Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  197
  • Reputacja:   240
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

2 hours ago, Bastian said:

Miej 4 pasy indywidualne kobiet. Miej też mocny roster, z wieloma gwiazdami i świeżymi twarzami. Zamiast budować programy pod te wszystkie tytuły, twórz niezliczoną liczbę tagów, stajni i ponad 50% sił ładuj w pasy Tag Team. Tymczasem w męskim rosterze miej dwa pasy TT i traktuj je jak paski od spodni. WWE :Serce:

Gdyby WWE traktowało kobiecy wrestling poważnie, dawno temu mielibyśmy już osobne show dla kobiet. 

- Bayley

- Becky

- Iyo

- Liv

- Lyra

- Nattie

- Roxxane

- Sol

- Alexa

- Charlotte

- Candice

- Blake

- Jade

- Rhea

- Jordyne

- Jacy

- Tiffany

- Nia

- Lainey Reid

- Fallon Henley

- Lash Legends

- Michin

 

A to tylko kobiety z głównego rosteru. 22 kobiety. Dodajmy do tego kilka osób z NXT/Evolve i spokojnie mamy 30 osobowy roster który starczyłby na tygodniówke. I patrząc na to że faktycznie jeśli chcemy dobry wrestling, musimy czekać na matche kobiet w większości, spokojnie by się utrzymało. Fakt, nie twierdzę że miałoby oglądalność RAW - przynajmniej nie na początku - ale spokojnie jesteśmy na etapie gdzie to powinien być kolejny krok. Evolution w zeszłym roku było...Top 3 najlepsze PLE roku? Conajmniej? Na wszystkie gadki Huntera jak to pozwalają kobietom błyszczeć etc etc etc...może faktycznie powinni im na to pozwolić? Roster jest. Wyniki są. Chęci szefostwa brak.

  • Lubię to 2

  • Posty:  644
  • Reputacja:   395
  • Dołączył:  12.10.2021
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

I kiedy niby mielibyśmy iść na siku? 

  • Smutny/a 1

wrestlers-on-the-road.jpg


  • Posty:  4 306
  • Reputacja:   1 546
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

25 minut temu, HeymanGuy napisał(a):

I kiedy niby mielibyśmy iść na siku? 

Jeszcze za mało reklam na WM? W takm razie WWE będzie musiało coś z tym zrobić dla dobra fanów:diabel:

  • Lubię to 2
  • Dzięki 1

yes.jpg.84f9338a32d4393e856fdc9bf3231bc8.jpg


  • Posty:  2 951
  • Reputacja:   1 506
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Godzinę temu, VictorV2 napisał(a):

A to tylko kobiety z głównego rosteru. 22 kobiety. Dodajmy do tego kilka osób z NXT/Evolve i spokojnie mamy 30 osobowy roster który starczyłby na tygodniówke. I patrząc na to że faktycznie jeśli chcemy dobry wrestling, musimy czekać na matche kobiet w większości, spokojnie by się utrzymało. Fakt, nie twierdzę że miałoby oglądalność RAW - przynajmniej nie na początku - ale spokojnie jesteśmy na etapie gdzie to powinien być kolejny krok. Evolution w zeszłym roku było...Top 3 najlepsze PLE roku? Conajmniej? Na wszystkie gadki Huntera jak to pozwalają kobietom błyszczeć etc etc etc...może faktycznie powinni im na to pozwolić? Roster jest. Wyniki są. Chęci szefostwa brak.

Pomysł moim zdaniem jest nierealny. Czytaj TKO-tego prędko nie zrobi.

Każdy, kto mnie czytał chociaż raz wie o mojej miłości do kobiecego wrestlingu w WWE i że czasem na moje oczy nakładam różowe okulary, ale nawet ja muszę przyznać, że raczej pod względem oglądalności to się by TKO zwyczajnie nie spięło. Pamiętam, że wrzucałem gdzieś kiedyś na forum oglądalności gal Premium i gala Evolution, chociaż, jak dla mnie była fenomenalna i chwaliłem ją wielokrotnie tak była najmniej chętnie oglądaną galą Premium. Może dlatego w tym roku tej gali nie ma? Nie wiem. Tak się domyślam.

I co? Panie dostaną swoje show i nie będą się pokazywać na RAW i Smackdown, czyli przestaną trafiać do większej widowni?

