Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  394
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Athletic Bilbao-Real Madryt 0:3

Ostatni ligowy mecz Realu przed Gran Derbi zakończył się pewnym zwycięstwem na bardzo trudnym terenie, gdzie Real często miał kłopoty. Mourinho wystawił eksperymentalny skład z Kaką i Higuainem. Już w 14 minucie po faulu na Di Marii sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Kaka. Real prowadził i do końca pierwszej połowy Athletic nie atakował bardzo mocno bramki Casillasa chociaż mieli kilka okazji po, których mogli strzelić bramkę. W 54 minucie po kolejnym faulu na DI Marii drugi rzut karny wykorzystał ponownie Kaka, który rozgrywał dobre spotkanie co cieszy przed meczami z Barceloną. W 61 minucie Ronaldo zmienił Higuaina, który rozgrywał słabe zawody. 10 minut później po typowej dla Ronaldo akcji Portugalczyk ustalił wynik na 3:0.

Cieszy pewne zwycięstwo Realu przed Grand Derbi i dobra gra Kaki, który będzie w tych spotkaniach bardzo ważny.

  • Odpowiedzi 6,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • maly619

    648

  • Euz

    359

  • Bastian

    325

  • NalepRKO

    272

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

HSV - BVB

Spodziewałem się łatwej wygranej Borussii, bo HSV nie gra jakoś wielkiej piłki. Jednak Hamburg grał od początku bardzo dobrze i to oni strzelili jako pierwsi gola z karnego. Po wyjściu na drugą połowę, gra tak się utrzymywała, choć coraz częściej do głosu zaczął dochodzić Dortmund, który tworzył sobie coraz to lepsze sytucjae, w tym trafiając w poprzeczkę. Gola na 1-1 strzelił Kuba Błaszczykowski w końcówce meczu, ratując remis. Gol, ładny, z woleja, może dzięki temu zapewni sobie grę w podstawowym składzie, bo Lewy wyraźnie zawodzi, w każdym meczu jest najgorszym zawodnikiem BVB i wyraźnie lepiej idzie mu, gdy jest Jokerem.

 

Nürnberg - Bayern

Mecz zaczął się fantastycznie, bo golem Mullera. Myślałem więc, że pójdzie gładko. Niestety, Norymberga nie miała zamiaru rezygnować i choć ich ataki nie wydawały się groźne, to przy niepewnej obronie Bayernu wszystko mogło się zdarzyć. Niestety akurat tego dnia nawet gorzej od obrony prezentował się Kraft. Najpierw popełnił błąd przy wychodzeniu do piłki, gdzie nie wybił jej, a tylko dotknął i miał szczęście, że rywal do niej nie dobiegł. Za drugim razem nie było aż tyle szczęścia, a tym razem Kraft źle wybił piłkę, bo prosto pod nogi rywala, który uderzył na pustą i wyrównał.

Potem do końca mecz był straszliwie nudny. Norymberga jakoś nie chciała atakować licząc na kontry, a Bayern też nie wyprowadzał jakiś zmasowanych, potężnych ataków.

 

I może ktoś powie, że zgłupiałem, ale chwilami chciałbym, żeby Robben odszedł z drużyny. Nie widzę w nim ducha walki. Jak dobrze szło, to grał, walczył, potrafił zaskoczyć. A teraz? Obrońcy zabierają mu cały czas piłkę, nie zaskakuje, a też przez niego, Bayern musi grać tak, a nie inną taktyką.

O wiele lepiej prezentuje się Ribery, który stara się, a co ważne, widać, że zależy mu na klubie, określił się ,że chce zostać, a nie tak jak Robben, który najchętniej uciekałby gdy nie idzie.

 

Przez ten remis Bayern znów spadł za Hannover, na 4 miejsce, czyli Liga Mistrzów się oddala :/


  • Posty:  294
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Stuttgart vs 1. FC Kaiserslautern

 

Strasznie ten mecz mi się podobał. 2:4 dla mojego ulubionego zespołu z Niemiec. Radość, po pierwszym golu dla Czerwonych Diabłów długo nie trwała, bo Kuzmanowić celnie trafił z karnego. Potem gol na 2:1 dla gospodarzy i byłem lekko poddenerwowany. Lautern, jakby wygrało praktycznie zostaje w pierwszej lidze. I wygrało. W drugiej połowie Stuttgart nie istniał. Piękny gol Hoffera i remis. Potem drugie trafienie zaliczył Lakić, a zwycięstwo przypieczętował świetną bramką, Rivić. Warto dodać, że trzy asysty zaliczył Tiffert.

