Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

[Sandman RP] Początki reform


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  11
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

19 Jumada Al-Awwal - 1431 roku hidżry

(3 maja 2010 r. Anno Domini)

 

Około 100 kilometrów na zachód od El Alamein, Egipt

 

Cichy śpiew muezina zwiastuje, iż palące egipskie słońce wstaje leniwie nad wybrzeżem Morza Śródziemnego. W przeciwieństwie do zatłoczonych kurortów Synaju i pełnej niewiernych turystów Hurghady okolica jest niezmącona turystyką. W oddali spokojnie pasą się wielbłądy, przepędzane przez beduinów, którzy klękając w stronę Mekki oddają hołd Stwórcy. Pustynia powoli budzi się do życia. W nielicznych domkach kobiety, z ozdobionymi henną rękami i brązowymi oczami ze spokojnym uśmiechem zabierają się do codziennej porannej krzątaniny, rozrabiając ziarno na tradycyjny chleb, który spożyją jeszcze dziś, wraz ze strudzonymi pasterzami wracającymi z codziennego wypasu bydła i wielbłądów.

 

W niewielkim, lecz dobrze utrzymanym domku, w małej salce modlitewnej siedzi mężczyzna bijąc pokłony w stronę Mekki. Bliższe spojrzenie na jego owianą pustynnym wiatrem i przeoraną afrykańskim słońcem twarz pozwala odgadnąć, z kim mamy do czynienia. Sandman, we własnej osobie w ciszy i spokoju prowadzi wewnętrzny dialog z Panem Światów. Przed Sandmanem spoczywa karta, którą co rusz zapisuje kolejnymi strofami. Natchnienie przychodzi w skupieniu.

 

Gdybyśmy wyobrazili sobie, że stoimy za plecami Sandmana, bądź gdybyśmy byli tymi czcigodnymi kartami na których składa swe prorocze słowa, wiedzielibyśmy jakie piękno i jaka moc niesiona jest jego niezmąconą myślą. Kolejne zdania układają się w manifest odnowy, pokoju i kultury:

 

... O wy, którzy wierzycie i wy którzy niewierzycie, zaprawdę zesłałem wam słowo, a słowo zostaje natchnione Mym duchem. Albowiem potrzebna jest wam odnowa, odnowa myślenia.

Kultura jest jak róża pustyni, podczas suszy wygląda pięknie, większy jednak zachwyt wzbudza gdy przyjdzie długo wyczekiwany deszcz.

Bądźcie jak deszcz, który obmywa piasek i skały i daje życie pustyni.

Podziwiajcie różę, albowiem ona kwitnie dla was i jest wam dana abyście doświadczyli harmonii i spokoju.

Odpowiedzialnością waszą jest chronić różę przed zniszczeniem.

Nie ma nic piękniejszego niż kobieta o poranku, wzbudzona waszym czułym spojrzeniem. Zaprawdę więc, bierzcie sobie kobiety przystojne i strojne, albowiem one są jak róże pustyni.

Zwalczajcie na drodze kultury i odnowy tych, którzy was zwalczają, lecz nie bądźcie najeźdźcami. Zaprawdę; nikt nie miłuje najeźdźców!

I zabijajcie ich, gdziekolwiek ich spotkacie, i wypędzajcie ich, skąd oni was wypędzili - Prześladowanie jest gorsze niż zabicie. - I nie zwalczajcie ich jednak w obliczu kultury,e, dopóki oni nie będą was tam zwalczać. Gdziekolwiek oni będą walczyć przeciw wam, zabijajcie ich! - Taka jest odpłata niewiernym!

Ale jeśli oni się powstrzymają... - zaprawdę, bądźcie przebaczający, litościwi!

I zwalczajcie ich, aż ustanie prześladowanie i kultura ogarnie EWF. A jeśli oni się powstrzymają, to wyrzeknijcie się wrogości, oprócz wrogości przeciw niesprawiedliwym!

Przepisana wam jest walka, chociaż jest wam nienawistna. Być może, czujecie wstręt do jakiejś rzeczy, choć jest dla was dobra. Być może, kochacie jakąś rzecz, choć jest dla was zła. Nie ma to jednak znaczenia, zaprawdę bowiem lepiej czynić nienawistną rzecz dla wyższego dobra, niż wyrzekać się tegoż wyższego dobra.

