Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Top 5 waszych najbardziej znienawidzonych wrestlerow...


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

John Cena - po prostu czlowiek na niewlasciwym miejscu... gdyby krecil sie w okolicy lower midcardu, zlego slowa bym nie powiedzial, ale zapuchanie jego postacia kazdego PPV ME przez okragly rok, bylo nudne do wyrzygania... i nawet nie jest to niechec do samej osoby Ceny - niewiele ma pewnie do gadania, skoro dla Vince'a jest super extra towarem do sprzedawania na kazdym kroku, ale wlasnie niechec do tego "towaru" :/

 

Rey 619 Mysterio - za piski markow na trybunach, za pokolenie 619, ktore nam tu w Rzeczypospolitej wyroslo, slodki do bolu :/

 

Snitsky - jego wlasciwe miejsce to klub freak'ow (bodajze WM 22), kiedy lizal stopy Mae Young... od ringu powinien trzymac sie z daleka ;-)

 

Bryan Danielson - owszem, jest dobry, nawet bardzo dobry w ringu, ale od poczatku cos mnie od niego odrzuca... "pyrdek w rozowych majtasach" ;-)

  • Odpowiedzi 220
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IOOT_DZIKO

    21

  • Biggmac

    15

  • -Raven-

    12

  • skatewujo

    8

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 659
  • Reputacja:   10
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

pyrdek w rozowych majtasach"

 

No niech to tylko Legendkiller zobaczy ... :razz:

915802072594e34bce782c.jpg

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  159
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Edge-zwykle tchorz.Umie zdobyc pas tylko dzieki money in the bank.

Mr kennedy-nie wiem czemu ale za nim nie przepadam.

The Great Khali-poprostu niby ma ta sile ale straszny drewniak.

Randy Orton-zawsze sobie zaplanuje cos niesprawiedliwego np z Michaelsem jak walczyl powiedzial ze nie umie uzyc superkicku.A dlaczego??Bo wiedzial ze HBK zrobi sweet chin music i Orton pozegna sie z pasem WWE.

Carlito-Umie tylko pluc jablkiem.

 

 

Pozdrawiam :-)


  • Posty:  1 334
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Koperek123: Nie chcialbym rujnowac Ci dziecinstwa i pisac, ze sw. Mikolaj nie istnieje, ale co tam, im predzej sie dowiesz, tym lepiej dla Ciebie.

 

Wrestling jest U-D-A-W-A-N-Y , a wrestlerzy odgrywaja napisane w specjalnym scenariuszu role. Tak samo jest zreszta z walkami.

 

Juz, mam nadzieje, ze nie zrujnowalem Ci dziecinstwa.

 

Aczkolwiek, dzieki za tego posta, wprawil mnie w doskonaly nastroj :lol: :lol: :lol:

What is the difference between Sheamus and the World War II? WW II is over ;)

13629172384628ee9bd26ff.jpg


  • Posty:  600
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Koperek123: Nie chcialbym rujnowac Ci dziecinstwa i pisac, ze sw. Mikolaj nie istnieje.

 

Klamiesz ! Nie wierze Ci :cry: jak mogles to zrobic :?:

Scorpion Death Lock

  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja do tematu podejdę z trochę innej strony:

 

Znienawidzony wrestler(?) - dla mnie to jakiś mega heel,który wygrywa walki nieczysto,albo pastwi się nad rywalami,albo dąży celowo do kontuzji itd.

 

Wniosek:

 

Ktoś kto genialnie nadaje się do roli Heela. Ktoś kto potrafi wywołać skrajne emocje. (Może być jakiś mega-face jeśli ktoś chce,by zło zatriumfowało).

Wrestling z reguły jest czarnobiały,a walka face'a z heel'em to walka dobra ze złem.

 

Dziś nie mam już znienawidzonych wrestlerów,bo nie ekscytuję się wrestlingiem tak jak wtedy gdy będąc dzieckiem z wypiekami na twarzy oglądałem na TNT w piątki po 22:00 Nitro Monday-galę WCW.Znienawidzeni wrestlerzy będą więc pochodzić tylko z tej federacji z z tego okresu.Niestety nie potrafię ocenić kto był bardziej lub mniej znienawidzony.Więc podejdę do tego chronologicznie.

