Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 396
  • Reputacja:   425
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ja bym to rozegrał tak, że na Smacku okazało by się, że Randal ma rozdwojenie jaźni i gada sam ze sobą (z głosami w głowie), a na WM-ce, wyszłoby, że to była zmyłka i faktyczny "doradca" (obojętnie kto by to nie był) ujawniłby się podczas main eventu, pomógłby Ortonowi przekręcić Kodeka i zdobyć pas. Najbardziej pasowałby tu (pod kątem wspólnej historii Randolfa i Blondasa) Młody Ted DiBiase, który ponoć ostatnio wymigał się od garowania.

  • Dzięki 1

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  2 346
  • Reputacja:   63
  • Dołączył:  02.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  UW

Pragne tylko nadmiemic, ze ludzie z didem nie rozmawiaja ze soba- "nie maja jak". Glosy wystepuja u schizofrenikow a to nomen omen druga stona biegunu ;).

Co do samego angle'u mi srednio pasuje, jest to mega silly, patrzac pod katem natury psychicznej...takze chcialbym dibiasego

163870508457e2d890447a3.jpg


  • Posty:  10 396
  • Reputacja:   425
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

5 godzin temu, Caribbean Cool napisał(a):

Pragne tylko nadmiemic, ze ludzie z didem nie rozmawiaja ze soba- "nie maja jak". Glosy wystepuja u schizofrenikow a to nomen omen druga stona biegunu ;).

Co do samego angle'u mi srednio pasuje, jest to mega silly, patrzac pod katem natury psychicznej...takze chcialbym dibiasego

To zależy jak interpretujemy te jego "głosy w głowie". Czy jako faktycznie chorobę psychiczną, czy to co mi zawsze bardziej leżało u Ortona - jego wewnętrzną zgodę na dopuszczenie do głosu swojej prawdziwej, badass'owej natury (Randal zawsze był urodzonym heelem, a jako face po prostu się na siłę "powstrzymywał")

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 308
  • Reputacja:   788
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

14 godzin temu, -Raven- napisał(a):

Ja bym to rozegrał tak, że na Smacku okazało by się, że Randal ma rozdwojenie jaźni i gada sam ze sobą (z głosami w głowie), a na WM-ce, wyszłoby, że to była zmyłka i faktyczny "doradca" (obojętnie kto by to nie był) ujawniłby się podczas main eventu, pomógłby Ortonowi przekręcić Kodeka i zdobyć pas. Najbardziej pasowałby tu (pod kątem wspólnej historii Randolfa i Blondasa) Młody Ted DiBiase, który ponoć ostatnio wymigał się od garowania.

Tam jest wymieniane kilka nazwisk nawet Vince'a ale to byłby za mocny kaliber, kontrowersja byłaby gruba a jakie zainteresowanie chyba licznik by wyjebał na YT od wyświetleń :diabel: no chance! Ale najbardziej pasowałby tu Dibiase i może turn Cardony który przeszedłby do Randy'ego? Wiemy dobrze że Matt jako Heel jest o wiele, wiele lepszy... I utworzyliby jakąś nową stajnie... Druga opcja to Shane McMahon w sumie mógłby wrócić, ma z Ortonem jakąś historię więc nie zdziwiłbym się jakby to był on... Kolejna opcja to Bob Orton ale no ojciec Ortona to już staruszek jakoś wątpię żeby to był on, ale no na ostatnim video było zdjęcie Bob Ortona jak Orton rozmawiał w szatni z tym kimś... Kolejna opcja to Kevin Owens może to rzeczywiście KO ale by dostał pop, w sumie chciałbym zobaczyć dalsze losy Ortona i Kevina jak razem współpracują jako Heelowie więc też jestem za taką opcją... No i kolejna opcja ta najmniej sensowna że to The Rock, no wiemy że ma na pieńku z The Rockiem ale czy jest szansa dalej to prowadzić? Jak tam Punk na RAW jeździ po Romanie i całej jego rodzinie, dziwnie by to wyglądało :/ Wtedy by się okazało że The Rock ma pierdolca na punkcie Rhodes'a... 

