Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  89
  • Reputacja:   138
  • Dołączył:  09.12.2022
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Jasny

Drew dostaje swoją koronację, co by nie mówić zasłużył na nią - od kilku lat trzyma solidny poziom, ma look, a jego postać po zdobyciu pasa może tylko ewoluować i oczywiście ugruntować swoją pozycję jako Main Eventer. Podobały mi się te integracje na zapleczu czy to z Dragunovem, czy to z Zyan’em. Niby nic wielkiego, ale buduje to furtki pod ewentualne feudy i sprawia że walkę Zyana ze smokiem oglądało się ciekawiej bo do końca nie było wiadome na kogo postawią. 
 

whoop that trick - czy to talent na miarę Main Eventera? Nie sądzę, ale nie można przejść obojętnie obok faktu, że debiut w Main Rosterze rozpisali mu bardzo dobrze. Wszedł bez kompleksów, dali mu się pokazać na tle Ortona, Priesta, pokonał Cardone (wiem że będzie trzask, ale na ten moment to była dobra decyzja) i to on zakończył SmackDown ostatni na nogach. Fajnie jakby chciało im się bookowac debiuty innych wrestlerów, którzy mają więcej talentu niż Trick właśnie w taki sposób. 
 

Cody stracił pas, mimo wszystko dostał mieszana reakcje, ale to nie zmienia faktu że dalej widzę go jako głównego rozgrywającego i twarz WWE na następne lata. Można słusznie narzekać na jego booking z pasem, ale nie można odebrać mu faktu, że potrafi sprzedać historię i swoją postać za mikrofonem. Okej, użył taktyki cheep popu (WMka w Anglii), ale to też trzeba umieć robić. Program z Fatu może mu tylko pomóc. No i co zaskakujące - w czasie tego właśnie jednego epizodu SmackDown Cody był lepiej rozpisany niż przez 90% runu, takiego trochę agresywniejszego dużo lepiej mi się ogląda.
 

Fajny powiew świeżości w nowym roku. Wiadomo Europejska publika zawyża ogólny odbiór poziomu tygodniówki i jest jeszcze dużo rzeczy nad którymi muszą pracować (dywizja kobiet i „mistrzyni” Jade dalej są nijakie), ale małymi krokami do przodu. Mimo zawodu z poprzedniego roku jestem pozytywnie nastawiony na tą RTWM. Czy wyjdzie zawód? Zobaczymy czy The Rock będzie chciał się znowu wmieszać i ukraść Spotlight  

  • Lubię to 2

  • Posty:  682
  • Reputacja:   877
  • Dołączył:  21.06.2018
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Kolejny odcinek SD i tym razem już lecimy live z tym odcinkiem, ostatni w ramach obecnego touru po Europie, więc wypadało by obejrzeć i tak też zrobię, a zapowiada się ciekawie!

 

Najpierw mamy zapowiedź atrakcji na dzisiejsze show, a także powtórkę z zeszłego tygodnia z main eventu i teraz na arenę wbija nowy mistrz Undisputed WWE Drew McIntyre! Piękny special entrance dostaję i nawet pyro, długie wejście i solidne dostał, duży pop dla niego i bierze mikrofon! Jak na razie to promo nie różni się za wiele od poprzednich, cały czas narzeka i mówi jak to był okradany z momentów, a potem ma wiadomość do former Championa Cody'ego Rhodesa, że nie będzie żadnego rematchu i że musi zaczynać od początku, a era McIntyre'a zaczyna się dzisiaj! Wszystko przerywa Ponton! Po tym jak Orton powiedział, że nie pogratuluję Szkotowi i że pokonał go raz o tytuł i zrobi to ponownie to pojawia się nagle Jacob Fatu! Który od razu atakuję Drew i oddalają się przez widownie tłukąc się, a Orton stoi w ringu i otrzymał Skull-Crushing Finale od Miza, który wbiegł do ringu i pora na ich walkę! Dobry segmencik, Drew sobie pomówił i jest dobrze.

 

Randy Orton vs The Miz, raczej nawet pomimo tego finishera przed rozpoczęciem walki to i tak Randy to ugra na spokojnie i zawalczy na Saturday Night's Main Event w Fatal 4 Wayu za tydzień, a walka może być dobra. Krótka walka, nie wiem ile trwała, bo zaczęła się podczas reklam ale około 6-7 minut i Randy odkopał po drugim Skull-Crushing Finale, także dobrze dobrze to wróży, krótki dobry pojedynek, żeby Orton sobie wygrał i awansował do Fatal 4 Wayu o pretendenta do tytułu Undisputed WWE i awansował jako pierwszy.

 

Na backu Drew spotyka Ilje, który no jak to potencjalny pretendent mówi, że pokona Samiego i odbierze tytuł Drew.

