Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 203
  • Reputacja:   1 457
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

1 minutę temu, Tomos napisał(a):

A tak serio, no to czego byśmy nie wymyślili, to i tak oni wymyślą coś gorszego, nie ma co strzelać :D 

Może Travis Scott czy jak mu tam wpadnie:diabel:

yes.jpg.84f9338a32d4393e856fdc9bf3231bc8.jpg


  • Posty:  2 855
  • Reputacja:   1 398
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Godzinę temu, MattDevitto napisał(a):

Oby dodał się do walki

Zawsze może się zrobić specjalnym sędzią. Jak psuć odbiór walki, to już do końca.

Godzinę temu, MattDevitto napisał(a):

Chętnie zobaczę Cody vs. Pat & Orton

Jelly Roll dodany i jest walka na Backlash, jak się patrzy. Rhodes i Roll vs. McAfee i Orton. Znając WWE to wcale nie jest taka nierealna opcja.

Godzinę temu, MattDevitto napisał(a):

Może Travis Scott czy jak mu tam wpadnie:diabel:

triple-h-disgusted.gif

 

advertised-for-tonights-smackdown-10-04-

WeAreSoBack.png


  • Posty:  1 322
  • Reputacja:   798
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

W sumie obrzydzili mi to starcie i cały program po ostatnim SmackDown, więc mam centralnie wyjebane no chyba ze chcą wywołać duży heat na Ortona bo nie wiedzą jak tu wykombinować aby fani na niego źle reagowali... 

Ogólnie gdyby to ode mnie zależało zrobił bym shoocker w postaci że Cody wygrywa z pomocą Pata i dostajemy double turn, chcieli zrobić z Ortona Heela a fani i tak go cheerują więc coś im nie pykło, w sumie ciężko to gówno uratować ten Pat to jak puszka pandory przynosi same straty a nie zyski. 

image-3.png

 


  • Posty:  4 203
  • Reputacja:   1 457
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Godzinę temu, Grins napisał(a):

W sumie obrzydzili mi to starcie i cały program po ostatnim SmackDown, więc mam centralnie wyjebane no chyba ze chcą wywołać duży heat na Ortona bo nie wiedzą jak tu wykombinować aby fani na niego źle reagowali... 

Brzydzisz sie, ale nie możesz przestać oglądać:D

yes.jpg.84f9338a32d4393e856fdc9bf3231bc8.jpg


  • Posty:  976
  • Reputacja:   198
  • Dołączył:  08.01.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

23 minuty temu, MattDevitto napisał(a):

Brzydzisz sie, ale nie możesz przestać oglądać:D

spacer.png

  • Haha 4

6427638215a28716991f4b.jpg


  • Posty:  1 322
  • Reputacja:   798
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

3 godziny temu, MattDevitto napisał(a):

Brzydzisz sie, ale nie możesz przestać oglądać:D

Bo to jest tak jak z wódką mimo że cie skrzywdzi spowoduje na drugi dzień paraliż, rzygi, sraje to i tak dalej ją pijesz, tak jest z tym zjebanym WWE że musisz odpalić zobaczyć jakie gówno wymajstrowali :D tak to właśnie działa. 

Poza tym ciekawe czy ukażą Priesta za to co dziś powiedział o Pacie i całym produkcie. 

  • Lubię to 1

image-3.png

 


  • Posty:  625
  • Reputacja:   386
  • Dołączył:  12.10.2021
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny


  • Posty:  283
  • Reputacja:   142
  • Dołączył:  06.02.2014
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

41 minut temu, HeymanGuy napisał(a):

A co powiedział?

Damian Priest admits the WWE locker room is NOT happy with Pat McAfee’s involvement In WrestleMania 42:
“It s——. Not a fan. Thats not my taste. I don’t think it helps anything. He didn’t need it. So for me, and, you know, I’m sure a lot of people aren’t going to be happy that I said that, but in the locker room specifically, like a lot of us weren’t happy backstage and that’s real.

