Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Fatal Four Way [Dyskusje,Spoilery]


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  113
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kofi© vs Drew - Walka ciekawa tyle że koncówka mi sie nie podobala zwlaszcza to twist of fate na Drew

Divas Fatal 4 Way - Only koncówka i zaskaczenie

 

Chris Jericho vs Evan Bourne - Rozumiem push ale kosztem Y2J? WTF!? Walka fajna le wynik mnie nie zadowala jesli juz ma byc taki push to moze count out zawodzniów albo dyskfalifikacja.

 

World Heavyweight Champioship Match - Płakac czy sie smiac? Myslalem ze wygra Punk albo Szwagier ale nie Rey. Mały kurdupel który z heavywieght ma mało wspólnego wygrywa.

 

R-Truh vs The Miz - Nawet nie oglądałem wiedziałem ze miz wygra

The Hart Dynasty vs The Uso's - Jedynie koncówka zapychacza

 

WWE Championship Match - Walka mi sie podobala na szczescie duzo ortona i edga. Jestem zadowolony wygrana szajbusa. Moze na pare miesiecy nie bedzie jaska przy pasie. NXT jak zawsze najciekawszy moment.

  • Odpowiedzi 135
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    7

  • N!KO

    7

  • Adrian!

    7

  • rated r

    7

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po raz kolejny trafiłem na ciulową wersję PPV. Ale mniejsza o to.

 

Drew McIntyre vs. Kofi Kingston

Dobry pomysł z wpleceniem Longa w to wszystko, aczkolwiek mam jedno ale - byle z umiarem. Bo cotygodniowej nawalanki na linii GM vs. zawodnik to chyba nie wytrzymam. Ale walka niezła, podobała mi się, jak zwykle bardzo efektowne SOS, fatalne Twist of Fate. I minus - widać było, że gdyby nie Long byłby pinfall. Głupio rozwiązane, bo tyle czasu było od tego DDT do liczenia, że w innych okolicznościach Kofi zdążyłby się z dziesięć razy wybić.

 

Maryse vs. Gail Kim vs. Alicia Fox vs. Eve Torres

Cholera, coś jest w Fox - zaczyna mi się podobać, nie chodzi mi o wizualność, ale o to, co pokazuje w ringu. Mimo, że obstawiłem Eve, to spodziewałem się, że pas zmieni właścicielkę. Albo inaczej - może postawiłem na Eve, by nie zapeszyć? Nieważne. Chciałem dwie - Gail lub Fox i jestem zadowolony z tego. Mam nadzieję, że coś pokaże z tym pasem, bo wygląda na to, że ma potencjał.

 

Chris Jericho vs. Evan Bourne

Fajna walka, nawet Y2J ją odpowiednio skomentował. Podobało mi się ustanie Air Bourne'a, ten drugi SSP na plecy już mi się nie podobał, no ale trudno. Co tu dużo mówić - o Cenie można mówić wiele, ale świetnie się zachował w sprawie Evana. Tutaj trochę sytuacja jest patowa: z jednej strony młody, który zasługuje na push, z drugiej stary wyga, który wciąż jest świetny i nie powinien dostawać po tyłku. Niby sam Y2J mówił, że zamierza się skupić na promowaniu młodych, dlatego... zobaczymy. Tak w ogóle, do dzisiaj nie potrafię tego sobie wytłumaczyć, że jobbnął Slaterowi. Ech. Ale co najważniejsze z tej walki! - był German suplex! Rany, jak ja dawno w WWE tej akcji nie widziałem.

 

Big Show vs. CM Punk vs. Rey Mysterio vs. Jack Swagger

Z Reyem jest prosta sprawa - na pas zasługuje, bo jakby nie patrzeć walczy w porządku, ale z niego taki heavyweight, jak ze mnie baletnica (a zaręczam, że nią nie jestem). Punk niestety pasa nie zdobył i mam nieodparte wrażenie, że tylko face turn może mu pozwolić go odzyskać. Big Show również nie wydaje mi się, by go zdobył - on to raczej taki misiek, który postraszy prawym prostym, ale tytułu jak nie ma tak nie ma. Swagger, cóż - sądziłem, że mimo wszystko zachowa tytuł. Mógł go potrzymać do SummerSlam.

 

R-Truth vs. The Miz

Tak się zastanawiam, kto obecnie z poniedziałku mógłby zdobyć ten tytuł. Pewnie akcja z R-Truthem jeszcze trochę potrwa, no ale później? Może Evan? Skoro otrzymuje push, to wypadałoby wybadać, jak sobie poradzi z pasem i dać mu szansę. Co do walki, najlepsza rzecz to zdecydowanie wejście Miza. Wynik przewidywalny, jeden z dwóch pewniaków na tej gali (obok Kofi-Drew).