 

Promo Wyatt Sicks na temat ukradzionej latarni przez Solo Sikoe, solidne wideo promo bardzo dobre, vibe'y Wyatta i dobrze tak powinno być.

 

Na backu Alexa rozmawia z Charlotte, a później do Flair podchodzą jeszcze Lash i Nia.

 

Lecimy z walką Alexa Bliss & Charlotte Flair vs Giulia & Kiana James! Hmm niezbyt czekam na ten pojedynek, ale może miło się zaskoczę zobaczymy. Około 9 minutowy pojedynek albo prawie 9 minutowy no coś koło tego, dobra walka solidna i Charlotte z Alexą wygrały i w sumie tyle, a po walce mamy atak Jax i Lash na zwycięski zespół, jeszcze Giulia miała jakiś problem do Jax, czyżby jakiś feudzik o tytuł Women's United States się szykował? W sumie być może.

 

Ciekawe promo od Solo, który ma latarnie Wyatt Sicks przy sobie i mówi, że jeśli Howdy chciałby odzyskać ją to musi postawić na szali tytuły WWE Tag Team, ale to dopiero początek, ponieważ Solo zamierza odzyskać każde złoto dla swojej rodziny w tym Undisputed WWE Championship, brzmi interesująco, a zbliża się Road To Wrestlemania, więc tym bardziej jest ciekawie.

 

Cody Rhodes wbija na ring! No zobaczmy co ma nam do powiedzenia po utracie złota. Cody porozmawiał trochę o utracie złota i zastanawiał się dlaczego je stracił oraz wspomniał Drew i powiedział też, że skoro nie ma klauzuli rewanżów obecnie to Cody zrobi to starym sposobem i wygra kolejny raz Royal Rumble Match i to w dodatku wchodząc jako pierwszy do tej walki o ile dobrze zrozumiałem, później pomówił jeszcze o Jacobie i w sumie nie wiem czy Jacob nie wejdzie jako drugi, ale zobaczymy, zapowiada się dobrze, w końcu lecimy z jakąś promocją Royal Rumble, bardzo fajny segment, podobał mi się.

 

Kolejny pojedynek o udział w Fatal 4 Way Matchu o pretendenta do tytułu Undisputed WWE i tym razem jest to Matt Cardona vs Trick Williams! No muszę powiedzieć, że na tę walkę czekam i nawet nie wiem kto tu wygra, może zarówno Cardona jak i Trick, chciałbym Matta, ale nie zdziwi mnie jak postawią na Tricka, chociaż mam nadzieję, że jednak nie. Kolejna walka, która trwała około 9 minut i bardzo dobry pojedynek i szkoda, wygrał Trick, chciałem Matta, ale widać, że w Williamsa będą inwestować, cóż, może jednak jest tam, żeby zebrać pin, można się tak pocieszać, po walce Kit Wilson jeszcze wszedł na arenę, wymienił spojrzenia z Trickiem, następnie szedł w stronę ringu, ale zawrócił i zaatakował Matta! Czyli dostaniemy jakiś feud pomiędzy tymi zawodnikami? W sumie być może.

 

Wywiad z Priestem na temat jego dzisiejszej walki.

 

Po reklamie Kit dalej był w ringu i mówił do mikrofonu, ale Jacob szybko go zaatakował, wykonał Moonsaulta, złapał za mikrofon i powiedział, że jeśli Cody ma coś do niego, to żeby powiedział mu to teraz! Cody wbija i mamy brawl! Jednak dość krótki i reklamy, ale programik będzie oj tak, może być ciekawy, o kurde Cody vs Jacob już na SNME, szybko.

 

Solo Sikoa vs Damian Priest o udział w Fatal 4 Way Matchu o pretendenta do tytułu Undisputed WWE, liczę tutaj na Priesta, siedzi mi bardzo i chciałbym jego powrotu do main eventu zdecydowanie! Około 10 minut pojedynku i jestem bardzo usatysfakcjonowany, Solo i Priest dali bardzo dobry pojedynek, mi się bardzo podobał, pod koniec jeszcze W6 się pojawiło i odwrócili uwagę Solo, Damian to wygrał i jestem mega zadowolony, może nie jest tam tylko po to, żeby zgarnąć pin, ale zobaczymy, Damian jest gwarantem bardzo dobrego pojedynku jak dla mnie. Po walce Howdy myślał, że odzyska swoją latarnie, ale jednak nie zdołał i latarnia dalej należy do MFT, w sumie ciekawe coś nowego to jest.

 

Na backu Drew i Sami sobie rozmawiają o tym czy Sami zdoła pokonać Drew.