Like I was asked by some of the younger talent, like, what did I think? And I thought it was bull. We’re a PG show, right? But he could come in and say F-bombs and say whatever he wants.

For me, that’s like one of those things that so many other talent, even from one word, can benefit. And it’s like, wow, now they’re up here.

Instead, you take somebody who’s not even here all the time in WWE and gets away with saying something like that, who doesn’t even need it. Not going to lie, it kind of p——— me off.”

Edytowane przez Nialler
  • Lubię to 1

  • Posty:  755
  • Reputacja:   972
  • Dołączył:  21.06.2018
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Kolejny odcinek SD, miejmy nadzieję, że tym razem będzie to bardzo dobry odcinek w drodze do Wrestlemanii.

 

Zaczynamy od spotkania na parkingu Rhodesa i Aldisa, Nick mówi, że Cody nie może nic zrobić Patowi i jest to decyzja kogoś kto jest nad Nickiem, Jelly Roll podchodzi do Nicka i też się zastanawia gdzie jest Pat, ale Aldis prosi Go, żeby trzymał się z dala od tej sprawy, Nick odchodzi, a Jelly mówi do Rhodesa, że to wszystko nie ma związku z Jellym, z Patem tylko z Wrestlemanią i około 20-letnią historią pomiędzy Codym Rhodesem i Randym Ortonem! Może to oznacza, że odsuniemy Pata od tego? Jest taka szansa.

 

Główne show na arenie zaczynamy od Ripley! Która wchodzi do ringu z mikrofonem i gratuluję Jade, która w końcu użyła swojego mózgu i że zrobiła z tej rywalizacji coś bardzo personalnego, więc Rhea chcę, żeby Jade wyszła na ring, ale jednak wychodzi Iyo Sky! Która też wchodzi do ringu i mówi, że rozumie, że Rhea jest wściekła...tak samo jak Ona i wie, że Ripley zajmie się Jade na WM, ale Ona chcę zawalczyć z Nią dzisiaj! Wszystko przerywa Nick, który ustala ten pojedynek w main evencie Smackdown! Bardzo fajnie, krótki segment, ale chociaż main event zapowiada się przyjemnie.

 

Bayley vs Alexa Bliss, oj tak walka może być przyjemna, chętnie ją obejrzę! Po lekko ponad 10 minutach bardzo dobrego pojedynku to Alexa zgarnia zwycięstwo po tym jak Bayley za bardzo skierowała swoją uwagę ku Charlotte, która była poza ringiem i Bliss wygrywa po School Boyu i dobrze, Alexa też potrzebuję zwycięstw, a feudzik podbudowany!

 

Na backu mamy Carmelo, którego sprawdza pracownik medyczny, ale jest też Matt Cardona, który jak widać jest gościem, który interesuję się wieloma sprawami i zawodnikami i pomaga każdemu komu może, niech będzie, dzięki temu jest w TV, ale pojawia się też Trick Williams i Lil Yachty, za wiele ciekawego nie mówią, Melo mówi, że niezależnie od tego co się stanie na WM, to po Wrestlemanii leci odzyskać tytuł United States i możliwe, że dostaniemy dzisiaj starcie Matta z Trickiem.

 

Wideo promo Drew McIntyre na temat Jacoba Fatu, Drew mówi, że Jacob jest porażką i ciekawe jest miejsce, z którego Drew mówi to promo, bo mówi to z więziennej celi i korytarza więziennego, psychologiczne gierki od Drew, to lubię i z tego co zrozumiałem na koniec to McIntyre na WM wykona egzekucję Jacoba, dobre promo i przyjemne w słuchaniu, ale w tym feudzie chętniej bym oglądał ich wieczny brawl tak mówiąc wprost xD, mamy ukazanego Jacoba na backu, który oglądał to wideo promo na telewizorze i następnie udziela wywiadu, jednak szybko przerywa go Solo i reszta MFT, Sikoa mówi, że wszystko co robi Jacob sprawia, że ich rodzina wygląda na złą, ogólnie możliwe, że wyniknie z tego walka Jacob Fatu vs Tama Tonga, ja chętnie przyjmę takie zestawienie.

