Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

O Sebu się uaktywnił po 2 tygodniach - szkoda, że znowu o tym wspominasz bo tylko się pogrążasz i pokazujesz, że nie miałeś jaj się założyć mimo iż byłeś pewnym zwycięstwa Bayernu - bo byś dziś się z wygranej cieszył...no ale cóż.

Jakbyś uważniej czytał to wiedziałbyś, że cały czas czekałem na warunki zakładu, ale to TY w ogóle się nie odzywałeś ;) Wiec lepiej daruj sobie pisanie o pogrążaniu się.

  • Odpowiedzi 6,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • maly619

    648

  • Euz

    359

  • Bastian

    325

  • NalepRKO

    272

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  685
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

 

W Anglii urosła nam kolejna gwiazdka młodego pokolenia i to znów z pod belgijskiej flagi - Benteke bo o nim mowa pogrążył zespół Di Canio (dzięki czemu udowodnił, że jednak Włoch nie ma pojęcia o trenowaniu a jedynie o motywowaniu - taki włoski "Franek") a jego AV wygrała 6-1 co osobiście mnie smuci, bo Wigan już praktycznie nie ma szans na dogonienie klubu z Birmingham i tak mamy już 3 spadkowiczów : QPR, Reading i Wigan. :(

 

Benteke w tym sezonie prezentuje się znakomicie. Bardzo młody zawodnik a pokazuje i doświadczenie i to, że potrafi grać w trudnych meczach. Wyrasta powoli na gwiazdę ligi. Już teraz interesują się nim najwięksi gracze na rynku i jeżeli tylko będzie się rozwijał tak jak to robi to może osiągnąć bardzo dużo. Niektórzy moga powiedzieć, że hat trick w ostatnim meczu to przypadek ale nie mozna tak mówić o osobie, która w lidze strzela swoją 19 bramkę.

 

Jeszcze odnośnie Champions League. Jestem kibicem Barcelony od dosyć dawna ale mówienie, że mają szansę na awans do finału jest niedorzeczne. Jasne, zawsze istnieją jakieś tam szanse, historia pokazała, że nie takie straty się odrabiało ale trzeba sobie otwarcie powiedzieć, że Bayern to nie Milan. Milan może i wygrał z Barceloną ale w tym momencie nie jest to klasa Bayernu. Bawarczycy od dłuższego czasu prezentują stabilną a co najważniejsze wysoką formę i strzelenie nawet jednej (a co dopiero mówić 4 bramek) będzie bardzo trudnym zadaniem). Nie lubie Bayernu ale dla mnie to obecnie najlepsza drużyna w Europie. Jeżeli miałbym obstawiać wynik to 2:1 dla Barcelony.


  • Posty:  502
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

O czym ty teraz pieprzysz?

 

Co za tępak. Bayern przegrał na Emirates :shock: kiedy " Wielki Kibicu" Zanim coś napiszesz najpierw pomyśl, albo jeśli nie rozumiesz to zapytaj a nie wypisujesz jakieś głupoty.

 

Ekstraklasa dostarcza mi więcej humoru, rozrywki

 

No i co z tego skoro była dyskusja o poziomie? Humor czy rozrywka to kabaret a nie poziom.

 

Polecam najpierw zaznajomić się ze znaczeniem słowa wyrównana, a potem pieprzyć. W sumie chyba lubisz pieprzyć. Idąc Twoim tokiem myślenia polska liga jest najlepsza bo nadal nie znamy mistrza, a sezon temu kwestia mistrzostwa została rozstrzygnięta w ostatniej kolejce. POGRATULOWAĆ.

 

Ale gdzie ja napisałem, że polska ekstraklasa jest najlepsza. Nigdy nie twierdziłem, że o poziomie decyduje równość drużyn. A poza tak tym polska liga jest wyrównana ( tylko raczej w złym sensie ) a angielska ( w tym sezonie) chyba nie całkiem ,bo dla mnie wyrównana liga to kilka drużyn walczących o tytuł do końca. A jeśli znasz inną definicję wyrównanej ligi to chętnie ją poznam. Tylko nie wypisuj kolejnych bredni tylko definicję.

