Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 398
  • Reputacja:   430
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

McAfee??? O żesz ty chuju złoty, bandyto wścieknięty...:hbk:Ten ruch zrozumieć może wyłącznie tylko jakiś proktolog z wieloletnim stażem. Tak bardzo z dupy jest ten pomysł:icon_rolleyes:

  • Lubię to 2
  • Haha 1

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 313
  • Reputacja:   794
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

7 minut temu, -Raven- napisał(a):

McAfee??? O żesz ty chuju złoty, bandyto wścieknięty...:hbk:Ten ruch zrozumieć może wyłącznie tylko jakiś proktolog z wieloletnim stażem. Tak bardzo z dupy jest ten pomysł:icon_rolleyes:

Moja reakcja była taka sama :damn:

image-3.png

 


  • Posty:  2 828
  • Reputacja:   1 382
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Boty lecą po przekroczenie 100 tysięcy, a myślę, że będzie i więcej:

Cytat

WWE’s upload revealing Pat McAfee as Randy Orton’s mystery caller has over 63,000+ DISLIKES on YouTube in the first 12 hours. It’s already the second most disliked WWE video of the year.

HFEZXPtaoAAIDwI?format=jpg&name=large

Wracając do CEO TKO można nadmienić, że prócz tego, jak mocno średnio wyczuwa to czego w danym momencie oczekują fani fedki to jeszcze prywatnie jest agentem Pata od tego roku:

Cytat

Pat McAfee hires super agent with goal of transforming ‘into the next Sylvester Stallone’

The former Colts punter, who’s became a global celebrity in his post-football career, has hired super agent Ari Emanuel to help him land TV and movie roles in Hollywood, according to Bloomberg.

Załatwił mu rolę w Tulsa King i uznał, że ten już jest taką gwiazdą, że można go wrzucić w sam środek tak istotnego programu, żeby podbić sprzedaż biletów. Mega wkurzające.

WeAreSoBack.png


  • Posty:  282
  • Reputacja:   141
  • Dołączył:  06.02.2014
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Nieironicznie mówiąc - bardziej dla mnie zrozumiałym motywem byłby ten, w którym faktycznie Randall rozmawiał ze swoimi voices in his head nawet przez telefon a nie z Patem i cały "wątek" okazałby się szaleństwem samego Ortona w swojej głowie.


  • Posty:  2 828
  • Reputacja:   1 382
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Taki, chociażby KO wychodzący i dający dobre promo, a później Orton rozwalający Blondasa, czy cokolwiek innego byłoby lepszym wyborem, niż to, co zostało wymuszone i rozpisane tak, a nie inaczej. Kevin nie musiałby nawet wykonywać czy przyjmować jakąś wrestlingową akcję, a i tak wydźwięk byłby pozytywny. 

PWlnsider potwierdza to, o czym pisał Hays:

Cytat

Cody Rhodes promo responding to Randy Orton and Pat McAfee’s attack earlier in the night was not listed internally on the planned rundown for the show.

I dodaje:

Cytat

There is internal belief that some of Rhodes’ comments may have been him shooting on TKO Group Holdings for inserting McAfee into the storyline.

Bodyslam+

Cytat

Sources indicate to Bodyslam that Cody Rhodes was told from members of creative to go to the ring and shoot from the hip regarding Pat McAfee and TKO. Rhodes and other members of the creative team have legitimate gripes with TKO for sticking their nose in storylines close to WrestleMania multiple years in a row. 

Okej.

  • Dzięki 1

WeAreSoBack.png


  • Posty:  1 313
  • Reputacja:   794
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

2 godziny temu, KyRenLo napisał(a):

Sources indicate to Bodyslam that Cody Rhodes was told from members of creative to go to the ring and shoot from the hip regarding Pat McAfee and TKO. Rhodes and other members of the creative team have legitimate gripes with TKO for sticking their nose in storylines close to WrestleMania multiple years in a row. 

Czemu mnie to nie dziwi że Cody jest wkurwiony? Rhodes by chciał zbudować jakąś epicką historię z fajnym story a ci to wszystko mu knocą drugi rok z rzędu, pierw Rock rozjebał run Cena, teraz TKO dobrze zapowiadające się story Rhodesowi, ja się wgl mu nie dziwię... Wywołali totalne oburzenie i chaos, teraz jeszcze bardziej fani czują się zniesmaczeni i niech nie stękają że bilety nie schodzą bo kto by chciał na takie gówno wydać kupę siana? I dobrze im tak. 

Ja się nie zdziwię jak prędzej czy później wybuchnie tam jakiś kwas, zarząd TKO kompletnie nie rozumie o co chodzi Wrestlingu i podejmują popieprzone decyzję a na tym cierpią fani i sami zawodnicy taka prawda, Rhodes jak czołowa twarz powinien stanowczo wyrażać swoje niezadowolenie może cos dotrze do tych ich głupich głów, Vince'a się pozbyli a tu wraca z powrotem ten sam klimat. 

  • Lubię to 2

image-3.png

 


  • Posty:  152
  • Reputacja:   187
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

To nie będzie opinia, tylko bardziej luźne pytanie, ale jakiś czas temu ruszyłem już ten temat.

W którym momencie powinniśmy zacząć obwiniać Cody'ego - przynajmniej częściowo - za to co się dzieje?

To jest 4 Wrestlemania z rzędu gdzie Cody będzie Main Eventem. Myślę że spokojnie możemy uznać że to jest "jego era" jako twarzy organizacji i nie ma zawodnika który jest ponad nim. Kiedy odszedł z WWE i pomógł wystartować AEW, zrobił bardzo dobra robotę więc wiemy że wie jak prowadzić (a przynajmniej pomagać) prowadzić organizację. Z całym szacunkiem dla niego, jeśli po tylu latach i tylu doświadczeniach nie potrafi spojrzeć na pomysł który - według doniesień prasowych - nie podobał mu się i nie powiedział że tego nie zrobi, to powinien wrócić do domu bo ewidentnie Brandi trzyma jego jaja w torebce. 

Cały motyw z jego odejściem z WWE był przekazem "Nie, nie podoba mi się to co ze mną robicie, pójdę gdzieś indziej i udowodnię wam że jestem gwiazdą". Opinie mogą być podzielone, ale uważam że udowodnił że potrafi być main eventerem i potrafi zrobić show. Więc z całym szacunkiem, ale zrzucanie winy na TKO jest bardzo chujowym ruchem z jego strony, bo jest w tym wszystkim tak samo winny jak oni. Cody jest w unikalnej dla tego biznesu pozycji w której było naprawdę kilka osób. On już nie musi pracować. Jego rodzina jest ustawiona na lata, jeśli nie pokolenia do przodu. To nie on potrzebuje WWE. WWE i TKO potrzebują jego. Gdyby w rozmowie z HHH'em jak powiedzieli mu jaki jest plan powiedział Nie i poszedł do autobusu, nie szykując się nawet do występu, musieli by zmienić plany. Nie mieli by innej opcji. To nie Matt Cardona czy R Truth, dla których ta praca oznacza duże pieniądze dla rodziny. Cody ma realną władzę w WWE/TKO - to czy WWE/TKO to rozumie czy nie jest bez znaczenia. Jak sam powiedział w promo "What are you gonna do? Fire me?". 

