Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline

Z racji tego, że dzisiaj mija pierwsza rocznica mojego opowiadania, pragnę podziękować wszystkim tym, którzy dołożyli swoją cegiełkę do istnienia tego diary i wypowiadały się w komentarzach, oceniały, krytykowały i proponowały różne rzeczy, które - moim zdaniem - wpłynęły na korzystną poprawę w mojej karierze. Chcę również przeprosić, za brak szampana, bąbelków czy specjalnego odcinka, ale niestety sporo rzeczy w chwili obecnej mam na głowie i trochę brakuje czasu na regularne pisanie. Jeszcze raz dziękuję i mam nadzieję, że za rok będę mógł napisać to samo.
  • Odpowiedzi 99
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Menez

    39

  • Adrian!

    8

  • TakeR

    6

  • Pinio

    5

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  93
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.12.2010
  • Status:  Offline

Wielkie brawa i gratulacje za to, że przez rok systematycznie dodawałeś swoje odcinki, które były na bardzo dobrym poziomie. Jestem pewien, że dasz radę jeszcze co najmniej rok (choć wierzę, że dasz radę wytrzymać jeszcze więcej). Co do ostatniego odcinka to było to zwykłe Raw, które miało trochę formę ochłonięcia po SummerSlam, które było genialnie. Raw stało na dobrym poziomie, dobre walki i segmenty. Czekam na kolejne odcinki.

  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline

Friday Night SmackDown

22.08.2008 - Quad Cities, Illinois

 

Michael Cole: witamy na pierwszym Friday Night SmackDown po SummerSlam! Wielkie emocje za nami, a następne już przed nami, ponieważ dzisiaj w tym ringu odbędzie się wiele niezapomnianych przeżyć. Przy mikrofonach Michael Cole oraz Taz.

 

Taz: zgadzam się, dzisiejszy dzień będzie niezapomniany. Odbędzie się rewanż o pas Stanów Zjednoczonych, oprócz tego poznamy nowego pretendenta do pasa mistrzowskiego wagi ciężkiej, a także... powiększona La Familia pojawi się, by wyjaśnić to, co wydarzyło się w niedzielę. Zapinamy pasy!

 

Do ringu zmierza Batista. Bierze mikrofon do ręki i zapowiada hucznie: "To koniec!". Batista czuje się podwójnym zwycięzcą po SummerSlam, ponieważ nie dość, że pozbył się hinduskiego worka z gnojem, to jeszcze postawił siebie w roli mocnego kandydata do złota. I rzeczywiście, Animal domaga się title shota na Unforgiven. Zwierz zapewnia, że zamierza dzisiaj stanąć do walki o miano pretendenta. Jego promo w ringu przerywa pojawiająca się Vickie Guerrero, która informuje go, że nie tylko on wygrał swoją walkę, ale jej mąż - Edge, również. Dlatego dzisiejszym main eventem będzie Fatal IV Way o miano pretendenta: Batista vs. Edge vs. Big Show vs. Randy Orton!

 

United States Championship: John Morrison © vs. Matt Hardy

Pojedynek prowadził John Morrison, który popisał się kilkoma efektownymi spotami. Hardy natomiast wcale mu nie przeszkadzał, gdyż dołożył od siebie ładny Moonsault i efektowne Side Effect. W końcówce Morrison wykonał ładną headscissors Hardy'emu, po czym wskoczył na narożnik i dołożył Starship Pain: 1...2...3.

Zwycięża: John Morrison

 

Kiedy Morrison celebrował swój sukces, w ringu przy swoim theme pojawił się Shelton Benjamin. "The Gold Standard" szczerze ucieszył się z triumfu Johna, ponieważ dzięki temu wierzy w to, że obaj stoczą ze sobą genialny pojedynek o pas Stanów Zjednoczonych. Tak, jest to wyzwanie i wszystko wskazuje na to, że mamy już pierwszą walkę ze SmackDown na Unforgiven: John Morrison vs. Shelton Benjamin o United States Title!

 

Na zapleczu kamera przenosi się do szatni CM Punka. Mistrz świata udziela wywiadu Joshowi Matthewsowi w którym zapewnia, że pokonanie przez niego Ortona jest dopiero początkiem. Punk wierzy, że jego title run będzie długi i owocny w sukcesy, dlatego nie boi się o to, kto będzie jego przeciwnikiem. Punk jest mistrzem walczącym, a więc przyjmie z należytym szacunkiem każdego, kto stanie na jego drodze, ale na pewno się go nie zlęknie i po raz kolejny zatriumfuje.

 

Na parkingu kamera pokazuje wysiadającego ze swojego wozu Christiana! Captain Charisma wolnym krokiem zmierza w kierunku szatni, taszcząc ze sobą bagaż. Już dzisiaj Christian pojawi się w ringu, by wyjaśnić swoje pobudki i zachowanie na SummerSlam, gdzie zdradził Kane'a i pomógł Edge'owi odnieść zwycięstwo.

 

Po przerwie reklamowej do ringu zmierza Kane. Big Red Monster jest wściekły i ma do siebie pretensje, ponieważ nie wyczuł zagrożenia. Kane przyznał, że dostał nóż w plecy, ale absolutnie nie zatrzyma go to w drodze do zemsty. Tym razem lista Demona powiększyła się o nazwisko Christiana. Kane zapowiada ostateczne starcie, w trakcie którego wszystkie rachunki zostaną wyrównane, a dusza osób, które zniszczyły jego brata, będzie spoczywać...w... pokoju!

 

Match: Kane vs. Mark Henry (/w The Miz)

Starcie ze względu na gabaryty obu panów nie powalało swoim poziomem, ale nie było wcale takie złe. Henry dominował nad Kanem, ale w końcu nadszedł moment, kiedy to Big Red Monster przerwał dominację najsilniejszego człowieka świata i wykonał swój firmowy clothesline z narożnika. Miz sprytnie wyczuł zagrożenie, ale Kane powalił go silnym big bootem, po którym Miz wylądował koło barierek, natomiast Henry załapał się na Chokeslam, który zakończył to starcie.

Zwycięża: Kane

 

Buchnęły czerwone płomienie, duet mistrzów tagów zaczął się wycofywać, aż nagle zza barierek do ringu wskoczył Christian! Wykorzystał fakt, że Kane spoglądał na swojego ostatniego przeciwnika i z zupełnego zaskoczenia wykonał na nim Killswitch! Następnie elegancko wyskoczył z ringu i wolnym krokiem udał się na zaplecze.

 

Na zapleczu tym razem wywiad z Randym Ortonem. "Legend Killer" przyznał, że poniósł porażkę na SummerSlam, ale sytuacja mogłaby być całkowicie inna, gdyby nie splot nieszczęśliwych wypadków, które ostatecznie doprowadziły do jego klęski. Orton zapowiada, że pojawił się na SmackDown po złoto i wierzy, że jest w stanie dokonać tego już na Unforgiven, zatem dzisiaj nie będzie miał oporów, by wyeliminować swoich rywali jednego po drugim.

 

Match: Eve Torres vs. Michelle McCool

Jest to pierwsze starcie zwyciężczyni Diva Search 2008 i od razu przydzielona została jej walka z jedną z najlepiej radzących sobie kobiet w WWE. Potyczka ta wcale nie wyglądała na typowy pojedynek Davida z Golliatem, choć McCool próbowała ironizować i robić sobie żarty z "żółtodzioba", to jednak Eve zdołała odnieść zwycięstwo, kiedy wykonała sprytny roll up na Michelle, która nie zdołała go skontrować i odniosła porażkę.

Zwycięża: Eve Torres

 

Po walce Michelle zaatakowała Eve, ale tej na ratunek przybiegła Lita i wyrzuciła McCool z ringu. Eve była wdzięczna za interwencję i pomoc, a cały ten segment zakończył się przyjacielskim uściskiem obu div i ironicznym uśmiechem Michelle, która wycofywała się powoli na zaplecze.

 

W swoim gabinecie Vickie Guerrero rozmawiała z Chavo. General Manager SmackDown w cale nie wyglądała na szczęśliwą z obrotu spraw na SummerSlam. Vickie nie uważała, by Christian w "La Familii" był dobrym pomysłem, ponieważ ze swoim wybuchowym charakterem może zepsuć relacje, jakie wiążą Rodzinę. Chavo przytakiwał wypowiedź swojej ciotki, ale tak naprawdę myślami był gdzie indziej. Kiedy Vickie spytała się o powody tego zamyślenia, bratanek odparł, że musi coś pilnie załatwić i opuścił pośpiesznie gabinet.

 

Czas na kolejny wywiad, tym razem gościem Josha Matthewsa jest Big Show. Największy atleta na świecie przyznał, że od dłuższego czasu był poza mistrzowskim obrazkiem, ale nadszedł czas na zmiany. Show jest świadom tego, że jest największy, budzi strach i lęk wśród swoich konkurentów, a więc podskórnie czuje, że będą chcieli go wyeliminować. Ale jego te gierki nie bawią i zamierza przewidzieć ich ruchy, aby zapewnić sobie bilet na Unforgiven i to od razu w walce wieczoru.

