Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 542
  • Reputacja:   1 127
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

1 godzinę temu, Kaczy316 napisał(a):

Recenzje są obiektywne, ja się staram obiektywnie oceniać, ale nie zawsze to wychodzi

Otóż to. Mam tak samo. Staram się być obiektywny może nawet, aż na wyrost, ale nie zawsze się po prostu da, gdy się coś kocha swoim serduchem.

Prawda też jest taka, że zwyczajnie Smackdown ostatnim czasem po prostu zdecydowanie trudniej znacząco pochwalić.

Cóż, następna tygodniówka pewnie nie dostanie od mojej osoby wysokiej oceny, tym bardziej że znając życie nawet chcąc/nie chcąc właduję się na pełne spoilery, bo odcinek nagrany wcześniej.

  • Lubię to 1

tumblr_5b3210ea242af55d6ebcc21a9c685682_c9e169e7_540.png


  • Posty:  1 116
  • Reputacja:   604
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

1 godzinę temu, Kaczy316 napisał(a):

Recenzje są obiektywne, ja się staram obiektywnie oceniać, ale nie zawsze to wychodzi, więc traktuję to bardziej jako subiektywne opinie, ale tak ostatnio trochę przygasł mój entuzjazm, bo czuję się jakbym oglądał NXT w 2024, większość rzeczy jest robiona na jedno kopyto walka>brawl>walka>brawl>przeszkodzenie w walce i brawl i tak wygląda większość feudów, nawet jak zaczną coś ciekawego to zaraz się to kończy, ale to chyba taki okres, mało też ciekawych segmentów, Heyman to mam wrażenie od zdrady Brona i Bronsona to gada cały czas to samo tylko tym razem na dwóch tygodniówkach, Logan od x czasu jest nudny i o tym już dawno pisałem, Roman dalej jest spoko, ale od straty tytułu robi to samo walka>wypisanie z TV>powrót>walka>wypisanie z TV i tak do znudzenia, wiele postaci nie ma gimmicku, jest jednowymiarowa, narzekałem kiedyś na to w NXT, a teraz do MR to przyszło, a co było ciekawe to nagle ucięli i nic nie robili lub nie robią przykłady? Jey, miał ciekawe zawahania, nagle ich nie ma i wszystko jest git, chyba że planują coś na WG odwalić, ale no wciąż na razie nudy. Charlotte i Alexa, miały mierny run, tak ciekawie się wszystko zapowiadało, a Panie chyba nawet jednego programu nie dostały, chyba, że mówimy o tym w którym już pasy straciły. Los Americanos zapowiadał się na ciekawy projekt i w ogóle El Grande Americano i nagle jest po prostu jednym z wielu, nic się nie dzieję, niespodzianki w turnieju hucznie zapowiadane okazały się huczne, ale po prostu.....odbyły się i totalnie nic to dalej nie wniosło do niczego, do turnieju też okazało się, że to tylko moment i nawet szans nie mieli, przegrali od razu, może to ja źle widzę, ale niezbyt ciekawie się ogląda, jak oglądasz coś i nagle jest to urywane albo zmieniany kontekst czy nagły brak planu i po prostu "jest". 

No bo taki jest właśnie booking Huntera czyli jedna wielka kupa :P Z całym szacunkiem za erę Black and Gold ale to co oni teraz prezentują to no dużo się nie różni od tego co Vince serwował, tak jak pisałem w poprzednim poście różni się to tym że jednak jest mniej komediowego contentu no i zawodnicy dostają jakiś czas ale i z tym bywa różnie, ale sam booking po prostu kuleje na SD szczególnie... Ale moim zdaniem to tylko i wyłącznie wina samego Huntera, coś mu pod kopułą się zablokowało i postanowił się pobawić w teścia. 

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png.e621ddc1d3a89738016122d836f29810.jpg.78214f4cc1b9a4d05cf44c58b1fa86e0.jpg


  • Posty:  640
  • Reputacja:   820
  • Dołączył:  21.06.2018
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

37 minut temu, KyRenLo napisał(a):

Otóż to. Mam tak samo. Staram się być obiektywny może nawet, aż na wyrost, ale nie zawsze się po prostu da, gdy się coś kocha swoim serduchem.