Więc podsumowując - jego teksty do mediów jak to jest niezadowolony i zły że TKO się miesza...Boo Fuckin' Hoo, womp, womp, idź popłacz w kącie biedny Cody Rhodes którego bezpłciowy i bez-emocjonalny gimmick nie działa od lat i który odmawia adaptacji do nowych realiów, mając możliwość żeby cokolwiek zmienić. Kiedy wszystko idzie dobrze, dumny z siebie bo Wrestlemanie z jego udziałem robią rekordy. Ale nagle kiedy to ON musi sprzedać Wrestlemania i to na NIM jest odpowiedzialność, składa się szybciej i mocniej niż papier do origami.

Jak on to powiedział? "And I was wrestling Roman Reigns, John Cena, and even The Rock but make no mistake about it, they were also wrestling me" - Brother in christ, najwidoczniej twój udział w tych matchach miał tyle samo znaczenia co udział Razor'a w Ladder Matchu z Shawn'em. Kiedy biznes jest łatwy i nie trzeba się starać, bo materiał pisze się sam, jest super, Cody jest mistrzem świata i gwiazdą. Ale tak szybko jak trzeba się postawić i odmówić chujowego materiału, biedny Cody nie może nic z tym zrobić i jest zmuszony powiedzieć tak żeby potem móc płakać do mediów jak to znowu złe i okropne WWE/TKO nie doceniają go i dają mu chujowy materiał. 

 

To nie jest rok 2016. To jest rok 2026. Rozumiem że 10 lat temu nie miał żadnej kontroli nad tym co się dzieje i mógł robić to co mówią, albo mógł odejść i podziwiam go że odszedł i postawił wszystko na siebie, wygrywając bardzo dużo. Ale w 2026 dosłownie ma złote klucze do królestwa, siedzi na szczycie i to WWE potrzebuje jego, nie na odwrót. Nie róbmy z niego ofiary, kiedy on stoi po stronie, patrząc i bijąc brawo jak TKO które bezwstydnie morduje ten biznes. 

 

I zakończę to bardzo poetyckim stwierdzeniem, pewnej osoby która przez wiele lat walczyła o to żeby poprawić pro wrestling i przywrócić go do chwały i glorii, udowadniajac że nie potrzeba WWE żeby być gwiazdą. Że WWE nie jest "be all, end all", otwierając drogę dla osób takich jak MJF czy Will Ospreay żeby zostać gwiazdami BEZ udziału WWE. Osoby która miała na tyle odwagi że mając do wyboru bezpieczną pracę, dobre pieniądze dla siebie i rodziny albo pewność siebie i wiarę we własne umiejętności, wybrala ryzyko i własne przekonania. Kogoś kogo ludzie szanowali, bez znaczenia czy materiał się podobał czy nie, bo miał odwagę stanąć na własnych nogach i pokazać że WWE nie zawsze wie kim jest prawdziwy talent. Parafrazując klasyka:

 

"Hey Cody, go fuck yourself".

 

  • Lubię to 1

  • Posty:  2 828
  • Reputacja:   1 382
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Odniosę się do dwóch kwestii:

2 godziny temu, VictorV2 napisał(a):

W którym momencie powinniśmy zacząć obwiniać Cody'ego - przynajmniej częściowo - za to co się dzieje?

Nie, żebym był obrońcą Blondasa, bo nie jestem i nie będę, ale to druga WrestleMania z rzędu, gdzie TKO na siłę wciska mu do programu osoby, które tam nie powinny być. Rok temu był to niejaki Travis Scott, a teraz Pat. Gdzie akurat w tym wypadku wina Codasa?

2 godziny temu, VictorV2 napisał(a):

Ale tak szybko jak trzeba się postawić i odmówić chujowego materiału, biedny Cody nie może nic z tym zrobić i jest zmuszony powiedzieć tak żeby potem móc płakać do mediów jak to znowu złe i okropne WWE/TKO nie doceniają go i dają mu chujowy materiał. 

Niby spoko, ale ja ty sobie to wyobrażasz? Cody mówi coś w stylu: Hej Ari weź ty spierdalaj z tym Patem zrobimy to inaczej? Rozumiem, gdyby pomysł pochodził od samego Huntera wtedy pewnie Blondas miałby spore pole do negocjacji w kwestii jak jest prowadzony program i zapewne z samym Triple H i resztą kreatywnych by się dogadał, ale jak wychodzi coś z absolutnej góry to, co ma zrobić? 

  • Lubię to 2
  • Dzięki 1

WeAreSoBack.png


  • Posty:  357
  • Reputacja:   281
  • Dołączył:  05.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

21 minut temu, KyRenLo napisał(a):

Odniosę się do dwóch kwestii:

Nie, żebym był obrońcą Blondasa, bo nie jestem i nie będę, ale to druga WrestleMania z rzędu, gdzie TKO na siłę wciska mu do programu osoby, które tam nie powinny być. Rok temu był to niejaki Travis Scott, a teraz Pat. Gdzie akurat w tym wypadku wina Codasa?

Niby spoko, ale ja ty sobie to wyobrażasz? Cody mówi coś w stylu: Hej Ari weź ty spierdalaj z tym Patem zrobimy to inaczej? Rozumiem, gdyby pomysł pochodził od samego Huntera wtedy pewnie Blondas miałby spore pole do negocjacji w kwestii jak jest prowadzony program i zapewne z samym Triple H i resztą kreatywnych by się dogadał, ale jak wychodzi coś z absolutnej góry to, co ma zrobić? 

Dokładnie. Można Cody'ego lubić lub nie ale nie można tu na niego winy zrzucić. Fakt, sam bym chciał żeby czołowi zawodnicy (Cody, Orton, Reigns, Punk) zrobili swojego rodzaju protest i albo wspólny statement, albo wprost grupowo do HHH'a z pretensjami co się dzieje. I razem mogliby wywrzeć presję choć ciekawe na jak długo. Ale wiadomo że musieliby być solidarni i wyjść przed szereg a tego niestety nie odważą się zrobić na poziomie na jakim powinni. 

Co do samego Pata, osobiście podobała mi się opcja że Orton sam do siebie mówi, nie wiem może mi to pasowało a może po prostu tak się przyzwyczaiłem że WWE wszystko psuje że nastawiłem się na najmniej wymagającą opcję a i tak udało im się mnie zawieść, nieźli są 😅

I tak na dobrą sprawę to nie drugi rok z rzędu TKO miesza tylko nawet trzeci, pamiętajmy jak Rock chciał zająć miejsce Cody'ego na WM40. Koniec końców wyszło jeszcze lepiej i było świetne co nie zmienia faktu że i tak ktoś z TKO (Rock) namieszał w programie Cody'ego na WM40 Rockiem, 41 Scott'em i 42 Patem...

