Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie idealnym przeciwnikiem obecnie dla Takera na WM'ce byłby... oczywiście Punk. Jeżeli będą go cały czas tak mocno promować (a do WrestleManii jest jeszcze trochę czasu) i coraz bardziej realne będą się stawały ploty, że Brooks ma być drugim Austinem, a na dokładkę będzie (na co się zanosi) najbardziej pop'owaną przez fanów gwiazdą w WWE i face'em - to taka walka na WrestleManii "face vs. face" byłaby zajebiście emocjonująca i dawała duże wątpliwości co do tego, kto wygra, bo Vince mógłby jednak zajobować Grabarza, żeby finalnie hiper-mega-wypromować CM'a i... dać może Cenie trochę odetchnąć w heelowym gimmicku

Tylko zauważ, że Punk nadal jest negatywnie odbierany przez marków, a na ostatnim RAW wręcz nie dało się na to patrzeć (liczne śmieszne transparenty i kciuki w dół każdego "małego" przy słowach CM'a). Dlatego dla mnie coraz bardziej wątpliwe jest, że będzie największym facem w federacji, bo z tego co widzę/słyszę, to on mógłby dosłownie wejść w dupę Cenie, a oni tak będą go nienawidzić. Po zwycięstwie nad uwielbianym Grabarzem byłoby pewnie jeszcze gorzej, a to jednak ostatnio głównie na markach opiera się ta federacja. Wiadomo, że na to potrzeba czasu, ale póki co nie widzę takiej walki, bo zamiast wypromować Brooksa jako mega-face'a, mogłoby być zupełnie na odwrót.


  • Posty:  46
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli chodzi o wizję Ravena z heel turnem Ceny, to moim zdaniem takie rozwiązanie byłoby wielce wiarygodne. Scenariusz- niepokonany, niezniszczalny Cena nie jest w stanie wygrać z Takerem, jednak nagle nadarza się okazja i Cena wygrywa nieczysto. Potem speech jak to istotne jest tylko zwycięstwo bla bla bla itp itd. :P

20032177924871c71b3f2e9.jpg


  • Posty:  10 363
  • Reputacja:   375
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Tylko zauważ, że Punk nadal jest negatywnie odbierany przez marków, a na ostatnim RAW wręcz nie dało się na to patrzeć (liczne śmieszne transparenty i kciuki w dół każdego "małego" przy słowach CM'a). Dlatego dla mnie coraz bardziej wątpliwe jest, że będzie największym facem w federacji, bo z tego co widzę/słyszę, to on mógłby dosłownie wejść w dupę Cenie, a oni tak będą go nienawidzić. Po zwycięstwie nad uwielbianym Grabarzem byłoby pewnie jeszcze gorzej, a to jednak ostatnio głównie na markach opiera się ta federacja. Wiadomo, że na to potrzeba czasu, ale póki co nie widzę takiej walki, bo zamiast wypromować Brooksa jako mega-face'a, mogłoby być zupełnie na odwrót.

 

Spoko, spoko - do WrestleManii jest jeszcze sporo czasu żeby odpowiednio wypromować Brooksa. Poza tym - Cena jest przeszkodą żeby Punka pokochały szczyle? W czym problem machnąć heelturn Jaśka (gdyby Vince naprawdę chciał zmiany warty przy sterze największego baby face'a Federacji), a z CM'a zrobić ostatniego obrońcę WWE przed złym Januszem? Dzieciarnia będzie srała w pampersy na sam widok Brooksa. Wszystko się da zrobić, Sebu. Kwestia tylko na ile McMahon będzie chciał zrealizować taką wizję :wink:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wszystko się da zrobić, Sebu. Kwestia tylko na ile McMahon będzie chciał zrealizować taką wizję

Myślę, że jest to całkiem możliwe, skoro Punkowi pozwala się na więcej niż innym (gadki na mikrofonie czy też jego pomoc przy tworzeniu storyline'ów), tylko istnieje obawa, że na obrońce wyjdzie nie Brooks, a The Rock, który już zapowiada powrót w najbliższym czasie. Już pomijając fatk, że jestem przeciwnikiem turnu Ceny przed jego pojedynkiem z Rockiem (w trakcie walki już jak najbardziej).


