Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline

Dzięki za taki miły i motywujący komentarz :)

 

Monday Night RAW

11 sierpnia 2008

 

http://www.youtube.com/watch?v=avNoa5DncLs

 

Kolejny raz wita nas pokaz pirotechniczny: to już ostatnie Monday Night RAW przed SummerSlam. Czeka nas wiele emocji. Dzisiaj osoby, które zmierzą się ze sobą o pas WWE, czyli Triple H i John Cena... wybiorą sobie przeciwników! Oprócz tego niewykluczone, że dzisiaj poznamy w końcu co wydarzy się na SummerSlam - mowa oczywiście o tej tajemniczej wiadomości, którą jakiś czas temu otrzymał Mr. McMahon. Zaczynamy!

 

No chance in hell i w taki o to sposób do ringu zmierza prezes WWE i zarazem General Manager Monday Night RAW - Mr. McMahon. Vince tradycyjnie, zmierza do ringu dziarskim krokiem, po czym bierze mikrofon do ręki:

 

Mr. McMahon: witam panie i panów na Monday Night RAW! Jesteśmy na żywo, w Chicago! Ale jest coś, co jest zdecydowanie ważniejsze od tego, gdzie teraz jesteśmy. Tą rzeczą są oczywiście pieniądze. Nie ukrywam, że wszystko co robię, robione jest przeze mnie dla pieniędzy. Zarobiłem je, kiedy zrobiłem z tej firmy najbardziej dominującą organizację na świecie, pomnażam je z każdym rokiem i czuję się z tym świetnie. Najbliższą okazją do zarobienia odrobiny gotówki będzie SummerSlam. W tym roku jednak gala ta będzie naprawdę wyjątkowa! Zainwestowałem dużo dolców po to, by zarobić jeszcze więcej... pewnie wiecie o czym mówię? Jednak, żeby móc rozmnażać gotówkę, muszę mieć na to czas. Dlatego chcę uroczyście oświadczyć, że z dniem dzisiejszym zrzekam się funkcji General Managera RAW! Zaskoczeni? A to niepotrzebnie. Zapewne jesteście zainteresowani tym, kto mnie zastąpi na tym stanowisku? Oczywiście powiem wam to już teraz, nowym General Managerem RAW zostaje...

 

 

JBL: Mr. McMahon! Niech nie popełnia pan tego błędu! W swoim życiu i ja zarobiłem kupę szmalu, równie dużo pozwoliłem zarobić panu, będąc w tej federacji. Dlatego pragnę zaproponować moją pomoc w sprawach biznesowych. Znam się na tym i wiem, że mogę i panu pomóc. Ale nie przyszedłem tutaj po to, by rozmawiać o tym. Otóż chcę zgłosić się do roli nowego general managera RAW. Jestem jedynym sensownym wyborem i, kto jak kto, ale pan wie o tym najlepiej. Pozwolę sobie nawet zdradzić, jakie zamierzam podjąć działania. Po pierwsze zamierzam ustawić dzisiaj walkę pomiędzy mną a Robem Van Damem, aby zrobić to, czego nie udało się tym kretynom - wyrzucić go z tej federacji w końcu raz na zawsze. A najlepszym wyjściem będzie po prostu sprawić, że nigdy więcej nie podniesie się z wózka inwalidzkiego i ja jestem w stanie to zagwarantować. Drugą sprawą będzie ustawienie walki między mną a Shawnem Michaelsem na SummerSlam. To będzie idealne miejsce na to, by zakończyć karierę legendy, ikony, "The Showstoppera", "The Heart-Break Kida" i tak dalej. Jeśli zatem nie ma pan nic przeciwko, uważam obie te decyzje za ofi...

 

 

Shawn Michaels: Vince! Obaj wiemy, że nikt nie był lepszym komisarzem Monday Night RAW od Shawna Michaelsa. I nigdy już nie będzie z włączeniem tej gnidy, JBL-a. Jednak mogę się z nim zgodzić, jeśli chodzi o jedno: SummerSlam będzie idealnym miejscem, by doszło do zakończenia kariery. Jak widać, z czymś się jednak zgadzamy, co oznacza, że wcale nie jesteś taki głupi na jakiego wyglądasz, John. Tak czy inaczej zgadzam się, że warto zakończyć jedną karierę. Problem polega jednak na tym, że tutaj nie chodzi o moją karierę, tylko o to, co w swoim życiu osiągnął John Bradshaw Layfield. Dlatego zgadzam się, że do takiej walki powinno dojść na SummerSlam.

 

Mr. McMahon: muszę przyznać, że nie spodziewałem się takich reakcji...

 

 

Chris Jericho: panie McMahon, niech pan się nie przejmuje tymi śmieciami. Jestem tutaj, żeby porozmawiać o czymś ważniejszym niż to, co tych dwóch tutaj chce. Tydzień temu zostałem oszukany. Ja to widziałem, widzieli to ci dwaj - tutaj Chris wymownie wskazał na Shawna i JB-a - widział to pan, widziała to cała szatnia i widzieli to ci hipokryci na widowni. Zostałem oszukany, kiedy najpierw dostałem walkę z Kofim Kingstonem, gdy nie byłem przygotowany, a następnie zostałem oszukany po raz drugi, kiedy wygrać przeszkodził mi Jeff Hardy. Żądam zatem, żeby w tym tygodniu to Hardy dostał walkę z przeciwnikiem, którego ja wybiorę.

 

Mr. McMahon: muszę w końcu podjąć jakąś decyzję. Miałem wam już teraz przekazać, kto będzie nowym general managerem, ale z racji tego, że mi przeszkodzono, to musi zaczekać. Jako szef WWE wciąż mam uprawnienia pozwalające mi ustawiać pojedynki, zatem: dzisiaj JBL faktycznie dostanie szansę na to, by zrewanżować się RVD i zmierzy się z nim w starciu jeden na jednego. Chris Jericho również otrzyma szansę na rewanż w walce z Kofim Kingstonem. Natomiast Jeff Hardy faktycznie przyczynił się do zeszłotygodniowej porażki Chrisa, dlatego dzisiaj się zmierzy z kimś, kogo wybierze dla niego pan Jericho. A więc Jeff Hardy stanie do walki z...

 

Chris Jericho: ...SHAWNEM MICHAELSEM!

 

Mr. McMahon: zatem niech tak będzie! Dzisiaj również Jeff Hardy stanie do walki z Shawnem Michaelsem, a walka ta zacznie się już za chwilę!

 

- - - - -

 

Normal non-title match

Jeff Hardy vs. Shawn Michaels

Bardzo dobre starcie otwierające galę, w której zmierzyło się dwóch zawodników, którzy słusznie określani byli jednymi z najlepiej latających zawodników w historii WWE. Początek należał do Shawna Michaelsa, który objął przewagę i demolował Jeffa silnymi chopsami, ale Hardy zupełnie niespodziewanie w pewnym momencie odpowiedział przez Whisper In the Wind i od tego czasu to on atakował. Jeff popisał się świetnym legdropem z narożnika, ale Shawn nie pozwolił odliczyć się do trzech. Michaels w końcu otrząsnął się z ofensywy mistrza IC, kiedy to nadział go na atomic drop, po czym dołożył efektowny flying elbow! Publika już zacierała ręce w oczekiwaniu na dewastujące Sweet Chin Music, chociaż fani byli podzieleni: pół hali wykrzykiwało imię jednego wrestlera, druga połowa zajęła się dopingowaniem drugiego. Michaels ruszył z SCM, ale Hardy zrobił unik i zamierzał wykonać z zaskoczenia Twist of Fate, ale Shawn przerzucił go back body dropem. HBK miał zamiar przejść do pinu po wykonaniu przewrotu w przód, ale Hardy go przytrzymał 1...2...3! Niespodziewanie Jeff Hardy odlicza Shawna Michaelsa!

 

Zwycięża: Jeff Hardy

 

Shawn wyglądał na wściekłego i zszokowanego zarazem, ale szybko doszedł do siebie, podniósł się, po czym uścisnął się z Jeffem i uniósł jego rękę do góry w geście zwycięstwa. Z głośników, po chwilowej ciszy, ponownie rozbrzmiało "No more words", po czym Jeff wskoczył na narożnik, zaś Shawn opuścił halę, przybijając piątki z fanom i bijąc brawo Jeffowi na rampie.

 

Josh Matthews: panie i panowie, moim gościem jest WWE champion, Triple H. Już za chwilę zmierzysz się z kimś, kto zostanie dla ciebie wybrany przez Johna Cenę. Jak myślisz, z kim będziesz się mierzył i jak oceniasz swoje szanse, biorąc pod uwagę, że za sześć dni zmierzysz się o pas WWE na SummerSlam.

 

Triple H: Josh, to było prawdopodobnie najdłuższe pytanie zadane przez ciebie w twojej karierze...

 

Josh Matthews: dziękuję, starałem się.

 

Triple H: ...ale absolutnie nie zmienia to faktu, że jest strasznie głupie. Jaką mogę mieć strategię? Zamierzam wejść do tego ringu i skopać tyłek każdemu, kto wejdzie tam ze mną. Czy taka cię odpowiedź satysfakcjonuje? Pewnie nie, spodziewałeś się, że powiem "bardzo się boję tego, co mnie czeka, mam nadzieję, że pan Cena mnie oszczędzi... you can't see me, never give up". Bez żartów, Josh. Obojętnie kogo by nie wymyślił. Czy to będzie on sam, miś Yogi, Panda, Święty Mikołaj... każdy z nich zagra w grę, w której to ja ustalam zasady.

 

- - - -

 

Po przerwie do ringu zmierza Triple H. Kiedy jego muzyka przestaje grać, na titantronie pojawia się John Cena:

 

John Cena: dzisiaj jesteśmy w Chicago... - oczywiście mega pop publiczności - mieście, z którego pochodzi wiele ważnych dla Ameryki postaci. Długo zastanawiałem się, kto powinien zaprezentować się przed chicagowską publicznością. I o to wpadło mi do głowy! Eureka! John Cena ma pomysł! Triple H... twoim przeciwnikiem będzie ten człowiek:

 

 

Publika w Chicago oszalała! W niesamowity sposób potraktowała powrót swojego reprezentanta do domu - CM Punk miał zmierzyć się z Triple H'em w starciu champion vs. champion!

 

Champion vs. Champion non-title Match

Triple H vs. CM Punk

Publika eksplodowała i od razu posypały się gromkie chanty "CM Punk". Prawdziwe katusze przeżywał Triple H, którego każdy atak kończył się solidną porcją gwizdów i buczeniem. Tak czy inaczej dostaliśmy bardzo wyrównany pojedynek, w którym obaj mistrzowie pokazali się z dobrej strony. Od przewagi zaczął CM Punk, ale nie trafił z crossbody, przez co HHH przeszedł do... figure four leg lock! Czwórka zapięta, ból niesamowity, ale bliskość lin spowodowała, że Punk zdołał w miarę szybko dotknąć ich, przez co sędzia zmuszony był przerwać akcje. Triple H popisał się solidnym facebusterem, po czym dołożył spinebuster, 1...2.. zaledwie pin do dwóch. Szarża w wykonaniu WWE championa, ale Punk odpowiedział high kickiem dosłownie znikąd! Próba pinu, 1...2... kick out. Po chwili kolejna zmiana ról i kolejna kontra znikąd! Pedigree od HHH! Hunter szykuje się do odliczenia, ale... zgasło światło! Czyżby to... Undertaker? Kiedy światło się zapaliło, Triple H leżał na macie, rękę na jego torsie położył za to Punk: 1...2...3! Punk wygrywa w tej naprawdę dziwnej walce.

 

Zwycięża: CM Punk

 

Tak czy inaczej publika eksplodowała, kiedy ich pupil wzniósł swój pas do góry i uderzył się znacząco ręką w pierś. Udany powrót Punka do domu.

 

Tymczasem przenosimy się do szatni Johna Ceny, który oglądał ten pojedynek w telewizorze. Cena wyraźnie wyglądał na zaskoczonego tą końcówką.

 

Josh Matthews: John, chciałbym cię prosić o komentarz tego, co wydarzyło się przed chwilą.

 

John Cena: nie mam pojęcia Josh, jestem tak samo zdziwiony, jak ty i całe WWE Universe. Naprawdę nie wiem co powiedzieć. Ale to już jest historia, skupmy się na tym, co nas czeka. Czujesz ten zapach, Josh? To zapach zwycięstwa. Na SummerSlam zapach ten będzie oznaczał dużą zmianę - zmianę osoby, która stanie na czele WWE. Znasz mnie Josh, zna mnie WWE Universe i wszyscy wiedzą, że nigdy się nie poddaję. Dlatego dzisiaj stawię się w tamtym ringu, pokonam tego, kogo dostanę i powtórzę to w niedzielę, a wtedy the champ will be here!

