Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  244
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Z tym nic nie da się zrobić. Jeżeli jakiś klub stać na wyłożenie ogromnych pieniędzy za piłkarza to oczywiście to zrobi. Doskonałymi przykładami takich klubów na przestrzeni kilku ostatnich lat są m.in. PSG , Manchester City , którym ten plan wypalił lub Anży Machaczkała czy Queens Park Rangers , którym to nie wypaliło. Ja osobiście lubię jak duże nazwiska zmieniają nie tylko klub ale i ligę , ponieważ można zobaczyć czy taki piłkarz sprawdzi się w nowym otoczeniu , nowej lidze.

165537016952a258451c0fc.jpg

  • Odpowiedzi 6,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • maly619

    648

  • Euz

    359

  • Bastian

    325

  • NalepRKO

    272

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  212
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pogodzić się z taką sytuacją nie pogodzę, ale już usowiłem się z tym, że Arsenal musi walczyć z tymi, którzy notorycznie podkradali nam piłkarzy. Życzę tym wszystkim klubom, aby zakończyły właśnie jak Portsmouth, to najlepszy przykład z ostatnich czasów, którzy wydali kupę kasy na transfery a teraz gniją gdzieś w 3-4 lidze. Podobna analogia jak z Leeds, którzy od lat walczą o powrót do elity, a sami zgotowali swój własny los, wydając duże ilości kasy, nie potrafiąc tego utrzymać. Po prostu ciężko mi się pogodzić, że coraz więcej jest w piłce biznesu, niż czystego futbolu, i już nie chodzi o to piękno sportowe, ale o hajs. Ale cóż, tego się już nie zmieni.
Dwa razy się zastanów, zanim poczęstujesz się miodem podanym na ostrym nożu.

2349695364ab77fee2b70b.jpg


  • Posty:  797
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

- Jose, gdzie autobus?

- Zostawiłem na parkingu.

 

Tyle było pisania na różnych stronach, komentarze ekspertów, że Mourinho zaknebluje swoją bramkę lepiej niż porywacze swoje ofiary. Jakież zapewne było zdziwienie tych osób, gdy po kilkunastu minutach meczu Chelsea przejęła inicjatywę. Wynik mógł brzmieć 5:0, dla The Blues, ale jak to powiedział Andrzej Twarowski: "Najlepszym zawodnikiem City była bramka". Słupek, poprzeczka, spojenie + jedna interwencja Harta, nie pozwoliły na podwyższenie wyniku. Nie oznacza to, żę City nie miało swoich szans, bo chociaż pod koniec meczu mieli kilka sytuacji na doprowadzenie do wyrównania. Teraz tylko czekać na sobotni rewanż z Newcastle, a za 2 tygodnie znowu mecz z City tym razem w pucharze.

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2014/15

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2016/17


  • Posty:  244
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Manchester City 0-1 Chelsea Londyn

Bramka : 32' - Branislav Ivanović.

 

 

 

Po raz kolejny o swoim geniuszu taktycznym wszystkim przypomniał Jose Mourinho. Mecz był rozgrywany tak , jak tego chciał "Special One". Absolutnie bezradni byli gospodarze wobec zdyscyplinowania taktycznego wszystkich piłkarzy "The Blues". Wynik ten to i tak najmniejszy wymiar kary dla "Obywateli". U gospodarzy widać było brak tych najważniejszych ogniw - czyli Fernandinho , a także Sergio Aguero. Zastępujący Brazylijczyka na tej pozycji Martin Demichelis nie był w stanie godnie zastąpić byłego gracza Szachtara Donieck. Z kolei w przodzie bezproduktywni byli Edin Dzeko , który latem najprawdopodobniej pożegna się z Etihad Stadium i Alvaro Negredo. Swojego meczu nie zagrał także David Silva , któremu skutecznie uprzykrzał życie Ivanović. Z kolei Chelsea zagrała tak , jak tego chciał Mourinho. Fantastycznie poukładany zespół tylko na początku meczu miał olbrzymie problemy , lecz po 20 minucie na murawie rządziła tylko jedna drużyna. Wielki mecz zagrał Eden Hazard , który wręcz ośmieszał obrońców City. Nie dość , że stwarzał zagrożenie pod bramką Joe Harta , to w dodatku niesamowicie pracował także w obronie. Chelsea w pełni zasłużyła na 3 punkty i każdy inny wynik niż zwycięstwo "The Blues" byłoby niesprawiedliwe. To zwycięstwo pozwoliło gościom zrównać się punktami z Manchesterem City. Nowym liderem po tej kolejce został Arsenal Londyn , który nad "The Citizens" i "The Blues" ma 2 punkty przewagi. Końcówka sezonu w Premier League zapowiada się niesamowicie.

