Euz

    359

  • Bastian

    325

  • NalepRKO

    272

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 411
  • Reputacja:   368
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

[Eto'o pozbawił szans swój zespół na awans tym faulem. Zła zmiana The Special One, który mam wrażenie jakby zupełnie nie miał strategii na grę z przewagą rywala

 

Ta zmiana właśnie pokazała, że Jose Mourinho miał pomysł, jak przejść Atletico Madryt przy stanie 1-1. Samuel Eto' o miał tworzyć duet napastników z Fernando Torresem. Ten drugi miał wybiegać po piłkę i brać na siebie obrońców, zaś Kameruńczyk wykorzystać w jednej akcji swój spryt w polu karnym. Niestety tak się nie stało, m. in. dlatego, że Eto' o niemal w ogóle nie otrzymywał dobrych podań. Co do faulu przy rzucie karnym to istnieje jedna z piłkarskich prawd głosząca, że napastnik w swoim polu karnym stanowi zagrożenie. Napastnik wie, jak wykiwać obronę, a nie jak grać niczym obrońca. Takie zachowanie są wkalkulowane, jak np. to, że młokosom czasami w ważnych meczach trzęsą się nogi.

 

Z szacunkiem do Chelsea i Mourinho, ale patrząc na ten mecz dziwi mnie, że wyeliminowali PSG.

 

Chelsea Londyn awansowała do półfinału kosztem PSG, ponieważ Paryżanie są zbyt mocno zapatrzeni w Zlatana Ibrahimovicia. Szweda w rewanżu zabrakło nie tylko jako najlepszego piłkarza, ale również jako charyzmatycznej osobowości i stąd doświadczona Chelsea dzięki cierpliwej i poukładanej grze odrobiła straty z Parc de Princes. Poukładanej gry, szczególnie w defensywie, zabrakło w rewanżu z Atletico...

Cena.jpg


  • Posty:  797
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Za rok wrócimy mocniejsi, o to się nie martwię. Sprzedać Ramiresa, oddać gdzieś naszych napastników, nie oddawać Kurtuła i Lukaku, dokupić kogoś na środek pola do Maticia (Rakitić?), na lewą obronę postarać się o Shaw'a i będzie dobrze. W finale jak już wspomniałem, najprawdopodobniej będę trzymał kciuki za Atletico, którym należy się ten finał jak psu buda.

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2014/15

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2016/17


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Nie spinaj się tak xD

 

Nie mogę oczekiwac trochę sprawiedliwości w ocenie drużyny którą lubię? Bo moim zdaniem Bayern dostaje po dupie trochę za bardzo i krytyka ta jest przesadzona.

 

Zapewne Bayern to jest twoja ulubiona drużyna, więc zamiast rozpaczać po przegranym półfinale powinieneś myśleć o tym, że mogą jeszcze wygrać puchar Niemiec

 

Aby poprawić wynik sprzed sezonu cel był jeden - obrona tytułu LM. Nie udało się, więc mogę być rozczarowany. Wygrana Pucharu Niemiec będzie jakimś tam plusem, ale i tak w moich oczach ten sezon jest już na minus.

 

takie liczenie na to żeby przegrał zespół który pokonał moich ulubieńców jest bez urazy trochę dziecinne.

 

Ja nie liczę na wygraną Atletico, bo grają z Realem. Liczę na ich wygraną, bo jeśli nie kibicuję Bayernowi, to stawiam albo na inny zespół z Bundesligi, albo na jakieś zaskoczenie, jakiegoś czarnego konia. Gdyby to Chelsea przeszła, to kibicowałbym Realowi - tak po prostu, bez większego powodu.

 

Wiesz mały o tobie też można napisać że śmiać się można bo jesteś markiem Bayernu :roll:

 

Wiem, że jestem markiem Bayernu... w końcu nawet płacę roczne składki na ten klub ;) Czy to śmieszne? Nie wiem, ale dla mnie bycie wielkim fanem jakiejś drużyny (a więc również bronienie jej w dyskusjach) nie jest niczym złym.

 

Mimo wszystko można ocenić rok pracy Guardioli i mimo wygrania Ligi gdzie sorry ale Bayern będzie hegemonem to najważniejszy występ spalił i to na całego.

 

Ale ja sam oceniam prace Guardioli na minus. Tylko zaznaczam - prace trenera, a nie styl, którego Bayern nie pokazał i który na przestrzeni dwóch sezonów prezentował się tak naprawdę podobnie.