Dokładnie nie zawsze się da, szczególnie kiedy coś kochasz czy uwielbiasz od wielu lat.

37 minut temu, KyRenLo napisał(a):

Cóż, następna tygodniówka pewnie nie dostanie od mojej osoby wysokiej oceny, tym bardziej że znając życie nawet chcąc/nie chcąc właduję się na pełne spoilery, bo odcinek nagrany wcześniej.

Ja już na jeden trafiłem, a nagrywane tygodniówki zazwyczaj są gorsze niestety.

 

33 minuty temu, Grins napisał(a):

No bo taki jest właśnie booking Huntera czyli jedna wielka kupa :P Z całym szacunkiem za erę Black and Gold ale to co oni teraz prezentują to no dużo się nie różni od tego co Vince serwował, tak jak pisałem w poprzednim poście różni się to tym że jednak jest mniej komediowego contentu no i zawodnicy dostają jakiś czas ale i z tym bywa różnie, ale sam booking po prostu kuleje na SD szczególnie... Ale moim zdaniem to tylko i wyłącznie wina samego Huntera, coś mu pod kopułą się zablokowało i postanowił się pobawić w teścia. 

Właśnie też ostatnio odnoszę takie wrażenie, że wracamy do tego co Vince nam serwował, walki co prawda są lepsze, ale story to w kółko to samo, postacie te same wszystkie, ucinamy story w połowie albo się wycofujemy czy coś, bo coś zaczyna być ciekawe "ale jednak nie" stwierdzają kreatywni czy HHH, bo jeszcze widz się zainteresuję, powiem tak przy Vincie dobre było to, że chociaż komediowo potrafił czasem rozbawić, a u Huntera komedii to jak na lekarstwo szukać, a szkoda, bo lubię się pośmiać jak przy Truthie czy Tozawie, takie coś też jest fajną odskocznią od całej powagi jaka jest serwowana przez Huntera, a przynajmniej próbuję być powagą, bo nie zawsze to tak dobrze wychodzi, tylko cały czas nie mogę ogarnąć o co tutaj chodzi, to dalej ten sam Hunter co dał nam właśnie erę Black and Gold w NXT i świetne lata 2022-2024? W sensie od połowy jakoś 2024 już się psuć zaczynało, ale no wciąż to były bardzo dobre lata, teraz to jakby nie Hunter bookował mam takie wrażenie albo tyle nacisku z góry jest, że ma związane ręce, w sumie jak podpisujesz kontrakt z taką korporacją, to tak naprawdę nie robisz to co chcesz tylko to co musisz, dlatego nie chcę obwiniać tylko HHH'a, bo uważam, że to nie tylko jego wina, ale też nie chcę go bronić, bo jednak w mediach gada różne głupoty, jak to, że nie znamy się i mamy zamknąć mordy i oglądać xD.

Top 3 Walk 2k18

 

1.Kenny Omega vs Chris Jericho(Wrestle Kingdom 12)

 

2.Hiromu Takahashi vs Marty Scurll vs Will Ospreay vs Kushida(Wrestle Kingdom 12)

 

3.Johnny Gargano vs Andrade Cien Almas(NXT Takeover: Philadelphia)


  • Posty:  1 116
  • Reputacja:   604
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

2 godziny temu, Kaczy316 napisał(a):

