Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

     

     

You're Fired! - dyskusje na temat zwolnień


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  630
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2012
  • Status:  Offline

Kurde...gorszej wiadomości nie mogło być. Uwielbiałem ADR. Może gimmick miał nudny ale jego walki zawsze były solidne. Pewnie jego kariera w wrestlingu się teraz zakończy. Mam wrażenie że mogło pójść o cięcia budżetowe. Jobbować do końca kontraktu jeszcze mógłby wytrzymać ale pewnie pensję mogli mu znacznie obniżyć, a ADR zawsze wydawał się osobą która nie boi się tego co mówi.
Odnośnik do komentarza
https://forum.wrestling.pl/topic/20097-youre-fired-dyskusje-na-temat-zwolnie%C5%84/page/78/#findComment-359285
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  140
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  03.04.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

To, w jaki sposób Punk odszedł, to sprawa dyskusyjna, ale jako pierwszy otwarcie postawił się obecnej sytuacji.

 

Gdzie się postawił? Bez kitu, cały czas słyzę o tym jak Punk krzyzcał na part-timerów, że źli, bo zabierają pozycje i hajs, ale jakoś nigdzie o tym w żadnym newsie nie przeczytałem. To się zaczyna robić miejska legenda.

Odnośnik do komentarza
https://forum.wrestling.pl/topic/20097-youre-fired-dyskusje-na-temat-zwolnie%C5%84/page/78/#findComment-359308
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  2 258
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.10.2011
  • Status:  Offline

Tak jak patrzy się w dłuższej perspektywie na WWE, to pomimo tego iż są ciągle numerem jeden, to jednak dobrej passy nie mają. Najpierw coraz słabsze storyline'y, a teraz cięcia kosztów (m.in. związane z uruchomieniem Network) pociągające za sobą zwolnienia mniej lub bardziej zasłużonych pracowników i powroty part-timerów, którzy zgarniają wszystko co najlepsze, a lojalni pracownicy nie dostają nic lub prawie nic. To z kolei wpływa na spadek morale w szatni. Może nie zakończy się to tym, że poza main eventem i upper mid cardem nie będzie komu pracować, ale zawodnicy z nie za pewną pozycją w mid cardzie i poniżej mogą być jeszcze gorsi niż teraz iw ten sposób coraz gorzej będzie się oglądać walki z udziałem jobberów.
Odnośnik do komentarza
https://forum.wrestling.pl/topic/20097-youre-fired-dyskusje-na-temat-zwolnie%C5%84/page/78/#findComment-359326
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline

Mi w sumie nie szkoda Albercika. Co jak co, ale w ringu, to on zły nie był. Ale gmmicku, to on jakiegoś wyjebistego nie miał. WWE w niego push pakowało itp. A on od razu rzuca się z pieściami na jakiegoś typka, który z niego zardwił typowe zachowanie buca. Nigdy go nie trawiłem i trawić nie będę.

 

Kurde teraz tak wchodzę na różne strony eng. o wrestlingu. Robi głośno na temat przejścia Hard'ego do WWE. Wiecie coś może na ten temat?

 

Faktycznie nie zdziwiłbym się jakby HHH i Vince przyjęliby Hardasa z otwartymi ramionami. Wtedy udowodnili, by Punkowi, że na niego srają i wolą Hardego, który przynieś gigantyczne zyski, a zarazem mieliby topowego Baby Face'a. Bo co jak co Cena, to już do tej roli się nie nadaje co RAW na niego buczą. A Hardy i jego skarpety i gadżety robiły furore, więc powrót Hardego w 2015 roku jest całkiem realny.

Odnośnik do komentarza
https://forum.wrestling.pl/topic/20097-youre-fired-dyskusje-na-temat-zwolnie%C5%84/page/78/#findComment-359349
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  2 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Kurde teraz tak wchodzę na różne strony eng. o wrestlingu. Robi głośno na temat przejścia Hard'ego do WWE. Wiecie coś może na ten temat?