 

My tymczasem przechodzimy do United States Championship Open Challenge'u! Carmelo wbija na ring i chętnie się przekonam z kim dzisiaj będzie bronił swojego tytułu! Odpowiada Mistrz TNA X-Division Leon Slater! No i fajnie, ciekawy gościnny występ, a walka pewnie będzie bardzo dobra i przyjemna do oglądania! Bardzo dobry pojedynek oj tak tutaj nie dało się tego źle rozpisać, przyjemna do oglądania walka, nawet bardzo przyjemna i Carmelo obronił po pięknym Cutterze z narożnika, ładnie to wyglądało oj tak, brawa dla obu Panów, bo zdecydowanie na to zasługują!

 

Na backu Tama i Nakamura wymieniają między sobą uprzejmości. Gargano i Candice przechadzają się na backu i tym razem to Nathan i Axiom robią w konia Johnny'ego.

 

Kolejne promo Oba Femiego.

 

Kolejny pojedynek Jordynne tym razem zawalczy z Chelsea Green! Pojedynek raczej długo nie potrwa patrząc na to ile zostało do końca, ale zobaczymy, może zaskoczą, a Jordynne niech się pnie w górę, na razie dość dobrze i spokojnie ją prowadzą. Około 2,5 minuty pojedynku, tak jak myślałem nie był długi, tylko, żeby Grace się trochę pokazała i wygrała i teraz powinna dostawać lepsze rywalki, żeby móc się sprawdzić w dłuższej walce niż 2-3 minuty i żeby ludzie też zdążyli ją polubić i poznać jak dla mnie po walce Jordynne bierze mikrofon i cieszy się, że Jade ją ogląda i że może zrozumieć co nadchodzi dla niej i powinna teraz przyjść do ringu i do Jordynne z tym tytułem no i w sumie Jade wstaję i wchodzi na krawędź ringu, bo oglądała cały czas walkę, mamy face to face z Jordynne, a Green chcę od tyłu zaatakować Grace, jednak ta się odsuwa i przypadkiem dostaję Jade ojj Green ma przerąbane xD.

 

Wywiadzik z Trickiem meh, ale Priest szybko go stawia do pionu.

 

Next Week: Giulia & Kiana James vs Alexa Bliss & Charlotte Flair vs Lash Legend & Nia Jax o pretendentki do tytułów WWE Women's Tag Team, no no ten pojedynek może oddać zdecydowanie i czekam na niego, bo zapowiada się bardzo dobrze. Wyatt Sicks vs MFT o tytuły WWE Tag Team to też mi siedzi, może MFT odzyskają te pasy? Zobaczymy, ale ważne, że coś się dzieję. Match cardu nie było, ale na komentatorce to powiedzieli, że Trick Williams vs Damian Priest jeszcze się odbędzie i na ten pojedynek też czekam, może tym razem Trick to przegra xD.

 

It's main event time! Ilja Dragunov vs Sami Zayn! Oj tak zdecydowanie ta walka zasługuję na bycie w main evencie Smackdown! Ale to będzie dobra walka i tym razem pewnie to Sami wygra starcie z Ilją, SNME w Montrealu, więc Sami to must be na tej gali. Prawie 12,5 minuty świetnego pojedynku i Sami Zayn to wygrywa tak jak myślałem, ale walka cudowna, świetnie się ją oglądało, to Torpedo Moscow na krawędzi ringu wyglądało pięknie i Zayn, który wbił do ringu tuż przed wyliczeniem go, ładnie to wyglądało Ci Panowie mają świetną chemię ze sobą według mnie i ich walki można oglądać i oglądać, to teraz Zayn wygrywa w sobotę za tydzień i leci na Drew! Będzie co oglądać! Jeszcze po walce Trick atakuję Zayna no co za gość i jak tu go lubić nie ma umiejętności na bycie tam gdzie jest i nawet jako postać w TV jest nieznośny.

 

Podsumowanie: Uważam, że SD było bardzo dobre, SD trzyma mega przyjemny poziom od czasu przejścia na 3-godzinne show i tak myślałem, że tak będzie, bo identycznie było w zeszłym roku jak je wydłużyli, mają większy potencjał, więcej miejsca na programy i nie muszą się ze wszystkim spieszyć, bo jest czas na dużo programów, nie trzeba wszystkiego robić na szybko, żeby zmieściło się w 2 godziny, także jestem mega zadowolony trzecie SD w tym roku i trzecie bardzo dobre oby ta passa trwała jak najdłużej! 

  • Lubię to 2

Top 3 Walk 2k18

 

1.Kenny Omega vs Chris Jericho(Wrestle Kingdom 12)

 

2.Hiromu Takahashi vs Marty Scurll vs Will Ospreay vs Kushida(Wrestle Kingdom 12)

 

3.Johnny Gargano vs Andrade Cien Almas(NXT Takeover: Philadelphia)


  • Posty:  2 368
  • Reputacja:   319
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Brakuje w WWE takich walk jak Carmelo Hayes - Leon Slater. Szybkie tempo, duża intensywność, efektywność. Niemal bez chwili wytchnienia. :spoko: Miła odmiana od pełnych zamulania starć, gdzie czasami gwiazdy wręcz żebrzą o odrobinę dopingu.