Ogólnie finalnie się okaże że to tylko głosy w głowie Ortona i tak to się skończy, chociaż mogą zaskoczyć wiemy jak to z nimi jest. 

Ale najbardziej bym się zesrał z wrażenia jakby to był Vince, jezusie jaki to by wywołało wstrząs, ból dupy i wszystko pokoleii kontrowersja jak sam chuj :D Nie żeby coś ale Orton wspominał o rodzinie królewskiej i że są szanowani, więc? Jeśli to byłby głosy w głowie to raczej byłoby bez sensu biadolić coś o wielkie rodzinie. 

Edytowane przez Grins

image-3.png

 


  • Posty:  2 816
  • Reputacja:   1 364
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

expectation-was-low-but-v0-sdaycn0koqzb1

To było tak głupie, że wyłączyłem odcinek i dokończę go sam nie wiem kiedy. Kompletnie nielogiczne. Kompletnie idiotyczne. Bez większego sensu to jest. Hunter co ty robisz człowieku? Najpierw do tak ważnego programu pchasz jakiegoś celebrytę, co się nazywa Jelly Roll i się tam kręci, a później dorzucasz kogoś, takiego jak Pat? Matko Boska to jest absolutnie kretyńskie. Maksymalnie zniszczyli mi w oglądaniu rywalizację RKO vs. Blondas. Ze wszystkich dostępnych osób wybrali akurat kogoś tak irytującego jak McAfee. To jest nie do obrony nawet przez różowe okulary fana WWE. Oczywiście sam pisałem, żeby się nie napalać, ale nawet ja nie zakładałem, że WWE może wpaść na coś równie beznadziejnego.
Jedynym ratunkiem jest to, iż ostatecznie okaże się to zwykłą podpuchą i prawdziwa postać stojąca za tym wszystkim pojawi się już na samej WrestleManii.

  • Lubię to 2

WeAreSoBack.png


  • Posty:  147
  • Reputacja:   179
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

5 hours ago, KyRenLo said:

expectation-was-low-but-v0-sdaycn0koqzb1

To było tak głupie, że wyłączyłem odcinek i dokończę go sam nie wiem kiedy. Kompletnie nielogiczne. Kompletnie idiotyczne. Bez większego sensu to jest. Hunter co ty robisz człowieku? Najpierw do tak ważnego programu pchasz jakiegoś celebrytę, co się nazywa Jelly Roll i się tam kręci, a później dorzucasz kogoś, takiego jak Pat? Matko Boska to jest absolutnie kretyńskie. Maksymalnie zniszczyli mi w oglądaniu rywalizację RKO vs. Blondas. Ze wszystkich dostępnych osób wybrali akurat kogoś tak irytującego jak McAfee. To jest nie do obrony nawet przez różowe okulary fana WWE. Oczywiście sam pisałem, żeby się nie napalać, ale nawet ja nie zakładałem, że WWE może wpaść na coś równie beznadziejnego.
Jedynym ratunkiem jest to, iż ostatecznie okaże się to zwykłą podpuchą i prawdziwa postać stojąca za tym wszystkim pojawi się już na samej WrestleManii.

Widząc początek tego wpisu na stronie głównej, nie mogłem się oprzeć żeby nie kliknąć i nie sprawdzić co to takiego się stało żeby wywołać TAKĄ reakcję.

 

Oh boi. Cieszę się że przestałem marnować czas na oglądanie tego. O ile nie mogę się doczekac dzisiejszego Stand and Deliver, tak Wrestlemanie raczej odpuszczę. Cody dalej jedyne co potrafi robić to zmienić kolor twarzy na czerwony ze złości, pokrzyczeć jak dziecko któremu mama nie chce kupić cukierka w sklepie (Cud że się nie popłakał dla efektu jak ma to w zwyczaju), Pat McAfee jest "mastermindem" za Orton'em, najwyraźniej Lash Legends ciągle ma pas mistrzowski, Jade bez powodu ma dwie dziewczyny które łącznie mają mniejszy biceps niż ona ale w magiczny sposób są jej ochroną bo przecież Jade Cargill, The Amazonian Wonder Woman która podnosiła osoby takie jak Nia Jax, potrzebuje ochrony (żeby ochronić nas od oglądania jej w ringu, za co dziękuję Michin i B-Fab, ochrońcie ludzi na WMce też). Ahhhh. Imponujące jak bardzo oni dalej uważają że reakcje fanów to tylko "chwilowa" burza i mniejszość. W tym tempie to live show w Gdańsku będzie miał większą widownię niż Wrestlemania za rok w Riyadh :)

