Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 360
  • Reputacja:   375
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

- Demon vs Reigns... to jak to jest? Roman leci na dwa baty? Większość ludzi nie ma rywalizacji, ale złoty chłopiec musi mieć dwie.. w sumie co się dziwić - midcardowe feudy są olewane i po prostu się odbywają.

 

A najlepsze, że wyciągnęli Demona z szafy tylko po to, żeby Romek mógł go rozdziewiczyć i po raz pierwszy spinować lub poddać.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  4 032
  • Reputacja:   1 343
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Ogólnie SD mało mnie obchodzi, ale fajnie było zobaczyć Trae'a ponownie w MSG. Ice Trae jest lepszym heelem niż większość obecnego rosteru :D

...


  • Posty:  4 032
  • Reputacja:   1 343
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Ktoś tu się mocno inspirował w tag team matchu kobiet tym co wymyślono nie tak dawno z Mandy w NXT. Naprawdę nie stać ich na nic innego? :lol: Brakuje tylko żeby Carmella zaczęła chodzić w masce, nikt by się nie zorientował :D

...

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  4 032
  • Reputacja:   1 343
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Jeśli kogoś to interesuje:

 

Drafted to RAW: Big E, Bianca Belair, RK Bro (Randy Orton/Matt Riddle), Edge, Rhea Ripley/Nikki A.S.H., Keith "Bearcat" Lee, Rey Mysterio/Dominik Mysterio, Austin Theory

 

Drafted to Smackdown: Roman Reigns, Charlotte Flair, Drew McIntyre, New Day (Kofi Kingston/Xavier Woods), Happy Corbin/Mad Cap Moss, Hit Row (Isaiah "Swerve" Scott/Ashante "Thee" Adonis/Top Dolla/B-Fab), Naomi, Jeff Hardy.

 

Ciężko coś sensownego powiedzieć o tym chaosie, który tworzy WWE :D Niby druga część rosteru będzie dostępna na RAW, ale na logikę bierzesz Jeffa Hardy'ego przed Aj'em albo Becky. Kupy to się nie trzyma :wink:

 

Jedyne co ,,warto'' odnotować to McIntyre na SD, czyli możliwe następne mięso armatnie dla Reignsa. Poświęciłem ok. 10 minut na to show.... i nie było warto.

Edytowane przez MattDevitto

...


  • Posty:  119
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.03.2021
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nawet jeśli chodzi o draft to niewiele kogo to obchodzi. Sam Draft też jest mocno spłycony jak cały produkt. Drew na SmackDown żeby Romek miał z kim feudować do końca pewnie roku i będą się tłuc z 3 PPV z rzędu. Chyba, że Lesnar skroi go z pasa, bo trochę opcje na pretendentów do pasa Universal się kończą. Edge wleciał na RAW no musiał, bo na czerwonej tygodniówce jak patrzysz też na nazwiska to nie powala nic.

 

Jedyny akcent ciekawszy tego SD to Lesnar. Wyciąć to i mamy taki odcinek Main event albo 205 Live. Człowiek ogląda i się łudzi, że coś ruszy ciekawszego.

"Wolę przegrać na mecie niż zrezygnować na starcie."

  • Posty:  4 032
  • Reputacja:   1 343
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Nawet jeśli chodzi o draft to niewiele kogo to obchodzi.

Niestety to wina samego WWE, które nie potrafi wykorzystać potencjału jaki tkwi w drafcie. Sam sprawdzę na szybko pewnie RAW, ale i tak mało mnie rusza to kto w jakim brandzie ostatecznie wyląduje. I tak nie oglądam tygodniówek, tylko wybrane fragmenty :wink:

...


  • Posty:  119
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.03.2021
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nawet jeśli chodzi o draft to niewiele kogo to obchodzi.

Niestety to wina samego WWE, które nie potrafi wykorzystać potencjału jaki tkwi w drafcie. Sam sprawdzę na szybko pewnie RAW, ale i tak mało mnie rusza to kto w jakim brandzie ostatecznie wyląduje. I tak nie oglądam tygodniówek, tylko wybrane fragmenty :wink:

 

Dlatego nawet ich mi nie szkoda. Stary dalej ma klapki na oczach. Dostaje sporo $ za beznadziejny produkt. Ma już chyba wyjebane. Nałapać jeszcze do portfela. Przydałoby się żeby telewizje pozrywały te kontrakty za takie ratingi. Niech to jebnie. Może wtedy zaczną od nowa i pójdą w lepszym kierunku ale skoro Trypla odsunął od NXT, szkoda że Vinca nie może nikt od RAW czy SmackDown odsunąć.