 

Kevin Nash,Scott Hall i Hollywood Hogan - za NWO black n'white. Albo się ich kochało,albo nienawidziło.Przerywali wszystkie ważne walki niszcząc innych wrestlerów.Wygrywali albo bardzo brutalnie,albo przez interference, albo przez jakieś nieczyste zagranie.Gdy kolejny Main Event kończył się tym,że Nitro zchodziło z anteny przy obrazie NWO napisanym spray'em na czyichś plecach - miałem mord w oczach. (tak już wtedy wiedziałem,że wrestling jest fake,ale nie docierało to do mojej podświadomości:P). Kevin Nash mocno naraził mi się jeszcze za znęcanie się nad Rey'em, który był dla naszego pokolenia niczym jakiś marvelowski superheros i za pozbawienie go maski. Jaką wtedy miałem radochę,gdy Rey go pokonał w ramach rewanżu. Bardzo naraził mi się też (mimo,że Red NWO to już nie był Wolf pac) gdy doszło do fingerpoke of doom.

 

Bret Hart - Liczyłem na to,że ten gość wesprze WCW w walce NWO,podczas gdy on przyłączył się właśnie do NWO.

 

Scott Steiner - Był dla mnie mega heel'em. Walki bardzo często kończyły się DQ,kiedy tłukł rywali steel pipe podawaną mu przez Midajah(czy jakoś tak),a potem zakładał Steiner Recliner i trzymał w nim nieprzytomnego przeciwnika mimo,że sędziowie starali się go powstrzymać.

 

Tak,Ci wrestlerzy budzili we mnie nienawiść a incydenty z ich udziałem powodowały,że krew mnie zalewała. Pewnie byłoby tak też z DX jeśli oglądałbym wtedy WWF,ale nie miałem takiej możliwości.

 

[ Dodano: 2008-01-28, 19:28 ]

I tu mnie naszła taka refleksja. Wrestling jest dla marków.

W pewnym momencie chyba się z niego wyrasta.Można dalej z przyjemnością oglądać kolejne walki (jak ja to robię),chcieć być na bieżąco. Ale to co większość z nas tu robi (ja najczęściej również) to ocenia booking, skillsy ringowe albo majkowe rywali. Innymi słowy rozbiera wrestling na części pierwsze.Dlaczego? Bo nie czujemy już dreszczy na plecach gdy jakiś wrestler po długiej nieobecności wraca i znikąd rozlega się jego theme (jak w momencie gdy Vince wołał Steve'a, a pojawił się Rock). Bo nie ekscytujemy się tym,kto wygra walkę,ale oceniamy jej jakość. Jakie nowe moves'y, jak drugi wrestler je przyjmuje itd. Dlatego doceńmy marków,a nie nienawidźmy ich,bo oni po prostu czują to coś co my czuliśmy dawno temu.

WWE chyba wychowuje teraz ich kolejne pokolenie. My kochaliśmy Austina,Rocka,Takera,Mankinda,HHH,HBK,Breta Harta

My kochaliśmy Stinga,Hogana,Goldberga,Nasha,Bookera T

 

I chyba musimy zacisnąć zęby i pozwolić dzieciakom kochać Cenę czy Reya.A czy to lepsza czy gorsza jakość od tego co my dostawaliśmy? Starzy zawsze będą jęczeć,że "za naszych czasów było lepiej". (Chyba dla tego też założyłem wcześniej temat WWE main event...dla kogo pasy")

213559901458cecbdd39123.jpg


  • Posty:  798
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

przede wszystkim cena

i to nawet nie to ze jest slabym wrestlerem ale za to ze jak widze jego zadowolona pape jak wychodzi to juz wiemy czy wygra... a wygrywa zawsze... :(

poza tym: henry, great khali, boogeyman za kompletny brak umiejetnosci

i jeszcze chavo ktorego nigdy nie lubilem w sumie nie wiem nawet czemu;p


  • Posty:  7
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może aż pięciu najbardziej znienawidzonych nie mam ale napewno wrestlerzy których nie lubię to:

 

John Cena Kiedyś był mi bardzo obojętny nigdy nie przemówił do mnie jego gimmick rapera, według mnie walczy bardzo schematycznie, za długo jest/był champem.. Niestety wydaje mi się że pas WWE champa do niego powróci niedługo.