A mimo wszystko częściej widzę teksty typu "przegrała tiki taka" a nie "przegrał Guardiola" (a te drugie słowa były o wiele trafniejsze).


  • Posty:  876
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po obejrzeniu meczu Chelsea - Atletico pojawiła się w mojej głowie jedna myśl: Chelsea rozpaczliwie wręcz potrzebuje drugiego Edena Hazarda. Gra Londyńczyków, podobnie jak Realu, opiera się na kontratakach. Problem jest tylko taki, że w przypadku Królewskich za sianie zamętu przy kontrach odpowiedzialny jest Cristiano Ronaldo i Gareth Bale, z kolei Chelsea jest niesamowicie uzależniona od Hazarda i tylko niego. Jeśli chłopak jest pod formą, a nie da się w każdym meczu zdobywać MotM, to The Blues brakuje błysku przy atakach, wszystko jest pasywne. Schurrle wydaje mi się często robić wszystko w zwolnionym tempie, a do Williana cały czas nie mogę się przekonać, jako do motoru napędowego akcji Chelsea. Być może rzeczywiście w najbliższym okienku Mou powinien pomyśleć o kimś klasowym na prawe skrzydło (brak mi teraz w głowie konkretnych nazwisk), a Williana przesunąć na stałe, jako alternatywę dla Oscara, na dziesiątkę. A propos Oscara - co się z nim ostatnio dzieje? Pupil Jose ostatnio nie podnosi się z ławki, a i bywały mecze, że brakowało go w kadrze!

 

Oczywiście można pisać poematy na temat gry Atletico i o tym, jak wiele analogii w tej edycji LM jest do ubiegłorocznej. Sam mocno na plus zauważam grę Koke, a zwłaszcza... stałe fragmenty gry, które facet bił genialnie i praktycznie każda piłka posłana po SFG stwarzała realne zagrożenie w szeregach obrony Chelsea.

 

Swoją drogą skłaniam się w dużej mierze do tego, że to ostatni sezon Courtoisa w Atletico. Mou jest pamiętliwy, co pokazał blokując transfer de Bruyne do BVB, więc wątpię, by odpuścił te setki, które Belg wyciągnął wczoraj :wink:

Two things are infinite: the universe and human stupidity; and I'm not sure about the universe.

11985408557829e91eb351.jpg


  • Posty:  2 411
  • Reputacja:   368
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Po obejrzeniu meczu Chelsea - Atletico pojawiła się w mojej głowie jedna myśl: Chelsea rozpaczliwie wręcz potrzebuje drugiego Edena Hazarda. Gra Londyńczyków, podobnie jak Realu, opiera się na kontratakach. Problem jest tylko taki, że w przypadku Królewskich za sianie zamętu przy kontrach odpowiedzialny jest Cristiano Ronaldo i Gareth Bale, z kolei Chelsea jest niesamowicie uzależniona od Hazarda i tylko niego. Jeśli chłopak jest pod formą, a nie da się w każdym meczu zdobywać MotM, to The Blues brakuje błysku przy atakach, wszystko jest pasywne. Schurrle wydaje mi się często robić wszystko w zwolnionym tempie, a do Williana cały czas nie mogę się przekonać, jako do motoru napędowego akcji Chelsea. Być może rzeczywiście w najbliższym okienku Mou powinien pomyśleć o kimś klasowym na prawe skrzydło (brak mi teraz w głowie konkretnych nazwisk)

 

Mnie też brakuje w głowie świetnych skrzydłowych, którzy mogliby wspomóc Edena Hazarda. Pomyślałem przez moment o jego rodaku Driesie Mertensie (oprócz szybkości dysponuje on również wyśmienitym uderzeniem z dalszej odległości), z tymże to chyba nie ten rozmiar kapelusza (Napoli jest chyba miejscem w sam raz dla niego), a poza tym niedługo minie dopiero rok, odkąd Belg zasilił drużynę Aurelio de Laurentisa. Oczywiście, nie uważam, że Mertens to najlepszy skrzydłowy świata. Kupić można teoretycznie każdego, jednak czasy się zmieniają i mamy rok 2014, a nie 2004. Wówczas Chelsea Londyn była w stanie kupić każdego. Dzisiaj nawet na krajowym podwórku grają bogatsze zespoły wspierane przez jeszcze większy kapitał.

Cena.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie oglądam ostatnimi czasy meczów w całości(wolę iść w nią pograć niż siedzieć 90 minut przed telewizorem), dlatego chcę się tylko krótko wypowiedzieć o rozstrzygnięciach w półfinałach, a co za tym idzie o zestawieniu w finale.