Brakowało też w WWE takich mistrzów jak Drew McIntyre. Chłop zaczął cisnąć dopingującej publice, a oni i tak byli za nim. To też powinna być lekcja dla Rhodesa, że czasem lepiej rzucić coś w kontrze do utartego schematu, zamiast krzyknąć nazwę miasta, gdzie odbywa się gala i powiedzieć fanom, że są najlepsi. :D 

Skład F4W na SNME do przewidzenia. Solo zajęty Wyatt Sicks, mamy pyskatego nowicjusza w osobie Williamsa i dwóch ulubieńców fanów, tj. Ortona i Zayna. SNME w Kanadzie, Royal Rumble w Arabii Saudyjskiej. Sami chyba to zgarnie, choć w przejęcie złota nie wierzę. Na WM42 może wręcz jobbnąć Trickowi. :D 

Williams i Grace mają mocne wejście do głównego rosteru. Jordynne ma nawet większy impet niż w NXT. I tutaj trzeba stwierdzić, że państwo Cardona Londynu miło wspominać nie będą. Ex-Ryder jobbnął Trickowi, a Chelsea wręcz dostała squasha. :D 

Jacob Fatu niczym huragan. Na rozkładzie Drew, Cody, nawet Kit Wilson załapał się na łomot :D Czyli walkę Rhodes - Orton przekładamy na kolejne duże PLE. :diabel:

Dwa tygodnie do Royal Rumble i znamy pierwszego uczestnika. Dobra, robota Hunter. Mam wręcz wrażenie, że chłop mocniej promuje SNME niż RR :D Krok po kroku, wiadomo, trzeba usiąść w turbanie na spokojnie... :D Błagam, byle tylko Rhodes nie skompletował hat-tricka...:classic_unsure:

Edytowane przez Bastian
  • Lubię to 2

Cena.jpg


  • Posty:  682
  • Reputacja:   877
  • Dołączył:  21.06.2018
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Lecimy z kolejnym SD i tym razem już oglądanym z rana, tour po Europie się skończył, więc zobaczmy jak wypadnie powrót do USA! A nie, to gala w Kanadzie, więc jeszcze nie powrót do USA, ale lecimy z tym!

 

Zaczynamy od tutejszego zawodnika jakim jest Sami Zayn! Zobaczmy co będzie miał nam do powiedzenia! W sumie za wiele nie pogadał, jak chciał przejść do konkretów to wszystko przerywa Trick Williams meh, ale zobaczmy co powie, mamy typową kłótnie młodzika z doświadczonym weteranem, Trick uważa, że jest dobry i lepszy niż Sami, a ten mu odpowiada, że może dopiero za 10-15 lat z tego co dobrze zrozumiałem będzie tak dobry jak On, a jeśli Trick uważa, że Zayn się myli niech to udowodni. Trick jednak odpowiada, że dzisiaj ma walkę z Priestem, a Oni swoje sprawy załatwią jutro. Wszystko przerywa Damian Priest! Mówi, że ma teorię, że Trick się go boi i boi się tego, że jeśli powie coś złego o Damianie to ten go zniszczy. Trick pyta się Damiana czy uważa, że jest przerażony i się boi? Po czym mówi, żeby patrzył na to i....atakuję Zayna mikrofonem, próbuję też zaatakować Priesta, ale ten się odwija i nawala Tricka w narożniku, Sami odciąga Damiana i to On teraz go nawala, doprowadza to do kłótni pomiędzy face'owymi zawodnikami, którą wykorzystuję Trick i atakuję Priesta, który wbija się w Samiego, z którym rozmawiał, a Williams ucieka z ringu, fajny segment podobał mi się, bo podbudował nie tylko main event ale także Fatal 4 Way na SNME i brakowało tylko Pontona.

 

O wilku mowa, pojawia się na backstage'u i mamy wywiadzik z nim i Randy mówi, że 2026 jest rokiem Żmii, standardowa mowa prawie każdego zawodnika na początku nowego roku, ale może tutaj coś w tym będzie.

 

Carmelo na backu rozmawiał z Ilją wcześniej dzisiejszego dnia i dowiadujemy się, że dostaniemy rewanżyk pomiędzy zawodnikami o tytuł United States i fajnie, ich ostatni pojedynek był giga dobry, następnie do Melo podchodzi Miz i ma problemy i zapytał się co Ilja dał mu czego nie dał mu The Miz, a Melo odpowiada, że więcej szans, także git.