Ciężko być fanem WWE, bardzo dobre ciekawe momenty i programy przeplatają takimi decyzjami. Skoro to wychodzi od TKO dziwne że WWE pozwala na to bez protestu. Taki Triple H mógłby spróbować się postawić a jakby za karę poleciał to część rosteru z pewnością stanęłaby po jego stronie. Tu potrzebny jest wstrząs w strukturach (jak w PZPN u nas) coś jak po odejściu McMahona gdzie od razu poszło wszystko w dobrą stronę.

  • Lubię to 3

  • Posty:  2 828
  • Reputacja:   1 382
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Godzinę temu, GGGGG9707 napisał(a):

I tak na dobrą sprawę to nie drugi rok z rzędu TKO miesza tylko nawet trzeci

Słuszna uwaga. Akurat wtedy Dwayne nabrał ochoty, żeby stoczyć walkę z Romanem. Koniec końców sam Johnson postanowił, iż trzeba w tej sprawie zrobić pivot i dzięki temu dostaliśmy doskonałego Final Bossa i Blondasa kończącego historię. Wszyscy wtedy wygrali z fanami w szczególności. 

Cody Rhodes, jednak nie ma takiej pozycji jak The Rock, który mówi co i jak ma wyglądać, a dwójka Khan\Emanuel słuchają chwalą i klepią go po ramieniu i jest cacy. Cody może podrzucać swoje pomysły Hunterowi i kreatywnym jak to było, w przypadku gdy Drew wygrał, a później stracił pas, ale gdy już do gry wchodzi TKO pole manewru do dyskusji z perspektywy nawet takiej wielkiej gwiazdy jak Blondas pewnie nie jest zbyt duże. Cody bankowo jest zdenerwowany, bo nie tak wyobrażał sobie ten program, ale nie bardzo jest co zrobić.

  • Lubię to 2

WeAreSoBack.png


  • Posty:  152
  • Reputacja:   187
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

3 hours ago, KyRenLo said:

Nie, żebym był obrońcą Blondasa, bo nie jestem i nie będę, ale to druga WrestleMania z rzędu, gdzie TKO na siłę wciska mu do programu osoby, które tam nie powinny być. Rok temu był to niejaki Travis Scott, a teraz Pat. Gdzie akurat w tym wypadku wina Codasa?

 

5 hours ago, VictorV2 said:

Cody jest w unikalnej dla tego biznesu pozycji w której było naprawdę kilka osób. On już nie musi pracować. Jego rodzina jest ustawiona na lata, jeśli nie pokolenia do przodu. To nie on potrzebuje WWE. WWE i TKO potrzebują jego. Gdyby w rozmowie z HHH'em jak powiedzieli mu jaki jest plan powiedział Nie i poszedł do autobusu, nie szykując się nawet do występu, musieli by zmienić plany. Nie mieli by innej opcji. To nie Matt Cardona czy R Truth, dla których ta praca oznacza duże pieniądze dla rodziny. Cody ma realną władzę w WWE/TKO - to czy WWE/TKO to rozumie czy nie jest bez znaczenia. Jak sam powiedział w promo "What are you gonna do? Fire me?". 

This.

 

3 hours ago, KyRenLo said:

Niby spoko, ale ja ty sobie to wyobrażasz? Cody mówi coś w stylu: Hej Ari weź ty spierdalaj z tym Patem zrobimy to inaczej? Rozumiem, gdyby pomysł pochodził od samego Huntera wtedy pewnie Blondas miałby spore pole do negocjacji w kwestii jak jest prowadzony program i zapewne z samym Triple H i resztą kreatywnych by się dogadał, ale jak wychodzi coś z absolutnej góry to, co ma zrobić? 

Powiedzieć że idę do domu, zadzwońcie jak będzie mieli poważne plany na poważny storyline. Stone Cold zrobił dokładnie to samo kiedy przyszli do niego z pomysłem odnośnie Brock'a. Cody jest w takiej samej pozycji jak Stone Cold wtedy, to Cody ma karty w rękach, nie TKO. Naprawdę, to nie jest 2016 rok. Jak pisałem, to TKO/WWE potrzebuje Cody'ego. Nie Cody potrzebuje WWE. Nawet jeśli TNA by go nie mogło zatrudnić ze względu na współpracę z WWE, nawet jeśli AEW nie chciałoby go z powrotem, to ma otwarte drzwi do każdej innej organizacji. Pieniądze to już nie problem dla niego w tym momencie. Cody robi to co robi bo rzekomo kocha ten biznes, w co przestałem już wierzyć, ale niech mu będzie, skoro tak mówi. Nie możesz być "QB1", nie możesz być topową gwiazdą przez ostatnie 4-5 lat a potem udawać że jesteś ofiarą systemu i masz związane ręce. Nie wiem skąd się wziął ten kult Cody'ego który uważa że Cody tak naprawdę chciałby dobry program ale okropne TKO mu nie pozwala. Gdyby przeszkadzał mu jego booking, zrobiłby to samo co w 2016 roku - bo teraz jest w nieporównywalnie lepszej sytuacji niż był wtedy.

 

Szybki test: Dzisiaj pada informacja, Cody Rhodes jest zwolniony z WWE. Kto inny, poza Roman'em i Punk'iem którzy są uwiązani w swój storyline na RAW, jest w stanie main eventować WMke? TKO samo wprowadziło się w kąt, ignorując fakt że nie mają Main Eventerów - a tych którzy mieliby potencjał żeby nimi być, jak Drew McIntyre, jak Gunther, jak Jacob Fatu są uwiązywani w rzeczy które nie mają znaczenia i w żaden sposób nie promują ich. WWE nie ma main eventerów na poziomie Wrestlemani. Again, run jaki miał Roman Reigns mocno zabił wiele osób i zmarnował mnóstwo czasu w którym WWE nie przygotowywało się do zmiany warty. Cały zeszły rok był zmarnowany na tragiczny Farewell Tour Ceny, więc nie mieli czasu promować main eventerów. Miejsca które mogły posłużyć promowaniu tych osób były zabierane przez part timerów jak Roman czy Brock, albo przez influencerów, youtuberów i inne jachty czy jelly rolle. To już nie są czasy gdzie mają na aktywnym rosterze ogrom gwiazd. Jeśli ktoś chce przeczytać, w spoilerze ukryłem rozbicie listy main eventerów z ostatnich 3 dekad. 

Spoiler

Ilość unikalnych Main Eventerów WM między 2004-2014:

- Randy Orton

- Daniel Bryan

- Batista 

- Rock

- Cena

- Miz

- HBK

- Undertaker

- HHH

- Edge

- Chris Benoit

Ilość unikalnych Main Eventerów WM między 2015-2025:

- Brock Lesnar

- Seth Rollins

- Roman Reings

- HHH

- Undertaker

- Ronda Rousey*

- Becky Lynch*

- Charlotte Flair*

- AJ Styles*

- Sasha Banks*

- Bianca Belair*

- Drew McIntyre

- Daniel Bryan

- Edge

- Steve Austin*

- Kevin Owens*

- Jimmy & Jey Uso*

- Sami Zayn*

- Cody Rhodes

- CM Punk

- Cena

 

2004 - 2014: 11 unikalnych osób

2015 - 2025: 22 unikalne osób

 

I niby wygląda że business is booming. Ale teraz tak, od 2020 mamy 2 noce WMki i nie oszukujmy się. Jak bardzo WWE chce to promować inaczej, dobrze wiemy że prawdziwy Main Event WMki to ten z nocy drugiej. * oznaczyłem osoby które main eventowały pierwszą noc (8 osób). Bez nich, zostaje 14 osób. 