 

Jesteś głupszy niż myślałem.

 

I to jest właśnie podsumowanie dyskusji w Twoim wykonaniu. Zamiast sensownych odpowiedzi walisz taki tekst. Jedyny dobry argument jaki masz? No fakt tyle podałem przykładów Twoich głupich stwierdzeń a Ty nie potrafisz na nie odpowiedzieć. No cóż prawda boli.

I was angry with my friend;

I told my wrath, my wrath did end.

I was angry with my foe:

I told it not, my wrath did grow.


  • Posty:  493
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Fox, akurat to Ciebie nazwał bym prędzej tępakiem, bo również nie zrozumiałem o co pytasz. W większości spraw popieram Sebu i w waszych wypowiedziach widzę pewne podobieństwo (Fox i PH), wypowiadacie się podobnie jak większość kibiców barcelony, używając niby argumentów, ale strasznie przy tym prowokując.

 

Nie można patrzeć na dorobki punktowe, jeżeli mówi się o wyrównanej lidze. Popatrzcie na to - Przewaga Manchesteru i Barcelony nad resztą stawki jest praktycznie taka sama, gdy jednak Manchester w lidze zremisuje lub przegra z Tottenhamem, Arsenalem czy Chelsea to nikt nie jest zaskoczony, bądź co bądź pierwsza piątka w Anglii zawsze między sobą uznawana jest za praktycznie równą. W Hiszpanii mimo podobnej sytuacji w tabeli nie ma mowy o takiej sytuacji. Porażka lub remis z kimkolwiek innym niż Realem (i z wzajemnością) no i może w tym sezonie z Atletico jest wielkim szokiem w Hiszpanii. Jeżeli twoim zdaniem nie to definiuje wyrównaną ligę, jesteś dla mnie niepoważny ;)


  • Posty:  1 955
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Wigan już praktycznie nie ma szans na dogonienie klubu z Birmingham i tak mamy już 3 spadkowiczów : QPR, Reading i Wigan. :(

 

Jeszcze nie wszystko stracone. :wink: Przypominam, że Wigan ma jeszcze jeden mecz zaległy ze Swansea (perspektywa wygranej i zbliżenia się do AV na 2pkt realna, ponieważ walijska ekipa zadowoliła się triumfem w Carling Cup i w końcówce rozgrywek rozstaje punkty). Dalej dwa trudne mecze: wyjazd do WBA (remis w zasięgu, na pewno powalczą o pełną pulę), wyjazd na Emirales (tutaj zanosi się na porażkę, bo Arsenal wciąż walczy o LM) oraz w ostatniej kolejce - co najbardziej istotne - u siebie z Aston Villa. To będzie bitwa! Zdecydowanie wolałbym, żeby to ekipa z Birmingham spadła z ligi (mają jeszcze przed sobą wyjazd do Norwich i mecz u siebie z Chelsea). Wigan, odkąd awansował do Premiership, co roku mierzą się z widmem spadku i ostatecznie udaje im się utrzymać. Fajna z nich ekipa, niezły trener i już nie raz pokazywali, że potrafią wygrywać nawet z zespołami "Big 4". Będę walczyć, póki zachowają szansę na utrzymanie. Nie zapominajmy też, że tyle samo punktów, co AV ma Newcastle i Sunderland.

"Even the man with three H's would be proud of the way we buried this young, promising talent." - Broken Matt Hardy (Total Nonstop Deletion 15.12.2016)

  • Posty:  502
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Fox, akurat to Ciebie nazwał bym prędzej tępakiem, bo również nie zrozumiałem o co pytasz.