 

Pojedynek o United States Championship będzie naszą pierwszą walką dzisiaj! Oj tak może być ciekawie, Carmelo i Ilja dadzą kolejny bardzo dobry pojedynek, a przynajmniej mam taką nadzieję! Melo powinien to obronić według mnie. Ponad 16,5 minuty świetnego pojedynku oj tak Ci Panowie to potrafią w to, niesamowicie się oglądało ich w akcji, mają mega chemię, dajcie mi ich trzeci pojedynek na jakimś PLE czy coś, jak dla mnie zasługują, ogólnie ciekawe, The Miz pomógł Carmelo w wygraniu, Melo tego nie widział dlatego odwrócił się i atakował dalej Ilje oraz go przypiął, ale potem chyba się domyślił co się wydarzyło i już nie był tak zadowolony, może jakiś Triple Threacik o ten tytuł? Zobaczymy!

 

Wywiadzik z Rhodesem, ale taki nie zwyczajny tylko bardziej specjalnie zrobiony, bardziej kameralnie, ale wszystko przerywa Jacob i ostatecznie dochodzi do tego, że Fatu siada przed Rhodesem i rozmawiają, dowiadujemy się, że to Drew zaatakował Jacoba i tylko jego chciał Fatu, ale Cody musiał zgrywać bohatera standardowo, za to Cody odpowiedział, że Jacob nie myśli tylko robi i to jest problem i mówi, że Fatu powinien siedzieć w więzieniu z tego co zrozumiałem albo wrócić do więzienia, nie do końca ogarnąłem, fajny feud bardzo fajny feudzik, podoba mi się jego prowadzenie, w końcu dostajemy sensowne prowadzenie feudu i logiczne od samego początku, dawno takiego nie było według mnie i bardzo dobrze się to ogląda, Fatu daję radę i bije od tych zawodników nienawiść do siebie za to co się wydarzyło, bo to było też logiczne i sensowne i pasowało do obydwu postaci, podoba mi się ten feudzik zdecydowanie jest mega potencjał i na razie bardzo dobrze go wykorzystują.

 

Naprawdę Roman Reigns jest potwierdzony poprzez wideo promo i nawet sam nie raczył się zjawić? No dobra lepsze to niż nic, ale to, że został potwierdzony na SD, kiedy obecnie występuję na Raw też może mieć głębsze korzenie, chociażby to, że jednak Romuald wygra ten Royal Rumble Match i ostatecznie zobaczymy Cody vs Roman III jakimś cudem, a Romuald będzie występował na SD do WM'ki, to może być celowe zagranie, że to promo wyemitowane zostało akurat na SD, ale przekonamy się w przyszłym tygodniu.

 

Chelsea i Alba spotykają Jordynne i Green proponuję jej, żeby dołączyła do jej Secret Hervice i żeby nawet zaczęła od dzisiaj xD, Grace niby się zgadza, ale coś mi się nie wydaję xD, a my przechodzimy do prawdopodobnie squashu Chelsea Green vs Jade Cargill, raczej długie to nie będzie, chyba, że Green będzie uciekała. Chelsea jeszcze przed walką zaatakowała Jade i udało jej się to, gdyż Cargill zdekoncentrowała się przez Jordynne, znaczy bardziej skupiła na niej celowo swoją uwagę, jednak Jade i tak dość szybko odzyskała przewagę. Prawie 3,5 minuty walki i tak długo Chelsea wytrzymała, ale to dlatego, że właśnie Jade skupiała sporą część uwagi na Jordynne i trochę bawiła się z Green, ale jak postanowiła skończyć to skończyła pojedynek, a po walce Grace bierze mikrofon, która zapowiedziała swój udział w Women's Royal Rumble Matchu, ale powiedziała też, że nie musimy czekać do Royal Rumble i mogą to załatwić tu i teraz, jednak jak widać Jade nie jest zainteresowana, podoba mi się ten program, kolejny program, który jest fajnie, naturalnie i przyjemnie prowadzony, a Grace jako świeży nabytek SD też nie terminatorzy, ale też nie jest kolejną zawodniczką, która tylko gada i obija jobberów, czuć od niej potencjał i charyzmę naturalną, podoba mi się to.

 

Charlotte i Alexa na backu, rozmawiają sobie o poprzednim Royal Rumble. Na backu mamy MFT i Solo, który idzie z latarnią Wyatta i mówi, że wygra Royal Rumble Match i odzyska Undisputed WWE Championship, które znowu będzie w jego rodzinie, a On(Howdy) i On(Solo patrzył się w górę, więc chodzi o Wyatta) nie będą mogli nic z tym zrobić.