 

 

 

Składy :

Manchester City : Joe Hart - Pablo Zabaleta - Vincent Kompany - Matija Nastasić - Aleksandar Kolarov - Yaya Toure - Martin Demichelis - Jesus Navas - David Silva - Edin Dzeko - Alvaro Negredo (57' Stevan Jovetić)

 

Chelsea Londyn - Petr Cech - Branislav Ivanović - John Terry - Gary Cahill - Cesar Azpillicueta - Nemanja Matić - David Luiz - Ramires - Willian (90+2' John Obi Mikel) - Eden Hazard (90+4' Demba Ba) - Samuel Eto'o (83' Oscar).

 

 

 

Sędzia - Mike Dean.

 

 

Zawodnik Meczu - Eden Hazard (Chelsea Londyn)

165537016952a258451c0fc.jpg


  • Posty:  876
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dokładnie, to był kolejny mecz Jose Mourinho. Portugalczyk ośmieszył Pellegriniego, który to był bezradny jak dziecko i nawet nie reagował, patrząc, jak The Blues obijają słupki, poprzeczki i spojenia bramki Joe Harta. Kiedy wszyscy się spodziewali, że na Etihad stanie autobus, to Chelsea najzwyczajniej w świecie pokazywała City, jak należy zachowywać się pod bramką przeciwnika i tylko przez problemy ze skutecznością skończyło się na 1-0, bo powinno być zdecydowanie wyżej.

 

Co najdobitniej świadczy o wyższości Portugalczyka nad Chilijczykiem? Końcowe sekundy meczu, kiedy to Jose ściągnął Hazarda i wprowadził Dembę Ba. Tak, tego Ba, który wybił ostatnie dośrodkowanie Obywateli z rzutu rożnego. Pellegrini nie zrobił w tym meczu dosłownie nic, chociaż chwała mu za to, że ściągnął całkowicie bezproduktywnego Negredo. Za to Nastasić chyba znienawidzi granie przeciwko CFC i sam będzie prosił, by zastępować go kimś w tym meczu :wink:

 

Parę słów o poszczególnych piłkarzach. Eden Hazard to prawdopodobnie top 3, jeśli chodzi o największych koksów tego sezonu Premier League. To, co ten koleś wyczynia, to jest magia - drugi raz w tym sezonie robił sobie dosłownie jaja z Zabalety, który miał go już chyba w pewnym momencie dosyć, a Belg - by nie było nudno - czasem też schodził na prawą stronę, by pognębić również Kolarova. Było wiele płaczu po odejściu Maty, ale ten mały magik chyba spowoduje, że fani szybko zapomną o odejściu Juana.

 

Druga kwestia - Nemanja Matić. Dawno nie widziałem takiego przecinaka w środku pola, który ma świetne warunki fizyczne, jest zastanawiająco szybki jak na swoje gabaryty, jest silny, nieustępliwy, ma dobry odbiór i - jak pokazał ten mecz - potrafi huknąć z dystansu. Świetny transfer Mourinho, który się na tę chwilę nie myli: jego każda decyzja jest dobra, a nie są to proste decyzje, więc nie sposób tego jeszcze bardziej nie docenić. Co do Serba jeszcze, odniosłem wrażenie, że jednym z wielu na pewno powodów, dla których został kupiony już zimą, był na pewno Yaya Toure i potrzeba jego zneutralizowania. Misja wykonana.