 

Mamy wideo promo Royce'a Keys'a, który mówi o swoim dzieciństwie i miejscu, w którym się wychował, jak ciężko było i jak zaczął być wrestlerem.

 

Lecimy z debiutem Royce'a Keys'a! Nie wiem czy poprawnie odmieniam jego ringname, ale wydaję mi się, że tak, Jego przeciwnikiem dzisiaj będzie Berto! Prawie 3 minuty pojedynku i Berto miał jakieś chwilę przewagi nawet, dobrze to wyszło, ale to kolejny podobny debiut, fajnie zobaczyć Royce'a, zobaczymy czy gdzieś to dalej doprowadzi, oczywiście Keys wygrał w debiucie.

 

Pat McAfee podjeżdża na parking, najpierw spotyka się na chwilę z Aldisem, później konfrontacja z Jelly Rollem i ogólnie dowiadujemy się, że nikt nie może tknąć dzisiaj Pata, ale Jelly ma do niego spory problem.

 

Royce Keys udziela wywiadu na backu na temat swojego debiutu, chociaż przerywa to Solo Sikoa i próbuję przeciągnąć Royce'a na swoją stronę mówiąc, że może mu dać wszystko czego tylko chcę, coś w tym stylu, ciekawe.

 

Pat McAfee wbija na ring! No zobaczmy co tutaj się wydarzy. Co On bawi się w Stone Colda? Najpierw mówi co to za dziura, wchodzi na narożnik i pokazuję "fucki" o dziwo nie zostaję to ani zablurowane ani nie ma czarnego ekranu, wspomina Pipe Bomb CM Punka z ostatniego Raw, dość sporo mówi o Punku, nazywa go "Fraud" ciekawe, mówi też, że jeśli nie dla Randy'ego Ortona to dla kogo ludzie wydają pieniądze, żeby obejrzeć Wrestlemanie?! Pat mówi, że załatwił 25% zniżki na bilety na sobotnią noc Wrestlemanii i obowiązuję ona od teraz do najbliższego Monday Night Raw, chociaż fani i tak buczą Pata, natomiast On sam wyjaśnia dlaczego tylko na sobotnią noc jest ta zniżka, no i wiemy, że chodzi o to, że wtedy będzie walczył Randy Orton, Pat starał się promować WM w sobotę i Randy'ego Ortona, ale wszystko przerywa Cody Rhodes! Cody wchodzi do ringu, bierze mikrofon i mówi, że nie sądzi, żeby Pat tutaj pasował i lepiej będzie jak wróci tam skąd przyszedł, Cody daję też ładne face'owe promo na temat tego, że nikt z nich(fanów) nie jest klientem tylko jest rodziną! Mówi też, że chyba cały fandom wrestlingu się zgadza z tym, że na WM chcą zobaczyć Randy'ego Ortona, ale nikt nie chcę oglądać Pata McAfee i mówi, żeby Pat wracał do domu, ale McAfee się odzywa mówiąc, że jest w domu, mówi, że tutaj się urodził, nazywa Rhodesa "Cosplay Champion" z tego co zrozumiałem to Pat powiedział, że jeśli Randy nie wyjdzie z WM jako 15-krotny World Champion to Cody więcej go nie zobaczy w tym ringu, Cody ładnie odpowiedział, że Patowi nie przeszkadzał ten produkt, kiedy przez ostatnie trzy lata siedział za stołem komentatorskim albo gdy na nim stał i Yeetował xD. Cody idzie w stronę backstage'u, a Pat go prowokuję cały czas i pyta się czy idzie "Sucks Eggs" Triple H'owi xD, Cody odwraca się i chyba chcę przywalić Patowi, ale na titantronie pojawia się Randy Orton! Który odwraca uwagę Kodeusza i pokazuję, że rozwalił Jelly'ego Rolla i ciągnie go ze sobą na stage, ale gdy tylko Cody podchodzi do Randy ucieka......Pat odwraca jego uwagę i Ponton atakuję Kodeusza od tyłu, kurde.....kolejny cipo heel meh, kolejny identyczny heel, WWE no dlaczego każdego ciekawego heela musicie robić na cipo heela, kiedy nie jest buczany, dobra dopięli swego i zepsuli feud i ciekawą postać, Randy dzisiaj wygląda okropnie, zabookowali go jak gościa, który nie da rady pokonać Cody'ego, przynajmniej tak ja to widzę, jeszcze niech na WM wygra z Codym po Low Blow i uderzeniu tytułem, to będzie świetnie, Pat kradnie tytuł Rhodesa, meh nie jestem zadowolony z tego co zobaczyłem.