 

"You think you know me" i na rampie melduje się La Familia: Edge, Christian, Curt Hawkins i Zack Ryder. Brakuje jedynie Chavo oraz Vickie, która postanowiła kontrolować sytuację ze swojego gabinetu. Jako pierwszy do ręki mikrofon wziął Edge, który przedstawił swojego brata i zapowiedział, że oznacza to powrót walki o najwyższe trofea. La Familia zamierza stać się najpotężniejszą stajnią w WWE i, żeby nie skończyło się na słowach, każdy ma jakieś zadania. Edge poluje w mistrzostwo, którego już by był pewien, gdyby nie Batista, który mu przeszkodził w zdobyciu pasa w trakcie Ladder Matchu z Reyem Mysterio. Christian jest odpowiedzialny za zakończenie tego, co rozpoczęło się z Kanem. Big Red Monster broni swojego brata? Christian zatem wrócił tutaj po to, by robić to samo. Czas przekonać się, która rodzina jest silniejsza i która zapisze się w kartach historii, jako najpotężniejsza. Jeśli natomiast chodzi o Zacka i Curta... ich celem są tag team titles. Cóż, przeszłość nie ma znaczenia, liczy się przyszłość, dlatego oni startują od początku i chcą wyrwać pasy już na najbliższym PPV, albo jeszcze szybciej.

Jeśli natomiast chodzi o Chavo... no właśnie, gdzie jest Chavo? Zagadka została szybko rozwiązana, kiedy to na titantronie pokazał się sam zainteresowany, który skradał się do Kane'a. Big Red Monster jednak nie lubił takich gierek, dlatego złapał Chavo za szyję i cisnął nim o kubły ze śmieciami, które stały nieopodal. Następnie Kane zwrócił się do La Familii z informacją, że ma już dosyć tych głupich gierek, dlatego czas przejść do konkretów i... ruszył w kierunku ringu!

 

Po przerwie reklamowej ponownie wracamy do ringu, a tam Familia stoi wyposażona już w krzesła i kije, które zebrali spod ringu. Tymczasem w końcu wybucha czerwone światło, a Kane melduje się na rampie. Edge rozkazuje Hawkinsowi i Ryderowi iść na pierwszy ogień, co ci czynią i ruszają w kierunku Kane'a, ale ten radzi sobie z nimi błyskawicznie. Obaj dostali po chair shocie w głowę i byli wyeliminowani. Pozostało jeszcze dwóch tych, którzy najbardziej zaszli w skórę Kane'owi, ale nim Demon doszedł do ringu, ci już z niego zniknęli, ewakuując się przez trybuny i pozostawiając swoich przyjaciół na łaskę Kane'a. Ten naturalnie jej nie okazał. Wrzucił obu do kryształowego pierścienia i jednemu po drugim wymierzył Tombstone Piledriver!

 

Tymczasem na zapleczu sytuację tę obserwowała przerażona Vickie Guerrero, która zakryła twarz dłońmi i kiwała z niedowierzaniem głową. Na pewno nie taki scenariusz wyobrażała sobie pani manager...

 

Po przerwie reklamowej w hali melduje się CM Punk, który zajmie miejsce przy stołku komentatorskim w trakcie tej walki. Czas na main event, po którym poznamy przeciwnika dla Punka na Unforgiven!

 

Fatal IV Way: Batista vs. Edge vs. Big Show vs. Randy Orton

Edge z lekkim niepokojem rozglądał się wokół, jakby bał się, że może zostać zaskoczony przez Kane'a. Jednak nic takiego nie miało miejsca, a przynajmniej do pewnego momentu. Każdy starał się walczyć na swoje konto, ale w pewnym momencie Orton i Edge połączyli siły w walce z większymi przeciwnikami. Doszło do rozłamu w chwili, gdy trzeba było przypiąć. Skończyło się na tym, że Edge wyleciał z ringu, po czym... buchnęły płomienie! Kane pojawił się na rampie i ruszył w kierunku ringu! Powalił Randy'ego Ortona big bootem, wepchnął Batistę w narożnik, aż w końcu dorwał swój cel i wykonał potężny Chokeslam dla Edge'a! Po chwili pojawił się Christian, ale interweniował Punk i high kickiem wyeliminował Captaina Charismę! Do ringu wskoczył Orton, ale Punk naciągnął linę, przez co "Legend Killer" szybko znalazł się poza ringiem. Całość wyglądała jak po przejściu huraganu!

Zwycięża: no contest

 

Michael Cole: oznacza to, że wciąż nie mamy pretendenta do tytułu mistrzowskiego...

Taz: tak, ale być może poznamy go już w przyszłym tygodniu.

Michael Cole: nie pozostaje nam nic innego, jak zaczekać i przekonać się o tym. Żegnamy się zatem z państwem, do zobaczenia za tydzień!

 

Karta na Unforgiven PPV 07.09.2008:

- WWE Title Championship Scramble: Triple H © vs. Jericho vs. Umaga vs. RVD vs. Cena

- WWE Tag Team Titles: Show Stealers © vs. Curt Hawkins & Zack Ryder

- United States Title: John Morrison © vs. Shelton Benjamin


  • Posty:  615
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  06.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

Bardzo fajny Smackdown, może podobało mi się nieco mniej niż Raw, ale tak chyba być powinno. Niezbyt pasowało mi to w pierwszym segmencie, że wyszedł Batista potem Vickie i ogłasza ten Fatal 4-Way. Mógł jeszcze wyjść Big Show i coś pogadać o tym, iż chce walki o tytuł, bo tak jego obecność w Main Evencie dla mnie była trochę z "dupy". Czekam z niecierpliwością na następne odcinki, myślę, że contenderem zostanie Batista, chyba że jeszcze Punk będzie miał dalej program z Ortonem. Tytuł jednak zostanie o Straight Edge Superstara, tak samo będzie z HHH, tak myślę chociaż. Bardzo dobra robota i oby tak dalej.

  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline

Monday Night Raw

25.08.2008 - Wilkes-Barre, Pennsylvania

 

Raw otwiera Ric Flair! Nature Boy pojawia się w ringu przy okrzykach "Woo!" i porusza ważną sprawę. Tą sprawą jest John Cena. Cena znieważył Flaira, obraził go przy tylu ludziach. Dla Rica jest to nie do pomyślenia. Dlatego na włosku waży się udział Ceny w walce o pas WWE na Unforgiven. Jak na życzenie, pojawił się Cena, który powiedział, że jeśli Flair zmieni zdanie i zabierze mu miejsce w walce, okaże się starym, pomarszczonym dupkiem. A właściwie już jest stary i pomarszczony, ale ma szansę jeszcze nie być dupkiem. Ta obraza to było już zbyt wiele dla Flaira, który zapowiedział, że dzisiaj Cena zmierzy się w No DQ meczu z Triple H'em! Jeśli Cena tego starcia nie wygra, wtedy nie będzie mieć miejsca w Championship Scramble Matchu! Ach, jeszcze jedno - obecność Shawna Michaelsa z okolic ringu jest zbanowana!

 

Jim Ross: cóż za emocje, Flair pogrywa sobie bardzo dobrze i coś czuję, że zrobi wszystko, by zamienić życie wielu gwiazd WWE na Raw w piekło.

 

Jerry Lawler: dokładnie, JR. Znam tego człowieka i wiem, że jest zdolny do wszystkiego. To naprawdę nie będzie nic przyjemnego...

 

Match: Ted DiBiase (/w Cody Rhodes) vs. Brian Kendrick (/w Paul London)

W zeszłym tygodniu w walce tagów górą byli "Fortunate Sons", ale tym razem doszło do rewanżu na zasadzie walki singlowej. Mimo tego, że przewaga gabarytów była po stronie Teda, starcie było dosyć wyrównane i generalnie ciężko było dostrzec, kto ma większą szansę na triumf. W końcówce sędzia został lekko zamroczony i złapał się za twarz, w tym czasie Rhodes próbował interweniować, ale Kendrick zrobił unik i Cody wyleciał poza ring. Ted wykonał irish whip, Brian go skontrował i Ted dostał enziguri od Londona, po czym Paul wykonał splash na Codym, natomiast Kendrick tornado DDT na DiBiasem i odliczył go do trzech!

Zwycięża: Ted DiBiase

 

Na zapleczu znajduje się Carlito, Santino Marella i Beth Phoenix. Carlito ma żal do Santino o to, że ten hamuje jego talent i w efekcie jego potencjał jest niewykorzystany. Carlito jest pewien, że gdyby nie kolegował się z Marellą, dzisiaj mógłby być już pretendentem do pasa Interkontynentalnego. Santino obruszył się i stwierdził, że to nie on jest balastem w ich drużynie, po czym... Carlito rzucił się na niego! Santino przeleciał przez stół, został wbity w ścianę, a na koniec dostał Backstabber! Na nic zdały się krzyki Beth Phoenix i spóźniona interwencja oficjeli...