 

No naprawdę jeśli koleś kilka razy wypisuje takie same głupoty na temat to jak mam go nazwać. Niby wszystko wie o Bayernie ,a wyskakuje z Emirates? Bo albo po przeczytaniu swojej wypowiedzi nie widział błędu, albo nie czytał co pisze. Sam nie wiem co jest gorsze.

 

wypowiadacie się podobnie jak większość kibiców barcelony, używając niby argumentów, ale strasznie przy tym prowokując.

 

No właśnie używamy argumentów, a nie wypisujemy głupoty

 

Nie można patrzeć na dorobki punktowe, jeżeli mówi się o wyrównanej lidze.

 

No fakt, ale czy liga gdzie mistrza i większość spadkowiczów znamy kilka kolejek przed końcem można nazwać "najbardziej wyrównaną ligą". Wyrównana może i była, ale nie w tym sezonie gdzie przewaga duetu z Manchesteru jest duża ,a i strata ostatnich drużyn też jest spora

 

no i może w tym sezonie z Atletico
.

 

No sorry, ale jest jeszcze ćwierćfinalista LM - Malaga, jest Valencia, Sevilla i też strata punktów z tymi drużynami nie jest sensacją.

I was angry with my friend;

I told my wrath, my wrath did end.

I was angry with my foe:

I told it not, my wrath did grow.


  • Posty:  493
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No nie wmówisz mi, że w Hiszpanii przegrana Barcelony i Realu z Sevillą czy Malagą nie jest sporą niespodzianką.

  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co za tępak. Bayern przegrał na Emirates kiedy " Wielki Kibicu" Zanim coś napiszesz najpierw pomyśl, albo jeśli nie rozumiesz to zapytaj a nie wypisujesz jakieś głupoty.

OJEZU, POMYLIŁEM SIĘ BO ZAPOMNIAŁEM, ŻE PIERWSZY MECZ ZAGRALI NA EMIRATES. NA KRZYŻ. NO I DZIĘKI, ŻE AŻ TAK MNIE DOCENIASZ. NAWET JA NIE WIEDZIAŁEM, ZE WIEM WSZYSTKO O BAYERNIE. TYM BARDZIEJ, ŻE NIGDY NIE BYŁEM ICH FANEM.

 

No fakt, ale czy liga gdzie mistrza i większość spadkowiczów znamy kilka kolejek przed końcem można nazwać "najbardziej wyrównaną ligą"

Ligę, w której każdy walczy jak równy z równym co kolejkę, bez uwagi na miejsce w tabeli można nazwać wyrównaną ligą. Ligę, w której nie ma słabych drużyn można nazwać wyrównaną ligą.

 

Nie napisałeś tu jeszcze NIC sensownego. Zero. Próbujesz jedynie udawać mądrzejszego niż jesteś. Wiem, że teraz znów będziesz się "uśmiechał" i pieprzył o wytykaniu mi głupot, ale najwyraźniej więcej nie potrafisz. Ja ze swojej strony skończyłem, możesz prowokować dalej.


  • Posty:  502
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

No nie wmówisz mi, że w Hiszpanii przegrana Barcelony i Realu z Sevillą czy Malagą nie jest sporą niespodzianką.

 

Nie myl sporej niespodzianki z szokiem czy sensacją.

 

Tylko nie wiem co to ma wspólnego z obecną dyskusją o " najbardziej wyrównanej lidze "

bo ja nigdy tak nie nazwałem La Ligi.

 

Ligę, w której każdy walczy jak równy z równym co kolejkę, bez uwagi na miejsce w tabeli można nazwać wyrównaną ligą. Ligę, w której nie ma słabych drużyn można nazwać wyrównaną ligą.

 

No fakt dobra definicja, tylko jak to się ma do obecnej sytuacji w PL( i wielkich różnic punktowych) to ja nie wiem tamten sezon i owszem był wyrównany, ale ten nie jest. No sorry, ale ta definicja pasuje też idealnie do naszej ekstraklasy (ostatnia kolejka i wygrane Pogoni, GKS, i Podbeskidzia ).