  • Posty:  459
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Drugim idealnym oponentem dla Grabarza byłby jak dla mnie face'owy Cena, który może zawsze wygrać z każdym, nawet z Takerem na WM'ce (choć osobiście byłoby to dla mnie mało prawdopodobne. No, chyba że miałoby się to połączyć z heelturnem Jaśka i wydymaniem DeadMan'a ze streaku za pomocą jakiegoś mega-skantowania).

 

Cena walczy z Rockiem, a podobno to ostatnia WM'ka grabarza ;)

 

Dla mnie jedynym zagrożeniem streaku jest jakieś nazwisko, znane ponad 10 lat(Hunter znowu, Henry, i jakiś powrót), bądź dalej promowany Punk

3644074924fa3e310b8a76.jpg


  • Posty:  10 363
  • Reputacja:   375
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

tylko istnieje obawa, że na obrońce wyjdzie nie Brooks, a The Rock,

 

Jaki byłby sens robienia (i promowania) z Rocka obrońcy WWE, skoro Johnson zawinie się po WrestleManii kręcić dalej filmy i oleje zimnym moczem McMahonlandię? Myślę, ze w takiej roli Vinnie zdecydowanie bardziej będzie wolał widzieć jakiegoś "swojaka" niż gwiazdę jednego wieczoru, nawet jeśli nią będzie sam The Rock (tym bardziej widzę tutaj możliwość, że Rocky "nie da rady obronić WWE przed Ceną" i wówczas dopiero pojawi się "prawdziwy wybawiciel")

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jaki byłby sens robienia (i promowania) z Rocka obrońcy WWE, skoro Johnson zawinie się po WrestleManii kręcić dalej filmy i oleje zimnym moczem McMahonlandię?

Właśnie chodzi o to, że nie miałoby to sensu, tylko że Cena ma przed sobą feud nie z Punkiem, a właśnie Rockiem i marki tego drugiego odbiorą jako tego obrońcę (przynajmniej z początku).

 

Jeśli chodzi o potencjalnych przeciwników Takera, to moim zdaniem powinien być to albo silnie wypromowany Del Rio (ktoś wyobraża sobie co byłoby, gdyby pokonał Takera?), albo sam Orton (co z tego, że już z nim walczył). Osobiścię wolę Albercika, bo jeszcze ktoś wpadnie na pomysł podłożenia Grabarza Randallowi i mi się odechce oglądania tej federacji :twisted:


  • Posty:  323
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.10.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

"nie da rady obronić WWE przed Ceną" i wówczas dopiero pojawi się "prawdziwy wybawiciel")

 

A "prawdziwym wybawicielem" pewnie będzie Orton ewentualnie Y2J, którego obstawiam jako przeciwnika Takera, moim zdaniem Y2J byłby wiarygodnym przeciwnikiem, musiałby tylko wygrać feud z Ortonem. Cena jest zajęty Rockiem, CM Punk pewnie będzie walczył o pas. Tylko Chris może walczyć z Takerem na WM, streaku i tak nie przerwie.

5098708654e2b2a2fd00e6.jpg


  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

- Cena całkiem fajnie rozpoczął show. Del Rio naturalnie pojawić się nie mógł, ale wydaje mi się, że to wcale nie jest takie złe. Dlaczego? Cena pała rządzą rewanżu za ten atak i taka przerwa może to tylko spotęgować - więc na plus. W walce z Barrettem zaskoczyły mnie chanty "Cena! Cena!". Czemu? Bo dało się słyszeć męskie głosy.

 

- Sin Cara przechodzi heel turn. To powinno oznaczać, że jednak prawdziwy "bez twarzy" wróci i będzie chciał bronić swojego honoru, ostatecznie demaskując tego "złego". Żałuję, że Mistico został zamieniony na Hunico, bo tego pierwszego - mimo botchy - dużo lepiej mi się oglądało. Wydawało mi się, że akcja z powtarzaniem walki Hunico ze Slaterem da WWE do myślenia, że to nie jest wyłącznie wina "zamaskowanego", tylko przeciwników, którzy nie potrafią przyjąć akcji...