 

Na backu The Miz i Kit Wilson mają problem do Nicka o to co się stało tydzień temu z sędzią, a Nick zwala to na klątwę, Aldis proponuję Kit Wilson vs Danhausen już dzisiaj, Miz się wkurza jak ktoś wspomina o klątwie, no ciekawie, dzisiaj zobaczymy debiut ringowy Danhausena? Być może.

 

Jacob Fatu vs Tama Tonga! Dajcie mi ten pojedynek! Po lekko ponad 8 minutach wygrywa Jacob Fatu! Walka była dobra, ale mogłaby być dłuższa jak dla mnie, trochę krótki pojedynek, ale chociaż Fatu zgarnął zwycięstwo, po walce jeszcze bierze mikrofon i chciał coś powiedzieć, ale Drew wychodzi z publiczności, wchodzi do ringu i atakuję Jacoba! Mamy Claymore Kicka i atak krzesłem poza ringiem i jeszcze Future Shock DDT! Drew jeszcze wyciąga kajdanki! Zapina je na jednej ręce Jacoba i wbija go w ring post! Uderza go kilka razy łańcuchem od kajdanek i jeszcze zapina w końcu jego drugą rękę i owija dookoła słupka ringowego, chociaż za pierwszym razem się odpięły, ale później Drew zapina je ponownie, słabe te kajdanki trochę, ale no cóż, Jacob jeszcze zdołał wykonać Headbutta na Drew, ale i tak został powalony i McIntyre dalej go obija, kolejny Claymore Kick w ringu i obije jeszcze Jacoba skórzanym paskiem od spodni, dobra podbudowa feudu, dobrze jest to prowadzone moim zdaniem i właśnie to chciałem widzieć w przypadku ich feudu.

 

Na backu R-Truth mówi Danhausenowi o tym jak można oglądać Wrestlemanie i inne PLE na ESPN, a Danhausen mówi, że pokona dzisiaj Kita Wilsona i przejmie świat! xD Gość jest kozakiem, pojawia się też Priest i w sumie zwrócił uwagę na fakt, że R-Truth w końcu wie, że to Danhausen, a nie Asuka, a Truth mówi, że nie wie kto to Asuka xDDD, przynajmniej tak zrozumiałem xD, dziwię się, że Priest jeszcze nie jest przeklęty przez Danhausena, przez sytuację w jakiej postawił go Truth xD, widzimy też w międzyczasie jak Rhea rozwala B-Fab.

 

Sami Zayn wychodzi na ring! Niestety przy buczeniu od publiki. Sami bierze mikrofon i nawet mówi, że jest to ciekawa reakcja, mówi też, że rozmawiał ze różnymi osobami na przestrzeni ostatnich tygodni, jak Cody Rhodes, jak Randy Orton i mówili, że może potrzeba jakiejś zmiany i mówi, że ta reakcja brzmi jakby niektórzy z fanów też chcieli tych zmian. Sami mówi, że przez całe życie się starał i dawał z siebie wszystko, serce, duszę i starał się być kimś dla fanów, mówi też, że niezależnie od tego jak bardzo buczą na niego to On się nie zmieni, bo kocha fanów, mówi, że wierzy, że są tutaj fani, którzy uwielbiają Samiego, że są tutaj i że oglądają go przed telewizorem i przez to opuszcza go cała presja, mówi, że wejdzie na WM jako mistrz i wyjdzie z niej jako mistrz, ale przerywa to Trick Williams! Trick wchodzi do ringu, ma mikrofon i mówi, że myśli, że ludzie są zmęczeni słuchaniem Samiego Zayna, segmenty Tricka i Samiego wyglądają dość podobnie ostatnio, nie są złe, ale też nie wciągają za bardzo, feud podbudowany, ale nie mam jakoś ochoty go oglądać, zwyczajnie jest i tyle.

