Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Seria druga- NXT


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

choc Kofi wygladal jakby sie zakrecil w swojej i tak marnej wypowiedzi

No fakt, Kofi dłuuuugo nie trafi do main eventów, jesli będzie sie tak zakręcał w swojej gatce.

A tak wracając do NXT....wygrał ktoś, na kogo w ogóle nie stawiałem. Lecz czy cieszę się z takiego rezultatu. No trochę tak, lecz jak go wkręcić do main eventów oraz jak wykorzystać jego title shot? Sam nie wiem, zwyciężca I edycji był wręcz stworzony dla standardów WWE, a Senshi to zupełnie inna bajka. Mam nadzieje, że jego bajka będzie trwała jeszcze w firmie Vince'a przez kilkanaście lat, lecz sam nie wiem, co z tego będzie.

McGuillicutty (nie wiem, jak to się pisze) nie ma charyzmy, jest nieciekawy, może jakby bardziej bazował czy kopiował ojca, używał jego nazwiska, ale tak...wychodzi miałko.

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg

  • Odpowiedzi 160
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • N!KO

    26

  • RR

    16

  • KACPERt

    10

  • Andrew

    9

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i za nami drugi sezon NXT - nie ukrywam, że jestem cholernie zadowolony z tego wyniku. Już się wypowiadałem dlaczego, stąd jakby ktoś chciał poznać powód, może sobie przejrzeć wcześniejsze posty w tym temacie. Ale mniejsza o to. Idźmy po kolei, zaczynając od Triple Threat Matchu. Wydaje mi się, że cała trójka niezbyt wiedziała co należy robić, bo krążyli po tym ringu bez przekonania. Riley wygrywa kantem, ale na niewiele mu to się stało, bo...

 

...został wyeliminowany jako pierwszy i na nic stały się typy tych rookies, którzy już odpadli z gry. Wolałem go zobaczyć w finale i dopiero tam ujrzeć przegranego Rileya, ale tak musiało być. Świetna reakcja innych PROs na Miza. Riley i tak gdzieś się znajdzie, chociaż wciąż utrzymuję, że powinien wylądować na SmackDown, ale logiczne jest to, że będą go trzymać przy Mizie.

 

Wypowiedzi obu pozostałych zawodników... mam wrażenie, że Hennig chce poruszyć zbyt wiele kwestii w jednej wypowiedzi i dlatego mało ciekawie to wszystko wygląda. Spodobało mi się jak zaczął nabijać się z ring name'u Kavala - cóż, jego wcale lepszy nie jest :) Kaval za to zagrał trochę na uczuciach ludzi, bo wiadomo (chociażby oglądając poniedziałkowe RAW), że postać Eddie Guerrero nie jest obca WWE Universe (abstrahując od ich wieku).

 

Wygrywa Kaval - jak wspomniałem, cieszy mnie to niezmiernie. I znowu prośba - na SmackDown panie, na SmackDown. Widzę go jako pretendenta do IC, a przecież walka o ten pas na Night of Champions nie jest jeszcze zabookowana. Znowu mam wrażenie, że ten też wyląduje na RAW, ale obecnie jest przesyt supergwiazd tam i dla jego kariery u Vince'a byłby zdecydowanie lepszy niebieski brand. Końcówka dla mnie dziwna - atakują Kavala, ok, można zrozumieć. Ale co miało oznaczać, że Riley wparował, zaatakował Watsona i potem Mr. "Oh Yeah!" wrócił i razem pracowali nad Kavalem? Bez sensu.

 

Czekam na trzeci sezon, który pod kątem atrakcyjności będzie na pewno ciekawszy. Trochę szkoda, że postawiono na same kobiety, mogli podzielić jakoś (4 kobiety, 4 facetów i wygrywa jeden facet i jedna babka).


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Jakie są plotki dotyczące najbliższej przyszłości zwycięzcy NXT2:

WWE is currently planning on keeping Kaval and Daniel Bryan together as a tag team. The appearance together on RAW this week wasn’t a one-time thing.

A feud is currently being planned with WWE’s Tag Team Champions The Hart Dynasty, starting with WWE live events.