 

The Hart Dynasty vs. Tamina & The Usos

I tradycyjnie face trzymany w defensywie. Nie przekonują mnie ci Usos, tak szczerze powiedziawszy. Myślałem, że to zgrany tag, który nie będzie stronił od akcji drużynowych, ale tych nie widziałem na razie zbyt wiele. Fajnie, że Natalya się pokazała: ma babka potencjał, ale zdecydowanie za mało walczy. Spokojnie mogłaby dostać szansę na pas div.

 

Randy Orton vs. Edge vs. Sheamus vs. John Cena

Mam nieodparte wrażenie, że większość ogarniętych mniej-więcej widzów do samego wejścia Ortona oczekiwało, czy przypadkiem nie wyleci Sheamus z rurą, by go wyeliminować. Trochę brakuje logiki - skoro czterech zawodników oglądało walkę na telebimie, zostali zniszczeni, ale czemu nie mogli przybiec następni? No chyba, że WWE chciało dać do zrozumienia, że nikt inny obok zawodników walczących nie był obecny. Wypad zawodników z NXT jak zwykle ciekawy, ale musi się coś ruszyć, bo jeśli co chwila będzie to wyglądało tak samo, w końcu zrobi się nudne. Fajnie by było, jakby Cena teraz po kolei niszczył każdego rookie - choćby po liście z NXT. Od Tarvera do Barretta. A propos boksera, widząc jego prosty na Cenę mało nie padłem ze śmiechu. Co to było? Mam wrażenie, że WWE poszło na łatwiznę - dali tytuły tym, którzy mieli je najrzadziej (Rey i Sheamus). Nie wiem dlaczego tak. Z pewnością w WWE nie chcieli, by Edge wyprzedził Cenę, chociaż można tylko spekulować.


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

ale z niego taki heavyweight, jak ze mnie baletnica

 

Nie rozumiem takiego narzekania. Czy WWE ma kategorie wagowe, że tak wszyscy się tego czepiają?


  • Posty:  133
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie, nie ma. Ale popatrz jak mało realne jest aby tak mały i lekki koleś rozwalał dużo mocniejszych od siebie no nie ? Jest wielu zawodników wiarygodnych jako mistrzowie ale Rey i jego nadludzka wytrzymałość na wszystko? Błagam :/

  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Przesadzasz. Oglądasz wrestling czy MMA? Tu nie musi być realnie, ważne, żeby było efektownie i ciekawie.

  • Posty:  182
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ja sie ciesze ze pas wygral Rey. W pojedynku o pas WWE stawialem na Edge'a no ale cóż majonez wygral, reszta walk zbytnio mnie nie obchodzi

Zapraszam do czytania mojego diary o WWE

WWE z innego punktu widzenia

3535893324c5da3540a42c.jpg


  • Posty:  133
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak ale minimum realizmu tutaj jednak występuje i w takie historie trudno się wierzy, po za tym średnio mi pasuje promowanie małego koksika :)

  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tutaj nawet nie chodzi o realizm - mistrz świata wagi ciężkiej, to mówi samo za siebie. I od razu chcę sprostować - to nie jest tak, że nie lubię Reya. Wręcz przeciwnie, bardzo go lubię, ale wolałbym go przy pasie interkontynentalnym, a nie takim.

  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

To ja zadam inne pytanie, jakby tak Kaval (1.73 m - 5 cm wyższy od Reya) lub Daniel Bryan (1.78 m - 10 cm wyższy), zdobyli ten pas (powiedzmy, że po odpowiednim wypromowaniu i pozycji takiej jaką ma Rey) to wszystko pewnie byłoby ok?

  • Posty:  133
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W moich oczach są to po prostu osoby jedną generację wyżej posiadające jakiś charakter, a mały rzeczywiście powinien pilnować pasa IC jak już, WHC przy nim nie wygląda marnie, jak pas dla każdego a nie dla elit. A co do twojego wcześniejszego postu o super formie i dobrych walkach Rey'a. Powiem Ci, że chłopak złapał taką formę i taki wiatr w żagle, że szybko rozwalił łeb Punkowi i załatwił Undertakerowi rekonstrukcje kości policzkowych ( albo szczęki nie pamiętam). Rzeczywiście, stara się :)

  • Posty:  7
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE Cruiserweight Championship - ten pas należał do Rey'a aż 8 razy, o ten czempionat mogli się ubiegać wrestlerzy o maksymalnej wadze 107.5 kg; ten pas pasował do Rey'a wagowo ale pas wagi ciężkiej absolutnie, żałuję że go wycofali, czy w federacji WWE są sami wrestlerzy warzący po 200KG??, jeśli wycofali pas wagi półciężkiej to czemu nie wycofali pasa wagi ciężkiej??