 

Normal Match

Maria vs. Beth Phoenix

Pojawienie się Marii oczywiście miało związek z tym, że Monday Night RAW odbyło się w jej rodzimym mieście. Zdecydowana przewaga była po stronie Glamazonki, ale jak to w tym biznesie bywa, trafił się moment, kiedy doszło do zmiany ról. Maria wykonała całkiem ciekawy headscissors, ale... to było na tyle, ponieważ cała walka należała do Beth i Pheonix wygrała ją przez Glam Slam.

 

Zwycięża: Beth Phoenix

 

- - - - -

 

Normal match - "Rematch"

Chris Jericho vs. Kofi Kingston

Tym razem Chris ruszył zdecydowanie do ofensywy i objął przewagę nad Jamajczykiem. Co tu dużo mówić - pokłady motywacji u Chrisa były bardzo widoczne, przez co Kofiego stać było tylko na mało wyraźne kontry, kiedy to Jericho przy próbie Lionsaulta nadział się na kolana Kingstona. Kofi jest jednak wrestlerem działającym w sposób nieprzewidywalny i dał na to dowód, kiedy próbował wykonać Trouble In Paradise z zaskoczenia... ale Jericho rzucił się na matę, zrobił unik, po czym zapiął Walls of Jeri.. nie, to Liontamer! Kofi szamotał się, ale nie dał rady i ostatecznie musiał tapować!

 

Zwycięża: Chris Jericho

 

W gabinecie Mr. McMahona walkę oglądał on i RVD, który przyszedł do niego przed chwilą:

 

Mr. McMahon: czego chcesz?

 

RVD: fajna robota, co Vince? Siedzisz sobie tutaj, zwalniasz ludzi i ich zatrudniasz, robisz co ci się żywnie podoba. Chcę żebyś wiedział o jednej rzeczy... wiem, że mnie tutaj nie chcesz i wiem również, że będziesz kombinował, by mnie stąd wylać. Zatem wiem też, że muszę mieć oczy dookoła głowy.

 

Mr. McMahon: naprawdę bardzo mnie to interesuje, a teraz wynoś się z mojego gabinetu i rusz swój tyłek do ringu, bo już zaraz masz walkę!

 

RVD łypnął groźnie w kierunku Vince'a, po czym opuścił jego gabinet. Zmierzał w kierunku ringu, aż tutaj nagle ktoś uderzył go z tyłu w plecy! To był JBL z kluczem francuskim! John wymierzył parokrotnie cios Robowi kluczem w kolano, po czym podniósł go i z całym impetem pchnął w ścianę. To jednak nie był koniec, gdyż dorzucił do tego potężny Clothesline from hell, po którym RVD gruchnął na matę. Layfieldowi było to mało, ale w porę pojawili się sędziowie i oficjale, którzy skutecznie odciągnęli JBL-a na tyle, by Robem mogła zająć się pomoc medyczna.

 

- - - -

 

Normal Match - "Rematch"

John "Bradshaw" Layfield vs. Rob Van Dam

JBL gotowy do walki, ale nie widać jego przeciwnika. Nagle, ku uciesze fanów, zabrzmiało "One of a kind", ale była to tylko zmyłka, ponieważ RVD się nie pojawił. Sędzia zaczął odliczać: 1, 2, 3... wciąż nic, JBL zaciera ręce... 4, 5, 6... śnieżnobiały uśmiech Bradshawa odbija się w okularach fana w pierwszym rzędzie... 7, 8, 9, 10! Zatem koniec walki, która nawet się nie zaczęła!

 

Zwycięża: John "Bradshaw" Layfield

 

JBL celebrował triumf na narożniku, ale z trybun przybiegł Shawn Michaels! "The Showstopper" zaczekał, aż jego rywal zeskoczy z narożnika i posłał go spać przez Sweet Chin Music!

 

Jim Ross: spotkało go to, na co absolutnie zasłużył! - grzmiał JR, a tutaj znowu reklamy.

 

- - -

 

Czas na main event ostatniego RAW przed SummerSlam. W ringu czeka już John Cena, ale kto będzie jego przeciwnikiem? Otóż Triple H zadecydował, że Cena zmierzy się z... Umagą!

 

Normal Match

John Cena vs. Umaga

Wszyscy wiedzą jak wyglądają walki Ceny? Ruszył z serią pięści i kopów, po czym Umaga kopnął go w brzuch i przez następne 85% walki przewaga była po jego stronie. Aż w końcu samoański buldożer szykował się do Samoan Spike, a tutaj nagle, zupełnie niespodziewanie, Cena wykonuje shoulder tackle, jeden, drugi, protoplex, you can't see me, five knuckle shuffle i szykuje się do F-U, ale na rampie pojawił się Triple H! Cena skierował swoje spojrzenie w kierunku swojego przeciwnika z SummerSlam, a kiedy się odwrócił otrzymał Samoan Spike od Umagi! 1...2...3! Sensacja staje się faktem!

 

Zwycięża: Umaga

 

Wzburzony Triple H rzucił pas mistrzowski i wbiegł do ringu. Rozpoczął dziki brawl z Umagą, który został zakończony efektownym Pedigree. Niedługo potem ten sam los spotkał Johna Cenę, po czym HHH wziął mikrofon do ręki:

 

Triple H: nie mam pojęcia, który dupek dzisiaj pozbawił mnie zwycięstwa, ale chcę, aby miał to, co w niektórych kręgach nazywane jest jajami i ma się tutaj pojawić w tej chwili, bo inaczej znajdę go, a wtedy moja pięść będzie ostatnią rzeczą, jaką zobaczy w swoim nędznym życiu.

 

Zgasło światło. Fani próbowali dowiedzieć się, co obecnie dzieje się w ringu i używali telefonów komórkowych i innych bajerów, które miały jakieś światełko. Tymczasem nagle, zupełnie niespodziewanie zaświeciły trzy kolory: niebieski, biały i czerwony. Po tym na titantronie pojawił się napis: "Na SummerSlam rozpocznie się prawdziwa zabawa. And it's real. It's damn real".

Edytowane przez Menez
  • Odpowiedzi 99
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Menez

    39

  • Adrian!

    8

  • TakeR

    6

  • Pinio

    5

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  439
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.04.2008
  • Status:  Offline

Chciałbym jeszcze dodać kilka uwag:

 

1. Jeżeli Khali ma być wiarygodnym przeciwnikiem dla Batisty, to nie powinieneś bookować mu porażki, nawet w handicapie, z Hawkinsem i Ryderem. I to w dodatku po submission. Nikt po takim czymś nie uwierzy, że gość jest w stanie choćby zagrozić Batkowi. Rozumiem, że Długi jest u Ciebie na wylocie ale mimo wszystko z bookerskiego punktu widzenia jest to dziwna decyzja.

2. Za bardzo spoilujesz kto będzie partnerem Kane'a. Jestem na 99% przekonany że będzie to

Christian

ponieważ bardzo wyraźnie dałeś to do zrozumienia. ;)

3. Na prawdziwym Summeslam 2008 mieliśmy perełkę w postaci Hell in a Cell Edge vs Undertaker. Póki co nie widzę w twojej karcie walki o takim potencjale. Dlatego dobrze wykorzystaj program Jasiek vs Triple H, gdyż to twój główny star power na tej gali. CM Punk jest dopiero wschodzącą gwiazdą i musi się ustabilizować jako etatowy main eventer. Jeszcze nim nie jest.

 

Jak wrzucisz Smacka to podam swoje typy odnośnie Summerslam. Keep on doing good job!

Zapraszam do mojego diary

WWF 1998: Here comes the crap!

10921402264bd2c1c1cf977.jpg


  • Posty:  782
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.06.2008
  • Status:  Offline

Przeczytałem całe RAW któro na prawdę mi się podobało. Jestem ciekaw kto będzie tym GM'em, chociaż mógłby nim być Vince. Doszło do kilku niespodzianek tzn. przegrana Shawn'a czy Ceny no i ten atak na Trypla, na koniec dałeś za dużo tzn. "It's real, it's damn real". Jakbyś dał to samo z kolorami bez tego "Damn real" to raczej byłaby jakaś niespodzianka a teraz większość osób wie kto to jest, jednak być może mogę się mylić i zagrałeś tak specjalnie na zmyłe ;)
  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline

FRIDAY NIGHT SMACKDOWN

15 sierpnia 2008

 

http://www.youtube.com/watch?v=UToLL1uYtSo&feature=fvw

 

Excuse me

Ostatnie SmackDown przed SummerSlam otwiera nie kto inny, jak słodka Vickie Guerrero. General Manager niebieskiego brandu i zarazem głowa "Familii" pojawiła się z krótkim ogłoszeniem, które miało już dzisiaj wprowadzić fanów w klimat tego, co wydarzy się za dwa dni w Indianapolis. Vickie poinformowała, że w dzisiejszym main evencie CM Punk i Kane zmierzą się z Curtem Hawkinsem i Zackiem Ryderem. Dodatkowo, jeśli drużyna face'ów przegra, wtedy Big Red Monster będzie musiał zdradzić całemu światu, kto będzie jego tajemniczym tag partnerem na najważniejszej imprezie lata.

 

Kiedy kończy, opuszcza ring, a w hali rozbrzmiewa "This fire burns". Kiedy Punk mija Vickie, dochodzi między nimi do krótkiego kontaktu wzrokowego, po czym CM energicznie wskakuje na narożnik, by następnie wziąć mikrofon do ręki:

 

CM Punk: czasem jest taki dzień, kiedy wiesz, że nieważne co zrobisz, to wybór nie będzie właściwy. Dzisiaj pojawię się w tym ringu po to, by walczyć o coś, co absolutnie mnie nie interesuje i - dodatkowo - nie jest w kręgu moich zainteresowań. A prawda jest taka, że powinienem zająć się tym, co ostatnio wkurza mnie najbardziej. Wy oczywiście wiecie o czym mówię. Randy Orton. Człowiek, który pojawia się tutaj znikąd, dostaje title shota i atakuje mnie, jak tchórz. Jego zeszłotygodniowy wyczyn tylko potwierdził moje słowa, że tym tchórzem jest. Na SummerSlam zatem nauczę go szacunku i pokażę mu jego miejsce w szeregu.

 

Przemówienie mistrza świata przerwał sam zainteresowany - Randy Orton pojawił się w ringu, by odpowiedzieć na słowa Punka:

 

Randy Orton: CM Punk... to bardzo interesujące co tutaj mówisz, lecz jedno nigdy się nie zmieni. Urodziłem się po to, by trzymać w ręku to złoto i tak się stanie już za dwa dni. Szacunek? Kim jesteś, by na niego zasłużyć? Jestem najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej, prawdziwą gwiazdą stajni Evolution, a - dodatkowo - osobą, która była o milimetry, by pokonać Undertakera na WrestleManii. Osiągnąłem więcej, niż ty kiedykolwiek w swoim życiu, dlatego daję ci moje słowo, że w niedzielę odbiorę ci ten pas i już nigdy, przenigdy go na swoje oczy nie zobaczysz.

 

Obaj panowie byli gotowi do walki już teraz, ale znowu fani ujrzeli kochaną Vickie. Guerrero kategorycznie zabroniła jakichkolwiek kontaktów fizycznych między tą dwójką, jednocześnie dając im słowo, że w przypadku złamania tego regulaminu - obaj SummerSlam obejrzą w najlepszym przypadku na trybunach.

 

- - - - -

 

Tag Team Match

The Hart Dynasty vs. World's Greatest Tag Team

Bardzo wyrównane i trzeba przyznać, że dobre starcie otwierające show. Ważnym dla losu przebiegu walki była chwila, kiedy to David Hart Smith w spektakularny sposób skontrował próbę crossbody w wykonaniu Sheltona i powalił go efektownym Powerslamem. Publika to doceniła i nagrodziła nowy tag porcją głośnych braw, choć niepodważalnym faktem było to, że dominacja była po stronie pretendentów do mistrzowskich pasów. I tak Haas świetnie uniknął ataku od Kidda i wykonał mu potężny German Suplex. Pin został przerwany przez młodego Bulldoga, który został silnym clotheslinem wyrzucony z ringu przez Benjamina. Następnie WGTT wykonali ciekawą akcję kończącą: Haas wykonał atomic drop na Tysonie, po czym Shelton dołożył superkick, po czym Charlie spokojnie odliczył przeciwnika.

 

Zwyciężają: World's Greatest Tag Team

 

Celebrację pretendentów przerwał The Miz, posiadacz jednego z pasów mistrzowskich tagów. Miz objawił się im na titantronie, kiedy to stał z mikrofonem w ręku przed szatnią WGTT. Nie czekając zbytnio na ich reakcje kopnął drzwi z buta, po czym znalazł się w środku.