 

Jeff Hardy ostatnio coś tam wspominał o chęci zakończenia kariery w WWE, ale pisał / mówił tak pewnie w celu puszczenia oczka do WWE w związku z pogłoskami o 1234567890 upadku TNA. Dixieland w najbliższym czasie nie upadnie, więc sprawa ucichła. Hardy ma już 37 lat, młodszy nie będzie i chyba zadowoli go jeden z najwyższych kontraktów TNA i luźniejszy grafik. M. in. z tego powodu Jeff opuścił WWE pięć lat temu.

 

Faktycznie nie zdziwiłbym się jakby HHH i Vince przyjęliby Hardasa z otwartymi ramionami. Wtedy udowodnili, by Punkowi, że na niego srają i wolą Hardego, który przynieś gigantyczne zyski, a zarazem mieliby topowego Baby Face'a. Bo co jak co Cena, to już do tej roli się nie nadaje co RAW na niego buczą. A Hardy i jego skarpety i gadżety robiły furore, więc powrót Hardego w 2015 roku jest całkiem realny.

 

Nie ma siły, bo człowiek siedzący tak długo w TNA, tuż przed 40-tką stał się gwiazdą WWE. Nie ten wiek i nie ta opinia. WWE zbuduje nową twarz w kimś młodszym, pewnie znanym ze sceny niezależnej...

Odnośnik do komentarza
https://forum.wrestling.pl/topic/20097-youre-fired-dyskusje-na-temat-zwolnie%C5%84/page/78/#findComment-359353
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Chyba najchujowsze odejście w tym roku - Bully Ray opuścił TNA. Tak naprawdę to za jego sprawą w 99% dało się oglądać Impacty. Dla mnie to chyba gorsze niż odejście Punka z WWE. Dziwie się tym bardziej, że Bubba zawsze dbał o rozwój produktu TNA, promował federacje jak się da i do tego miał tam dziewczynę (Velvet Sky). Podobno pokłócił się z zarządem na meetingu, więc albo nie podobały mu się dalsze plany co do obranego kierunku federacji albo jego postać była tak zajebista, że docenił to sam Vince i chcą go spowrotem w WWE.
Odnośnik do komentarza
https://forum.wrestling.pl/topic/20097-youre-fired-dyskusje-na-temat-zwolnie%C5%84/page/78/#findComment-360344
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows


  • Posty:  95
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.08.2014
  • Status:  Offline

PW Insider potwierdza. Bully odchodzi, niestety, przynajmniej tak powiedział locker roomowi.
Odnośnik do komentarza
https://forum.wrestling.pl/topic/20097-youre-fired-dyskusje-na-temat-zwolnie%C5%84/page/78/#findComment-360347
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  6 707
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline

Kilka miesięcy temu pisałem, że "we wrześniu tego roku prawdopodobnie wygasa też kontrakt Bully'ego Raya". Mamy sierpień - zbieg okoliczności? :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.wrestling.pl/topic/20097-youre-fired-dyskusje-na-temat-zwolnie%C5%84/page/78/#findComment-360348
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  368
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline

Bully jest zapowiedziany na UK Tour, coś mi tu nie gra...
Odnośnik do komentarza
https://forum.wrestling.pl/topic/20097-youre-fired-dyskusje-na-temat-zwolnie%C5%84/page/78/#findComment-360349
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline

Zapowiadanie na tour zawodnika, który nie ma podpisanego kontraktu to akurat nic nowego w wypadku TNA - to fedka, która dała swoje złoto facetowi, który odchodził...

 

Jeśli info się potwierdzi, to Dixieland dostaje jeden z najcięższych ciosów w swojej historii. Bully od wielu miesięcy był najjaśniejszym punktem Impactów, miał wielki wpływ na szatnię oraz wykonywał sporo roboty na zapleczu. To nie Hogan czy Sting, jego się tak łatwo nie zastąpi...

 

Jest jeszcze jedna opcja: sytuacja TNA jest gorsza, niż ktokolwiek myśli, Bully o tym wie i nie chce firmować swoim nazwiskiem tonącego okrętu...

