Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Ćwiczenia fizyczne


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  243
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

A6W ma się nijak do chudnięcia, skoro przeczytałeś poprzednie posty, powinieneś to wiedzieć. Specjalistą nie jestem, ale jakaś delikatna dietka połączona z mądrymi ćwiczeniami (ABS? Nie wiem, poczekaj lepiej na kogoś starszego stopniem) powinno dać dobry efekt. :)
Szef wszystkich szefów.

140584860950408dc238d96.jpg

  • 7 miesięcy temu...
  • Odpowiedzi 68
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • TakerFanKrk

    17

  • N!KO

    14

  • Lyro

    7

  • -Raven-

    6

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przepraszam że odkopuję ten już stary temat... Mam problem... Wszystko ok jest jeśli chodzi o sylwetkę (brzuch płaski, ćwiczę nieprzerwanie od roku, dalej stosuję dietę, sam jestem w szoku że udało mi się przez rok czasu już tyle wytrwać i nie wrócić do starych nawyków żywieniowych ;) ) tyle że stanąłem w miejscu z wagą i nie mogę zejść na dół... Od września 2010 gdy waga oznajmiła 60 kg do dziś nie mogę zejść w dół (założyłem że dobiję do 55). Ćwiczę tak jak zawsze, codziennie biegam tyle że waga już nie drgnie, jakby mój organizm się uparł że 60 kg to moje maksimum i dalej już nie da rady zejść... Czemu się tak dzieje? Czy 60 kg to serio granica wytrzymałości mojego organizmu i niżej już nie zejdę? Jak bym się nie starał to wskazówka wagi tylko lekko zahaczy o 59 kg ale dalej już nie pójdzie... Nie powiem że nie jestem zadowolony ze swoich wyników, jest świetnie tyle tylko że jednak chciałbym jeszcze dobić do tych 55 kg tyle że coś mnie powstrzymuje... Chłopaki pomóżcie ;)

  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Przepraszam że odkopuję ten już stary temat... Mam problem... Wszystko ok jest jeśli chodzi o sylwetkę (brzuch płaski, ćwiczę nieprzerwanie od roku, dalej stosuję dietę, sam jestem w szoku że udało mi się przez rok czasu już tyle wytrwać i nie wrócić do starych nawyków żywieniowych ) tyle że stanąłem w miejscu z wagą i nie mogę zejść na dół... Od września 2010 gdy waga oznajmiła 60 kg do dziś nie mogę zejść w dół (założyłem że dobiję do 55). Ćwiczę tak jak zawsze, codziennie biegam tyle że waga już nie drgnie, jakby mój organizm się uparł że 60 kg to moje maksimum i dalej już nie da rady zejść... Czemu się tak dzieje? Czy 60 kg to serio granica wytrzymałości mojego organizmu i niżej już nie zejdę? Jak bym się nie starał to wskazówka wagi tylko lekko zahaczy o 59 kg ale dalej już nie pójdzie... Nie powiem że nie jestem zadowolony ze swoich wyników, jest świetnie tyle tylko że jednak chciałbym jeszcze dobić do tych 55 kg tyle że coś mnie powstrzymuje... Chłopaki pomóżcie

 

Pomocne by bylo zdjecie, ale kluczowa informacja jest Twoj wzrost. Mozliwe, ze przy 55kg bedziesz wygladal jak bosonoga sierota z Etiopii

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

N!KO, a zdjęcie z mojego profilu na FB nie wystarczy? Wzrost 165 cm. Wiem że zdjęcie może niezbyt dokładne ale to jedyne aktualne jakie mam

 

 

 

 

(sorks że podaję link ale nie mogę wkleić fotki w oryginalnych rozmiarach, mogę tylko miniaturkę którą umieściłem w dziale "Zdjęcia")

Oraz dla porównanie zdjęcie jak wyglądałem gdy zaczynałem:

 

http://img518.imageshack.us/img518/4448/d8a086897b.jpg


  • Posty:  304
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem masz odpowiednią wagę:D. Po co Ci mniej? Mi się wydaje, że własnie coś organizm nie chce pozwolić. Może ktoś inny coś więcej powie.

Nowe prace.Zapraszam do mojej galerii:

http://forum.attitude.pl/viewtopic.php?p=198260#198260

4127036534d73f974dc3fe.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

N!KO, a zdjęcie z mojego profilu na FB nie wystarczy? Wzrost 165 cm.

 

Mozna by ponowic apel, o zdjecie bez koszulki, ale juz nie bedziemy tacy dokladni. Po tym, co tam zobaczylem, to juz Ci smialo powiem, zebys nie zrzucal wiecej. Po co jeszcze potrzebujesz cos zrzucac? Jak trenujesz na silowniA, to musisz wpierdalac krowy ( ! :wink: ), bo inaczej Ci to zbyt wiele nie da.

Jedyna racjonalna opcja, dla ktorej mozesz myslec, ze chcesz zrzucac, sa niedostatecznie widoczne miesnie brzucha, ale juz to zbyt wiele nie da. Do kosci sie chcesz dokopac? Teraz to juz trzeba odpowiednie rzeczy jesc i trenowac ten brzuch ile sil. Samo zrzucenie zbednego tluszczu nie sprawi, ze pojawi sie krata, a Ty bedziesz wygladal jak coraz wiekszy (choc adekwatniej napisac mniejszy) malolacik - tzw. "szczursi".

