Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Over The Limit 2010 [Dyskusje,Spoilery]


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  531
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jedyny sens w bookowaniu walki Show - Swagger widzę w tym, że Jack może być na tyle silny, aby wykonać Doctor Bomb na Klusku. Praktycznie każdy zawodnik, który wykonywał jakiś power move na Paulu, dostawał za to niezłą reakcję publiczności. Zaczęło się ponad 10 lat temu w WCW, kiedy Goldberg zdołał wykonać na nim Jackhammera (nie liczę schrzanionego powerbombu Nasha, który mógł skończyć się śmiercią w ringu). Potem Lesnar i F5. Potem Jaśko i FU. Nie wiem, czy Swagger da radę wykonać swój finisher na takim wielkoludzie, ale jeśli to zrobi, z miejsca dostanie solidną porcję respektu i wiarygodności.

Prawidłowe wykonanie powerbomba na Paulu jest raczej niemożliwe, chyba że Jack ściągnąłby go z narożnika stojącego na drugiej linie (jak Taker czy Lesnar) , inaczej skończyłoby się to jak w przypadku Nasha lub jeszcze gorzej. O ile w przypadku Fu czy F5 Wight mógł pomóc wykonującemu czyli po prostu delikatnie wskoczyć na jego barki to w przypadku Gutwrench takiej możliwości nie ma. Jeśli nie wykona powerbomba, to dla uwiarygodnienia mogli by mu zabukować kikout najbardziej efektywnego (nie będącego subbmisionem) finishera w WWE czyli KO Puncha.

  • Odpowiedzi 148
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • ujko

    11

  • -Raven-

    8

  • N!KO

    7

  • Menez

    7

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Prawidłowe wykonanie powerbomba na Paulu jest raczej niemożliwe, chyba że Jack ściągnąłby go z narożnika stojącego na drugiej linie (jak Taker czy Lesnar) , inaczej skończyłoby się to jak w przypadku Nasha lub jeszcze gorzej. O ile w przypadku Fu czy F5 Wight mógł pomóc wykonującemu czyli po prostu delikatnie wskoczyć na jego barki to w przypadku Gutwrench takiej możliwości nie ma.

 

A mi się wydaje, że w teorii jest to możliwe. Nie wiem jak silny jest Jack, ale jest z niego kawał chłopa a zapaśnicy mają opinię sportowców silnych fizycznie jak byki, tak więc jeżeli Wight mocno by "podskoczył" w początkowej fazie Gutwrencha a Swagger byłby na tyle silny, by wraz z impetem "podskoku", pociągnąć go dalej w górę i rzucić - to akcja taka byłaby możliwa do wykonania (choć tak jak wspominasz - bardzo też niebezpieczna. Najmniejszy błąd i Show może kiepsko skończyć) i niesamowicie wypromowała by Swaggera. Myślę jednak, że Vince nie będzie chciał ryzykować zdrowiem Wight'a, no chyba że na prawdę ma co do Jacka jakieś wielkie plany (czego obecnie nie pokazuje).

Kick out po KO Punchu to było by niezłe. Promujące i "bezpieczne" (w porównaniu do Gutwrencha na Show'ie).

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  326
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A mi się wydaje, że w teorii jest to możliwe. Nie wiem jak silny jest Jack, ale jest z niego kawał chłopa a zapaśnicy mają opinię sportowców silnych fizycznie jak byki, tak więc jeżeli Wight mocno by "podskoczył" w początkowej fazie Gutwrencha a Swagger byłby na tyle silny, by wraz z impetem "podskoku", pociągnąć go dalej w górę i rzucić - to akcja taka byłaby możliwa do wykonania (choć tak jak wspominasz - bardzo też niebezpieczna. Najmniejszy błąd i Show może kiepsko skończyć) i niesamowicie wypromowała by Swaggera. Myślę jednak, że Vince nie będzie chciał ryzykować zdrowiem Wight'a, no chyba że na prawdę ma co do Jacka jakieś wielkie plany (czego obecnie nie pokazuje).

 

Nie pamiętam dokładnie w jakiej walce i z kim a było to chyba na RAW. Swagger pokazał ,że bez większej "pomocy" przeciwnika nie daje rady wykonać poprawnie swojego finisher'a. Więc najlepiej by było gdyby zaaplikowali Jackowi jakiś mocarny submission którego zaczął by używać od następnego Smack'a ale to raczej mało prawdopodone bo zostało mało czasu a i żeby Show odklepał to musieliby promować ten finisher chyba z rok.


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Panowie, o czy wym dyskutujecie? Lżejszego Wrighta za czasów WCW nie mógł porządnie machnąć big Sexy, a tutaj mamy Swaggera, dobrego technika a nie siłacza. no chyba że Big Showa weźniemy na operację pomniejszenia żołądka a Jacka dokoksujemy do rozmiarów, postury Lesnara?, który jest niższy, a cięższy od obecnego mistrza wagi ciężkiej w WWE.