 

Anyway - liczę, że przed końcem kariery zaliczy jeszcze jeden solidny run w WWE. Zasłużył zarówno na to, jak i na członkostwo w HOF - tym prawdziwym, nie dającym zegarki.

Odnośnik do komentarza
https://forum.wrestling.pl/topic/20097-youre-fired-dyskusje-na-temat-zwolnie%C5%84/page/78/#findComment-360352
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  217
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.07.2012
  • Status:  Offline

Szczerze mówiąc to nie śledziłem iMPACT'ów już parę ładnych miesięcy, ale odejście Bully'ego to jest dla mnie spore zaskoczenie. W przypadku WWE odejście Punka tylko trochę odcięło ich drogi, ale koniec końców wykreowali sobie na tylu zawodników, że po nim nie ma już wielkiego płakania. Tutaj jest inny przykład - jedyna osoba, która nie dość że porywała publiczność, wyprzedawała galę to naprawdę ciężko i w miarę bez kontuzji pracowała, po prostu taka idealna twarz federacja. Wydaje mi się, że TNA jest już praktycznie przy dnie dlatego Bully nie chciał upaść razem z federacją. Jeżeli Spike ostatecznie nie przedłuży z nimi umowy to nawet rozgrywanie Bound For Glory nie będzie miało sensu - podobno nawet żadnej reklamy w TV jeszcze nie ma i nawet nie wiadomo czy w ogóle będzie transmisja z tego wydarzenia w USA.
Odnośnik do komentarza
https://forum.wrestling.pl/topic/20097-youre-fired-dyskusje-na-temat-zwolnie%C5%84/page/78/#findComment-360396
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline

Skoro już taki zawodnik jak Bully odchodzi to raczej TNA nie dociągnie do końca roku. Jeszcze tylko odejdą Kurt z Hardym i będzie pozamiatane...
Odnośnik do komentarza
https://forum.wrestling.pl/topic/20097-youre-fired-dyskusje-na-temat-zwolnie%C5%84/page/78/#findComment-360398
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  217
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.07.2012
  • Status:  Offline

Kurtowi już stosunkowo niedługo się kończy kontrakt, a i on sam w swoich wywiadach powiedział, że chce zakończyć karierę w WWE. Nawet gdyby miał stanowić tylko kolejną rolę Hall of Fame to po prostu mu się takie zwieńczenie kariery należy. Co do Hardy'ego to już może być problem gdyż nie wiem czy wujek Vince będzie go chciał, obstawiam że nie, ale on sobie powalczy na niezależnych federacjach. Wystarczająco kasy już natrzepał w tych dwóch federacjach bo pewnie za marne grosze się nie bije. Nawet gdyby TNA trwało dalej to Hardy na początku roku musi zrobić sobie kolejną przerwę w występach bo chcą polecieć do UK gdzie nagrają 24 odcinki iMPACT'u na pół roku :) W między czasie odejdzie z 10 osób, ale nadal będą występować w telewizji :D
Odnośnik do komentarza
https://forum.wrestling.pl/topic/20097-youre-fired-dyskusje-na-temat-zwolnie%C5%84/page/78/#findComment-360400
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  2 258
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.10.2011
  • Status:  Offline

Kurtowi już stosunkowo niedługo się kończy kontrakt, a i on sam w swoich wywiadach powiedział, że chce zakończyć karierę w WWE.

 

Może zakończyć, ale raczej nie w ringu bo lekarze go nie puszczą. Co do Bully'ego, jest to sprawa którą jednoznacznie zinterpretować. Jeżeli rzeczywiście odszedł z powodu kłótni, to już musiało pójść na noże, bo gdyby to była błahostka, to wszystko zakończyłoby się inaczej. Nawet jeżeli pojawi się w najbliższym czasie w WWE to nie w roli main eventera, a bardziej osoby pełniącej podobne obowiązki do RVD czy Chrisa Jericho.

