Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

NBA - Dyskusje, polemiki, opinie...


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  311
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i Warriors awansowali, wygrali 4-2, a w ostatnim meczu rozbili Dallas 111 do 86. Bardzo słabo w tych meczach grał Dirk Nowitzki, ale kluczem do zwycięstwa Warriors byli Stephen Jackson (7 trójek na 8 prób), Baron Davis (grał z kontuzją) i oczywiście Don Nelson. Jestem bardzo ciekaw jak Warriors poradzą sobie w półfinałach, skoro pokonali najlepszy zespół sezonu.

Rockets powalczą z Utah na wyjeździe. Zapewne już byliby w półfinałach gdyby nie Carlos Boozer (22 pkt, 9 zebranych piłek), który dał Jazz zwycięstwo. Utah raczej poradzi sobie na swoim parkiecie i awansuje.

Dziś też 6 starcie Nets z Raptors (3:2). Sądzę, że Nets sobie poradzą, i powlaczą z Clevland.

 

Wiadomo już, że do draftu zgłosili się Greg Oden & Kevin Durant. Jeżeli Oden zostanie wybrany z nr. 1, to mam nadzieję, że będzie bardziej przypominał Shaq'a, niż Michaela Olowokandi (chyba jeden z gorszych nr. 1 w historii... kolejne miejsca zajęli m.in Carter, Jamison, Nowitzki, Bibby... Ostro się Clippersi sparzyli)

 

No i ostatni news - Sportsmanship Award otrzymał Luol Deng. Poprzednio nagrodę otrzymał Elton Brand.

46204812740b7d45acaa48.gif


  • Posty:  556
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mam Pytanie Posiada Ktos Emaila Do Utah Jazz??
[*] 1967-2007 Chris Benoit [*]

15892867604680c292362c8.gif


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Utah raczej poradzi sobie na swoim parkiecie i awansuje.

 

7 mecz serii odbędzie się na parkiecie Rockets, a nie Utah. Mam nadzieję, że Houston odeśle Jazz do domu, bo nigdy nie przepadałem za tym zespołem :)

 

Co do 6 meczu GS vs Mavs. No cóż, kibicowałem Warriors i mogę powiedzieć, że jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co ten zespół pokazał w tym meczu. Najprościej mówiąc, od 3 kwarty najzwyczajniej zdewastowali Dallas. Wyglądało to tak, jakby to GS wychodziło do Playoffs z rekordem 67-15 i grało z pierwszego miejsca z ósmym Dallas ;) W każdym razie, chyba każda drużyna może pozazdrościć Golden State takiej publiczności :D Atmosfera podczas meczu pierwsza klasa. Sądzę, że też dzięki ludziom zgromadzonym na meczu Warriors zagrali lepiej, bo to, co tam się działo, musiało "nieść" do zwycięstwa :)

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  1 334
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To moze potypujemy wstepnie final?

 

Wydaje mi sie, ze najbardziej prawdopodobny scenariusz to Suns vs Detroit.

 

Wydaje mi sie, ze po tym co w 1.rundzie pokazali GSW spokojnie moga lyknac Utah, zwlaszcza ze mieli ten jeden mecz mniej na odpoczynek. Na Slonca to jednak zdecydowanie za malo.

 

Na Wschodzie szlagierowo zapowiada sie konfrontacja Pistons z Bullsami. O ile mozna sie posluzyc takim porownaniem, oba kluby maja "kose". Blisko polozone siebie miasta, ostra rywalizacja wlasciwie od zawsze (czyli od przelomu lat 80/90-tych kiedy Jordan i spolka walczyli z Bad Boys z Rodmanem, Thomasem i Laimbeerem na czele ;) ) Ostatnimi laty Chicago szlo slabo, wiec i konflikt byl mniejszy, ale latem za sprawa transferu Wallace'a do Chicago te animozje troche sie odnowily. Zapowiada sie ciekawa walka i fajna atmosfera na trybunach :)

Detroit wygra, ale podejrzewam, ze sporo sie namecza ;)

What is the difference between Sheamus and the World War II? WW II is over ;)