 

The Miz: gratuluję imponującego zwycięstwa, ale i tak muszę was zmartwić, ponieważ na SumerSlam nie macie żadnych, absolutnie żadnych szans na to, by nabić mi siniaka. O potencjalnym zwycięstwie nawet nie wspominam, gdyż w waszym przypadku jest to misja niewykonalna. Kiedy byłem mały, mój dziadek zawsze mówił mi, że jedynym sposobem na pokonanie wroga, jest poznanie go. Dlatego odwiedzam właśnie waszą szatnię, ale widzę, że nie potraficie dbać o wystrój wnętrz. Pozwólcie zatem, że wprowadzę tutaj kilka porządków.

 

Kiedy to powiedział, dwie wielkie szafy runęły na podłogę. Po chwili kamera pokazała, że za tym stał najsilniejszy człowiek świata - Mark Henry. Żeby nie było tak wesoło, Mark wyjął wszystkie szuflady i miotał nimi w różnych kierunkach, po czym wspólnie z Mizem wysypał rzeczy Sheltona i Charliego i porozrzucali je po całym pomieszczeniu tak, że przypominało to obraz po huraganie.

 

The Miz: teraz wygląda to zdecydowanie lepiej, prawda? Widząc nasze zmiany w tym pomieszczeniu powinniście od razu poczuć się bardziej swojsko i przyzwyczaić się do tego widoku, ponieważ daję wam moje słowo, że po SummerSlam wy będziecie tak wyglądać!

 

Kamera wędruje na zaplecze, a tam Batista! Wściekły Zwierz ściąga ciemne okulary i pewnym krokiem zmierza w kierunku ringu, ale to odbędzie się zaraz po reklamach!

 

- - -

 

I rzeczywiście po przerwie słyszymy "I walk alone", a Batista melduje się na rampie i bez zbędnych ceregieli od razu wskakuje do ringu. Nie trzeba było domyślać się, w jakim nastroju znajdował się ten, który w zeszłym tygodniu był o włos od zakończenia kariery Khaliego:

 

Batista: jestem cholernie obolały, a jeszcze bardziej wściekły. W tym tygodniu wszyscy obecni w tej hali powinni śpiewać piosenkę pożegnalną na cześć Great Khaliego, ale tak się nie stało. Ale jest to oczywiście kwestia czasu, ponieważ praca nie została jeszcze skończona. Khali, ty worku z cementem prosto z Indii, jeszcze z tobą nie skończyłem i chcę, by to wreszcie znalazło swój finisz. Dlatego proponuję miejsce - SummerSlam, po raz ostatni career vs. career mecz, bez żadnych zasad, regulaminów: No holds barred match. Nie oczekuję od ciebie żadnej odpowiedzi, bo i tak tego nie zrozumiem, ale chcę widzieć twój tyłek w ringu.

 

Ponownie backstage, choć tym razem gabinet Vickie Guerrero. W środku ona we własnej osobie, oraz małżonek, Rated R Superstar - Edge.

 

Edge: powtarzam ci to po raz kolejny. Chcę mieć absolutną pewność, że wszystko pójdzie w porządku, dlatego znowu proszę cię, byś pozwoliła mi sędziować dzisiejszą walkę.

 

Vickie Guerrero: Edge... nie mogę. Mówiłam ci to już, że bardzo bym chciała, ale to nie jest zależne ode mnie. Dlaczego nie pozwolisz im działać? Musimy sobie ufać i jestem pewna, że Curt i Zack dadzą sobie radę, a kiedy już wygrają, wtedy dowiemy się, kto będzie partnerował Kane'owi w dzisiejszej walce.

 

Edge: ty naprawdę mnie nie rozumiesz! Ja MUSZĘ wiedzieć, że wszystko będzie ok. Nie obchodzi mnie zaufanie. Prawdą jest to, że potrzebny jest cud, by wygrać tę walkę i sama o tym wiesz. Mimo wszystko nie chcesz mi pomóc... spiskujesz przeciwko mnie?

 

Vickie Guerrero: żartujesz ze mnie?

 

Edge: nie żartuję. Jestem śmiertelnie poważny. Cały czas czuję, że nie mam w tobie oparcia, ciągle widzę, jak spiskujecie coś przeciwko mnie. Jeśli naprawdę nie chcesz mi pomóc, to wiedz, że ja tak tego nie zostawię i sam zrobię to, co powinienem.

 

Powiedział, po czym opuścił gabinet z hukiem. Przeszedł kilka metrów, po czym zauważył stojak, na którym zawieszony był ciemny płaszcz i kapelusz. Błyskawicznie przewrócił go, zrzucił płaszcz i zaczął po nim skakać, wykonywać na nim różne wariacje ciosów, aż zmęczenie wzięło górę, uklęknął, wziął go w ręce i ciężko dysząc patrzył się przed siebie.

 

Mixed Tag Team Match

Matt Hardy & Mickie James vs. John Morrison & Lita

Kolejna przyjemna walka, w której to prym wiedli oczywiście panowie. Przewaga była po stronie Johna, ale w pewnym momencie obaj doszli do wniosku, że czas dać powalczyć paniom i doszło do zmiany. Co ciekawe, fani na trybunach byli podzieleni. Walka na chanty trwała: połowa krzyczała "Lita", druga połowa "Mickie", doceniając obecną mistrzynię dywizji kobiet. Tymczasem doszło do kolejnej zmiany, która to ostatecznie zdołała rozstrzygnąć losy tego pojedynku, a wszystko zakończyło się przez Starship Pain, po którym to Morrison odliczył Hardy'ego do trzech.

 

Zwyciężają: John Morrison & Lita

 

- - - -

 

Normal Match

Big Show vs. Chavo Guerrero

Warto odnotować, że do walki tej doszło z polecenia Edge'a, który nie chce dopuścić do tego, by w jego drużynie na SummerSlam znalazły się słabe punkty. Pojedynek wyglądał tak, jak wielu z pewnością to sobie wyobraża: przewaga Showa była bezsporna, Chavo miał naprawdę niewiele do powiedzenia i w końcu poległ po Chokeslamie.

 

Zwycięża: Big Show

 

Kiedy Show ciesząc się ze zwycięstwa opuścił ring, do niego wbiegł Edge. Rated R Superstar pomógł wstać Chavo i wysłuchał jego wyjaśnień, ale nie na długo - prawy prosty i Guerrero leży na macie, seria wściekłych kopniaków wymieszanych z pięściami, a na dokładkę dostajemy Spear! Edge chyba naprawdę oszalał, skoro niszczy osobę, od której dyspozycji może zależeć jego "być albo nie być" na SummerSlam.

 

Edge: w niedzielę stoczę prawdopodobnie jedną z najważniejszych walk w swojej karierze. Nie będzie to jednak zwykła walka, a wojna o przetrwanie. Problem polega na tym, że nie mogę liczyć tylko na siebie, a na innych, których dyspozycja jest niezależna ode mnie. Dlatego chcę mieć pewność, że nie czeka mnie nic niezaplanowanego i nie zamierzam akceptować porażek. To, co dostał Chavo jest zaledwie lekcją. Lekcją, z której powinien wyciągnąć wnioski, ponieważ - jeśli to się powtórzy w niedzielę - wtedy... Zack i Curt, ruszcie się tutaj.

 

Po chwili przy zupełnej ciszy na rampie pojawili się Hawkins z Ryderem, dzięki czemu Edge mógł kontynuować:

 

Edge: to samo dotyczy się was w dzisiejszej walce. Jesteśmy rodziną, możemy na sobie polegać, ale jeśli mnie zawiedziecie, wtedy spotka was dokładnie to samo, co przed chwilą Chavo. W niedzielę walczyć będziemy o przetrwanie i jeśli uznam, że w zespole są jakiekolwiek słabe punkty, wtedy wyeliminuję je szybko i bardzo boleśnie.

 

HAHAHAHA

Na titantronie pokazał się Kane, który swoim przerażającym głosem wybuchnął głośnym śmiechem. Wokół jego postaci roztaczała się tajemnicza, czerwona mgła, natomiast Demon kontynuował swoją wypowiedź:

 

Kane: zabawne jest to, jak jeden człowiek musi się namęczyć, by tuszować swój strach przed całym światem. Mówię o tobie, Edge. Jesteś przerażony, ponieważ wiesz, że na SummerSlam zostanie zakończone to, co to ty zapoczątkowałeś kilka miesięcy temu. Moja przepowiednia się sprawdzi, wasza dusza będzie płonąć w piekle, natomiast ciało spocznie w pokoju. HAHAHAHA

 

Wściekły Edge niewiele mógł zrobić, a jedyne co mu pozostało, to upadnięcie na kolana i złapanie się za głowę.

 

Tymczasem już po przerwie odbędzie się walka wieczoru ostatniego SmackDown przed SummerSlam. Przypomnę, że w niej ujrzymy CM Punka i Kane'a, zaś ich przeciwnikami będą Curt Hawkins i Zack Ryder.

 

- - - -

Tag Team Match

Kane & CM Punk vs. Curt Hawkins & Zack Ryder

Rozpoczął mistrz świata, a po hali rozbrzmiało głośne "CM Punk!". Przewaga Punka była bezsprzeczna, ale zmieniło się to w momencie, gdy odciągnięty przez Rydera sędzia nie zauważył, jak Hawkins łapie CM-a za włosy i sprowadza do parteru. Od tego rozpoczęło się tradycyjne znęcanie nad tym dobrym, a trwało to do czasu, kiedy to Punk uniknął flying elbow w wykonaniu Hawkinsa i dokonał zmiany z Kanem. Big Red Monster ruszył ze swoim tradycyjnym combo, które zakończyło się flying clotheslinem. Kane szykuje się na Chokeslam, ale w tym momencie na rampie pojawia się Edge! Uwaga Wielkiej Czerwonej Maszyny skupia się na najgroźniejszym przeciwniku, tak się składa, że sędziego również, który to nie zauważył, że z trybun wyskoczył Randy Orton i cisnął Punkiem w stalowe schodki! Kane w końcu skoncentrował się na pojedynku i ku nieszczęściu Edge'a wykonał podwójny Chokeslam na Hawkinsie i Ryderze, po czym odliczył tego pierwszego do trzech! W ten sposób tajemnica zostanie dochowana do godziny "zero"!

 

Zwyciężają: Kane & CM Punk

 

Buchnęło czerwone światło, ale nie był to jeszcze koniec show! Edge wskoczył do ringu i ruszył z impetem na Kane'a, uderzając go potężnymi maczugami po plecach i wymierzając kopniaki. Po chwili do całego tego przedstawienia dołączyli Zack Ryder i Curt Hawkins, którzy w końcu zdołali się podnieść i doszli do siebie. W starciu trzech na jednego nie mieli problemów z Kanem i po małej demolce w końcu wyrzucili go z ringu.

 

Kiedy Ryder i Hawkins chcieli przybić piątki Edge'owi, ten ruszył na nich! Silny big boot zwalił z nóg Zacka, a po chwili obok niego wylądował Curt. "The Ultimate Opportunist" ruszył po krzesło i wyładował swoją wściekłość, uderzając po kolei obu partnerów tymże przedmiotem po plecach. Trwało to do czasu, aż...

 

EXCUSE ME!

 

Vickie Guerrero: Edge, co ty wyprawiasz? STOP! STOOOP powiedziałam! Jeszcze jedno takie zachowanie, a zrobię to, czego zrobić nie powinnam i dobrze wiesz co mam na myśli! ZATRZYMAJ SIĘ!

 

Edge jednak był już opętany. Kątem oka zauważył, że Hawkins powoli się podnosi, a więc zaaplikował mu Spear! Vickie zrobiła się czerwona, a nawet purpurowa na twarzy. Jej wrzask niczym pisk świni obdzieranej ze skóry na niewiele jej się zdał, dlatego ostatecznie dodała szeptem, głośno oddychając i powoli cedząc słowa:

 

Vickie Guerrero: sam tego chciałeś, Edge... sam tego chciałeś!

 

Edge patrzył się teraz prosto na nią, aż nagle niespodziewanie zgasło światło, a fani zobaczyli, jak piorun o mały włos nie trafia w stojącego na środku ringu Edge'a. Czyżby zbliżał się czas, by zapłacić za wszelkie wyrządzone krzywdy?

Edytowane przez Menez

  • Posty:  439
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.04.2008
  • Status:  Offline

WWE Championship

Triple H © vs. John Cena

To jest największy hit z punktu widzenia star poweru. Liczę na to, że nie będzie to tendencyjna walka i przygotujesz tutaj coś specjalnego. It's damn real! ;)

 

World Heavyweight Championship

CM Punk © vs. Randy Orton

Orton jako mistrz? Nie dziękuję. Niby czemu by to miało służyć? CM Punk jest w prawdziwym WWE trochę niedoceniany z punktu widzenia bookingu. Właśnie dlatego czytając diary, żyję nadzieją, że zobaczę go z długim i ciekawym title reignem.