 

ALE! Żeby nie było że wróciłem do tematu jako hater, ze szczerym sercem mogę powiedzieć że jest jedna rzecz z której jestem dumny i dla której oglądam klipy na Youtube. Danhausen.

 

Danhausen jest absolutnie, zdecydowanie najbardziej over osobą w głównym rosterze w tym momencie a ziom nawet nie miał jeszcze oficjalnego debiutu w ringu. Propsy. Jego debiut na EC był chujowy jak nieszczęście, ale nie będę kłamał - robi zarąbistą robotę. I used to be Haterhausen. I became a Fanhausen. Now Im Stanhausen :D

Szkoda tylko że 3 godzinne show ma ok 3minut dobrego contentu wartego oglądania - ale cóż, garniaki z TKO wiedzą lepiej jak się prowadzi biznes, prawda? 

:hbk:


  • Posty:  750
  • Reputacja:   964
  • Dołączył:  21.06.2018
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Pierwszy odcinek Smackdown w kwietniu i chętnie zobaczę co się wydarzy dzisiaj, chociaż nie ma zapowiedzianego nic wyjątkowego i specjalnego, jedynie takie zapowiedzi to są, że feud będzie kontynuowany i zobaczymy coś z udziałem danych zawodników, ale nie wiemy co, więc taka zapowiedź, żeby coś było, ale może będzie coś ciekawego zobaczmy!

 

Zaczynamy od powtórki segmentu początkowego z Raw z Codym i Stephanie, a Smackdown rozpoczyna Randy Orton! Zobaczmy co będzie miał nam do powiedzenia. Randy mówi w stylu Rhodesa na początku o czym St. Louis chciało by dzisiaj porozmawiać xD. Randy mówi o tym, że to miasto to jego dom i że następnym razem kiedy go zobaczą to będzie 15-krotnym World Championem, a Cody Rhodes wróci z WM 42 do domu z pustymi rękami. Kurde no, ale to już nudne się robi ile razy można mówić to samo? Randy po raz chyba 3 mówi, że to Cody dał mu zielone światło na bycie tym kim jest, na słuchanie głosów w jego głowie i na bycie Viperem, meh Orton nic nowego, ani ciekawego nie powiedział, ale wszystko przerywa Cody Rhodes! Jednak nie dochodzi do wymiany słów tylko od razu mamy brawl! Ale zaraz, Cody obijał Ortona w narożniku, nagle do ringu wbił Pat McAfee i kopnął Rhodesa poniżej pasa, ale....czemu? Pat później bierze mikrofon, a Randy krzesło i czasem uderza Rhodesa w plecy, żeby ten nie wstał, a Pat mówi o tym jak zły stał się wrestling i chciałby powrotu Attitude Ery, ery przy której dorastał, coś w tym stylu i ujawnia się, że to On stał za telefonami do Randy'ego Ortona i mówił mu, że ma zabić wszystko i uratować ten biznes, ciężko mi się jakkolwiek o tym wszystkim wypowiedzieć, ale powiedział dość realne rzeczy z perspektywy fana, dam temu szanse, zobaczymy jak to wyjdzie dalej.

 

Pierwszy pojedynek Ripley vs Michin, jak dla mnie nie powinna to być długa walka, ale zobaczymy co WWE wymyśli. Prawie 9,5 minuty walki, dość długo jak na jobberkę i osobę, która prawdopodobnie zdobędzie World Title na WM, ale no cóż jest jak jest, walka była dobra, Rhea wygrała, po walce mamy atak Jade i jej ekipy na Ripley, ale na pomoc przybiega Iyo Sky! Która ratuję swoją przyjaciółkę!

