Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  530
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pewnie wiele osób które są jeszcze zbyt młode by pracować zastanawia się skąd wziąć pieniądze np. na grę, prezent czy co tam innego potrzebujecie. I właśnie mam ten sam problem. Mam 12 lat, kieszonkowego nie dostaje a potrzebuje kasy. Macie jakieś pomysły skąd wziąć pieniądze lub podzielcie się swoimi sposobami. Edytowane przez 1909
fin de siècle
  • Odpowiedzi 16
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • 1909

    3

  • fluxing

    1

  • piotrzek123

    1

  • wrestlemaniac

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wziąć - nie wziąść.

 

Nie wiem, idź do lumpexu po oryginalne rzeczy i sprzedaj je na allegro. Mi czasem udaje się wydać na 3 koszulki 15 zł a sprzedać je łącznie za 150.

 

Będąc w Twoim wieku sprzedawałem płyty z wrestlingiem. Mało osób miało wtedy dostęp do neta, więc poświęcałem sporo czasu na ściąganie ale bardzo ładnie sobie na tym dorabiałem. Dziś to pewnie już nawet nie wchodzi w rolę, no chyba, że masz jakiś nieosiągalny stuff :)

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  2 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli umiesz pisać i znasz się trochę na sprawach bieżących możesz napisać coś do Angroki (dodatek dziecięco-młodzieżowy do Angory). Jeżeli Cię opublikują w nagrodę dostajesz 50zł. Sam co prawda nigdy nie próbowałem, ale zawsze jest to jakiś sposób.
Nie płakałem po CM Punku

18909757064dbdb1458cbe1.jpg


  • Posty:  422
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wbij +50lvl na metinie i sprzedaj kolegą z klasy :twisted: lub na jakiejś innej grze.

Ulotki są bodajże od 15 lat więc jeszcze trochę ci brakuje. :-)

Sprzedawaj gry komputerowe lub ogólnie jakieś niepotrzebne śmieci.

14195629615519c4906401d.gif


  • Posty:  530
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nasjazz, mówiąc sprawy bierzące masz na myśli politykę?
fin de siècle

  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jesli ktorys z tych pomyslow zrealizujesz i zarobisz jakies pieniadze, Attitude pobiera 30% prowizji od Twojego dochodu za wymyslenie Ci zajecia. :smile:

  • Posty:  330
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Teraz lato, wakacje idź zbierać truskawki xD Lub inne owoce. Ja tak robię co wakacje. Jeden miesiąc pracują a drugi odpoczywam hehe xD

10771641474c446763479cb.jpg


  • Posty:  133
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja proponuję przejść się po mieście i poszukać puszek, co prawda złom teraz cienko stoi, ale kasa jest kasa.

  • Posty:  370
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Truskawki to nie jest zły pomysł, ja będę w te wakacje iść zbierac a zarobek to 2 zł od jednej kobiałki. Nie wiem jaka będzie dostępność truskawek, ale jak będzie dobra to za dzień z 6 zł się zarobi.

9077542924c72bcdfb4ec5.jpg


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Truskawki to nie jest zły pomysł, ja będę w te wakacje iść zbierac a zarobek to 2 zł od jednej kobiałki. Nie wiem jaka będzie dostępność truskawek, ale jak będzie dobra to za dzień z 6 zł się zarobi.

 

Z tymi truskawkami jest w sumie odrobinę lepiej, bo koleżanka robi już w tym 'biznesie' ładny kawałek czerwca i za kobiałkę dostaje akurat 4 zł.. Dziennie ma z tego co mówi ok 40zł, co jednak przekłada się na dłuugie zbieranie.. Jednak z pełnym szacunkiem, kto zatrudni 12 latka?

 

Nie wiem, ja 'dorabiam' sobie delikatnie grając na necie w bukmacherkę. Łatwą kasę można wyciągać mając kupę kumpli w okolicy, na większości internetowych portali można założyć konto, wpłacić 50zł, a do tego dostaje się 100% więcej na start, więc zaczynasz z sumą 100zł. Grasz jeden mecz z kursem 1,02 (tak żebyś wyszedł mniej więcej na zero) za całość, a potem wyciągasz kasę.. Robiliśmy tak w tamtym roku kilkakrotnie, kilkaset złotych udało nam się na 2 wyciągnąć ;)

 

btw. Internetowa bukmacherka to obecnie na prawdę kura znosząca złote jajka jak potrafi się małą kasę zagospodarować z głową..