This will likely be where Kaval gets the title shot he earned by winning NXT – a pay-per-view match with Bryan against The Hart Dynasty for the belts.

Być może byłoby to dobry rozwiązaniem dla obu w tym momencie. Przecież Bryan może posiadać zarówno pas US jaki i TT jednocześnie, natomiast Kaval nie musi od razu wykorzystywać swojego title shota, a może go równie dobrze wykorzystać o pasy TT. Zresztą byłby to powiew świeżości w zatęchłej dywizji tagteamowej, a także w przypadku zwycięstwa teamu Bryan/Kaval- podniesienie prestiżu pasów.


  • Posty:  484
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jedyna walka w tym odcinku NXT niezła.Bardzo mi się podobało jak Miz przybił piątki komentatorom,gdy Riley dominował w ringu.Cieszę się bardzo,że to Kaval został zwycięzcą drugiego sezonu.Od początku mu kibicowałem.W ringu jest świetny,mic skillsy też dobre.Syn Mr.Perfecta nudny jest,niczym się nie wyróżnia, Alexa...po prostu nie lubię.Rozpierducha na koniec programuj-Może szykuje się Nexus 2. :-)

21413621404d57aa3f81990.jpg


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czyli wedle doniesień od VercynGetorixa, pokraka I sezonu oraz zwyciężca II, czyli prawdziwe gwiazdy sceny niezależnej w WWe stworzą tagteam liliputów czy nawet dać im pasy. Czy to źle? Nie napiszę, że źle. Tylko to wykorzystywanie title shota na dywizję tagteamową i to jeszcze z Bryanem przez KAvala jest naciągane, mam nadzieje, że jakoś to Creative Team rozwiąże sensownie, iż konieczne jest nagłe połączenie kolesia mającego zatargi z Mizem oraz zwycięzcy NXT, który powinien uderzać w najwyższe cele.

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  478
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.12.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kaval wygrał i naszła mnie taka refleksja, że on chyba dostaje lepsze reakcje od publiczności niż Daniel Bryan. A to dlatego, że tak właśnie powinni zbookować Bryana w pierwszym sezonie NXT, dobrze, że nie powtórzyli tego błędu z Kavalem. Oczywiście nie muszę dodawać że zasłużona wygrana i w żaden sposób naciągana. Naciągany to by był każdy inny rookies który by wygrał.

 

Miałem nadzieję, że wykombinują to tak, że Riley i Kaval zostaną w finałowej dwójce i stoczą mecz o zwycięstwo gdzie Kaval pokazał by swoją dominację i wygrał by przez submission. Ale co tam :P

 

Ewentualny tag team Kavala z Danielem, zgadzam się z RR naciągana sprawa. Ja na obecną chwilę nie widzę ich w tagu. Niech Bryan kontynuuję feud z Mizem, bo jak by go teraz porzucono i dali Mizowi na NOC innego przeciwnika z dupy np. Evana to znów mamy naciąganą sprawę. Ale w WWE nic nie wiadomo

 

Ale co miało oznaczać, że Riley wparował, zaatakował Watsona i potem Mr. "Oh Yeah!" wrócił i razem pracowali nad Kavalem? Bez sensu.

 

Hahahahahahaha dokładnie miałem z tego taką pompę jak cholera. W mojej głowie były wtedy trzy słowa What the fuck? :???: Swoją droga ciekawy atak, nawet bym się cieszył jak by rookies z drugiego sezonu stworzyli swoją grupę.


  • Posty:  369
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Swoją droga ciekawy atak, nawet bym się cieszył jak by rookies z drugiego sezonu stworzyli swoją grupę.

 

Nigdy w życiu! Teamy w których jest 2 dobrych wrestlerów (np. Barrett i Gabriel w Nexus) są słabiutkie i potrzebują długotrwałej promocji. Poza tym kolejny gangbang jest zbędny...

 

Tag Team Kaval-Bryan jest bardzo prawdopodobny, ale nie zapominajmy, że Bryan ma angle z Mizem a Kaval z Laycool. Bryan pasuje narazie na Raw a Kaval na Smacka.