 

Świetnie zaczyna wyglądać środek pola David Luiz - Nemanja Matić. Nie wiem jakie plany co do tej dwójki ma Jose, ale sam chętnie bym zobaczył takie zestawienie częściej.

 

Ostatni plus to Willian, który daje więcej radości niż wspomniany Mata. Brazylijczyk dziś zagrał na dziesiątce i był to strzał w... dziesiątkę, bo oprócz naprawdę konkretnego operowania piłką, dołożył do tego również umiejętność pracy w defensywie, a to jest, było i będzie to, co Mourinho mocno ceni u swoich zawodników.

Two things are infinite: the universe and human stupidity; and I'm not sure about the universe.

11985408557829e91eb351.jpg


  • Posty:  244
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dokładnie, to był kolejny mecz Jose Mourinho. Portugalczyk ośmieszył Pellegriniego, który to był bezradny jak dziecko i nawet nie reagował, patrząc, jak The Blues obijają słupki, poprzeczki i spojenia bramki Joe Harta.

 

 

Nie reagował , ponieważ tak naprawdę nie miał kim reagować. Nasri , Aguero , Fernandinho są kontuzjowani. Założę się , że jakby cała trójka była zdrowa to znalazłaby się w pierwszym składzie na ten mecz , więc nie dziwię się dlaczego Pellegrini nie reagował. Ławka rezerwowych na ten mecz była naprawdę słaba w porównaniu z ławką Chelsea. Ja się zastanawiam co w takim zespole jak Manchester City robią tacy gracze jak Edin Dzeko czy Matija Nastasić. Dzeko w ogóle nie pasuje do stylu gry Manchesteru City. Z kolei Nastasić robi wręcz katastrofalne błędy w obronie co powoduje , że City tak dużo goli tracą w tym sezonie. Demichelis to też nie jest piłkarz do zespołu z takimi ambicjami , który ma szansę w tym sezonie na Poczwórną Koronę (Puchar Anglii , Puchar Ligi Angielskiej , Mistrzostwo Anglii , Liga Mistrzów). Po za tym Argentyńczyk najlepsze lata gry ma już za sobą. Tu jest potrzebny środkowy obrońca z najwyższej półki , który będzie dorównywał umiejętnościami Kompany'emu. Pellegrini powinien też dawać zdecydowanie więcej grać Joveticiovi. Wszedł z ławki rezerwowych i w ciągu tego czasu , który przebywał na boisku zdziałał więcej niż Edin Dzeko grający cały mecz. Niby wydaje się , że ta maszynka do strzelania goli pracuje jak trzeba, lecz Chelsea z mistrzowską precyzją pokazała co tak naprawdę dobrze w tej maszynce nie działa.

165537016952a258451c0fc.jpg


  • Posty:  876
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tu nie chodzi o zmiany personalne, chociaż Jovetić > Negredo w tym meczu. Mi chodzi o jakiś pomysł na grę, bo w City tego nie widziałem w tym meczu. Próbowali klepać, ale nie było z tego absolutnie nic. Londyńczykom nawet autobus nie był potrzebny, a po przerwie obraz gdy się w ogóle nie zmienił, to Chelsea miała jeszcze spojenie i słupek. Może to jest zbyt daleko idące stwierdzenie, ale mam wrażenie, że Mauricio, jak to mówił Zahorny, nie potrafi reagować na sytuację na boisku. Ktoś powie Watford, jako kontrargument, ale z całym szacunkiem, mówmy o poważnych przeciwnikach. Mam w pamięci jego karierę w Villarreal, a potem nie było już tak różowo w Realu. Mam wątpliwości, czy to na pewno człowiek, który ma posłuch wśród gwiazdozbioru City. W końcu nic jeszcze nie wygrał tak naprawdę.
Two things are infinite: the universe and human stupidity; and I'm not sure about the universe.