  • Posty:  530
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Więc tak, napewno pomysł Faziego odniesie skutki, i już założyłem konto na kilku grach :). Z truskawkami pomysł nie głupi ale nie mam w pobliżu [Katowice] żadnych jabłoni, grusz i takich, a nigdzie nie wyjeżdżam ;/ jeśli chodzi o bukmacherkę to mam 10 euro i szaleje ;P Napewno sprawdzi się pomysł Euza, tyle że konto Junior jest od 13 lat;/ Edytowane przez 1909
fin de siècle

  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Lepiej nie fałszuj nic nigdy skoro Ci to nie wychodzi, zresztą lepiej nic nie fałszuj :twisted: a tym bardziej się tym nie chwal publicznie bo możesz się zdziwić, a jak sobie nagrabisz za młodu to później będziesz miał przesrane i będziesz sobie pluł w brodę, że za gówniarza byłeś taki głupi dla kilku/kilkudziesięciu złotych.

  • Posty:  2 152
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Gry online mają to do siebie, że szybki rozwój możesz osiągnąć dzięki dodatkowym opłatom. Konta można sprzedawać na allegro możesz sobie przejrzeć co się dobrze sprzedaje. Przejrzałem tak na szybko i dużo kont jest sprzedawanych razem z płatnymi dodatkami.

 

http://www.allegro.pl/45715_gry_online_mmo.html

 

 

Nie wiem, ja 'dorabiam' sobie delikatnie grając na necie w bukmacherkę. Łatwą kasę można wyciągać mając kupę kumpli w okolicy, na większości internetowych portali można założyć konto, wpłacić 50zł, a do tego dostaje się 100% więcej na start, więc zaczynasz z sumą 100zł. Grasz jeden mecz z kursem 1,02 (tak żebyś wyszedł mniej więcej na zero) za całość, a potem wyciągasz kasę.. Robiliśmy tak w tamtym roku kilkakrotnie, kilkaset złotych udało nam się na 2 wyciągnąć ;)

 

btw. Internetowa bukmacherka to obecnie na prawdę kura znosząca złote jajka jak potrafi się małą kasę zagospodarować z głową..

 

Jakby bukmacherka była taką łatwa kasa to nie było kilkaset internetowych buków, które do tego reklamują się gdzie się da by ściągnąć nowych klientów. Wynika z tego, że więcej niż połowa musi przegrywać i to znaczna większość. Trzeba przecież jeszcze opłacić serwery, analityków, informatyków, marketing itd. Żeby wygrywać regularnie na zakładach trzeba wiedzieć więcej niż buk. Nie chodzi tu o ustawiane mecze czy jakieś informacje o kontuzjach, o których pisze na każdym portalu, bo buki mają sztab ludzi i analityków, którzy śledzą newsy i reagują zmianą kursów. Trzeba znajdować zawyżonych kursów czy błedów buków, a to oczywiście wymaga wiedzy i pracy przy wyszukiwaniu. Większość ludzi gra na ulubione drużyny, dla dodatkowych emocji czy stawiając w stylu Anglia musi wygrać z Algierią a Hiszpania ze Szwajcarią. Mamy niespodziankę i duża kase dla buka. Granie na kurs 1.02 za wszystko to kolejna zysk dla buka. Po to dają taki kurs, że raz na 50 razy nie wejdzie. Typowe granie na szczęście. Można mieć pecha i przegrać po 20 kuponach z rzędu albo mieć szczęście i trafić 60 kuponów. Na koniec przykład grania "za wszystko"

 

Końcówka wtorkowego meczu Nowa Zelandia - Słowacja była niezwykle emocjonująca. Piłkarze z Oceanii dosłownie w ostatnich sekundach zdobyli wyrównującą bramkę

i mogli się cieszyć z remisu 1:1.

 

Punkt jest tym bardziej cenny, ponieważ to Słowacy dominowali na boisku, ale nie potrafili wykorzystać wielu dogodnych sytuacji.

 

Trzeba przyznać, że nic nie zwiastowało wyrównującej bramki dla Nowej Zelandii. Z takiego założenia wyszedł chyba jeden z mieszkańców tego kraju. W internetowych zakładach „live” postawił 40 tys. dolarów nowozelandzkich (ok. 90 tys. zł), na wygraną Słowacji.

 

Była 87 minuta meczu (bukmacherzy przyjmowali zakłady "live" do 88 minuty). Kurs

na to, że mecz zakończy się wygraną Słowacji, był bardzo mały - 1.02. Jednak dzięki ogromnej kwocie

, jaką postawił hazardzista, mógł wygrać 800 dolarów.