Mamy też pierwszy w historii (I ostatni) Main Event kobiet które od czasu Main Eventu pierwszego wieczoru WM 37 miały JEDEN main event na PLE, na Elimination Chamber z Australii, gdzie Rhea pokonała Naie. Uznajcie że to nie fair, ale nie będę liczył wyjątkowej sytuacji kiedy kobiety miały Main Event, bo były w tym main evencie dla PRu bo Ronda podpisała kontrakt i "Baddest Woman on the planet" było fajnych catchphrasem przez kilka tygodni.  Bez Charlotte, Becky i Rondy zostaje 11 osób. 

Z tych 11 osób, 6 jest pogrubionych. To są osoby które main eventowały WMke zarówno w pierwszym okresie, jak i w drugim.

Przez ostatnie 10 lat w ME WMki pojawiło się 5 nowych osób. Cody Rhodes, Roman Reigns, CM Punk, Drew McIntyre, Seth Rollins. 

Wracając do mojego pytania go zastąpi Rhodes'a gdyby nagle go nie było.

Roman i Punk są zajęci sobą.

Drew jest w środku niczego, po tym jak spędził ostatni rok jobbując Cody'emu i dostając pas tylko po to, żeby oddać go Cody'emu (Obie zmiany pasa były przez interwencje osoby trzeciej, więc to nawet nie były mocne, czyste wygrane dla żadnego z nich)

Seth wrócił właśnie z kontuzji i będzie bawił się z Gunther'em. 

 

 

Zeby byc fair, zróbmy szybko listę unikalnych Main Eventerów z 1993 - 2003:

- Kurt Angle

- Brock Lesnar

- Chris Jericho

- HHH

- Rock

- Stone Cold

- Big Show

- Mick Foley

- Sycho Sid

- Undertaker

- Bret Hart

- HBK

- Bam Bam

- Lawrence Taylor

- Yokozuna

- Hulk Hogan

 

16 unikalnych zawodników. Z tych 16, tylko 4 ciagnęło Main Eventy w kolejnej dekadzie. Z czego 3 dalej ciągnęło Main Eventy w jeszcze kolejnej dekadzie. Z biegiem czasu WWE (a teraz TKO) staje się coraz bardziej i bardziej zależne od 2-3 Main Eventerów, trzymając ich jako brand, nie zależnie od tego czy są na topie czy nie.

Dekada 2015-2025: 11 unikalnych main eventerów drugiej nocy WMki (6 z poprzedniej dekady, w tym 3 z dwóch dekad wcześniej ; 5 nowych)

Dekada 2004 - 2014: 11 unikalnych main eventerów (4 z poprzedniej dekady ; 7 nowych)

Dekada 1993 - 2003: 16 unikalnych main eventerów. (2 z lat przed 1993)

 

Cody Rhodes jest w sytuacji kiedy absolutnie może powiedzieć WWE nie. Głównie dlatego że WWE nie jest w pozycji w której mogliby go zwolnić, albo nawet zrelegować do bycia poniżej Main Eventów, bo najzwyczajniej w świecie nie mają go kim zastąpić. Wypromowanie nowej osoby zajmie im trochę czasu a patrząc na to że Main Eventy WMki są w ostatnich latach albo dla członków rodziny Ana'oi albo bliskich przyjaciół HHH'a, to nawet nie mają miejsca na promowanie ich. 

Za rok WM w Riyadh. Myślę że wszyscy jesteśmy zgodni - albo chociaż w większości - że Saudi nie będą chcieli "nowych" twarzy na plakatach, patrząc że na Biggest Royal Rumble chcieli żeby Yokozuna wystąpił. Więc przyszłoroczny Main Event też będzie dla obecnych Main Eventerów. Najszybciej nowy main eventer pojawi się w 2028 roku. Biorąc pod uwagę fakt że wszystkie Main Eventy PLE są również zaklepane dla Main Eventerów WMek, to średnio jest miejsce i czas dla nowych osób.  

Więc tak, Cody Rhodes absolutnie może powiedzieć nie. Fakt że zgadza się na to co mu dają, oznacza że nie widzi w tym nic złego. Podkreślam, były przypadki w historii. HBK tak robił, Stone Cold tak robił, Brock tak robił, CM Punk tak robił - to nie tak że wymagamy od Cody'ego zrobienia czegoś zupełnie nowego, czego nikt przed nim nie zrobił. Każda gwiazda w jego pozycji - a nawet nie tak dużej pozycji (Kocham Cię, Punk, ale nie main eventowałes 3 WMek pod rząd jako poster boy) - wykorzystywali to żeby wpływać na storyline'y. I teraz, w czasach kiedy mają 2-3 main eventerów dostępnych, naprawdę uważacie że gdyby Cody uważał że program jest zły to nie ma władzy żeby powiedzieć nie? 

Pozwólcie że podkreślę jeszcze jedną ważną kwestię. NIE uważam że cała wina jest po jego stronie. Absolutnie nie. TKO/WWE jest pierwsze do zebrania winy, HHH jest kolejny ale Cody jest na liście osób które powinny być obwiniane za to co się dzieję. On nie jest ofiarą tej sytuacji, on jest wspólnikiem w tej zbrodni. 

 

2 hours ago, KyRenLo said:

Cody Rhodes, jednak nie ma takiej pozycji jak The Rock, który mówi co i jak ma wyglądać, a dwójka Khan\Emanuel słuchają chwalą i klepią go po ramieniu i jest cacy. Cody może podrzucać swoje pomysły Hunterowi i kreatywnym jak to było, w przypadku gdy Drew wygrał, a później stracił pas, ale gdy już do gry wchodzi TKO pole manewru do dyskusji z perspektywy nawet takiej wielkiej gwiazdy jak Blondas pewnie nie jest zbyt duże. Cody bankowo jest zdenerwowany, bo nie tak wyobrażał sobie ten program, ale nie bardzo jest co zrobić.

Jak pisałem wyżej, Cody absolutnie ma taką pozycję. Tylko że z jakiegoś powodu, nie chce jej wykorzystać. Woli płakać w mediach jak to jest ofiarą tego wszystkiego i on by chciał dobrze, ale niestety źli, niedobrzy ludzie w TKO są jacy są i trzymają pistolet przy jego głowie, więc on absolutnie musi się na wszystko zgadzać bez marudzenia. BS. Cody się sprzedał i nie ma ani grama motywacji żeby cokolwiek zmienić, bo zmiana oznaczałaby że musiałby oddać swój stołek innym, młodszym gwiazdom które powinny przejąć po nim pałeczkę. 

