Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 466
  • Reputacja:   430
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Jacoba Fatu w trybie rozpędzonego czołgu aż się przyjemnie ogląda. Ciekawi mnie, jak to rozwiążą na Backlash. Na logikę, skoro Fatu bruździ i Romanowi (z Usosami) i MFT, obie frakcje powinny połączyć siły przeciwko Fatu w myśl zasady "wróg mojego wroga jest moim przyjacielem". Można byłoby zbudować Jacoba jako mocarnego face'a, z tymże publiczności na galach WWE najbardziej chyba marzy się kolejne, wieloletnie panowanie Reignsa. :/

Gunther zaatakował Rhodesa i idzie po WWE Title. Wygląda to jak jeden z niewielu przemyślanych ruchów WWE, które chce rzucić na Cody' ego, męczącego już wielu fanów, jeszcze bardziej znienawidzonego przez nich Austriaka. Kolejka do Rhodesa zdaje się wydłużać. Coś czuję, że prędzej czy później "American Nightmare" zawalczy z Samim Zaynem. Swoją drogą, gdzie jest Orton? Na WM42 przegrał, ale finalnie to on wypłacił Punt Kicka Cody' emu i o własnych nogach opuszczał Las Vegas. "Viper" powinien dążyć do natychmiastowego rewanżu, a nie zdziwię się jak przeciągną to aż do SummerSlam. Podobnie może być z powrotem Jade Cargill i rewanżem z Ripley.

Zanim to jednak nastąpi, obejrzymy pogrzeb piernikowego ludzika :sciana:Przed chwilą skończyłem oglądać, jak Zayn znęca się nad pluszakiem, niczym rozkapryszony 4-latek. Gość w podobnym wieku musiał pisać tę scenkę. :glupek2: To chyba najbardziej żenujący segment w WWE od czasu Doma Mysterio, obijającego niskorosłego Johna Cenę. :/

Zadebiutował Ricky Saints. Nie ma on wejściówki jak Trick Williams, nie ma aury Oba Femiego, nie ma efektowności Sol Ruki i nie ma pewności siebie Jacy Jayne. No i nie ma gabarytów pożądanych w WWE. Oglądałem chłopa rok w NXT i utwierdzam się w przekonaniu, że manager to maksimum jego możliwości. Coś tam umie pogadać, ale Heymanem nie jest.

Wspomniana Jacy Jayne wygrała swoją pierwszą walkę z Charlotte Flair. Jak tak dalej pójdzie, nie zdziwię się jak wręczą jej walizkę MITB. Liderka Fatal Influence wydaje się być wręcz skrojona pod tę rolę.

  • Lubię to 1

Cena.jpg


  • Posty:  175
  • Reputacja:   220
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

3 minutes ago, Bastian said:

Doma Mysterio, obijającego niskorosłego Johna Cenę. :/

Wypraszam sobie, ten segment był przynajmniej choć troche zabawny, proszę nie umniejszać pracy Dominica. 

Dałem się kupić debiutem Saints'a i obecnością Jacy i po raz kolejny dałem się zrobić w jajo. Powinienem wziąć sobie radę Booker'a do serca - DTA. Don't. Trust. Anyone. O ile Jacy wskoczyła automatycznie na szczyt kobiecej dywizji (Co swoją drogą wiele mówi o tej dywizji, bo Jacy nie jest nawet najlepszą kobietą która była w zeszłym roku w NXT - tak bardzo stacked była i jest ta dywizja) to Saints...w sumie zrobił tease że może uwolni nas od Rhodes'a, tylko po to żeby do jednej nudnej gałki lodów wanilowych, dodali drugą. 

Lubię Gunther'a, uważam że robi świetną robotę, ale jego styl i walki są podobne do Gunther'a. 5/6 moves of doom and hope for the best. Różnica polega na tym że Gunther potrafi przekazać swoją historię i swoją osobowość w ringu, Cody może sobie najwyżej popłakać. Zakładam że conajmniej do Summerslam nie ma szansy że dostaniemy coś nowego.

A o nowych, absolutnie nigdy wcześniej nie widzianych rzeczach, którą niszczą psychikę swoją oryginalnością. Bloodline Vs Solo. Wow. Szczyt kreatywności, Hunter. W tym tempie to za dwa na Wrestlemani w Saudi zobaczymy Never-Seen 18 Times. Bo skoro wróciliśmy do 2022 z Bloodline na szczycie, teraz jesteśmy w grudniu 2023/Styczniu 2024 z Reigns Vs Solo to niedługo powinniśmy wrócić do Farewell Tour. Nie mogę się doczekać powrotu Ceny. Nie-ironicznie, to akurat byłoby najbardziej oryginalną rzeczą jaką mogliby zrobić.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Wypraszam sobie, ten segment był przynajmniej choć troche zabawny, proszę nie umniejszać pracy Dominica.  Dałem się kupić debiutem Saints'a i obecnością Jacy i po raz kolejny dałem się zrobić w jajo. Powinienem wziąć sobie radę Booker'a do serca - DTA. Don't. Trust. Anyone. O ile Jacy wskoczyła automatycznie na szczyt kobiecej dywizji (Co swoją drogą wiele mówi o tej dywizji, bo Jacy nie jest nawet najlepszą kobietą która była w zeszłym roku w NXT - tak bardzo stacked była i jest ta dywizja
    • MattDevitto
      Jest bardzo w porządku, nareszcie choć trochę świeżości w fedce. Nawet nie wiedziałem, że DOUKI bojkotuje turniej i Nagai będzie walczył. Czekam na turniej, bo te karty na 3 i 4/05 takie sobie tak szczerze....
    • Mr_Hardy
      Jak tobie podchodzi tegoroczny skład? Jak dla mnie bardzo spoko.
    • Bastian
      Jacoba Fatu w trybie rozpędzonego czołgu aż się przyjemnie ogląda. Ciekawi mnie, jak to rozwiążą na Backlash. Na logikę, skoro Fatu bruździ i Romanowi (z Usosami) i MFT, obie frakcje powinny połączyć siły przeciwko Fatu w myśl zasady "wróg mojego wroga jest moim przyjacielem". Można byłoby zbudować Jacoba jako mocarnego face'a, z tymże publiczności na galach WWE najbardziej chyba marzy się kolejne, wieloletnie panowanie Reignsa.  Gunther zaatakował Rhodesa i idzie po WWE Title. Wygląda to j
    • Mix77
      no ten Ricki fajną wejściówkę ma i nieźle się prezentuje. Dawno mnie tak czyjś debiut nie zaintrygował - oby gościa nie zepsuli bo jest potencjał na coś dużego Gunta vs Codi, fajne nowe, świeże zestawienie, jestem na tak! Punka pewnie trzymają na SS a z tego co czytałem Randy ma jakąś kontuzję? Licho wie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...