 

Women's Championship

Mickie James © vs. Lita

50 na 50, nie wiem kogo wskazać. Ślepy strzał - Lita?

 

WWE Tag Team Championship

Show Stealers © vs. World's Greatest Tag Team

Shelton i Haas to typowi "match specialists". Jako mistrzowie tagów mogliby trochę przynudzać, no chyba, że zaczniesz tę dywizję bookować jak w 2000-2001 roku (walki ze stołami, drabinami, z udziałem utalentowanych ringowo zawodników). Jako że w diary bardziej liczą się charaktery, stawiam jednak na obronę tytułu przez Miza i Henryka.

 

4 on 2 handicap match

La Familia vs. Kane & ??

Podałem już swój typ odnośnie tego, kto będzie partnerem Kane'a. W prawdziwym WWE powracający zawodnik zawsze ma fory i naturalną koleją rzeczy jest, że taką walkę wygrałaby drużyna face'ów. W diary jednak nic nie jest takie oczywiste. Szczerze - nie wiem jaki będzie rezultat. Stawiam na Kane'a i Chr... tajemniczego partnera, tak z zasady, ale pewności nie mam.

 

WWE Intercontinental Championship

Chris Jericho vs. Jeff Hardy ©

Obaj powinni być w main eventach a nie w walkach o pas IC. Pierwszy dlatego ponieważ jest jednym z najlepszych wrestlerów na świecie, a drugi ponieważ jest nieprawdopodobnie over z publiką. Poza tym Jeff w WWE to moim zdaniem jeden z najciekawszych do oglądania babyface'ów z tego powodu, że nigdy nie był bookowany jak superbohater, a człowiek z krwi i kości. Face'owy Jasiek albo Orton nigdy by nie odklepali czysto po Walls of Jericho, natomiast Hardy mógłby i w niczym by mu to nie umniejszyło. Dalej byłby tak samo popularny. Mój typ: Jeff Hardy a Jericho po tym programie idzie prosto do main eventów.

 

WWE United States Championship Ladder Match

Matt Hardy © vs. John Morrison

Nie wiem. Serio. Głos na Matta ale w tym momencie strzelam. JoMo chętnie zobaczyłbym w programie z jakimś heelowym main eventerem.

 

Career vs Career

Batista vs The Great Khali

Na na na!

Na na na!

Hey Hey!

Goodbye!

Gdyby Khali jakimś cudem wygrał tę walkę to byłby największy surprise jaki tylko mogłeś zgotować. Ale spodziewam się wyniku dokładnie odwrotnego.

Zapraszam do mojego diary

WWF 1998: Here comes the crap!

10921402264bd2c1c1cf977.jpg

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  1 047
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.04.2010
  • Status:  Offline

Jest bardzo dobrze. Świetnie piszesz i nie mogę doczekać się SummerSlam. Atmosfera świetnie podgrzana. Zrobię coś takiego jak LooseCannon a więc:

 

WWE Championship

Triple H © vs. John Cena

Bardzo dobrze prowadzony feud. Myślę, że jeszcze John nie zdobędzie tytułu. Maint Event gali, największego wydarzenia latem a więc nie może się obejść bez zaskoczenia.

 

 

World Heavyweight Championship

CM Punk © vs. Randy Orton

CM Punk... Ciężko mi powiedzieć dlaczego. Gdyby to było naprawdę to wytłumaczyłbym to, że jest to mój ulubiony zawodnik. W sumie niech i tutaj będzie to jako powód.

 

 

Women's Championship

Mickie James © vs. Lita

Także nie wiem kogo wskazać a to ze względu, że nie śledziłem jakoś dokładnie tego feudu. Czysty strzał.

 

 

WWE Tag Team Championship

Show Stealers © vs. World's Greatest Tag Team

Show Stealers lepiej mi pasują na mistrzów i właśnie dlatego na nich stawiam.

 

4 on 2 handicap match

La Familia vs. Kane &

Christian

Stawiam, że to on będzie partnerem Kane'a a co za tym idzie drużyna face'ów odniesie zwycięstwo ale nie tylko z powodu tego powrotu. Ostatnio było sporo spięć w La Familii a więc to wprowadza niepewność czy rodzina odniesie zwycięstwo, które pogodzi wszystkich czy jednak będzie odwrotnie co doprowadzi do porażki.

 

WWE Intercontinental Championship

Chris Jericho vs. Jeff Hardy ©

Obaj powinni być w main eventach a nie w walkach o pas IC. Pierwszy dlatego ponieważ jest jednym z najlepszych wrestlerów na świecie, a drugi ponieważ jest nieprawdopodobnie over z publiką. Poza tym Jeff w WWE to moim zdaniem jeden z najciekawszych do oglądania babyface'ów z tego powodu, że nigdy nie był bookowany jak superbohater, a człowiek z krwi i kości. Face'owy Jasiek albo Orton nigdy by nie odklepali czysto po Walls of Jericho, natomiast Hardy mógłby i w niczym by mu to nie umniejszyło. Dalej byłby tak samo popularny. Mój typ: Jeff Hardy a Jericho po tym programie idzie prosto do main eventów.
Nic dodać nic ująć.

 

WWE United States Championship Ladder Match

Matt Hardy © vs. John Morrison

W czasach, które opisujesz był potrzebny push dla Morrisona i dlatego stawiam na niego. Zwycięstwo i jakiś ciekawy program na pewno pomoże mu się rozwinąć.

 

Career vs Career

Batista vs The Great Khali

Zwycięstwo Khali'ego to bez wątpienia byłaby wielka niespodzianka. Stawiam na Batistę ale przecież to SummerSlam, największa gala lata...

 

 

P.S. Zapraszam do mnie(diary ma już rok!).Pozdro

WWE by Pinio 2k17

Fan CM Punk'a od początku przygody z WWE!

KNEES 2 FACES

10206473354f8c156432932.gif


  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline

SUMMERSLAM

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/thumb/5/5c/28912_PPV_Affiliate-Banner-300x450.jpg/200px-28912_PPV_Affiliate-Banner-300x450.jpg

 

 

Witamy na SummerSlam! Tradycyjny pokaz pirotechniczny otwiera galę, a za stołkiem komentatorskim widzimy dwa duety! Taz z Michaelem Colem ze SmackDown oraz Jim Ross i Jerry Lawler z RAW!

 

JR: witamy serdecznie z Indianapolis! Przed nami trzy godziny wspaniałych emocji, gwarantuję, że tego wieczoru nie zapomnicie na długo!

 

Jerry Lawler: zgadza się JR! Zobaczymy masę kapitalnych pojedynków, po prostu nie mogę się doczekać, kiedy rozpoczniemy!

 

Michael Cole: jesteśmy również my! Michael Cole i Taz z Friday Night SmackDown! Dzisiaj obejrzymy starcie, na które wielu z nas czeka! La Familia zmierzy się z Kanem i jego tajemniczym partnerem... Kto nim może być, Taz?

 

Taz: nie mam zielonego pojęcia i na pewno nigdy nie postawiłbym na to swoich pieniędzy. Emocje sięgają zenitu, zatem zacznijmy!

 

Ladder Match o United States Championship

Matt Hardy © vs. John Morrison

SummerSlam rozpoczyna się od wielkiego uderzenia! Gong zabił od razu po wejściu rywali, którzy błyskawicznie zeskoczyli z ringu po drabiny. Kiedy wnieśli po jednej do ringu, postawili je błyskawicznie na środku ringu i zaczęli wspinać się w górę. Do pierwszego starcia z użyciem pięści doszło na samym szczycie, kiedy to rozpętała się bitwa o strącenie przeciwnika ze szczytu i sięgnięcie po trofeum, jakim był wiszący pas Stanów Zjednoczonych. Po krótkiej wymianie ciosów górą był Morrison, przez co Hardy spadł na matę. John stanął przed szansą na ściągnięcie pasa, ale Matt złapał za drabinę i zechciał zrzucić z niej Johna, ten jednak zdołał zatrzymać się, odpychając się nogą od liny i wykonując silne kopnięcie, które powaliło mistrza z nóg! Publika nie mogła być obojętna i rzeczywiście - głośne brawa nagrodziły Morrisona za tę akcję, jednak sam zainteresowany nie był w stanie kontynuować akcji i upadł głośno na matę. Po chwili na złapanie oddechu doszło do kolejnego starcia, kiedy to Matt katapultował Johna na drabinę, która zawieszona była w narożniku. Owa drabina spadła, przygniatając pretendenta, z czego skrzętnie skorzystał starszy z braci i wykonał elbow drop na drabinę! W następnych minutach walki akcja toczyła się dosyć schematycznie - najpierw przewaga była jednego, następnie dochodziło do kontry i do gry wchodził drugi zawodnik. Do ładnej akcji doszło w momencie, kiedy to Hardy nie trafił z Moonsaultem, Morrison próbował z zaskoczenia wykonać Moonlight Drive, ale kolejny unik i Side Effect od Matta! Starszy z braci powoli wspinał się na drabinę i był już na szczycie, kiedy ostatkiem sił doskoczył do niego Morrison i rozpętał się brawl na szczycie. Górą z niego wyszedł pretendent, przez co Hardy spadł i nadział się na liny w bardzo bolesny sposób dla każdego mężczyzny! John miał klarowną sytuację do ściągnięcia pasa i byłby od tego o włos, gdyby nie jedno... drabina spadła i Morrison zdołał w ostatniej chwili złapać się haka. Wisiał tak bezwiednie do momentu, aż Hardy złapał go za nogi i bez ceregieli zrzucił go na matę i wykonał Twist of Fate! Bardzo dobry timing Matta, któremu wyjątkowo zależało na tym, by mieć pewność, że Morrison mu już nie zagraża i wyrzucił go z ringu. Hardy powoli znalazł pierwszą, nierozwaloną drabinę i ustawił ją na środku ringu. Zaczął się znowu po niej wspinać, mocno stawiając nogi na kolejnych szczebelkach. W jego oczach zapewne już odbijał się blask tytułu mistrzowskiego, kiedy to Morrison wykonał springboard i wskoczył na drabinę! Hardy wyglądał na zszokowanego i próbował strącić Johna cepami w głowę, ale ten wykonał kolejną niesamowitą akcję - posłał silny high kick w głowę Matta, który z hukiem spadł na dół! Morrisonowi pozostało tylko najprostsze i uczynił to! Zdjął pas wiszący na haku i został nowym mistrzem Stanów Zjednoczonych!

 

Zwycięża i zostaje NOWYM mistrzem Stanów Zjednoczonych: John Morrison

 

Za kulisami znajduje się Josh Matthews, a wokół niego krążą mistrzowie tag teamów. Josh śpieszył do zadania pytania, ale zanim to zrobił, Miz wyrwał mu mikrofon i sam rozpoczął wywiad:

 

The Miz: Miz, już za chwilę zmierzycie się... odejdź, nie jesteś tu potrzebny. Zawsze zadajesz jedno, najbardziej kretyńskie pytanie i nie musisz tego robić po raz kolejny. Już za chwilę będziemy kontynuować naszą drogę. Drogę, która polega na całkowitym zdominowaniu dywizji tagów. Bardzo dobrze wszyscy wiedzą, że ja i Mark jesteśmy dwoma geniuszami, którzy się uzupełniają. Mark to siła, ja to bystrość. Mark powoduje strach w oczach rywali, ja jestem inteligentny. Mark jest skłonny do poświęceń, ja jestem liderem. Dlatego Josh, usiądź sobie wygodnie na tym krześle i zobacz tę walkę, ponieważ daję ci moje słowo, że po niej będziesz miał co opowiadać swoim dzieciom i wnukom.

 

WWE Tag Team Championship Match

Show Stealers © vs. World's Greatest Tag Team

Wbrew pozorom od samego początku dominowali pretendenci, kiedy to najpierw Shelton, a później Charlie wspólnymi siłami obijali Miza. Nieformalny lider mistrzowskiego tagu długo musiał się bronić przed odliczeniem, aż w końcu Mark nie wytrzymał, wszedł do ringu i w jednej chwili wyrzucił ponad górną liną dwóch przeciwników. Następnie zszedł na dół i chciał ich jednocześnie pchnąć na barierkę, ale ci wykorzystali przewagę liczebną i sami uderzyli nim o barierkę, która pod ciężarem najsilniejszego człowieka na świecie gruchnęła jak domek z kart. Miz w sposób rozpaczliwy zaczął cucić swojego kolegę, ale rywale nie mieli dla niego litości i wrzucili do go ringu. A tam Charlie wykonał atomic drop, Shelton od siebie dołożył superkick. Próba pinu 1...2.. noga Miza w ostatniej sekundzie wylądowała na linie i to uratowało go przed utratą złota. Shelton szykował się do kolejnej akcji, ale Miz wykonał roll up 1...2.. kick out. Po krótkim brawlu Miz katapultował Benjamina w narożnik i wykonał mu w nim swój firmowy clothesline, po czym wskoczył na drugą linę i szykował się na leg drop, ale "The Gold Standard" odpowiedział przez big boot. Drugi powiew świeżego powietrza wstąpił w Sheltona, który odbił się od lin...i z hukiem wylądował poza ringiem, ponieważ tam na niego już czekał Mark Henry! Charlie skoczył na niego z apronu, ale ten złapał go w pozycji do World's Strogest Slam i dostaliśmy tę akcję poza ringiem! Henry wrzucił go z powrotem do pierścienia, a tam Miz dołożył od siebie neckbreaker i szykował się do pinu 1...2.. i uniósł głowę Charliego! Drwiący uśmieszek na ustach Miza, wpuścił z powrotem do ringu Marka, a ten wykonał jeszcze jeden World's Strogest Slam i zakończył tę walkę!