"Wolę przegrać na mecie niż zrezygnować na starcie."

  • Posty:  815
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  13.02.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Wieść niesie, że zamknięcie forum ostatecznie może stać się faktem, więc na koniec skrobnę sobie jeszcze coś o kondycji produktu.

 

Weźmy draft. Zaczyna się, Sonya krzyczy, że w końcu koniec oczekiwania! Jakiego oczekiwania, zapowiedzieliście to tydzień temu, nikt się tym nie jara. Pierwszy wybór, McAfee się drze, reakcja z taśmy podkręcona do maksimum (serio, zwróćcie uwagę oglądając RAW – są sytuacje, gdy jest hałas, a w tle publiczność śpi). Co takiego niby się stało? Pearce i Deville rządzą i na RAW i na SD, za kulisami rozdzielili sobie nazwiska między brandami i po prostu to odczytują. Tu nie ma żadnej rywalizacji, nie ma ryzyka, że ktoś komuś podbierze jakąś postać, tu nie ma emocji. A jeśli już udajemy, że ta rywalizacja jest – nikt nie wybrał Lesnara? :shock: Hit Row to widocznie bardziej łakomy kąsek. Wisienka na torcie – draft robimy dzisiaj, wyniki wejdą w życie za trzy tygodnie XD

 

Coś o włamaniu na chatę Edge’a. Przecież to była katastrofa. Rollins jedzie na miejsce, drzwi otwarte, światło włączone, nikogo nie ma. Panoszy się, Edge biegnie do telefonu – tu wszystko jeszcze powiedzmy, że spoko. Edge dzwoni do Beth, jest na zakupach po 21, dzwoni po pomoc. Później mamy kolejny krótki segment, Seth dalej się panoszy, pomoc jeszcze nie dotarła. No to czekamy na ciąg dalszy. Czekamy dalej. Koniec SD. Czekaj, co? Nigdy nie zobaczyliśmy rozstrzygnięcia!!! Przecież to są jaja XD O ile wiem w tygodniu nie było żadnego update’a, nie wiemy co tam się stało, nie wiemy kiedy Rollins wyszedł, czy sam wyszedł, czy ktoś mu pomógł, Edge nie podjął żadnych środków bezpieczeństwa, a byłby z tego jakiś pretape czy dwa nawet do puszczenia na RAW i od razu show żywsze.

 

A taka Naomi nie lubi się z Sonyą bo tak.

 

Sami twórcy mają tak bardzo wywalone w to co produkują, że wciąż jakoś tam przyzwoita oglądalność dziwi.

 

A z drugiej strony mamy zbawcę wrestlingu Tony’ego Khana. Booker roku wykorzystał swój wrodzony talent i w miesiąc wrócił z fali spowodowanej debiutami do punktu wyjścia. Tydzień, dwa takich show jak dwa ostatnie i oglądalność wróci poniżej miliona, a reszta tych, którzy przyszli dla Brooksa i Danielsona odejdzie. CM Punk nic nie robi, co tydzień daje to samo promo i walczy z frajerami na Rampage. Danielson nic nie robi, obija się w jakichś 20-osobowych tagach i tyle go widzieli. Ekscytująca telewizja.

 

Fani normalnego wrestlingu, czy sports entertainmentu, już dawno odeszli, zostali tylko zapaleńcy. A wymagania tych są zatrważająco niskie.

I Miejsce - Typer NXT 2017

  • Posty:  4 032
  • Reputacja:   1 343
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Wieść niesie, że zamknięcie forum ostatecznie może stać się faktem, więc na koniec skrobnę sobie jeszcze coś o kondycji produktu.

Skąd takie info? :D

 

Fani normalnego wrestlingu, czy sports entertainmentu, już dawno odeszli, zostali tylko zapaleńcy. A wymagania tych są zatrważająco niskie.

Nie przesadzajmy, jakby były tak niskie jak mówisz to nikt by nie narzekał na produkt Vince;a i oglądał 205 live z wypiekami na twarzy :wink:

...


  • Posty:  119
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.03.2021
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na miejscu wrestlera WWE nawet nie chciałbym brać udziału w tym King Of The Ring. Ładna nazwa ale prestiż turnieju jest równy zeru. Patrząc na głupotę WWE to nie zdziwiłbym się zmiany Balora na King Balora ale pewnie wygra jakiś Mahal.

 

Przypomnieli ten "wjazd" na chatę Edga. Ja uważam, że jeśli coś wykorzystujemy to na maxa albo wcale. Faktycznie dom otwarty i światła się święciły i nikogo nie było. Jeszcze dziś musieli to przypomnieć. Nic nie wykorzystali z potencjału tego inwazji domu. Hell In A Cell na PPV raczej powinien wygrać Edge.

