Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wymarzony Tag-Team lub stajnia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  15
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najlepszy Tag Team:

John Cena i Randy Orton

to byłaby masakra:)

 

No byłaby masakra... Obyśmy nigdy nie musieli ogladac ich w TT

  • Odpowiedzi 112
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • RR

    3

  • 98ziomek

    2

  • Ronnie

    2

  • Albros

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 776
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.10.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Panowie z góry zaprzeczają, więc ja poprę zdanie 1goforglory (?!).

Odkąd Orton zaczął feudować z Ceną o pas WWE (bodaj w 2007) widać było między nimi nić porozumienia. John dostał kontuzji i potem ich losy połączyły się przed triple treat'em na WM 24. Wtedy na którymś RAW, Triple H połączył ich w tag team przeciwko całemu rosterowi RAW. I pomimo, że Cena był facem, a Orton heelem, ich współpraca była bardzo dobra. Świetnie wykonywali podwójne akcje, nie przeszkadzali sobie nawzajem, zmieniali się w odpowiednim momencie i ogólnie widać było między nimi chemię. Kilka miesięcy temu po faceturnie Randy'ego znowu połączyli się w team i znowu wyszło bardzo dobrze. Więcej nie napiszę, bo nie pamiętam, oprócz bajecznego widoku połączonego FU (czy jak to się teraz nazywa) i RKO - połączenie tych akcji było naprawdę boskie.

Pomimo, że obu panów zbytnie nie lubię, myślę, że połączenie ich w stały team to fantastyczny pomysł. Raz - ostre wypromowanie dywizji tag team, dwa - automatyczne odsunięcie od mistrzostwa WWE. Tylko, żeby to było coś na wzór Rated RKO, a nie "mistrzów" Batista i Cena z wakacji 2008.

"Chciałbym tak zawszę, rzucić plik na brudne biurko,

Od dziś, mam nowe motto, żyję dziś, umrę jutro,

Za długo wierzyłem, że inna może być codzienność,

Kapitalizm ma to w dupie i nie zmienia nic w wzajemność"


  • Posty:  478
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.12.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

myślę, że połączenie ich w stały team to fantastyczny pomysł

 

Moim zdaniem to by było tragiczne, przy obecnej dywizji tagów w WWE. Poziom wypromowania Ortona i Ceny jest tak duży, że dla mnie byłoby wiarygodne jak by każdy tag team który jest obecnie w WWE został pokonany w pojedynkę przez Ortona lub Johna. Przepaść za nimi jest kolosalna. Orton i Cena to dwie największe gwiazdy w WWE obecnie, dwaj najwięksi Main eventerzy a tag teamy są na poziomie low cardu. Nawet jak by dywizja była silniejsza, to stały tag Ortona i Ceny jest nie możliwy, ponieważ największe laury zdobywa się w pojedynkę, a oni są przeznaczeni (stety lub niestety) do bycia legendami.

 

Ale w kwestiach zgrania i zajebistości tego teamu się w pełni zgadzam. Rko Addjustment (lubie tak to nazywać) jest wyjebanym w kosmos połączeniem.


  • Posty:  24
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nic nie stoi na przeszkodzie aby poza Jasiem i Żmiją powstał inny team lub nawet dwa... chociażby powrót Y2J/Edge... marzenia :)

  • Posty:  817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Karczu --> Cóż, jeżeli Jericho jakoś przedłuży kontrakt z WWE i obędzie się bez jego przerwy, to sytuacja jak najbardziej prawdopodobna. Oczywiście dywizje TT muszą się ruszyć w kwestii wypromowania i wyjść z lowcardu, bo powoli to się żałosne robi, ale przecież już na ostatnich kilku RAW Y2J z Edgem "związali siły", czyż nie? :)

 