 

Na backu Aleister Black podchodzi do Matta Cardony i dowiadujemy się, że dzisiaj zobaczymy walkę pomiędzy tą dwójką.

 

MFT na backu i Solo mówi do rodziny, że ktoś musi wystąpić i bronić ich latarni, jakoś tak, a Tama się pyta po co mają walczyć o tę latarnię, Ona tworzy tylko problemy dla ich rodziny i szczególnie dla Solo. Sikoa mówi, że niech Tama wyjdzie i On broni tej latarni, a Tonga odpowiada, że zrobi to i zajmie się Howdym, ale wyjdzie sam, Solo mówi, żeby Tama tego nie zepsuł.

 

Wywiad z Ripley i Iyo na backu.

 

Uncle Howdy vs Tama Tonga! Lecimy z tym, chętnie zobaczę ten pojedynek, on może być dobry! Niecałe 7,5 minuty pojedynku, który był no dość w porządku, wygrał go Howdy po tym jak Solo próbował pomóc swojemu sojusznikowi, ale wyszło na odwrót, pokłócili się trochę i Tama przegrał, po walce jeszcze się kłócą między sobą i Tama wziął latarnię od Solo, myślałem, że ją zniszczy, ale On położył tylko ją przy krawędzi ringu i Uncle Howdy ją zabrał, taki był zamysł Tamy, Solo ma z tym problem, ale Tonga wiedział co robi, ciekawe jest to story z Tamą, ciekawi mnie do czego to doprowadzi.

 

Na backu mamy Kita Wilsona i The Miza, którzy spotkali R-Trutha i przypadkowo wyszło, że dostaniemy dzisiaj walkę o tytuły WWE Tag Team The Miz i Kit Wilson vs R-Truth i Damian Priest xD, może być ciekawie.

 

Wideo promo Jacoba Fatu, który mówi, że na WM Drew będzie w Jego świecie.

 

Sami Zayn spotyka Nicka Aldisa na backu i dziękuję mu za to, że dał mu czas, żeby mógł przemówić do ludzi.

 

Na stage jednak wychodzi Trick Williams i to z jakimś gościem, którego nawet nie znam, wchodzą do ringu i Trick bierze dwa mikrofony, jeden oddaje swojemu ziomkowi, Trick mówi, że przyszedł tu celebrować swoją pierwszą walkę na WM, nic ciekawego nie powiedział jak dla mnie, a wszystko przerywa Sami Zayn! Kurde ja lubię Samiego, ale przywitało go buczenie ze strony fanów. Sami mówi, że Tricka nie uratuję nic na WM, ani jego theme song, ani jego powiedzonko, nic go nie uratuję, a Sami zamierza go upokorzyć na WM, przykro się jednak patrzy na to, że Trick jest przeciętny w ringu, słaby na micu, nie ma charyzmy, Sami ma bardzo dobrego mic skilla, jest świetny w ringu, ma charyzmę i jest ogólnie we wszystkim lepszy od Tricka, a i tak jest buczany jako face, smutne to jest, ale no cóż. Trick mówi, że Sami będzie na Wrestlemanii tylko dzięki Trickowi...Wszystko przerywa Carmelo Hayes! Oj tak MELOOOO! MELOOOO! Najpierw powiedział, że mają sporą historię z Trickiem i wie gdzie mogą się spotkać ponownie, a następnie zwrócił się do Samiego, mówiąc o tym jak zabrał mu tytuł, kiedy to Melo prowadził Smackdown i trzymał tytuł United States, Melo wprost powiedział, że Ci ludzie nie chcą Samiego tylko chcą MELO! A publika mu zacheerowała i zaczęła chantować "We Want Melo!" Hayes natomiast powiedział do Samiego, żeby dał ludziom to czego chcą i dał Carmelo rewanż. Ostatecznie po presji ze strony Melo i fanów, Sami się ugina i Melo dostaję ten rewanż! Na sam koniec jeszcze Zayn wywala z ringu Tricka, dobry segmencik, ale to w dużej mierze zasługa tego, że Trick się niewiele odzywał w dalszej części tego segmentu xD, a Zayn i Carmelo są bardzo dobrzy na mikrofonie, więc przyjemnie tego się słuchało.