Tak w ogóle to odniosłeś się do 1 góra 2 moich odniesień, a innych nie skomentowałeś zabrakło argumentów?

 

 

Ja ze swojej strony skończyłem

 

Mam nadzieję, że na dobre i nie będę musiał czytać Twoich wypowiedzi. Bo tyle razy napisałeś takie głupoty, że aż żal czytać

 

 

To jaka liga jest według Ciebie wyrównana bardziej od Premier Legaue?

 

Na takie pytanie to spokojnie mogę powiedzieć, że nasza ekstraklasa ( mi chodzi o wyrównanie, a nie o poziom ligi :D zastrzegam, żeby nie było niedomówień ) bo mimo wszystko najważniejszym rozstrzygnięciem jest mistrzostwo, ( a w dalszej kolejności puchary i utrzymanie ) i jeśli znamy mistrza ( i kilku spadkowiczów )danej ligi na kilka kolejek wcześniej to nie świadczy dobrze o jej równości.

Edytowane przez Fox Mulder

I was angry with my friend;

I told my wrath, my wrath did end.

I was angry with my foe:

I told it not, my wrath did grow.


  • Posty:  493
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To jaka liga jest według Ciebie wyrównana bardziej od Premier Legaue?

  • Posty:  223
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.11.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wyrównane ligi? Dla mnie na przykład duńska, która poszła drogą zmniejszenia ilości drużyn do 10 ekip, które poziomem są bardzo wyrównane. Wydaje się, że czołowe kluby (Kopenhaga, Odense) nadal stoją na wyższym poziomie, ale zadłużenie tych klubów rośnie i "zdrowe" ekipy dostają się do tej elity.

  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ma ktoś namiar na jakiegoś streama meczu Real - Borussia?

213559901458cecbdd39123.jpg


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oczywiście nie reagując na post forumowego filozofa trzeba napisać coś o dzisiejszym spotkaniu, które emocji przyniosło mnóstwo i aż szkoda, że Królewscy byli tak cholernie nieskuteczni, bo przy odrobinie szczęścia mogli rezerwować bilety do Londynu. Szkoda najbardziej Mourinho, bo to być może koniec jego przygody z Madrytem, zasłużył sobie na to trofeum. W każdym razie wielkie brawa za walkę do końca, czyt. za coś, czego jutro nie uświadczymy.

 

Borussia ma patent na Bayern, wiec mogą nas zaskoczyć w finale. Nie obraziłbym się, bo Klopp wyrasta na wielkiego trenera i potrzebuje takiego zwycięstwa. Dobrze na porażce Bayernu mógłby wyjść też Guardiola, z którego przynajmniej w przyszłym sezonie zeszłoby trochę presji, bo nie wyobrażam sobie żeby po tegorocznej potrójnej koronie fani tego zespołu nie chcieli powtórki z rozrywki pod wodzą byłego szkoleniowca Barcy.

 

Sam zaczynasz prowokować Sugerujesz, że Barcelona jutro nie powalczy o awans? OK, Bayern to nie Milan no ale bez jaj, walczyć do końca na pewną będą. Co mają do stracenia?

Sugeruję, że ciężko będzie o walkę do końca w meczu, w którym trzeba strzelić 5 goli nie tracąc żadnego.

Edytowane przez Sebu

  • Posty:  233
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W każdym razie wielkie brawa za walkę do końca, czyt. za coś, czego jutro nie uświadczymy.

 

Sam zaczynasz prowokować :) Sugerujesz, że Barcelona jutro nie powalczy o awans? OK, Bayern to nie Milan no ale bez jaj, walczyć do końca na pewną będą. Co mają do stracenia?


  • Posty:  960
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szkoda najbardziej Mourinho, bo to być może koniec jego przygody z Madrytem

 

To jest jego koniec w Realu, na konferencji to potwierdził.