 

Standart Liege vs Racing Genk

 

Wczorajszą rocznicę Smoleńskiego wypadku obchodziłem w wielkiej radości. Wszystko za sprawą zwycięstwa Standardu z liderem Jupiler League. Mecz skończył się 2:1. Ale po kolei. Pierwsza połowa to popisy bramkarzy, Bolat (zachwycał jak zawsze), a w drużynie gości stanął 18-latek i też bronił znakomicie(aż do 87 min). Wynik, w 68 min, otworzył Tozser, po pięknej akcji (niestety trzeba oddać). W ogóle strzelec razem z van der Borrenem napędzali zespół Racingu. Reszta meczu to istne oblężenie bramki Genku, które przyprawiało mnie o palpitacje serca :roll: . Ale w końcu bramkarz popełnił błąd i karny. Witsel wykonał go po Afrykańsku, w okienko. Była to 87 min meczu, a już 4 min później gol wpadł, ale ze spalonego. No to już wtedy myślałem, że wyjdę z siebie. Na szczęście dwie min później, już prawidłowego gola zdobył Nong. Na plus trzeba wyróżnić Camarę, który zastąpił kapitana, Defoura. Dał dużo świeżości Standardowi.

Edytowane przez Mad-Man

Oh, you're so perfect

Oh, you're so perfect

Oh, you're so much better than me

So much better than me

You SUCK!

 

sygna by Filipoo666

13494269854c0cd6a271952.gif


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/reprezentanci-polski-oskarzeni-o-korupcje,1,4238323,wiadomosc.html

 

Piszczek, Iwański, Łobodziński, Mierzejewski, Bartczak - reprezentanci Polski, którzy wylądują na ławie oskarżonych. Ach ten piłkarski poker...


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Właśnie przed chwilą oglądałem Hyde Park w Orange Sport Info, właśnie na ten temat i nie potrafię zrozumieć tak wielkiej nagonki na Piszczka. Praktycznie każda osoba dzwoniąca mówiła, że nie powinien on już grać w piłkę, albo, że powinien dostać dożywotni zakaz.

Dla mnie to totalna głupota, bo po pierwsze Piszczek był wtedy mało ważnym pionkiem, ok, dał kasę, ale co ważne przyznał się do tego, współpracuje z prokuraturą, dostanie zarzuty, karę w zawiasach + kara finansowa i dla mnie sprawa powinna się na tym zakończyć, a wiele osób już chce go wyrzucić całkiem z naszej piłki.

 

Zresztą o całej sprawie czytałem już jakiś czas temu i wtedy już Piszczek przyznał się do tego, a nawet powiedział, że zarząd BVB o wszystkim od dawna wie, bo praktycznie od razu po przyjściu do klubu ich o tym poinformował, żeby potem ie mieć jakiś dymów. Niemcy na sprawy korupcyjne są straszliwie cięci, ale właśnie przez to, że Piszczek do wszystkiego się przyznał nie rozrzucają tego jakoś mocno.

 

Mnie osobiście bardzo ciekawi jaką rolę miał w tym wszystkim nasz selekcjoner Smuda, który właśnie wtedy trenował Zagłębie. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że o niczym nie wiedział.


  • Posty:  867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Manchester United - Chelsea 2:1

Po drugim zwycięstwie, pieczętującym awans, nikt nie powinien mieć wątpliwości, że Manchester zasłużenie znalazł się w półfinale. Spełniły się moje oczekiwania. Spodziewałem się zarówno jakiejś czerwonej kartki (tyle żółtek musiało przynieść konsekwencje) jak, bramki dla niebieskich po zejściu Torresa oraz gola Chicharito. Bardzo dobry mecz legendy-Giggsa i przede wszystkim Rooneya. Napastnik wraca do wielkiej formy, walczy o każdą piłkę, podaje co do centymetra i miesza w ofensywie jak nikt. Jedynie co mi się nie podobało, do spuszczenie z tonu przy korzystnym dla gospodarzy wyniku. Dojdzie do rewanżu i finału Barcelona - Man UTD, czy czeka nas jakaś niespodzianka?