A mi się wydaje, że w teorii jest to możliwe. Nie wiem jak silny jest Jack, ale jest z niego kawał chłopa a zapaśnicy mają opinię sportowców silnych fizycznie jak byki, tak więc jeżeli Wight mocno by "podskoczył" w początkowej fazie Gutwrencha a Swagger byłby na tyle silny, by wraz z impetem "podskoku", pociągnąć go dalej w górę i rzucić - to akcja taka byłaby możliwa do wykonania

A Hurracaine Helms mógł wykańczać każdego przeciwnika chokeslammem :lol:

 

[ Dodano: 2010-05-03, 15:21 ]

Kick out po KO Punchu to było by niezłe. Promujące i "bezpieczne" (w porównaniu do Gutwrencha na Show'ie).

i tego się trzymajmy, bardziej realistyczna idea.

a tak szczerze, to Swagger o ile obroni tytuł, to kantem. Pięść Showa omylnie nokautuje sędziego, Swagger wali olbrzyma pasem, przybiega 2 sędzia który odklepuje. Naciągane i żałosne? Wiem, lecz coś takiego możemy zobaczyć w tej walce. bądź count out po tym, jak rozpędzony Wright wpada swoim cielskiem w barierki/odgrodzenie od publiki.

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  5
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oprucz tych dwuch walk ja bym typował jeszcze starcia

 

Zajrzyj do słownika, zanim coś spłodzisz pędraku, bo byki sadzisz, że oczy bolą.


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

A Hurracaine Helms mógł wykańczać każdego przeciwnika chokeslammem :lol:

 

Proponuję poczytać sobie o sile fizycznej sportowców uprawiających zapasy, Judo czy inne sporty oparte na grapplingu a dopiero później się brechtać :roll: W tym momencie mogę tylko zakładać, ale wcale bym się nie zdziwił gdyby Swagger był silniejszy fizycznie od Nash'a. Co innego muskulaturka wypracowana na siłce a co innego fizyczny power wypracowany dodatkowo izometrycznie, podczas siłowania się w parterze i klinczu. Dobrym przykładem jest tu np. Nastula, który może nie wygląda jak Batista a wielu jego większych gabarytowo oponentów mówiło po walkach, że facet jest kurewsko silny fizycznie i z łatwością ich dominował.

Nash może i był wyższy, ale to na Jacka stawiałbym jako na tego bardziej silnego fizycznie. Większy problem widziałbym raczej w finisherze, bo stosunkowo łatwiej wykonać klasyczny power bomb niż Gutwrench, przy którym więcej można zjebać i zrobić kuku partnerowi.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  631
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

W Gutwrench Powerbomb najtrudniejsza wydaje się początkowa faza, z przekręceniem w dziwny sposób oponenta, bo potem to już właściwie zwykły Powerbomb. Technicy muszą mieć duży power fizyczny, w końcu jest on potrzebny do zakładania submissionów i wykonywania rzutów, szczególnie w prawdziwych zapasach, a nie wrestlingu. Możliwe są inne scenariusze, prawdopodobnie Jack wygra przez głupotę Showa, to częsty sposób bookowania przegranych olbrzymów, szczególnie tych po dobrej stronie barykady.

  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Proponuję poczytać sobie o sile fizycznej sportowców uprawiających zapasy, Judo czy inne sporty oparte na grapplingu a dopiero później się brechtać

Stary, jestem po tak zwanych przyjacielskich wykładach kumpla, który w jugo siedzi od 13? lat i ma ten 2 DAN. I on powiedział,że masa musi być...To nie jest bajka że mniejszy pobije wiekszego.

W tym momencie mogę tylko zakładać, ale wcale bym się nie zdziwił gdyby Swagger był silniejszy fizycznie od Nash'a. Co innego muskulaturka wypracowana na siłce a co innego fizyczny power wypracowany dodatkowo izometrycznie, podczas siłowania się w parterze i klinczu

Ale i nawet może być, jednakże to i tak może byc za mało na dopasionego Big Showa, którego jest nawet cholernie ciężko złapać.

Nastula, który może nie wygląda jak Batista a wielu jego większych gabarytowo oponentów mówiło po walkach, że facet jest kurewsko silny fizycznie i z łatwością ich dominował.

Prawda, a kiedy się nachlał w Belgii, to policjanci nie mogli go okiełznać i narzucili na niego siatkę na dzikie zwierzęta :lol: (historia prawdziwa, znana w środowisku polskich judoków)

Większy problem widziałbym raczej w finisherze, bo stosunkowo łatwiej wykonać klasyczny power bomb niż Gutwrench, przy którym więcej można zjebać i zrobić kuku partnerowi.

_________________

Nie tylko partnerowi ale też samemu sobie. Można opuścić na siebie ponad 200 kilowego kloca.

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Stary, jestem po tak zwanych przyjacielskich wykładach kumpla, który w jugo siedzi od 13? lat i ma ten 2 DAN. I on powiedział,że masa musi być...To nie jest bajka że mniejszy pobije wiekszego.