 

The Great Khali Khali jest chyba największym nieporozumieniem w rosterze WWE, fatalny w ringu nie potrafi sprzedać choć jednego ciosu. Do tego tragiczny gimmick.

 

The Boogeyman gimmick, gimmick, gimmick...

NBA Where Amazing Happens

110925615479f35191eed6.jpg


  • Posty:  6
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

a ja mam ino 2 wrestlerow:D

 

 

1. orton - chociaz jest dobry to nie ma honoru maltretuje przeciwnika na zwyklych walkach, niech idzie na mecz Hardcore:d

2. carlito - mądry w grupie a jak cos przychodzi do czegos to ucieka;d


  • Posty:  685
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Orton - jedyne co ma fajne to muzyka w intro. to taki cwaniaczek jest

JBL - ma napuchnięty ryj i myśli że jak jest bogaty to mu wszystko wolno i jeszcze wpieprzył sie do walki y2j vs. Orton. Gdy nie on Chris Jericho już dawno miał by pas.

Gdybym miał nowotwór, nazwałbym go [you]

8251201714c0407cdb7718.jpg


  • Posty:  4
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

The Great Khali Khali jest chyba największym nieporozumieniem w rosterze WWE, fatalny w ringu nie potrafi sprzedać choć jednego ciosu. Do tego tragiczny gimmick.

 

Zgadzam sie z tym Great Khali to beztalencie ale przynajmniej zmiazdzył rey mysterio

a undertaker tego niepotrafi

http://pl.youtube.com/watch?v=OR_DgTcUgWk

http://pl.youtube.com/watch?v=FZe7oPrBISk

http://pl.youtube.com/watch?v=OR_DgTcUgWk

 

http://pl.youtube.com/watch?v=GZP9wdLVAQk&feature=related

 

Uwielbiam jak great khali miazdzy Karzełka Reya Mysteri

 

Rey mysterio to takie cos jak Hownswoogle :)


  • Posty:  1 776
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.10.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

ale fajne te 3 posty powyżej :D

 

Moja piątka:

1. JBL- za to że wrócił do wrestlingu. Komentowanie to wszystko co umie i na tym powinien się skupić, a ni na walkach, czego nie umie

2. Big Daddy V- jak widze tą masę tłuszczu o mi się niedobrze robi, a to jest jego jedyny atut (!)

3. Cody Rhodes- dostał się do RAW przez ojca, później przegrywał wszystko (chyba że z joberami, a to się nie liczy), zrobili go teamem z Hollym i jest champem. W ogóle jakaś dzienizna, ani w ringu, ani na maiku

4. Great Khali=drewno

5. John Cena i Rey mysterio (chociarz Reya kiedyś lubiłem)- za to że ważniejsze od walki są dla nich uśmiechy dzieci

"Chciałbym tak zawszę, rzucić plik na brudne biurko,

Od dziś, mam nowe motto, żyję dziś, umrę jutro,

Za długo wierzyłem, że inna może być codzienność,

Kapitalizm ma to w dupie i nie zmienia nic w wzajemność"


  • Posty:  47
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Edge - Nie lubię go po prostu. Twierdze, że jest lamusem, który wcale się nie umie bić. Co z tego, że w 2007 miał 2 razy pas HW? To jest ciota, która non-stop oszukuje. A ta jego ekipa... No comments...

 

2. AJ Styles - Gdyby nie Tomko, to AJ w TNA byłby bity dniami i nocami. Wątpię, że on ma jakichkolwiek fanów. Już bardziej lubię SharkBoya...