 

Stawiałem że Real może pokonać Bayern, ale rozmiar tej wygranej mile mnie zaskoczył. Nie będę udowadniał na siłę, że tiki taka już nie istnieje, albo że Bayern się już skończył. Po prostu tym razem Real był lepszy od rywali i był w stanie ujawnić wszystkie jego słabości tego dnia. Z drugiej strony argumenty, że sędzia był ewidentnie za Realem, wywołały u mnie uśmiech na twarzy, bo nawet jakby sędzia faworyzował znacząco Bayern w tym meczu, to z 0:4 nawet remis by się nie zrobił. Wiadomo, można być super zakochanym w danym klubie, ale nie powinno przesłaniać prawdziwego obrazu meczu. W tamtym roku Bayern był najlepszy w Europie, teraz ma nowego trenera i musi być czas na zmiany. Nowy trener nie musi być od razu gwarancją sukcesu, ale nie jest wykluczone, że za rok to Bayern nie znajdzie się w finale.

 

Drugi półfinał to jeszcze większe zaskoczenie. Atletico do tej pory nie wyróżniało się za bardzo w Europie i był tylko tym drugim klubem z Madrytu. A w tym roku potrafili w LM dojść do samego finału. Nie ukrywam, że kibicowałem im we wczorajszym meczu, bo nie jestem fanem Chelsea, a i wczoraj nie pokazali że są godni bycia w finale i dobrze że zostali wypunktowani przez Atletico.

 

Do tej pory czymś wielkim było spotkane się w finale Ligi Mistrzów dwóch drużyn z jednego kraju, co czyniło dany kraj potęgą piłkarską. A co dopiero gdy w finale spotykaj się dwa kluby z jednego miasta. Oczywiście z miasta, gdzie są tylko dwa kluby w najwyższej klasie rozgrywkowej, a nie tak jak w Londynie, gdzie tych klubów jest kilka. Moim faworytem w finale jest Real, ale mogą mieć problem z dobrze dysponowanym Atletico, które dodatkowo jest bardzo napalone na sukces. W sumie Real też, bo bardzo dawno nie wygrał LM, ale Atletico nawet ligi nie wygrywało w ostatnich latach, tak jak czynił to Real, więc pragnienie sukcesu mają większe.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Z drugiej strony argumenty, że sędzia był ewidentnie za Realem, wywołały u mnie uśmiech na twarzy

 

Nigdzie takich argumentów nie było ;)

 

Wiadomo, można być super zakochanym w danym klubie, ale nie powinno przesłaniać prawdziwego obrazu meczu.

 

Wskaż mi, gdzie moje uwielbienie do Bayernu przysłoniło mi obraz meczu? Wszędzie zaznaczam, że Real wygrał w pełni zasłużenie, ale z tego co widzę wiele osób tego nie widzi i robi ze mnie jakiegoś zaślepionego fanatyka.


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wskaż mi, gdzie moje uwielbienie do Bayernu przysłoniło mi obraz meczu?

 

Akurat to stwierdzenie odnosiło się nie do Ciebie, tylko do dwóch gości z którymi wczoraj grałem w piłę, ubranych w stroje Bayernu, którzy nie mogli przeboleć porażki swojego ukochanego klubu, a na żarty z porażki odpowiadali ciągle, ze Bayern i tak był lepszy w dwumeczu, tylko 1 połowa 2 meczu im się trochę nie udała. Nie wiem, może przy oglądaniu za bardzo się raczyli piwem i nie sprawdzili że mieli zwidy, ale naprawdę taki argument usłyszałem. Tak więc nie jesteś jedynym zakochanym w Bayernie, a wiec pisząc tak nie musiałem się w poprzednim poście odnosić do Twoich postów :grin: Zresztą tekst o faworyzowaniu Realu przez sędziego również nie odnosił się do Ciebie, choć ze dwie strony temu pisałeś o tym i ty jakieś dwie strony temu :grin:

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Mi to wyglądało jako odniesienie do mnie, ale spoko. W sumie też czytałem paru "pajaców" dziwnie interpretujących mecze z Realem. Ale co zrobisz? Debile są wszędzie.