 

A to ciekawe... Jakim więc cudem Fedor (106 kg, 183 cm) nastukał ważącego 185 kg i mierzącego 201 cm Zuluzinho czy taki Minotauro (106 kg, 193 cm) ważącego 160 kg, dwumetrowego Boba Sapp'a? Masa to nie wszystko w sportach walki. Gdyby wszystko się opierało na masie, to gala kończyłaby się zawsze zanim zaczęła - zaraz po ważeniu, bo od razu wiadomo by było kto wygra :twisted:

Poza tym Swagger to nie jakiś knypek pokroju Rey'a, ale zapasior mierzący 196 cm i ważący 120 kg, tak więc sądzę, że facet może być kurewsko silny.

 

Ale i nawet może być, jednakże to i tak może byc za mało na dopasionego Big Showa, którego jest nawet cholernie ciężko złapać.

 

Dlatego też nie wszystko byłoby w rękach Jack'a, ale też w tym - jak bardzo Show potrafiłby mu pomóc w wykonaniu tej akcji.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  74
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

 

Z tego co wiem ma dojść jeszcze walka:

 

Randy Orton vs Edge

 

21014210514e25ecbf4b3c1.jpg


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A to ciekawe... Jakim więc cudem Fedor (106 kg, 183 cm) nastukał ważącego 185 kg i mierzącego 201 cm Zuluzinho czy taki Minotauro (106 kg, 193 cm) ważącego 160 kg, dwumetrowego Boba Sapp'a? Masa to nie wszystko w sportach walki.

Tych walk nie widziałem, lecz czy ci zawdonicy zostali pokonani rzutem? Trochę wyszlismy poza temat, jednakże uważam iż cieżko jest chwycić, rzucić, obalić przeciwnika o wiele potężniejszego. I czy w tych walkach nie poszły w ruch pieści, kolana, stopy, łokcie itd? No tak. Bruce Lee też przez swoją szybkość i sprawność napierdalał jak chciał, jednakże my dyskutujemy jak rzucić Big Showa.

Dlatego też nie wszystko byłoby w rękach Jack'a, ale też w tym - jak bardzo Show potrafiłby mu pomóc w wykonaniu tej akcji.

No ale wierzysz że misiek ciężko poruszający się w ringu, z którego co walka spływają mega litry potu na tyle pomoże Jackowi w tak ciężkim do wykonania ruchu? 10- 15 lat temu w to bym uwierzył i liczył na takie mega ciekawe rozwiązanie. Ale teraz? Show zamula w normalnych akcjach.

 

[ Dodano: 2010-05-03, 23:02 ]

Dlatego zrozum mój sceptycyzm odnośnie emocjonującego zakończenia tej walki. Samo to,że wsadzają tam Showa jest dziwne, jego faceturn jest dziwny i wiele innych rzeczy z nim związanych również.-to tak odnośnie innego wątku

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

-Raven- napisał/a:

A to ciekawe... Jakim więc cudem Fedor (106 kg, 183 cm) nastukał ważącego 185 kg i mierzącego 201 cm Zuluzinho czy taki Minotauro (106 kg, 193 cm) ważącego 160 kg, dwumetrowego Boba Sapp'a? Masa to nie wszystko w sportach walki.

 

Tych walk nie widziałem, lecz czy ci zawdonicy zostali pokonani rzutem? Trochę wyszlismy poza temat

 

Fedor zatłukł Zulu w stójce ale już np. Minotauro poddał Sapp'a balachą. Masz jednak rację, że wychodzimy poza temat, bo tu nie byłoby rywalizacji, tylko współpraca obydwóch zawodników, żeby ta akcja wyszła.

 

No ale wierzysz że misiek ciężko poruszający się w ringu, z którego co walka spływają mega litry potu na tyle pomoże Jackowi w tak ciężkim do wykonania ruchu? 10- 15 lat temu w to bym uwierzył i liczył na takie mega ciekawe rozwiązanie. Ale teraz? Show zamula w normalnych akcjach.

 

Też ciężko mi w to uwierzyć żeby coś takiego wyszło (a tym bardziej - żeby Vince chciał zaryzykować zdrowiem Wight'a przy czymś takim), ale czy byłoby to niemożliwe? Hmmm...

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  439
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Podstawowa sprawa to czy Swagger w ogóle dałby radę objąć taką kluskę. Trzeba by porównać jego rozstaw ramion z obwodem pasa Showa ;) Niby wydaje się to nierealne na pierwszy rzut oka, ale tak jak nigdy nie przepadałem za megapushem Goldberga, tak gały mi wyszły z orbit jak wykonał na Paulu jackhammera. I to z przytrzymaniem dwie-trzy sekundy w pozycji pionowej. To też wydawało mi się niemożliwe dopóki tego nie zobaczyłem.

Zapraszam do mojego diary

WWF 1998: Here comes the crap!

10921402264bd2c1c1cf977.jpg


  • Posty:  11
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

znalazłem ze niby HBK ma wystąpić na over limit czy to prawda?? chłop patrzył się na oficjalnej stronie ww.wwe.com

  • Posty:  798
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

znalazłem ze niby HBK ma wystąpić na over limit czy to prawda?? chłop patrzył się na oficjalnej stronie ww.wwe.com

 

blad ze strony wwe

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...