 

MFT ponownie na backu i ostatecznie dowiadujemy się, że MFT skończyło z Wyattami i wraca do swojego biznesu czyli do przejęcia wszystkich tytułów na SD, brzmi ciekawie, ale czy tak będzie i czy Solo tak łatwo będzie chciał odpuścić? Przekonamy się pewnie w najbliższych tygodniach.

 

Aleister Black vs Matt Cardona lecimy z tym! Prawie 10 minut bardzo przyjemnego pojedynku, Black to wygrał, ale miałem wrażenie jakby to Cardona miał o wiele więcej momentów, w których ma przewagę pomimo kontuzjowanej ręki, ale na konto Aleistera leci kolejna wygrana, więc jest dobrze, tylko mogłoby coś w końcu zacząć się z nim dziać i te wygrane mogłyby coś znaczyć, może będą w niedalekiej przyszłości, zobaczymy.

 

Wywiad z Lyrą i Bayley.

 

Na backu mamy Trutha, który rozmawia z Candice i Johnnym i Gargano mówi, że na NXT Stand & Deliver...Johnny Wrestling is back! Ulala oby tak było, następnie do Trutha podchodzi Priest, który zastanawia się czemu Truth dał pierwszego title shota na Ich tytuły Kitowi i Mizowi, a Truth odpowiada, że to jest proste, Oni są CURSED! Mówi, że Asuka ich przeklęła w zeszłym tygodniu xDDD, a Priest, że Asuka jest na Raw, natomiast Truth się pyta, w takim razie kim jest kobieta, która chodzi po backstage'u z pomalowaną twarzą? Priest wie, że to Danhausen, no powiem tak, rozbawił mnie ten segmencik, Priest odchodzi, a Truth mówi mu, żeby uważał na Asukę xD.

 

Wideo promo Drew, który mówi, że znowu został okradziony z tytułu tym razem przez Jacoba Fatu, a jego rodzina chciała zobaczyć jak Drew wchodzi na WM z tytułem Undisputed WWE, na sam koniec McIntyre zapowiada, że w przyszłym tygodniu pokaże wszystkim kim Jacob Fatu naprawdę jest, no zobaczymy co tam Szkot wykombinuję.

 

Charlotte Flair & Alexa Bliss vs Bayley & Lyra Valkyria, to powinien być bardzo dobry pojedynek i na to właśnie liczę! 10,5 minuty bardzo dobrego pojedynku jak dla mnie, Panie dały z siebie bardzo dużo, fajnie to wszystko wyglądało i wygrała Charlotte z Alexą, ale po walce i tak mamy atak Lash i Jax na face'owe ekipy.

 

Na backu mamy Miza i Kita, którzy rozmawiają i pojawia się też Danhausen, bo ktoś wypowiedział słowo "Cursed" xD. XDDDDDDDDDDDDDDDDD KIT szef, nazywa Danhausena strasznym małym goblinem xDDDD. Danhausen proponuję Mizowi i Kitowi wyjście z nimi do ringu i że może ich "Uncursed" jakkolwiek to się tłumaczy, ale Miz ma to gdzieś i mówi, że wygrają Tag Team Gold i przestaną być przeklęci xD, Danhausen znika.

 