 

I już po chwili w ringu pojawił się Carlito. Wziął mikrofon do ręki i oznajmił, że skoro już zrobił porządek z tym, co go blokowało, może skupić się na ważniejszych celach, do których zawsze dążył. Carlito był świadom, że najbliżej miana pretendenta jest Mr. Kennedy, ale w niczym to nie przeszkadza, by rozwiązać tę sprawę tutaj, w tym ringu i stoczyć walkę o miano pierwszego pretendenta. Kennedy pojawił się przy swoim theme i stwierdził, że choć nie musi tego robić, to bardzo chętnie pokaże Carlito, że ten jest nikim, zatem... ring the bell.

 

Match: Carlito vs. Mr. Kennedy

Choć przez dłuższą część pojedynku dominował Carlito, który ruszył na rywala z olbrzymią furią, to Kennedy wykazał olbrzymi hart ducha i uniknął Backstabbera, poprzez przytrzymanie się rękoma lin. Kennedy wskoczył na narożnik, wskazał palcem na titantron i wykonał Swantona! 1...2...3!

Zwycięża: Mr. Kennedy

 

Po wszystkim Kennedy wziął mikrofon do ręki i przedstawił siebie jako triumfatora tej walki i przyszłego mistrza Interkontynentalnego. Ale zanim do tego dojdzie, Ken chce poznać odpowiedź Jeffa, czy ten jest na tyle odważny, by zaakceptować jego wyzwanie. Kennedy ostrzegł Hardy'ego, że nie nazywa się Chris Jericho, a co za tym idzie, jest dużo, dużo bardziej niebezpieczny i tak naprawdę Jeffrey Nero Hardy nie ma nawet pojęcia, co Kennedy jest w stanie zrobić, by sięgnąć po ten pas mistrzowski.

 

Kamery przenoszą się na wszędobylskiego Josha Matthewsa, którego gościem jest Chris Jericho. Josh przypomniał, że za chwilę Jericho zmierzy się w ringu z Robem Van Damem, ale... Y2J'a to nie interesuje. Chris zapowiedział, że nie zamierza rozmawiać o tym nieudaczniku, jakim jest RVD, tylko o czymś poważniejszym. Jericho wyraził nadzieję, że Triple H jest człowiekiem rozsądniejszym od Jeffa Hardy'ego i nie będzie próbował żadnych sztuczek, by okantować go, tak, jak zrobił to idol dzieciaków, Jeff Hardy. Jericho przyznał, że na Unforgiven udowodni, dlaczego jest najlepszy na świecie w tym, co robi i opuści galę z tytułem mistrza WWE.

 

W gabinecie Rica Flaira znajdował się właśnie "Nature Boy" oraz Triple H. Hunter spytał się Flaira, jaki ma pomysł na zapełnienie pięcioosobowej obsady Championship Scramble po dniu dzisiejszym, kiedy marzenia Johna Ceny o dostaniu kolejnej szansy legną w gruzach. Hunter wspomniał o tym, że zgodnie z zasadami poprzedniej stypulacji, Cena nie powinien dostać już kolejnego title matchu. Ric Flair uspokoił go, że po dniu dzisiejszym ten rak o nazwie "John Cena" zostanie wytępiony na długi czas i on stanie na głowie, by tak się stało.

 

Match: Chris Jericho vs. Rob Van Dam

Bardzo dobra walka, w której to obaj naprawdę pokazali duży procent swoich możliwości. W kluczowym momencie starcia Jericho zapiął Walls of Jericho, RVD był na środku ringu, więc szanse na dotknięcie lin były zerowe. Ale Rob zdołał unieść się na łokciach i jakoś wyślizgnął się z tego położenia, po czym posłał Jericho na matę i szykował się na Rolling Thunder, ale wylądował na kolanach Y2J'a! Jericho zaczaił się i wymierzył mu Codebreaker! 1...2...3!

Zwycięża: Chris Jericho

 

Chris w swoim stylu celebrował triumf, unosząc rękę do góry, ale przerwała mu w tym muzyka Umagi! Samoański Buldożer ruszył z zamiarem ataku, wskoczył do ringu, ale Chris zdołał się wycofać i nie doszło między nimi do kontaktu. W znacznie gorszej sytuacji był za to Rob Van Dam, który otrzymał Samoan Spike.

 

W szatni John Cena, który rozmawiał z kimś, kto nie był widoczny w kadrze. Cena dał tej osobie do zrozumienia, że nie pozwoli, by jego trud i wysiłek został zniszczony przez Rica Flaira. Nieznajoma osoba zaśmiała się, a Cena odparł, że oczywiście wie o tym, że jego towarzysz bardzo dobrze zna Flaira i nie może się doczekać, jak zobaczy jego minę w dzisiejszym main evencie.

 

Na zapleczu Mickie James rozmawia sobie beztrosko z jednym z pracowników federacji, ale rozmowę tę przerywa jej Lita. Podziękowała Mickie za ich wspólną walkę na SummerSlam i wyraziła nadzieję, że będzie jej jeszcze dane spotkać się z mistrzynią w ringu. Mickie odwzajemniła życzliwości i odpowiedziała, że jest mistrzynią walczącą, wobec czego zawsze czeka na kolejne wyzwania.

 

Po reklamach wracamy do ringu! Słyszymy muzykę Triple H'a i rzeczywiście WWE champion zmierza do ringu. Nie jest jednak sam, ponieważ wraz z nim jest Ric Flair, a także wózek z różnymi przyrządami, jak kije, krzesełka czy firmowy młotek Huntera. HHH zadowolony już czeka na swojego przeciwnika, jednak on nie jest sam! John Cena pojawia się na rampie, a wraz z nim jest... Arn Anderson! Dokładnie ten sam Arn Anderson, który wraz z Flairem tworzył grupę Fourt Horsemen! Nature Boy wyglądał na wściekłego!

 

Non-Title No DQ Match: Triple H (/w Ric Flair) vs. John Cena (/w Arn Anderson)

Walka w pewnym momencie zrobiła się tak napięta, że bardziej pasowałaby do tego stypulacja "Hardcore". Obaj panowie się nie oszczędzali i na zmianę okładali się kendo stickami, krzesełkami, aż w pewnym momencie pojawił się nawet stół komentatorski. W pewnej chwili Flair złapał za nogę Cenę, ale błyskawicznie obok niego zameldował się Arn Anderson i silnym clotheslinem powalił go na matę. Cena szykował się na Attitude Adjustment, ale zrobił to tak, że HHH wylądował na nogach. Kopnął Cenę w brzuch i szykował się na Pedigree, ale John back body dropem przerzucił go nad sobą na tyle skutecznie, że Hunter wylądował na stoliku, który rozpadł się pod jego ciężarem ciała! Cena zaczął odliczać HHH, Flair próbował interweniować, ale nim zajął się Anderson. HHH nie zdołał wybić się, przez co Cena jednak jedzie na Unforgiven!

Zwycięża: John Cena

 

Po wszystkim Cena uniósł rękę Andersona i wspólnie celebrowali sukces. Następnie John wziął mikrofon do ręki i poinformował wszystkich, by dobrze przyjrzeli się cierpieniu na twarzy HHH, ponieważ będzie nim przepełniony po Unforgiven, kiedy straci tytuł mistrzowski WWE i jedyna rzecz, jaka mu zostanie, to upojne noce we dwóch z Nature Boyem WOOO...

 

Karta na Unforgiven PPV 07.09.2008:

- WWE Title Championship Scramble: Triple H © vs. Jericho vs. Umaga vs. RVD vs. Cena

- WWE Tag Team Titles: Show Stealers © vs. Curt Hawkins & Zack Ryder

- United States Title: John Morrison © vs. Shelton Benjamin

- Intercontinental Title: Jeff Hardy © vs. Mr. Kennedy (?)


  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline

Friday Night SmackDown

29.08.2008 - Pittsburgh, Pennsylvania

 

Na początku SmackDown w swoim gabinecie Vickie Guerrero rozmawia z Big Showem. Guerrero z pretensjami oznajmia Showowi, że dała mu to, czego on chciał, czyli miejsce w walce o pretendenta, nie wykorzystał swojej szansy i kategorycznie żąda, by w końcu dał jej spokój i oddał "to". Show natomiast odparł, że umowa była inna, miał zostać pretendentem i nie zrobi tego, póki jego warunki nie zostaną spełnione. W końcu Vickie ustala dzisiejszy main event, w którym to World Title będzie na szali - CM Punk vs. Big Show.

 

Michael Cole: cóż za otwarcie SmackDown.. wielka tajemnica, ciekaw jestem, czego tak obawia się Vickie Guerrero...

Taz: nie mam zielonego pojęcia, ale na pewno musi być to coś dużego..

Michael Cole: tak czy inaczej witamy na Friday Night SmackDown! Przy stole komentatorskim Michael Cole oraz Taz. Zaczynamy!