 

- Alicia Fox przechodzi face turn? Jestem jej fanem i naprawdę najlepsza jest dla mnie z tych "laleczek" - nie tylko pod kątem nieprzeciętnej urody, ale i naprawdę fajnie się rusza. Fajnie, że team Natalya/Beth wygrał (niech tylko zmienią Beth porty na stałe, bo ta mini jest tragiczna).

 

- CM Punk i Triple H podpisują kontrakt... szalenie mi się to podobało. Punk żądający zmian i podchodzący bez respektu do szefa jest czymś, co przejdzie do historii. Powiem tak - o ile teraz wspomina się legendy, tak za kilkadziesiąt lat będzie wspominało się Punka. Cholernie podobała mi się jego rozmowa z Hunterem, zapowiedź, że to nie chodzi o biznes, tylko jest to już konflikt osobisty, jak i wparowanie Kevina Nasha, który nie opowiedział się po żadnej stronie. Może mam stan podgorączkowy, ale naprawdę ładnie jest podgrzewana atmosfera przed Night of Champions i oczekuję tej walki coraz bardziej.

 

- O ile przyczyny zastąpienia del Rio przez Bryana w walce z Sin Carą zostały podane, o tyle czemu Punk nie walczył z Khalim już nie. Ale paradoksalnie, to plus - Sheamus jest uważany za drugiego, obok Henryka, dominatora w WWE i potrzebuje takich starć (tylko urodził się trochę za późno, bo - moim zdaniem - powinien pojawić się w WWE z 10-13 lat wcześniej i walczyć o Hardcore Title). Punjabi Nightmare jest tragiczny. Kiedy Khali dominował w tym gimmicku, było naprawdę w porządku. Teraz jeszcze gorzej się rusza, przez co wiążę duże nadzieje z Mahalem, bo może wyrośnie na prawdziwą gwiazdę w Indiach i to doprowadzi do zwolnienia TGK.

 

- Osobiście nie mam dość walk Apex Terminatora z Christianem - mam dość rozstrzygnięć w postaci 5-1 dla Terminatora. Christian wygrał raz i to przez DQ! Ulala, widać, że rozpisany był mocno i naprawdę był wiarygodnym rywalem dla Push Killera. Nie ma co wiele mówić - w tej walce, jak i w pięciu innych, bolało oczywiste rozstrzygnięcie i naprawdę wiążę spore nadzieję z postacią Henryka, który mógłby dostać ten pas, chociażby za tyle lat w WWE.

 

Końcówka bardzo na plus - trzeba raczyć się takim widokiem, bo w przyszłym tygodniu (najpóźniej na Night of Champions) wszystko wróci do normy. Liczyłem jednak na trochę większą demolkę w wykonaniu seksualnej czekoladki.


  • Posty:  1 660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Plusy:

 

* Atak Sin Cary na Bryana, coś świeżego w tej postaci, będzie miał większe pole do popisu. Powinni mu finisher zmienić, ten jest naprawdę gorszy od tego co miał na początku w narożniku..

 

* Powrót starego themu Khaliego.

 

Minusy:

 

* Oczywiście mecz Johna z Wade'em, żadnej kontry przy AA. Mogli już sobie to odpuścić..

 

* Przegrana Daniela Bryana z kim? Z Sin Carą..

 

* Przegrana Christiana, mimo fajnego RKO, ale to tylko to było dobre.

 

Inne:

 

* Nie wiem jak sprawa z Sheamusem i Mahalem, czy to tylko tak jednorazowo, czy może jakiś program pomiędzy nimi. A pamiętam, że ktoś o tym mówił, tylko nie pamiętam kto, ale chyba N!KO

18056192365019276624f15.jpg


  • Posty:  877
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Plusy:

-Cena fajnie rozpoczął show, z Wadem też mu nieźle poszło.

-Walka Bryana z Sin Cara

-Bardzo dobry segment HHH i Punka, wbicie Nasha zajebiste.

-Heel turn Sin Cary możliwe, że będzie feud z Bryanem.

 

Minusy:

-Khali w ringu.

-Mr Money in the Bank jest naprawdę mocno promowany :roll:

 

Inne:

-

Powinni mu finisher zmienić, ten jest naprawdę gorszy od tego co miał na początku w narożniku..

