Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mógłby mi ktoś powiedzieć, czy Smuda był na meczu? Bo mi to zaczyna przypominać gale WWE i upominanie się o Rydera :twisted:

 

A właśnie Real to już jest drużyna w zasięgu i Arsenalu, i Chelsea, i Manchesteru United. I wydaje mi się osobiście, że nawet nie tylko w zasięgu...

Real jest w zasięgu Manchesteru United, Arsenalu, Chelsea, Manchesteru City, Liverpoolu (tak, nie robię sobie jaj, akurat LFC dużo lepiej idzie gra z dobrymi zespołami niż ze sredniakami).

  • Odpowiedzi 6,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • maly619

    648

  • Euz

    359

  • Bastian

    325

  • NalepRKO

    272

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mógłby mi ktoś powiedzieć, czy Smuda był na meczu? Bo mi to zaczyna przypominać gale WWE i upominanie się o Rydera :twisted:

 

Był, tak jak i na każdym innym meczu Wisły. Mieszka w Krakowie, więc ma niedaleko. Ponadto po meczu powiedział, że Małecki źle zachowuje się po stracie piłki i nie widzi go w reprezentacji. Pewnie gdyby Mały był bramkarzem Dyzma powiedziałby, że Patryk zbyt mało angażuje się w ofensywie. Taki człowiek.


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A zatem "pierdolącymi okrutnie i niemiłosiernie"(takie combo) wydają mi się w tej dyskusji jednak inni...

Inaczej to przedstawić w taki sposób w jaki ty się starasz a inaczej określić Primera Division "Co to za liga?" Bez Barcy i Realu skoro liga hiszpańska jest w rankingu Uefa 2.Zresztą Jeśli z Ligi Hiszpańskiej wyjmiemy Real i Barce a z Bundesligi ja wiem np :Bayern i Dortmund to dalej powiedzcie ze ta wspaniała wyrównana liga niemiecka jest lepszą obojętnie w jakich kryteriach.Nie wiem czy ta dyskusja ma sens bo to ja "pieprze głupoty" kiedy bronię tezy że,liga hiszpańska to nie tylko Barca i Real. :roll:

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

PH93, w sumie to nie będę się powtarzać po hadaszyszku, bo powiedział właściwie to co sam chciałem napisać, czyli o to ile ekip walczy o mistrza.

 

Co do Bundesligi, to napisałeś, że w niej ekipa raz walczy o spadek, a potem o mistrza. Tak było w zeszłym sezonie, gdzie przez długi czas na przodzie były Mainz, czy Hannover, a zespoły, na które liczono w kontekście walki o mistrza zawodziły (np. Schalke, Werder, Wolfsburg).

Mnie w Bundeslidze emocjonuje to, że każdy mecz może się skończyć każdym wynikiem. Zresztą wystarczy spytać osoby, które nałogowo stawiają na mecze, jeśli mieliby wytypować wszystkie mecze, jednej kolejki, to w której byłoby najtrudniej? W Bundeslidze. Sam kiedyś spróbowałem obstawić kolejkę, a na Bundeslidze znam się dość dobrze i wyszła z tego wielka lipa, bo chyba nawet połowy nie trafiłem.

 

Prawdę mówiąc w lidze angielskiej jest jeszcze lepiej, bo tam drużyn walczących o czołówkę i naprawdę klasowych jest od groma.

 

I powtórzę jeszcze raz, to o czym pisałem wcześniej, nie wiem jak ciebie, ale mnie średnio emocjonują mecze o 3 miejsce.

 

Potem piszesz ze liga hiszpańska to tylko Real i Barca i że tylko oni trzymają tą ligę przy życiu-nie wierze... :shock:

 

Bo tak jest. Liga hiszpańska ma taką kasę za prawa telewizyjne dzięki temu, że tylu fanów ma Barca i Real. Myślisz, że gdyby nie ci fani, to ludzi tak bardzo ciekawiłaby ta liga? Bo ja wątpię.

