Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

UFC 114: Rampage vs Evans- Wyniki Live


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeżeli chodzi o jego szczękę, to jestem wręcz przekonany, że na obecny moment w UFC w wadze 205 nie ma nikogo, kto byłby w stanie jednym ciosem posłać Rampage'a spać. To jednak o czymś świadczy

 

Scythe tez bardzo lubie Rampage`a, ale nie ma ludzi ktorzy sa odporni na czyste uderzenie. Nie ma czegos takiego jak super odporna szczeka, jak to sie mawia w boksie, sa tylko zle trafieni.

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg

  • Odpowiedzi 22
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    8

  • Scythe

    5

  • Ceglak

    3

  • Longer

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Tak dla wyjaśnienia, przez nokaut to przegrał tylko raz w karierze :) Reszta przykładów to TKO, gdzie w przypadku pierwszego starcia z Wandem Quinton stał na nogach po 17 kolanach i upadł dopiero, kiedy sędzia zakończył pojedynek (a zakończył go chwilę przed upadkiem), w drugim przypadku Jackson uciekł do narożnika i sam czekał, aż sędzia przerwie walkę, bo nie uśmiechało mu się dalej z połamanym żebrem walczyć ;)

 

Jeżeli chodzi o jego szczękę, to jestem wręcz przekonany, że na obecny moment w UFC w wadze 205 nie ma nikogo, kto byłby w stanie jednym ciosem posłać Rampage'a spać. To jednak o czymś świadczy :)

 

Scythe, zauważ jednak, że nokaut to nokaut. Zwykły lub techniczny - kończy walkę poprzez (z reguły, bo może być też wynikiem np. kontuzji) uderzenia. Zwykły nokaut jest niezwykle rzadki w MMA, bo zawodnicy nie ryzykują i jak nawet trafią bardzo mocno (w zasadzie nokautując już w stójce), to na wszelki wypadek dopadają jeszcze rywala na glebie i dokładają kilka uderzeń (dla pewności) a wtedy wkracza sędzia i z KO robi nam się TKO.

Ramp zawsze miał twardą szczenę, ale nie robił bym z niego jakiegoś bullet proof'a :D Niestety kardio Quintona to już nie to co kiedyś i mogłoby to mieć ścisłe przełożenie na fakt, że gdyby otrzymał mocne, czyste uderzenie, będąc wymęczonym pod koniec walki - to coś takiego mogłoby się zakończyć dla niego przez KO lub TKO. Co innego przyjąć mocny cios na początku walki (będąc jeszcze w pełni sił) a co innego zainkasować takie samo uderzenie pod koniec starcia (kiedy jedzie się już na rezerwie). Byłbym ostrożny w formułowaniu takich tez, że w LHW ciężko sobie wyobrazić, aby ktoś mógł znokautować Page'a jednym ciosem... :wink:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 864
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W przypadku pierwszego starcia po 22-23 kolanach. ;)

EWF, III Oddział Kancelarii Osobistej Jego Imperatorskiej Mości.

Cultured Society|The Princess of Attitude.

I love the whisper of Attitude <3.

3926129444e3b08a90b45e.jpg


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Scythe napisał/a:

Jeżeli chodzi o jego szczękę, to jestem wręcz przekonany, że na obecny moment w UFC w wadze 205 nie ma nikogo, kto byłby w stanie jednym ciosem posłać Rampage'a spać. To jednak o czymś świadczy

 

 

Scythe tez bardzo lubie Rampage`a, ale nie ma ludzi ktorzy sa odporni na czyste uderzenie. Nie ma czegos takiego jak super odporna szczeka, jak to sie mawia w boksie, sa tylko zle trafieni.

 

Nie ma ludzi, którzy są odporni na mocne czyste uderzenie, to pierwsza poprawka ;) Po drugie, znam to powiedzenie i w jakimś sensie się z nim zgadzam, jednak według mnie to zbyt mocne uogólnienie. Ceglak, naprawdę sądzisz, że gdyby Forrest trafił Quintona swoim najczystszym uderzeniem, jakie ma w repertuarze, to posłałby spać Jacksona? :) Według mnie nie. To samo tyczy się Bispinga. Chłop jest coraz lepszy technicznie i robi jakieś tam postępy, ale zawsze brakowało mu jednego i mam na myśli właśnie takie jedno potężne nokautujące uderzenie.