 

Ja bym chciał by on nie miał finishera znaczy mógł wygrać w każdym momencie taki element zaskoczenia.

Dont Take it personally.. Im just that much smarter than you...

9753791175058a11dcc0cd.jpg


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Plusy:

- Turn Sin Cary. "Shake hands" po walce mało co aby sprawiło mnie o wymioty, jednak WWE postanowiło zniszczyć sielankę. Kopniak w łeb dla Bryana to ciekawy pomysł, mam takie wrażenie że feud Sin Cara vs Sin Cara się zacznie teraz, albo postanowili sprawdzić jak Rudo przyjmie się na salonach WWE + ogólnie cała walka (szczególnie Romero Choke Daniela)

 

- Divas of Doom. Milion poziomów lepiej niż wczorajsza walka div (choć tak naprawde DoD nic nie pokazały). DoD 4 Tag Champs!!

 

- Początkowy segment. Pierwsza rzecz jaką pomyślałem na początku SD to to aby nie otwierał gali Cena. Niestety pojawił się ale nie było źle. Było dobrze, co więcej, nawet z Ricardo poprawili poziom, szkoda że Rodriguez dalej gra non-wrestlera, bo ich brawl bym chętnie zobaczył. Wade też nawet ładnie próbował ogólnie wszystko fajnie.......

 

Minusy:

- JOBBERKA Wade'a dla Ceny w openerze. Dość że reklamują tą walkę jako "jeden z Main Eventów", to jeszcze John dosłownie zmiótł Brytyjczyka z powierzchni ziemi (Nie wiem co Barrett będzie musiał zrobić aby uwiarygodnić się jako przeciwnik dla Takera, o ile ten pomysł zostałby wdrążony w życie)

 

- Brak Rhodesa, Dibiase'go (wolne dostali czy coś?), Usos (jak nie zawalczą na NoC o pasy to raczej można im życzyć Best of Luck in Future Endeavors), Del Rio (wiem czy to jest spowodowane, ale i tak mogli chociaż coś nagrać; jak w feudzie Sheamusa z HHH, kiedy Irlandczyk utknął w UK, po tej akcji z wulkanem z Islandii),

 

- TGK w ringu nie będzie do mnie przemawiał, nawet rola którą odgrywa jest słaba

 

Inne:

- koniec story Christiana z Ortonem. O ile walki były dobre, o tyle wyniki pozostawiały bardzo wiele do życzenia, jak to Menez, w skrócie opisał. 5-1 dla Ortona w walkach o pas to nie może się podobać. Cała ta sytuacja w ogóle została rozpisana jakby CT czytał Bogów Wrestlingu. In Mark Henry We Trust!

 

- Sam segment genialny, ale to wciąż segment, który można było odłożyć na Raw. Więcej segmentów to mniej walk, wyrównanych walk (dalej mam w pamięci walkę Ceny) lub długich walk (divy walczyły krótko, Sheamus też, jedynie Sin Cara z Bryanem i ME). Nie mniej fajnie się oglądało podpisywanie kontraktów czyli wychodzi na to, specjalności CM Punka w ostatnim czasie.


  • Posty:  323
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.10.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Plusy:

 

+ heel turn Sin Cary, doprowadzi to do feudu Daniel Bryan vs Sin Cara lub Sin Cara vs Sin Cara jeśli któryś z tych feudów się odbędzie, będą fajne walki

+ dobry segment HHH, Punka i Nasha, mam nadzieję że doprowadzi to do walki Team Punk vs Team HHH/Nash

+ niezły początkowy segment

+ Christian vs Orton fajna walka, lubie steel cage matche więc jestem zadowolony, tylko ten wyniki, a i Henry niszczący Ortona. Mam nadzieję że taki widok zobaczymy na NoC.

+ niezła walka Div

 

Minusy:

 

- Sheamus vs TGK po co w WWE Khali, wystarczy Big Show i Henry

- Wade jobbuje Cenie, a w tamtym roku walczył z nim jak równy z równym (może troszkę przesadzam)

- wygrana Ortona w steel cage matchu

- brak Codyego

 

Ogólnie dobre SD 4/6

5098708654e2b2a2fd00e6.jpg


  • Posty:  3 539
  • Reputacja:   416
  • Dołączył:  21.03.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

po co w WWE Khali

 

Żeby przyciągał kibiców z Indii. Mam nadzieję, że skoro mają Mahala to za jakiś czas zrezygnują z Khaliego.