13629172384628ee9bd26ff.jpg


  • Posty:  798
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ja tam od poczatku typuje final detroit spurs

na wschodzie inne ekipy ustepuja detroit o klase

nioby sa slabsi bez bena ale to nic

nets ma 1 wybitengo gracza 2 b dobrych ale to koniec, gdyby byl krstic i ktos jeszcze pod koszem to kto wie tak nie maja szans

cavs ich rozjada ale nie maja szans z obrona detroit

a chicago no coz

fajna mloda druzyna ale oprocz big bena brak doswiadczenia i to ich zgubi

na zachodzie polfinal warriors jazz to dla mnie wielka niespodzianka

widzialem b malo meczy tych druzyn i ciezko mi sie obeiktywnie wypowiedziec ale final konferencji dla 1 z nich to mega niepodzianka imo

jestem kibicem suns ale obiektywnie patrzac bedzie im ciezko z obrona spurs

no chyba ze geniousz nasha znow sie ujawni na co licze po cichu

 

na koniec co do nagrod to poki co raczej sa zasluzone chociaz camby jako najlepszy obronca nie do konca mi pasuje ale niech bedzie

trener mitchell niby tez ale oni zawsze jakos dziwnie wybieraja tych trenerow ;P

mysle i chcialbym zeby nash 3ci raz zostal mvp

a moja 1sza piatka sezonu to: nash kobe nowitzki duncan i...amare stoudamire

dalem amare bo nie lubie ani kb ani duncana ani dirka wiec niech bedzie chociaz ktos kogo lubie :)


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cóż powiedzieć...San Antonio może kupić niezłych rozmiarów bukiet kwiatów dla sędziów, którzy sędziowali Game 1 Spurs vs Suns. Szkoda Nash'a, stracił trochę krwi i zapewne dostanie szwy, bo rozcięcie wyglądało na bardzo poważne. Mam nadzieję, że Phoenix weźmie rewanż w drugim meczu, bo tak być nie może ;)
Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  798
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

hiehie powinienem byc chyab w tym panelu co glosuje bo wsio sie zgadza ;]

brawo phoenix nash niby nos zszyty ale i tak gra fenomenalnie


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo dobry mecz Suns vs Spurs! Przede wszystkim, fenomenalna postawa Stoudamire'a. 16 asyst Nash'a też budzi ogromny szacunek dla tego świetnego zawodnika :) Phoenix dało radę :D Jak widać, kiedy Duncan przestaje trafiać, cała gra SA zaczyna się sypać. Niby jest jeszcze Parker, ale to nie wystarcza na zawodników Phoenix w świetnej formie, co było widac w tym meczu. Jedyny naprawdę słaby występ to Thomas, który po wejściu z rezerwy zaliczył chyba więcej strat, niż cała drużyna w 2 części gry :P
Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  318
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WRÓCIŁEM:P;)

 

Niestety Suns nie sprostali Spurs w meczu numer 6 .Przez pierwsze 3 kwarty miałem jakąś nadzieje że nash (który miał fatalną drugą połowe )i spółka pokonają ostrygi jednak prawda okazała sie brutalniejsza .To co Spurs zrobili w 4 kwarcie zasługuje na wielki szacunek .Ginobiili rozegrał niesamowity mecz świetna robote wykonał bowen kryjąca nasha .I cóż trzeba przyznać że "Słońca" nie miały żadnych szans.I teraz jesteśmy skazani na NUDE!!:D

 

Mam nadzieje że Utha sprawi taką samą niespodzianke jak Golden State i pokona Spurs w dzisiejszem meczu jak i w całej serii


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak juz zaczalem ponownie lapac bakcyla NBA, to moje teamy odpadly... Moz nie wszystkie "moje", ale to wlasnie im kibicowalem w poszczegolnych parach... Suns -moi faworyci... dali se powiezc najnudniej grajacej druzynie NBA :/ Bulls - liczylem, ze im sie uda, ze wzgledu na stary sentyment... NJNets - jakos ich lubie, a srednio widza mi sie Cavs, moze ze wzgledu na Jamesa... Golden State - ech, odpadli, i to z klubem, ktorego od lat nie trawie... szkoda

Moja przygoda z NBA w tym sezonie sie skonczyla, nie bede zarywal nocek (chyba ze akurat w pracy sobie zapuszcze sopcast), bo nie ma kogo ogladac :/


  • Posty:  318
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Możę para Jazz-Spurs bedzie ciekawa zobaczymy jak to sie rozwinie miejmy nadzieje że bedzie ciekawie;)

  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Możę para Jazz-Spurs bedzie ciekawa zobaczymy jak to sie rozwinie miejmy nadzieje że bedzie ciekawie;)

 

nie no, bardziej liczę na ciekawą grę w rywalizacji Detroit @ Cleveland. Zresztą, Rasheed jest jednym z moich ulubieńców w NBA, więc pozostało mi jedynie Detroit...Suns odpadli z PRZENUDNYMI Spurs, Warriors odpadli z drużyną, której nigdy nie lubiłem, jedyna nadzieja w Pistons :)

 

Suns -moi faworyci... dali se powiezc najnudniej grajacej druzynie NBA

 