 

Na arenie gasną światła i do ringu wbijają Wyatt Sicks! Więc pora na pojedynek o tytuły WWE Tag Team, może tym razem MFT uda się przejąć te tytuły, ale zobaczymy, ale fakt zapomniałem o tym feudzie, a on też jest prowadzony z sensem i dobrze, zobaczmy jak wyjdzie pojedynek! W sumie całkiem mocny skład po stronie MFT Solo Sikoa i Tama Tonga, nie wiem czy są lepiej wypromowani zawodnicy od strony MFT i bardziej wyraziści, na ten moment raczej nie, więc jest to najmocniejszy skład jaki mogą wystawić. Lekko ponad 9,5 minuty walki i MFT wygrali, spodziewałem się, że tak może być po tym jaki skład wystawili do tej walki, Solo i Tama Tonga mistrzami WWE Tag Team, Solo ma co raz więcej osiągnięć na swoim koncie i dobrze, niech zdobywa, może rozwinie się kiedyś na tyle, żeby sięgnąć po jeden z World Title, na razie jest dobrze prowadzony, ale Wyatt Sicks znowu przegrało, niezbyt dobrze to wygląda, mam nadzieję, że się odkują, walka była bardzo dobra i przyjemna do oglądania, Gacy'ego mega dobrze się tu oglądało, ale ja jestem jego fanem od NXT, gość w ringu jak i na micu jest świetny i ma masę charyzmy jak dla mnie, potrafi porwać, oczywiście MFT wygrało nieczysto, bo po tym jak poza ringiem rozgrywał się brawl i Solo zaatakował latarnią Dextera pod nieuwagę sędziego.

 

Na backu Aldis rozmawiał przez telefon, ale wszystko przerwał Truth, który mówi o Royal Rumble i znowu chcę postawić swoje "Balls" on the line, to już się robi nudne, w sumie zrobiło się, ten sam żart za 10 razem już nie śmieszy niestety, dobrze, że podchodzi AJ Styles, więc będzie ciekawiej, w sumie Aldis zapytał się tylko czy AJ jest pewny tego co robi, znamy oczywiście odpowiedź, ale dowiadujemy się, że to nie jedyny powód dla którego Nick zaprosił AJ'a do Montrealu i podchodzi do niego Nakamura! Uaaaa starzy znajomi z NJPW i w sumie feud w WWE też długo prowadzili uuuuuu no no ciekawie się robi, szkoda, że Nakamura nie jest bardziej wypromowany i Styles, ale ta walka to dalej klasyczek, Nakamura vs Styles na Saturday Night's Main Event, Shinsuke chcę, żeby Styles udowodnił, że dalej jest FENOMENALNY, brzmi ciekawie, karta na SNME wygląda mega dobrze.

 

Nathan Frazer vs Johnny Gargano, ten pojedynek może być też bardzo dobry, także zobaczmy jak wyjdzie! Lekko ponad 10 minut fajnego pojedynku i jeszcze lepszej końcówki, przyjemnie to wymyślili, Axiom nałożył maskę, którą ukradł mu Gargano na Candice, a Johnny próbował jej ją ściągnąć i oberwał i przez to przegrał walkę xDDD, fajnie fajnie, przyjemny feudzik taki mid cardowy o nic, ale jest, brawa dla Nathana za wygraną! Natomiast Axiom znowu stracił tą samą maskę, bo Candice mu ją ukradła.

 

Na backu Nia i Lash udzielają wywiadu.

 

Nasz Undisputed WWE Champion Drew McIntyre wbija na ring! Chętnie go posłucham! Najpierw mówi o Kanadzie, ale potem przechodzi do konkretów czyli najpierw do Jacoba i z tego co zrozumiałem to Drew dalej zapiera się, że nie zaatakował go i niech Jacob pamięta, że Drew nigdy nie kłamię po czym przypomina Rhodesowi o braku rematchu oraz życzy mu powodzenia w wygraniu Royal Rumble Matchu po raz trzeci, następnie przechodzi do zawodników, którzy zawalczą o pretendenta do jego tytułu już podczas Saturday Night's Main Event, najpierw Trick Williams czyli rookie potem Damian Priest i mówi, że jeśli On wygra to na Royal Rumble zakończy jego karierę, przechodzi do Pontona, który mówi, że Randy nie jest już żmiją i nie jest tym samym zawodnikiem, jest zsocjalizowany z tego co zrozumiałem i uspołeczniony jakoś tak i nie pokona Drew, a na koniec McIntyre zostawił sobie Zayna i fajnie to powiedział "Ostatni, ale najmniej ważny" przerobił trochę tekst, którego często się używa, tak przynajmniej to zrozumiałem, mówi, że całe miasto jest za Samim, mówi też, że Sami zawsze chcę wygrać z kimś wielkim i za każdym razem zawodzi swojego małego synka, a wiadomość jest jednoznaczna dla każdego, nieważne kto zmierzy się z Drew na Royal Rumble to życzy mu powodzenia, bo przyda mu się, a On zamierza utrzymać ten tytuł, dobre promo solidne, Drew głównie takie daję.