 

Przechodzimy do walki Matt Cardona vs Trick Wiliams! To może być ciekawsze, znowu walka zaczęła się w trakcie reklam, więc nie wiem ile będzie trwała, ale Trick pewnie to ugra. Walka chyba trwała około 12-13 minut, Trick to wygrał i nawet odwrócenie uwagi Samiego tutaj nie pomogło, ale tak myślałem, że Williams to ugra, w międzyczasie Lil Yachty zaatakował Samiego, ale Zayn wykonał mu Helluva Kicka przy barykadach, Trick zgarnął wygraną i lecimy dalej.

 

Kolejny pojedynek to Danhausen vs Kit Wilson! Ten pojedynek bardzo chcę obejrzeć, chcę zobaczyć co tutaj wykombinują! Trzy minuty bardzo fajnego comedy matchu, aż szkoda, że się skończył, Danhausen to wygrał i przeklął Kita Wilsona xD po walce Miz chciał zaatakować Danhausena, ale światła zgasły i Danhausen uciekł z ringu.

 

Next Week: Andre The Giant Memorial Battle Royal, nie ma miejsca na to już w karcie WM'ki, szkoda, ale no jest jak jest. Wyatt Sicks vs MFT, 8-Man Street Fight Match ulala to będzie ciekawe starcie. Będą gwiazdy zarówno z Raw jak i SD, no i w sumie tyle, ciekawe, nic z Randym i Codym nie jest zapowiedziane, ale może to się zmieni, ostatnie SD przed WM za tydzień, ciekawe jak wyjdzie.

 

Rhea wspiera swoją przyjaciółkę Iyo na backu, Sky dziękuję za to co Rhea zrobiła i że dzięki niej nie będzie Michin ani B-Fab przy ringu podczas walki, ale chcę, żeby Ripley została na backstage'u.

 

It's main event time! No zobaczymy jak to wyjdzie, może będzie dobrze Iyo Sky vs Jade Cargill. Walka spoko, ale miałem wrażenie, że to Iyo prowadziła cały pojedynek i miała zdecydowanie więcej ofensywy, lekko ponad 9 minut pojedynku i Jade tylko na koniec zdobyła przewagę, Jaded i koniec walki, słabo to wypadło, Iyo jest zbyt wielką postacią, żeby tak łatwo przegrywać moim zdaniem, ale no cóż jest jak jest, po walce jeszcze próba ataku na Iyo za pomocą krzesła, ale Rhea przybiega na ratunek i ostatecznie nie dochodzi do żadnego brawlu i koniec SD.

 

Podsumowanie: Mówiąc wprost to mam mieszane odczucia albo jakiś niedosyt, nie wiem ale no nawet tydzień temu nie czułem czegoś takiego jak dzisiaj, dzisiaj po SD czuję takie....odbyło się i już, nic ciekawego zbytnio, lecą w to co zrobili, żadnych konsekwencji, fani też miałem wrażenie nie byli zbyt zadowoleni z tego show, bardzo dużo buczenia było i mam wrażenie, że to było buczenie na jakość gali bardziej i prowadzenie feudów niż na typowo heelowe zagrywki, mega przeciętne SD i to jeszcze w drodze do WM, rzadko narzekam, ale nijakość show i brnięcie w bardzo złe decyzję u podstaw, czasem potrafi na mnie zadziałać i na SD ostatnio jest zbyt dużo złych decyzji jak dla mnie, jedynie kilka minut show było przyjemne do oglądania i to był Danhausen i jego momenty, no walki też jak Bayley z Alexą czy Jacob z Tamą, ale no to wciąż walki, które odbyły się i już, ciężko mi coś więcej powiedzieć, jeszcze Drew z Fatu się dobrze ogląda, ale mam wrażenie jakby to było dość niewiele na przestrzeni tych bardzo złych rzeczy, które psują odbiór całej gali.

