Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Strikeforce: Nashville - WYNIKI


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  460
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Transmisja main cardu rozpoczyna się o godz. 3:00.

 

Walka wieczoru:

 

Pojedynek o pas mistrza wagi średniej Strikeforce

185 lbs.: Jake Shields pokonał Dana Hendersona przez jednogłośną decyzję,

 

Główna karta:

 

Pojedynek o pas mistrza wagi półciężkiej Strikeforce

205 lbs.: Muhammad Lawl pokonał Gegarda Mousasiego przez jednogłośną decyzję, 3 x 49-45

 

Pojedynek o pas mistrza wagi lekkiej Strikeforce

155 lbs.: Gilbert Melendez pokonał Shinya Aokiego przez jednogłośną decyzję, 3 x 50 - 45

 

Pozostałe:

 

185 lbs.: Jason Miller pok. Tima Stouta przez TKO ( uderzenia w parterze ), 3:09 runda 1

205 lbs.: Ovince St. Preux pok. Chrisa Hawka przez TKO , 0:47 runda1

125 lbs.: Dustin Ortiz pok.. Justina Penningtona przez poddanie ( duszenie zza pleców ), 4:27 runda 1

185 lbs.: Zach Underwood pok. Huntera Worshama przez jednogłośną decyzję

145 lbs.: Cody Floyd pok. Thomas Campbell przez KO ( ciaos kolanem ),0:41 runda 3

170 lbs.: Andy Uhrich pok. Dustina Westa przez poddanie ( duszenie zza pleców ), 1:36 runda 1

205 lbs.: Cale Yarborough pok. Josha Schockmana przez TKO ( uderzenia w parterze ), runda 2

 

King - dokładnie, obaj gówno pokazali, jestem trochę zażenowany postawą Gegarda ale tego się spodziewałem, zero obrony przed obaleniami, zero kondycji (King Mo też ale wyratowaly go gówniane obalenia) ... Aoki również g pokazał, Melendez bardzo dobrze, mógł go skończyć ale i tak bardzo dominował, nie wiem czego zabrakło Aokiemu... ringu ? głupkowatego stroju? Czy po prostu byl przeceniany za bardzo ? Na razie to strasznieee żałuje, że zarwałem nockę dla tej gali. Haha walka wieczoru po walce Hendo z Shieldsem, a co do tej walki, to Shields 4 rundy siedział w dosiadzie i nie umiał skończyć, a Hendo - szkoda gadać...

Edytowane przez SaigeY

8434236214bec043e1f826.jpg

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    1

  • Ja Myung Agissi

    1

  • SaigeY

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 864
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chwała, że sędziowie amerykańscy nie postanowili kontynuować swojej miłej tendencji do dziwnego oceniania. W praktyce po jednostronnej walce nowym mistrzem lightheavyweight został King Mo. Zgadzam się z decyzją arbitrów, Mousasi nie pokazał zbytniej aktywności w tej walce, jedynie troszkę zniekształcił twarz oponenta. No i na tym pozytywne reakcje się kończą z mojej strony, bo zaprezentował też tragiczne obrony przed obaleniami, właściwie ich w ogóle nie było. Poza tym Gegard pozostawił w moich oczach wrażenie, jakby miał walkę i oponenta w dupie.

EWF, III Oddział Kancelarii Osobistej Jego Imperatorskiej Mości.

Cultured Society|The Princess of Attitude.

I love the whisper of Attitude <3.

3926129444e3b08a90b45e.jpg


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Mousasi vs. King Mo - słaba, nużąca walka, oparta na dość ładnych obaleniach i wymęczanym (3/4 walki) G&P. Jestem fanem Gegarda, ale w tej walce zupełnie nie potrafił się on odnaleźć. Spodziewałem się, że Lawal będzie dla niego bardzo niewygodnym przeciwnikiem i będzie obalał Ormianina przez pierwsze 2-3 rundy, ale liczyłem na to, że im dalej, tym bardziej Gegard będzie utrzymywał walkę w stójce i punktował rywala.

King Mo dostał w końcu wymagającego przeciwnika i udowodnił, że oprócz niewyparzonej gęby posiada także niezłe umiejętności. Od samego początku do samego końca - obalał jak chciał oponenta i punktował go na glebie. Fakt, że Mousasi ładnie potrafił się momentami odgryzać kontratakując z gardy, ale nie zmieniło to ogólnego wrażenia, że całość walki przebiegała pod dyktando Lawala, który miał swój game plan i potrafił go do samego końca konsekwentnie realizować.

To czym mnie Gegard rozczarował, to całkowity brak obron przed obaleniami (a przecież wiedział, że Mo ma konkretne zapaśnicze zaplecze) i brak konkretnej dominacji w stójce (nawet tutaj nie potrafił wyraźnie zdeklasować rywala). Niestety tym razem Ormianin zupełnie nie miał pomysłu na tą walkę i przez to stracił tytuł. Zasłużone (wymęczone) zwycięstwo Lawala. Wg mnie Gegard nie wygrał ani jednej rundy. Zaliczył tylko ewentualne remisy w niektórych z nich.

 

Henderson vs. Shields - świetna pierwsza runda w wykonaniu Hendo i tylko pierwsza runda. Shields lądował 2 razy na deskach i tylko cudem dotrwał do końcowego gongu. Kolejne 4 rundy to już tylko Jake Shields i jego totalna dominacja w parterze. Dziwię się trochę, że taki zapaśnik jak Hendo dawał się tak łatwo obalać Shieldsowi, ale Jake zawsze znajdował sposób, aby sprowadzić walkę na ziemię a tam Dan był niczym dziecko we mgle.