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jedyna racjonalna opcja, dla ktorej mozesz myslec, ze chcesz zrzucac, sa niedostatecznie widoczne miesnie brzucha, ale juz to zbyt wiele nie da. Do kosci sie chcesz dokopac? Teraz to juz trzeba odpowiednie rzeczy jesc i trenowac ten brzuch ile sil. Samo zrzucenie zbednego tluszczu nie sprawi, ze pojawi sie krata, a Ty bedziesz wygladal jak coraz wiekszy (choc adekwatniej napisac mniejszy) malolacik - tzw. "szczursi"
No własnie nie chodzi mi o rozbudowę mięśni brzucha (dobrze się czuję, nie mam kompleksów jak wcześniej) po prostu nurtuje mnie to czemu nie mogę zbić wagi do 55 kg ;) (wiem że trochę głupie wytłumaczenie ale mam po prostu ambicję żeby dojść do tej wagi, tak sobie po prostu założyłem) A jak już mówiłem próbuję tego dokonać już od września ubiegłego roku...Dziwi mnie tylko ta blokada organizmu na 60 kg... Czym może być to spowodowane? Nadmienię że odżywiam się dobrze, żadnych problemów ze zdrowiem związanych z dalszym stosowaniem diety...

  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  07.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Nic odkrywczego Ci nie powiem, ale lepszej odpowiedzi nie ma - najlepiej zapomnij o tym celu. Ćwicząc siłowo budujesz przecież mięśnie, które są o wiele cięższe od tłuszczu. Prawdopodobnie mógłbyś zejść do 55 kg, ale oznaczałoby to celowe wywołanie niezwykle szkodliwego dla organizmu katabolizmu, czego przecież każdy pragnie w miarę możliwości uniknąć.

2999686564ec3bcdf0a69b.jpg


  • Posty:  10 407
  • Reputacja:   436
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

po prostu nurtuje mnie to czemu nie mogę zbić wagi do 55 kg ;) (wiem że trochę głupie wytłumaczenie ale mam po prostu ambicję żeby dojść do tej wagi, tak sobie po prostu założyłem) A jak już mówiłem próbuję tego dokonać już od września ubiegłego roku...Dziwi mnie tylko ta blokada organizmu na 60 kg... Czym może być to spowodowane? Nadmienię że odżywiam się dobrze, żadnych problemów ze zdrowiem związanych z dalszym stosowaniem diety...

 

Stary, daj spokój. Mając 165 cm wzrostu i ważąc 55 kg będziesz wyglądał jak anorektyk. Serio. Większość kobiet waży coś około tego (i to tych niezbyt wysokich). Dla normalnego, nie ćwiczącego faceta, normalna waga, to "końcówka" wzrostu, czyli w Twoim przypadku 65 kg.

Co do granicy jaką osiągnąłeś... Każdy organizm ma jakąś wagę minimalną, przy której będzie się bronił rękami i nogami aby nie zrzucić więcej, bo byłoby to po prostu dla niego (organizm) niezdrowe i nienaturalne. W Twoim przypadku (wsio zależy od ilości tkanki tłuszczowej, naturalnego "umięśnienia" i tego jak "lekkie" masz kości) widać jest to 60 kg.

Jeżeli chcesz na chama dojść do tych 55kg, to odstaw węglowodany, zacznij się odwadniać (np. sauna) i dopierdol do aerobów zestaw "kreatyna (ale TCM. Broń Boże monohydrat, bo Cię spompuje wodą)+termogenik (spalacz tłuszczu)". Powinno pomóc, choć wg mnie idąc w tą stronę zaczynasz sobie robić sporą krzywdę, tak więc przemyśl to dobrze...

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      zasadne w takich chwilach jest pytanie czy ktoś ogląda live czy nie Chipsy nocą to średni pomysł, ale jakaś chamska pizza by wjechała pewnie
    • KyRenLo
      W zamrażarce zdaje się jeszcze mam butelkę wódki zwanej Finlandia (Musiałbym się upewnić), a w barku pewnie stoi Martini, więc coś tam mógłbym się napić, ale biorąc pod uwagę jak słaby ze mnie zawodnik i jak szybko się upijam nie wiem, czy jest to dobry pomysł. Ja tutaj chcę obejrzeć całość czujnym okiem, więc prawdopodobnie wybiorę po prostu Lipton Ice Tea o dowolnym smaku, ale jest czas na zmianę decyzji. Przekąski tradycyjnie te co zwykle w takich chwilach. Chipsy paprykowe plus orzeszki
    • IIL
      Leffe Blond i Gin Tonic 
    • Grok
      WWE WrestleMania 42 w sobotę serwuje walkę wieczoru, w której wynik wydaje się praktycznie pewniakiem. Main eventem pierwszej nocy Manii w tym roku jest starcie Cody'ego Rhodesa z Randym Ortonem, z Patem McAfeem w narożniku Ortona. Build do tego starcia na WrestleManii to jeden z najbardziej gorących storyline'ów od dawna, bez dwóch zdań. To, co zaczynało się jako historia mentora i ucznia, ex-lidera Legacy z jednym z jego kumpli z grupy, przerodziło się w czystym show Pata McAfeea. Odkąd si
    • Grok
      WrestleMania 42 Night 1 odbędzie się dziś wieczorem w Las Vegas, a wokół kolejności walk na karcie narosło sporo spekulacji. Kilka pozycji jest oczywistych – jak opener i main event – ale środek karty jest dość zatłoczony i nie do końca wiadomo, jak WWE to rozegra. Przewidywany porządek walk Na podstawie oficjalnej karty ogłoszonej przez WWE oraz informacji o walkach otwierających obie noce, oto moje przewidywania, jak rozegra się dzisiejsza karta: LA Knight & The Usos vs. Logan Paul,
×
×
  • Dodaj nową pozycję...