  • Lubię to 1

LQM.png


  • Posty:  197
  • Reputacja:   240
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

1 hour ago, KyRenLo said:

Pomysł moim zdaniem jest nierealny. Czytaj TKO-tego prędko nie zrobi.

Oczywiście że nie realny. Jak każdy inny pomysł który byłby inwestycją w rozwój biznesu. 


  • Posty:  785
  • Reputacja:   1 026
  • Dołączył:  21.06.2018
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Nie wiem czy mi się chcę to oglądać, ale jest jedna ciekawa rzecz, bo ponoć Carmelo ma coś do powiedzenia Trickowi, zobaczmy jak to wyjdzie.

 

Powtórka tego co się działo w zeszłym tygodniu w związku z Codym Rhodesem i Guntherem, ale show otwiera Rhea Ripley! W zapowiedzi było napisane, że tak ma być, ale nie jestem tego fanem, bo feudzik z Jade wciąż jest tragiczny, ale segmentów nie będę raczej skipował. Rhea mówi, że jeśli Jade chcę swojego rematchu to Ripley chętnie rozwali Ją ponownie i mówi, że mogą zawalczyć na Clash In Italy o Jej tytuł WWE Women's! Wszystko jednak przerywa Charlotte Flair i Alexa Bliss, Flair mówi, że wciąż mają walkę na Saturday Night's Main Event z Michin, B-Fab i Jade i pytają się gdzie Rhea była? Ogólnie Flair ma problem do Ripley, że nie było Jej tydzień temu, a One potrzebują Jej pomocy w walce z Jade, Michin i B-Fab i o to jest kłótnia Charlotte z Rheą, a później Flair jeszcze oskarża Ripley o to, że chcę skłócić Ją i Alexę, wszystko jednak przerywa Fatal Influence! Jacy mówi, że jak Fatal Influence widzi szansę to ją bierze i widzą ją teraz! Ostatecznie dochodzi do tego, że dostaniemy walkę tag teamową pomiędzy Fatal Influence, a Charlotte i Alexą i na tym polegał segmencik.

 

Na backu MFT udziela wywiadu na temat walki Talla Tongi z Shinsuke Nakamurą, przerywa to jednak Royce Keys, który jest zirytowany na Solo za to, że przez niego przegrał tydzień temu.

 

Na backu widzimy rozmowę Alexy z Charlotte i Bliss oświadcza, że Jej plan jest taki, że dzisiaj Charlotte i Rhea zawalczą razem przeciwko Fatal Influence, bo mają się zacząć dogadywać.

 

Talla Tonga vs Shinsuke Nakamura, Zobaczmy jak to wyjdzie. Pojedynek nie był zły, był całkiem dobry i przyjemny do oglądania, miło się zaskoczyłem, bo jakoś specjalnie nie czekałem na tę walkę i wygrał Talla Tonga przy delikatnej pomocy Solo, który odwrócił uwagę Nakamury, a po walce jeszcze Solo i Talla chcieli zaatakować Nakamure, ale w wykonaniu Samoan Spike'a na Shinsuke przeszkodził Tama, który jednak ostatecznie sam zaatakował Nakamure, Solo chciał jeszcze raz wykonać Samoan Spike'a na Japończyku, ale tym razem pojawił się Damian Priest z krzesłem i przegonił całe MFT.

 

Na backu Nick rozmawia z sędzią, ale o niczym istotnym raczej, sędzia odchodzi, a podchodzi Cody i od razu dostaję informację, że Gunthera jeszcze nie ma dzisiaj, Rhodes chcę, żeby Gunther podpisał kontrakt, a Nick mówi, że zajmie się tym, do Rhodesa podchodzi Sami i z rozmowy nic nie wynika, a Cody dziękuję Samiemu w sumie to za nic i odchodzi, Zayn się frustruję i chcę porozmawiać z Nickiem co ma dzisiaj robić, ale Nick nie ma żadnych planów dla niego, Sami jest jeszcze bardziej wkurzony, że nic dla niego nie ma, nie ma dla niego czasu i że taki Cody Rhodes ma wszystko, bo jest Golden Boyem i za plecami Zayna pojawia się Kodeusz xD Ale mi szkoda teraz tego Zayna, nie ma tytułu, nikt nie ma dla niego czasu, wszyscy dookoła dostają szansę, no ja generalnie to się nie dziwię, że gość jest sfrustrowany i nie może nic powiedzieć, bo wszystko zaraz się wyda i ma pod górkę, trochę znam Jego sytuację xD. Cody za to świetnie rozumie sytuację, mówiąc, że Sami zasługuję na czas, jest dopuszczony do akcji w ringu, jest zdrowy, dajmy mu walkę, Rhodes jest tutaj i proponuję walkę! Sami jest zaskoczony, Nick nic nie mówi, czy do tego dojdzie? Mówiąc wprost chciałbym, w końcu coś rusza do przodu z Zaynem, a nie cofa się lub stoi w miejscu, podoba mi się to, ten seg na backu był bardzo fajny i mogący mieć znaczenie nie tylko dla tego odcinka SD, ale też na ogólną historie zawodników i przyjaźni Rhodesa oraz Zayna, a także pod potencjalny ich feud w być może niedalekiej przyszłości.