  • Posty:  114
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wypowiem się na temat wczorajszych meczy LM

Manchester UTD 2:1 Chelsea

Zasłużenie Manchester gra dalej ale szkoda mi trochę Chelsea bo co roku odpadają albo w jednej ósmej albo w ćwierćwinale.

Byłem za UTD bo gra tam moj ulubiony piłkarz Micheal Owen no ale w tym momencie nie istnieje ,ech jeszcze Rooney zaczął znowu wymiatać

Szaktar vs Barca

Barca dowiodła że jest w tym momencie najlepszym zespołem na świecie i według mnie nr.1 do wygrania LM

Aż miło ogląda sie Messiego Ville Iniste Daniego Xaviego.

13771833464dc067047ffd1.jpg


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szkoda, że Chelsea odpadło, zemściło się wystawienie od 1 minuty Torresa we wczorajszym i w tym z przed tygodnia meczu. Nie wiem jak wart tyle kasy piłkarzyk może grać taki piach. Liverpool zrobił transfer życia w zimowych okienku transferowym. Mam nadzieje, że boski Fernando nie przebudzi się i ludzie poznają się na jego miernocie, która trwa już od około o mundialu.

 

Barca bezproblemowo awansowała z czego jako fan się bardzo ciesze. Teraz czeka nas ciężka przeprawa przez Real. Jak nam dobrze pójdzie to spotkamy się w finale z ... Schalke :)

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  394
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Barca bezproblemowo awansowała z czego jako fan się bardzo ciesze. Teraz czeka nas ciężka przeprawa przez Real. Jak nam dobrze pójdzie to spotkamy się w finale z ... Schalke

 

Skąd ta pewność, że Schalke poradzi sobie z Manchesterem?

 

Co do meczu Manchester vs Chelsea to na niebieskich zemściło się to, że Drogba nie grał od początku, a Torres to w tej chwili największa pomyłka w historii transferów Chelsea, ale w następnym sezonie może dojść do wielkiej formy i wtedy Chelsea będzie bardzo mocno, bo dla mnie już teraz wyglądają na papierze lepiej od Manchesteru, któremu brakuje w ofensywie 2 klasowych piłkarzy po sam Rooney i Giggs na Barcelonę lub Real nie wystarczą. Co do meczu Barca-Real w półfinale który jest prawdopodobny to zwycięzca tego dwumeczu będzie moim zdaniem zwycięzcą ligi mistrzów.


  • Posty:  867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Skąd ta pewność, że Schalke poradzi sobie z Manchesterem

 

Skąd ta pewnosc że Schalke poradzi sobie z Interem...


  • Posty:  211
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Skąd ta pewnosc że Schalke poradzi sobie z Interem...

 

Po 1 to ma zaliczke 3 bramek

 

Po 2 gra u siebie

 

Ale interu nie wykluczam :)

 

Co do trasnferu torresa do chelsea, to liverpool zrobił ,, interes życia". Przy okazjii kupili Suareza i Carrola(chyba jakoś tak sie pisze ; d)

 

Chelsea vs. ManU

 

Chelsea popełniło samobójstwo wypuszczając torresa do wyjściowej jedenastki . Można powiedzieć, że pełnił rolę środkowego obrońcy MU ; D.

 

Szachtar - Barca

 

Meczu nie oglądałem, ale Barca nie zawiodła, jesteśmy w półfinale.

 

Teraz moje typy

 

Schalke vs Inter

Schalke zdobyło 5 goli na wyjeździe, czyli inter musi raczej wygrać 4 bramkową przewagą, a to raczej nie realne, bo schalke gra u siebie

 

Real vs. Totenham

 

Nie ma co liczyć na Totenham, ale szkoda, że trafili akurat na real. Myślę, że real w 2 meczu wygra 1:0 i awansuje do półfinału.


  • Posty:  817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

bo dla mnie już teraz wyglądają na papierze lepiej od Manchesteru, któremu brakuje w ofensywie 2 klasowych piłkarzy po sam Rooney i Giggs na Barcelonę lub Real nie wystarczą.

