Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem co w tym momencie napisać (bezradny) - facet (jak widzimy jeszcze dziecko) pisze o tym, że ma pewne info o losowaniu które odbędzie się jutro - nie dodaje żadnej emoty, więc nie możemy tego potraktować jako zart - wstawia taki obrazek w moją stronę. W zasadzie jedyne co mi mogę odpisać to - "Nie mogę ci pomóc, jestem koniem".

Nie wiem, próbujesz się wywyższyć bo jesteś starszy czy coś? "Potwierdzone info" miało charakter żartobliwy mający podkreślić co sądze na temat jutrzejszego losowania. Dalej nie rozumiesz, trzeba tłumaczyć jak... dziecku?

 

UWAGA : SEBU napisał, że Bundesliga jest drugą najśilniejszą liga świata - prawie dogoniłeś - zjadanie poprzedniczek przez WM 29.

No jest. Po Angielskiej. Hiszpania by się do top10 nie zmiesciła, wyżej stawiam np. ligę polską (zanim zaczniesz stawiać głupie emotikony - poziom emocji meczów tejże ligi wynosi równe 0, a w Anglii i Niemczech każdy mecz potrafi przynieść ich mnóstwo, patrz mecz Wigan i QPR - OSTATNICH DRUŻYN W LIDZE).

 

A co do postu i merytorycznej cześci - wiesz, że w rundzie wiosennej a więc w tej w której ten przesłaby Milan prawie pokonał Barcelone - Juventus jest w tabeli ligi włoskiej (w tej rundzie, żebyś się nie czepił ) za Milanem... teoretyku.

Tak, przesłaby Milan, który traci punkty gdzie się tylko ta, głównie z własnej głupoty.

 

Chcesz się założyć, że Barca wygra z bayernem?

:D

 

Kiepsko ci wychodzi obracanie wszystkiego w żart.

  • Odpowiedzi 6,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • maly619

    648

  • Euz

    359

  • Bastian

    325

  • NalepRKO

    272

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No jest. Po Angielskiej. Hiszpania by się do top10 nie zmiesciła, wyżej stawiam np. ligę polską (zanim zaczniesz stawiać głupie emotikony - poziom emocji meczów tejże ligi wynosi równe 0, a w Anglii i Niemczech każdy mecz potrafi przynieść ich mnóstwo, patrz mecz Wigan i QPR - OSTATNICH DRUŻYN W LIDZE).

 

Co ty mi tu z Angielską wyjeżdzasz? - czy ja coś o niej pisze, oczywiste jest, że to najlepsza liga na globie - więc po co to piszesz? - czym chcesz błyśnąć? Akurat (pewnie cie zaskocze) oglądałem mecz QPR vs Wigan i bawiłem się lepiej niż na meczu Barcelona vs PSG.

Co do reszty postu http://profile.ak.fbcdn.net/hprofile-ak-ash4/c56.2.470.470/s160x160/320272_214409051951379_1918460_n.jpg

 

PS: Jak ty wyżej stawiasz ligę hiszpańską niż polską - to ja w takim razie stawiam ciebie niżej niż gatunek szczura.

Edytowane przez PH93

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co ty mi tu z Angielską wyjeżdzasz? - czy ja coś o niej pisze, oczywiste jest, że to najlepsza liga na globie - więc po co to piszesz? - czym chcesz błyśnąć?

Bo jesteś fanem Barcelony i myślałem, że Primera Division - jak dla większości - jest najlepsza. I dalej nie wiem co miało na celu robienie sobie z tego żartu, bo wystarczy obejrzeć kilka meczów Bundesligi w tygodniu żeby zrozumieć o czym pisze.

 

Co do reszty postu

U nas na to mówili brak argumentów chyba.

 

PS: Jak ty wyżej stawiasz ligę hiszpańską niż polską - to ja w takim wyrazie stawiam ciebie niżej ż gatunek szczura.

Tak, bo liga polska dostarcza mi większej rozrywki (co drugi mecz to świetna komedia) niż hiszpańska, pff... katalońsko-madrytowska.


  • Posty:  233
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No jest. Po Angielskiej. Hiszpania by się do top10 nie zmiesciła, wyżej stawiam np. ligę polską (zanim zaczniesz stawiać głupie emotikony - poziom emocji meczów tejże ligi wynosi równe 0, a w Anglii i Niemczech każdy mecz potrafi przynieść ich mnóstwo, patrz mecz Wigan i QPR - OSTATNICH DRUŻYN W LIDZE).