Nie ma jednak przymusu w kulturze! Prawość wyróżniła się od nieprawości. I ten, kto odrzuca fałsz a wierzy w prostą drogę uchwycił za najpewniejszy uchwyt, nie mający żadnego pęknięcia.

I przepisane jest wam szerzyć kulturę jako wskazałem wyżej, gdy możecie jednak, czyńcie to tylko własnym przykładem, bądźcie wyrozumiali, dla wyrozumiałych czeka wielka nagroda.

Wasze kobiety są dla was polem uprawnym. Przychodźcie więc na wasze pole, jak chcecie, i czyńcie pierwej coś dobrego dla samych siebie. A każdy dobry rolnik, może uprawiać tylko tyle pól, ile jest w stanie utrzymać.

O wy, którzy wierzycie! Kiedy stajecie do walki to obmyjcie wasze twarze i ręce aż do łokci; przetrzyjcie lekko wasze głowy, a nogi myjcie - aż do kostek. A jeśli jesteście w stanie nieczystym, to oczyszczajcie się. A jeśli jesteście chorzy albo w podróży, albo jeśli ktoś z was przyszedł z ustronnego miejsca, albo jeśli dotykaliście kobiet, a nie znajdziecie wody, to poszukajcie dobrego piasku i wycierajcie nim twarze i ręce. Kultura nie chce sprawiać wam trudności, lecz chce was tylko oczyścić i chce w pełni obdarzyć was Swoją dobrocią. Być może, będziecie wdzięczni!

Zaprawdę, dla pełnych kultury - miejsce szczęśliwości: Sady i winnice, I dziewczęta o zaokrąglonych piersiach - jednakowej młodości.

Tym, w których sercach tkwi choroba, ona dodała nieczystości do ich nieczystości i oni umierają jako niewierni.....

 

Czcigodne zdania układają się w coraz śmielsze przesłanie odnowy. Każda kolejna zapisana karta niesie za sobą piękno poezji i piękno objawienia - Od czasów wydania w irańskim Babolu wspomnień Sandmana, literatura arabska nie zaowocowała wspanialszym dziełem niż to, dzieło to jednak nie zaznało jeszcze publikacji... jak uczy jednak historia, wszystko ma swój czas i swoje miejsce.

 

* * * * * * * * * * * * * * * * * * *

Trzy dni później

22 Jumada Al-Awwal - 1431 roku hidżry

 

* * * * * * * * * * * * * * * * * * *

 

Zatłoczone ulice Bangkoku, toną w morzu zalewających je samochodów, motocykli, turystów, lokalnych tajskich maczo i równie lokalnych tajskich prostytutek o bliżej niezidentyfikowanej płci. Wśród chaotycznej zabudowy miejskiej kamera wyłapuje grupkę pracowników EFW, którzy na czele z Tonym Hogańskim i Janem Kowalskim zwiedzają to nobliwe miasto, grupka wygląda na zainteresowanych, może z wyjątkiem Hogańskiego, który zainteresowany jest tylko tym jak dobrze prezentuje się na zdjęciach do których pozuje z tajskimi nastolatkami.

 

Przewodnik: Bangkok - Miasto aniołów, wielkie miasto, wieczny klejnot, niezdobywalne miasto boga Indry, wspaniała stolica świata wspomaganego przez dziewięć pięknych skarbów, miasto szczęśliwe, obfitujące w ogromny Pałac Królewski, który przypomina niebiańskie miejsce gdzie rządzi zreinkarnowany bóg, to miasto dane przez Indrę, zbudowane przez Wisznu....

 

Tony Hogański: Ten ustęp o zreinkarnowanym bogu i zbudowaniu przez Wisznu jest niezgodny z dogmatami tonizmu...

 

Jan Kowalski: Daj spokój Tony, to naprawdę miłe, że Sandman zdecydował się ufundować dla całego sztabu EWF wycieczkę po Bangkoku, a ty obrażasz lokalnych przewodników. Podczas gdy jak mówi Esmeralda trzeba krzewić kulturę wśród ciemnych mas...