 

Chyba była taka pomyłka: Riley miał zaatakować MVP, ale pomylił murzynów :lol:

 

McGuilly gratulował Kavalowi przejścia dalej (grał face), by za chwile heelowo zmieszać go z błotem. :roll:

 

Ciągle gadali o karmieniu Kavala piersią przez Laycool - chętnie bym to obejrzał... a nawet zajął jego miejsce... :twisted:

I'm the Nonsense Connoisseur 4 LIFE

 

DRINK UNTIL YOU SINK!

 

Facel Vega 62' - Real Gangsta Ride

3072429474c657d5bdd659.jpg


  • Posty:  531
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE dało mi niezłą niespodziankę na zakończenie drugiego sezonu , gdyż zwycięstwa Kavala w ogóle się nie spodziewałem, dobrze chociaż że nie wygrał "McCośtam" czy inny Watson ...

Ogólnie to co oglądałem przez te parę tygodni (nxt 2), było o wiele słabsze niż pierwsza edycja :

- pros , oprócz Miza (w pierwszym sezonie aż tak nie błyszczał, jak to miało miejsce teraz), Layli ( blond Barbie od Callowaya była/jest sztuczna ze swoją mimiką, zapominaniem tekstu i na dodatek głos się jej łamie, fatalnie wypadała przy świetnej showmence jaką jest mała Layla) i o dziwo młodego Rhodesa i od święta Rydera/Kofiego byli miałcy. MoJo oraz MVP oprócz kilku segmentów nie pokazali w zasadzie nic a Henrym to nawet nie wspomnę.

Cm Punk w pierwszym sezonie potrafił sprawić że większość widzów potrafiła kupić i doszukiwać się charyzmy i nie wiadomo czego jeszcze u jego mocno przeciętnego podopiecznego , nie wspominając już o cudotwórcy Y2Y'u czy Regalu.

- niektórzy rookies byli z pierwszej i byli tam tylko na sztukę , bo w FCW akurat nie mieli nic innego pod ręką. W NXT 1 , nie mieliśmy takich porażek jak Titus , Lucky czy Eli.

- powielanie zadań ,( w trójce panie chyba też będą dźwigać beczkę)


  • Posty:  214
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.12.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wracając jeszcze do tego Brawl'u na koniec sezonu czy ktoś potrafi mi logicznie wytłumaczyć to zajście ? Tak wiemy już, że Alex pomylił czarnuchów ale chodzi mi o coś innego. Rookies z 2giego sezonu atakują Kaval'a. Wbiegają Pros starając sie zrobić save'a, przez chwile udaje im sie wprowadzić spokój. Wbiegają sędziowie. Prosi schodzą z ringu a Rookies przy sędziach dalej okładają Kaval'a. WTF ?!

 

EDIT :

 

Z tego sezonu tylko 4 gości widze w RAW/Smack.

 

Kaval, Michael Henning (powinien pozostać przy swoim nazwisku), Alex Riley i Husky. Reszta ekipy szczególnie Tidus czy jak mu tam szczekający OMG co za żal powinna być wywalona z miejsca.


  • Posty:  139
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

2 sezon już za nami, szkoda że do finałowej 3 nie wszedł Husky Harris. Cieszy mnie zwycięstwo Kavala bo od początku był moim faworytem, niestety Railey odpadł jako pierwszy z finałowej 3, a szkoda bo był moim faworytem zaraz po Kaval'u.

 

Ten końcowy brawl wyszedł jakoś bez sensu, najpierw pro pomagają Kaval'owi a potem wychodzą i pozwalają rookiem z NXT 2 masakrować Kavala. Czyżby szykował się drugi Nexus? To by była świetna szansa dla Raileya i Harissa na pokazanie się w głownym rosterze, ale niestety wiązało by się to z powrotem takich ludzi jak Titus czy Cottonwood


  • Posty:  243
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

niestety wiązało by się to z powrotem takich ludzi jak Titus czy Cottonwood

Zawsze można zacząć ich stopniowo "usuwać", tak jak to zrobiono w oryginalnym Nexus z czarnym Ceną.

 

Generalnie to cieszę się ogromnie że WWE zjebało mi frajdę i nie będzie mi dane zobaczyć Black'a w 3 edycji NXT... zamiast tego panienki?