 

3. Randy Orton - Hmm... Nooo nie wiem co o nim powiedzieć. Według mnie próbuje się do Batisty upodobnić, chociaż nigdy mu to nie wyjdzie. Jego piosenka ja Intro jest fajna, ale te wykonywane p[rzez niego gesty... :lol:

 

4. Hulk Hogan - Nic nie umiał i talentu też nie miał. Aktorem był (czy tam jest :razz: ) równie beznadziejnym. Gama ciosów tego zapaśnika jest porażająca... Tylko Leg Drop, na który i tak żal patrzeć... Więcej wolę nie mówić...

 

5. Rick Steiner - Dla nie on bardziej wygląda jak Mario, a nie jak Wrestler. Gdyby Scott nie był jego bratem, to biedny Rick mógłby nie pokazywać się na ringu... Fakt - razem ze Scottem prezentowali całkiem spoko Tag Team "The Steiners", ale to nie jest chyba zasługa Rick'a...

937572598481d76af3cbc7.gif


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Wesoło jest wyżywać się na wrestlerach, pisząc, że są lamusami, bo robią to, co mieli napisane w skryptach :roll: ?

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  1 242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A Jbl ma napuchnięty ryj, nie? :lol: W ogóle panowie nie wiem czy wiecie ale to wszystko nie jest tak całkiem prawdziwe ;) Deep-X Edge jest "ciotą"? Przy nim ze swoimi ring skillsami to Cena i Rey są "ciotami"(jeśli już używamy tych kolokwialnych zwrotów :P ) Edytowane przez Biggmac
Independent > Entertainment

15502940234d45cf586db3e.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Piątkowy odcinek WWE SmackDown na USA Network przyciągnął średnio 1,19 miliona widzów, co oznacza spadek o 13,7 procenta w porównaniu do poprzedniego tygodnia. To najniższa widownia, jaką SmackDown zanotowało na USA od 23 stycznia – czyli przed wprowadzeniem przez Nielsen nowego sposobu liczenia wskaźników za pomocą systemu Big Data + Panel. Odcinek skupiał się na skutkach wydarzeń z gali Elimination Chamber i zmianie mistrza WWE Championship, gdy Cody Rhodes pokonał Drew McIntyre. Wskaźnik w g
    • HeymanGuy
      Rywalizacji Dame z Paxley ciąg dalszy, niby spoko ale po wygranej Paxley to się już powinno skończyć, Izzi była cienka mistrzynią, ciężko będzie Tatum być gorsza od Dame. Feud Carvera z Troyem może być kolosalnie ciekawy o ile nie ogranicza ich walk do formuły Speed. Cholera jaką to Birth Right może być świetna sprawa to sobie sprawy nie zdawałem. Pomijam to jak wielka satysfakcja było dla mnie zobaczenie Regala i Finlaya w NXT dzisiaj, ale ta stajnia faktycznie dobrze jest urodzona. Mamy Connor
    • HeymanGuy
      Bam Adebayo w meczu Heatsów z Wizards zdobył 83 punktów przebijając rekord Kobego (81 pkt) i LeBrona w barwach Heats (61 pkt). Co za występ! 
    • Grok
      Po latach występów w ringu Booker T niedawno dołączył do zespołu komentatorów WWE 2K26 i podzielił się wrażeniami z tej roli. Booker T i Barrett dołączyli do zespołu komentatorów WWE 2K26 w tym roku, obok stałych głosów: Michael Cole, Corey Graves i Byron Saxton. W nowym wideo opublikowanym przez WWE 2K26 w ramach kampanii promocyjnej, T opowiedział o swoim doświadczeniu jako komentator w grze. T, który czasem komentuje na głównym rosterze, jest stałym elementem NXT u boku Vic Joseph.
    • Grok
      Po tym, jak Charlie Dempsey zgodził się na tag team z Tavionem Heightsem, dokonał heel turnu na swojego byłego partnera we wtorek – po zobaczeniu ojca, Williama Regala, i Finlaya, przy rampie. Wyciągnął Heightsa z ringu, zaaplikował German suplex, co dało zwycięstwo Birthright. Dempsey potem wskoczył do ringu i pozował z resztą ekipy, cementując swój status najnowszego członka grupy. Finlay na social mediach wrzucił fotkę siebie i Regala z ekipą zza kulis z podpisem: „Kto by pomyślał! ⁦@WWENXT
×
×
  • Dodaj nową pozycję...