11985408557829e91eb351.jpg


  • Posty:  797
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Mauricio, jak to mówił Zahorny,

You made my day :D

Swoją drogą uwielbiam komentatorów nc+. Mimo iż śledzę tylko ligi angielską i francuską, to ludzie wiedzą co mają robić. Nawet Stefan Białas ze swoim "ależ", w niemalże każdej akcji, jest mniej irytujący niż Szpakowski czy Iwański w TVP. Do odstrzału jedynie nadaje się Jagoda, bo gościa nie dam rady słuchać.

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2014/15

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2016/17


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Stefan Białas ze swoim "ależ", w niemalże każdej akcji, jest mniej irytujący niż Szpakowski

Wczoraj mój Mistrz Stefan Białas słowo "nonszalancki" w różnych formach odmienił podczas jednej transmisji ponad 10 razy, dokładnie nie pamiętam ile bo pogubiłem się z liczeniem :P

 

Ale i tak tak go uwielbiam, bez "ależ" nie ma Ligue 1

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  244
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mam w pamięci jego karierę w Villarreal, a potem nie było już tak różowo w Realu. Mam wątpliwości, czy to na pewno człowiek, który ma posłuch wśród gwiazdozbioru City. W końcu nic jeszcze nie wygrał tak naprawdę.

 

 

Watford jako kontrargument nie może zostać użyty. Mówmy tutaj o przeciwnikach klasy Chelsea. Pellegrini jest już w Europie od 10 lat i jego największym osiągnięciem jest półfinał Ligi Mistrzów. To też wiele mówi o trenerze , który nie nie osiągnął. Pellegriniego można łatwo porównać z Davidem Moyesem. Obaj sa dobrymi trenerami dla średniaków ligowych z których od czasu do czasu potrafią wycisnąć coś wielkiego. Pellegriniemu udało się awansować do wspomnianego półffinału Ligi Mistrzów z Viilareal a także do ćwierćfinału z Malagą. Real zdefiniował jego umiejętności - to nie jest zły trener jednak to też nie jest trener do wielkiego klubu. Jednak ja podtrzymuję tez trochę swoje stanowisko - nie mógł skorzystać z kilku swoich kluczowych zawodników , gdy Mourinho nie miał do dyspozycji tylko Torresa. City ma słabą ławkę rezerwowych i to było widać.

 

[ Dodano: 2014-02-04, 02:24 ]

Stefan Białas ze swoim "ależ", w niemalże każdej akcji, jest mniej irytujący niż Szpakowski

Wczoraj mój Mistrz Stefan Białas słowo "nonszalancki" w różnych formach odmienił podczas jednej transmisji ponad 10 razy, dokładnie nie pamiętam ile bo pogubiłem się z liczeniem :P

 

Ale i tak tak go uwielbiam, bez "ależ" nie ma Ligue 1

 

 

Ja jeszcze dodam , że nie wyobrażam sobie teraz , aby mecze ligi hiszpańskiej miał komentować ktoś inny niż Leszek Orłowski. Lubie go słuchać bo czasem powie coś śmiesznego a także charakterystyczne u niego jest brak prawidłowego powiedzenia literki r.

 

Liga Angielska z kolei to już słynny cytat pana Andrzeja Twarowskiego "No to zapinamy pasy i ruszamy" :lol:

165537016952a258451c0fc.jpg


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja jeszcze dodam , że nie wyobrażam sobie teraz , aby mecze ligi hiszpańskiej miał komentować ktoś inny niż Leszek Orłowski. Lubie go słuchać bo czasem powie coś śmiesznego a także charakterystyczne u niego jest brak prawidłowego powiedzenia literki r.

 

To chyba jesteś jednym z nielicznych, którzy popierają Orłowskiego. :D Szczególnie, gdy komentuje mecze Realu. Choć fakt, ostatnio się ogarnął, ale to co kiedyś gadał wołało o pomstę do nieba.