Swoją drogą nie wiem, czy Shields ma tak słabe G&P czy Dan jest tak twardy, że mając przez większość czasu dosiad, Jake nie mógł skończyć uderzeniami przeciwnika? Hendo nie potrafił w tej walce absolutnie nic zrobić na glebie, nawet nie szło mu kontratakowanie z gardy. Kiedy walka lądowała na ziemi - mieliśmy już tylko spektakl jednego aktora.

Świetna walka w wykonaniu Shieldsa, który konsekwetnie realizował swoją strategię, nie wdawał się w bijatyki, obalał i totalnie dominował swoim BJJ przeciwnika. Zasłużone, choć zaskakujące dla mnie (stawiałem, że Dan pokaże o wiele więcej) zwycięstwo Shields'a, który na ziemi robił z Hendo co tylko chciał (masakrycznie łatwo zdobywał pozycję za pozycją i przechodził gardę Dana).

 

Melendez vs. Aoki - dawno nie ucieszyła mnie tak bardzo żadna wygrana, jak to utarcie nosa zadufanemu w sobie Japończykowi przez Melendeza, który pomimo pasa - występował w tej walce w roli underdoga. Mało kto obstawiał, że Gilbert obroni tytuł (ja wierzyłem, że Melendez ma wszystko co trzeba, żeby pokonać wyżej notowanego rywala) a ten sprawił niespodziankę i zawalczył świetny pojedynek, deklasując rywala szybkością, skutecznymi obronami przed obaleniami i swoimi umiejętnościami pięściarskimi.

Aoki nie potrafił przenieść walki na glebę na własnych warunkach, a kiedy miał Melendeza we własnej gardzie - był spychany pod siatkę (sprytne wykorzystywanie klatki przez Champ'a, który przy blokowanych rękach - uderzał barkiem w przeciwnika i wgniatał go w ścianę) i bombardowany krótkimi, szybkimi uderzeniami.

Szkoda, że Gilbert tak późno poszedł ostro do przodu, bo zabrakło mu kilkudziesięciu sekund żeby zafundować TKO Aoki'emu. Najważniejsze jednak, że Melendez obronił tytuł a Shinya dostał prztyczka w nos:))) Gilbert ewidentnie jest ostatnio w zajebistej formie.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Zgadzam się. Najlepsza opcja to droga do WM na zasadzie face-face i turn jednego z nich w Las Vegas. Już samo to uczyni te walkę ciekawszą. Fani będą się zastanawiać, kto kogo wyroluje. Heel turn największego face'a federacji to zawsze wydarzenie. Fani czekają na złego Rhodesa. A i Orton ma powody, zby zagrać nieczysto. 15 tytuł po latach i zbliżenie się do rekordu Ceny to nie w kij dmuchał.
    • Przemk0
      Podczas najbliższego odcinka SmackDown, który odbędzie się w Portland, Drew McIntyre stanie do obrony Undisputed WWE Championship przeciwko Cody’emu Rhodesowi. Pojedynek ma istotne znaczenie dla układu walk o mistrzostwo podczas WrestleManii 42. Według informacji podanych przez PWInsider oraz Fightful, wewnątrz WWE istnieje obecnie przekonanie, że podczas piątkowej gali może dojść do zmiany mistrza. Aktualny plan zakłada bowiem doprowadzenie do starcia Cody’ego Rhodesa z Randy’m Ortonem o tytuł
    • Grok
      Pierwsza noc New Japan Cup już dziś w Tokio. W Korakuen Hall zobaczymy dwa mecze pierwszej rundy turnieju. Aaron Wolf zadebiutuje w New Japan Cup i w openerze rundy otwarcia zmierzy się z Donem Falem z House of Torture. Main event wieczoru to starcie Great-O-Khana z Yuyą Uemurą. Na karcie jest też 10-osobowy tag team z Gedo, Yotą Tsujim, Robbie X, Taijim Ishimorim i Yuto-Ice przeciwko ekipie TMDK. W sześcioosobowym tagu Tomoaki Honma, Master Wato i Taichi zmierzą się z Dickiem Togo, DOUKI
    • -Raven-
      Wg mnie, pociągną to jako face vs. face i starcie dwóch przyjaciół. To jeszcze lepiej, bo W potrafi tego typu walki rozpisywać ciekawiej niż klasyczne "face vs heel", a Orton ostatnio w ringu mocno zamula, więc dobry booking by tu mógł mocno pomóc.  Stawiam, że turn przydałby się bardziej podczas samej WM-ki i oby to blondas skantował, bo to.Kodekowi bardziej by się przydało odświeżenie postaci (pomimo, że odpierdala Ultimate Warriora i rękami i nogami zapiera się przed turnem).
    • Grok
      Odcinek AEW Collision z sobotniego wieczoru przyciągnął średnio 365 tys. widzów na TNT – to spadek o 22,3% w porównaniu z poprzednim tygodniem. Najniższa oglądalność dla tego show od 24 stycznia, tuż przed wdrożeniem przez Nielsena nowych korekt pomiarowych w systemie Big Data + Panel. Collision zanotował rating 0,06 w demo 18-49 – spadek o 25% tydzień do tygodnia i równocześnie najniższy wynik w tej grupie od odcinka z 24 stycznia. Show zmierzyło się z mocną konkurencją: meczem NBA na ESPN, co
×
×
  • Dodaj nową pozycję...