  • Lubię to 1
  • Dzięki 2

  • Posty:  2 828
  • Reputacja:   1 382
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Godzinę temu, VictorV2 napisał(a):

Jak pisałem wyżej, Cody absolutnie ma taką pozycję. Tylko że z jakiegoś powodu, nie chce jej wykorzysta

No niezależnie, z jakiej strony na to patrzę nie mogę się zgodzić. Dwayne jest absolutną gwiazdą znaną na całym świecie. Osoby, które pojęcia nie mają o wrestlingu, a i również samym Blondasie wiedzą, kim jest Johnson. The Rock ma swoje łapki w TKO. Dwayne prywatnie jest w bardzo dobrych relacjach z ludźmi u samej góry TKO. 

Naprawdę bardzo mocno można docenić to, co osiągnął Cody po powrocie do WWE. Niezaprzeczalnie dobra pozycja wyjściowa, ale no Dwayne w jego sytuacji mógłby bez trudu rozdawać karty, a w moim odczuciu Cody nie - Moje zdanie. Gdyby nie chodziło o TKO, a o Huntera i jego ludzi to mogę przyznać w pełni rację. Wtedy Codas mógłby mówić nie i we wspólnej komunikatywnie pewnie porozumieliby się w kontekście tego, co trzeba w danym momencie z rywalizacją Blondas vs. RKO zrobić. Jest inaczej. Temat zaklepał Ari i Hunter jedynie mógł przytakiwać, a sam Rhodes w mojej ocenie też nie mógł sobie pozwolić na zbyt wiele.

Gdyby rzeczywiście Blondas chciał iść na wojnę zamknął się w swoim busie i powiedział, że ma w dupie ME WrestleManii i nie chce Pata w programie to ktoś z tych u góry TKO przyszedłby do niego na kolanach prosić, żeby ten łaskawie zmienił zdanie? Pewnie byłby jakieś rozmowy/jakieś kontakty, ale nikt przed Blondasem by nie klękał zwłaszcza tacy goście jak Khan czy Emanuel. 

 

Cody jest gwiazdą wrestlingu. Cody jest gwiazdą WWE. Cody jest złotym chłopcem WWE. WWE zawdzięcza mu bardzo dużo za ostatnie lata, ale nie wierzę, że byłby w stanie przekonać upartego na coś Szefa TKO, który sobie coś upatrzył i tyle.

Godzinę temu, VictorV2 napisał(a):

i trzymają pistolet przy jego głowie, więc on absolutnie musi się na wszystko zgadzać bez marudzenia.

Może i pistoletu przy skroni nie trzymają, ale gdyby to było takie łatwe to sam Paul Michael Levesque pewnie zasugerowałby Ariemu, że to nie jest zbyt dobry pomysł i odbiór będzie bardzo przeciętny.

 

Oczywiście mogę w pełni się mylić. Nie wiem i nigdy się nie dowiem jak to dokładnie wygląda od środka. Swoje zdanie przedstawiłem. 

Podsumować to można tak:

Generalnie nie uważam, że pozycja Blondasa w najbliższych latach się zmieni. To dalej będzie Main Eventer z krwi i kości, ale uważam, że jeżeli ktoś napisał, że Cody był/jest wkurzony na obecną sytuację to jestem skłonny się z tym zgodzić. Nie myślę też, iż Blondas byłby w stanie odwieść ludzi u góry od głupich pomysłów, ale tak jak pisałem wyżej mogę w tym zupełnie się mylić.

WeAreSoBack.png


  • Posty:  152
  • Reputacja:   187
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

1 hour ago, KyRenLo said:

No niezależnie, z jakiej strony na to patrzę nie mogę się zgodzić. Dwayne jest absolutną gwiazdą znaną na całym świecie. Osoby, które pojęcia nie mają o wrestlingu, a i również samym Blondasie wiedzą, kim jest Johnson. The Rock ma swoje łapki w TKO. Dwayne prywatnie jest w bardzo dobrych relacjach z ludźmi u samej góry TKO. 

Prosty sposób żeby to sprawdzić.

Nie wiem kiedy powiedzieli mu jaki jest plan, powiedzmy że powiedzieli mu miesiąc przed WMką (A patrząc na ostatni pomysł z Ceną, równie dobrze mogli powiedzieć mu godzinę przed Smackdown). Cody mówi nie, nie zrobię tego, pomysł jest chujowy i nie rusza się nawet na milimetr w swojej opinii, chyba że zrobią coś normalnego i poważnego.

Co w tej sytuacji robi TKO, kiedy ich jedyny dostępny Wrestlemania level Main Eventer mówi że ma dość, zabiera piłkę i idzie do domu? Ogłaszają że sorry, Wrestlemania która już jest biedna jeśli chodzi o star power, traci największą (Albo chociaż jedną z największych) gwiazd na rosterze i zastąpi go....hmmmm...kto? 

Tu jest właśnie sytuacja patowa (Pun not intended) że TKO może sobie nie rozumieć wrestlingu, ale rozumie że największe show roku potrzebuje gwiazd i nazwisk. A tego nie mają na ten moment i na dłuższy czas nie będą mieli. Jasne, mogą na szybko wcisnąć tam Drew z powrotem żeby jobnął Randy'emu. Ciągle jest to downgrade przed show którego sprzedaż biletów już teraz, z Cody'm na czele, kuleje tak bardzo że tak - musieli iść błagać Cenę żeby przyszedł podratować sprzedaż biletów.

Zgadzam się że TKO nie ma pojęcia o wrestlingu. Ale kiedy wiedzą że mają 2-3 gwiazdy i jedna z nich mówi że idzie do domu, to nie machną na to ręką miesiąc przed największym show roku.

Jaka byłaby sensowna alternatywa dla TKO, które nie rozumie tego biznesu i musi załatać największą dziurę jaką mogli by mieć w momencie kiedy na każdym kroku słyszymy ze sprzedaż biletów jest sporo poniżej oczekiwań? Również przyznaję że mogę się mylić, ale po prostu nie widzę sposoby w jaki TKO mogłoby zignorować sobie fakt że Cody odmawia współpracy. 

 


  • Posty:  751
  • Reputacja:   967
  • Dołączył:  21.06.2018
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

4 godziny temu, VictorV2 napisał(a):

Więc tak, Cody Rhodes absolutnie może powiedzieć nie. Fakt że zgadza się na to co mu dają, oznacza że nie widzi w tym nic złego. Podkreślam, były przypadki w historii. HBK tak robił, Stone Cold tak robił, Brock tak robił, CM Punk tak robił - to nie tak że wymagamy od Cody'ego zrobienia czegoś zupełnie nowego, czego nikt przed nim nie zrobił. Każda gwiazda w jego pozycji - a nawet nie tak dużej pozycji (Kocham Cię, Punk, ale nie main eventowałes 3 WMek pod rząd jako poster boy) - wykorzystywali to żeby wpływać na storyline'y. I teraz, w czasach kiedy mają 2-3 main eventerów dostępnych, naprawdę uważacie że gdyby Cody uważał że program jest zły to nie ma władzy żeby powiedzieć nie? 