Lecimy z walką o tytuły WWE Tag Team! The Miz i Kit Wilson vs Damian Priest i R-Truth! Walka może być ciekawa, ale nie spodziewam się zmiany mistrzów. Prawie 9,5 minuty bardzo przyjemnego pojedynku Tag Teamowego i śmieszne było pojawienie się Danhausena, próbował się zmienić, z którymś z zawodników, chciał uczestniczyć w walce i ostatecznie przypadkiem rzucił klątwę na sędziego xD i kiedy Miz wykonał Skull-Crushing Finale na Truthie, to sędziego zabolała ręka przed trzecim klepnięciem xDDD, nie no śmieszne, lubię Danhausena xDDD, Priest i Truth ostatecznie bronią swoich mistrzostw, a po walce Cody wbija i wykonuję Cross Rhodes na Wilsonie! po czym bierze mikrofon, kurde o co chodzi? Chętnie się przekonam! Cody dał bardzo dobre promo na temat tego dlaczego, nie ma zamiaru być Bad Guyem i że nawet nie pamięta jak nim być odkąd ma dwie córki, coś w tym stylu, mówi, że Pat nie ma racji i wrestling i WWE dalej jest "hot" Dodatkowo mówi, że też słyszy głosy w swojej głowie, ale Randy nie chcę wiedzieć co one mówią.

 

Czas na main event! Sami Zayn vs Carmelo Hayes o tytuł United States! Zobaczymy jak to wyjdzie, walka powinna być bardzo dobra tak jak tydzień temu, ale czy jest szansa na ponowną zmianę mistrza? Trochę wątpię, ale no zobaczymy. 11 minut bardzo dobrego pojedynku i ponownie Sami skorzystał z okazji, która się pojawiła, Melo miał kontuzjowaną nogę, sędzia go sprawdzał, a Zayn zwyczajnie wykonał mu Helluva Kicka i przypiął, fani nie są zadowoleni zdecydowanie, ale no cóż, ja lubię Samiego, ale ten booking mi się nie podoba jego postaci, wolałem go jako uczciwego underdoga, po walce mamy face to face Samiego i Tricka, a ten gość od Tricka próbuję to wszystko nahypować i jeszcze mamy atak Tricka na Samiego, SD kończymy z Trickiem pozującym na narożniku, nie lubię Tricka, więc mi się to nie podobało.

 

Podsumowanie: Ciężko mi nazwać do SD, feud Rhodesa i Ortona poszedł coś do przodu, ale nie wiem czy w taki sposób jaki ludzie tego chcieli i oczekiwali, fajne komediowe rzeczy z Truthem, Danhausenem, Mizem i Wilsonem, kobiety się fajnie dzisiaj oglądało, znaczy bardziej w kwestii tag teamowej dywizji kobiecej, Sami i Melo mieli fajny segment, a później pojedynek, nie podoba mi się booking Samiego, ale no cóż jest jak jest, ogólnie powiem tak, SD miało swoje słabe i dobre strony, ostatecznie wydaję mi się, że wyszło dość przeciętnie lub trochę powyżej, ale nie za wiele, ciężko to ocenić jak dla mnie, ale nie nazwałbym tego show tragicznym czy słabym. 

Top 3 Walk 2k18

 

1.Kenny Omega vs Chris Jericho(Wrestle Kingdom 12)

 

2.Hiromu Takahashi vs Marty Scurll vs Will Ospreay vs Kushida(Wrestle Kingdom 12)

 

3.Johnny Gargano vs Andrade Cien Almas(NXT Takeover: Philadelphia)


  • Posty:  2 438
  • Reputacja:   404
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

The Rock? :D Vince McMahon? :D Bob Orton? :D Ted diBiase jr.? :D Ze wszystkich możliwych i spekulowanych opcji WWE postawiło dać komuś piwo do potrzymania i postawiło na pieprzonego Pata McAfee :sciana: Plus taki, że jako heel ten pajac nie będzie już błaznował, np. yeetując przy wejściówce Jeya Uso. :D Chciałbym poznać historię tego swetra wyboru. Kto usiadł z poważną mordą i wyrzucił z głowy (takie to głosy w głowie robią ten storyline :D ) "Pat McAfee!". Nie wiem, albo na WWE porywają się już tylko wrestlerzy na dorobku i żadna legenda nie chce tam wracać na chwilę, albo liczyli, że jak McAfee zbrata się z Ortonem to ten drugi może faktycznie będzie odbierany jako heel :D 

Swoją drogą, tak jak zawsze bawi mnie udający luzaka Roman Reigns, tak zawsze mam ubaw widząc wkurzonego, wrzeszczącego Rhodesa. Wygląda wtedy nie jak wielki mistrz i twarz federacji, a rozkapryszony bachor, któremu kolega spuścił w kiblu Rolexa od taty. :D 

W ogóle było to Smackdown koszmarnych segmentów. Trick Williams wbił na ring z jakimś raperem (Travisie Scott, jak tam idą przygotowania do pierwszej walki w WWE? :icon_cool:), błaznowali przez kilka minut, potem weszli Zayn i Hayes, trwało to zdecydowanie za długo.