 

Zwyciężają i POZOSTAJĄ mistrzami tag teamów: Show Stealers

 

Ponowny wywiad z Joshem Matthewsem w roli głównej. Tym razem jego gościem była Lita, a to zwiastuje, że już za chwilę czeka nas walka o pas kobiet:

 

Josh Matthews: Lita, jak to jest wrócić po przerwie do WWE i znaleźć się w walce o pas kobiet?

 

Lita: czuję się świetnie i jestem szczęśliwa, że wracam do domu. Mickie jest bardzo dobrą mistrzynią. Zasłużyła na każdy pojedynczy tytuł, jaki zdobyła tutaj i nie ma co do tego wątpliwości. Ale wróciłam tutaj po to, by zdobyć kolejny tytuł. Wierzę, że jestem w stanie to zrobić i dam z siebie dwieście procent, by to uczynić.

 

Women's Championship Match

Mickie James © vs. Lita

Przed walką panie podały sobie ręce i rozpoczęły walkę o dominację w dywizji kobiet. Mecz był bardzo wyrównany i całkiem interesujący, jeśli weźmiemy pod uwagę, że w ringu walczyły kobiety. Po parominutowej szamotaninie Lita, ku wielkiej uciesze publiczności, stanęła przed szansą na wykonanie Moonsaulta i zrobiła to, aczkolwiek wylądowała nie na przeciwniczce, jak zapewne zamierzała, a na macie, ponieważ James zrobiła w odpowiedniej chwili unik i dzięki temu była jeszcze w grze. Porcja clothesline'ów od Mickie, następnie zobaczyliśmy headscissors z narożnika, a wszystko to zakończyło silne kopnięcie, ale Lita przerwała liczenie po dwóch. Mistrzyni przygotowała sobie rywalkę do akcji kończącej, ale Lita skontrowała DDT na ładny sidewalk slam 1..2.. kick out. Lita podniosła Mickie, a ta przeszła do sprytnego roll upa 1...2...3! Mickie James broni tytuł!

 

Zwycięża i POZOSTAJE mistrzynią kobiet: Mickie James

 

Kiedy Mickie świętowała zwycięstwo, Lita powoli się podniosła i spojrzała jej w oczy... po czym podała jej rękę. Panie uścisnęły się, po czym pretendentka wzniosła rękę James do góry. Zachowanie godne pochwały.

 

- - - -

 

Josh Mathews: panie i panowie, moim gościem jest mistrz świata wagi ciężkiej - CM Punk! Punk, dzisiaj będziesz bronił swój tytuł mistrzowski przeciwko Randy'emu Ortonowi, który w ciągu ostatnich tygodni dał ci się we znaki..

 

CM Punk: Randall Keith Orton niczym nie zasłużył na szansę, żeby zmierzyć się ze mną. W tym momencie mógłbym wymienić dziesięć nazwisk, które zasługują na tego shota bardziej. Dlatego dzisiaj mam zamiar odpłacić mu z nawiązką za wszystko. Mogę zapewnić ciebie Josh, że prędzej mnie zniosą z tego ringu, niż oddam swój tytuł mistrzowski.

 

Intercontinental Championship Match

Jeff Hardy © vs. Chris Jericho

Miała to być ostatnia szansa dla Y2J'a na odzyskanie tego, co - w jego opinii - jest jego własnością. Jericho chciał swój plan wprowadzić w życie i ruszył agresywnie, ale Hardy był sprytny i nie dawał się sprowadzić do defensywy. Zabawa w kotka i myszkę trwały przez jakiś czas, aż wkurzony Y2J zszedł z ringu i zaczął wyzywać zarówno Jeffa, jak i sędziego od głupków. Hardy ruszył za nim, tak więc przez chwilę gonili się wokół ringu, aż Y2J do niego wskoczył i kopnął w linę, kiedy to samo uczynić próbował mistrz Interkontynentalny. Seria stompów przy linach, a po chwili firmowe duszenie, w trakcie którego nie obyło się bez "ask him!". Hardy w końcu zdołał się wydostać z niekorzystnego położenia i rozpoczął ofensywę. Parę cepów i już miał Chrisa w narożniku, wskoczył na drugą linę i dołożył kilka uderzeń pięścią, a publika odliczała do dziesięciu. W końcu Jericho odepchnął go, Jeff z powrotem szykował się do szarży, ale nadział się na big boota, po czym Chris dołożył Lionsault 1...2.. kick out. Szybka próba założenia Walls of Jericho, ale Jeff kontruje na small package 1...2.. sędzia przerywa liczenie. Hardy rusza do ataku i po serii clothesline'ów wykonuje bardzo ładne enziguri i dokłada firmowy leg drop, który dał mu pin do dwóch. Mistrz próbuje katapultować rywala w przeciwny narożnik, ale ten kontruje, natomiast Jeff wykorzystuje to i wykonuje Whisper in the Wind! 1...2.. było bardzo blisko! Próba Swanton Bomb, ale Chris wyskakuje z ringu, przez co dostaje crossbody z narożnika od Jeffa! Hardy po króciutkiej celebracji sukcesu z fanami zabrał się za wrzucanie rywala do ringu, ale Chris był sprytniejszy i pchnął Jeffa w narożnik! Podniósł jego nogę, położył ją na stalowych schodkach i zaczął stawać na niej, ryzykując kontuzją swojego oponenta. Sędzia odliczał sobie swobodnie, więc po komendzie "8", Chris wrzucił Jeffa do ringu i ponownie zaczął pracować nad jego nogą. Wykonywał na niej m.in. elbow i leg dropy, kopał, nawet w pewnym momencie zapiął Figure 4 Leg Lock, ale Hardy zdołał się odwrócić i dźwignia została przerwana. Chris przeszedł do Walls of Jericho! Hardy był daleko od lin, a na dodatek Jericho przeciągnął go prawie na środek ringu, co było równoznaczne z tym, że nie miał szans na dotknięcie lin. Dlatego Jeff wpadł na inny pomysł - zdołał przekręcić się między nogami Chrisa i wykonał zmodyfikowany roll up 1...2.. kick out! Chris miał przerażenie w oczach, obrócił się i Twist of Fate! Jeff mimo bólu wskoczył na narożnik i wykonał Swanton Bomb! 1...2...3! Jeff Hardy opuszcza SummerSlam z tytułem mistrzowskim!

 

Zwycięża i POZOSTAJE mistrzem Interkontynentalnym: Jeff Hardy

 

- - - -

 

Na zapleczu już utarty schemat, Josh Matthews z mikrofonem, a jego gościem był Batista. Josh spytał się o to, czy po remisie na SmackDown Batista wierzy, że tutaj jest w stanie pokonać olbrzyma i zgarnąć pełną pulę. Batista odpowiedział, że dzisiaj tak naprawdę wszystko się skończy i w gruncie rzeczy cieszy go to, że na SmackDown nie było zwycięzcy. Oznacza to, że fani gromadzeni w Conseco Fieldhouse (potężny cheer) będą mogli sprawić wspaniały prezent Khaliemu i zaśpiewać mu na pożegnanie, kiedy to Animal wyśle go na sportową emeryturę do Indii.

 

Career vs. Career Match

Batista vs. The Great Khali (/w Ranjin Singh)

Batista nie czekał i od razu rzucił się na swojego przeciwnika, zanim ten zdołał wejść do ringu. Walka szybko przeniosła się na rampę, gdzie Khali dostał dużym logiem "SummerSlam". Kiedy pierwsza demolka sięgnęła końca, Batista zaciągnął swojego przeciwnika w okolice ringu i - nie bez problemów - wrzucił go do środka. Sędzia dopiero teraz kazał zabić w gong, a Batista ponownie ruszył do ataku. Arbiter z trudem odciągnął go od leżącego niczym worek kartofli Khaliego, ale dopiero realna groźba dyskwalifikacji sprawiła, że "Zwierz" zdecydował się nieco poskromić i poczekał, aż Khali zdoła wstać na nogi. Kiedy do tego doszło, a sędzia pozwolił kontynuować walkę, wtedy dostaliśmy potężny Spear od Batisty! 1...2...3! Dziękujemy.

 

Zwycięża: Batista

 

Publika eksplodowała ze szczęścia, a Batista szybko wskoczył na narożnik, by świętować swoje zwycięstwo. Kiedy już to uczynił, wtedy wolnym krokiem opuścił halę, uśmiechając się w kierunku pokonanego. Khali natomiast nie mógł dojść do siebie. Siedział na macie i zakrywał twarz swoimi wielkimi łapami. Zapewne nie mógł zrozumieć, że w taki oto sposób, w jakieś 5 minut, skończyła się jego kariera w WWE. Na wyrozumiałość nie mógł liczyć ze strony publiczności, która pożegnała go głośnym śpiewem "na na na na hey hey hey goodbye".

 

- - - -

 

Przenosimy się na backstage, gdzie Edge krąży wokół drzwi do gabinetu Vickie. Nagle wychodzi z nich Chavo, a za nim Curt Hawkins i Zack Ryder. Cała trójka z obojętnością spojrzała na Edge'a, ten jednak miał im coś do powiedzenia:

 

Edge: chłopaki... mimo tego, co się ostatnio wydarzyło, wziąż jesteśmy rodziną. La Familia. Razem jesteśmy monolitem, którego nikt i nic nie jest w stanie zatrzymać! Będziemy jak buldożery, wszystko niszcząc na swojej drodze! To nie jest ważne, kto będzie partnerował Kane'owi! Może to być Michael Jackson czy nawet Stevie Wonder! To nie jest ważne, jeśli będziemy trzymać się razem.

 

Edge wystawił rękę, reszta drużyny zrobiła to samo, po czym krzyknęli jakieś hasło bojowe. La Familia jest znowu razem, są zwarci i gotowi do wojny. Ale czy będą w stanie wciąż być monolitem, kiedy to stanie im się zmierzyć z wielką czerwoną maszyną?

 

 

World Heavyweight Championship

CM Punk © vs. Randy Orton

Wielki pop przywitał CM Punka, który miał zrealizować swoje słowa i sprawić, by Orton nie odebrał mu tytułu. Rozpoczęło się tradycyjnie od zwarcia, w którym to górą był Orton i dał radę sprowadzić mistrza do narożnika, gdzie poczęstował go serią swoich uderzeń pięścią, dokładając parę kopniaków. Po odbiciu od lin Orton zamachnął się, ale Punk wykonał unik i przeszedł do pinu 1...2.. kick out. Orton ponownie się zamachnął i kolejny roll up 1...2.. kick out. Publika rozpoczęła głośne dopingowanie swojego ulubieńca, a tymczasem Orton popisał się silnym powerslamem, po którym próbował przypiąć, lecz bezskutecznie. Tradycyjne dla Randy'ego okopywanie kończyn przeciwnika, po którym dołożył naskok z kolanem, ale unik Punka sprawił, że Randall wylądował na macie i złapał się z grymasem bólu za kolano. Punk katapultował rywala w narożnik i szykował się do high knee, ale Orton odskoczył. Nie zrobiło to jednak wrażenia na mistrzu, którzy utrzymał się narożnika i wykonał efektowne crossbody - 1...2. kick out. Doszło do popularnego brawlu, w którym to fani byli zdecydowanie za Punkiem, ale górą w tym tej potyczce był Orton i ładnie przeszedł do backbreakera 1...2.. kick out. Następnie Randy złapał przeciwnika i cisnął nim o narożnik. Akcja na moment przeniosła się poza ring, gdzie Orton parę razy nadział rękę Punka o wspomniany narożnik czy wykonał mu bodyslam na wspomnianą kończynę. Po powrocie do kryształowego pierścienia mieliśmy przymiarkę do RKO, ale Punk skontrował to mocnym kopnięciem, po czym przeszedł do liczenia 1...2.. kick out. Randy ponownie znalazł się w narożniku, gdzie otrzymał clothesline, a następnie wyczekiwany high knee i running bulldog. Mistrz świata dał wyraźnie sygnał, że szykuje się do Go To Sleep. Wyniósł Ortona, ten przez uderzenia łokciami zdołał się wydostać z niekorzystnego położenia... RKO! RKO from nowhere! Mamy nowego mistrza, mamy nowego mistrza! 1...2.. kick out! CM Punk w ostatniej chwili odrywa barki i sędzia przerywa liczenie! Wściekły Randy rzucił się na sędziego, przez co jedynie głęboko ukryte wewnątrz pokłady samokontroli zdecydowały, że go nie uderzył, co prowadziłoby to do dyskwalifikacji. Orton w końcu zdecydował się wrócić do swojego przeciwnika, ale dostał high kick od CM Punka, który szybko uniósł go na swoich barkach i mamy GTS! 1...2...3! CM Punk pozostaje mistrzem świata!