 

TH: Janku drogi, jedyna ciemna masa jaką znam w EWF stoi koło mnie i jak mniemam osiągnęła właśnie punkt krytyczny...

 

I podczas gdy Janek rozgląda się podejrzliwie szukając "ciemnej masy" kamera przenosi nas do drukarni pod Bangkokiem, gdzie Sandman wraz ze swoim zaufanym Abdulem Madżiid oraz kilkoma skośnookimi pomagierami ogląda małą zieloną broszurę.

 

Sandman: Tak moi drodzy to będzie wielki skok naprzód, w perspektywie pięcioletniej oczywiście. Moi wezyrowie zadbają o rozpropagowanie tego na każdej najbliższej wrestlepaloozie, a potem wyjdziemy z tym do mas. Mam ambicję by dzieło to było popularniejsze niż "Czerwona książeczka Mao".

 

Pomagier nr 1: Ale jak my to zatytułujemy szefie?

 

Sandman: "Zbiór cytatów przewodniczącego Sandmana" - czy to nie piękna nazwa? W dodatku gdy jako przewodniczący rady nadzorczej zlecę odgórną rewolucję, wszystkie organy EWF będą musiały się do tego zastosować, a ten kolor zielony, ach piękna zieleń...

 

Pomagier nr 2: Ja bym wolał czerwony...

 

Sandman: Wy tutaj w tej Azji to jesteście tacy jacyś skrzywieni... na punkcie czerwonego koloru oczywiście. Od razu widać, że jesteś Chińczykiem wychowanym na maoizmie. Zielony to kolor nadziei, kolor odnowy, zmiany, rozkwitu. Zieleń jest jak palma na pustyni, nawiązuje do flagi Ligi Państw Arabskich, albo jak kto woli też flagi Arabii Saudyjskiej, ba w zasadzie wszystkie państwa arabskie mają zielone elementy w swoich barwach narodowych. To taki piękny kolor...

 

Pomagier nr 1: W dodatku panienka Esmeralda lubi zielony.

 

Sandman: Ta, a Szakal miał zieloną paprotkę, ale wyłysiała... już was proszę, nie dorabiajcie ideologii tam gdzie jej nie ma. Od ideologii tutaj jestem ja, krzewiciel cnoty, uwodziciel umysłów, młody, przystojny, mężny, wizjoner, kartograf wytyczający nowe kierunki na mapie kultury, rolnik orzący na ugorze pustych umysłów, jak Awerroes przekazujący średniowiecznym katolickim tępakom szlachetne zasady arystotelejskie. Wiesz ile czasu poświęciłem na to, aby spisać te nobliwe sentencje? Objawienie nie przychodzi szybko, objawienie jest procesem, mozolnym, trudnym... łatwo o pomyłkę, która może okazać się zgubna w konsekwencjach. Ale wy tego nie dostrzegacie... nie dostrzegacie, że nawet tak drobna rzecz jak kolor objawienia ma kapitalne znaczenie, kolor jest symbolem, symbole jednoczą, symbole zapładniają umysły, symbole...

 

W tym momencie Sandman zamilkł, jego oczom ukazała się bowiem kobieta o zjawiskowej urodzie. Jej smukłe rysy twarzy, delikatny krok, subtelny makijaż, każdy centymetr jej ciała może rozpromienić każdego mężczyznę....

 

Sandman (z podziwem w głosie): Cóż to za zjawisko...

 

Czujny wzrok Sandmana dostrzega jednak drobny szczegół, delikatna chusta na szyi, skrywająca... jabłko Adama...

 

Sandman: Na Boga, świętokradztwo. Rzecze przecież Księga - wolno Ci chędożyć nawet wołu, byleby płci żeńskiej było - ten zaś kosmiczny wynalazek to jakieś wypaczenie woli Allaha. Świństwo i bałwochwalstwo, cóż to za dziki kraj, gdzie oddajecie się bożkom komercji i rozpusty.... aaaaa!