Właśnie też ostatnio odnoszę takie wrażenie, że wracamy do tego co Vince nam serwował, walki co prawda są lepsze, ale story to w kółko to samo, postacie te same wszystkie, ucinamy story w połowie albo się wycofujemy czy coś, bo coś zaczyna być ciekawe "ale jednak nie" stwierdzają kreatywni czy HHH, bo jeszcze widz się zainteresuję, powiem tak przy Vincie dobre było to, że chociaż komediowo potrafił czasem rozbawić, a u Huntera komedii to jak na lekarstwo szukać, a szkoda, bo lubię się pośmiać jak przy Truthie czy Tozawie, takie coś też jest fajną odskocznią od całej powagi jaka jest serwowana przez Huntera, a przynajmniej próbuję być powagą, bo nie zawsze to tak dobrze wychodzi, tylko cały czas nie mogę ogarnąć o co tutaj chodzi, to dalej ten sam Hunter co dał nam właśnie erę Black and Gold w NXT i świetne lata 2022-2024? W sensie od połowy jakoś 2024 już się psuć zaczynało, ale no wciąż to były bardzo dobre lata, teraz to jakby nie Hunter bookował mam takie wrażenie albo tyle nacisku z góry jest, że ma związane ręce, w sumie jak podpisujesz kontrakt z taką korporacją, to tak naprawdę nie robisz to co chcesz tylko to co musisz, dlatego nie chcę obwiniać tylko HHH'a, bo uważam, że to nie tylko jego wina, ale też nie chcę go bronić, bo jednak w mediach gada różne głupoty, jak to, że nie znamy się i mamy zamknąć mordy i oglądać xD.

Mam wrażenie że to nie nacisk z góry a po prostu sam Hunter stwierdził że nie będzie serwował tego czego fani chcą, wystarczy zobaczyć jak potraktował Krossa to samo za siebie mówi że jednak nie jest on taki krystaliczny jak nam by się wydawało, Hunter jest opisywany jako dobry papa na zapleczu ale każdy z nas tu wie że potrafił też być kawał chuja... Ja straciłem nadzieje odkąd wypłynęły informację że pozwolił Punkowi i Rollinsowi się wyzywać pokazywać gesty, po czym wjebał czarny ekran i zaczął wyciszać te przekleństwa, podczas gal próbowali wyciszać chanty " holy shit " jedyne co zrobił to, to że przywrócił krew ale jeśli booking kuleje to i nawet wiadro krwi nie pomoże... Netflix jakiś czas temu samo się przyznało że woleliby jednak ostrzejszy produkt u siebie na platformie bo wątpię żeby to streaming był problem, to samo TKO w końcu mają pod sobą UFC więc co stoi na przeszkodzie aby serwować dość normalny produkt? Ja nie mówię żeby to było jakieś show wyjebane w kosmos albo druga Era Attitude, wystarczy robić takie show jakie robił w NXT i od razu wszyscy byliby zadowoleni... Do tego jeszcze te informacje że niby HHH stwierdził że przekleństwa czy gesty jak środkowy palec psują estetykę show XD 

Do tego jeszcze ten informacje że The Rock się niby zastanawia nad zmianami w dziale kreatywnym w głównym rosterze i chcą wsadzić tam Undertakera który ma lepsze pomysły, ja nie mówię szanuje Huntera za NXT jak pisałem w poprzednim poście ale no za ten paździerz co on serwuje w tym roku no nie zebrał u mnie zbyt dobrych opinii, wręcz je zaniżył :P Może Triple H po prostu się wypalił? Może w głównym rosterze nie czuje tego vibe'u co w NXT? Wypalenie zawodowe może się przytrafić każdemu, jeżeli tak jest to niech weźmie sobie kogoś do pomocy i ten pomysł z The Undertakerem nie byłby taki zły? Zawsze to dodatkowa pomoc, dodatkowe pomysły obaj się dogadują a show by tylko na tym zyskało... 

Wgl nie podoba mi się to jak HHH traktuje fanów chociażby ta sytuacja z Krossem itd. te głupie odzywki, albo pisanie że show przejdzie do historii ja wiem że tak działa marketing ale to jest robienie z fanów debili a ja nigdy nie będę czegoś takiego pochwalał bo uważam że to jest mega słabe... Albo ostatnio wlazł otworzył show i coś pierdolił przez dobre kilka minut, a faktycznie jego obecność była tam zbędna XD ale musiał się pokazać i podbić swojego ego... 