 

Może i bardziej EMOCJONUJĄCA angielska liga jest, ale co z tego skoro LM dla drużyn angielskich zakończyła się w 1/8? Najbardziej emocjonująca - ok, ale najsilniejsza? Sorry, ja wyżej pod kątem czysto sportowym stawiam ligę hiszpańską.


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

U nas na to mówili brak argumentów chyba.

Racja - brak słów...

 

Sorry, ja wyżej pod kątem czysto sportowym stawiam ligę hiszpańską.

 

Co ty - taki mecz Betisu z Sociedada zakończony remisem 3-3, gdzie oba zespoły biją się o lige mistrzów to nic w porównaniu z tym co nas czeka jutro ! - Ruch - Bełchatów - tam będą emocje - czy ktoś strzeli celnie!?

Edytowane przez PH93

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  502
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

poziom emocji meczów tejże ligi wynosi równe 0,

 

Jeśli piszesz o La Liga to chyba nie oglądałeś żadnego meczu bo z takim brakiem wiedzy lub ignorancją to się jeszcze nie spotkałem? Ja oglądam tylko mecze Barcy i teraz mogę wymienić kilka świetnych trzymających w napięciu do ostatnich sekund jak z Deportivo, Sevillą, Sociedadem, że o Gran Derby nie wspomnę, więc jeśli twierdzisz, że emocję są równe 0 to brak mi słów.

 

każdy mecz potrafi przynieść ich mnóstwo,

 

Jaka jest różnica w emocjach w meczu z wynikiem 9-2 a np 6-0?

Bo jeśli każdy to każdy

I was angry with my friend;

I told my wrath, my wrath did end.

I was angry with my foe:

I told it not, my wrath did grow.


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A Sebu jeszcze jedno - swoją głupotę pokazałeś tym, że oceniasz Lige Hiszpanską przez pryzmat Realu i Barcelony i ich gry z innymi - równie dobrze tak samo możesz ocenić Buneslige - bo Bayern jedzie równo każdego...ale po co ? nie? A i jeszcze jedno : kto już mam mistrzostwo zapewnione - Bayern czy Barcelona? - no tak w tej ciekawej lidze niemieckie znamy już mistrza - kurde chyba jednak emocje większe w polskiej lidze : czy wszystkie kluby dostaną licencje na przyszły sezon!?

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak, bo liga polska dostarcza mi większej rozrywki (co drugi mecz to świetna komedia) niż hiszpańska, pff... katalońsko-madrytowska.

Yeah, popieram.

 

Generalnie to schodzicie już na gust. Każdy woli co innego, jeden angielską, drugi hiszpańską, trzeci francuską tak jak ja. Fakty są takie, że angielska piłka od 2 lat zalicza zjazd i szczerze śmieszą mnie te wymówki o meczach co 3 dni, tak jakby w innych ligach grali za 10.

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może i bardziej EMOCJONUJĄCA angielska liga jest, ale co z tego skoro LM dla drużyn angielskich zakończyła się w 1/8? Najbardziej emocjonująca - ok, ale najsilniejsza?

Nie oceniam poziomu ligi w kontekście występów w europejskich pucharach (tym bardziej, że taki Manchester United opadł jednak w dość kontrowersyjnych okolicznościach), a odpadająca Chelsea miała tyle samo punktów co drugi Szachtar). Chodzi mi raczej o to, że Premier League to liga najbardziej wyrównana. Liga, w której każdy wygrywa z każdym , w której nie ma słabych drużyn, a co za tym idzie - dosłownie każdy mecz jest świetny i pełen bramek. W której klasyki rozgrywane są praktycznie co tydzień i nie są nadmuchiwane przez nikogo. To jest tylko moje rozumowanie, dla Ciebie ważniejsza może być Liga Mistrzow. Przypomniał mi się tekst Przemka Rudzkiego na ten temat, zacytuje fragment:

Nie wątpie w geniusz Messiego czy Ronaldo, ale od metroseksualnego klepania piłeczki, wolę kopaninę na Britania Stadium

 

 

Na pierdy PH nie mam zamiaru już odpowiadać, bo ta dyskusja prowadzi donikąd - kolega nawet nie stara się jej prowadzić.

