Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Arsenal 0:0 Sunderland

 

Wynik idealnie odzwierciedla to, co się dzialo w pierwszej polowie. Druga natomiast to byl klasyczny atak pozycyjny Kanonierow. Boli brak skutecznosci - widac, ze gdy brak v.Persiego to z przodu nie ma kto grac (czasem Bendtner blysnie, ale to za malo jak na klub aspirujący do mistrzostwa PL). Mimo to Arsenalowi udalo się wypracowac te dwie sytuacje, przy ktorych sedzia popelnil katastrofalne bledy: raz Arshavin został popchniety od tyłu w polu karnym podczas sytuacji sam na sam, a dwa - i co zwlaszcza - Andriej strzelil prawidłowego gola, ale uznano... spalonego. Bylo ich wiecej, ale nie były to tak kontrowersyjne sytuacje (chociaz pachnialo czerwonym kartonikiem przy faulu taktycznym na wychodzacym na czysta pozycje Bendtnerze) O ile po finale byłlem smutny, to w tej sytuacji jestem podirytowany, bo mecz powinien byc przynajmniej na 1:0 (zakładając pudlo w karnym). Tym bardziej, ze...

 

Liverpool 3:1 Manchester United

 

Wielkie derby Anglii, gdzie spotykająa się dwa najbardziej utytulowane kluby na Wyspach. Swietne widowisko wykreowane przez graczy Liverpoolu. Suarez wrecz szalal, co chwile zaskakiwał technicznymi zagraniami i zaliczyl 2 fantastyczne asysty (chociaz przy drugim golu tez mial duzy wklad). W ogole nie czuc braku Torresa! Bezbledny Kuyt wykorzystal 3 sytuacje kompletujac hattricka. W przebiegu calego spotkania druzyna z Merleyside zdominowala rywala. Nie spodziewalem sie tego. Naleza się natomiast brawa za walkę do konca, gdyz gol dla ManUtd padl w doliczonym czasie. Nie obylo sie bez jednej kontrowersji - faul Carraghera. Niesprzyjajaca sytuacji byla osoba sfaulowana - Nani. Jego sygnalizacja wygladala na symulowana i prawdopodobnie dlatego skonczyło się na zoltej, mimo iz widac w powtorkach, ze faul byl na czerwo. Z jednej strony niby powod do zadowolenia, bo prawdopodobnie zabraknie go na Emiratach, ale z drugiej strony duzo wspolczucia, bo naprawde fajnie kreował akcje Diablow, milo się ogladalo jego akcje i jak malo kto ciagnal ta druzyne. A prawdopodobnie wypadnie na dluzej...


  • Posty:  102
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

http://img.mobypicture.com/21de0927afce7863fedde73237ae7d0d_view.jpg - uhhh nie przyjemnie, za to powinna być czerwona kartka, bo faul naprawdę brutalny ;/ Bardzo ciekawy mecz na Anfield Road, pewna wygrana gospodarzy, ale trzeba przyznać, że należało im się, zagrali lepiej. Manchester nie mógł zrobić dobrej akcji, nie kleiło im się. Brameczka na 1-0 coś pięknego, to co zrobił Suarez to poezja, skręcił 3 albo 4 piłkarzy i Kuyt dobił strzał z linii. Brawa dla Liverpoolu dzięki tej wygranej mistrzostwo Anglii jest wciąż nie rozstrzygnięte.

  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Live 3 - 1 ManUtd

 

Koledzy wyżej już wszystko wypisali... Akcja Suareza to był majstersztyk. Minąć 3/4 rywali (w tym jednemu pyknąć siatę) i jeszcze strzelić do bramki to jest wyczyn, szczególnie na 2m kwadratowych. Bramka zapisana dla Kuyta, ale chyba każdy wie, komu 'w głowie' tą bramkę przypisać.

 

W pierwszej połowie Manchester był niewidoczny poza ładnym strzałem Berbatova. Druga odsłona była już lepsza dla przyjezdnych, ale dalej brakowało wykończenia akcji bramką. Dwie strzelił w międzyczasie Kuyt po błędach przeciwników, a na końcu - w sumie nieważną bramkę - strzelił Hernandez.

 

Mecz mi się bardzo podobał - szczególnie 1wsza połowa. Bramki, napindalanka/spięcia na boisku... piękny angielski futbol. :D Faul Carraghera powinien zostać nagordzony czerwoną kartką (powód - zdjęcie powyżej). ;) Więcej takich derbów, emocji w Premiership dopiero początek!