Wypowiem się jedynie w tej kwestii, bo mam pewne spojrzenie na to, nie wiem czy trafne czy nie, ale w sumie już w pewnym sensie dyskutowaliśmy kiedyś na ten temat, że tutaj masz rację Cody jest w takiej pozycji jak byli tamci zawodnicy, a nawet wyżej, ale jednak uważam, że jest spora różnica w charakterze i podejściu tutaj, w sensie Cody jest bardziej zawodnikiem typu Cena, który jak powiedzą mu co ma robić to to zrobi niezależnie czy jest to gówno czy nie i to nie ze względu na to, że nie chcę się postawić tylko na profesjonalizm, nie pasuję mu? Pewnie powie, tamci wysłuchają, oleją, Cody odbębni swoje, nie ze względu na strach czy podkulony ogon tylko właśnie przez profesjonalizm, nie mówię oczywiście, że zawodnikom, których wymieniłeś go brak tylko to raczej kwestia innego podejścia do tej kwestii, że tak powiem, w sensie Cody tak jak mówię jest bardziej jak Cena, ceni sobie profesjonalizm bardziej niż to czy uważa coś za złe, Cena wydaję mi się tak samo, bo gdyby tak nie było to retirement tour Ceny wyglądałby inaczej, a z tego co słyszałem i co jest pisane, chociażby na tym forum, przez niektórych użytkowników to Cenie narzucano niektóre rzeczy w tym ważne jak chociażby heel turn bez większego pomysłu i On się zgadzał, można o to obwiniać zawodników jak najbardziej, ale myślę, że to nie jest kwestia strachu, a bardziej profesjonalizmu, Brock, SCSA, HBK, CM Punk mimo wszystko cenią sobie o wiele bardziej swoje zdanie, swój charakter i swoją postać i jeśli im powiedzą coś co im całkowicie nie pasuję to zrobią po swojemu, dodatkowo druga sprawa jest taka, że Ci zawodnicy nigdy nie byli typami main eventowego super hero jakim teraz jest Cody, jakim był Cena i Hogan, chociaż o Hoganie też ciężko mi powiedzieć, bo nie wiem czy On też się na wszystko zgadzał czy miał swoje zdanie, ale co do Ceny i Rhodesa wydaję mi się, że to właśnie zawodnicy tego typu, że profesjonalizm jest dla nich na pierwszym miejscu, to bardziej taka moja teoria niż obrona, ale właśnie dlatego chętnie się przekonam jak inni fani to widzą.

Edytowane przez Kaczy316
  • Lubię to 2

Top 3 Walk 2k18

 

1.Kenny Omega vs Chris Jericho(Wrestle Kingdom 12)

 

2.Hiromu Takahashi vs Marty Scurll vs Will Ospreay vs Kushida(Wrestle Kingdom 12)

 

3.Johnny Gargano vs Andrade Cien Almas(NXT Takeover: Philadelphia)


  • Posty:  357
  • Reputacja:   281
  • Dołączył:  05.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Bardzo ciekawy temat, zahacza wręcz o kontrowersyjną opinię, to i ja się włączę. Sorki ale wpis będzie długi gdyż chcę się mniej więcej do wszystkiego odnieść.

15 godzin temu, VictorV2 napisał(a):

Z całym szacunkiem dla niego, jeśli po tylu latach i tylu doświadczeniach nie potrafi spojrzeć na pomysł który - według doniesień prasowych - nie podobał mu się i nie powiedział że tego nie zrobi, to powinien wrócić do domu bo ewidentnie Brandi trzyma jego jaja w torebce. 

Mimo że Cody'ego bardzo lubię i uważam że zasługuje na bycie twarzą WWE to mam podobne odczucia. Nie zgadzam się z tobą że można Cody'ego obwiniać ale można mu zarzucić że nie stawia się. Jednak czemu czepiać się tylko jego ? Reigns od miesięcy krytykuje WWE (parę wywiadów udzielił) mówiąc że to zmierza w złą stronę i nie podoba mu się produkt. Czemu mówi to w wywiadach a nie wprost do TKO ? Punk korzysta że ma dobrą pozycję, AJ pracuje w WWE i nie ma powodu narzekać jeśli chodzi o niego ale on zawsze bronił jakości więc także powinien coś powiedzieć, a przynajmniej stary Punk by to zrobił. Orton najbardziej mnie w tym dziwi bo on jako weteran i lider szatni ale także gość z charakterem nie powinien patrzeć jak niszczą jego jeden z ostatnich momentów chwały. Przecież on teraz jest najgorętszym towarem w WWE i jego brak byłby mocno odczuwalny. Mamy 4 liderów z których zdaniem teoretycznie TKO musi się liczyć bo są nietykalni. I zamiast dać jakiś wspólny statement że WWE zmierza w złą stronę to siedzą i korzystają bo jak coś powiedzą nie tak to stracą pozycję. Tylko z jakiego powodu nagle mają coś takiego zrobić ? A tu obwiniam HHH'a. Jako szef WWE powinien zrobić spotkanie z rosterem albo przynajmniej z czołówką (no tak 4 wymieniona) skoro słabe morale i niezadowolenie w szatni. Powinien przegadać z nimi i coś ustalić. Ale Triple H mimo że potrafi zarządzać, wyciągnął WWE z dna to jednak nie ma charakteru szefa. Rządził NXT, McMahon wrócił i zrobił mu reset na dużo kiepskie 2.0 zwalniając 1/4 rosteru a Triple H nic nie zrobił. McMahon wciskał mu się w booking gdy oficjalnie Hunter rządził i kolejny raz milczał. 2 lata temu jak Rock się wpychał w ME WM kosztem Cody'ego Triple H zwrócił mu ponoć uwagę ale bez jakichś większych pretensji. Rok temu nie postawił się. Teraz znowu daje sobie wjeżdżać w produkt. A w przeciwieństwie do Cody'ego który chce sobie porządnie dorobić na koniec kariery, Triple H nie ma nic do stracenia, i tak swoje zrobił, pewien wiek już ma i może równie dobrze wycofać się z biznesu i cieszyć emeryturą jeśli nie będą go chcieli. 

 

15 godzin temu, VictorV2 napisał(a):

Ale tak szybko jak trzeba się postawić i odmówić chujowego materiału, biedny Cody nie może nic z tym zrobić i jest zmuszony powiedzieć tak żeby potem móc płakać do mediów jak to znowu złe i okropne WWE/TKO nie doceniają go i dają mu chujowy materiał. 

No to przypomnij sobie odejście Punka w 2014. Nawet na tej stronie zobacz sobie dyskusje o tym. Ile ludzi stanęło po stronie WWE i znienawidziło Punka ? Mimo że Punk miał argumenty jak Cody teraz. Cody jest osobą medialną, ma programy, chce się w Hollywood wtopić. Nie zrobi tego mając zły image a miałby taki gdyby połowa fanów znienawidziła go za focha jak było z Punkiem.