 

Na backu mamy Tricka i Reya, którzy się sprzeczają, a Williams już mocno wybiega w przyszłość, znaczy no nie mocno, ale nie wygra tego Fatal 4 Wayu.....prawda? xD

 

Wywiadzik z Kitem Wilsonem i muszę przyznać, że bardzo dobrze mi się słucha Kita i chętnie oglądam wszystko co z nim związane, odnajduję się niesamowicie w roli jaką mu powierzono i tylko czekam na słowa "You are TOXIC!" xD, była też konfrontacja z Mattem Cardoną oczywiście.

 

Lecimy z kolejnym pojedynkiem i jest to Triple Threat Match o następne pretendentki do tytułów WWE Women's Tag Team i walka powinna być bardzo ciekawa, Kiana James i Giulia vs Charlotte Flair i Alexa Bliss vs Lash Legend i Nia Jax, na papierku wygląda to mocarnie, zastanawiam się kto tutaj wygra, raczej Kiana i Giulia nie mają szans, a przynajmniej tak mi się wydaję, tak logicznie to wydaję mi się, że Lash i Nia to ugrają, chociaż Bliss i Flair też by mogły, ale ten pojedynek Rhiyo vs Flair i Bliss to zestawienie na WM jak dla mnie i możliwe, że do tego dążymy, ale zobaczymy. Prawie 11 minut kolejnego bardzo przyjemnego pojedynku i zadziwili mnie, wygrały Kiana i Giulia co prawda nie o własnych umiejętnościach tylko wykorzystały sytuację, a bardziej Kiana wykorzystała, ale jednak wygrana to wygrana brawa dla nich i jest coś ciekawego, chętnie obejrzę ich walkę z Rhiyo lub Judgment Day, mogą być dobrymi pretendentkami, także brawa dla nich!

 

Sami na backu spotyka Priesta i mówi, że nie ma z nim problemu tylko z Trickiem i dzisiaj będzie oglądał Jego pojedynek z Williamsem, jednak Priest szybko mu przerywa mówiąc, żeby przestał o tym myśleć i że to jego walka i żeby nie wtrącał się w walki innych, Damian to powiedział dość spokojnie, ale stanowczo, a Sami z miłego i próbującego załagodzić sytuację nagle powiedział....BO CO....nie kupiłem zbytnio tego, w sensie Damian nie powiedział nic takiego tylko był lekko zły na Samiego za sytuację, ale powiedział mu coś co było rozsądne i zrozumiałe, a Sami zachował się jak ignorant, co nie pasuję do jego postaci według mnie no szkoda, ale jest jak jest, więc Damian się dostosował do jego poziomu, następnie Sami podchodzi do Drew McIntyre'a i...wywalił mu liścia xDDDDDDDDDDDDD śmiesznie to wyglądało i tak o odszedł sobie, dobrze, czuję, że jednak dostaniemy Sami vs Drew na Royal Rumble.

 

Do AJ'a na parkingu podchodzi Cody, który życzy mu tylko powodzenia, Rhodes chcę iść do swojego busa i na drzwiach widzimy zdjęcie Drew z tytułem i podpisem "The Real American Dream" xD śmieszne, Drew robi robotę.

 

Wywiadzik z Kianą James i Giulią na temat wygrania Triple Threat Matchu i przyszłej walki o tytuły WWE Women's Tag Team, a także o Women's Royal Rumble Matchu.

 

It's main event time! Damian Priest vs Trick Williams, ehh Trick znowu w main evencie, ale liczę, że to przegra, chociaż nie zdziwi mnie jak się pojawi Sami i przypadkiem pomoże Trickowi ostatecznie, ale mimo wszystko liczę na dobry pojedynek i wygraną Priesta, czy tylko mi się wydaję czy na Tricka jest bardzo słaba reakcja? Może takie wrażenie mam, ale publika była chyba dość cicho i mało kto chantował chociażby "Whoop That Trick" ale może to moje wrażenie. Ponad 13,5 minuty kolejnego dobrego pojedynku, ostatecznie pojawił się Sami w pewnym momencie walki, a jak Damian i Trick byli poza ringiem to Williams posłał Priesta w Samiego, następnie wrzucił go do ringu i chciał kończyć walkę, ale Sami wbił, zaatakował go i mamy DQ na korzyść Tricka, konflikt się zaognia zarówno z Trickiem jak i Priestem, ostatecznie mamy brawl pomiędzy całą trójką i Trick wychodzi z niego górą, ale ostatecznie dostaję RKO od Ortona, który wbił do ringu! Randy tauntował w ringu sobie, jednak Sami zdążył się podnieść i mamy face to face, ale bez brawlu....a jednak RKO Outta Nowhere! Walka na Saturday Night's Main Event podbudowana oj podbudowana, dobrze to wygląda, jestem nahypowany na ten pojedynek bardziej niż na Royal Rumble xD.