 

Show w ringu otwiera Christian! Captain Charisma pojawił się tutaj, ale nie ma zamiaru wyjaśniać swoich pobudek, którymi się kierował, gdy "zdradził" Kane'a i przeszkodził mu w triumfie na SummerSlam. Christian jest tutaj po to, by wyzwać Kane'a do walki na Unforgiven by przekonać się, która rodzina jest silniejsza. Czysta, męska rywalizacja, bez udziału osób trzecich. Przemowę przerwał mu właśnie Kane, który stwierdził, że nie lubi Christiana, ale ceni jego odwagę. Odwagę, a może... głupotę? Tak czy inaczej Kane przyjmuje to wyzwanie i bardzo chętnie spotka się z Christianem w ringu. A kiedy to się stanie, odhaczy jego nazwisko na swojej liście. Po tych słowach Christian rzucił się do ataku, ale Kane złapał go za szyję, jednak CC uciekł, zatrzymując się dopiero na rampie.

 

Po przerwie w drodze na ring jest Miz oraz Mark Henry. Miz stwierdził, że po SummerSlam nie mówi się o nich i jest to błędem. Jest to błędem, ponieważ są oni zwycięzcami. Nikt nie pamięta o przegranych, takich jak Kane czy Hawkins i Ryder. To oni zdominowali dywizję tagów w WWE i należy im się szacunek. Miz w końcu uznał buczenie za wyraz szacunku i dodał, że dzisiaj osobiście rozprawi się z Hawkinsem i będzie to przedsmak tego, co spotka ich przeciwników na Unforgiven.

 

Match: The Miz (/w Mark Henry) vs. Curt Hawkins (/w Zack Ryder, Chavo Guerrero)

Rolę "face'ow" w tej walce przejęła La Familia, ponieważ to właśnie Hawkins był obiektem nieczystych zagrań ze strony mistrzów tag teamów. Sytuacja wyglądała tak, że Miz dusił Curta przy linach, sędzia go odciągnął, a w tym czasie Henry pracował nad przeciwnikiem. Na nic zdawała się interwencja osób będących w narożniku Curta, gdyż sędzia zdarzenia tego nie widział. Dopiero po kilku minutach arbiter wyrzucił z hali Henry'ego, a w tym czasie Ryder wykonał DDT Mizowi, Chavo dołożył Frog Splash, zaś wszystko zakończył Flying Elbow od Hawkinsa.

Zwycięża: Curt Hawkins

 

Kiedy cała trójka cieszyła się z sukcesu, nagle zgasło światło i zabiły dzwony! Kiedy już sytuacja się unormowała, we trzech znajdowali się poza ringiem, a na titantronie pojawił się grobowiec...

 

Wracamy do gabinetu Vickie Guerrero. Edge próbował dowiedzieć się, jaki sekret skrywa jego małżonka, ale ta była głucha na jego prośby. Wyraźnie tylko trzęsły się jej ręce, aż w końcu odparła, że nie chce o tym rozmawiać. Edge zatem przeszedł do kwestii tytułu mistrzowskiego. Vickie poinformowała, że ma już pomysł na rozwiązanie tej sytuacji i niezależnie od tego, kto wygra dzisiejszy main event, zna już skład walki o WHC na Unforgiven.

 

Czas na wywiad. Josh Matthews, a wraz z nim Michelle McCool. Michelle zapewniła, że jej zeszłotygodniowa walka z Eve i w efekcie porażka, była jedynie wypadkiem przy pracy. Tak naprawdę Eve nie ma z nią żadnych szans i udowodni jej już za chwilę, kiedy obie pojawią się w ringu. Ponadto, Michelle poinformowała Litę, że dla własnego dobra nie powinna się mieszać w nie swoje sprawy.

 

Match: Michelle McCool vs. Eve Torres

Walka ta miała bardzo podobny scenariusz do zeszłotygodniowego starcia. Jednak tym razem McCool zaczęła jeszcze agresywniej, parokrotnie będąc blisko dyskwalifikacji. Eve w końcu skontrowała akcję na small package, ale Michelle wybiła się i posłała jej potężnego kopniaka w głowę. Pin był formalnością, ale na rampie pojawiła się Lita! Michelle zajęła się nią, wymierzając spojrzenia, a w tym czasie Eve wykonała roll up! 1...2...3! Zrobiła to drugi raz z rzędu!

Zwycięża: Eve Torres

 

Po przerwie reklamowej do ringu zmierza Matt Hardy, który w trakcie wejścia został zaatakowany od tyłu przez Sheltona Benjamina! "The Gold Standard" cisnął nim w barierkę, wykonał suplex na podłogę, a następnie wepchnął go w barierkę. Hardy był już mocno zamroczony, a Shelton wrzucił go do ringu i kazał sędziemu zabić w gong.

 

Match: Matt Hardy vs. Shelton Benjamin

Szybka próba przypięcia nie przyniosła żadnego efektu. Shelton ruszył zatem do poważniejszego ataku i, mówiąc wprost, miotał Mattem po całym ringu. Za każdym razem jednak Hardy zdołał się wybić, pokazując hart ducha i wolę walki. W końcu to Matt ruszył do przodu, gdy z zaskoczenia wykonał Side Effect i był naprawdę o włos od triumfu, jednak Shelton położył nogę na dolnej linie. Podrażniony Benjamin tym razem się nie patyczkował i wykonał PayDirt 1...2...3!

Zwycięża: Shelton Benjamin

 

Po wszystkim pretendent do United States Title nie skończył jeszcze demonstracji swoich sił i kontynuował atak na Hardym. Ten natomiast był w poważnych opałach, ale uratował go nie kto inny, jak John Morrison! US champion wbiegł do ringu i przepędził Sheltona, który wycofał się i z uśmiechem na ustach spoglądał, jak John sprawdzał stan zdrowia Matta.

 

Na zapleczu Christian rozmawiał z Edgem. Captain Charisma już za chwilę stoczy pierwszą walkę po powrocie na SmackDown, a jego przeciwnikiem będzie Shannon Moore. Edge ostrzegł swojego brata przed zagrożeniem, jakie może spotkać go ze strony Kane'a i zapewnił, że ten może liczyć na jego pomoc w momencie, gdyby Demon zdecydował się pojawić.

 

Match: Christian vs. Shannon Moore

Nie ma co opowiadać bajek, że obaj byli blisko zwycięstwa. Christian dominował od pierwszej chwili. Akcja szybko przeniosła się poza ring, gdzie Moore został wbity irish whipem w barierkę, dwukrotnie Christian nadział go głową w stół komentatorski i wbił w narożnik. Kiedy akcja wróciła do ringu, CC wykonał na Moorze back elbow z narożnika, po czym dołożył Killswitch i zakończył to jednostronne starcie.

Zwycięża: Christian

 

Po wszystkim Christian rozglądał się nerwowo, czy przypadkiem Kane nie próbuje go zaskoczyć, ale nie wyczuł nigdzie zagrożenia i zadowolony, z uniesioną ręką do góry udał się na zaplecze, natomiast Moorem musiały zająć się służby porządkowe i lekarz.

 

Następnie, po krótkiej przerwie reklam, do ringu zmierza CM Punk. Już za chwilę w main evencie SmackDown stanie naprzeciw największego atlety na świecie - Big Showa. Jednak nim to się stanie, mistrz wagi ciężkiej ma parę słów do przekazania. Otóż Punk rozumie ludzi, którzy są rozczarowani tym, że wydarzenia na SD nie skupiają się wokół mistrzostwa, a wobec "wojny rodzin". On sam niewiele jest w stanie wskórać, ale jedyne co jest w stanie zrobić, to po raz kolejny pokazać wszystko, co potrafi i udowodnić, że jest właściwą osobą na właściwym miejscu.

 

Match for World Heavyweight Title: CM Punk © vs. Big Show

Przewaga była po stronie Showa, co jest zrozumiałe, ze względu na różnicę gabarytów. Już dwie minuty po rozpoczęciu walki na rampie pojawił się z krzesłem Edge, co nie zwiastowało nic dobrego. Jednak, ku zaskoczeniu ludzi, obok niego pojawiła się Vickie Guerrero i wyrwała broń! W tym czasie Show zszedł i cisnął zaskoczonym Edgem o barierkę. Jak się okazało, był to duży błąd - gdy próbował "wjechać" do ringu, Punk zaskoczył go i najpierw niskim dropkickiem powalił olbrzyma na kolana, następnie dołożył high kick w głowę, a wszystko zakończyło flying elbow z narożnika! 1...2...3!

Zwycięża: CM Punk

 

Show wyglądał na wściekłego, ale po chwili pojawił się w ringu Edge! Zaczął wściekle kopać i okładać olbrzyma, który powoli tracił kontakt ze światem. Nie trwało to zbyt długo, a obok niego pojawił się Batista! Bez pardonu wykonał Spear na Edge'u! Jednak kiedy tylko się odwrócił... RKO od Ortona! Punk natomiast cofnął się na rampę, gdzie spotkał Vickie Guerrero, która miała zamiar ogłosić skład walki o World Heavyweight Title na Unforgiven. I tak Punk będzie bronił tytułu nie przed jednym, dwoma, trzema, a czterema przeciwnikami! CM Punk vs. Edge vs. Batista vs. Orton vs. Big Show w SmackDown Championship Scramble Matchu!