 

8 godzin temu, VictorV2 napisał(a):

Szybki test: Dzisiaj pada informacja, Cody Rhodes jest zwolniony z WWE. Kto inny, poza Roman'em i Punk'iem którzy są uwiązani w swój storyline na RAW, jest w stanie main eventować WMke? TKO samo wprowadziło się w kąt, ignorując fakt że nie mają Main Eventerów - a tych którzy mieliby potencjał żeby nimi być, jak Drew McIntyre, jak Gunther, jak Jacob Fatu są uwiązywani w rzeczy które nie mają znaczenia i w żaden sposób nie promują ich. WWE nie ma main eventerów na poziomie Wrestlemani. Again, run jaki miał Roman Reigns mocno zabił wiele osób i zmarnował mnóstwo czasu w którym WWE nie przygotowywało się do zmiany warty. Cały zeszły rok był zmarnowany na tragiczny Farewell Tour Ceny, więc nie mieli czasu promować main eventerów.

Tu przyznaję rację. Jednak moim zdaniem nie wynika to z faktu, że WWE za bardzo skupia się na paru osobach bo w takich sytuacjach potrafili promować. Problem wynika z faktu o którym już pisałem, tej mistycznej 4 lub 5 walk na PLE. Jak zawodnicy jak Black, Melo lub Dragunov mają być uważani za potencjalnych ME jak nawet na PLE ich nie ma ? Black może sobie pokonywać Zayn'a, Orton'a czy Cardona'e ale pomimo tego nie byłby wiarygodny na ME PLE gdyż nie widać go na PLE. To jak ktoś ma uwierzyć że jest mocny ? Jak byśmy mięli te 7-8 walk (patrząc że walki na PLE i tak nie trwają długo nie licząc ME) to po paru miesiącach mamy gotowy zestaw świeżej krwi pukającej do walk wieczoru. Bez tego nigdy nie będą wiarygodni. Kiedy ostatnio Priest był solowo na PLE ? Solo ? Black ? Melo mimo długiego panowania z pasem ? No właśnie...

 

9 godzin temu, VictorV2 napisał(a):

Głównie dlatego że WWE nie jest w pozycji w której mogliby go zwolnić, albo nawet zrelegować do bycia poniżej Main Eventów, bo najzwyczajniej w świecie nie mają go kim zastąpić. Wypromowanie nowej osoby zajmie im trochę czasu a patrząc na to że Main Eventy WMki są w ostatnich latach albo dla członków rodziny Ana'oi albo bliskich przyjaciół HHH'a, to nawet nie mają miejsca na promowanie ich. 

Jest Breakker który naprawdę jest gotowy a po ewentualnym pokonaniu Rollins'a wchodzi w ME. Gunther jest, Rollins jest, Femi zaraz będzie i zbiera świetne reakcje. Jakby TKO potrzebowało ME na teraz to odradzają nieszczęsnego Usosa, Zayn traci kontrowersyjnie swój pas i zajmuje miejsce Rhodes'a, sprowadzają na szybko jakąś legendę i mają ME uzupełniony. Choć uważam że oczywiście to gorsze niż Cody, ale od biedy by się udało.

 

9 godzin temu, VictorV2 napisał(a):

Pozwólcie że podkreślę jeszcze jedną ważną kwestię. NIE uważam że cała wina jest po jego stronie. Absolutnie nie. TKO/WWE jest pierwsze do zebrania winy, HHH jest kolejny ale Cody jest na liście osób które powinny być obwiniane za to co się dzieję. On nie jest ofiarą tej sytuacji, on jest wspólnikiem w tej zbrodni. 

No nie, TKO tak, Triple H też powinien się postawić ale jak wiemy nie umie. Cody jest wspólnikiem tylko tego że nie chce ryzykować pozycji i posady dla nie udanej próby buntu. Sam nic nie zdziała, tu potrzeba lidera szatni który zrobi wstrząs i zjednoczy szatnie przeciwko TKO. Nie jest też ofiarą bo korzysta na tym, zgadzam się bo ma dobrą pozycję i się tego trzyma. Ale może mu nie pasować jak jest, on przecież nie zachęca TKO do psucia WWE więc żadnym wspólnikiem nie jest, po prostu siedzi cicho żeby nie stracić tego co wypracował. 

 

9 godzin temu, VictorV2 napisał(a):

Cody się sprzedał i nie ma ani grama motywacji żeby cokolwiek zmienić, bo zmiana oznaczałaby że musiałby oddać swój stołek innym, młodszym gwiazdom które powinny przejąć po nim pałeczkę

Sprzedał ? Nie. Druga część zdania ? Jak najbardziej. Po co ma trafić miejsce kosztem młodych jak może jeszcze przez 4-5 lat sobie siedzieć w ME i wyrabiać sobie markę aby zostać uznanym HoF? Jak jesteś w firmie od iluś lat, nie pasuje ci co się w pracy dzieje ale masz super pozycje to co będziesz ryzykował pozycję mówiąc sobie że nie ruszą cię i pójdą ci na rękę a w najgorszym wypadku oddasz miejsce młodszemu który przejmie po tobie pałeczkę? Myślisz o tym, że dopóki ty masz dobrze w pracy to przemilczysz temat. Możesz Cody'emu zarzucić egoizm, tu nawet będzie trzeba się zgodzić w pewnym sensie, ale nie że źle robi.

 

7 godzin temu, KyRenLo napisał(a):

No niezależnie, z jakiej strony na to patrzę nie mogę się zgodzić. Dwayne jest absolutną gwiazdą znaną na całym świecie. Osoby, które pojęcia nie mają o wrestlingu, a i również samym Blondasie wiedzą, kim jest Johnson. The Rock ma swoje łapki w TKO. Dwayne prywatnie jest w bardzo dobrych relacjach z ludźmi u samej góry TKO. 

Naprawdę bardzo mocno można docenić to, co osiągnął Cody po powrocie do WWE. Niezaprzeczalnie dobra pozycja wyjściowa, ale no Dwayne w jego sytuacji mógłby bez trudu rozdawać karty, a w moim odczuciu Cody nie - Moje zdanie. Gdyby nie chodziło o TKO, a o Huntera i jego ludzi to mogę przyznać w pełni rację. Wtedy Codas mógłby mówić nie i we wspólnej komunikatywnie pewnie porozumieliby się w kontekście tego, co trzeba w danym momencie z rywalizacją Blondas vs. RKO zrobić. Jest inaczej. Temat zaklepał Ari i Hunter jedynie mógł przytakiwać, a sam Rhodes w mojej ocenie też nie mógł sobie pozwolić na zbyt wiele.

Tu się zgadzam, Cody ma markę w WWE jednak poza WWE nie jest tak rozpoznawalny. Popytaj ludzi spoza WWE czy znają Rocka, Hogana, Cenę i spytaj czy znają Rhodes'a ? Cody jest mega rozpoznawalny dla ludzi którzy lizneli wrestling ale jak ktoś nie ma pojęcia o tym to nie powie ci kto to jest. Ja np kosza nie oglądam ale Michaela Jacksona czy LeBrona znam i to chyba jedyni. Czy są najlepsi w historii? Nie wiem i nie mam kompetencji osądzać ale z pewnością są najbardziej rozpoznawalni dla randomowych ludzi jak ja. Tak samo z WWE a TKO daje rozpoznawalność ponad wszystko. 