  • Posty:  2 411
  • Reputacja:   368
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Podbeskidzie Bielsko Biała - Jagiellonia Białystok 2-1

Błażej Telichowski 50' ; Marek Sokołowski 61' - Dani Quintana 88'

 

Pierwsza połowa tego meczu była równie ciężkostrawna jak nadmierne zajadanie się grillowaną kiełbasą i karkówką w połączeniu z ketchupem i musztardą. Po przerwie o popołudniowym grillu myśleli już tylko piłkarze z Białegostoku. Podbeskidziu wystarczyło tylko odrobinę przycisnąć gości, bowiem obrońcy ,,Żubrów" byli bardzo ,,elektryczni". Takie są realia polskiej ligi. Podbeskidzie Bielsko Biała prawdopodobnie znowu utrzyma się w Ekstraklasie, z kolei Jagiellonia przypomina odrobinę takie kluby jak Valencia czy Lazio Rzym - częste zmiany trenerów, duże oczekiwania i jeszcze większe rozczarowania...

 

Podbeskidzie Bielsko Biała: Richard Zajac 3 - Tomasz Górkiewicz 3, Bartłomiej Konieczny 3, Błażej Telichowski 3.5, Adu Kwame 3.5 - Anton Sloboda 3, Damian Chmiel 3 (90 + 1. Dariusz Kołodziej bez oceny), Marek Sokołowski 3.5, Maciej Iwański 3, Przemysław Pietruszka 2 (46. Piotr Malinowski 3.5) - Fabian Pawela 3 (72. Mikołaj Lebedyński bez oceny)

Trener: Leszek Ojrzyński 5

 

Jagiellonia Białystok: Krzysztof Baran 2 - Filip Modelski 2.5, Ugo Ukah 2.5, Martin Baran 1, Giorgi Popkhadze 2 - Rafał Grzyb 2, Maciej Gajos 2 (85. Jakub Tosik bez oceny), Adam Dźwigała 2 (71. Bekim Balaj bez oceny), Dawid Plizga 2 (77. Roberts Savalnieks bez oceny), Dani Quintana 2.5 - Mateusz Piątkowski 1

Trener: Michał Probierz 2

 

Sędzia: Tomasz Witkowski 4

Gracz meczu: Piotr Malinowski (Podbeskidzie Bielsko Biała)

Edytowane przez Bastian

Cena.jpg


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jako fan Benfiki cieszę się niezmiernie, że pod koniec grając w 9 (kontuzja Garaya) udało się zremisować z Juve i 2 raz z rzędu awansować do finału. Największy szacun tak jak w poprzednim meczu idzie do JJ, który trafił w 10 ze zmianami. Szkoda, tylko, że Salvio i Markovic (czerwo z ławki) nie zagrają w finale, ale jestem dobrej myśli i wierzę, że po dobrym meczu wygramy Ligę Europy. FORCA!

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po obejrzeniu meczu Chelsea - Atletico pojawiła się w mojej głowie jedna myśl: Chelsea rozpaczliwie wręcz potrzebuje drugiego Edena Hazarda. Gra Londyńczyków, podobnie jak Realu, opiera się na kontratakach. Problem jest tylko taki, że w przypadku Królewskich za sianie zamętu przy kontrach odpowiedzialny jest Cristiano Ronaldo i Gareth Bale, z kolei Chelsea jest niesamowicie uzależniona od Hazarda i tylko niego. Jeśli chłopak jest pod formą, a nie da się w każdym meczu zdobywać MotM, to The Blues brakuje błysku przy atakach, wszystko jest pasywne. Schurrle wydaje mi się często robić wszystko w zwolnionym tempie, a do Williana cały czas nie mogę się przekonać, jako do motoru napędowego akcji Chelsea. Być może rzeczywiście w najbliższym okienku Mou powinien pomyśleć o kimś klasowym na prawe skrzydło (brak mi teraz w głowie konkretnych nazwisk), a Williana przesunąć na stałe, jako alternatywę dla Oscara, na dziesiątkę. A propos Oscara - co się z nim ostatnio dzieje? Pupil Jose ostatnio nie podnosi się z ławki, a i bywały mecze, że brakowało go w kadrze!

 

Mou powinien szukać kogoś na prawe skrzydło, ale jeszcze trudniejszym zadaniem może być zatrzymanie Hazarda w drużynie :D Belg podobno skrytykował styl gry Chelsea w meczu z Atletico, na co już rzecz jasna zareagował Mourinho ("Hazard nie gra dla drużyny" czy coś w tym stylu). PSG pewnie stać na jeszcze lepszy kontrakt. Co mnie dziwi to fakt, że między trenerem a zawodnikami zaczyna "iskrzyć" (o ile są to prawdziwe informacje) jeszcze wcześniej niż w Madrycie :D


  • Posty:  797
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Hazard już raz w tym sezonie "nabroił" pojawiając się na meczu Lille. Za karę Jose nie wystawił go w następnym meczu wcale (bądź też był na ławce rezerwowych - nie pamiętam już dokładnie). A czy coś zaczyna iskrzyć, to jedna jaskółka wiosny nie czyni, więc wstrzymałbym się jeszcze z tym czy coś w tej drużynie nie trybi.