Even though you can't afford

The sky is over,

I don't want to see you go,

The sky is over.

11451308644e35975636c51.jpg


  • Posty:  1 955
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Manchester United przegrał drugi ważny mecz z rzędu i trochę utrudnił sobie drogę do 19 mistrzostwa kraju. Liverpool gra beznadziejny sezon, drugi rok z rzędu nie załapie się do Ligi Mistrzów, ale udało im się rozegrał najlepszy mecz w obecnych rozgrywkach. Bramek Kuyta by nie było, gdyby nie Suarez. To, co on zrobił przy pierwszym golu to majstersztyk, ale on umie jeszcze więcej. W Holandii strzelał wiele wspaniałych bramek po indywidualnych akcjach i z rzutów wolnych. Kibice w Anglii dopiero go poznają i nie widzieli nawet jeszcze 50% umiejętności Suareza. To samo można powiedzieć o obrońcach, na Old Trafford wkręcał ich w ziemię. W przyszłym sezonie będzie gwiazdą. Strasznie szkoda Naniego, bo to najlepszy piłkarz Diabłów w tym sezonie. Zdjęcia nogi nie wyglądały zbyt przyjemnie i obawiam się, że wyniki badań nie będą optymistyczne. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że za to wejście Carragher powinien wylecieć z boiska. Sędzia wprowadził nerwową atmosferę i chwilę potem Rafael w zemście za kolegę też powinien zobaczyć czerwo. Na szczęście w drugiej połowie już kości tak nie zgrzytały.

 

Arsenal nie wykorzystał okazji do zrównania się punktami z United. Mają jeszcze jeden mecz mecz zaległy i mogliby nawet zostać liderem. Niby w meczu z Sunderlandem wszystko zrobili jak trzeba. Sędzia nie uznał prawidłowego gola Arshavina, mieli sporo sytuacji, ale świetnie bronił Mignolet. Nasz Wojtek Szczęsny też bardzo dobrze się pokazał po wpadce w finale Carling Cup.

"Even the man with three H's would be proud of the way we buried this young, promising talent." - Broken Matt Hardy (Total Nonstop Deletion 15.12.2016)

  • Posty:  102
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale w sumie też nie ma co tak na Carraghera narzekać, bo chwile później ostro faulował Fabio (chyba on), gdzie sędzia też mógłby pokazać czerwoną. Tak samo Rooney za uderzenie łokciem w meczu z Wigan nie dostał czerwonej to tutaj Jamie'mu też uszło płazem.

  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

No i dziś dostaliśmy informację, że Bayern rozwiązał kontrakt z Bayernem, a dokładniej skrócił go do końca tego sezonu.

Osobiście uważam, że powinni zwolnić go już teraz, a nie czekać do końca sezonu. Trzeba jeszcze ratować, to co zepsuł vG, a nie dawać mu jeszcze czas do końca sezonu. Zresztą jaką on będzie miał teraz motywację do pracy? Przecież i tak odejdzie.

 

Ja mogę powiedzieć, tylko, że dziękuję mu za poprzedni sezon, gdzie Bayern spisywał się fantastycznie. Niestety, jego zbyt duże ego i błędna wiara z stary skład okazały się gwoździem do trumny, co teraz widać po postawie FCB.


  • Posty:  1 858
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bayern od jakiegoś czasu grał źle (mówię o kilku sezonach), tylko nie zawsze miał dobrą konkurencje. Poprzedni sezon był powiewem świeżości. Przyszedł świetny Robben (który na szczęście dla Bayernu nie odniósł żadnej kontuzji) i stworzył najlepsze "skrzydła" świata wraz z Riber'ym; przyszedł jakby nie patrząc jeden z lepszych trenerów w Europie...W tym sezonie w Bundeslidze pojawiły się nowe drużyny zdolne do pokonania Bayernu (np. Borussia z której Klopp wyciągnął więcej niż jest możliwe, czy stary dobry Bayer). Dodając do tego kontuzję Riber'ego i Robbena mamy powody słabej pozycji w Bundeslidze.

 

W sumie więc sama zmiana trenera za dużo nie da ;) . Bo według mnie van Gaal dobrze prowadzi Bayern, tylko po prostu drużyna wyrównała poziom z poprzednich sezonów (nie wliczając poprzedniego).Trzeba dograć sezon z van Gaalem u sterów do końca (bo lepszego trenera aktualnie nie znajdą) i to będzie najlepsze według mnie rozwiązanie. Możliwe, że po sezonie działacze będą kusić trenera Borussi ;)

1480916194a0b1a85edad5.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

No i dziś dostaliśmy informację, że Bayern rozwiązał kontrakt z Bayernem, a dokładniej skrócił go do końca tego sezonu.