 

Scythe, zauważ jednak, że nokaut to nokaut. Zwykły lub techniczny - kończy walkę poprzez (z reguły, bo może być też wynikiem np. kontuzji) uderzenia. Zwykły nokaut jest niezwykle rzadki w MMA, bo zawodnicy nie ryzykują i jak nawet trafią bardzo mocno (w zasadzie nokautując już w stójce), to na wszelki wypadek dopadają jeszcze rywala na glebie i dokładają kilka uderzeń (dla pewności) a wtedy wkracza sędzia i z KO robi nam się TKO.

 

Nie chcę mi się wyszukiwać przykładów z samego tego roku (nie mam na myśli tylko UFC), gdzie padły czyste KO, jednak chciałbym zauważyć, że dobicie w parterze, a kolankowanie przeciwnika, który wciąż stoi na nogach, to mała różnica według mnie ;) Poza tym, w walce z Shogunem Jackson nie był nawet specjalnie zamroczony, po prostu Rua połamał mu żebro w trakcie pojedynku i Quinton w pewnym sensie zrezygnował z dalszej walki, siadając w narożniku podczas ataku Sho.

 

Niestety kardio Quintona to już nie to co kiedyś i mogłoby to mieć ścisłe przełożenie na fakt, że gdyby otrzymał mocne, czyste uderzenie, będąc wymęczonym pod koniec walki - to coś takiego mogłoby się zakończyć dla niego przez KO lub TKO

 

Po części to prawda, jednak niekoniecznie sprawdzało się to w każdym przypadku :) Przykład: Don Frye - w kilku walkach 0 kondycji, łeb jak stal niezależnie od cardio :)

 

Po drugie, pod koniec pojedynku również strona przeciwna nie ma już takiej pary w łapach, żeby uderzyć swoim 100% najmocniejszym ciosem. Rashad trafił po kilkunastu sekundach, nawet nie zdążył raz sapnąć, mimo to, nie udało się nikogo położyć do snu. A odbiegając tylko na chwilę od tematu i nawiązując do Evansa, to faktycznie jego szczęka chyba nie jest tytanowa, bo to, po czym prawie odpłynął w trzeciej rundzie nie wyglądało zbyt groźnie.

 

Byłbym ostrożny w formułowaniu takich tez, że w LHW ciężko sobie wyobrazić, aby ktoś mógł znokautować Page'a jednym ciosem...

 

Taka jest moja opinia na obecny moment i nie zamierzam jej zmieniać :) Jednak jeśli okaże się, że jest inaczej, przyznam się do błędu i zwrócę honor ;)

 

W przypadku pierwszego starcia po 22-23 kolanach.

 

Miałem na myśli ostateczną szarżę, a nie cały pojedynek. W tym wypadku kolan było dokładnie 17 :)

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ceglak, naprawdę sądzisz, że gdyby Forrest trafił Quintona swoim najczystszym uderzeniem, jakie ma w repertuarze, to posłałby spać Jacksona? Według mnie nie. To samo tyczy się Bispinga. Chłop jest coraz lepszy technicznie i robi jakieś tam postępy, ale zawsze brakowało mu jednego i mam na myśli właśnie takie jedno potężne nokautujące uderzenie.

 

Scythe zalezy o jakim czystym uderzeniu mówimy, jesli o idealnej bombie na brode to nikt by tego nie wytrzymal. Troche tam w boksie sie bawilem i przy rownych warunkach, a juz na pewno na bardzo wysokim poziomie jaki niewatpliwie prezentuja fajterzy w UFC wystarczy dobrze trafic w nieoslonione miejsca. To tak jak ze strzalem na watrobe. Czyste uderzenie cetralnie na punkt to pewnik by przykucnac

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Scythe zalezy o jakim czystym uderzeniu mówimy, jesli o idealnej bombie na brode to nikt by tego nie wytrzymal.

 

Jasne, że nie miałem na myśli sytuacji, w której jeden zawodnik wystawia brodę i stojąc nieruchomo mówi do drugiego: uderz mnie najczyściej, jak potrafisz. :D

 

Troche tam w boksie sie bawilem

 

Ja też się trochę bawiłem i akurat w moim przypadku nauczyłem się tego, że cios ciosowi nierówny :) Przynajmniej trenując amatorsko. Może w przypadku zawodników UFC sytuacja jest trochę inna (god damn!, z pewnością jest inna :twisted: ), jednak mimo wszystko uważam, że takie pojęcia jak "szklana szczęka", "twarda szczęka", "mocna szczęka", "knockout power" itd. itp. nie wzięły się z powietrza. Dla mnie mówienie, że każdy ma taką samą szczękę przy czystym trafieniu, to tak, jakbym powiedział, że każdy koszykarz ma taką samą skuteczność, jeśli naprawdę dobrze przymierzy.