 

EDIT: I jeszcze jedno PH93, bo mam wrażenie, że się nie zrozumieliśmy. Tu nikt nie mówi, że liga hiszpańska jest słaba, ba ja nawet zdaję sobie sprawę, że większość zespołów Bundesligi dostałoby sromotne baty (np. dziś będziemy mieli okazję to zobaczyć na meczu Hannoveru z Sevillą). Ja mówię tylko, że liga hiszpańska jest nudna.

Edytowane przez maly619

  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bo tak jest. Liga hiszpańska ma taką kasę za prawa telewizyjne dzięki temu, że tylu fanów ma Barca i Real. Myślisz, że gdyby nie ci fani, to ludzi tak bardzo ciekawiłaby ta liga? Bo ja wątpię.

Tak.Bo oglądałbym mecze Valencii,Villarealu,A Madryt czy Sevilli-A więc zespołów który by walczyły o mistrzostwo w Lidze Niemieckiej. :roll: Ba idąc twoim tokiem myślenia to ta liga wtedy by była ciekawsze bo nie walczyłyby 2 zespoły o mistrza.

 

Prawdę mówiąc w lidze angielskiej jest jeszcze lepiej, bo tam drużyn walczących o czołówkę i naprawdę klasowych jest od groma.

Tu się nie zgodzę bo jednak większe rozchwianie wynikowe jest w Bundeslidze tu 6-8 utrzymuję stały poziom.

Edytowane przez PH93

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  1 955
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Mógłby mi ktoś powiedzieć, czy Smuda był na meczu? Bo mi to zaczyna przypominać gale WWE i upominanie się o Rydera :twisted:

 

Małecki zasługuje na powołanie jak nikt inny. Lepszy wyróżniający się piłkarz naszej ligi o trudnym charakterze niż Kucharczyk i rezerwowy Maciej "sweet focia" Rybus z Legii.

"Even the man with three H's would be proud of the way we buried this young, promising talent." - Broken Matt Hardy (Total Nonstop Deletion 15.12.2016)

  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mógłby mi ktoś powiedzieć, czy Smuda był na meczu? Bo mi to zaczyna przypominać gale WWE i upominanie się o Rydera :twisted:

 

Był, tak jak i na każdym innym meczu Wisły. Mieszka w Krakowie, więc ma niedaleko. Ponadto po meczu powiedział, że Małecki źle zachowuje się po stracie piłki i nie widzi go w reprezentacji. Pewnie gdyby Mały był bramkarzem Dyzma powiedziałby, że Patryk zbyt mało angażuje się w ofensywie. Taki człowiek.

 

Już nie pamiętam selekcjonera, który by nie forował jakiś swoich ulubieńców kosztem ulubieńców mediów i kibiców. Z Małeckim może być tak jak za Janasa z Frankowskim. Wtedy okazało się, że kibice i media miały rację. I jak już Janas powołał Franka to ten wygrał mu eliminacje. Gorzej, że ten podziękował mu później kopem w tyłek przed mistrzostwami.

 

Mały umiejętnościami nie odstaje od innych kadrowiczów - chociażby od występującego na tej samej pozycji Peszki. Gorzej, że Małecki potrafi czasami coś palnąć w wywiadzie lub narozrabiać (chociaż nie odstaje w tym od niepokornego Peszkina). A jak wiadomo gadulstwo do żywnego wkurwiało, wkurwia i będzie wkurwiać większość trenerów - ze Smudą na czele. Dzisiaj czytałem wypowiedzi Małeckiego dla Wirtualne Polski. Niczego ostrzejszego nie powiedział, ale wyczuć można było, że ma focha na Smudę. Problem w tym, że selekcjonerzy często się zachowują się jak uparte osły. Jestem przekonany, że jak Smuda słyszy "Powołaj Małeckiego" to reaguje mniej więcej tak "Że ja się niby nie znam? Nikt mi nie będzie dyktował kogo mam powołać!". A jak już zostanie przyparty do muru i powoła - to i tak będzie traktować takiego ulubieńca mediów/kibiców jak zło konieczne.