Osobiście uważam, że powinni zwolnić go już teraz, a nie czekać do końca sezonu. Trzeba jeszcze ratować, to co zepsuł vG, a nie dawać mu jeszcze czas do końca sezonu.

 

Nie lubie Bayernu, i ciesze sie, ze wykazali sie taka glupota. Skracanie kontraktu? Na dobra sprawe powiedzieli pilkarzom, zeby dokonczyli ten sezon z tym Panem, choc za rok go juz nie bedzie. Morale w druzynie ida w dol. Rozumiem, ze Bundesliga juz jest nie do wygrania, ale co z Liga Mistrzow? Tam maja przewage przed rewanzem z Interem, i moga jeszcze powalczyc, chocby o najwyzsze trofeum. Po wykonaniu takiego manewru, bedzie to o wiele trudniejsze.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Możliwe, że po sezonie działacze będą kusić trenera Borussi

 

Dziś pojawiła się informacja, że Bayern chce skłonić do przyjścia Joachima Loew'a, czyli trenera reprezentacji Niemiec, który ma kontrakt z kadrą do 2012 roku u już zapowiedział, że EURO 2012, to jego ostatni turniej jako trener.

 

O tym, że Bayern go chce słyszałem już dawno temu i od razu byłem bardzo pozytywnie do tego nastawiony, ale czy uda im się go ściągnąć już teraz? Wątpię.

Innymi kandydatami i według mnie bardziej realnymi są: Heynckes (aktualnie trener Leverkusen) i Guus Hiddink, czyli trener reprezentacji Turcji.

 

--------------------------

 

Dziś Liga Mistrzów i mecz, z którym każdy będzie wiązać bardzo duże nadzieje, czyli Barca-Arsenal. Osobiście typuję Arsenal, zwłaszcza patrząc na kłopoty z kontuzjami, czy wykluczeniami w obronie FCB. Arsenal na pewno zaatakuje od początku, Barca nie ma wyboru i musi atakować, dlatego szykuje się nam wspaniały mecz, na który czekam.

 

Drugi dzisiejszy mecz: Szachtar Donieck - AS Roma. Tutaj typuję łatwą wygraną Szachtaru i mam też nadzieję, że tak się stanie, bo nie ukrywam, że nie lubię Serie A i każda ich porażka mnie cieszy.


  • Posty:  1 858
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dziś pojawiła się informacja, że Bayern chce skłonić do przyjścia Joachima Loew'a, czyli trenera reprezentacji Niemiec, który ma kontrakt z kadrą do 2012 roku u już zapowiedział, że EURO 2012, to jego ostatni turniej jako trener.

To też słyszałem ;) . Bayern wyrażał zainteresowanie zatrudnieniem Kloppa, ale widocznie zrezygnował . Ponoć akcje Kloppa stoją bardzo wysoko jeśli chodzi o objęcie reprezentacji Niemiec.

1480916194a0b1a85edad5.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Barcelona - Arsenal

 

Nie ma co sie wypowiadac na temat tego spotkania, bo w skrocie mozna to okreslic mianem zabawy z dziecmi na podworku. Anglicy nie istnieli na boisku, i nie oddali zadnego strzalu, choc mieli na koncie trafienie. Najwazniejsza kwestia jest taka, ze jesli Arsenal ma kogos obwiniac. Jesli sfrustrowani beda sie czepiac, i zganiac porazke na kogos... to nie powinien to byc sedzia. Fakt, dal ta kartke po zlosci. Nie powinno do takiej szopki dojsc, ale winnego poszukac trzeba w postaci, ktora przed swoim polem karny, w niesamowitym tloku, zagrywa pilke pietka... ... Fabregas sprezentowal bramke Barcelonie, i dzieki niemu Messi blysnal geniuszem.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  102
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Do kibiców Arsenalu: Tak samo czuli się kibice Chelsea w 2009 roku gdy Londyński klub został "wydymany" w półfinale, po Overbo Show, dzisiaj sędzia też pomógł farsie, łączymy się w bólu z wami [*]

  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Zawiodłem się na Arsenalu. Mieli grać otwartą piłkę i atakować, a jak to wyglądało każdy widział. Więcej nawet nie chce mi się pisać, po prostu dominacja Barcy w pełni.