 

Jeśli piszesz o La Liga to chyba nie oglądałeś żadnego meczu bo z takim brakiem wiedzy lub ignorancją to się jeszcze nie spotkałem? Ja oglądam tylko mecze Barcy i teraz mogę wymienić kilka świetnych trzymających w napięciu do ostatnich sekund jak z Deportivo, Sevillą, Sociedadem, że o Gran Derby nie wspomnę, więc jeśli twierdzisz, że emocję są równe 0 to brak mi słów.

Barcelona, Barcelona, Barcelona, Barcelona, Barcelona. Primera Division jest oparta tylko na dwóch drużynach I TO JEST FAKT. Kogo obchodzi mecz jakiegoś tam Deportivo, Espanyolu czy innej Granady?

 

Jaka jest różnica w emocjach w meczu z wynikiem 9-2 a np 6-0?

Bo jeśli każdy to każdy

Liga niemiecka nie opiera się jedynie ma meczach Bayernu, a ty jedynie udowadniasz, że hiszpańska składa się co najwyżej z meczów Barcelony.

 

EDIT:

Przecież ty nadal pieprzysz w kółko to samo, o jakim ty wypunktowaniu mówisz DOROSŁY CZLOWIEKU.

Edytowane przez Sebu

  • Posty:  4 154
  • Reputacja:   1 422
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Chodzi mi raczej o to, że Premier League to liga najbardziej wyrównana. Liga, w której każdy wygrywa z każdym , w której nie ma słabych drużyn, a co za tym idzie - dosłownie każdy mecz jest świetny i pełen bramek. W której klasyki rozgrywane są praktycznie co tydzień i nie są nadmuchiwane przez nikogo.

Można też powiedzieć, że liga polska jest wyrównana itd. To kwestia gustu. O tych świetnych drużynach i meczach nie będę mówił, bo w każdej lidze zdarzają się dobre oraz złe. Premier League jest może i na papierze mocna, ale mecze słabsze też się zdarzają jak w każdej innej lidze.

 

Barcelona, Barcelona, Barcelona, Barcelona, Barcelona. Primera Division jest oparta tylko na dwóch drużynach I TO JEST FAKT. Kogo obchodzi mecz jakiegoś tam Deportivo, Espanyolu czy innej Granady?

Hmm, równie dobrze tak mogę powiedzieć o każdej lidze. Dla kogoś może być ważny mecz Deportivo z Granadą, a na spotkaniu QPR z Wigan będzie ziewał. La Liga jest oparta na dwóch drużynach, ale takie niedocenianie innych zespołów jest co najmniej śmieszne. W każdym kraju są drużyny, które przewodzą w ligowej stawce, więc opiera się na nich liga. Oczywiście w Hiszpanii są inne dysproporcje, ale jak można nie docenić np. Valencii, Sevilii czy Atletico? Już nie wspomnę o wielu gorących terenach jak np. mecze z Osasuną. To nie jest tak, że inne drużyny kopią się w czoła. :-)

 

Liga niemiecka nie opiera się jedynie ma meczach Bayernu, a ty jedynie udowadniasz, że hiszpańska składa się co najwyżej z meczów Barcelony.

Liga hiszpańska tak samo nie opiera się na meczach Realu czy Barcelony. Nie bądźmy zaślepieni w jedną ligę. W każdej, podkreślam każdej lidze są zespoły słabsze i mocniejsze, a to rzecz gustu czy ty np. wolisz kopanine 19 zespołu Premier League z 20 czy np. Getafe z Saragossą.

...


  • Posty:  502
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Generalnie to schodzicie już na gust. Każdy woli co innego, jeden angielską, drugi hiszpańską, trzeci francuską tak jak ja. Fakty są takie, że angielska piłka od 2 lat zalicza zjazd i szczerze śmieszą mnie te wymówki o meczach co 3 dni, tak jakby w innych ligach grali za 10

 

Gusta gustami to fakt, ale jak ktoś pisze, że LA Liga nie mieści się w 10 najlepszych to nie wiem co sądzić o takiej głupocie :x śmiać się czy płakać. Nie oszukujmy się jest tych 5 lig najsilniejszych i z nich można sobie wybierać dowolną kolejność ( zależy co kto lubi )

 

Barcelona, Barcelona, Barcelona, Barcelona, Barcelona. Primera Division jest oparta tylko na dwóch drużynach I TO JEST FAKT. Kogo obchodzi mecz jakiegoś tam Deportivo, Espanyolu czy innej Granady?