 

Michael Cole: co za noc, co za emocje! Punk jednak nie zasłużył na to, by na Unforgiven musieć bronić tytuł przeciwko aż czterem rywalom!

Taz: zgadzam się. Punk pokazał, że jest dobrym mistrzem i po raz kolejny skutecznie obronił swoje mistrzostwo.

Michael Cole: teraz się już żegnamy. Dobranoc wszystkim, przy mikrofonach przez cały czas byli z wami Michael Cole oraz Taz!

Taz: dobranoc, do zobaczenia za tydzień.

 

Karta na Unforgiven PPV 07.09.2008:

- WWE Title Championship Scramble: Triple H © vs. Jericho vs. Umaga vs. RVD vs. Cena

- World Heavyweight Title Championship Scramble: CM Punk © vs. Edge vs. Orton vs. Show vs. Batista

- WWE Tag Team Titles: Show Stealers © vs. Curt Hawkins & Zack Ryder

- United States Title: John Morrison © vs. Shelton Benjamin

- Intercontinental Title: Jeff Hardy © vs. Mr. Kennedy (?)


  • Posty:  615
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  06.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

Fajnie, że wrzuciłeś dwie nowe gale, z których jestem zadowolony. Może najpierw ocenie wydarzenia z Raw, które pokazały, iż John Cena nadal liczy się w grze o pas WWE, wygrana nad mistrzem w Main Evencie pokazuje, że jest mocny, ale dla mnie dosyć oczywiste jest, że pasa nie wygra. Ponad to - fajnie wygląda feud Kennedy'ego z Hardym. Myślę, że na PPV Jeff zatrzyma jeszcze pas, a później dopiero go straci.

 

Na Smackdown za to troszkę nie przypasowało mi to, że Vickie najpierw ogłasza walkę o World Title w ME Smacka, a tuż przed starciem rozmawia już o składzie na Unforgiven. Ale ok. Ciesze się, że Punk obronił tytuł co było raczej oczywiste. Skład w Scramble Matchu wygląda bardzo "mocno" i jeśli CM Punk wygra to będzie już zajebiście wypromowanym championem, na co liczę. Ponad to fajnie podbudowałeś Sheltona Benjamina jako contendera do pasa US i zaczynam się zastanawiać czy nie sięgnie po tytuł.

 

Mam nadzieje, że dodasz szybko dwie kolejne tygodniówki, w takiej formie raportu, bo czyta się to bardzo fajnie. Dobra robota i zapraszam do mnie :)


  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline

Monday Night Raw

01.09.2008 - St.Louis, Missouri

 

Jim Ross: witamy na ostatnim Monday Night Raw przed Unforgiven! Wielkie emocje, a mnie jedno pytanie męczy: czy Jeff Hardy zaakceptuje ofertę Mr. Kennedy'ego i zmierzą się o pas Interkontynentalny na Unforgiven?

Jerry Lawler: nie mam zielonego pojęcia, JR, ale wydaje mi się, że Hardy jest mistrzem walczącym i zgodzi się na to starcie.

Jim Ross: co powiemy o main evencie z Raw? 5 Man Championsgip Scramble!

Jerry Lawler: to na pewno będzie wielkie przeżycie! Wielkie gwiazdy w jednym starciu. To będzie walka gigantów!

 

Tym razem Raw otwiera... Mr. Kennedy! Przypomniał, że wygrał dwie walki z rzędu, co upoważnia go do wyzwania Jeffa Hardy'ego do walki o pas Interkontynentalny na Unforgiven. Tydzień temu wysłał Jeffowi wiadomość, że chce z nim walczyć. Hardy otrzymał tydzień na odpowiedź i dzisiaj chce ją poznać. Jak na zawołanie, w ringu pojawił się mistrz. Hardy z uznaniem wypowiedział się na temat ostatnich sukcesów Kena i zauważył, że Kennedy zasłużył na to, by dostać title shota. Dlatego Jeff proponuje walkę nie tyle na Unforgiven, co... dzisiaj! Hardy spytał się ludzi, czy chcą dzisiaj zobaczyć tę dwójkę w starciu o Intercontinental Title. Kiedy tłum odpowiedział olbrzymim entuzjazmem, obaj podali sobie ręce i w ten sposób walka ta stała się oficjalna!

 

Match: Lita vs. Beth Phoenix

Krótka walka, która zakończyła się zwycięstwem Lity przez dyskwalifikację. Najpierw Amy radziła sobie bardzo dobrze, osiągając przewagę nad "Glamazonką". W pewnym momencie szykowała się nawet na Moonsault, ale z zaskoczenia pojawiła się Michelle McCool i zrzuciła ją z ringu! Michelle i Beth we dwójkę zajmowały się Litą, ale w tym momencie pojawiła się Mickie James i pomogła Licie wyrzucić z ringu napastniczki.

Zwycięża: Lita przez DQ

 

Mickie wzięła mikrofon do ręki i zaproponowała by dać fanom to, co fani chcą. A mianowicie walkę tag teamową. Michelle i Beth będą miały okazje zaprezentować, jakie odważne są w wyrównanych składach i mogą zmierzyć się z nią i Litą. Obie panie przez moment zawzięcie dyskutowały, aż podążyły w kierunku ringu. Ring the bell!

 

Match: Mickie James & Lita vs. Beth Phoenix & Michelle McCool

Kolejna krótka walka, co jakimś wielkim zaskoczeniem nie jest, wszak w wykonaniu kobiet ciężko szukać długich potyczek. Kluczowym moment starcia był moment, kiedy to do ringu wskoczyła Lita. Michelle szybko dokonała zmiany i uciekła, zostawiając Beth na pastwę dwóch rywalek. Ostatecznie Mickie wykonała swoje firmowe DDT, Lita dołożyła Moonsault i odliczyła Phoenix do trzech.

Zwycięża: Lita & Mickie James

 

Po przerwie reklamowej w ringu pojawił się Santino. Wściekły Marella ze swoim komicznym akcentem poinformował, że został znieważony, urażony, obrażony i opluty przez Carlito przy swojej narzeczonej. Dlatego Marella pragnie wyzwać do ringu obojętnie kogo, aby mógł udowodnić, że słowa wypowiedziane przez Carlito były błędem i wcale to nie Marella był osobą, która hamowała ten duet. Po chwili zabrzmiało theme Carlito. Santino zacierał ręce, ale... jego były tag team partner się nie pojawił! Muzyka przestała grać, a po chwili ciszy z głośników buchnęła muzyka Umagi! Samoan Buldoger przyjmuje po raz kolejny open challenge.

 

Match: Santino Marella vs. Umaga (/w Armando Estrada)

Jeden z czwórki pretendentów do pasa WWE z łatwością poradził sobie z Marellą w squashu. Co prawda początkowo Santino próbował atakować, ale rzecz jasna nie miał szans na to, by zagrozić Umadze i gładko polegał przez Samoan Spike.

Zwycięża: Umaga

 

Po walce mikrofon do ręki wziął Armando Estrada i powiedział, by dokładnie przyjrzeć się widokowi tego nieszczęśnika, ponieważ to samo czeka pozostałą czwórkę w stawce o pas WWE na Unforgiven.

 

Na zapleczu kamera przeniosła się do szatni Johna Ceny, obok którego po chwili zameldował się Josh Matthews z pytaniem o jego przemyślenia odnośnie walki o pas WWE na Unforgiven. Cena dokonał poszczególnej analizy każdego z rywali: Umaga nie będzie w stanie zapiąć tego pasa, więc jest mu zbędny. Chris Jericho po tylu porażkach poniesie kolejną i tradycja będzie kontynuowana. Triple H... najwyższy czas, by Hunter pokazał, że jest w stanie pokonać go bez żadnej pomocy. Jest i RVD... Cena docenia go, ale na Unforgiven nie będzie żadnych przyjaźni i odliczy nawet jego, jeśli da mu to mistrzowski pas. Cena obiecuje, że na Raw po ppv mistrz będzie tutaj.

 

Woo! W ringu melduje się Ric Flair, który spytał się fanów, czy podoba im się dzisiejsze show... Nature Boy nie zaczekał na odpowiedź i stwierdził, że oczywiście im się podoba Raw, wszak kierowana jest przez największą gwiazdę tego biznesu! Woo! Flair chanty "you suck!" skwitował, że nie rozumie głupoty ludzi obecnych na hali. Dał kolejną szansę obrońcy każdego poniżej dziesiątego roku życia, Johnowi Cenie. Dał tę szansę mimo, że ten go znieważył i nie przeprosił za to. Flair mógłby go zwolnić, ukarać, ale tego nie zrobił, bo jest sprawiedliwym menedżerem. Ric dał nawet swoją szansę na złoto RVD, chociaż jest on nikim i prędzej Mae Young zdobędzie ten pas, niż on. Flair dał kolejny dowód na to, że jest menedżerem rozsądnym i sprawiedliwym - w dzisiejszym main evencie John Cena i RVD zmierzą się z Chrisem Jericho i Triple H'em!