  • Posty:  5 047
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Do kibiców Arsenalu: Tak samo czuli się kibice Chelsea w 2009 roku gdy Londyński klub został "wydymany" w półfinale, po Overbo Show, dzisiaj sędzia też pomógł farsie, łączymy się w bólu z wami [*]

 

No tak. Po takim meczu zwalać winę na sędziego to jest sztuka. Chodzą słuchy, że Arsenal dotknął piłkę dopiero w szatni. :twisted:

15974308365193fac7b7921.jpg


  • Posty:  2 266
  • Reputacja:   70
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

http://img15.imageshack.us/img15/5345/busacca.jpg

 

No tak. Po takim meczu zwalać winę na sędziego to jest sztuka. Chodzą słuchy, że Arsenal dotknął piłkę dopiero w szatni.

 

Powiedział to Bonkol kibic klubu, który gdyby nie 'szczęśliwie' (hahaha) strzelone w 90++ minucie bramki, to Scudetto by nawet ostatnini laty nie powąchał. ;]

Edytowane przez LegendKiller

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Muszę się zgodzić że ten epizod nie rozpieścił, ale po ostatnim jestem w stanie to przełknąć. Rzadki moment though - bardzo słaba walka Pań na początek. Strasznie wolny, awkward pojedynek. Zmieńcie wreszcie finisher Kali, proszę was, bo to jest tragedia... Finalnie jednak, Nikkita Lyons była na ekranie, nie mogę mówić że nie było dobrych momentów Trzeba dać chwilę, bo przy ilości nowych twarzy, zajmie nieco czasu zanim poznamy wszystkich i zobaczymy kto ma jakie plany. Lani chyba
    • Kaczy316
      To lecimy z ostatnim SD przed Backlash, czy będzie dobrze? No pewnie, że będzie, w końcu dostaniemy pogrzeb piernikowego ludzika prawda? Ja bym to dał na zakończenie show.   Na początek dostajemy wideo promo z feudu Romana i Jacoba, a samą galę rozpoczyna Jacob Fatu! Zobaczmy co Samoańczyk ma nam do powiedzenia! Mówi, że jutro na Backlash nie będzie walczył z Romanem o tytuł tylko zabierze mu ten tytuł! Mówi, że od dziecka mówione było, że Reigns jest przyszłością, mówi, że Reigns urod
    • Grok
      Notatki z piątkowego SmackDown Po tygodniu przerwy Tama Tonga wrócił na piątkowym SmackDown i wtrącił się do walki Talla Tonga z Damianem Priestem, co dało Solo Sikoa swobodę do ingerencji po stronie Talla. R-Truth wyszedł wyrównać rachunki, ale to nie pomogło – Talla załatwił Priesta przy ringu, a potem skończył pojedynek chokeslamem. Po walce członkowie MFT otoczyli Priesta, ale wtedy wkroczył Royce Keys z odsieczą. Później za kulisami Tonga wkurzył się na próby Sikoa, by zwerbować Keysa, i
    • Grok
      Gingerbread Man powstał z martwych. W trakcie piątkowego SmackDown w Jacksonville różni wrestlerzy składali hołd Gingerbread Manowi, co przez cały wieczór wkurzało Sami Zayna. W finałowym segmencie Trick Williams uczcił poległe ciasteczko chwilą ciszy, ale przerwał mu Zayn. Zaczął narzekać na koszty pogrzebu i zganił występ chóru, który śpiewał kilka minut wcześniej. Zayn obiecał, że odbierze United States title od Williamsa na Backlash w sobotę, po czym zaczął się wycofywać – ale znienacka za
    • Grok
      Gunther poluje na Cody'ego Rhodesa. W piątkowym SmackDown Gunther miał omówić swoje działania po uduszeniu Rhodesa w zeszłym tygodniu. Zamiast tego wyszedł Rhodes i oświadczył, że chce zmierzyć się z Guntherem już wtedy i tam. Pojawił się Paul Heyman i oznajmił, że walka nie odbędzie się w Jacksonville ani nawet w Stanach Zjednoczonych. Zamiast tego starcie dojdzie do skutku w Turynie we Włoszech 31 maja – powiedział, wręczając Rhodesowi kontrakt. Po wymianie zdań Heyman ostatecznie odszedł,
×
×
  • Dodaj nową pozycję...