 

Sandman z dzikim okrzykiem zakłada swój turban bojowy i wybiega z drukarni zostawiając zdziwionych pomagierów oraz zjawiskowego ladyboya, wybiegając na ulicę przecinającą jeden z tysiąca kanałów zatrzymuje ruch i zaczyna krzyczeć do Allahowi ducha winnych przechodniów i płynących podłużnymi łódkami rybaków, którzy absolutnie nic nie rozumieją po polsku:

 

Sandman: Potrzeba wam odnowy, odnowy obyczajów! Kulturalny dżihad! Ale patrzcie na wasze nieczułe twarze, niczego nie rozumiecie, co was to obchodzi? Mniej niźli plusk waszych łodzi i od zdechłej ryby mniej! (Sandman wydaje się sam zaskoczony swoim rymem...) Smutne moje imię, jeżeli mam wprowadzać kulturalny dżihad w takim zacofanym moralnie kraju. Patrzcie na was, dziwki, biseksualiści, rybacy od siedmiu boleści, każdy patrzy na drugiego wilkiem, kiedy ostatnio czuliście wspólnotę z prawdziwym człowiekiem, kiedy ostatnio obcowaliście ze sztuką? Wiecie co to sztuka? Widzieliście kiedyś mozaiki mauretańskie? Budowle w stylu bagdadzkim, strzeliste minarety? Ach na Boga, czas rewolucji, rewolucji obyczajów!

 

Za Sandmanem wybiega zdyszany Abdul Madżiid, który chce powstrzymać swojego pana.

 

Abdul: Panie, oni nie rozumieją, nie ma sensu się unosić...

 

Sandman: Właśnie Abdulu, nie rozumieją...

 

Abdul: Jeszcze gotowi pomyśleć, że jest Pan pomylony...

 

Sandman: Zaprawdę, trudno być prorokiem we własnym kraju, ale jeszcze trudniej prorokować na obczyźnie... ach (załamanym głosem), cóż tu po mnie - każcie przygotować "Zieloną książeczkę Sandmana" także w wersji tajskiej i angielskiej i rosyjskiej i hiszpańskiej, będziemy krzewić kulturalny dżihad, zreformujemy skostniałe struktury EWF.

 

Abdul: Tak Panie...

 

Sandman: Wprowadzimy nowe kulturalne obowiązki, wszyscy od teraz będą musieli ubierać się w stylu arabskim, co dotyczy też kobiet, za wyjątkiem tych, które będą miłe memu oku. Rozwiążemy zarząd i radę nadzorczą, wprowadzimy kalifat! Tak, kalifat! Będziemy rządzić niepodzielnie, rozwiążemy GRU a moi wezyrowie będą zaprowadzać porządek za pomocą wiernych. Mianujemy Ponurego Grabarza ponurym grabarzem epoki błędów i wypaczeń w EWF, ha to będzie naprawdę zaszczytna funkcja...

 

Abdul: Ale czy my mamy dość siły Panie.... ten balans sił, z jednej strony Castranizm, z drugiej Martinez.... gdzie tam miejsce dla nas?

 

Sandman: Jesteśmy nowym graczem, nasze stronnictwo będzie się rozrastać, aż zmajoryzuje scenę polityczną EWF. Będziemy na początku jak wilki w owczym przebraniu, przebiegli niczym Lis Pustyni, okrutni niczym janczarzy, oddani sprawie niczym fanatycy... a gdy nadejdzie odpowiedni moment sprowadzimy bojowników z odległego Afganistanu i z Albanii... Allahu Akbar, a nasi zaufani imamowie i juryści znajdą sposób na prawne usankcjonowanie naszej władzy!

 

Abdul: Ty jesteś Sandmanem, Sandmanie...

 

Abdul pokornie oddala się, podobnie jak kamera oddala się szukając nowych zakątków Bangkoku i innych ciekawych wydarzeń...

  • Odpowiedzi 8
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Mr. Sandman

    4

  • nasjazz

    3

  • mu

    1

  • Ja Myung Agissi

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 864
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo ładnie dobierasz słowa, co oczywiście nie jest tajemnicą. Jeśli chodzi o pozytywy, to kreowanie gimmicku także wypada b. dobrze.