 

Jak zwykle najlepszą rzeczą na SmackDown był Roman i Heyman. Mimo wszystko to jest najciekawsze co można oglądać na show.

 

PS MOŻECIE KURWA WYJEBAĆ TEGO CORBINA Z WWE?!

 

I czy tylko mnie irytuje już Sonya Deville w swojej obecnej roli?

Edytowane przez NerVus
"Wolę przegrać na mecie niż zrezygnować na starcie."

  • Posty:  4 032
  • Reputacja:   1 343
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

I czy tylko mnie irytuje już Sonya Deville w swojej obecnej roli?

Ona z Pearcem są równie słabi :P

...


  • Posty:  119
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.03.2021
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

I czy tylko mnie irytuje już Sonya Deville w swojej obecnej roli?

Ona z Pearcem są równie słabi :P

 

No właśnie żeby dali jakiegoś GM z "jajem", a nie chodzą tacy zadowoleni na wszystko pozwalają zero praktycznie zarządzania każdy robi co chce. Jak już są no na wyjebce i wychodzą w tej roli sztucznie i to już się chyba ciągnie za długo. Mówcie co chcecie ale z Longa to chociaż można było kręcić beke jak wbijał.

"Wolę przegrać na mecie niż zrezygnować na starcie."

  • Posty:  4 032
  • Reputacja:   1 343
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

I czy tylko mnie irytuje już Sonya Deville w swojej obecnej roli?

Ona z Pearcem są równie słabi :P

 

No właśnie żeby dali jakiegoś GM z "jajem", a nie chodzą tacy zadowoleni na wszystko pozwalają zero praktycznie zarządzania każdy robi co chce. Jak już są no na wyjebce i wychodzą w tej roli sztucznie i to już się chyba ciągnie za długo. Mówcie co chcecie ale z Longa to chociaż można było kręcić beke jak wbijał.

Tak jak już było to napisane w jednym z wcześniejszych postów - najlepszy jest motyw rywalizacji między RAW a SD kiedy każde z nich ma swojego GM'a. Inaczej to wychodzi coś tak nijakiego jak jest obecnie. I to pokazał także niedawny draft.

...


  • Posty:  1
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2021
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny


  • Posty:  325
  • Reputacja:   21
  • Dołączył:  27.08.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

 

Zgadzam sie, tez tak mysle

AEW! AEW! AEW! AEW! AEW! AEW! AEW! AEW! AEW!

43445607450fac1302c351.png

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • Grins
      Oczekuje dobrej historii, coś co mogę zapamiętać, coś po kroju Summer of Punk z 2011 roku, coś pokroju Undertaker/Kane z 1998 roku, ale i również oczekuje dobrego wrestlingu nie zawsze jakiegoś wyjebanego w kosmos ale ważne żeby sama walka miała jakiś sens i przebieg, żeby to miało ręce i nogi, na chwilę obecną Tony Khan robić coś w kierunku że najważniejsze wątki w AEW mają sens a zarazem dostajemy na prawdę zajebiste walki które pozostają w pamięci  
    • GGGGG9707
      Ciekawy temat ! Dla mnie osobiście historii i konsekwencji. Coraz ciężej mi się ogląda współcześnie wrestling. Chcę dobrych feudów z odpowiednimi motywami a nie "jesteś heelem więc cię nie lubię. Walczmy"  No i konsekwencje. Np Cody i Owens chcieli się pozabijać. Powiedzmy na RR Owens niespodziewanie wróci jako face (nie wierzę w to i nie mam takiej teorii, daje pierwszy przykład z głowy). Nie wyobrażam sobie że wchodzi w momencie gdy 3 heeli atakuje Cody'ego i on leci mu pomóc. Za duż
    • RT
      Ogólnie dobrze się ułożyło, że więcej NBA będzie wreszcie w otwartej tv. Opcja z dokupieniem pakietu sportowego na HBO Max niezbyt do mnie przemawia. Już dzisiaj Warriors vs. Timberwolves na Metro i Lakers vs. Mavericks na TVP Sport 
    • RT
      Nie pamiętam, ale to było chyba tak, że ta Polska Strefa później dołączyła do WF jako wwffans, bo wcześniej WF funkcjonowało jako wcwfans.
    • Mr_Hardy
      Hmm czego jak oczekuje od wrestlingu? Chyba tylko i wyłącznie dobrych walk. Proma, storyliny są dla mnie mało ważne choć jestem w stanie docenić dobre promo, story. Lecz do bycia usatysfakcjonowanym wystarczą mi dobre walki. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...