Co do pomysłu Ortona z Ceną - chyba kiedyś, dawno temu, o tym nawet pisałem. Jestem gorącym zwolennikiem takiego rozwiązania - przede wszystkim odkleiliby się oni od najważniejszych pasów w federacji. Ba, ich walki są naprawdę bardzo ładne i emocjonujące. No i ożywiliby dywizję TT, zdecydowanie. Jedyny problem to właśnie to 'ożywienie'... bo kto mógłby być, na takim poziomie wypromowania, ich potencjalnymi przeciwnikami? Brothers of destruction? W tej chwili to raczej niemożliwe, a i Kane, i Taker coraz bliżej są do zakończenia kariery. Może gdyby powrócić do pomysłu pushowania Bourne'a i związać go jakoś z Mysterio - nie głupi pomysł, para lotników, też coś bardzo ciekawego. Możliwości jest dużo, przepych w Main Eventach RAW i SD! też. Wystarczy utworzyć dwa, trzy TT z obecnych Main Eventerów RAW i SD! i dywizja już jest ożywiona. Zwolniłoby się również miejsce na Maint Event dla takich zawodników jak JoMo czy Danielson. Ba, przecież Nexus jako stajnia może również walczyć w TT (np. para Gabriel + Barret, czy coś w tym stylu). Wystarczy odrobinę wykrzesać z siebie kreatywności od... Creative Teamu (to tylko z nazwy, tak?).

 

Niestety, pozostajemy w sferze nieśmiałych domysłów i gdybań. A szkoda. Vince nigdy się chyba nie odważny na taki krok. Wszyscy chcemy heel turnu Johna Ceny, głównym kontrargumentem jest jednak sprzedaż koszulek i innych dupereli z jego tytułu. Może nie trzeba wcale robić go heelem, a jedynie związać go w TT, żeby coś się w jego postaci zmieniło? Tutaj już naprawdę, przy zawiązaniu licznej grupy Tag Teamów z obecnych Main Eventerów (czyli WYPROMOWANIA tej dywizji), nie ma zbytnio o czym dyskutować moim zdaniem.

„The optimist thinks this is the best of all possible worlds. The pessimist fears it is true.” - J. Robert Oppenheimer

 

„W krainie ślepców jednooki jest królem.”

899277064ec56dc584330.jpg


  • Posty:  24
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Byle by Y2J nie przeszedł face turnu jak to niektórzy na forum przewidują, bo on jest heelem idealnym :)

 

Cena jako Heel? Straciłby zwolenników wśród dzieci, a zyskał wśród starszych, ale Vince nie zarabiałby na gadżetach z Jasiem zmiany kolorów koszulek jak sprzedaż spadnie itp.


  • Posty:  240
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ostatnio się zanosiło na powrót Y2J/Edge i to byłaby świetna sprawa i jeszczedoszedł do tego ten stary cipowaty Christian to całkiem fajna stajnia by wyszła.

 

A tak to wystarczyłby push dla R-Truth/JoMo. Fajny atletyczny team ciekawie prezentujący się w ringu.

 

 

Ogólnie brakuje takich prawdziwych tag teamów w WWE z wspólnym outfitem takich bardziej na dobre i na złe. coś w stylu 3d. Bo Usos są marni, a The Hart Dynasty są w śmieszny sposób kreowani.

  • 2 miesiące temu...

  • Posty:  5
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mój wymarzony tag-team to Randy Orton i Evan Bourne

  • Posty:  87
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Myślę że wwe chce ożywić trochę dywizję tgów ale jeśli już kogoś połączą w tag to okazuje sie że jest on słaby(widz go nie kupuje) nawet jeśli walczą w nim dwaj nieżli heele\face np Drew McIntyre i Cody Rhodes. Myślę że powinni połączyć w tag team Alberto Del Rio np. właśnie z Drewem czy nawet Reyem Mysterio
There's nothing better than ME

12346824184cb8047a0e409.jpg


  • Posty:  181
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Reaktywacje :

Rated RKO - fajnie by było jakby zaczęli jako Face'y, a skończyli jako najbardziej "barbarzyński" Tag Team :lol:

Edge and Christian - to samo co przy Rated RKO, tylko, że zamiast "barbarzyński" by było "zabawny" z świetnymi sagmentami. 8-)

Cryme Tyme - Yo yo yo. Zarąbisty tag teamy z zarąbistymi sagmentami. Najbardziej w pamięc zapadły mi 2 sagmenty 8) :

Rozwalanie auta JBL'a razem z Johnem oraz kiedy tańczyli razem z TEDYM, COACHMAN'em, Vincem no i Regalem jego mina na końcu bezcenna. :lol:

 

Nowiutkie Tagi :

Awesome Society - czyli niesamowite społeczeństwo w składzie CM Punk & The Miz. Chciałbym zobaczyc tych panów, ponieważ było by to połączenie niesamowitych Mic Sckill'ów Mizanina oraz jak dla mnie bardzo dobrych Ring Scill'ów Punka .