  • Lubię to 3

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png.e621ddc1d3a89738016122d836f29810.jpg.78214f4cc1b9a4d05cf44c58b1fa86e0.jpg


  • Posty:  240
  • Reputacja:   108
  • Dołączył:  05.08.2014
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

10 godzin temu, Grins napisał(a):

niech weźmie sobie kogoś do pomocy i ten pomysł z The Undertakerem nie byłby taki zły? Zawsze to dodatkowa pomoc

No ale przecież w Creative Teamie jest sporo osób, sporo mózgów i głów do pomocy.

  • Lubię to 2

NAJWIĘKSZY POLSKI FAN AEW

 

bkCjbFy.gif


  • Posty:  1 116
  • Reputacja:   604
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

3 godziny temu, vieiraa55 napisał(a):

No ale przecież w Creative Teamie jest sporo osób, sporo mózgów i głów do pomocy.

Chyba nie są tak wystarczająco dobrzy jakby nam się wydawało, chyba tam w CT jest Jason Jordan, Abyss? Przy takim Abyssie to produkt powinien śmigać jak ta lala pod względem ostrych walk. 

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png.e621ddc1d3a89738016122d836f29810.jpg.78214f4cc1b9a4d05cf44c58b1fa86e0.jpg


  • Posty:  240
  • Reputacja:   108
  • Dołączył:  05.08.2014
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Nieeee, Jason i Abyss to są producentami walk, raczej w CT mają mało do powiedzenia. Patrząc po Unreal to tylko Bobby Roode siedział, ale wydaje mi się że też mało ma do powiedzenia.

NAJWIĘKSZY POLSKI FAN AEW

 

bkCjbFy.gif


  • Posty:  2 542
  • Reputacja:   1 127
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

6 godzin temu, vieiraa55 napisał(a):

No ale przecież w Creative Teamie jest sporo osób, sporo mózgów i głów do pomocy

No. Słynny Road Dogg. To w dużej mierze on odpowiada za ten wybitny poziom Smackdown. Może tu powinna odbyć się jakaś zmiana. Cóż, zakładam, że to dobry kumpel Huntera, więc pewnie nic w tej kwestii się nie zmieni.

No nic pozostaje czekać na kolejny odcinek, który i tak nie powali na łopatki, bo odcinki już nagrane wcześniej zawsze jakoś wzbudzają u mnie mniej emocji i nigdy nie przepadałem za takimi manewrami, ale pisze się trudno. Obejrzeć i tak się obejrzy.

  • Lubię to 1

tumblr_5b3210ea242af55d6ebcc21a9c685682_c9e169e7_540.png


  • Posty:  640
  • Reputacja:   820
  • Dołączył:  21.06.2018
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Nagrywane SD, ale obejrzeć nie zaszkodzi, może będzie ciekawie, zobaczymy!

 

Poza wywiadem z Knightem to gale rozpoczynamy od Jey Uso vs Rusev w ramach turnieju The Last Time Is Now! Szkoda, że natknąłem się na spoilery i wiem kto wygra, ale chętnie zobaczę pojedynek! Około 10,5 minuty walki w TV, reklamy nie wiem ile trwały, bo taki urok nagrywanego odcinka, ale bardzo fajny pojedynek nie da się ukryć, Panowie dali z siebie bardzo dużo, przyjemnie się to oglądało, a Jey przechodzi dalej, co raz bliżej do finału Jey vs Gunther i raczej na 99% taki będzie, także no cóż, ale komentatorzy mówią, że za tydzień na SD zobaczymy finał turnieju The Last Time Is Now, no i tam zmierzy się dwóch członków Raw xD.

 

The Miz rozmawia z Aldisem o turnieju, ale podbija Truth i znowu mówi o "Balls" Mówiąc wprost co za dużo to niezdrowo, za pierwszym razem było śmiesznie, za drugim też git, a teraz to już meh dla mnie, The Miz będzie zastępcą Sheamusa no i niech będzie. Wywiad z Priestem i podchodzi też do niego Zelina, potem wraca do wywiadu, a potem jeszcze Rhea wita się z Priestem, kurde to było tak kozackie duo oj tak The Terror Twins.