 

Zacka Rydera mam gdzieś.

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

chociaż nie odstaje w tym od niepokornego Peszkina

Oj odstaje i to jeden poziom jeśli chodzi i zachowanie i rozrabianie.Z resztą narażę się większości ale dla mnie Małecki to po prostu przeciętny piłkarz który gra na 100% swoich możiwości przeciwnie do Ludo,Peszki,Kuby,Mierzeja -zawodników na jego pozycje.Ale w jednym się zgodzę Rybus to jest kpina i Małecki jest klasę wyżej.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Cytat:

Prawdę mówiąc w lidze angielskiej jest jeszcze lepiej, bo tam drużyn walczących o czołówkę i naprawdę klasowych jest od groma.

 

Tu się nie zgodzę bo jednak większe rozchwianie wynikowe jest w Bundeslidze tu 6-8 utrzymuję stały poziom.

 

Oj nie wiem :D Po ostatnim sezonie nie ma już zespołów które utrzymują stały poziom, no może są dwa Bayern Monachium i Bayer Leverkusen, bo to jedyne zespoły, które od dawna utrzymują się ciągle w czołówce. Dortmund, Mainz i Hannover to były zaskoczenia sezonu i nikt nie spodziewał się, że tak dobrze im pójdzie. Za to zespoły, które miały walczyć o czołówkę zawiodły.

 

W aktualnym sezonie jedynymi drużynami z kompletem punktów są ponownie Mainz i Hannover i to jest ponownie zaskoczenie, bo jedni pozbyli się czołowych graczy, a po drugich nikt nie spodziewał się utrzymania formy z zeszłego sezonu. Nie mniej jednak, ja nie chcę oceniać już ligi dopiero po dwóch kolejkach, dlatego jeszcze z tym poczekam ;)

 

 

Sry, ale co do Peszki, to w kadrze jego taktyką jest "wyjebię piłkę do przodu i sprint". Może niektórym z was podobają się tacy jeźdźcy bez głowy, mi nie. Wolę Małeckiego, który nawet golem z wczoraj pokazał, że myśli co robi. Dodatkowo wydaje mi się, że Małecki trochę spokorniał, nie jest już tak kontrowersyjny jak kiedyś.


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No też ja napisałem ze większe rozchwianie jest w Bundeslidze."Tu" miało oznaczać ligę angielską.Trochę nie czytelnie to napisałem.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dzisiaj czytałem wypowiedzi Małeckiego dla Wirtualne Polski. Niczego ostrzejszego nie powiedział, ale wyczuć można było, że ma focha na Smudę. Problem w tym, że selekcjonerzy często się zachowują się jak uparte osły. Jestem przekonany, że jak Smuda słyszy "Powołaj Małeckiego" to reaguje mniej więcej tak "Że ja się niby nie znam? Nikt mi nie będzie dyktował kogo mam powołać!". A jak już zostanie przyparty do muru i powoła - to i tak będzie traktować takiego ulubieńca mediów/kibiców jak zło konieczne.

 

Zgadza się. Kontynuując wątek Smudy ostatnie pół roku mówi wszystko o jego "zgębydupyrobieniu". Nie tak dawno zapierał się rękami, nogami przed powołaniem Meliksona, mówił, że zawodnik w ogóle nie wraca i nie pasuje do jego stylu (casus Małeckiego? :) ). Natomiast okazuje się, że po rewanżu z Liteksem wziął sobie Basałaja na tłumacza (bo niby po jakiemu miałby z tym Maorem pogadać) i poszedł prosić Izraelczyka o grę dla Polski. Sorry, ale dla mnie to człowiek bez honoru, dobrze tylko, ze Meleks strzelił dwa gole dla Izraela i tym samym pokazał Smudzie subtelnie środkowy palec. :)

 

A Mały, jak to Mały. Charakterny chłopak, jak go nie powołuje to nie będzie się narzucał, pod skrzydłami Maaskanta zdecydowanie spokorniał i mimo kilku nieznaczących wybryków zdecydowanie poprawił swoje zachowanie na boisku i poza nim.