Edytowane przez Kaczy316
  • Lubię to 1

Top 3 Walk 2k18

 

1.Kenny Omega vs Chris Jericho(Wrestle Kingdom 12)

 

2.Hiromu Takahashi vs Marty Scurll vs Will Ospreay vs Kushida(Wrestle Kingdom 12)

 

3.Johnny Gargano vs Andrade Cien Almas(NXT Takeover: Philadelphia)


  • Posty:  4 203
  • Reputacja:   1 457
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Heel oglasza znizke cen biletów - w sumie ma to sens, produkt jest tak zly, ze tylko zła osoba moze kogos namowic do oglądania WWE:diabel: 

  • Haha 1

yes.jpg.84f9338a32d4393e856fdc9bf3231bc8.jpg


  • Posty:  1 322
  • Reputacja:   798
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Dobra czas najwyższy napisać pare słów odnośnie tego szamba w WWE, człowiek się łudził że jednak postanowią posprzątać ten syf sprzed tygodnia jednakże tego nie zrobili, Pat to tak irytująca morda że nawet w samych komentarzach na FB, IG, YT go krytykują i ciągną z niego pizdę że psuje ten program i kompletnie się do tego nie nadaję, tutaj nawet paczka botów z like'ami, wyświetleniami nie pomoże, mimo że mamy czasy gdzie za boty lecą bany na przeróżnych portalach to widać że większych firm to nie obowiązuje co jest absurdalne i wręcz obrzydliwe bo łatwo manipulują ludźmi i opinią publiczną niby internet miał oczyścić się ze syfu i każdy miał być wobec ciebie uczciwi (ta jasne) ... Obrzydzili mi ten program i nawet nie chce mi się tego oglądać pierwszego dnia, z walki wieczór na którą czekałem to czekam teraz najbardziej na Fatu/Drew co pokazuje jaki poziom jest tych wszystkich walk pierwszego dnia, program Fatu/Drew to chyba najsensowniejszy i najlepszy program obecnie na niebieskiej tygodniówce i to bez pasa w tle i chociaż będzie miał swój finał na WM to jedyny plus, ale reszta? Szkoda gadać dobrze chociaż że pasy mid-cardowe znalazły się w karcie to też jedyny plus, poniżej parę słów odnośnie TKO i całego tego szamba.

Moim zdaniem Tony Khan powinien otworzyć szampana, robią wszystko aby fani i większość przeciętnych fanów przerzucili się do konkurencji, topią WWE powolnie w szambie nie wynosząc z tego żadnych wniosków, dalej brną w tego Pata mimo że ludzie się sprzeciwili, wiadomo to pazerność na kasę, biznes dla nich jest najważniejszy ale to nie UFC aby coś takiego mogło przejść, to dalej federacja wrestlingowa i mimo że przynosi korzyści materialne to skutecznie zabijają w niej wrestling i wszystko za co fani i Amerykanie pokochali tą rozrywkę, to nie jest tak że teraz dany fan czy zwykły prosty człowiek nie ma wyboru bo jest tylko WWE, jest też AEW które może zyskać bardzo dużo na ich debilnych decyzjach... Pisałem o tym jakiś czas temu gdy zmieszali z gównem run Cena, że fani będą powolnie przechodzić do konkurencji co nawet widać po sprzedaży biletów, czy oglądalności Dynamite czy Collison nawet przeciętny fan wrestlingu widzi co się dzieje w WWE i że z tej federacji staje się gówno federacja dla celebrytów, to nie tego fani oczekują, oczekują normalnego produktu stworzonego pod wrestling i tym jest właśnie AEW, niby ta banda kretynów z TKO/WWE obserwuje co się dzieje na podwórku u konkurencji i nie wyciągnęli z tego żadnych wniosków...