Dlaczego Cody nie ryzykuje ? Kto ostatni próbował się postawić TKO ? Kross. Jak to się rozwinęło ? Najlepsza reakcja w całym WWE, top 1 marchandise. Co to dało ? Dostał feud gdzie łatwo jobbnął i do widzenia. A on nie oczekiwał rewolucji jak Cody. Jedyne co chciał to sensowne plany dla niego i żeby usiedli normalnie z nim do rozmów a nie że podają publicznie info o jego kontrakcie, wysyłają mu niską ofertę tydzień przed końcem pytając czy bierze czy odchodzi. A czym on zawinił ? Shootowe promo które bardzo spodobało się fanom i które łatwo obrócić w gimnick. Ale nie, postawił się więc do widzenia.

 

6 godzin temu, VictorV2 napisał(a):

Nie wiem kiedy powiedzieli mu jaki jest plan, powiedzmy że powiedzieli mu miesiąc przed WMką (A patrząc na ostatni pomysł z Ceną, równie dobrze mogli powiedzieć mu godzinę przed Smackdown). Cody mówi nie, nie zrobię tego, pomysł jest chujowy i nie rusza się nawet na milimetr w swojej opinii, chyba że zrobią coś normalnego i poważnego.

No to teraz odpowiedz mi na prostą rzecz : WM40, Cody wygrywa RR Match, idzie finish the story, ma całe areny po swojej stronie, wszyscy chcą go z pasem. Nagle na zwykłym SD idzie Rock i mówi mu, że zbiera jego miejsce w walce z Reigns'em. Co Cody zrobił ? Ze łzami w oczach i z wyraźnym przybiciem oddał miejsce na ringu i przyjął to. Nie postawił się a WWE było gotowe iść w to. Czy jeśli w tak ważnym momencie (fakt że miał inną pozycję ale też jak mówisz motywację miał większą) nic nie powiedział to czy ma charakter żeby teraz zareagować bo psują mu kolejny feud ale jednak jeden z wielu jakie jeszcze będzie miał?

 

6 godzin temu, VictorV2 napisał(a):

Co w tej sytuacji robi TKO, kiedy ich jedyny dostępny Wrestlemania level Main Eventer mówi że ma dość, zabiera piłkę i idzie do domu? Ogłaszają że sorry, Wrestlemania która już jest biedna jeśli chodzi o star power, traci największą (Albo chociaż jedną z największych) gwiazd na rosterze i zastąpi go....hmmmm...kto?

Improwizują kontuzję czy coś Cody'ego. Robią Triple Threat z Fatu i Drew, lub Zayn'a rusza sumienie i oddaje pas dla Melo (lub TS i Melo jakimś roll-upem zdobywa pas) i idzie na Orton'a jako że miał z nim parę interakcji przed EC. Jasne, to nie to co Cody ale ten feud i tak już ludzi nie interesuje więc co szkodzi im to zmienić?

 

5 godzin temu, Kaczy316 napisał(a):

Cody odbębni swoje, nie ze względu na strach czy podkulony ogon tylko właśnie przez profesjonalizm

Dokładnie. Ma taki charakter jaki ma, można to nazwać egoizmem ale tu chodzi o profesjonalne zachowanie.

 

5 godzin temu, Kaczy316 napisał(a):

chociaż o Hoganie też ciężko mi powiedzieć, bo nie wiem czy On też się na wszystko zgadzał czy miał swoje zdanie

Nie pamiętam czy to było z Lex'em Luger'em czy ktoś inny ale była wielka afera kiedyś jak odmówił porażki. On sporo się stawiał ale to tak tylko dla informacji.

 

5 godzin temu, Kaczy316 napisał(a):

co do Ceny i Rhodesa wydaję mi się, że to właśnie zawodnicy tego typu, że profesjonalizm jest dla nich na pierwszym miejscu, to bardziej taka moja teoria niż obrona, ale właśnie dlatego chętnie się przekonam jak inni fani to widzą.

Dokładnie. Można do tego dorzucić Rollins'a, który także bez narzekania wszystko robi. Drew także, aktualny Punk też na takiego wygląda albo przynajmniej na takiego się kreuje (choć nie do końca bo jemu bardziej na rękę idą i nie bardzo ma czemu narzekać no ale porównując do młodszego Punka to jest bardziej profesjonalny).

 

Co nie zmienia faktu, że @VictorV2 @KyRenLo i @Kaczy316 wszyscy dajecie dobre argumenty i szanuję wasze punkty widzenia.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      26 kwietnia STARDOM zorganizuje kolejne wielkie show ALL STAR GRAND QUEENDOM 2026 w Yokohama Arena. W main evencie mistrzyni World of STARDOM Saya Kamitani broni tytułu przed Sakaya Kurara. Na ten moment Kamitani trzyma Red Belt już od niesamowitych 463 dni – to będzie jej dziesiąta obrona pasa. Mistrzyni Wonder of STARDOM Konami zmierzy się z Hanan, a mistrzynie Goddesses of STARDOM Natsuko Tora i Ruaka obronią tag teamowe tytuły w walce z AZM i Miyu Amasaki. Źródło zdjęcia: STARDOM STARDOM
    • Grok
      Will Ospreay udzielił niedawno wywiadu dla Tokyo Sports i opowiedział o celach, które wciąż ma w Japonii. Ospreay wrócił do NJPW po raz pierwszy od ponad dwóch lat na Sakura Genesis, występując w six-man tagu u boku partnerów ze stable United Empire na samym początku gali. Był też na miejscu przy wygranej Calluma Newmana o IWGP Heavyweight Championship w main evencie. W wywiadzie dla Tokyo Sports Ospreay przyznał, że chciałby wziąć udział w kolejnym turnieju G1 Climax. Dodał też, że nie poja
    • GGGGG9707
      Bardzo ciekawy temat, zahacza wręcz o kontrowersyjną opinię, to i ja się włączę. Sorki ale wpis będzie długi gdyż chcę się mniej więcej do wszystkiego odnieść. Mimo że Cody'ego bardzo lubię i uważam że zasługuje na bycie twarzą WWE to mam podobne odczucia. Nie zgadzam się z tobą że można Cody'ego obwiniać ale można mu zarzucić że nie stawia się. Jednak czemu czepiać się tylko jego ? Reigns od miesięcy krytykuje WWE (parę wywiadów udzielił) mówiąc że to zmierza w złą stronę i nie podoba mu
    • Grok
      Autor: Ian McCord Pierwsza edycja UNIVERSE CUP doczeka się półfinałów na gali UNIVERSE MAGIC 2026 6 kwietnia w Shinjuku FACE w Tokio. W jednym z półfinałów Naomichi Marufuji z Pro Wrestling NOAH zmierzy się z Hayabusą z ZERO1. Marufuji zapewnił sobie awans do półfinałów, poddając Uptown Kuroshio z TOKYO Japan w pierwszej rundzie UNIVERSE CUP 9 marca. Tej samej nocy Hayabusa rozprawił się z Yumehito Imanarim z Ganbare Pro, kończąc go swoim finisherem – Firebird Splashem z narożnika, co dało mu
    • Robespierre
      Postaram się odświeżyć - przyjmuję pomysły, co tam można jeszcze dodać - przy tym zachęcam przy tym do aktywnej współpracy przy odbudowie EWF.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...