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2014/15

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2016/17


  • Posty:  2 411
  • Reputacja:   368
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Belgowie mają ciężko z Jose Mourinho...Kevin de Bruyne bardzo szybko został odstrzelony z Chelsea Londyn. Podobny los czeka chyba Romelu Lukaku, a i Thibaut Courtois jeszcze poczeka na rolę podstawowego bramkarza w Chelsea Londyn, choć według mnie mógłby nim być nawet od tego lata. Eden Hazard też utrudnia sobie karierę na Stamford Bridge, chyba, że takimi wypowiedziami wymusza na najważniejszych ludziach w Chelsea transfer do PSG. Obawiam się, że z tej mąki chleba nie będzie. U Mourinho największą furorę robili wierni żołnierze wpatrzeni w swego wodza jak w obrazek (np. Didier Drogba). Hazard też patrzy, ale chyba na czubek swojego nosa...

Cena.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Przejrzałem mecz Heat, przejrzałem komentarze i nie jestem zaskoczony - spora część fanów czepia się o rzuty wolne, o słabą obronę, bla bla bla...Rzucić tyle punktów na każdym poziomie to jest wyczyn, nawet ten % FT wygląda ok, a że naprzeciw stała druzyna pieśni i tańca ze stolicy to już inna sprawa. Koncówka momentami wyglądała komicznie, gdy jedni robili wszystko by piłka trafiła do Bama a drudzy by jakimś cudem ją stracił, ale i tak trzeba docenić tę chorą liczbę.
    • MattDevitto
      Będę musiał nadrobić, choć już komentatorzy w meczu LAL wspominali o tym, więc wiedziałem co się kroi. Oglądałem z nocy na razie mecz Lakersów i potwierdzili, że bez Lebrona może nie są lepszą druzyną, ale na pewno bardziej zbalansowaną. Duet Luka-Reaves są ich szansą w kolejnych sezonach na miśka, oczywiście jeśli odpowiednio ich obudują - tak jak to zrobili w Dallas z Luką. Wrócił vibe z początku sezonu w Lakers - w zasadzie od pewnego momentu bawili się z Edwardsem i spółką, La Zabawa
    • Grok
      Sobotonny odcinek AEW Collision przyciągnął średnio 370 000 widzów na TNT – to wzrost o 1,4 procenta w porównaniu z poprzednim tygodniem. Jest to drugi najniższy wynik widowni dla tego show od 24 stycznia. W kluczowej grupie 18-49 Collision zanotował rating 0,05. To spadek o 16,7 procenta względem zeszłego tygodnia i najniższy wynik w tej demografii od odcinka z 24 stycznia. Program musiał zmierzyć się z potężną konkurencją: Fox nadawał World Baseball Classic, który przyciągnął największą wi
    • Bastian
      W głównym rosterze odliczanie do WM42, a i w NXT spory młynek, bo na horyzoncie Stand&Deliver, potem sezon po WM i pewnie kilka osób trafi na RAW lub Smackdown. Długa kolejka chętnych do głównego tytułu zarówno u pań, jak i u panów. Jacy Jayne ma pas, za tydzień walka z Sol Rucą i Zarią, chętne na kolejne szanse są Lola Vice (który to już raz?) i Kendal Grey. Ciekaw jestem, kto wygra za tydzień w Houston. Koniec panowania Jayne wydaje się bliski, ale mogą ją zostawić z pasem do Stand&am
    • GGGGG9707
      A tego to nie sprawdzałem nawet ale w takim razie to kolejna nędzna próba samoobrony przez WWE. Dziwna strategia zamkniętej twierdzy udając że wszystko jest super a negatywne opinie to tylko hejterzy, ludzie którzy nie mają pojęcia o biznesie albo boty. Bardzo słabe pojęcie ale z drugiej strony nie dziwne po tym co TKO odstawia. Ostatnio sobie pomyślałem jaki może być ich następny krok aby obrzydzić wrestling i w sumie po tym jak rok temu weszły stoły sponsorskie, była drabina sponsorka (w
×
×
  • Dodaj nową pozycję...