Komentarze na social mediach też mówią za siebie, nawet srogi sajko fan WWE nie jest wstanie wybronić tego syfu którym nas karmią od roku a to już jest jakiś znak że jest na prawdę źle w tej federacji.

A teraz panie Khan pokaż jak się robi galę na Dynasty bo to że ta gala przebije WM to niemal niż pewne. 

  • Lubię to 1

image-3.png

 


  • Posty:  155
  • Reputacja:   193
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Jedna rzecz o której zapomniałem ostatnio.

Proma Pat'a. 

Ludzie myślą że są złe. Są dobre. Są bardzo dobre. W tym problem.

To o czym mówi pokazuje że TKO/WWE słucha i śledzi krytykę w internecie. Tylko że zamiast wziąć ją na poważnie i poprawić to z czym *klienci* mają problem...to wysyłają pajaca który ma cosplay'ować "Zwykłego fana" i wykrzyczeć tą krytykę w najbardziej edgy "2000s-XXXPUSSYSLAYERXXX42069XXX-Xbox-Live-Dorito-CoD-Player" sposób, pokazując jak bardzo mają w dupie fanów i jak mało fani ich obchodzą. 

Drzewo genelaogiczne Main Eventerów WWE zaczyna zamieniać się w kółko genealogiczne. 

To jest niesamowite jak ogromną różnicę to by zrobiło, gdyby słowo w słowo zostawić proma Pat'a, ale żeby wykonał jej Bob Orton. Rock. Chris Jericho. HHH. Undertaker. Michael Hayes. Paul Heyman. Ktokolwiek inny kto jest legendą z dawnych czasów albo gwiazdą Attitude Era. W ustach poważnej legendy/zawodnika te proma byłyby przynajmniej poważne i można by je uznać za głos fanów. Przez to że wybrali klauna żeby to powiedział, pokazuje dobitnie co uważają o widowni.

Oczywiście, jest jeszcze mała, drobna nadzieja - skoro feud rozsiewa się na RAW i nawet Punk się włączył w to - że może. MOŻE. I wiem, to jest ogromna dawka Copium. Ale jest mała szansa że na Wrestlemanii wydarzy się coś co rozpocznie faktycznie zmiany. Bo fani mogą płakać, tweety mogą się sypać. Ale jedna rzecz którą TKO wreszcie zauważyło i co ich boli. Sprzedaż biletów. Poza gównem, ten odcinek segment śmierdział desperacją. Flash sale biletów na WRESTLEMANIE? Tydzień/dwa tygodnie przed JESZCZE SĄ BILETY? Niedopuszczalne. Deal z Rams pokazuje że czują presję i czują efekt tragizmu jaki serwują.

Wiem że jest większa szansa że trafię 6 w totka, nie grając w totka, niż to że faktycznie po Wrestlemani przyjdzie jakaś wielka zmiana, ale to już jest ostatnia brzytwa której można się chwycić żeby mieć nadzieję na cokolwiek pozytywnego.

 

A żeby utrzymać tradycję dodawania czegoś pozytywnego, co było dobre na tym show:

 

Danhausen wygrał match :D Ten jego "Brogue Kick z Temu" jest całkiem zabawny. #SaveUsDanhausen #Saviorhausen

Edytowane przez VictorV2
Typo
  • Lubię to 1

  • Posty:  2 855
  • Reputacja:   1 398
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

To jest niewiarygodne jak doszczętnie zniszczono program, który biorąc po uwagę wspólną przeszłość zawodników pisał się sam. W życiu nie myślałem, że po tym świetnie wykonanym momencie heel turnu Ortona dojdziemy do czegoś takiego. Ta walka jest Main Eventem WrestleManii, a ja mam ją na szarym końcu w chęciach do obejrzenia. To nie tak powinno wyglądać. W zeszłym tygodniu dostaliśmy absolutny gniot, a tutaj wcale nie było lepiej. Program szoruje po dnie.