Jak ładnie to ująłeś, na papierze. To nie FIFA i myślę, że nie trzeba nazywać się Messi albo Ronaldo i brać udziału w x reklamach żeby strzelać gole w ważnych meczach. Hernandez, do niedawna przecież zupełnie anonimowy piłkarz z Meksyku, robi niesamowitą furorę w tej chwili i biorąc pod uwagę fakt, że to jego pierwszy sezon w Anglii jestem pewien, że w takim tempie status gwiazdy światowego formatu może osiągnąć już nawet za dwa-trzy lata. (A wtedy Perez wyłoży kasę na stół i kupi sobie nowego grajka za 300 miliardów euro. :twisted: )

 

Barcelona rzeczywiście odjechała całemu futbolowemu światku jeżeli o poziom gry chodzi i myślę, że są największym faworytem do końcowego triumfu w LM. Muszą jednak przejść najpierw, najpewniej, Real. A jeżeli go przejdą to w finale będzie czekał na nich albo Manchester, albo Schalke (albo Inter? :grin: ). Bez dwóch zdań faworytem do tego jest ta pierwsza drużyna, a biorąc pod uwagę fakt, że finał będzie rozgrywany na Wembley... cóż, to teren dla Barcelonistów raczej obcy, United parę razy już na nim grało.

 

Cięzko już na tym etapie gdybać o finale, jednak najbardziej prawdopodobnym wydaje się być Barcelona vs United. Przypomnę jednak, że same nazwiska nie grają i jakby się nie spuszczać nad wspaniałą Dumą Katalonii, Manchester też miałby w takim układzie bardzo duże szanse. Ferdinand i Vidic to dwójka najlepiej uzupełniających się stoperów na świecie juz od kilku sezonów.

 

Wbrew pozorom w Manchesterze nie gra tylko Rooney i Giggs, gra cała drużyna i wkurwia mnie osobiście gadanie, że "gdyby nie Rooney to United byłoby w dupie" (mniej więcej taki wniosek wysnuł kolejny z kategorii tych "zajebistych w cudzysłowiu" ekspertów na Nce). Wazza nie istniał praktycznie przez cały początek sezonu, a drużyna sobie jakoś bez niego radziła. Obudził się Berbatov, Chicharito i Nani - i już tak źle to nie wyglądało.

Najlepsze, że takie gadanie było cały czas, odkąd pamiętam. "Jakby nie Beckham, jakby nie Cantona, jakby nie RvN, jakby nie Ronaldo, jakby nie Rooney" - United większość kadencji Fergiego grało "na kogoś" i na sukces jednego zawodnika pracowała cała drużyna, a tę Ferguson taktycznie poukładał w tym sezonie wyśmienicie. I właśnie przez to - pomimo tego że drużyna składa się w dużej mierze z typowych rzemieślników a nie z wirtuozów w stylu Xaviego i Iniesty - radzi sobie fenomenalnie.

 

Myślę, że skreślanie na starcie Diabłów jest niestosowne pomimo tego, że na tle Realu i Barcy kadrowo nie wypadają za ciekawie (chociaż polemizowałbym tak szczerze mówiąc - Rooney, Berbatov [najlepszy strzelec w lidze, który grzeje ławę], Hernandez [fenomen w tym sezonie], Nani, Valencia, [i tu przyznaję, środkowych, kreatywnych pomocników - oprócz ew. Scholesa - Ferguson nie ma], Evra [Wskażcie mi bardziej dynamiczniejszego lewego obrońcę w tej chwili] Vidic i Ferdinand no i VDS. Prawa strona defensywy w postaci O'Shea czy niedoświadzonych bliźniaków Da Silva może średnio wyglądać, ale oprócz niej i środka pomocy nawet na papierze wcale nie wypada to tak strasznie blado na tle Barcy i Realu, przynajmniej moim zdaniem).

„The optimist thinks this is the best of all possible worlds. The pessimist fears it is true.” - J. Robert Oppenheimer

 

„W krainie ślepców jednooki jest królem.”

899277064ec56dc584330.jpg


  • Posty:  394
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

tu przyznaję, środkowych, kreatywnych pomocników - oprócz ew. Scholesa - Ferguson nie ma]

 

Właśnie o to mi chodziło, w tym Manchester ma duże braki kadrowe, ale ich siłą jest kolektyw, a Real ma w większości nowych piłkarzy, który wszystko co potrafią powinni pokazać w przyszłym sezonie, jeśli Mourinho zostanie bo on jest stworzony do trenowania Realu.

Odniosę się jeszcze do Gran Derbi, ponieważ dla mnie najważniejszy jest mecz w finale Pucharu Króla, gdyż Real dawno tego trofeum nie wygrał.