 

Sandman: Wprowadzimy nowe kulturalne obowiązki, wszyscy od teraz będą musieli ubierać się w stylu arabskim, co dotyczy też kobiet, za wyjątkiem tych, które będą miłe memu oku. Rozwiążemy zarząd i radę nadzorczą, wprowadzimy kalifat! Tak, kalifat! Będziemy rządzić niepodzielnie, rozwiążemy GRU a moi wezyrowie będą zaprowadzać porządek za pomocą wiernych. Mianujemy Ponurego Grabarza ponurym grabarzem epoki błędów i wypaczeń w EWF, ha to będzie naprawdę zaszczytna funkcja...

 

:lol: Już to widzę. :P

 

Zabrakło pewnej ważnej części eRPa, ale do tego się już przyzwyczailiśmy. ;)

EWF, III Oddział Kancelarii Osobistej Jego Imperatorskiej Mości.

Cultured Society|The Princess of Attitude.

I love the whisper of Attitude <3.

3926129444e3b08a90b45e.jpg


  • Posty:  11
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co masz na myśli pisząc, że zabrakło ważnej części rpa? :)

  • Posty:  2 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bicia przeciwnika speechem. :P
Nie płakałem po CM Punku

18909757064dbdb1458cbe1.jpg


  • Posty:  11
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

It's irrelevant ;)

  • Posty:  2 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

It's irrelevant ;)

 

Jak to? Speech nie jest ważnym elementem rpa ? :D

Nie płakałem po CM Punku

18909757064dbdb1458cbe1.jpg


  • Posty:  11
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rp = role play

 

Eksplorowanie czyjegoś gimmicku, wcielanie się w kogoś, granie roli - nigdzie nie ma tam mowy o tym, że rola polega na speechowaniu. (Od)twórca roli decyduje o tym czym ona jest, napełnia ją treścią, tworzy postać. Ja zawsze wychodziłem z założenia, że erp ma przekazać jakąś historię, często z humorem, ma mieć fabułę, coś wnosić do postaci. Speeche to monologi, speeche są statyczne, speeche nie mają interakcji, speech nie popycha postaci w nowe rejony. Tak ja to widzę ;)


  • Posty:  2 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Eksplorowanie czyjegoś gimmicku, wcielanie się w kogoś, granie roli - nigdzie nie ma tam mowy o tym, że rola polega na speechowaniu.

 

Jasne, ale z założenia nie jest to odgrywanie dowolnej postaci, a konkretnej - wrestlera, którego podstawowym zadaniem jest walka i podgrzewanie atmosfery przed nią. Zupełnie nie zgadzam się z tym, że speeche nie popychają postaci w nowe rejony. Speeche w dużej mierze oddają jej charakter czego idealnym przykładem niech będzie Kraven, którego RPy wiele osób czytało jak powieść i bez trudu mogło sobie wyobrazić jak ten zawodnik wygląda. Według mnie RP powinien być odzwierciedleniem segmentów wrestlingowych i pewnie tym różni się nasza wizja.

Nie płakałem po CM Punku

18909757064dbdb1458cbe1.jpg


  • Posty:  786
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.09.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

rozmawiałem na gadu-gadu na temat tego erpoza i poniższy cytat idealnie obrazuje moje podejście do dyskusji , która ma miejsce pod wspomnianym erpozem .

 

king (13:57)

dobrze wiesz, ze speeche to tak samo wazna rzecz w erpie, jak podcieranie dupy po sraniu

 

pozdrowienia king , mordo Ty moja . 8)

czasami spotykasz na swojej drodze osobe , której nie należy wkurwiać . to ja .

291222956444952483a993.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Mr_Hardy
    • MattDevitto
    • MattDevitto
      Gdyby nie chodziło o AJ'a to jeszcze może bym się łudził, ale Styles nie należy do osób w tym biznesie, które rzucają słowa na wiatr. Poza tym z wieloma zawodnikami z AEW AJ i tak przecinał się przez lata na różnym etapie swojej kariery...
    • KPWrestling
      Trzecia pula biletów trafiła do sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
×
×
  • Dodaj nową pozycję...