Narazie ciężko mi coś jeszcze wymyślec :?

 

Stajnie :

Armia Face'ów

Ezekiel Jackson - ogromna moc

John Morrison - fajne akcje High Flyer'ewskie no i taka " zwykłośc" zawodnika.

EDGE - podobają mi się jego Mic Skille

Kaval, Gabriel albo Bourne - nie wiem którego by tu " Hardkora " wybrac. ;)

Sygna by Filipoo666

Zapraszam do obejrzenia moich prac

http://forum.attitude.pl/viewtopic.php?t=32220

10334215544cea8a720a64f.jpg


  • Posty:  189
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie najlepszy tag team to oczywiście Scott Steiner - Jeff Jarrett. Steiner z bejzbolem, Jarrett z gitarą. Oczywiście skrajne heele. A obok ringu Scott Hall i Scott Norton robią wałki. Tyle, pozdro :)
Egoista, alkoholik, fan wrestlingu lat 90-tych :)

7062611814df90a2160f60.jpg

  • 4 miesiące temu...

  • Posty:  100
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widze, że już wszystkie moje wymarzone tag teamy zostały wymienione i dobrze uargumentowane. Zaczynajmy:

CM Punk & Chris Jericho mówcie co chcecie, ale IMO najlepsi mówcy w WWE ever. ZAjebiści heele, i świetni wrestlerzy

CM Punk & AJ Styles - nie ukrywam, że jest to moich dwóch ulubinych wretlerów. Chyba marzeniem każdego fana było by połączenie jego ulubieńców (ewentualnie ich feud). Świetni przy mic i w ringu

Jack Evans & Amazing Red - kiedyś myślałem, że to ci sami wrestlerzy. Bardzo podobna postura i styl walki. Świetni w ringu, razem by mogli stworzyć bardzo dobrą walkę.

Drew McIntyre & Sheamus - obaj są typowymi powerami. Swietnie współpracowali na RR. Myśle, Że stworzyli by ciekawy europejski TT.

Member of Christian's Coalition

There's a love-hate relationship beetwen Mike

Bennet and fans of RoH. Mike love himself an he hates all the fans. ;)

7674352084f2c2dc0ae610.jpg


  • Posty:  238
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

CM Punk & Jeff Hardy - pamiętam ich feud z 2009 roku po którym Jeff hardy odszedł ale według mnie razem tworzyli by świetny team Jeff Hardy bardziej w roli High Flyer'a a CM Punk świetny technik za mikrofonem też dają radę.

 

Drew McIntyre & Ezekiel Jackson - jedyne co przyszło mi do głowy Ezekiel to przede wszystkim siła a McIntyre technika razem stanowili by na pewno potężny team.

 

Rey Mysterio & Big Show - zupełne przeciwieństwo Rey to High Flyer a Big Show to siła razem stanowili by na pewno dobry team i na pewno było by tu dużo fajnych akcji drużynowych

We walk alone in the unknown

We live to win another victory

We are the young

Dying sons

We live to change the face of history...

2482447074e46ec6d7986d.jpg


  • Posty:  631
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

CM Punk & Jeff Hardy - pamiętam ich feud z 2009 roku po którym Jeff hardy odszedł ale według mnie razem tworzyli by świetny team Jeff Hardy bardziej w roli High Flyer'a a CM Punk świetny technik za mikrofonem też dają radę.

 

Drew McIntyre & Ezekiel Jackson - jedyne co przyszło mi do głowy Ezekiel to przede wszystkim siła a McIntyre technika razem stanowili by na pewno potężny team.