 

Intercontinental Title: Jeff Hardy © vs. Mr. Kennedy

Do walki nie doszło. Kiedy Hard pojawił się już w ringu, a zabrzmiała muzyka Kena, Kennedy pojawił się z tyłu i zaatakował Jeffa! Wbił jego głowę w narożnik i powalił go na matę uderzeniem pasem. Jakby tego było mało, sięgnął po krzesło, ułożył je na środku ringu i wykonał Jeffowi Mic Check na to krzesło!

 

Hardy leżał bez ruchu, a w tym czasie Kennedy wziął mikrofon i usiadł na tym krześle, które przed chwilą zaliczyło bliski kontakt z twarzą mistrza Interkontynentalnego. Spojrzał z litością na Jeffa i stwierdził, że dzisiaj chyba nie dojdzie do tego starcia. Mimo wszystko to się dobrze składa, bo ppv będzie lepszą okazją na to, by upokorzyć Jeffa i odebrać mu tytuł mistrza Interkontynentalnego.

Here is your winner... and the new Intercontinental Champion.. Mr. Keeeeeeeennedy! Kennedy!

 

Josh Matthews z Triple H'em. Hunter przyznał, że sam nie rozumie tego, co prowadzi do tego negatywnego odbierania go i Rica Flaira. Obaj dbają o to, by poziom show był możliwie jak najwyższy. Na SummerSlam Flair wybrał osobę, która będzie twarzą Raw. Cena dostał swoją szansę, dostało ją również trzech innych, zatem dlaczego ludzie ich obu tak źle traktują? Szczerze mówiąc nie obchodzi go to. Obchodzi go tylko jego pas mistrzowski, który będzie bronił na Unforgiven. I obroni go. Nieważne jest to, ilu ma rywali i to, że każdy życzy mu potknięcie. On jest ponad to.

 

Jego promo przerwał wyłaniający się Chris Jericho. Y2J w sposób ironiczny wytarł łzę z oka i powiedział, że on bardzo dobrze wie, co to znaczy być nielubianym. Z taką różnicą, że on jest nielubiany przez to, że jest najlepszy na świecie w tym, co robi. I każdy zgromadzony w tej hali to wie. Jest lepszy od superbohaterów tłumu. Y2J przypomniał również, że obaj są wrogami i na Unforgiven nie będzie miał litości dla Huntera. Jednak dzisiaj są tag teamem i jeśli to oni nie wykończą swoich przeciwników, ci wykończą ich. Dlatego Jericho zaapelował do mistrza, aby postępował wobec niego fair, wtedy ten odwdzięczy się tym samym. Jeśli zaś Hunter nie będzie postępował czysto, ten odpowie mu dużo, dużo gorzej. Dla niego gorzej.

 

Match: John Cena & RVD vs. Triple H & Chris Jericho

Typowe starcie tag teamowe w układzie face - heel. Ci źli obecnie pracowali cały czas nad RVD, popełniając rozmaite faule, które to oczywiście uchodziły uwadze arbitra. Po kilku minutach tego starcia Van Dam wpuścił Cenę i ten ruszył do przodu: zaczął od shoulder tackle, a wszystko zakończyło "You can't see me" i Five knuckle shuffle na Hunterze. Próba Attitude Adjustment zakończyła się niepowodzeniem, a tymczasem od tyłu irish whipem na matę Cenę powalił Jericho! Następnie dropkick na stojącym na apronie RVD. Hunter się podniósł, ale... dostał Codebreaker od tag team partnera! Jericho zszedł z ringu, natomiast Cena położył rękę na HHH 1...2...3!

Zwycięża: John Cena & RVD

 

Najnowsze Raw skończyło się w momencie, gdy wściekły Hunter patrzył się w kierunku Chrisa, ten natomiast uniósł rękę do góry i udał się na zaplecze.

 

Jerry Lawler: co za końcówka, JR! Nie rozumiem, co miało znaczyć zachowanie Chrisa Jericho i jestem ciekaw, co wydarzy się już w niedzielę na Unforgiven!

Jim Ross: Chris Jericho potwierdził, że tutaj nie ma przyjaciół. Co zrobi? Przekonamy się o tym już za sześć dni. Dobranoc wszystkim, żegnają się Jim Ross oraz Jerry "The King" Lawler.

 

Karta na Unforgiven PPV 07.09.2008:

- WWE Title Championship Scramble: Triple H © vs. Jericho vs. Umaga vs. RVD vs. Cena

- WWE Tag Team Titles: Show Stealers © vs. Curt Hawkins & Zack Ryder

- United States Title: John Morrison © vs. Shelton Benjamin

- Intercontinental Title: Jeff Hardy © vs. Mr. Kennedy


  • Posty:  615
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  06.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

Kolejna bardzo dobra gala od Ciebie. Fajny pomysł na rozbudowanie feudu Kennedy'ego z Hardym, który wkrótce może przebić ten z Jericho. Zastanawiam się teraz, czy czasem nie zdecydujesz się przyznać Kenowi pasa, bo jeszcze niedawno byłem przekonany, że Jeff pas obroni, a teraz...Chyba zdania nie zmienię, choć w końcowym rozrachunku upragniony tytuł trafi w ręce pana Kennedy'ego. Dobrze promujesz również postać Umagi, choć powiem szczerze, że nie była to moja ulubiona postać (RIP...) to tutaj jest prowadzona fajnie, myślę jednak, że up midcard to dla niego max. Cena w ME wychodzi na farciarza :) Mógłby "poprawić" chociaż Huntera poprzez FU czy coś, ale wygrana to wygrana. Jestem pewien, że mydlisz nam oczy i sprawdzi się zasada, że kto dostaje na tygodniówkach wygrywa na PPV i HHH pas obroni. Dobra robota, czekam na Smackdown, a następnie na Unforgiven. Kiedy będzie można się spodziewać PPV?

  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline

Dzięki za wierne komentowanie :)

 

Friday Night SmackDown

05.09.2008 - St. Louis, Missouri

 

Michael Cole: witamy na ostatnim SmackDown przed Unforgiven! Dzisiaj czeka nas dodatkowa porcja emocji i w końcu przekonamy się, jak wygląda ostateczna karta na to show!

Taz: zgadza się, ale jedno jest już teraz pewne - będą to wielkie emocje.

 

SmackDown otwiera Edge wraz z Vickie Guerrero. Wyraźnie niezadowolony Edge zwrócił się z pytaniem do małżonki, dlaczego wpadła na tak szalony pomysł, by wybrać tylu ludzi do walki o pas wagi ciężkiej na PPV. Guerrero odparła spokojnie, że każdy zasłużył na title shota: Randy przegrał walkę na SummerSlam, więc zasługuje na rewanż. Batista dokonał czegoś wielkiego; Big Show... on musiał znaleźć się w tej walce. Edge kazał swojej małżonce wyjawić, dlaczego Show znalazł się w tym pojedynku, ale ta wyraźnie unikała odpowiedzi. Stwierdziła tylko, że ma zamiar ustawić kolejną walkę - Christian vs. Kane, która odbędzie się za dwa dni, na Unforgiven. Natomiast w dzisiejszym main evencie dojdzie do starcia tag teamowego! CM Punk i Big Show zmierzą się z Randym Ortonem i...Batistą.

 

Non-title Match: John Morrison vs. Gregory Helms

Starcie to miało potencjał, by skraść show, lecz do tego nie doszło. Pierwsze minuty obfitowały w kilka ładnych akcji w powietrzu. Efektowną śrubą popisał się Morrison, wykonaną z narożnika na znajdującym się poza ringiem Helmsie. Kiedy to Morrison ustawił rywala na Starship Pain znikąd pojawił się Shelton Benjamin i odwrócił uwagę Johna. Kiedy Morrison był już w powietrzu, Helms pchnął go na narożnik i wykonał roll up, który dał mu zwycięstwo.

Zwycięża: Gregory Helms

 

Wyraźnie zadowolony Gold Standard nie próżnował, tylko zabrał United States Title pracownikowi obsługi i machając nim publiczności, opuścił arenę. Prawdziwa wściekłość zebrała się w Morrisonie gdy dostrzegł, że Benjamin nie tylko pozbawił go zwycięstwa, ale i zabrał mu jego mistrzowski tytuł.

 

Tymczasem na zapleczu Edge rozmawiał z Batistą. Adam poinformował Animala, że dobrze pamięta przez kogo nie jest mistrzem świata. Oczywiście przypomniał sytuacje, gdy w trakcie Ladder Matchu Batista przegonił Hawkinsa i Rydera, pomagając Reyowi zdobyć pas mistrzowski. Edge zapewnił Batistę, że na Unforgiven mu się zrewanżuje za wszystko i pozbawi go nie tylko szans na tytuł, ale - co daje mu większą satysfakcję - być może zrobi mu kuku.