3913371904bbc5d28ea8bd.jpg


  • Posty:  1 047
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pora na moją ocenę tej jakże nudnej gali. Walk nie będę opisywał w kolejności w jakiej odbyły się podczas gali.

 

WWE Championship Fatal 4-Way Match:

Walka w sumie nie była zła ale końcówka za to bardzo zaskakująca. Sheamus wykorzystał okazję i jest mistrzem. Stawiałem w tej walce właśnie na Sheamus'a lub Randy Orton'a. W różnych typerach w jakich brałem udział wybierałem właśnie jednego z nich. Dobrze się stało, że Cena stracił pas. Może wreszcie ktoś inny będzie się kręcił przy pasie(wiem, że Sheamus już był WWE Championem...).

 

World Heavyweight Championship Fatal 4-Way Match

Kilka ciekawych momentów i to wszystko. Dobra interwencja Kane'a i szkoda, że nie zamknął Punk'a w trumnie bo mogłoby być ciekawie. Ciekawe jest za to to dlaczego akurat Punk miał być "porwany"? Dlatego, że był "pod ręką" czy może jednak coś w tym jest. Wygrana Mysterio bardzo mnie zaskoczyła ale jednocześnie trochę ucieszyła gdyż może się coś ciekawego rozpocząć z Mysterio jako WH Championem.

 

United States Championship Match:

Walka przewidywalna i chodź mogła się podobać to czekałem na uzyskanie pin'u przez Miz'a.

 

Intercontinental Championship Match:

Po raz kolejny walka drugoplanowa jest jedną z lepszych jak nie najlepszą walką na gali. Dobrze rozegrane z Long'iem aczkolwiek troszeczkę przesadzone. Nudne się powoli robi to, że Matt wbiega znikąd i atakuje Drew. Może doprowadzić to do storyline'u ze zwolnieniem Matt'a i ten przejdzie do TNA.

 

Chris Jericho vs Evan Bourne:

No no. Evan niedługo zapewne zdobędzie jakiś pas. Drugi raz pokonuje byłego mistrza wagi ciężkiej i to nie w cale po jakimś przypadkowym przypięciu tylko czysto po efektownym finisherze.

 

Unfied Tag Team Championship Match:

Nie można było się spodziewać innego rezultatu. Nie przepadam za mixed tt match'ami i ten także nie był dla mnie jakiś szczególny...

 

Gala średnia ale mocne 5/10 mogę jej dać.

WWE by Pinio 2k17

Fan CM Punk'a od początku przygody z WWE!

KNEES 2 FACES

10206473354f8c156432932.gif


  • Posty:  531
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kofi vs Drew - szkoda że zwycięzca był znany od początku, bo przyjemnie się to oglądało a tak emocje nieco opadły. Końcówka walki czyli "twist of fake" od Matta = wydymanie heela jego własnymi metodami nie pasuje mi do plotek jakoby push dla pana "Choosen One" miał ulec "redukcji". Na co bookować tak mocno skurwiela któremu trzeba przykręcić push?

 

Jericho vs Bourne - Walka wzięta z kosmosu. Sydal regularnie dostawał baty od Sheamusa w kilkusekundowych squashach na RAW (listopad,grudzień,styczeń) a teraz rozpierdala Y2J'a na ppv przełamując wszystkie jego finishery. Bez przesady ,kto kupi? Push na main eventy dla kogoś pozbawionego charyzmy, nie jestem w stanie tego zdzierżyć. Niech Cena mu jobbnie , przynajmniej da mu to większą wiarygodność niż pokonanie umęczonego Chrisa.

 

WHC - ależ beznadziejny booking - CM Punk który z punktu widzenia promocji oprócz mistrza wagi ciężkiej był najsłabszym ogniwem, siał największe zniszczenie. Ogólnie walka do puszczenia w niepamięć ,bo oprócz podwójnego Germana Jacka (identycznego jak Kurta na WM 22) i wygranej Reya nic ciekawego się nie działo. O tym ostatnim nawet nie chce mi się wypowiadać - jak gość który waży nie wiele ponad 70 kg i mierzy 160 może nosić pas na którym pisze "Heavyweight"?