Może i dupeczki przyciągną więcej chłopa przed ekrany, albo ten pomysł okaże się niewypałem.

Cieszy wygrana Kavala.

Z całej 3 nie było innej opcji, albo on albo Miz... tfuuu... Riley :D

 

Tak jak wspomniałem wcześniej, szykuję nam się Nexus Two!

Dobrze... chociaż co ważniejsze osoby dostaną swoją szansę w jednym z głównych rosterów (I hope so...)

 

Więc na koniec trzeciej już edycji NXT możemy się spodziewać że pani która wygra dostanie solidny łomot od reszty pań, lub/i wyeliminowane panie zaczną nawiedzać dywizję kobiet w WWE jako grupa powszechnie znana jako NexusVol.Pink.

Już widzę te czarne koszulki z różowym [N] kołyszącym się na biuście :D

-Bring back Sinn Bodhi!

-Screw the legends!

"Quoth the Raven, nevermore."

19057366234c8b27f381178.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Po tym, jak Charlie Dempsey zgodził się na tag team z Tavionem Heightsem, dokonał heel turnu na swojego byłego partnera we wtorek – po zobaczeniu ojca, Williama Regala, i Finlaya, przy rampie. Wyciągnął Heightsa z ringu, zaaplikował German suplex, co dało zwycięstwo Birthright. Dempsey potem wskoczył do ringu i pozował z resztą ekipy, cementując swój status najnowszego członka grupy. Finlay na social mediach wrzucił fotkę siebie i Regala z ekipą zza kulis z podpisem: „Kto by pomyślał! ⁦@WWENXT
    • Grok
      Infamny segment koncertowy Ricky'ego Saintsa z WWE NXT zniknął z oficjalnych kont WWE na social mediach, a Fightful Select ujawniło powody tej decyzji. W zeszłym tygodniu, w odcinku NXT z 3 marca, Saints dał live-koncert reklamowany jako „The Ricky Saints Absolute Experience”. Pomysł nawiązywał do gimmicków koncertowych Joe Hendry'ego i The Rocka, ale nie chwycił. Segment szybko przyciągnął uwagę w social mediach, zanim WWE zdecydowało się go wyciąć. Segment spotkał się z chłodną reakcją b
    • Grok
      Weteranka WWE, Charlotte Flair, niedawno otworzyła się na temat swoich planów po zakończeniu kariery w WWE, podkreślając chęć pomocy innym ludziom. Związana z WWE od 2012 roku, 39-letnia Flair niedawno udzieliła wywiadu dla Bloomberg Talks, gdzie szczegółowo opowiedziała o pomocy ludziom po karierze w WWE. W pełni wyleczona po niepokojącej kontuzji z zeszłego roku, Flair wróciła na Royal Rumble 2025, które wygrała, a następnie zmierzyła się z Tiffany Stratton na WrestleMania 41. Po tym roz
    • Grok
      Turniej drużynowy wyłoni następnych pretendentów do pasów Vanity Project. Tymczasowy GM Robert Stone ogłosił w kulisach we wtorek, że turniej wystartuje w przyszłym tygodniu i finiszuje na evencie NXT w Madison Square Garden Theatre 31 marca. Początkowo w stawce były ekipy The Culling, Sean Legacy & Eli Knight, Hank & Tank, Birthright, OTM oraz DarkState, a w openerze pierwszej rundy Hank & Tank mieli zmierzyć się z Birthright. Saquon Shugars z DarkState nie był zadowolony z taki
    • Grok
      Jon Moxley jest dumny ze swojej frakcji Death Riders i niedawno wychwalał etykę pracy jednej z jej członkiń. W niedawnej rozmowie z Renee Paquette w programie Close Up, Moxley stwierdził, że każdy zawodnik w tej branży powinien pracować tak ciężko jak Marina Shafir. Mimo kilku lat spędzonych w federacji, Shafir zyskała swoje pięć minut dopiero po dołączeniu do Moxleya jako część Death Riders w 2024 roku. W ciągu ostatnich paru lat Shafir wspięła się do grona najbardziej dominujących kobiet
×
×
  • Dodaj nową pozycję...