  • Posty:  2 336
  • Reputacja:   62
  • Dołączył:  02.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  UW

Bez bicia przyznam się , że wczorajszego spektaklu nie oglądałem. Razie mnie natomiast mówienie, że Nastasić nie jest na poziomie City. Może narazie troszkę odstaje, jednak pamietajmy jaki miał zeszły sezon. Młody chlopak, jeden z bardziej utalentowanych na tej pozycji...Jego czas nadejdzie i pewnie nie jedne kluby będą się o niego mocno licytować. ;) Zauważ , iż środek obrony w the citizens jest bardzo słaby i tak naprawę Pellegrini(który według mnie robi kawał dobre roboty, sprząta syf po swoich poprzednikach) nie ma kogo obsadzić. Lescott w co druhim meczu popełnie jakiś katastrofalny błąd, Demichelis jest bardzo często kontuzjowany i głównie przez to jest w takiej a nie innej formie.

Co do Edina Dżeko. Może niezbyt wpasowany, ale zawsze skuteczny. Dokładnie taki sam zawodnik jest w Juventusie -Vucinić- ociężały, wolny, strzały wlokące się itp. Jednak w dalszym ciągu skuteczny. Podsumuje to tak :Bośniak w pierwszym skłądzie-nie, dźoker-tak! :roll:

 

Dla mnie najlepszymi komentatorami są: Rosłoń , Twarowski, Laskowski i ten z n-ki , komentujący lię włoską :roll:

Edytowane przez Caribbean Cool

163870508457e2d890447a3.jpg


  • Posty:  2 414
  • Reputacja:   373
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie najlepszymi komentatorami są: Rosłoń , Twarowski, Laskowski i ten z n-ki , komentujący lię włoską :roll:

 

Czyżby chodziło Ci o Bartosza Glenia? :) Też go lubię, choć moim komentatorskim numerem jeden od lat jest Mateusz Borek. Niestety od jakiegoś czasu widzę w nim chyba pierwsze symptomy wypalenia. Borek ciągle potrafi ciekawie i analitycznie mówić, choć ostatnimi czasy coraz częściej wplata do tego teksty o marazmie polskiego futbolu i tego, jak bardzo odjechali nam inni. ,,Mati" chyba miał rację mówiąc, że komentowanie meczów to zabawa dobra do czterdziestki. Obecnie Borek ma 41 lat i widać, że z upływającym wiekiem tak jak Szpakowski coraz mocniej opiera swój komentarz na wstawkach. ,,Szpak" ma swoje ,,popatrzył gdzie partnerzy" ; ,,idzie w sukurs" i ,,ajj, groźnie!", a Borek ,,elektryczny" ; ,,ojojoj" i ,,niestety". Oby tylko Borek nie zatrzymał się w śledzeniu aktualności na 2010, tak jak Szpakowski na 2000...

Co do meczu Manchester City - Chelsea Londyn to jeszcze go nie oglądałem, ale z tego, co czytam, Jose Mourinho znowu miał wszystko pod swoją kontrolą. Nie zdziwię się, jeśli ,,The Blues" znowu zgarną w tym roku jakiś smakowity, duży kawałek pucharowego toru (Liga Mistrzów / Mistrzostwo Anglii). Oni są trochę jak ten przeciętny z wyglądu i charyzmy okularnik, który niemal każdej nocy opuszcza lokal z urodziwą kobietą...

Cena.jpg


  • Posty:  244
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja jeszcze dodam , że nie wyobrażam sobie teraz , aby mecze ligi hiszpańskiej miał komentować ktoś inny niż Leszek Orłowski. Lubie go słuchać bo czasem powie coś śmiesznego a także charakterystyczne u niego jest brak prawidłowego powiedzenia literki r.

 

To chyba jesteś jednym z nielicznych, którzy popierają Orłowskiego. :D Szczególnie, gdy komentuje mecze Realu. Choć fakt, ostatnio się ogarnął, ale to co kiedyś gadał wołało o pomstę do nieba.

 

 

Ale nie wiem dlaczego się dziwisz. Leszek Orłowski już kilkukrotnie wypowiadał się , że jest kibicem Barcelony. Kilka lat temu wręcz Real krytykował teraz trochę zaczął być obiektywny.