 

Chelsea Green wbija na ring, więc pora na celebrację mistrzyni Women's United States! Chwali siebie mocno ogólnie ta Chelsea i dobrze, jest co chwalić, bo ogląda się ją bardzo dobrze i chciałaby bardzo drogą pirotechnikę na jej cześć, ale po zakończeniu odliczania od 5 w dół przez nią wychodzi Jade Cargill! Która po prostu wbija i rozwala zarówno Albe jak i Chelsea, mi się bardzo podoba taka wersja Jade i najbardziej do niej pasuję, nie da się wymyślić dla niej nic lepszego, a to po prostu działa! Ale czyżby Cargill miała być double championką? Być może! W sumie krótki segment, ale głównie chodziło wydaję mi się o coś dla Jade.

 

The Miz vs LA Knight! Niestety też wiem kto wygrał, ale trudno, może pojedynek odda, z tego co pamiętam to mieli całkiem niezłe walki w przeszłości. Prawie 8,5 minuty pojedynku w TV i była jedna reklama, porządny pojedynek nie da się ukryć, a LA Knight przechodzi dalej i w półfinałach zobaczymy Jey Uso vs LA Knight oraz Gunther vs Solo Sikoa, no powiem tak, LA Knight byłby najfajniejszy raczej z tej czwórki lub Jey Uso z heel turnem, reszcie to za wiele nie da wydaję mi się, ale i tak wszystko wskazuję na Guntherka.

 

Heelowy zespół z walki War Games na backu rozmawia sobie o walce o przewagę. Wideo promo tradycyjnego Survivor Series Elimination Matchu! Kurde chcę to obejrzeć, lubię te walki. Ilja na backu udziela wywiadu....właśnie nie było dzisiaj open challenge'u, Ciampa jednak podchodzi i chcę tej walki cały czas o tytuł United States, a Dragunov mówi, że pomyśli o tym.

 

Lecimy z Charlotte vs Asuka! Walka no będzie dobra, te Panie mają bardzo fajną chemię ze sobą, ale kto wygra? W sumie w męskim War Games Matchu przewagę mają heelowie, więc może tutaj dostaną ją face'owe zawodniczki? Zobaczymy! Około 7,5 minuty walki w TV, bardzo dobrej walki i tak jak myślałem w tym przypadku wygrywa Charlotte i zdobywa przewagę dla swojego teamu, tego nie wiedziałem, bo widziałem tylko spoilery z turnieju, a reszty SD nie na całe szczęście xD.

 

Super filmik promocyjny męskiego War Games Matchu oj tak, dobrze to wyglądało.

 

Czas chyba na main event i ostatnie 30 minut bez reklam, a więc pora na 5 on 5 Traditional Survivor Series Elimination Match! MFT vs Team Sami JEDZIEMY Z TYM! Fajna grafika pojawia się jak ktoś został wyeliminowany, pokazuję cały team i eliminację danego zawodnika, o dziwo pierwszy poleciał JC Mateo, a nie Tonga Loa xD. Dla wyrównania jako drugi poleciał Nakamura. Tonga Loa też już poleciał. Raz z jednego teamu raz z drugiego, Shelley kolejny wyeliminowany. Ooo jakaś zmiana, drugi raz poleciał zawodnik z teamu Samiego, Chrisa też już z nami nie ma. No i Sami został sam na całą trójkę po eliminacji Reya Fenixa, zupełnie jak Ziggler w 2014 roku, czyżby powtórzył wyczyn? Tama Tonga wyleciał, Talla Tonga tak samo, czy mu się uda?! 21 minut walki i ostatecznie Sami poległ, nie zdołał powtórzyć wyczynu Dolpha z 2014 roku i ugiął się przed potęgą Solo, który odniósł zwycięstwo dla swojej drużyny, ogólnie walka mega mi się podobała, brakowało mi tego typu pojedynków zdecydowanie i co roku modliłem się, żeby to powróciło zamiast War Games, nie siedzi mi War Games głównie ze względu na to, że wszystkie te walki wyglądają tak samo, skoki z klatki, łamane stoły, trochę przedmiotów i na koniec 5 finisherów na jednym uczestniku i elo, mało historii opowiadają dla mnie, czasem pasują w zeszłym roku pasowało to do historii Bloodline, ale to wyjątki, zdecydowanie lepiej się ogląda te eliminacyjne mecze przynajmniej dla mnie, większe emocję, więcej zawodników można wypromować i złożenie zlepka losowych zawodników nie jest tutaj problemem, bo to tradycyjna walka, która odbywała się co roku i można nawet bez problemu zrobić Raw vs SD, gdzie w War Games to nie miałoby za bardzo sensu imo, ale no jest jak jest, dobrze, że chociaż na SD w tym roku to dostałem i podobało mi się po walce jeszcze pojawia się W6 i cyk Sister Abigail na Solo! Koniec SD.