 

Tama Tonga mówi na backu do Solo, że są słabi, że ta rodzina jest słaba i muszą coś z tym zrobić.

 

Women's United States Championship Open Challenge od Tiffany Stratton no zobaczmy z kim zawalczy dzisiaj. Odpowiadają The Irresistible Forces i dobrze, że to Lash będzie walczyła, Nia vs Tiffany mam dość jeszcze na jakiś czas, zeszły rok pojedynek Nia vs Tiffany był wałkowany mnóstwo razy i przez prawie cały rok xD, ale Lash vs Stratton może być ciekawym starciem. Lekko ponad 9 minut starcia, dobrego starcia, bo całkiem nieźle się to oglądało, Tiffany obroniła swój tytuł przy pomocy Green, ciekawie, czyżbyśmy mieli dostać face'ową Green? Duet Green i Tiffany brzmi całkiem nieźle i mogłoby to być ciekawe odświeżenie.

 

Nick Aldis odnajduję problemy z zasilaniem i jest to sprawka eksperymentów Danhausena w Jego laboratorium xD.

 

Na backu The Miz ponownie jest pytany o Danhausena i klątwę, wkurza się o to, wszystko przerywa Fraxiom i dostaniemy walkę Fraxiom vs The Miz i Kit Wilson prawdopodobnie, ponoć w przyszłym tygodniu.

 

Trick Williams wychodzi na stage razem z Lil Yachtym, zobaczmy co nam powiedzą, Ja czekam na Carmelo i dość szybko pojawia się Melo! Który mówi, że obaj wiedzieli, że ten dzień w końcu nadejdzie i że dobrze wie, że gdyby nie Trick to Carmelo dalej byłby United States Championem, mówi też, że jest różnica pomiędzy byciem Championem, a prowadzeniem/zajmowaniem się tytułem? Coś w tym stylu i Melo wyzywa do walki Tricka o tytuł United States już dzisiaj, już teraz! Lil Yachty odpowiada, że Trick nie może tego zrobić, bo ma za dużo planów i wyjmuję notes, w którym ma zapisane plany dla Tricka xDDD, takie zwyczajne, jakiś pedicure czy coś xDD. Ostatecznie jednak Trick przyjmuję wyzwanie przez wzgląd na ich historię z tego co udało mi się zrozumieć, ale nie wiem czy to będzie walka o tytuł, przekonajmy się!

 

Trick vs Melo, to powinno być na jakimś PLE, zwykłe SD to marnowanie potencjału takiego pojedynku, ale nawet na SD chętnie też to obejrzę! Let's Go Carmelo! Match card wygląda jakby walka była bez tytułu na szali, więc chyba tak będzie. Około 13,5 minuty mega przyjemnego i bardzo dobrego pojedynku, ta walka mogłaby spokojnie być na PLE i szkoda, że jej nie było, Melo i Williams mają mega chemie ze sobą i opowiedzieli super historię w tej walce, jestem bardzo usatysfakcjonowany, Ricky Saints nawet się tutaj pojawił i ciekawe czy to zwiastuję jakiś Triple Threat o tytuł United States czy singlowy feud Melo z Saintsem, raczej ta druga opcja, ale jeśli da pierwsza to będę mile zaskoczony, niestety Melo tutaj przegrał po tym jak Ricky odwracał Jego uwagę albo uwagę sędziego, szkoda, ale no cóż, Melo mógłby w końcu wygrać z Trickiem, bo chyba ani razu go nie pokonał z tego co pamiętam to w NXT też dwa ich starcia przegrał, ale mogę się mylić, czekam jednak na dalszy rozwój historii, zaciekawili mnie tutaj.