 

W drodze na ring Miz i Mark Henry. Miz z ironią w głosie stwierdził, że zabrakło w karcie miejsca dla najlepszego tag teamu w WWE, ale nie jest to absolutnie żaden problem. A czemu? Ponieważ mają taką pozycję, że spokojnie mogą sami decydować o tym, gdzie i kiedy się pojawią. Dlatego postanowili, że zaszczycą nas swoją obecnością dzisiaj. Miz rzecz jasna nie mógł zapomnieć o tym, że obaj są najbardziej dominującym tag teamem w WWE. Mark Henry jest silny, niebezpieczny i zdolny do wszystkiego. Miz jest natomiast mózgiem tego zespołu, jest sprytny i...

 

Excuse me! Vickie Guerrero przerwała tę sielankę i kategorycznie zabroniła im psuć swoje show. General Manager SD dał im do zrozumienia, że za dwa dni czeka ich walka z Curtem i Zackiem o pasy tag teamów, dlatego więc powinni zająć się przygotowaniami. Jednak skoro już tutaj są i ogłaszają się najlepszymi... niech się rozgrzeją w walce z tymi panami:

 

Gauntlet Non-title Match: Show Stealers vs. The Hart Dynasty

Można byłoby się spodziewać, że doszło do najnormalniejszej w świecie walki. Problemem było jednak to, że... Miz i Henry byli ubrani w stroje wyjściowe. W związku z czym początek walki polegał na tym, że DH Smith oraz Tyson Kidd siłą "rozebrali" swoich przeciwników, jednocześnie ośmieszając ich przed fanami. W końcu przerwał to Mark Henry, który zatrzymał Smitha potężnym clotheslinem, a następnie wyniósł do góry Kidda i rzucił go na swojego tag team partnera. Od tego momentu przewaga była już jasno po stronie mistrzów tag teamów, czego udokumentowaniem jest końcówka, gdy Miz wykonał Skull-Crushing Finale na młodym Bulldogu, a następnie wymierzył silny kopniak w głowę Tysonowi i mógł spokojnie odliczyć rywala do trzech.

Zwyciężają: Show Stealers

 

Po walce na titantronie pojawiła się Vickie Guerrero, która stwierdziła, że... jest to Gauntlet Match! Następni rywale są już w drodze:

 

Gauntlet Non-title Match: Show Stealers vs. Matt Hardy & Shannon Moore

Do walki doszło, ale był to prawdziwy squash. Miz niszczył Matta poza ringiem, ciskając nim o barierkę, słupek i wymierzając swój finisher na podłogę. W tym czasie Mark Henry dokonał dzieła zniszczenia i wymierzył World's Strongest Slam na Shannonie w kryształowym pierścieniu i dopisał kolejny triumf swojego teamu.

Zwyciężają: Show Stealers

 

Jako trzeci do ringu zmierzają... Zack Ryder i Curt Hawkins!

 

Gauntlet Non-title Match: Show Stealers vs. Curt Hawkins & Zack Ryder

Akcja potoczyła się również szybko. Miz został nadziany przez Curta na barierkę, a następnie po silnym clotheslinie znalazł się wśród publiczności. W ringu Curt i Zack rzucili się na Marka Henry'ego, którego brutalna siła była bezbronna wobec liczebnej przewagi rywali. Hawkins i Ryder wygrali po DDT od Rydera i flying elbow from top rope od Hawkinsa.

Zwyciężają: Curt Hawkins i Zack Ryder

 

Po walce Hawkins i Ryder unieśli pasy tag teamów do góry, pokazując publiczności, że taki sam scenariusz może mieć miejsce w niedzielę.

 

Po chwili w ringu pojawił się Kane. Cała hala zapaliła się na czerwono, co miało nadać klimatu przemowie Big Red Monstera. Kane stwierdził, że teraz, skoro jego walka z Christianem jest już oficjalna, może skupić się na wskrzeszeniu nieśmiertelnego. Tak, oni bardzo dobrze wiedzą o kogo chodzi. Undertaker jest nieśmiertelny i przyjdzie po zemstę. To pewne. Pierwszy akt tej zemsty zostanie zrealizowany przez Kane'a. Kiedy? Za dwa dni na Unforgiven rozpocznie się proces wielkich zmian. Zemsta... nadchodzi!

 

Match: Lita vs. Maryse

Starcie obok komentatorów oglądała Michelle McCool. W starciu tym przewaga była po stronie Lity, jednak prawdziwą atrakcją były komentarze Michelle, która zapowiadała, że chce wyzwać do walki Litę na Unforgiven. Lita przerzuciła Maryse nad linami, ta zdołała się utrzymać na apronie, ale po chwili znalazła się na podłodze. Lita wrzuciła ją z powrotem do ringu, ale obok niej pojawiła się Michelle McCool i pchnęła Litę w stół komentatorski! Sędzia to zauważył i orzekł dyskwalifikację na rzecz naturalnie Lity.

Zwycięża: Lita przez DQ

 

Michelle wzięła mikrofon do ręki i powiedziała, że czas skończyć z przeszłością, dlatego wyzywa Litę na pojedynek, by udowodnić jej, że wiele jej brakuje do poziomu obecnych div WWE.

 

Na zapleczu Edge spotkał Randy'ego Ortona. Edge przypomniał czasy, kiedy obaj byli potęgą w dywizji tag teamów i udowodnili D-Generation X, że byli już historią. Teraz znowu są w jednym brandzie i niewykluczone, że czeka ich wspólna przyszłość obfitująca w podobne sukcesy, jak jeszcze dwa lata temu. Wszystko zależy od jednego: przebiegu walki na Unforgiven. Jeśli Orton pomoże Edge'owi, ten może mu się odwdzięczyć. Adam dodał również, że Randy nie powinien podejmować pochopnych decyzji, niech się nad tym zastanowi.

 

Josh Matthews a wraz z nim Batista. Animal powiedział, że nie tak wyobrażał sobie swój title shot. Miał nadzieję, że dostanie swój wymarzony mecz jeden na jeden, aby bezpośrednio udowodnić swoją wyższość nad Punkiem i zdobyć WH title. A tak będzie musiał nie tylko stanąć naprzeciw czterem rywalom, ale również zmieścić się w głupich regulacjach czasowych. Nie jest to fair.

 

Na backstage'u Edge rozmawia z Big Showem. Edge zapewnił Showa o swoich pokojowych zamiarach i życzył mu powodzenia na Unforgiven, dodając, że wygrać powinien najlepszy. Jednocześnie ostrzegł olbrzyma - nie wie, dlaczego Vickie dodała go do tej walki. Czuje, że oboje coś knują, a on nie wie co. Mimo wszystko nie przeszkodzi mu to w zostaniu mistrzem świata wagi ciężkiej.

 

Tag Team Match: CM Punk & Big Show vs. Randy Orton & Batista

Jak można się łatwo domyślić, Batista nie był szczęśliwy z tego powodu, że przydzielono go do drużyny z Ortonem. Mimo wszystko panowie współpracowali: byli świadomi tego, że brak komunikacji może ich kosztować wyłączenie z gry na Unforgiven, dlatego więc porzucili wszelkie niesnaski i współpracowali... Przynajmniej do czasu: w końcówce w ringu był Orton, natomiast Punk zmienił się z Showem. Przerażony Randy klepnął w ramię Batistę, ale ten był wyraźnie niezadowolony z tego: zaciągnął Randy'ego z powrotem do kryształowego pierścienia, klepnął jego rękę, co oznaczało zmianę powrotną, a następnie wykonał mu już w ringu Spinebuster! Show dołożył od siebie Chokeslam, natomiast wszystko zakończyło Go To Sleep od CM Punka!

Zwycięża: CM Punk & Big Show

 

Big Show po walce chciał pokazać, że nie ma sentymentów i złapał za szyję Punka, ale ten wspólnie z Batistą podwójnym clotheslinem wyrzucili olbrzyma z ringu. Po chwili to samo czekało na Animala, którego mistrz wyrzucił już w pojedynkę. SmackDown skończyło się w chwili, gdy Punk uniósł do góry pas mistrzowski, natomiast publika eksplodowała cheerem.

 

Michael Cole: wspaniałe emocje za nami, a już za dwa dni Unforgiven! Nie mogę się doczekać!

Taz: to będą wielkie emocje, jednak to już koniec na dzisiaj. Prosimy ładować akumulatory na Unforgiven, bo będą to niezapomniane emocje!

 

Karta na Unforgiven PPV 07.09.2008:

- WWE Title Championship Scramble: Triple H © vs. Jericho vs. Umaga vs. RVD vs. Cena

- WWE Tag Team Titles: Show Stealers © vs. Curt Hawkins & Zack Ryder

- United States Title: John Morrison © vs. Shelton Benjamin

- Intercontinental Title: Jeff Hardy © vs. Mr. Kennedy

- Christian vs. Kane

- Michelle McCool vs. Lita


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline

Bardzo dobry odcinek, pomysł z Gauntlet Match i walki wchodzące w jego skład bardzo ciekawe.

Ciekawa sytuacja Batisty z Ortonem chyba feud pomiędzy nimi będzie :).

 

Co do karty Unforgiven walki zapowiadają się jak najbardziej ciekawie.Szczególnie Morrisona & Benajmina oraz walka WWE Title Championship Scramble, w której na jej zwycięzce widziałbym Jericho.