Odnośnik do komentarza
https://forum.wrestling.pl/topic/20097-youre-fired-dyskusje-na-temat-zwolnie%C5%84/page/78/#findComment-360613
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • MattDevitto
    • HeymanGuy
      Mówicie o @ KL ? That makes us two... ROH on Honor Club 09.01.2025 Trish Adora vs. Harley Cameron: No dobra, Trish Adora jest w dobrej formie. Już samo jej wejście z STP w narożniku robiło wrażenie. Harley Cameron próbowała, nie powiem, że nie. Pokazała zwinność i niezły timing, ale kiedy Trish odpaliła swój Lariat Hubman, to było jak... bum, end of story. To jeden z tych finisherów, które robią wrażenie i sprawiają, że czujesz moc przez ekran. Mam wrażenie, że Trish powoli zmierza w stronę czegoś większego – może tytułu? Byłoby przyzwoicie, bo to jedna z tych osób, które naprawdę zasługują na spotlight. Blake Christian vs. Serpentico: Blake Christian jest jak błyskawica w ringu – szybki, techniczny, po prostu niesamowity, od zawsze robił na mnie wrażenie. Serpentico, wiadomo, zawsze daje dobre show, ale tu nie miał większych szans. Ta Meteora na koniec? Coś pięknego. W sumie spodziewałem się szybkiego zakończenia, ale mimo to walka była widowiskowa. Dla fanów lucha libre myślę, że jak najbardziej do polecenia. Boulder vs. Griff Garrison: Powiem tak: jak tylko zobaczyłem Bouldera w akcji, to wiedziałem, że Griff będzie miał ciężki wieczór, przypomina mi trochę Mastiffa z brytyjskiej sceny indy, ale trochę mu do niego brakuje. Griff próbował walczyć sprytem, ale kiedy masz przed sobą człowieka tak dużego jak Boulder, to wiesz, że to się nie skończy dobrze. Boulder Dash to absolutna demolka – oglądając to, miałem wrażenie, że Griff dosłownie wbił się w matę. Z jednej strony szkoda mi Griffa, bo ma potencjał, ale Boulder? On jest po prostu maszyną, którą można lepiej wykreować niż się to robi teraz. Billie Starkz vs. Brittany Jade: Billie Starkz to dla mnie taki powiew świeżości, mimo że trochę już występuje w Tonylandzie (AEW) i Tonylandzie v2 (ROH). Oglądam jej karierę od jakiegoś czasu i za każdym razem mnie czymś zaskakuje. Brittany Jade dała radę, ale Billie... lubię bardzo jej styl. Gładkie, perfekcyjne wykonanie, aż chce się oglądać więcej. Mam nadzieję, że Billie dostanie niedługo większy program, bo dziewczyna ma w sobie to coś, co sprawia, że chce się jej kibicować. Queen Aminata vs. Rachael Ellering: Queen Aminata to ma fajny gimmick, ma spory potencjał – i to widać. Rachael próbowała, ale Aminata od początku wyglądała, jakby miała plan na tę walkę. . Aminata ma ten vibe dominatorki, która może zamieszać w każdej dywizji. Myślę, że to tylko kwestia czasu, aż zacznie walczyć o główne tytuły, czy to w ROH czy AEW. Throwback: Sumie Sakai vs. Hazuki (2018): Nie zwykłem komentować Throwbacków z gal, ale tu zrobię wyjątek, do ROH z tamtych m.in. lat mam spory sentyment, w sumie głównie z tego sentymentu powstaje ten komentarz, dość pozytywny, bo nie potrafię patrzeć na tą perełkę jaką jest ogół Ring of Honor złym okiem, nawet jak Tony Khan robi sobie z tego Velocity, Heat, Main Event, Superstars, nazywajcie to jak chcecie, pewnie rdzennym fanom się nawet nie chce na to patrzeć, bo szkoda sobie psuć pogląd i wspomnienia. Wspomnienia, wspomnienia... jak tylko zobaczyłem, że dostaniemy ten klasyk z 2018 roku, od razu się uśmiechnąłem. Hazuki