 

Osobiście lubię go słuchać bo w każdym meczu opowiada fajne ciekawostki i jest szczegółowy. Ponadto właśnie śmieszy mnie jego akcent :lol:

165537016952a258451c0fc.jpg


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale nie wiem dlaczego się dziwisz. Leszek Orłowski już kilkukrotnie wypowiadał się , że jest kibicem Barcelony. Kilka lat temu wręcz Real krytykował teraz trochę zaczął być obiektywny.

 

To, że jest kibicem Barcy wiem, zresztą on tego nawet nie ukrywał, no i powinien być bezstronny, ale ostatnio ogarnął, więc niech sobie komentuje te mecze Realu, w końcu pojęcie jakieś ma. A dziwię się, bo mało jest osób takich jak Ty, które za nim przepadają.

 

Jeśli już jesteśmy przy Orłowskim to za każdym razem, gdy tego słucham rozbraja mnie to :D

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Jak dla mnie sam debiut akurat mógł wypaść znacznie lepiej, ale rzeczywiście dalsze losy tego zawodnika póki co mogę zaliczyć na plus. Gdy widzę go na ekranie nie chcę przewijać tylko go oglądać, więc coś w sobie ma. Zobaczymy jak to będzie wyglądać dalej i kiedy w ogóle WWE zamierza go wpuścić do ringu. Ciekawe, co tam potrafi nie, żeby to była jakaś kluczowa umiejętność w WWE, bo tak nie jest. Po prostu ja jestem zainteresowany jak Danhausen w tym elemencie wygląda. Nigdy wcześniej nie widział
    • GGGGG9707
      W temacie o EC broniłem debiut Danhausen'a że przynajmniej było zaskoczenie, że nie dało się nikogo lepszego wymyśleć i w ogóle, choć generalnie samego jego widziałem jako jobbera i taki mały dodatek do gal. W AEW nie zwracałem na niego zbytnio uwagi. Teraz jak już się zadomawia, uważam że świetnie się w WWE sprawdzi i WWE zrobiło dobry deal podpisując go (nie mówię o takim debiucie ale o samym kontrakcie), gość jest w czołówce marchandise, ludzie go lubią no i ogląda się go świetnie. To są
    • GGGGG9707
      Dla WWE nie ma moim zdaniem dużego problemu. Zwykłe PLE mogą równie dobrze miesiąc wstecz odwołać i znajdą chętnych czy w Europie czy gdzieś gdzie zainteresowanie jest duże, w takim miejscu i hala / stadion się znajdzie, i ludzie bilety kupią (ewentualnie tańsze zrobią). Przecież jakby nagle ogłosili PLE że powiedzmy za miesiąc zamiast w Arabii odbędzie się w Hiszpanii czy Anglii to zaraz by się chętni znaleźli i gala by się odbyła i to przy pełnej widowni. Gorzej jedynie z WM bo tu trzeba wcześ
    • Grok
      Shotzi Blackheart podzieliła się dobrymi wieściami po zaginięciu brata na początku tygodnia. Późnym wtorkowym wieczorem Blackheart (Ashley Urbanski) opublikowała post z apelem o pomoc w odnalezieniu brata Deano, który zaginął po wypadku samochodowym. Dziś dała update, że Deano został odnaleziony i jedzie do szpitala. „Mój brat został odnaleziony i jest przewożony do szpitala. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni wszystkim, którzy udostępnili post, skontaktowali się z nami i pomogli rozesła
    • Grok
      Nowa książka nagradzanego autora Bryana Alvareza jest już dostępna w przedsprzedaży. Professional Wrestling for Dummies trafi do sprzedaży we wtorek, 15 września 2026 roku. Książka ma być przewodnikiem po świecie profesjonalnego wrestlingu – zarówno dla zapalonych fanów z wieloletnim stażem, jak i dla kompletnych nowicjuszy. – stwierdził Alvarez o swojej najnowszej pozycji. Link do przedsprzedaży książki dostępny tutaj. Opis książki „Przygotuj się na rumble z tą zabawną książką wprow
×
×
  • Dodaj nową pozycję...