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline

No i w końcu znalazłem trochę czasu na to, aby skomentować najlepsze diary na Attitude :) Bardzo fajny odcinek SD, wszystko mi się podobało. Od Gauntlet Matchu do Main Eventu :) Komentatorzy jak zwykle u Ciebie wypadli bardzo dobrze, mieliśmy ciekawe segmenty jak choćby ten z Vickie. Wywiad z Batistą mi się podobał równie dobrze co rozmowa Edge'a z Big Showem. Co do Unforgiven to karta na tą galę prezentuje się znakomicie ;] Hardy vs. Kennedy o pas IC zapowiada się chyba najlepiej moim zdaniem chociaż to samo można napisać o walce o pas WWE Championship. Od teraz będę na bieżąco komentować Twoje diary no i oczywiście zapraszam do mnie :) Powodzenia i gratuluje ;P

  • Posty:  615
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  06.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

Fajny Smackdown budujący napięcie przed Unforgiven, które mam nadzieje wkrótce się pojawi. Wypowiem się co do poszczególnych starć:

 

- WWE Title Championship Scramble: Triple H © vs. Jericho vs. Umaga vs. RVD vs. Cena - dla mnie tutaj nie ma innej możliwości jak wygrana Triple H'a. Jest świeżo po heel turnie, więc przydałoby mu się zostawić pas. Nie daje żadnych szans Cenie, który swoich szans już miał bardzo dużo ani Umadze, który do pasa nie pasuje. Mam nadzieje, że Jericho daleko zajdzie w tym pojedynku i zobaczymy jak to będzie.

 

Mój typ: Obrona pasa przez Triple H'a

 

- WWE Tag Team Titles: Show Stealers © vs. Curt Hawkins & Zack Ryder - hmmm, przewiduje tutaj wygraną drugiego Tag Teamu. Heel vs Heel są rzadkością, więc myślę, iż fajnie będzie się czytało to starcie. Myślę, że podczas tej gali powróci Undertaker i pierwsze oznaki tego będą jak zgaśnie światło podczasj tej walki :) Chyba, że za bardzo fantazjuje.

 

Mój typ: Curt Hawkins & Zack Ryder

 

- United States Title: John Morrison © vs. Shelton Benjamin - feud prowadzony fajnie, nabrał tempa na ostatnim Smacku. Ciekawa sprawa z tym zabraniem pasa. JoMo dopiero tytuł wygrał, więc sądzę, że jakimś cudem pokona Benjamina, który zabierze mu pas po walce i będzie z nim paradował.

 

Mój typ: John Morrison

 

Intercontinental Title: Jeff Hardy © vs. Mr. Kennedy - również super prowadzony feud, wcale nie gorszy od tego z Jericho. Stawiam na obronę pasa przez Jeffa, a dopiero na następnym PPV straci tytuł na rzecz Kennedy'ego, choć mogę się mylić. Z niecierpliwością oczekuje na to, co wymyślisz.

 

Mój typ: Jeff Hardy

 

- Christian vs. Kane - coś czuje, że Christian pojedzie Kane'a jakimś kantem, później powróci Taker i na Hell in a Cell będzie starcie 2 vs 2 Edge & Christian vs BoD. Fajnie by było, liczę na dobre starcie między tymi panami, ciekawie rozpisane.

 

A i jeszcze Scramble o WHC - sądzę, że wygra CM Punk, choć Ortona i Batisty przekreślać nie można. Edge moim zdaniem odpada podobnie jak Big Show. Swoją drogą ciekawa sprawa z nim i z Vickie. Chciałbym, żeby Punk obronił tytuł, choć jak będzie zobaczymy.


  • Posty:  171
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.11.2010
  • Status:  Offline

- WWE Title Championship Scramble: Triple H © vs. Jericho vs. Umaga vs. RVD vs. Cena

Tutaj wydaje mi się, że HHH albo Jericho mogą tylko wygrać pozostałej trójce nie daje szans, chciałbym aby Y2J wygrał lecz myslę, że to Triple H obroni pas.

 

Mój typ: Triple H 40% vs. Jericho 35% vs. Umaga 5% vs. RVD 5% vs. Cena 15%

 

- WWE Tag Team Titles: Show Stealers © vs. Curt Hawkins & Zack Ryder

Nie daje większych szans Curtowi i Zackowi lecz nie mogę ich całkiem zabrać lecz myślę, że tytuły pozostaną w rękach Show Stealers.

 

Mój typ: Show Stealers 75% vs. Curt Hawkins & Zack Ryder 25%

 

- United States Title: John Morrison © vs. Shelton Benjamin

Tutaj trudno powiedzieć kto może wygrać, bo JoMo to świetny zawodnik lecz Shelton też bardzo dobrze nadaje się na U.S., lecz chciałbym aby JoMo obronił pas, jeżeli tak się nie stanie to mam nadzieję, że to tylko wskok to ME.

 

Mój typ: John Morrison 55% vs. Shelton Benjamin 45%

 

- Intercontinental Title: Jeff Hardy © vs. Mr. Kennedy

Ostatni atak może zwiastować nam obronę pasa przez Jeffa lecz Kennedy na pewno nie zrezygnuje z tego pasa i w końcu zdobędzie ten tytuł jednak to nie będzie na tej gali.

 

Mój typ: Jeff Hardy 60% vs. Mr. Kennedy 40%

 

- Christian vs. Kane

Liczę, że Christian wygra lecz Kane też ma dość duże szanse, ale stawiam na CC. Jeżeli Charisma wygra to mam nadzieję, że to będzie skok do ME.

 

Mój typ: Christian 55% vs. Kane 45%

 

- Michelle McCool vs. Lita

Nie interesuje mnie ten pojedynek, jedynie liczę, że wygra Michelle McCool.

 

Mój typ: Michelle McCool 70% vs. Lita 30%

12658356164fd73b28cd7c3.jpg


  • Posty:  85
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.06.2011
  • Status:  Offline

Własnie dzisiaj przeczytałem całe twoje Diary i jet bardzo fajne. Karta na Unforgiven dobrze się prezentuje.

 

W walce o pas WWE pewnie wygra The Game ale fajnie by było gdyby zdobył go Umaga :twisted: .

 

Pas tag teamów według mnie nie zmieni posiadacza tak samo jak US Title.

 

Walke o pas Intercontinental może wygrac Kennedy który juz od kilku odcinków RAW

pokazuje swoja obecnośc i bardzo dobrze :D .

 

Pojedynek pomiędzy Christianem a Kanem może zostać ..... nie rozstrzygniety ponieważ do walki może wtrącić sie ktoś trzeci może Dead man 8) .

 

Jesli chodzi o zwyciężczynie walki pomiędzy Divami zostanie ją Lita ponieważ

jest ona czymś w postaci "ikony" wśród div.

Zapraszam do czytania mojego Diary

http://forum.attitude.pl/viewtopic.php?t=32538

17617010354e0da0105bfce.jpg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Dzięki
      • 75 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Lubię to
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
        • Lubię to
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
        • Lubię to
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 551 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • KyRenLo
      Co tam może jeszcze dojść? Naomi vs. Jade Jakieś starcie na 3/4 osoby o pasek IC u Panów. Dawać Dominika w tym. Niech zgarnie ten pas. Odliczyć Balora dać wielki moment dla Dominika, a Bron niech idzie wyżej. Drew vs. Priest Walka Liv Morgan i jej kumpeli w obronie pasów Tag Team. LA Knight? Z kim? Nie wiem.
    • ManiacZone
      MZW Forever 29.03.2025r. 📸Shadowsmoonlight Photography Przeczytaj wpis na oficjalnym fanpage Maniac Zone
    • Jeffrey Nero
      Nie. Podpowiedź kiedy Vegeta i Goku zaczynali trening u Whissa musieli z tym przedmiotem coś zrobić o które poprosił W życzeniu Beerus.
    • ManiacZone
      Przeczytaj wpis na oficjalnym fanpage Maniac Zone
    • PTW
      NIESAMOWITE PRO WRESTLINGOWE SHOW NADCHODZI WIELKIMI KROKAMI - WPADAJ NA GALĘ PRIME TIME WRESTLING! Widowiskowa rozrywka w klimacie WWE już 12 kwietnia na Śląsku! Największe gwiazdy polskiego i zagranicznego pro wrestlingu w akcji! W planach między innymi: - Debiutancka walka Pana Pawłowskiego w starciu Prezes kontra Prezes, w której Sędzią Specjalnym będzie Andrzej Supron! - Pojedynki o pasy mistrzowskie PTW Underground i BESTYA Slam! - Turniej o pas mistrzowski kobiet! Genialna rozrywka dla widzów od 5. do 105. lat - NIE MOŻESZ TEGO PRZEGAPIĆ! BILETY JUŻ W SPRZEDAŻY! @obserwujący Prime Time Wrestling powraca z kolejnym niesamowitym wydarzeniem! Bądź świadkiem debiutanckiej walki Pana Pawłowskiego i daj się porwać emocjom rodem z WWE! JużPrzeczytaj wpis na oficjalnym fanpage PTW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...