 

Miz vs Killings - wiedziałem że Mike cierpieniem okupi swój retain. Swoją drogą, śpiewa lepiej niż R- Truth.

 

WWE - Edge zabookowany jak jakiś "lokalny jobber", oprócz końcówki która wyglądała jak kolejna powtórka z RAW i ucieczki Sheamusa ,który rozpoczął swój kolejny nie wiarygodny i nie ciekawy title run, to przewidywalny do bólu match.


  • Posty:  92
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jest sie z czego smiac pas bedzie wiekszy od posiadacza znowu kazel bedzie sie jaral a przeciez big men jest od niego duzo lepszy ja zakladalem ze wygra mojzesz (punk)
IT JUST THE MAN BUT THE ROCK IS .........COOKIN

  • Posty:  132
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Odrobine przesadziłem mówiąc że to będzie najgorsze PPV w tym roku, było lepiej niż OtL. Poziom walki całkiem znośny. I tu widać idiotyzm WWE, walka z ciemnej dupy okazała się najlepsza na PPV?

 

WWE Championship

Wynik taki jakiego się spodziewałem, Sheamus jest już gotów moim zdaniem na następny run z pasem, Edge mniej widoczny niż Orton, Cena zniszczony przez NXT, czyli rozwiązanie do zaakceptowania.

WHC

Po co komentować coś tak głupiego? I znów CM Punk oddali się od pasa na dłuższy czas, bo wygląda na to że to on upolował Takera, możliwy jest Casket Match między nim a Kanem. Jack pofeuduje z Mysterio a Show tradycyjnie zostanie zepchnięty na boczny plan.

Pas Interkontynentalny i US zgodnie z przewidywaniami, z pasem Div ciekawa decyzja, zobaczymy jak to się potoczy.

"Ku wojnie wychowany ma być mąż, niewiasta zaś ku wytchnieniu wojownika."

 

Fryderyk Nietzsche

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Turniej STARDOM Cinderella 2026 wystartuje 6 marca w Nagoi. Mecze pierwszej rundy odbędą się w dwa dni z rzędu – 6 i 7 marca. Druga runda zaplanowana jest na 8 marca w Korakuen Hall. To samo Korakuen Hall ugości ćwierćfinały 11 marca, a półfinały i finał rozegrają się 15 marca w Yokohama Budokan. Zwycięzca zgarnie „życzenie”, które zazwyczaj oznacza szansę na walkę o mistrzostwo świata w wybranej dywizji. Źródło zdjęcia: STARDOM STARDOM podało pełną listę 32 uczestnicze
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Oficjalnie potwierdzono szóstą obronę pasa Kento Miyahara w jego siódmym panowaniu jako Triple Crown Champion AJPW. 20 marca Kento Miyahara zmierzy się z obecnym Gaora TV Champion Kuma Arashi. Tytułowy pojedynek odbędzie się na gali AJPW Dream Power Series 2026 w Hachioji. Arashi rzucił wyzwanie o pas Miyahaarze 23 lutego, tuż po tym, jak Miyahara obronił tytuł przed Jun Saito. Miyahara przyjął rękawicę i walka jest już oficjalna. Photo Credit: AJPW 23 lutego Arashi poko
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Turniej tag team NJPW Fantastica Mania zakończył się w Osace. El Sky Team, czyli Místico i Máscara Dorada, triumfowali nad rywalami, odbierając błyszczące trofeum. W finale El Sky Team zmierzył się z duetem Averno i Magnusa. Jako dwie trzecie panujących CMLL World Trios Champions, tagowa chemia Místico i Máscary Dorady pozwoliła im przejść przez dwie pierwsze rundy. Mimo zaciętego oporu ze strony Averno i Magnusa, Místico i Dorada okazali się po prostu za mocni. P
    • Grok
      AJ Lee czuje się „trochę zdenerwowana” przed powrotem do walk singlesowych w WWE. W sobotę na Elimination Chamber Lee stoczy swoją pierwszą walkę singlesową od 2015 roku. Zmierzy się z Becky Lynch o Women’s Intercontinental Championship na PLE. Aby promować galę, Lee i jej mąż CM Punk pojawili się razem w programie ESPN’s First Take. „Tak, po ponad dekadzie” – powiedziała Lee, omawiając swój powrót do walk singlesowych. „Trochę zdenerwowana. Wróciłam w tag team matchu z Best in the World. I
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden 2026 - Dzień 14 Data: 23.02.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 895 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata & Miki Motoi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...