 

Podsumowanie: Jak na nagrywane show to muszę przyznać bawiłem się dość dobrze, głównie za sprawą walk, bo w sumie segmentów za wiele tu nie było, chyba tylko jeden i to krótki w postaci tego jak Jade nawala Green i Albe, a tak to walki dały radę, w miarę solidne show, nie uważam, żeby były tu jakieś większe powody do narzekania, szczególnie właśnie, że było to nagrywane.

Top 3 Walk 2k18

 

1.Kenny Omega vs Chris Jericho(Wrestle Kingdom 12)

 

2.Hiromu Takahashi vs Marty Scurll vs Will Ospreay vs Kushida(Wrestle Kingdom 12)

 

3.Johnny Gargano vs Andrade Cien Almas(NXT Takeover: Philadelphia)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • GGGGG9707
      Tak, zgadzam się z tym. Heel run wyszedł kiepsko, Rock i Scott na wielki minus w tym wszystkim i tylko zepsuli. Feudy były na szybko bez odpowiedniej podbudowy a face turn pełna zgoda jeden z najgorszych w historii. Ale to wpisuje się w ostatnie miesiące w WWE gdzie to dotyczy wszystkich feudów. Gdyby pożegnalny rok był 3 lata temu to by to inaczej wyglądało. Jednak dużo się wokół Ceny kręciło i nie zrobili z niego to co z Kurtem Angle który nic nie mógł wygrać. Cena zaczynał rok jako ktoś
    • Kaczy316
      Nagrywane SD, ale obejrzeć nie zaszkodzi, może będzie ciekawie, zobaczymy!   Poza wywiadem z Knightem to gale rozpoczynamy od Jey Uso vs Rusev w ramach turnieju The Last Time Is Now! Szkoda, że natknąłem się na spoilery i wiem kto wygra, ale chętnie zobaczę pojedynek! Około 10,5 minuty walki w TV, reklamy nie wiem ile trwały, bo taki urok nagrywanego odcinka, ale bardzo fajny pojedynek nie da się ukryć, Panowie dali z siebie bardzo dużo, przyjemnie się to oglądało, a Jey przechodzi dal
    • VictorV2
      //Postaram się pamiętać - mieliśmy również sekcje dla Social Media, czasami niektóre rzeczy działy się tam, albo pojawiały się istotniejsze materiały. W miarę możliwości będę dodawał je dla kontekstu przed show. Mam nadzieję że nie pominę czegoś ważnego     Show rozpoczęło się na parkingu, gdzie z auta wysiadał Raze. Zanim jednak mógł gdzieś pójść, stanął przed nim Chad Gable. Raze zdecydowanie wydawał się poirytowany   Raze: Ohhhh czy możesz już zostawić mnie w spoko
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW World Tag League 2025 - Dzień 6 Data: 28.11.2025 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Aomori, Japan Arena: Aomori City General Gymnasium Publiczność: 1.187 Format: Live Platforma: NJPWWorld.com Komentarz: Haruo Murata & Milano Collection AT Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • Attitude
      Nazwa gali: Stardom Goddesses Of Stardom Tag League 2025 - Dzień 11 Data: 28.11.2025 Federacja: World Wonder Ring Stardom Typ: Online Stream Lokalizacja: Kyoto, Japan Arena: KBS Hall Publiczność: 518 Format: Live Platforma: Stardom World Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...