 

La Liga to nie tylko Barcelona i Real bo jest też Atletico, które również grało z Chelsea (tak jak Juve ) a wynik chyba pamiętasz. O sile ligi świadczą europejskie puchary a z tego co widziałem to z angielskich drużyn tylko Chelsea gra w półfinale ( i to tylko UEFA )Jak Cię nie obchodzi to twoja sprawa, ale mecze Deportivo czy Granady też mogą być ciekawe tak samo jak mecze Augsburga czy Stoke i ludzi to obchodzi skoro oglądają.

 

Cytat:

Jaka jest różnica w emocjach w meczu z wynikiem 9-2 a np 6-0?

Bo jeśli każdy to każdy

 

Liga niemiecka nie opiera się jedynie ma meczach Bayernu, a ty jedynie udowadniasz, że hiszpańska składa się co najwyżej z meczów Barcelony.

 

Nie odpowiedziałeś na pytanie :shock: Może było za trudne? :D Bo twoje odpowiedzi to tylko bezsensowne lanie wody. Jest pytanie i chciałbym odpowiedź.

A ja pisałem o Barcelonie bo TYLKO te mecze oglądam ( i czasami Legie ), więc o innych się nie wypowiadam. I rzeczywiście to nie tylko Bayern to walka o tytuł kilku drużyn do ostatniej kolejki. Nie śledzę dokładnie Bundesligi, ale patrząc na tabelę i bilans bramkowy chyba w meczach Bayernu jest podobna liczba emocji co w meczach Barcy. Proponuję abyś pomyślał zanim coś napiszesz.

 

Chodzi mi raczej o to, że Premier League to liga najbardziej wyrównana.

 

Wicelider po wygraniu z liderem ma stratę 12 punktów i przewagę 7 nad trzecią drużyną. :shock:. 2ostatnie zespoły prawie już spadły ( na 6 czy 7 kolejek przed końcem )

Jeśli to ma być wyrównana liga to chyba każda jest wyrównana

I was angry with my friend;

I told my wrath, my wrath did end.

I was angry with my foe:

I told it not, my wrath did grow.


  • Posty:  685
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Liga Europejska:

 

Fenerbace vs Benfica Lizbona

FV Basel vs Chelsea FC

 

Naprawdę ciężko jest przewidzieć zwycięzców obu pojedynków. Teoretycznie najłatwiejsze zadanie powinna mieć Chelsea i to ona jest faworytem całych rozgrywek już od momentu odpadnięcia z Ligi Mistrzów. Nie stawiałbym jeszcze Basel na straconej pozycji bo jest to solidna drużyna potrafiąca zrobić niespodziankę. Drugi półfinał według mnie będzie trudniejszy do wytypowania. W Trucji (szczególnie w tym sezonie) widać poprawę jeżeli chodzi o poziom piłkarski. Spore pieniądze pompowanme w transfery przynoszą rezultaty. Fenerbace jest nieco słabszym zespołem od Galatasaray ale w lidze zajmuje 2 miejsce więc nie powinno byc zaskoczeniem, że znajduje się na tym poziomie rozgrywek. Benfica to taki szaraczek, klub o którym mówi się chyba najmniej i to może im pomóc. Jeżeli miałbym wybierać postawiłbym na Turków.

 

Liga Mistrzów:

 

Bayern Monachium vs FC Barcelona

Borussia Dortmund vs Real Madryt

 

Patrząc na pary i obecną formę prezentowaną przez wszystkie zespoły to do finału powinny awansować Bayern i Real. Ja jako kibic Barcelony i osoba, która nie lubi Bayernu licze na finał Barcelona vs Borussia. Barcelona będzie miała naprawdę trudną drogę to przejścia bo Bayern prezentuje w ostatnich tygodniach wysoką formę pokonując przy tym nie tak wcale słaby Juventus. Druga para wydaje sie byc prostsza do przewidzenia, tutaj powinien awansować Real. Ogólnie Borussia jest przedstawiana jako najsłabsza drużyna tej rundy i patrząc na skład personalny pewnie tak jest ale trzeba sobie powiedzieć, że jest to jedyna drużyna, która nie przegrała w tej edycji Ligi Mistrzów no i potrafiła wyjść z grupy śmierci.