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

jednak mimo wszystko uważam, że takie pojęcia jak "szklana szczęka", "twarda szczęka", "mocna szczęka", "knockout power" itd. itp. nie wzięły się z powietrza. Dla mnie mówienie, że każdy ma taką samą szczękę przy czystym trafieniu, to tak, jakbym powiedział, że każdy koszykarz ma taką samą skuteczność, jeśli naprawdę dobrze przymierzy.

 

ok, sa odporni i odporniejsi, ale teraz jak uznac jaki cios jest czysty?

 

dalej twierdze ze idealne uderzenie na szczeke, czy szczesliwy zbieg okolicznosci(jak wola inni) to KO

 

a porownanie do koszykarzy srednio udane, bo KO to KO, bo jak zbadac kto bardziej to odczul jak i tak lezy i nie wstanie na 10, lub nie bedzie w stanie walczyc juz rowno(przy okazji boksu) :)

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Wg mnie - czysty strzał na czubek szczeny = KO i nie ma twardziela (to coś jak kop w jajca - dostaniesz czystego, to i największy terminator złoży się jak origami :twisted: ).

O "granitowej szczenie" czy "szklanej szczenie" można mówić w przypadkach, kiedy mocny cios nie wchodzi do końca czysto i dany zawodnik potrafi to przetrwać lub pada od razu na glebę.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT #827 Data: 03.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: The CW Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dysk
    • GGGGG9707
      Problem tylko w tym, że gdyby to Orton przeszedł turn (Cody jak wiemy nie chce) to trochę byłaby to powtórka Cena - Cody gdzie legenda Face przechodzi turn na Cody'm (choć tu podczas walki) i odbiera mu nieczysto pas na WM. Generalnie to i tak byłoby bardzo dobre, ale mimo że chcę Ortona z pasem nie wiem czy nie widziałbym tego tak, że Orton turn podczas walki, jednak Cody nie daje się zaskoczyć (nauczka z zeszłego roku) i to Cody wygrywa po czym Orton wściekły demoluje go na SD i ruszamy z feud
    • Bastian
      Zgadzam się. Najlepsza opcja to droga do WM na zasadzie face-face i turn jednego z nich w Las Vegas. Już samo to uczyni te walkę ciekawszą. Fani będą się zastanawiać, kto kogo wyroluje. Heel turn największego face'a federacji to zawsze wydarzenie. Fani czekają na złego Rhodesa. A i Orton ma powody, zby zagrać nieczysto. 15 tytuł po latach i zbliżenie się do rekordu Ceny to nie w kij dmuchał.
    • Przemk0
      Podczas najbliższego odcinka SmackDown, który odbędzie się w Portland, Drew McIntyre stanie do obrony Undisputed WWE Championship przeciwko Cody’emu Rhodesowi. Pojedynek ma istotne znaczenie dla układu walk o mistrzostwo podczas WrestleManii 42. Według informacji podanych przez PWInsider oraz Fightful, wewnątrz WWE istnieje obecnie przekonanie, że podczas piątkowej gali może dojść do zmiany mistrza. Aktualny plan zakłada bowiem doprowadzenie do starcia Cody’ego Rhodesa z Randy’m Ortonem o tytuł
    • Grok
      Pierwsza noc New Japan Cup odbyła się w Tokio. Dwa mecze pierwszej rundy turnieju rozegrano w Korakuen Hall w środę. Aaron Wolf zadebiutował w New Japan Cup, trafiając na członka House of Torture Dona Fale w pierwszej rundzie. W main evencie Great-O-Khan zmierzył się z Yuyą Uemurą. Zaplanowano też 10-osobowy tag team z udziałem Gedo, Yoty Tsujiego, Robbie X, Taijiego Ishimoriego i Yuto-Ice przeciwko członkom TMDK. W sześcioosobowym starciu Tomoaki Honma połączył siły z Master Wato i Taichi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...