Najdłużej panujący w historii Attitude Mówi Typer Champion of the world!!!

1. Miejsce - Typer AEW 2020

1. Miejsce - Typer AEW 2021

2. Miejsce - Typer WWE 2020

3. Miejsce - Typer Mistrzostw Świata 2014

3. Miejsce - Typer Ligii Europy 2014/2015

156429637657b4c00661021.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Plusy:

* - Ricardo sobie swietnie poradzil w poczatkowym segmencie. Wpasowal sie idealnie w swoja role, ale to Barrett stanal na rowni (pod wzgledem mikrofonu) z Jasiem, a to jest sztuka.

* - Heel-Turn Cary to bardzo dobry pomysl. Dzieci musialy przezyc szok, ale to musi prowadzic do walki Cara vs Cara, w ktorej ujawni sie Hunico. Gdyby nie mieli tego planu, to by po prostu pozbyli sie zlotego dziecka bez twarzy.

* - Aaaksana. Warto tez dodac, ze Lisica przeszla do dobrych/ladnych kobiet. W sumie wypada sie cieszyc, ale jeszcze by mogla wrocic do tanczacego gimmicku z ECW

* - Punk ma ostatnio sporo kontraktow do podpisania, ale daleki jestem od narzekan. Znowu wyszedl z tego bardzo dobry segment, do ktorego pewnie bede wracal.

 

Minusy:

* - Nie narzekam, bo to byl najlepszy Smack od dawna.

 

Inne:

* - Nie myslalem, ze kiedys to napisze, ale chce Marka Henryego z pasem Heavyweight. Facet naprawde robi teraz swietna robote, a i gabaryty ma mistrzowskie.

 

Nie wiem jak sprawa z Sheamusem i Mahalem, czy to tylko tak jednorazowo, czy może jakiś program pomiędzy nimi. A pamiętam, że ktoś o tym mówił, tylko nie pamiętam kto, ale chyba N!KO

 

YEP :!:

Edytowane przez N!KO

50608915156a3743c1fa34.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 5 Data: 01.02.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 1.234 Format: Live Platforma: NJPWWorld.com Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden 2026 - Dzień 6 Data: 31.01.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Ibaraki, Japan Arena: Lily Arena MITO Publiczność: 375 Format: Taped Data emisji: 03.02.2026 Platforma: Wrestle Universe Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
    • Attitude
      Nazwa gali: Stardom New Year Stars 2026 In Korakuen Hall - Dzień 4 Data: 31.01.2026 Federacja: World Wonder Ring Stardom Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 1.332 Format: Live Platforma: Stardom World Komentarz: Makoto Oe & Yuichi Tabata Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
    • master71
      Jak zwykle wracam do WWE tylko na Royal Rumble Matche i czasami też tu coś o tym napiszę. Po pierwsze, damski Royal Rumble Match. Nie był ani porywający, ani też nie zły, ale został doszczętnie zniszczony przez publiczność, której przez większość czasu nawet nie chciało się odliczać (!) oraz przez błędy w emisji, jak na przykład "next entrant #31", gdzie się o mało nie udławiłem piwem jak to zobaczyłem, bo myślałem że dobiją do 40 albo pojawi się "surprise entrant". Panie rzecz jasna nie by
    • Grins
      Właśnie czytam sobie o tej aferze z Jeffrey Epsteinem, wiadomo coś czy nasi celebryci z WWE nie bujali się w tym środowisku, słyszałem że niby Ashley była coś tam powiązana z tym... O może nasz Austriak Gunta ma haki na Huntera że też tam latał na tą wsypę XDDDDD Stąd taki push  Ale dobra koniec żartów. Jericho raczej chyba nie wróci do WWE no chyba że planują jego powrót po WM, ale teraz no jakoś zbytnio nie widzę tego powrotu, no chyba że ten Masked Man to był on a nie Rollins bo niby wyp
×
×
  • Dodaj nową pozycję...