 

Sami Zayn na backu wyładowuję swoją frustrację na butelkach wody, aż spotyka Gargano, który jako jedyny rozumie co się dzieję dookoła xD. Mówi do Gargano z depresją, żeby nigdy się nie zmieniał i odchodzi, a Gargano ledwo podnosi dłoń i wywraca butelkę wody obok niego xD.

 

Ricky Saints udziela wywiadu na backu, ale szybko Carmelo go atakuję i chcę, żeby Saints trzymał się z dala od Jego spraw.

 

Rhea Ripley i Charlotte Flair vs Lainey Reid & Fallon Henley, to może być kolejne ciekawe starcie na tym SD, ciekawi mnie jak potoczy się relacja i współpraca Flair i Ripley. Starcie było bardzo dobre według mnie, z przyjemnością je oglądałem, kolejna walka, w której fajnie sprzedano historię i to mnie właśnie najbardziej interesuję w pojedynkach, podkreślona została relacja Charlotte i Ripley, gdzie każda chciała się pokazać lepiej od tej drugiej, ringowo Panie bardzo dobrze sobie poradziły, cała czwórka, Charlotte i Rhea ostatecznie wygrały, ale Fatal Influence za wiele nie straciły, mimo wszystko walczyły z topowymi zawodniczkami, taka przegrana nie jest żadną ujmą, a po walce mamy atak Jade i Jej stajni na Charlotte, Ripley i Alexę i Jade wykonuję Jaded na Ripley i odchodzi.

 

Rhodes udziela wywiadu na temat walki z Samim Zaynem. Po reklamach mamy wywiad z ekipą Jade na temat Ich dominacji.

 

Damian Priest vs Solo Sikoa, taka nas walka czeka za chwilę i zobaczymy jak wyjdzie, nie jestem jakoś bardzo nahypowany na to, ale może zaskoczą, Priest atakuję Solo zaraz po tym jak Sikoa wszedł do ringu i zaczynamy pojedynek! Lekko ponad 9 minut starcia i to całkiem solidnego, Solo wygrywa przy drobnej pomocy Talla Tongi, a po walce jeszcze atakują biednego Priesta, jednak na pomoc przybiega Royce Keys! Który rozwala Tama Tonge oraz Talla Tonge, ale po wymianie spojrzeń z Solo to Sikoa opuszcza ring, Royce chcę pomóc Priestowi, ale Damian złapał go za gardło, raczej przez przypadek, no ciekawe jak to się dalej rozwinie, bo sam nie jestem pewny ta sytuacja z MFT i Roycem głównie.

 

Wideo promo Brie Belli i Paige na temat Ich walki z The Irresistible Forces podczas Saturday Night's Main Event.

 

Na backstage'u mamy Chelsea, która przechadzając się spotyka Blake Monroe, niezły debiut Blake zaliczyła xD, ale po odejściu Blake to Nia i Lash zaatakowały Green i w sumie tyle.

 

Na backu Royce ma problem do Damiana i ogólnie kłótnie pomiędzy zawodnikami, Priest nie zna Keysa kompletnie, a Royce nie ma złych zamiarów ogólnie.

 

Lecimy z main eventem! Cody Rhodes vs Sami Zayn! Ten pojedynek również mógłby się odbyć na PLE, ale zobaczymy co tutaj wykombinują, ciekawi mnie mocno booking tej walki. Prawie 12-minutowy przyjemny pojedynek, booking był fajny, dwóch sfrustrowanych przyjaciół walczyło ze sobą, ale miałem wrażenie jakby wiedzieli, że popełnili trochę błąd przez zbyt pochopną decyzję o walce, ostatecznie Gunther się pojawił i zaatakował Rhodesa pod nieuwagę sędziego, Zayn próbował to wykorzystać i chciał pokonać Cody'ego wykonując mu Helluva Kicka, jednak Rhodes uniknął i Sami trafi Gunthera, a Cody wykorzystał sytuację, cyk Cross Rhodes i wygrywa pojedynek, po walce jeszcze Gunther atakuję swojego rywala z Clash In Italy, a Sami jedynie się na to patrzy i opuszcza ring, pomimo tego, że się zastanawia to absolutnie nic nie robi, co to może oznaczać dla przyjaźni Rhodesa i Samiego? Nie wiem, ale wygląda to interesująco.