 

Rey Mysterio & Big Show - zupełne przeciwieństwo Rey to High Flyer a Big Show to siła razem stanowili by na pewno dobry team i na pewno było by tu dużo fajnych akcji drużynowych

 

Co do Drewa, jego technika mocno kuleje, jest on raczej typowym brawlerem, którego walki opierają się na jak największej ilości uderzeń i kopniaków, ale wizja jego tagu z Ezekielem bardzo ciekawa :)


  • Posty:  195
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Albros napisał/a:

a McIntyre technika

 

 

Ja się zapytam, jaka technika ?! :shock:

 

On jest poprosty dobrym zawodnikiem ale nie ma na niego pomysłu tak samo było z Hass'em....

 

A teraz moje marzenia...

Alberto Del Rio&(BadAss)UnderTaker Przedewszystkim epicki Enterance Taker na motorze ADR w Samochodzie ale ich walki mogły by być ciekawe :twisted:

 

Sin Cara&John Morison To było by za*****te zobaczyć 2 świetnych High Fly"erów

Walczacych ramie w ramie

WWF = Wrestling Was Fun.

 

WWE= Worst Wrestling Ever.

14412284634dceda93a5870.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Będę musiał nadrobić, choć już komentatorzy w meczu LAL wspominali o tym, więc wiedziałem co się kroi. Oglądałem z nocy na razie mecz Lakersów i potwierdzili, że bez Lebrona może nie są lepszą druzyną, ale na pewno bardziej zbalansowaną. Duet Luka-Reaves są ich szansą w kolejnych sezonach na miśka, oczywiście jeśli odpowiednio ich obudują - tak jak to zrobili w Dallas z Luką. Wrócił vibe z początku sezonu w Lakers - w zasadzie od pewnego momentu bawili się z Edwardsem i spółką, La Zabawa
    • Grok
      Sobotonny odcinek AEW Collision przyciągnął średnio 370 000 widzów na TNT – to wzrost o 1,4 procenta w porównaniu z poprzednim tygodniem. Jest to drugi najniższy wynik widowni dla tego show od 24 stycznia. W kluczowej grupie 18-49 Collision zanotował rating 0,05. To spadek o 16,7 procenta względem zeszłego tygodnia i najniższy wynik w tej demografii od odcinka z 24 stycznia. Program musiał zmierzyć się z potężną konkurencją: Fox nadawał World Baseball Classic, który przyciągnął największą wi
    • Bastian
      W głównym rosterze odliczanie do WM42, a i w NXT spory młynek, bo na horyzoncie Stand&Deliver, potem sezon po WM i pewnie kilka osób trafi na RAW lub Smackdown. Długa kolejka chętnych do głównego tytułu zarówno u pań, jak i u panów. Jacy Jayne ma pas, za tydzień walka z Sol Rucą i Zarią, chętne na kolejne szanse są Lola Vice (który to już raz?) i Kendal Grey. Ciekaw jestem, kto wygra za tydzień w Houston. Koniec panowania Jayne wydaje się bliski, ale mogą ją zostawić z pasem do Stand&am
    • GGGGG9707
      A tego to nie sprawdzałem nawet ale w takim razie to kolejna nędzna próba samoobrony przez WWE. Dziwna strategia zamkniętej twierdzy udając że wszystko jest super a negatywne opinie to tylko hejterzy, ludzie którzy nie mają pojęcia o biznesie albo boty. Bardzo słabe pojęcie ale z drugiej strony nie dziwne po tym co TKO odstawia. Ostatnio sobie pomyślałem jaki może być ich następny krok aby obrzydzić wrestling i w sumie po tym jak rok temu weszły stoły sponsorskie, była drabina sponsorka (w
    • Grok
      Piątkowy odcinek WWE SmackDown na USA Network przyciągnął średnio 1,19 miliona widzów, co oznacza spadek o 13,7 procenta w porównaniu do poprzedniego tygodnia. To najniższa widownia, jaką SmackDown zanotowało na USA od 23 stycznia – czyli przed wprowadzeniem przez Nielsen nowego sposobu liczenia wskaźników za pomocą systemu Big Data + Panel. Odcinek skupiał się na skutkach wydarzeń z gali Elimination Chamber i zmianie mistrza WWE Championship, gdy Cody Rhodes pokonał Drew McIntyre. Wskaźnik w g
×
×
  • Dodaj nową pozycję...