Zwycięża i POZOSTAJE mistrzem świata wagi ciężkiej: CM Punk

 

4 on 2 handicap match

La Familia (Edge, Curt Hawkins, Zack Ryder, Chavo Guerrero) vs. Kane & ??

 

Kiedy już wielki, czerwony potwór znalazł się w ringu, a czerwone płomienie buchnęły z narożników, fani nerwowo oczekiwali, kto będzie jego tajemniczym tag team partnerem. Światła zgasły, a w hali pojawiły się pioruny. Nagle fani usłyszeli dzwony, a z kłębów dymu zaczęła wyłaniać się postać:

 

http://i466.photobucket.com/albums/rr25/orfeo_michael/Undertaker/undertakerentrance1.jpg

 

Undertaker powrócił! W swoim stylu, wolnym i pewnym krokiem zmierzał w kierunku ringu. Stanął na stalowych schodkach, a w hali fani usłyszeli uderzenie pioruna. Znalazł się w kryształowym pierścieniu, a wtedy muzyka przestała brzmieć i zgasło światło. Fani rozpoczęli głośny doping, chantując "UNDERTAKER!", natomiast w całej hali zapanował mrok i tylko nieliczni próbowali używać telefonów komórkowych, by cokolwiek wyłapać. A wtedy, kiedy światło się zapaliło:

 

 

 

 

A więc to Christian! Publika była zszokowana, gdyż jeszcze parę tygodni temu pracował u największej konkurencji! Wszyscy byli zaskoczeni, łącznie z La Familią, która wybuchła wściekłością i zaczęli miotać się po ringu, a jedynie Edge stał osłupiony i patrzył się tępym wzrokiem przed siebie. Sędzia kazał zabić w gong, zatem rozpoczynamy!

 

Rozpoczęli Christian i Curt Hawkins. Curt ruszył z szarżą, ale został powalony armdragiem, by następnie wylecieć po silnym clotheslinie poza ring. Do ringu wpadł Zack Ryder, ale tylko na moment, bo i on znalazł się poza ringiem. Jako trzeci swojej szansy szukał Chavo, który ruszył z mocnymi cepami i sprowadził Christiana do narożnika, ale kiedy tylko odwrócił się do publiczności, by wypracować większy heel heat, Captain Charisma doszedł do siebie i to on przejął kontrolę. Odbił się od lin, ale w tym momencie otrzymał kopniaka w plecy od Curta, a Chavo dołożył zgrabny suplex i wpuścił do ringu Edge'a. Rated R Superstar rzucił się wściekle do ataku, który zakończył silnym ciśnięciem byłego tag team partnera w przeciwny narożnik. Próba szarży, ale Christian wykonuje Slingshot Kick, po czym dokłada crossbody z narożnika! 1...2.. Edge się wybija. Mamy zmianę i do ringu zmierza Big Red Monster - Kane. Silny podbródkowy dla Edge'a, wciśnięcie w narożnik, mocny clothesline i sidewalk slam = 2 count. Kolejne odbicie od lin, po czym mamy big boot, ale w tej samej chwili w ringu znalazł się Hawkins i uderzył maczugą w plecy Kane'a. Problem polegał na tym, że na jego przeciwniku nie zrobiło to najmniejszego wrażenia, przez co już po chwili Hawkins znalazł się poza ringiem. W tym czasie Edge zdołał ładnie podciąć Kane'a i dokonał zmiany z Zackiem Ryderem. Ryder wykorzystywał fakt, że Kane znajdował się w parterze i nie miał problemów z dominacją nad Wielkim Czerwonym Potworem, a w międzyczasie w hali rozlegały się głośne chanty "Welcome back", które oczywiście dotyczyły Christiana, który teraz głośno dopingował Kane'a. W ringu znalazł się Chavo i szykował się do Frog Splash! Skoczył... ale Kane złapał go za szyję i rzucił na stojącego poza ringiem Edge'a! Do kryształowego pierścienia wkroczył Hawkins, natomiast Kane wpuścił Christiana! Seria szybkich clothesline'ów, DDT, a następnie springboard dropkick dla Curta! Próba akcji kończącej o nazwie Killswitch, ale Edge staje na apronie, co całkowicie odwraca uwagę Christiana! Hawkins stara się wyrzucić go z ringu, ale ten kontruje, przez co Curt wpada na Rated R Superstara! Z tego korzysta Christian i mamy w końcu Killswitch! 1...2.., ale wpada do ringu Ryder i przerywa pin! Sytuację starał się wyjaśnić Kane, który ruszył z wściekłością na Zacka, ale ten złapał się sędziego, który to został znokautowany big bootem od Kane'a! Arbiter padł, Kane nie wyglądał na zachwyconego, natomiast w ringu znalazło się krzesło! Christian wziął je do ręki, a publika wybuchnęła głośnym cheerem. Odczekał chwilę i... uderzył nim w głowę Kane'a!! Big Red Monster padł na matę, a w tym czasie Christian wrzucił do ringu arbitra, natomiast Curt położył na nim rękę: 1...2...3! Familia odnosi cenne zwycięstwo.

 

Zwycięża: La Familia

 

Kiedy to zabrzmiała muzyka Edge'a, Rated R Superstar i Christian spojrzeli sobie w oczy... po czym się przytulili! Cała piątka wzniosła ręce w geście triumfu i uśmiechając się szeroko opuścili ring! Kane natomiast patrzył z wściekłością w ich kierunku, a kiedy ci byli już na rampie, buchnęły czerwone płomienie...

 

WWE Championship - Jeśli Cena przegra, nie dostanie kolejnego meczu

Triple H © vs. John Cena

Panowie przed gongiem stanęli twarzą w twarz, podczas kiedy publika wymieniała się chantami "Let's go Cena! - Triple H". Obaj rozejrzeli się po trybunach będąc świadom tego, że walczą nie tylko o złoto, ale i o prestiż i uznanie widowni. Kiedy Lilian Garcia zapowiedziała uczestników dzisiejszego main eventu, Triple H uniósł swój pas tuż nad głową Ceny, ten spojrzał w jego kierunku i uśmiechnął się szyderczo. Zaczęli. Rozpoczęło się od mocnego zwarcia, kiedy to obaj odwiedzili praktycznie każdy narożnik. Przerwał to Triple H i potężne młoty spadły na głowę Ceny, które niemal wbiły go w matę. Dostaliśmy olbrzymi irish whip od Huntera, który wbił Cenę w przeciwny narożnik z takim impetem, że ten upadł na matę. Silne stompy i uderzenia w parterze, ale sędzia szybko się zreflektował i rozdzielił tę dwójkę. Kiedy już akcja przeniosła się na środek ringu, Cena zrobił unik i ruszył ze swoim combo. Jeden shoulder tackle, drugi, próba trzeciego... ale Hunter rzuca się na matę, przez co pretendent ląduje poza ringiem. Triple H szybko się zreflektował, że wokół ringu akcja również się toczy i cisnął Cenę silnym irish whipem w barierki, po czym dołożył spinebuster na podłogę! Sędzia rozpoczął odliczanie, a w tym samym czasie HHH wrzucił rywala do ringu 1...2. kick out. Kolejna porcja silnych punchy, ale Cena nagle ożywa i sam przechodzi do ofensywy, wymierzając kilka ciosów, odbijając od lin, po czym wykonał Fisherman suplex 1...2.. kick out. John wskakuje na narożnik i wykonuje swój firmowy leg drop - 1...2.. kick out. Cena zakłada headscissors! Triple H ze sporymi problemami, ale stopniowo udaje mu się coraz bardziej przybliżyć do lin i w końcu ich dotyka, a sędzia zmuszony jest przerwać akcję. Tymczasem John ponownie rusza do przodu, ale tym razem HHH przewraca go na plecy i zapina Sharpshooter! Cena jest w tarapatach, a mało życzliwa publiczność uderza rękami w barierki, co ma "nakłonić" Cenę do odklepania. Johnowi w końcu udaje się złapać lin i sędzia przerywa dźwignię. Dochodzi do mocnej wymiany ciosów, górą Cena i mamy jego combo! Wszystko kończy naturalnie You can't see me, po czym dostajemy Five knuckle shuffle! Cena szykuje się na swoją akcję kończącą, ale Triple H poprzez uderzenia łokciami wydostaje się i powala Cenę spinebusterem! 1...2.. kick out. Żwawe tempo walki, publika również entuzjastycznie nastawiona do tego starcia! Tymczasem Triple H zostaje złapany w STF! Hunter nerwowo rzuca się, próbując się wydostać, ale dobrze zapięta akcja mu w tym skutecznie przeszkadza! Sędzia naturalnie co rusz pyta się HHH, czy ten nie chce się poddać, ale nie tak łatwo złamać "The Game'a" i ostatecznie WWE champion dotyka lin! Cena jest załamany, podchodzi do HHH, ale ten wykonuje small package 1...2.. kick out! Obaj błyskawicznie wstają, HHH rusza z clotheslinem, ale Cena robi unik i dostaje sędzia! Arbiter pada nieżywy, a tymczasem Cena zapina STF! Akcja toczy się na środku ringu, więc Hunter nie ma wyjścia i tapuje! Cena wygrywa, ale... nie ma sędziego! Pretendent w końcu widzi, że na nic mu to, dlatego wstaje i szuka arbitra, który zwija się z bólu poza ringiem. Jednak w tym czasie na rampie pojawia się... RIC FLAIR! "The Nature Boy" szybkim krokiem zbliża się do ringu, wchodzi do niego i wymierza low blow Cenie! Co tutaj się dzieje?! Kiedy John upada na matę, wtedy Flair wyciąga spod ringu młotek i podaje go Hunterowi! Czy "The Game" to zrobi.. zrobił to! Potężne uderzenie zwala Cenę na matę! Flair pośpiesznie wrzuca sędziego do ringu, HHH kładzie się na rywalu i mamy liczenie! 1...2...3! Triple H broni tytuł mistrza WWE!

 

Zwycięża i POZOSTAJE mistrzem WWE: Triple H

 

Po wszystkim Nature Boy pomógł wstać Hunterowi, uniósł jego dłoń do góry i uścisnęli się! Tymczasem w hali eksplodowało "No chance in hell", a na rampie pojawił się wściekły Vince! Szef WWE dziarskim krokiem i z żądzą mordu w oczach wskoczył do ringu, rzucił marynarką o matę i stanął twarzą w twarz z Flairem! Panowie wymienili bardzo groźne spojrzenia po czym... przytulili się! Cała trójka uniosła ręce do góry w geście triumfu, natomiast VKM wziął mikrofon do ręki:

 

Mr. McMahon: Powitajcie nowego General Managera RAW... RIC FLAIR!

 

W ten oto sposób, widokiem cieszącego się Huntera, Flaira i McMahona, skończyła się gala SummerSlam! Dzięki, że byliście z nami i do zobaczenia na najbliższym RAW, gdzie - miejmy nadzieję - poznamy więcej informacji na temat tego, co wydarzyło się w main evencie.


  • Posty:  283
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.06.2010
  • Status:  Offline

Doczekaliśmy się największej gali lata SummerSlam. Oczywiście gala b.dobra, każda walka trzymała poziom a najbardziej podobała mi się Cena vs. HHH. Cieszy powrót Christian'a i czekam na Raw. Ocena 9,5/10 Zapraszam do mnie :) Edytowane przez kikut413

Zapraszam do czytania i komentowania mojego diary

 

http://forum.attitude.pl/viewtopic.php?t=29758

20087375664dc174548c19c.jpg


  • Posty:  93
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.12.2010
  • Status:  Offline

Kolejny genialny odcinek i pytam się dlaczego to diary nie jest w ważnych tematach?

Daje 10/10 i czekam na kolejne odcinki.


  • Posty:  1 864
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.01.2008
  • Status:  Offline

Postanowiłem przeczytać jedną z Twoich gal, gdyż johniss Cię określał używając samych miłych słów.