 

- Mou, może w przyszłym sezonie ?

- Raczej nie, chce być tam gdzie mnie chcą.

 

Mniej więcej coś takiego powiedział. Priorytet to teraz zatrzymanie Ronaldo i być może błaganie Del Bosque żeby wrócił, lub błaganie trenera Bayernu ( nie umiem pisać tego nazwiska, a nie chce przekręcić ) żeby jednak nie odchodził na emeryturę ? Trzeba być dobrej myśli. Za rok po La Decime ! Hala Madrid !

1161423919541b3db89050d.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      WrestleMania 42 w WWE zbliża się wielkimi krokami, a Cody Rhodes wypowiedział się o podkreśleniu swojej etykiety „golden boy” na tej gali PLE. W rozmowie z Complex’s Graps the Podcast Rhodes odniósł się do nadchodzącej obrony tytułu przeciwko Randy'emu Ortonowi na WrestleMania 42. Ostatniego tygodnia na SmackDown Rhodes pokonał Drew McIntyre'a, odzyskując pas i miejsce na karcie WrestleManii. Dyskutując o tym starciu, Rhodes zdradził, że kiedyś nazywano go „golden boy” w negatywnym sensie, ale
    • Grok
      Pozostało jeszcze kilka tygodni do WWE WrestleMania 42, a Cody Rhodes już podgrzał atmosferę wokół nadchodzącego PLE. Niedawno w podcaście Complex Graps The Podcast, Rhodes skomentował kartę nadchodzącej WrestleMania 42. Spośród kilku już ogłoszonych meczów o wysokim profilu nazwał to wydarzenie potencjalnie najlepszym 'bell-to-bell' w historii gali. Rhodes podzielił się też myślami o społeczności WWE na WrestleManii i jak bardzo zależy mu, by fani – zwłaszcza debiutanci – wyszli zadow
    • Grok
      Frakcja AEW Death Riders została ogłoszona jako pretendenci do CMLL World Trios Championship. Następnego tygodnia, 20 marca 2026 roku, w Arena Mexico, Death Riders w składzie Jon Moxley, Wheeler Yuta i Daniel Garcia zmierzą się z El Sky Team (Mistico, Mascara Dorada i Neon) o ich CMLL World Trios Championship. CMLL ogłosiło tę walkę za pośrednictwem postu w mediach społecznościowych, w którym Garcia i Yuta rzucili wyzwanie obecnym mistrzom. Moxley dodał, że Death Riders szanują Lucha Lib
    • Grok
      Jamie Hayter z AEW niedawno otworzyła się na temat krytyki, z jaką spotykają się kobiety i mężczyźni w wrestlingu. W świeżym wywiadzie dla Soundsphere Magazine Hayter mówiła o postępach kobiecego wrestlingu w ostatnich latach. Podkreśliła, że zmiany nastąpiły, ale wciąż jest masa roboty do wykonania. Hayter zaznaczyła też, że wrestlerki lądują pod większą lupą niż koledzy z męskiego rosteru: Hayter, lat 30, obecnie tworzy tag team z brytyjską wrestlerką Alex Windsor. Znane jako The Braw
    • Grok
      Oto spoilery z dzisiejszego tapingu AEW Collision w San Jose w Kalifornii. Galę wyemitowano w tę sobotę przed pay-per-view Revolution w niedzielę. Kevin Knight pokonał El Clona po UFO splash w nieco ponad 12 minut. Mecz nie wzbudził wielkiego entuzjazmu. Knight raz się poślizgnął, próbując superplexu z górnej liny. Triangle of Madness (Thekla, Julia Hart i Skye Blue) pokonało Vivę Van i dwie lokalne zawodniczki, gdy Thekla przypięła po spearie w nieco ponad minutę. Po meczu Thekla
×
×
  • Dodaj nową pozycję...