Golden State - ech, odpadli, i to z klubem, ktorego od lat nie trawie... szkoda

 

Pjona Grim :D

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  914
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Możę para Jazz-Spurs bedzie ciekawa zobaczymy jak to sie rozwinie miejmy nadzieje że bedzie ciekawie;)

 

nie no, bardziej liczę na ciekawą grę w rywalizacji Detroit @ Cleveland. Zresztą, Rasheed jest jednym z moich ulubieńców w NBA, więc pozostało mi jedynie Detroit...Suns odpadli z PRZENUDNYMI Spurs, Warriors odpadli z drużyną, której nigdy nie lubiłem, jedyna nadzieja w Pistons :)

 

Suns -moi faworyci... dali se powiezc najnudniej grajacej druzynie NBA

 

Golden State - ech, odpadli, i to z klubem, ktorego od lat nie trawie... szkoda

 

Pjona Grim :D

 

Dokładnie :grin: Mam nadzieję że w tym sezonie Detroit da rade i zdobędzie mistrzostwo :!: Naprawdę na nie zasługują :)

8363302634890420816486.jpg


  • Posty:  318
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Macie racje na pewno para cavs-pistons bedzie ciekawsza chetnie zobacze jak "wielki"lebron dostaje w dupe.Też chciałbym aby Detroit wygrało ale na pewno nie bedzie to takie łatwe nie mówie tu o serii z cavs która bedzie bardzo łatwa(co pokaże dzisiejszy mecz) a o finale z moja "ukochaną"drużyną:P spurs .

  • Posty:  5
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.09.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mówicie, że Spurs grają nudnie...ale cholernie efektywnie(wejścia pod kosz Parkera rządzą) i z ich obroną zdobędą kolejne mistrzostwo. Bardzo mi szkoda drużyny Suns, bo to była drużyna w której Nash i reszta rozjechaliby pozostałe drużyny na wschodzie i zachodzie, lecz pokonała ich ta jedna drużyna która kolejny raz stanęła im na drodze w playoff - właśnie Spurs.

ps. tym razem Lebron będzie górą w pojedynku z Pistons

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • GGGGG9707
      Pełna zgoda. Zdecydowanie najlepszy Live Event (przynajmniej z tych nowszych, te sprzed 10+ lat mniej kojarzę po czasie i ciężko porównać). - Raquel vs Iyo : spodziewałem się że będzie średnio a było słabo. Nie przepadam za Raquel i nie zyskała tą walką. Liczyłem na coś szybszego, lepszego na początek żeby rozruszać publiczność a było słabo jak na opener. - Woods vs Dragon Lee : było fajne. Tempo ok, trochę się działo, może być. - Perez vs Maxxine : jak już pisałem wcześniej Maxxi
    • IIL
      Na gorąco powiem, że to był najlepszy live event WWE na jakim byłem. Pierwsze trzy walki średnie, ale przy dream team AJ Stylesa i CM Punka markowałem jak dzieciak. To była ostatnia szansa na zobaczenie występu AJ'a na żywo. To w tej arenie widziałem go po raz pierwszy w 2012 roku na gali TNA. Tutaj przyszło się pożegnać, ale występ oddali klasa. Bron z tym szczekaniem publiki był bardzo zabawny. Reed też dawał radę i ogarnęli fajny klasyczny tag match, gdzie AJ długo budował atmosferę przed hot
    • GGGGG9707
      Karta nie zgadzała się z zapowiedzią ale i tak było świetnie. Bardzo dobrze się bawiłem, było mniej ludzi i mniej głośno niż zawsze ale i tak atmosfera była dobra. Za to Maxxine nie da się oglądać w ringu. Tragedia. Już kiedyś narzekałem na jej zdobycie pasa bo w tv ciężko się to ogląda ale na żywo to po prostu tragedia. Nie wiem czy kiedyś widziałem kogoś bardziej zielonego w ringu WWE na żywo...
    • Mr_Hardy
      CMLL-Japan Women's Title Match: Hazuki (c) vs. Mei Seira ⭐⭐⭐⭐⭐ Zajebista walka must see. 5 Star. Wiem, że wielu nie lubi gwiazdek, ale mi ten system oceniania najbardziej pasuje. Tak czy siak polecam obejrzeć. Card « Stardom New Year Stars 2026 In Korakuen Hall - Tag 2 « Events Database « CAGEMATCH - The Internet Wrestling Database WWW.CAGEMATCH.NET Internet Wrestling Database  
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 2 Data: 20.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 1.231 Format: Live Platforma: Samurai! TV Komentarz: Haruo Murata, Milano Collection AT & Ryusuke Taguchi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
×
×
  • Dodaj nową pozycję...