z Kagetsu i Haną Kimurą w narożniku – to był ten czas, kiedy Women of Honor naprawdę rozkwitało i się dobrze zapowiadało. Walka była świetna, Sumie Sakai to absolutna legenda, szanuję za uśmiech w stronę starszych (choć są starsi) fanów. MxM Collection vs. The Dawsons: MxM Collection jest kolejnym świetnym duetem, który WWE puściło bez żalu. Mansoor i Mason Madden mają w sobie coś świeżego, co od razu przyciąga moją uwagę. The Dawsons to takie trochę noname'y, ale szczerze? Cieszę się, że MxM wygrali.  Mam nadzieję, że zobaczymy ich w większym programie w tej dywizji w bliższej przyszłości, pewnie skończą w AEW. Red Velvet vs. Jazmyne Hao: Red Velvet to całkiem przyzwoita mistrzyni ROH TV. Jazmyne Hao miała swoje momenty, ale Velvet to zupełnie inny poziom. Jej Right Jab to cios, który wygląda na równie groźny, co skuteczny, choć czy w tej walce nie pomyliła jej się ręka i czy nie użyła przypadkiem Left Jab? Walka była dobra, choć przewidywalna – mam nadzieję, że Red Velvet wkrótce dostanie bardziej wymagającą rywalkę o swój pas, bo obijać placki to każdy może. Shane Taylor Promotions vs. Gates of Agony: Uwielbiam Shane Taylor Promotions, ta ekipa to definicja dobrej chemii w ringu, a zwłaszcza Lee Moriarty. Gates of Agony próbowali zdominować siłą, ale Shane i Lee pokazali, że technika i strategia zawsze wygrywają. O'Connor Roll Bridge? Klasyk, ale działa, i to jak! Mam nadzieję, że Shane Taylor Promotions dostaną większe wyzwania, bo potencjał mają ogromny, a już za długo stoją w miejscu. Jericho/Rock'n'Roll Express: Na koniec – prawdziwa uczta dla fanów nostalgii. Chris Jericho jako część „The Learning Tree”? No powiedzmy, że w ROH nie wygląda to tak źle jak w AEW, mniejsza konkurencja może xD Z pasem ROH wygląda na większy deal w ROH, niż w AEW, niby proste ale Tony chyba tego nie ogarnia. Jego promo było idealnym balansowaniem między arogancją, a czystą rozrywką - typowy Y2J. Kiedy Rock N Roll Express weszli na ring publika nawet się ożywiła, dla odmiany. Ich atak na Jericho i Keitha to ukłon w stronę starej szkoły wrestlingu, który zawsze działa, przynajmniej na mnie. Widok Mortona i Gibsona triumfujących na koniec gali całkiem przyjemny, ale nie ma się co przyzwyczajać. Chris musi zacząć występować w ROH TV jeśli ma być choć trochę wiarygodnym ROH Champem. Co mogę powiedzieć? ROH dało nam wszystko, czego można oczekiwać od takiego formatu gali jaki od nich dostajemy: nie takie złe walki, rozwój jakichś tam historii i trochę nostalgii dla starszych fanów. Każda walka miała coś tam do zaoferowania, a momenty takie jak atak Rock N Roll Express czy nawet ten throwback z '18 roku sprawiły, że to nie był zwykły odcinek tygodniówki typu squashe i wywiady bez celu. Czekam na przyszły tydzień w sumie, bo QT Marshall vs. Komander o bodajże pas ROH TV zapowiada się nawet dobrze. Jeśli ROH dalej będzie trzymać taki poziom i konsekwentnie go podnosić, to może wreszcie coś zacznie się dziać. Sypnę klasykiem w takim razie od kolegi, którego wyżej oznaczyłem. OGLĄDAJCIE RING OF HONOR!
    • Grins
      Zapomniałem że gala jest u Turbiniarzy, no to obstawiam że Punk wygra w tym roku Royal Rumble już nie będzie lepszej okazji, w zeszłym roku miał wygrać, w tym roku już tego dokona. 
    • HeymanGuy