 

Podsumowanie: Smackdown z tego tygodnia jakoś lepiej się oglądało niż z zeszłego, mam wrażenie jakby było więcej storyline'ów i momentów, które właśnie mogą mieć większe znaczenie długoterminowo, a nie tylko na ten jeden wieczór i to mi się podobało, właśnie tego oczekuję, relacja Charlotte i Ripley idzie w jakimś kierunku, MFT i Royce coś tam rozwijają i Priest do tego się włączył, Green i Tiffany wyglądają ciekawie i zastanawiam się czy to pójdzie gdzieś dalej, Sami i Cody....tu też robi się bardzo interesująco, czy Samiego dosięgną jakieś konsekwencje decyzji o braku pomocy i jak to wpłynie na ich przyjaźń? Carmelo ogląda się mega dobrze obecnie, fajnie jest prowadzony i ciekawi Jego sytuacja z Saintsem i być może jeszcze z Trickiem, no ogólnie powiedziałbym, że dobry odcinek SD w tym tygodniu, a byłem sceptycznie nastawiony, nawet nie miałem ochoty oglądać xD.

  • Lubię to 1

Top 3 Walk 2k18

 

1.Kenny Omega vs Chris Jericho(Wrestle Kingdom 12)

 

2.Hiromu Takahashi vs Marty Scurll vs Will Ospreay vs Kushida(Wrestle Kingdom 12)

 

3.Johnny Gargano vs Andrade Cien Almas(NXT Takeover: Philadelphia)


  • Posty:  2 951
  • Reputacja:   1 506
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Sytuacja z cyklu pozytywna i negatywna w jednym:

HI-JTdKWAAApbak?format=jpg&name=900x900

Pozytywnie, bo Blake w końcu jest. To najważniejsze.

Negatywnie, bo tak rozegrany debiut takiej zawodniczki w Main Rosterze to jednak dla mnie dosyć sporej treści żart. Człowiek liczył na jakieś Wow, a my dostajemy debiut na backu.

LQM.png

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Sytuacja z cyklu pozytywna i negatywna w jednym: Pozytywnie, bo Blake w końcu jest. To najważniejsze. Negatywnie, bo tak rozegrany debiut takiej zawodniczki w Main Rosterze to jednak dla mnie dosyć sporej treści żart. Człowiek liczył na jakieś Wow, a my dostajemy debiut na backu.
    • KyRenLo
      Rewanż za WrestleManię. Rhea vs. Jade: Myślałem, że gdy Rhea zdobędzie już złoto to Pani Cargill zostanie na trochę wypisana z obrazka tytułowego, a Ripley skupi się na kimś innym, jednak grany jest rewanż, którego w teorii i tak Rhea nie przegra.
    • Grishan
      Nazwijmy to początkiem.   Joanna westchnęła ciężko, przetrawiając zakończoną chwilę temu rozmowę. Więc jednak. Jednak. Człowiek niby wiedział, ale jednak się łudził. Stało się. Głupotą było zakładać, że to się nie wydarzy. Czy jej się to podoba, czy nie, jednak się wydarzyło.   Trzeba zawiadomić Franka.   Wychodząc z domu, natknęła się na psy. Zabij i Zagryź – wilczarze irlandzkie – podbiegły do niej, żeby się połasić. Dotyk ich zimnych nosów był dziwnie kojący. Dob
    • MattDevitto
      CMLL na fali
    • Kaczy316
      Nie wiem czy mi się chcę to oglądać, ale jest jedna ciekawa rzecz, bo ponoć Carmelo ma coś do powiedzenia Trickowi, zobaczmy jak to wyjdzie.   Powtórka tego co się działo w zeszłym tygodniu w związku z Codym Rhodesem i Guntherem, ale show otwiera Rhea Ripley! W zapowiedzi było napisane, że tak ma być, ale nie jestem tego fanem, bo feudzik z Jade wciąż jest tragiczny, ale segmentów nie będę raczej skipował. Rhea mówi, że jeśli Jade chcę swojego rematchu to Ripley chętnie rozwali Ją pono
×
×
  • Dodaj nową pozycję...