Był też Danhausen i bezbecki moment z "przeklętym" sędzią, który pozbawił Miza i Wilsona zdobycia pasów Tag Team. Jedynym śmiesznym momentem na tym Smackdown był chyba R-Truth mylący Danhausena z Asuką. :D 

Co poza tym na Smackdown, które jest mocnym kandydatem do najgorszej tygodniówki w tym roku? Chyba planują face turn Tama Tongi. Who cares. Miło też widzieć Lyrę i Bayley na Smackdown. Niech tam zostaną na dłużej. Gościnny występ dała też Io Sky, ratując Ripley przed kolejnym łomotem od Jade Cargill i jej nowych koleżanek. Tak na logikę, Japonka powinna w imię przyjaźni stać wiernie przy RR i pomóc jej zdobyć złoto. Czyżby jednak Sky - Asuka nie zmieściło się w planach na WM42? Z drugiej strony, dwa tygodnie do gali w Las Vegas, a Tiffany Stratton nie było w ogóle.

Edytowane przez Bastian

Cena.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: AAA on FOX #12 Data: 28.02.2026 Federacja: Lucha Libre AAA World Wide Typ: Online Stream Lokalizacja: Monterrey, Nuevo Leon, Meksyk Arena: Showcenter Complex Format: Taped Data emisji: 04.04.2026 Platforma: FOX (Latin America) Komentarz: Jose Manuel Guillen & Roberto Figueroa Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE EVOLVE #54 Data: 20.02.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Online Stream Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Taped Data emisji: 01.04.2026 Platforma: Tubi Komentarz: Blake Howard & Peter Rosenberg Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dysk
    • Bastian
      The Rock?  Vince McMahon?  Bob Orton?  Ted diBiase jr.?  Ze wszystkich możliwych i spekulowanych opcji WWE postawiło dać komuś piwo do potrzymania i postawiło na pieprzonego Pata McAfee  Plus taki, że jako heel ten pajac nie będzie już błaznował, np. yeetując przy wejściówce Jeya Uso.  Chciałbym poznać historię tego swetra wyboru. Kto usiadł z poważną mordą i wyrzucił z głowy (takie to głosy w głowie robią ten storyline  ) "Pat McAfee!". Nie wiem, albo na WWE porywają się już tylko wrestlerzy na
    • Grok
      W tym roku skład Best of the Super Juniors jest wreszcie kompletny. Po tygodniu ogłaszania uczestników nadchodzącego turnieju NJPW zdradziło dwóch ostatnich podczas sobotniej gali Sakura Genesis: Nick Wayne z AEW i Jun Kasai z FREEDOMS oficjalnie dołączą do stawki. Wayne, aktualny ROH Television Champion, niedawno wrócił po kontuzji stopy, która wyłączyła go z akcji na kilka miesięcy. To będzie jego drugi start w turnieju od debiutu w zeszłym roku. Kasai z kolei zdobył rozgłos w zeszłym roku
    • Kaczy316
      Pierwszy odcinek Smackdown w kwietniu i chętnie zobaczę co się wydarzy dzisiaj, chociaż nie ma zapowiedzianego nic wyjątkowego i specjalnego, jedynie takie zapowiedzi to są, że feud będzie kontynuowany i zobaczymy coś z udziałem danych zawodników, ale nie wiemy co, więc taka zapowiedź, żeby coś było, ale może będzie coś ciekawego zobaczmy!   Zaczynamy od powtórki segmentu początkowego z Raw z Codym i Stephanie, a Smackdown rozpoczyna Randy Orton! Zobaczmy co będzie miał nam do powiedze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...