Mam tylko nadzieję, że nie zobaczymy w finale meczu Barcelona vs Real. Każdy inny wezme w ciemno.


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

A więc dowiemy się już teraz kto jest lepszy z dwójki: Bayern-Barca, bo spotkają się oni w półfinale ;) Drugi mecz to oczywiście BVB - Real, czyli powtórka z fazy grupowej.

 

Cieszę się z takiego przebiegu losowania. Dla mnie najważniejsze było, by nie dostać pojedynków drużyn z tych samych państw.

Teraz oczywiście liczę na finał Bayernu i Dortmundu, co było by zwieńczeniem mega sezonu dla Bundesligi. No, ale wiadomo jak ciężkie to będzie zadanie. Jedno wiem na pewno, trzeba znów uwalić UEFĘ i nie pozwolić na Gran Derbi w finale :twisted:


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie trafiłem z typami, ale cieszę się, że tak się stało. Wylosowali tak jak chciałem, a nie jak myślałem, więc się cieszę. Jakbym miał postawić pieniądze na to jaki finał zobaczymy na Wembley to chyba zdecydowałbym się na Bayern - Real. Ta pierwsza drużyna jest w najlepszej formie, a Real będzie chciał zrewanżować się Dortmundowi. Jest faworytem, co Niemców stawia w lepszej sytuacji, ale jako, że gra pierwszy mecz na wyjeździe (a to jest tutaj mega ważne) to powinni awansować.

 

A co do LE to liczę, że Bazylea po wczorajszym wyeliminowaniu Spursów zrobi niespodziankę i wyeliminuje także Chelsea. W ogóle ta drużyna mogłaby wygrać tą edycję LE :D


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Ogólnie Borussia jest przedstawiana jako najsłabsza drużyna tej rundy i patrząc na skład personalny pewnie tak jest ale trzeba sobie powiedzieć, że jest to jedyna drużyna, która nie przegrała w tej edycji Ligi Mistrzów no i potrafiła wyjść z grupy śmierci.

 

Akurat BVB bardzo to odpowiada. Oni lubią grać jako ci słabsi, jako outsiderzy. Pokazali to w grupie i będą chcieli pokazać teraz.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Według raportu z środy powrót Willa Ospreaya na ring przebiega pomyślnie. Fightful Select donosi, że Ospreay trenował w ringu przed nadchodzącymi eventami AEW i „wszystko wygląda bardzo obiecująco, jeśli chodzi o powrót do formy z czasów jego poprzednich występów”. Portal słyszał o możliwym powrocie wiosną dla byłego AEW International Champion z nadzieją na jego udział w letnim AEW All In na Wembley Stadium. 21 stycznia Ospreay pojawił się za kulisami przed Dynamite na ocenę medyczną, a
    • Grok
      Dzisiejszy odcinek AEW Dynamite z San Jose w Kalifornii to ostatni epizod przed galą pay-per-view Revolution w ten weekend. Fragmenty dzisiejszej konferencji prasowej z mistrzem świata AEW MJF i Hangmanem Page'em zobaczymy przed ich Texas Death Matchem w ten weekend. W jednym z dwóch meczów o pas TNT Champion Kyle Fletcher zmierzy się z „Speedballem” Mike'em Baileyem, a TBS Champion Willow Nightingale broni tytułu przed mistrzynią kobiet CMLL Women’s Champion Persephone. W zapowiedzi ich s
    • GGGGG9707
      Dokładnie. W kwestii debiutu każdy ma swoje zdanie także na ten temat już nie wchodzę. Co do reszty to pełna zgoda, też jestem ciekaw jak wygląda ringowo choć na cuda się nie nastawiam i widzę w nim bardziej komediową postać. Ale jeśli coś tam w ringu potrafi to elegancko. Na razie grunt że potrafi zaciekawić.
    • KyRenLo
      Niewątpliwie tak. Miała pecha, iż odziedziczyła szafkę po nim. Cóż, no może ostatecznie to inni mieli tego pecha trochę więcej Twój ruch.
    • KyRenLo
      Iyo pozostanie w takim razie chyba tylko wbiegnięcie na ring i świętowanie z przyjaciółką, gdy już Ripley zdobędzie złoto. Tak serio to będę bardzo mocno zawiedziony, jeżeli dla Japonki nie znajdzie się zupełnie nic do roboty na WrestleManii.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...