 

Podsumowanie: Kolejne bardzo dobre SD, oglądałem z ciekawością i przyjemnością od samego początku do końca, nawet feud Jade z Jordynne jest bardzo fajnie i rozsądnie prowadzony no uważam, że nie było tutaj zapychaczy, wszystko lub większość miało sens, popychało historię do przodu, bardzo dobre lub nawet świetne SD polecam obejrzeć!

Top 3 Walk 2k18

 

1.Kenny Omega vs Chris Jericho(Wrestle Kingdom 12)

 

2.Hiromu Takahashi vs Marty Scurll vs Will Ospreay vs Kushida(Wrestle Kingdom 12)

 

3.Johnny Gargano vs Andrade Cien Almas(NXT Takeover: Philadelphia)


  • Posty:  2 368
  • Reputacja:   319
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Drew McIntyre. Znów przyjemnie się go słuchało, to jest charyzma mistrza. Chłop ciśnie po lokalnej publice, a ta i tak słucha z zaciekawieniem. :spoko:

To teraz o jego najbliższych rywalach, bo chyba się to powoli krystalizuje. Na Royal Rumble chyba to będzie Sami Zayn. SNME w Kanadzie, powinien wygrać walkę o shota ku uciesze publiczności. Potem RR w Arabii, pewnie WWE zrobi ukłon w ich stronę, dając title shota wrestlerowi z arabskimi korzeniami. Poza tym iskrzyło na tygodniówce między Drew a Zaynem, znowu Szkot wjechał na prywatne wątki (syn Samiego).

A co na WM42? Chyba znowu Cody Rhodes. Coś często McIntyre powtarza, że nie da Cody' emu rewanżu. Rhodes może więc rewanż wywalczyć sobie sam i wcale nie musi to się stać na Royal Rumble. ;)

Kanadyjskie Smackdown spod znaku bardzo mieszanego poziomu walk. Z jednej strony przyjemny Main Event, niezły US Title Match i bardzo fajna walka Gargano z Frazierem. Z drugiej strony paździerze w postaci walk Cargill - Green i MFT z Wyatt Sicks. Mistrzowie TT kończą panowanie. Zapamiętam ich reign jako symboliczny koniec fajnego okresu tagów na Smackdown. Dopóki mistrzami byli inni, sporo tam było fajnych walk. Rodzinka to trochę mistrzowie widmo, nie tak mocni w ringu jak Street Profits, DIY czy MCMG.

Komiczny ten feud o maskę Axioma. Swoją drogą, z miesiąc temu Gargano zabrał tę maskę i po miesiącu dostajemy walkę Johnny' ego, ale z Frazierem. :D

Orton zrobił demolkę z innymi rywalami, chyba na pocieszenie po jutrzejszej porażce. :D 

Zaskakujące zwycięstwo Giulii i James. To też chyba spoiler, że na SNME Rhea i Io zachowają tytuły. Giulia teoretycznie z szansą na podwójne mistrzostwo. Mieć dwa pasy i kompletnie nic nie pokazywać. Duża sztuka. :D

Na koniec o mistrzach. To przejęcie pasów TT przez MFT to chyba ostatnia zmiana mistrza przed WM42. Z pasami są albo duże nazwiska (Punk, Usosi, Rhea, Io, McIntyre) albo pupile Huntera (Vaquer, Giulia) albo te panowania są tak krótkie (Hayes) i bez rozpędu (Cargill), że na zmiany jeszcze za wcześnie. Jak nie zbudują dobrych programów na WM42, ciężkie tygodnie przed nami. :D 

Edytowane przez Bastian

Cena.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW BOAT RACE MIYAJIMA Presents STRONG SPLASH 2026 - Dzień 1 Data: 24.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Hatsukaichi, Hiroshima, Japan Arena: BOAT RACE Miyajima East Wing Publiczność: 800 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden 2026 - Dzień 4: Mayu Iwatani 15th Anniversary ~ICON Forever~ Data: 24.01.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 1.195 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata, Miki Motoi & Shuji Kondo Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
    • Grins
      Czemu to tak nie pykło na WrestleManii 34... Nie wiem w WWE coś takiego jest że nawet najlepsze zestawienia czasami kończą się po prostu średnią walką albo po prostu normalną... 
    • MattDevitto
      Z wczoraj za wujaszkiem: Ciekawe jak ta statystyka będzie wyglądać po kilku miesiącach
    • IIL
      Pamiętasz może link do tej strony oraz WrestleFans z tamtych lat? Może dałoby się głębiej poszukać w internet wayback machine. Najstarsza wersja WF pod linkiem wrestlefans.prv.pl jest z 2001 roku: 27 luty 2001: Polski serwis swiatowego wrestlingu WEB.ARCHIVE.ORG   7 czerwca 2002: WrestleFans - najpopularniejszy serwis pro-wrestlingu w polskiej sieci WEB.ARCHIVE.ORG WCWFANS - Pierwszy polski serwis Wor
×
×
  • Dodaj nową pozycję...