Mamy Road to Wrestlemania i rywalizację, na którą wielu czekało od czasu, gdy tylko Blondas powrócił do WWE, a dostajemy Pata w centralnej roli, który sobie lata z pasem Blondasa. Mamy tydzień do WM, a McAfee wychodzi sobie z areny, z pasem należącym do mistrza. To jest walka Rhodes vs. Orton, czy Cody vs. Pat? Naprawdę zawstydzające.

Oceniając cały odcinek mogę napisać, iż był bardzo, bardzo słaby i jest mi zwyczajnie smutno. Wcale nie czuć, że WrestleMania jest tak blisko. Jest to naprawdę poziom niegodny pochwały za cokolwiek. To jest przecież Road to WrestleMania, a nie Road to Backlash, czy Road to Fastlane.
Dwie ostatnie tygodniówki u niebieskich to absolutna lipa i nie kurwa Dua Lipa tylko okrutna cienizna nad cieniznami.

dua-lipa-crying.gif

Ech. Jest trudno czerpać z tego przyjemność, a równie ciężko jest to odstawić i tego nie oglądać.

  • Lubię to 2

WeAreSoBack.png


  • Posty:  4 203
  • Reputacja:   1 457
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Jakby nie patrzeć progres jest:ttrip:

pro.thumb.jpg.ef8ba83c5852ed0a62a8e92b7c0932a7.jpg

 

yes.jpg.84f9338a32d4393e856fdc9bf3231bc8.jpg


  • Posty:  2 855
  • Reputacja:   1 398
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

6 minut temu, MattDevitto napisał(a):

Jakby nie patrzeć progres jest:ttrip:

pro.thumb.jpg.ef8ba83c5852ed0a62a8e92b7c0932a7.jpg

 

FSjVcHtWUAI2_Zq.png

Jak dla mnie odcinek wcale nie był lepszy. Był porównywalnie beznadziejny:classic_sad:

Road Dogg główna przyczyna poziomu Smackdown odszedł jakiś czas temu i dało to efekt jedynie krótkotrwały. Akurat, gdy zbliża się najważniejsza gala w roku to postanowiono tak obrzydzić wszystkim niebieskie gale.

WeAreSoBack.png

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Mr_Hardy
      Obejrzałem historyczną dla polskiego wrestlingu galę. Na początku jak zobaczyłem ile trwała ta gala no to byłem trochę rozczarowany, ale po obejrzeniu całego show kompletnie zmieniam zdanie. Bardzo dobrze, że to krótko trwało. Gala na bardzo niskim poziomie. Oglądając to czułem się jakbym oglądał gale IWA-DS. Walki nijakie, koślawe. Polska pani sędzia nie ogarniająca co się dzieje. Jedyny plus to była Japonia i to, że to była gala z BJW. 
    • Kaczy316
      Więc znowu może się zapowiadać powtórka z zeszłego roku, na WM TKO psuję jeden z głównych programów i potem Hunter musi to naprawiać i prostować na SummerSlam kiedy po WM już tak nie naciskają.
    • KyRenLo
      No nie wiem. Normalnie bym napisał, że pewnie w jakimś tam stopniu poziom po WrestleManii pójdzie do góry, ale gdy pachnie starciem Pat i Orton vs. Cody i Jelly Roll na Backlash to wcale tak kolorowo być nie musi. Blondas vs. RKO pewnie w rewanżu na SummerSlam.
    • Kaczy316
      Powoli powoli i wrócą na dobre tory, w zeszłym tygodniu było poniżej 1, teraz jest powyżej, to chyba dobry znak....prawda?  
    • KyRenLo
      Jak dla mnie odcinek wcale nie był lepszy. Był porównywalnie beznadziejny Road Dogg główna przyczyna poziomu Smackdown odszedł jakiś czas temu i dało to efekt jedynie krótkotrwały. Akurat, gdy zbliża się najważniejsza gala w roku to postanowiono tak obrzydzić wszystkim niebieskie gale.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...