  • Posty:  294
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Schalke zdobyło 5 goli na wyjeździe, czyli inter musi raczej wygrać 4 bramkową przewagą, a to raczej nie realne, bo schalke gra u siebie

 

Inter też grał u siebie. Moim zdaniem Inter przejdzie Shalke, bo jak Shalke mogła trafić 5 goli na San Siro, to czemu Inter nie może trafić czterech w Niemczech? Nie zapominajmy, że Mediolańczycy to obrońcy tytułu, co prawda bez Mourinho, ale to dalej obrońca LM. Po porażce z Bayernem też mówiono, że Niemcy przechodzą. I co? Prawda, wynik był "tylko" jeden zero, ale Monachium jest wyżej od Shalke w lidze. Jeśli Eto'o i Sneijder zagrają na 100%, a Ranocchia nie będzie popełniał głupich błędów to zwycięstwo jest bardzo realne. Oczywiście Shalke ma większe szanse "na papierze". Lepiej dla mnie, kibica Kaiserslautern, jakby Shalke przeszło, wtedy zawodnicy 04 będą bardziej zmęczeni i mogą dać ciała w 31 kolejce, czego bym chciał. Na spokojnie wtedy utrzymamy się w lidze.

Oh, you're so perfect

Oh, you're so perfect

Oh, you're so much better than me

So much better than me

You SUCK!

 

sygna by Filipoo666

13494269854c0cd6a271952.gif


  • Posty:  867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Schalke zgodnie z przewidywaniami awansowało do półfinału LM. W pełni zasłużenie. Nie był to widowiskowy mecz. Po pierwsze Schalke miało bezpieczną przewagę. Po drugie piłkarze Interu nie bardzo wierzyli, że da się odwrócić losy tego pojedynku. Niemiecka drużyna ma naprawdę kilku ciekawych piłkarzy, kto wie może pokusi się o niespodziankę i zagra w finale. Jeszcze jedna sprawa. Oglądam już kilkanaście lat grę Raula i cały czas wzbudza we mnie ona podziw. Świetna akcja zakończona golem i kapitalna asysta. Mam nadzieję, że to nie była ostatnia bramka Hiszpana w LM.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      "Casino Royale"
    • Grok
      Pretendenci numer jeden zarówno do WWE Tag Team Titles, jak i Women’s Tag Team Titles zostali wyłonieni na SmackDown. Po tym, jak Giulia i Kiana James oraz Alexa Bliss i Charlotte wyszły skonfrontować się z nowymi mistrzyniami, Irresistible Forces (Nia Jax i Lash Legend), pojawił się Nick Aldis i ogłosił improwizowany mecz o miano pretendenta numer jeden pomiędzy tymi dwiema drużynami. Flair i Bliss odniosły zwycięstwo, gdy Flair zaaplikowała Giuli swoje natural selection, co dało im shot na J
    • Grok
      Jeden z najlepszych wrestlerów świata wystąpi na WrestleCon SuperShow podczas Tygodnia WrestleManii w Las Vegas. WrestleCon ogłosiło w mediach społecznościowych, że mistrz świata ROH Bandido zmierzy się z Galeno del Mal na Mark Hitchcock Memorial Supershow 16 kwietnia. Galeno del Mal, weteran z siedmioletnim stażem, pochodzi ze słynnej rodziny Wagnerów z lucha libre. (Jego brat, El Hijo del Dr. Wagner Jr., zadebiutował w WWE na SmackDown w piątek wieczorem.) Były GHC National Champion, ostat
    • Grok
      Mercedes Moné ma teraz na koncie osiem pasów mistrzowskich. Była mistrzyni CMLL World Women’s Championship straciła tytuł na rzecz Persephone podczas piątkowego show w Arena Mexico. Pojedynek o pas trwał 18:40 i headline'ował galę CMLL’s La Noche de la Amazonas – event z czysto damską kartą. Moné weszła do ringu w masce lucha, prowokując kibiców. Gdy akcja przeniosła się poza ring, fani (lub krewni Persephone) oblali ją piwem. Persephone potem wyciągnęła springboard frog splash i czysto zapi
    • IIL
      Potwierdzono: Cody Rhodes vs Randy Orton    McIntyre na razie odsunięty od pasa, ale może wskoczy jeszcze na triple threat?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...