1575893877482df76acc17a.jpg


  • Posty:  86
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bukmacherka to nic pewnego, idealny mamy przykład na tych mistrzostwach, trzeba przyznać że zakłady bukmacherskie zbiją kokosy na tym mundialu. Ogólnie hazard to nigdy nic pewnego w każdej formie, a szczególnie najgorzej jest jak na początku dużo się wygrywa a potem zaczyna nie iść po twojej myśli, ale wierzysz że możesz wygrać i grasz dalej a wtedy to jest idealna droga do uzależnienia i bankructwa. Akurat w obstawianiu meczów nie ma nic złego, sam obstawiam ale gram za małe sumy od 5 do 10 zł i praktycznie gram tylko dla zabawy, jasne że miło jest wygrać, jak mi wejdzie kuponik za 5 zł i wygram z 80 zł to się cieszę i trochę żałuje a czemu nie postawiłem 15 zł, miałbym już na nowe buty ale tego się nie da przewidzieć i bardziej żałowałbym gdybym postawił to 15 zł i przegrał. A zabawa w jakieś fałszowanie itd. to nie jest zbyt mądre bo teraz sobie nabrudzisz w papierach dla kilku złotych a potem nie będziesz mógł znaleźć pracy bo pracodawcy nie będzie interesowało za co miałeś jakąś karę tylko po prostu weźmie tego kto ma czyste akta. A ten przykład który podał Maxi tylko utwierdza że hazard wcale nie jest taki różowy. Początkowo łatwe pieniądze mogą zwieść każdego a potem źle to może się skończyć, w hazardzie jak to w życiu, raz na wozie raz pod wozem. A co do truskawek to też dobry pomysł tym bardziej że ze względu na powodzie i wiele zalanych pól, plantacji itp. ceny owoców/warzyw skoczą w górę (głupio tak mówić ale tak jest że zawsze znajdzie się ktoś kto zarobi na tragedii ludzkiej na dużą skale)

  • Posty:  139
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja w zeszłe wakacje dorabiałem przy owocach, dokładniej malinach. Od końca czerwca do piętnastego lipca zarobiłem 230 zł. Później do końca wakacji zapieprzałem po osiem godzin dziennie na budowie, ale opłacało się. Dostałem 1900 zł.

 

Poszukaj jakiejś pracy przy zbieraniu owoców np. truskawki, maliny, porzeczki. Dużo tego jest. Poza tym zrób starszej sąsiadce zakupy, umyj jej okno, wyprowadź psa. Dostaniesz 10 zł, może mało, ale kilka razy i ci sie troche uzbiera. Jest też pizza, gazety, ulotki. Na budowe Cię raczej nie wezmą, ale warto zapytac.

[you] you're the nexus, or against us?

 

http://iwf.laa.pl

 

Sygna i avek by Filipoo666

15075152664c3ae7f0ee952.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Demolition jest podekscytowane, że w końcu zajmie należne mu miejsce w WWE Hall of Fame. W tym tygodniu ogłoszono, że Demolition (Bill Eadie & Barry Darsow) zostanie wprowadzone do WWE Hall of Fame w piątek weekendu WrestleMania 42. Tuż po tej informacji Eadie i Darsow gościli w podcaście Edlow Podcast, gdzie opowiedzieli, jak wiele to dla nich znaczy. „To trochę przytłaczające, szczerze mówiąc. Dostaliśmy tę wiadomość dopiero kilka dni temu. To zaszczyt, bo być częścią tego świata i doł
    • Kaczy316
      Meh, nie jestem fanem tego zestawienia, a szczególnie dlatego, że pewnie podłożą Samiego Trickowi, nie jestem fanem pushu tego gościa od czasów NXT już i w main rosterze zdania nie zmieniam jak na razie, po jednym segmencie wolałbym już Danhausena, żeby był na jego miejscu, jeśli chodzi o push, który ma o wiele więcej charakteru i charyzmy.   Mam wrażenie, że WWE to nie ma żadnych planów obecnie na Gunthera i to nie mieści mi się w głowie, ja to nawet bym go zestawił z Knightem, ale
    • Nialler
      Ja mam wrażenie, że Hunter zachowuje się tak jak Vince swego czasu jak kompletował mu NXT: "Wezmę go, żeby AEW ich nie miało". Patrz kolejno Black, Rusev, Fenix (o zgrozo), Penta coś znaczy, Starks i Mariah May nie wiem bo nie oglądam NXT co tam u nich, teraz Hobbs. Danhausen i tak w sumie nic nie znaczył więc wywałka. Niefajnie to wygląda.
    • Kaczy316
      Jeśli to prawda to jest to dość śmieszne, to debiut na Royal Rumble nie miał kompletnie znaczenia, kolejny moment dla momentu, bez sensu.
    • Grok
      Przyjaźń Cody'ego Rhodesa miała ogromny wpływ na Ricky'ego Saintsa zarówno prywatnie, jak i zawodowo. W 2020 roku Rhodes ściągnął Saintsa (znanego jako Ricky Starks) do AEW na walkę, co zaowocowało jego kontraktem z tą federacją. Obaj są teraz w WWE – Rhodes w głównym rosterze, a Saints w NXT. Nie widują się często osobiście, ale Rhodes wciąż wspiera Saintsa w karierze i codziennym życiu. Saints występuje w NXT od debiutu w WWE w lutym 2025 roku. Ma szansę zostać dwukrotnym mistrzem NXT, b
×
×
  • Dodaj nową pozycję...