 

Muszę przyznać z ręką na sercu, że bardzo dobrze Ci wychodzi pisanie walk. Domyślam się też, że nie jest to Twoja ulubiona część gal, lecz jak wiemy nieodzowna. W każdej walce dochodzi do płynnej wymiany ciosów, licznych kontr, a język zastosowany jest w moim odczuciu świeży. Określenie świeży oznacza, iż nie przynudzasz w swych walkach, a słowa są zróżnicowane i pasują do wszystkiego.

 

Moim zdaniem bardzo dobrze oddałeś charakter CM Punka w wywiadzie. Przy okazji chwała Ci za to, że odesłałeś pewnego hindusa do domu.

 

Nie czytałem poprzednich gal więc nie wiem jaki hype budowałeś w sprawie tag partnera dla Kane'a, ale jak widac wywołąłęś spore zaskoczenie, tak spore, że aż jeden użytkownik do dzisiaj myśli, że to był Deadman. :twisted: Rozwiązanie z GMem także uznaję za plus.

 

Życzę Ci wytrwałości do dalszego pisania, bo na razie jest bardzo dobrze. :)

EWF, III Oddział Kancelarii Osobistej Jego Imperatorskiej Mości.

Cultured Society|The Princess of Attitude.

I love the whisper of Attitude <3.

3926129444e3b08a90b45e.jpg


  • Posty:  610
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.12.2010
  • Status:  Offline

Diary wkońcu zostało przypięte do ważnych tematów. SummerSlam świetne. Dobrze, że CM Punk zachował pas, tak jak Triple H. Chris Jericho musi iść do Main Eventu. Nie ma bata. Christian w La Familia? Zobaczymy jak to się potoczy. SS na 9/10.

10244105464ed23faa1aa33.jpg


  • Posty:  394
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2010
  • Status:  Offline

No trzeba przyznać, że gala wypadła bardzo dobrze i najbardziej podobały mi się wydarzenia w main evencie, a także heelturn Christiana. Mam nadzieję, że teraz Jericho wskoczy do main eventów, a Hardy może feudować np. z Kennedym. Uważam, że dobrze zrobiłeś wyrzucając Khaliego z federacji i teraz możesz zrobić jakiś feud Punka z Batistą.

  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline

Dzięki za komentarze :)

 

:arrow: Galę SummerSlam, na żywo w hali Conseco Fieldhouse w Indianapolis, Indiana obejrzało 12.480 fanów.

 

:arrow: Pojawienie się Christiana na SummerSlam było do ostatnich chwil trzymane w wielkiej tajemnicy. Spekuluje się, że niewielu ludzi na zapleczu było poinformowanych o tym, że to właśnie CC powróci i wzmocni La Familię. Christian do niedawna był członkiem rosteru Total Nonstop Action, ale nie porozumiał się z zarządem w sprawie podwyżki i pożegnał się z TNA.

 

:arrow: WWE obecnie skupia się wokół poszukiwania nowych tag teamów, które mogłyby wzmocnić tę dywizję. Obecnie chodzą pogłoski, że pracownicy federacji zwracają swoje oczy ku federacją niezależnym i konkurencji, jednocześnie sondując możliwość połączenia dwóch zapaśników w tag team, którzy już pracują w World Wrestling Entertainment.

 

:arrow: O ile pojawienie się Christiana było niespodzianką, tak powrót Rica Flaira już nie. Osoby pracujące w federacji wiedziały już od początku, że nowym GM-em Raw będzie właśnie Nature Boy. W wywiadzie, udzielonym Wrestling Radio, Flair powiedział: "Cieszy mnie perspektywa powrotu do WWE. Zamierzam sprawić, by poniedziałkowe show było jeszcze ciekawsze".

 

:arrow: The Great Khali został usunięty z rosteru SmackDown. Ma to związek oczywiście z jego porażką z Batistą na SummerSlam. Co ciekawe, Khali pożegnał się z oficjelami w dobrych stosunkach i nic nie stoi na przeszkodzie, by doszło do podpisania nowej umowy między stronami.

 

:arrow: Obecnie władze nie do końca zadowolone są z postępów czynionych przez CM Punka. Oficjele widzą w tym zapaśniku ogromny potencjał, ale z niewiadomych przyczyn jego talent nie chce "eksplodować". Pozostając jeszcze w temacie Punka, to Unforgiven PPV reklamowane jest starciem właśnie CM Punka z Batistą o World Title.

 

:arrow: Gala Unforgiven odbędzie się 7 września w Quicken Loans Arena w Cleveland, Ohio. Oficjalnym theme PPV będzie utwór "Rock Out" Motörhead. Władze Ohio w biuletynie informacyjnym potwierdzili udział na PPV takich gwiazd, jak The Miz, John Cena, Triple H, CM Punk, Batista, Rob Van Dam, Jeff Hardy czy Chris Jericho.

 

:arrow: Zza kulis dochodzą głosy, że Chris Jericho pragnie wziąć sobie trochę wolnego. Y2J zdaje się być "wypalony", potrzebuje odrobinę wolnego i zmiany charakteru postaci, gdyż ta zaczyna go nużyć. Czyżbyśmy zatem mieli pożegnać na jakiś czas Y2J'a?


  • Posty:  615
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  06.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

Bardzo mi się podoba, śledzę Twoje gale już jakiś czas i cały czas są na bardzo wysokim poziomie, a nawet są coraz lepsze. Fajny powrót Christiana na Summerslam i wydarzenia w trakcie oraz po Main Evencie. Podoba mi się jak opisujesz walki, można sobie je wyobrazić...No cóż, czekam na to co będzie dalej i jakbyś rzucił okiem na moje gale to nie obraziłbym się :) Pozdrawiam.

  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline

Monday Night RAW

18 sierpnia 2008

 

http://www.youtube.com/watch?v=avNoa5DncLs

 

Jim Ross: witamy 24 godziny po szokującym SummerSlam, gdzie doszło do wydarzeń, których absolutnie nikt nie mógłby się spodziewać.

 

Jerry Lawler: JR, masz racje. Ciekawie było w starciu La Familii z Kanem i Christianem ze SmackDown, ale nic nie mogło pobić main eventu, w którym to o pas WWE zmierzyli się John Cena i Triple H. Szokujący przebieg walki, pojawienie się Rica Flaira, naprawdę masa emocji!

 

Jim Ross: zgadza się, panie i panowie dzisiaj na RAW John Cena zmierzy się werbalnie w ringu z nowym general managerem RAW, szesnastokrotnym mistrzem świata. Wszyscy wiemy o kogo chodzi - Ric Flair powróci.

 

Jerry Lawler: jestem podekscytowany!

 

- - -

 

Lilian Garcia: panie i panowie, powitajmy bardzo gorąco... WWE champion, "The Game" Triple H!

 

Triple H: zeszłej nocy, na SummerSlam stanąłem przed wyborem... Prawda jest taka, że każdemu, nieważne komu, zależy tylko na jednym - tym, by być na topie. Dlatego wczoraj mogłem wybierać: uderzyć Johna Cenę młotkiem i pozostać mistrzem WWE czy nie robić tego, narazić się na przegraną i stać tutaj bez tego pasa. Wybór mógł być jeden i jestem pewien, że każdy podjąłby słuszną decyzję. Ten pas jest najcenniejszą rzeczą, o jaką możemy tutaj walczyć. Duże cenniejszą od reakcji publiki czy dumy z reprezentowania największej firmy na świecie. Bycie zwykłym, szaraczkiem w rosterze jest niczym przy tym, czym mogę pochwalić się ja. Jestem jednym z najbardziej utytułowanych ludzi w tym biznesie. To dzięki mnie grupa D-Generation X i Evolution odniosły sukcesy i stały się tym, czym się stały - najpotężniejszymi stajniami w historii WWE. Ponadto wczoraj po raz kolejny pokonałem Johna Cenę i obroniłem mistrzostwo WWE. Zgodnie z zasadą stypulacji, Cena nie dostanie kolejnego rewanżu. A to oznacza, że jestem gotowy na nowe wyzwania, nowych przeciwników.

 

Chris Jericho: właściwie, to po wczorajszej gali powinienem współczuć Johnowi Cenie, gdyż dobrze wiem co to znaczy zostać wykiwanym. Pewnie dobrze wiesz o czym mówię, Hunter? Jeff Hardy przywłaszczył sobie mój pas Interkontynentalny i tydzień po tygodniu, PPV po PPV gra nieczysto i właśnie poprzez grę nie fair udaje mu się zachować moją własność. Dlatego czas, by odpuścić sobie walkę o złoto drugiej kategorii i skupić się na mistrzostwie WWE. Nie interesuje mnie zdanie tych hipokrytów na widowni, ponieważ to oni są tutaj, by oglądać mnie, nie odwrotnie i to oni mają słuchać mnie, a nie ja ich. Dlatego, skoro zapowiadasz, że jesteś gotowy na nowe wyzwania, to jestem tutaj po to, by je przyjąć i chcę zmierzyć się z tobą o mistrzostwo WWE na Unforgiven.

 

Armando Estrada: Umaga jest tutaj również po to, by dostać to, co mu się należy - title shot na pas WWE na Unforgiven. Samoański Buldożer pokonał Johna Cenę i to jego cenne i uczciwe zwycięstwo nie zostało odpowiednio docenione. Ale w każdej chwili można ten błąd naprawić.

 

Rob Van Dam: kiedy powróciłem do WWE nie zrobiłem tego po to, by stać tutaj i patrzeć, jak inni prą się w górę, jednocześnie stojąc w miejscu. Dlatego, może dobrym pomysłem byłoby zorganizowanie walki Triple H vs. Rob Van Dam na Unforgiven o pas WWE? (publika eksplodowała entuzjazmem)

 

Triple H: wystarczy. Jestem posiadaczem najcenniejszego złota w tej federacji i nie zamierzam walczyć o niego z każdym lepszym. A oznacza to, że na Unforgiven biorę sobie wol...

 

John Cena: och, to naprawdę wielki dzień! Triple H 24 godziny po SummerSlam staje w tym ringu i prowadzi casting na następnego pretendenta. Przypomina mi to "Randkę w ciemno", tylko Umaga jest taki brzydki, że nawet jakbyś go schował za ścianą, to i tak by prześwitywało. Mimo wszystko, jestem w dobrym humorze, choć... to dziwne, biorąc pod uwagę, że to ja powinienem stać z pasem mistrzowskim WWE. Jednakże nie ma nic w tym złego, ponieważ już dzisiaj, w tym ringu, stanę twarzą w twarz z sixteen time... sixteen time... i wytłumaczę mu jak mężczyzna mężczyźnie, jak groźny staje się John Cena, kiedy ktoś próbuje go wykiwać! Dlatego...

 

Cena rzucił mikrofon i potężnym ciosem zwalił Huntera z nóg. Pas poleciał w niebyt, a w tym czasie John zaczął ładować HHH potężnymi maczugami po głowie, zaś ten za wszelką cenę starał się ją zasłaniać. W tym czasie reszta zawodników opuściła ring, a w tym czasie na titantronie pojawił się Mr. McMahon.

 

Mr. McMahon: Cena... Cena! Uspokój się, bo cię zwolnię!

 

Te słowa podziałały jak magnez na Johna, który wstał, wyrzucił ponad górną liną Huntera i spojrzał się na ekran.

 

Mr. McMahon: mam ważną decyzję do przekazania. Otóż rozmawiałem z nowym General Managerem RAW i ten poinformował mnie o swoich planach odnośnie main eventu Unforgiven PPV. Dlatego na tej gali odbędzie się pięcioosobowy Championship Scramble o pas WWE! Triple H bronić będzie tytułu mistrzowskiego przeciwko Chrisowi Jericho, Umadze, RVD (prześmiewcze użycie tauntu Roba przez VKM) i zwycięzcą walki John Cena vs... JBL! Tak jest, Cena. Mimo, że nie powinieneś dostać tej walki, to wiedz, że dostaniesz jeszcze jedną szansę na to, by odebrać ten pas HHH.

 

Cena pokiwał głową z uśmiechem na ustach, po czym zobaczył, że HHH stara się wtoczyć do ringu, uniósł go na ramiona... Attitude Adjustment dla WWE champa, z głośników słyszymy "My time is now" i przechodzimy na reklamy!

 

- - -

 

Tag Team Match

Paul London & Brian Kendrick vs. Ted DiBiase & Cody Rhodes

Dosyć krótki, średnio emocjonujący pojedynek, w którym przewaga była po stronie tych nieco większych zapaśników. Dopiero niesiony dopingiem publiczności London zdołał zrobić unik przed akcją w locie Rhodesa i wpuścił Kendricka. Ten ruszył efektownie do ataku, ale po odbiciu od lin tę naprężył Ted DiBiase, przez co Brian wyleciał ponad górną liną na matę. Tam wcisnął go o barierkę.