 

Oj odstaje i to jeden poziom jeśli chodzi i zachowanie i rozrabianie.Z resztą narażę się większości ale dla mnie Małecki to po prostu przeciętny piłkarz który gra na 100% swoich możiwości przeciwnie do Ludo,Peszki,Kuby,Mierzeja -zawodników na jego pozycje.Ale w jednym się zgodzę Rybus to jest kpina i Małecki jest klasę wyżej.

 

Odstaje powiadasz? Popatrz chociażby na ilość kartek zdobytych przez Peszkę i Małeckiego w ostatnich, dajmy na to, dwóch sezonach. Nie wspominam już o niesławnej aferze alkoholowej (jak już mamy tak porównywać obu gości pod względem zachowania - tak, wiem, że wszystko rozdmuchały media). W tej chwili wolałbym Małego na skrzydło zamiast Peszki, czy Obraniaka.


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co mają kartki do charakteru i zachowania ? Jakaś symbioza jest z góry narzucona?

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

chociaż nie odstaje w tym od niepokornego Peszkina

Oj odstaje i to jeden poziom jeśli chodzi i zachowanie i rozrabianie.Z resztą narażę się większości ale dla mnie Małecki to po prostu przeciętny piłkarz który gra na 100% swoich możiwości przeciwnie do Ludo,Peszki,Kuby,Mierzeja -zawodników na jego pozycje.Ale w jednym się zgodzę Rybus to jest kpina i Małecki jest klasę wyżej.

 

Wiesz... z Błaszczykowskim to się zgodzę. On w ogóle jest klasę wyżej od pozostałych kadrowiczów. Za nim jest jeszcze Piszczek (abstrahując od kłopotów związanych z zawieszeniem), może Lewandowski. Co do Mierzejewskiego to jest on poukładany co wróży mu lepiej niż Małeckiemu. Jeżeli zaś chodzi o Obraniaka to powiem szczerze, że czekam aż zacznie ten zawodnik błyszczeć w kadrze. Na pewno nie stawiałbym go obok Błaszczykowskiego. Chyba nawet korzystniejsze wrażenie sprawia na mnie Mierzejewski (obecnie). Ludo miał wejście smoka do kadry, a później było po prostu przeciętnie (boleję nad tym). Można polemizować. Ja po prostu widziałbym w kadrze i Ludo i Małego. Stawiałbym na jednego lub drugiego w zależności od formy. Natomiast Peszko… no cholera… jakoś nie przekonuje mnie ten zawodnik (błyszczy co jakiś czas ale czasami mecze mu kompletnie nie wychodzą) i uważam, że Mały od niego specjalnie nie odstaje. Poza tym jest perspektywiczny (88 rocznik), może grać w ataku, jak nie zjebie sprawy jak wielu innych piłkarzy, którzy poczuli kasę i poszli w długą - to będzie z niego dobry piłkarz… Gorzej, że już nie raz Mały pokazał, że ma fiu bździu w głowie (Puszkin też pokazywał rogi - będę się upierał - ładnie podsumował to Luk). Natomiast oczywiście zgadzam się co do Rybusa.

 

A Mały, jak to Mały. Charakterny chłopak, jak go nie powołuje to nie będzie się narzucał, pod skrzydłami Maaskanta zdecydowanie spokorniał i mimo kilku nieznaczących wybryków zdecydowanie poprawił swoje zachowanie na boisku i poza nim.

 

Jest nadzieja, że Mały wydorośleje i posłucha dobrych rad. Oby pod skrzydłami Maaskanta rzeczywiście tak się stało. Nawet w tym wywiadzie dla WP niejako to potwierdza. Jeszcze półtora roku temu zachęcony takim popem od publiczności mógłby walnąć tekst, który by Smudzie w pięty poszedł.