      TNA iMPACT! 09.01.2025 The System vs. Eric Young & Steve Maclin & Jonathan Gresham: Dobry opener, dynamiczny i z przyjemnym tempem, jak na 6-Man.  Maclin wypadł tu jak totalny killer, a KIA to zawsze świetne zakończenie. Natomiast powiem szczerze, że ten atak po walce z krzesłami i Greshamem wyglądał dość dobrze, brutalność i dobrze bo Systemu cała federacja nienawidzi, musiało się tak skończyć. Joe Hendry Promo: Hendry umie opowiadać historie, nie ma co. Hendry naprawdę fajnie sprzedaje swoją drogę na szczyt – od judo po bycie muzykiem do bycia jednym z najbardziej over workerów w 2024 roku. Plus, te jego wspomnienia o Kurt Angle vs. Samoa Joe na Genesis idealnie budują hype na jego walkę o pas, która jest na Genesis, 16 lat później. Ten segment był stonowany, ale przy okazji motywujący, mam nadzieję że wygra ten pas bo Nemeth nie jest takim mistrzem jakiego oczekiwałem od zawodnika takiej klasy i doświadczenia.  Léi Yǐng Lee vs. Savannah Evans: Trochę zaskoczenie, że Savannah już przegrała, zwłaszcza że wróciła niedawno. Lee ma ciekawy styl i Thunderstruck to świetne wykończenie, ale walka jakoś szczególnie mnie nie porwała. Spoko na rozgrzewkę, ale bez szału. Mike Santana i gauntlet z The Northern Armory: Santana to totalny badass. Widać, że fani złapali klimat z tym „bald ass head” Alexandera, co jest hitem. Segment z DQ trochę zamieszany, ale działa – buduje dalsze starcie na Genesis. C4 Spike od Josha wyglądał, jakby połamał Santanę, siadło im to. The Rascalz vs. The Good Hands: Rascalz robią robotę. Miguel i Wentz mają świetną chemię w ringu, a to "Feed Him to the Lions" to naprawdę solidne zakończenie. Dużo akcji, dobra energia. Warto było obejrzeć. X-Division Championship Match: Moose (c) vs. Andrew Everett: Fajnie było zobaczyć Everetta znowu w TNA, ale umówmy się – wynik był pewny od początku. Moose to bestia i ten Powerbomb na krawędzi ringu wyglądał niepokojąco że tak powiem. Walka solidna, ale bardziej jako pokaz siły Moose’a niż realne zagrożenie jego pozycji na piedestale X-Div. Joe Hendry & Rhino vs. The Nemeth Brothers: Zaskakujące, jak bardzo skupili się na Hendrym, a nie na Nicu, który przecież jest mistrzem świata. Hendry wyglądał świetnie – Standing Ovation to sympatyczny finisher. Rhino też swoje zrobił, ale można było lepiej wyeksponować World Champa. TNA stawia wszystko na Joe Hendry'ego, co ma sens przed Genesis, ale trochę szkoda Nica Nemetha, który wyglądał jak mid-carder, czyli rola od której w WWE za bardzo nie odchodzil i chyba znamy tego przyczynę. Jordynne Grace vs. Tessa Blanchard to dla mnie zdecydowanie najgorętszy feud, ale smutno, że Jordynne najpewniej odejdzie do WWE, choć może tam pokaże więcej. Genesis budują dość solidnie – ciekaw jestem, co dalej z Moose’em i jego „najbrzydszym pasem świata”, jak nazwał pas przed walką, może zmiana designu? Może totalnie zmiana koncepcji pasa? Przydałaby się bo dywizja X-D w TNA istnieje tylko we wspomnieniach, więc w tej roli teraz bardziej sprawdziłby się pas Global albo Television jak kiedyś.
    • KPWrestling
      Rozpoczynamy sprzedaż ostatniej puli biletów na galę Gala Wrestlingu: KPW Arena 27 Gala Wrestlingu: KPW Arena 27 (Gdynia) w dn. 24 stycznia 2025 o godz. 18:00. KPW Arena 27. KPW Arena 27Najlepsi polscy zawodnicy, goście z zagranicy, wielkie emocje, duż...Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...