Po przerwie reklamowej Rhodes trzymał Londona w dźwigni na rękę, ten uderzeniami łokciami zdołał się wydostać i dropkickiem pozbył się go z ringu, po czym wykonał suicide dive! Publika eksplodowała, a tymczasem Ted próbował interweniować, ale dostał enziguri od Londona, po czym splash z apronu dołożył Kendrick! London powoli przechodził między linami, a w tym czasie Rhodes kopnął w nie, przez co te mocno uderzyły Paula w miejsce, które jest odczuwalne dla każdego mężczyzny. Szybkie DDT od Rhodesa, po czym dokłada Moonsault 1...2...3!

 

Zwyciężają: Ted DiBiase & Cody Rhodes

 

Ted DiBiase: nazywam się Ted DiBiase junior, jestem synem "Million Dollar Mana" Teda DiBiase!

 

Cody Rhodes: ja jestem Cody Rhodes, syn WWE Hall of Famera, "The American Dream" Dusty Rhodesa.

 

Ted DiBiase: obaj jesteśmy młodzi, zdolni, przystojni i bardzo bogaci. Dlatego nazywajcie nas "Fortunate Sons".

 

Cody Rhodes: szykujcie się na wiatr zmian w dywizji tag teamów, ponieważ "Fortunate Sons" zamierzają błyskawicznie wzbić się na szczyt i zdominować każdego, kto stanie nam na drodze.

 

Przenosimy się na backstage, a tam w jednym z gabinetów znajduje się Mr. McMahon oraz Ric Flair:

 

Mr. McMahon: zaczynam mieć poważne wątpliwości, czy to był dobry pomysł, by dać Hunterowi czterech przeciwników na Unforgiven, Ric.

 

Ric Flair: spokojnie, napijmy się, bo jest za co. Szesnastokrotny... szesnastokrotny mistrz świata wraca na RAW.. Wooo.. WOOO. To jest niesamowite uczucie.

 

Mr. McMahon: pamiętaj, że dzisiaj czeka ciebie jeszcze konfrontacja z Ceną w ringu..

 

Ric Flair: wyluzuj się i polej, bo kieliszki są puste. Mam nadzieję, że przygotowałeś wszystko na moje pojawienie się? Tak? Świetnie.

 

- - -

WWE Women's Championship

Mickie James © vs. Melina

Miejsce przy stoliku komentatorskim zajęła Lita, która w trakcie całego starcia pochlebnie wypowiadała się na temat swojej przeciwniczki z zeszłej nocy. Tymczasem w ringu Melina szukała swojej szansy na złoto, tocząc naprawdę sprawny i w miarę szybki pojedynek z Mickie, czym panie udowodniły, że obie to absolutna czołówka WWE. Ostatecznie wygrała walkę i zachowała tytuł kobiet Mickie James, która to zakończyła starcie poprzez swoje firmowe DDT i odliczyła Melinę do trzech.

 

Zwycięża i POZOSTAJE mistrzynią kobiet: Mickie James

 

Kiedy starcie dobiegło końca, w ringu pojawiła się Lita. Obie panie zmierzyły się wzrokiem, po czym Lita podała Mickie dłoń, a ta ją uścisnęła. Ładny gest.

 

- - -

 

Josh Matthews: panie i panowie, moim gościem w tej chwili jest... Shawn Michaels! Shawn, chciałbym się ciebie spytać o to, jakie są twoje obecne relacje z JBL-em i co czujesz po tym, kiedy nowym general managerem Raw został Ric Flair.

Shawn Michaels: ooch, wczoraj odbyło się SummerSlam, gdzie mieliśmy świetną okazję do tego, by skopać czyjś tyłek. Padło nie na mnie, ale to nic nie szkodzi, ponieważ na horyzoncie jest już Unforgiven. I właśnie na tej gali dojdzie do pewnych zmian, ponieważ zamierzam wyzwać JBL-a do walki, ale wcale to nie musi być taka zwykła walka. To ma być coś, co świat WWE zapamięta na długo, niczym każde moje walki na WrestleManii. Proponuję zatem 3 stages of hell!

 

Josh Matthews: a jaka jest twoja opinia na temat powrotu Rica Flaira..

 

Shawn Michaels: nie mam w tej sprawie niczego do powiedzenia, ja swoje zrobiłem na WrestleManii XXIV.

 

Normal Match

Mr. Kennedy vs. Kofi Kingston

Tym razem obok Jima Rossa i Jerry'ego Lawlera miejsce zajął mistrz Interkontynentalny, Jeff Hardy. Sama walka toczona była w przyzwoitym tempie, na które raczej nikt nie mógł narzekać. Płynne przejścia, kilka ciekawych kontr. Momentem kulminacyjnym było, kiedy to Kingston rozpędził się i próbował wskoczyć na narożnik, ale Kennedy go podciął, przez co Kofi uderzył boleśnie głową w narożnik, po czym posadził go na nim, wszedł na niego i unosząc Kingstona na barkach wykonał Green Bay Plunge 1...2...3! Mamy zwycięzce!

 

Zwycięża: Mr. Kennedy

 

Kiedy theme Kennedy'ego przestało grać, ten dosięgnął mikrofonu:

 

Mr. Kennedy: panie i panowie... zwycięzcą tego meczu i przyszłym mistrzem Interkontynentalnym jest Miiiiiister Kennedy! KENNEDY! Tak jest, Jeffrey Nero Hardy. Jako zwycięzca tej walki, a więc osoba lepsza od Kofiego Kingstona zamierzam wyzwać cię do walki o twój pas na Unforgiven. I nie tylko zamierzam wyzwać cię do tej walki i zmierzyć się z tobą, ale i chcę wygrać i wygram to. A dlaczego? Ponieważ nazywam się Miiiiiiister KENNEDY! ...KENNEDY!

 

Przenosimy się na backstage, a tam uśmiechnięty John Cena rozmawia z RVD, po czym uścisnął jego dłoń i dziarskim krokiem udał się do ringu. Konfrontacja Johna Ceny z nowym general managerem Raw odbędzie się już za chwilę!

 

- - -

 

 

Ric Flair: Wooo... Kiedy na WrestleManii 24 skończyłem swoją karierę nie twierdziłem, że na zawsze znikam z tego świata. Kiedy tylko pojawiła się dobra oferta i czek z odpowiednią liczbą zer, limuzyna z minibarkiem w środku i piękne... naprawdę piękne kobiety, byłem pewien, że szesnastokrotny mistrz świata powinien wrócić. WOOO! WOOO! Cicho bądź grubasie i nie przeszkadzaj legendzie. Dlaczego przeszkodziłem Cenie? Nigdy nie lubiłem go i nie zamierzam tego ukrywać. Jako nowy General Manager Raw, nowa twarz tego brandu, zamierzam zrobić wszystko, absolutnie wszystko, by mistrzami byli ludzie, którzy na to naprawdę zasługują!

 

You suck! You suck!

 

Ric Flair: nie, nie jestem. Dokonałem więcej i miałem więcej kobiet w swoim życiu, niż każdy tutaj z was. Nie pojawiłem się tutaj po to, by cokolwiek wam tłumaczyć, tylko stanąć twarzą w twarz z Ceną, jak mężczyzna z mężczyzną i powiedzieć mu prosto w oczy, że jest nikim.

 

John Cena: ooo, Ric, jesteś taki zabawny. Muszę przyznać, że jesteś naprawdę sprawny, jak na człowieka, który zbudował Park Narodowy w Yellowstone, a muszę przyznać, że było to już jakiś czas temu. Wiesz co, Ric? Niedawno byłem w muzeum i widziałem pamiątki po twoich kolegach z klasy, Adamie i Ewie. Jestem naprawdę bardzo zaskoczony. Nie spodziewałem się, że po tym hucznym pożegnaniu, jakie zostało ci zgotowane dzień po WMXXIV, okażesz się takim pazernym śmieciem i wrócisz już po kilku miesiącach. Ale nie to jest najważniejsze. Może to ci się nie spodobać, ale zadarłeś ze mną. A kiedy ktoś ze mną zadziera, wtedy zamieniam się w najgorszego, wściekłego i zwierzęcego dupka, jakiego w swojej cholernej karierze jeszcze nigdy nie widziałeś. Dlatego ostrzegam cię, Ric...

 

Ric Flair: ...ty, ty mnie ostrzegasz? WOOO! WOOO! Jestem szesnasto.. szesnastokrotnym mistrzem świata wagi ciężkiej. Czy ty wiesz do kogo mówisz?

 

John Cena: mówię do kogoś, kogo kolor skóry na głowie zmienia się szybciej, niż światła w dyskotece.

 

Ric Flair: nie pogrywaj tak ze mną...

 

John Cena: ja mam tak nie pogrywać? To ty rozpocząłeś tę grę, Ric. Sprawdźmy, kto z nas jest twardszy. Tylko pamiętaj - jeśli będziesz coś knuł przeciwko mnie i starał się skomplikować mi życie, odpowiem tym samym, tylko sto razy mocniej. Dlatego zastanów się bardzo dobrze, bo nie będę się...

 

Ric Flair: DOSYĆ TEGO! Jestem twoim pracodawcą i żądam, abyś okazał mi szacunek, bo w przeciwnym razie nie zawaham się wyrzucić cię na zbity ryj. Na dzisiaj już z tobą skończyłem, a teraz zajmie się tobą nie kto inny, jak JBL!

 

Normal Match

John Cena vs. JBL

JBL początkowo dominował, kiedy agresywnie rzucił się na Cenę i rozpoczął dominację nad Johnem. Stawką nie był tylko honor, ale i miejsce w Championship Scramble Matchu na Unforgiven, także stawka była bardzo wysoka. Cena w końcu wykonał unik przez Clothesline from hell i wykonał shoulder tackle, jeden, drugi, protoplex + you can't see me, a następnie five knuckle shuffle. Sytuacja była klarowna, aby zakończyć pojedynek, ale kiedy czaił się na "Bradshawa", by wykonać Attitude Adjustment, znikąd pojawił się Triple H, który powalił Cenę swoim pasem mistrzowskim. Sędzia oczywiście to zauważył i zarządził dyskwalifikację, co oznacza, że Cena znajdzie się w walce o pas WWE na Unforgiven.

 

Zwycięża: John Cena

 

Po walce trwała demolka Ceny: JBL złapał Johna za ręce, a Triple H ruszył do ataku. Nierówne starcie przerwał jednak theme Shawna Michaelsa! HBK wparował do ringu i pozbył się z niego silnym clotheslinem Triple H'a, po czym wymierzył SWEET CHIN MUSIC JBL-owi, a Cena złapał go jeszcze w locie i dołożył ATTITUDE ADJUSTMENT! Cena i Michaels wspólnie wyrzucili JBL-a z ringu, a Monday Night Raw skończyło się w momencie, kiedy obaj tauntowali na narożnikach!

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Dzięki
      • 75 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Lubię to
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
        • Lubię to
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
        • Lubię to
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 551 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • KyRenLo
      Co tam może jeszcze dojść? Naomi vs. Jade Jakieś starcie na 3/4 osoby o pasek IC u Panów. Dawać Dominika w tym. Niech zgarnie ten pas. Odliczyć Balora dać wielki moment dla Dominika, a Bron niech idzie wyżej. Drew vs. Priest Walka Liv Morgan i jej kumpeli w obronie pasów Tag Team. LA Knight? Z kim? Nie wiem.
    • ManiacZone
      MZW Forever 29.03.2025r. 📸Shadowsmoonlight Photography Przeczytaj wpis na oficjalnym fanpage Maniac Zone
    • Jeffrey Nero
      Nie. Podpowiedź kiedy Vegeta i Goku zaczynali trening u Whissa musieli z tym przedmiotem coś zrobić o które poprosił W życzeniu Beerus.
    • ManiacZone
      Przeczytaj wpis na oficjalnym fanpage Maniac Zone
    • PTW
      NIESAMOWITE PRO WRESTLINGOWE SHOW NADCHODZI WIELKIMI KROKAMI - WPADAJ NA GALĘ PRIME TIME WRESTLING! Widowiskowa rozrywka w klimacie WWE już 12 kwietnia na Śląsku! Największe gwiazdy polskiego i zagranicznego pro wrestlingu w akcji! W planach między innymi: - Debiutancka walka Pana Pawłowskiego w starciu Prezes kontra Prezes, w której Sędzią Specjalnym będzie Andrzej Supron! - Pojedynki o pasy mistrzowskie PTW Underground i BESTYA Slam! - Turniej o pas mistrzowski kobiet! Genialna rozrywka dla widzów od 5. do 105. lat - NIE MOŻESZ TEGO PRZEGAPIĆ! BILETY JUŻ W SPRZEDAŻY! @obserwujący Prime Time Wrestling powraca z kolejnym niesamowitym wydarzeniem! Bądź świadkiem debiutanckiej walki Pana Pawłowskiego i daj się porwać emocjom rodem z WWE! JużPrzeczytaj wpis na oficjalnym fanpage PTW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...