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

A po ci się ograniczać tylko do Obraniaka lub Małeckiego ;) ? Małecki na lewe skrzydło, Obraniak na środkowego pomocnika ofensywnego (no chyba, że Mierzejewski będize w super formie, to wtedy ich zmieniać).

  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

On w ogóle jest klasę wyżej od pozostałych kadrowiczów. Za nim jest jeszcze Piszczek (abstrahując od kłopotów związanych z zawieszeniem), może Lewandowski

Nie nie Piszczek to jest 2 poziomy od innych kadrowiczów.Jego nawet nie porównujmy-został wybrany do jedenastki bundesligi.Obecnie utrzymuję jeszcze lepszą formę w 2 pierwszych meczach ligi niemieckiej a Kuba jest stałym rezerwowym

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grins
      Widziałem RAW w skrócie i kolejna dobra tygodniówka od czerwonych, nie wiem co jest grane ale co RAW coś się dzieje, o wiele lepiej mi się to ogląda niż w zeszłym roku gdzie dostaliśmy tylko dwa dobre programy na RAW a reszta to był jeden wielki kicz.  Rollins w tej nowej odsłonie na prawdę wygląda świetnie, prowadzą to na spokojnie i bez zbędnych rewelacji, świetnie że nie porzucili motyw z masked man'em kto wie może rzeczywiście Rollins utworzy z tego swoją stajnie a pod maskami będą s
    • Grok
      Shinjuku FACE, japońska arena, która przez ostatnie dwie dekady gościła mnóstwo gal wrestlingowych, zamyka podwoje pod koniec tego roku. Shinjuku FACE w Tokio wydało oświadczenie, w którym potwierdziło zamknięcie po wygaśnięciu umowy najmu pod koniec września 2026 roku. Arena pomieści kilkaset osób i mieści się na siódmym piętrze kompleksu w tokijskiej dzielnicy Shinjuku. Fani cenią ją za świetny setup i uważają za kluczową arenę średniej wielkości dla japońskich promocji, zwłaszcza tych joshi
    • Grok
      Druga runda New Japan Cup 2026 wystartowała we wtorek, gdy Yuya Uemura i Shingo Takagi wywalczyli sobie awans do ćwierćfinałów. Uemura i Takagi przes jumping dzięki wygranym odpowiednio z Drilla Moloney i Don Fale. Pierwszy ćwierćfinał turnieju jest już potwierdzony – Uemura zmierzy się z Takagim 15 marca. Zwycięzca tego starcia trafi do półfinału 20 marca. W turnieju Uemura pokonał już Great-O-Khana i Moloneya. Wygrana Takagiego z Fale to jego pierwszy sukces w New Japan Cup – wcześniej mia
    • Grins
      Niby pierwotne plany były takie że Cody zmierzy się z Drew'em o mistrzostwo i to w Hell in a Cell Matchu! Jakby to dobrze podbudowali panowie mogliby na prawdę zrobić zajebisty pojedynek w klatce na miarę Punk/Drew ale cóż dostaliśmy Randy/Cody chociaż wolałbym żeby podbudowa tego programu była lepsza, face kontra face wiadomo tutaj będą robić z Ortona dupka który chce przejąć mistrzostwo za wszelką cenę... Jednakże wolałbym aby to w końcu Cody zaczął nie co heelować i próbować ubić Vipera, cóż
    • HeymanGuy
      Przeczytałem wlasnie że dużo zależy od stanu Brona Breakkera względem WrestleManii. Gdyż jeśli dojdzie do zdrowia to dostaniemy Rollinsa z młodym Steinerem. Jesli nie, to Lesnar tak naprawdę może zmierzyć się z Obą, z Rollem i nawet z LA Knightem. Najmniej pewny miejsca w tej karcie niestety ale musze to napisać chyba jest LA Knight. Femi pewnie poleci w szranki z Lesnarem, innej opcji nie widzę. Rollinsa wcisną gdzie chcą i z kim chcą i będzie to dobre. A Knight za wiele opcji nie ma, może z Vi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...