Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  221
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

jako mistrz był strasznie chujowo prowadzony.

 

Swagger był chujowo prowadzony dopóki nie został mistrzem, bo w momencie gdy otrzymał najważniejszy tytuł na SD! jego postać przeszła zmianę na lepsze. Jack zaczął chodzić w garniaku i wreszcie porzucili te głupkowate pompki podczas entrance, mógł być przyszłą twarzą WWE, ale że złoto uderzyło mu do głowy, to teraz musi pokutować. Choć niewykluczone, że Jack jeszcze będzie górował w którymś z brandów WWE.

 

Może i w sprawie gimmicku był dobrze prowadzony, ale ciężko było go kupić jako mistrza. Najpierw wygrywa czysto z Edgem i Jericho czy Ortonem na ppv , żeby chwilę później przegrać z Morrisonem na sd! . Dla mnie to dosyć mało wiarygodne. Rozumiem jak by przegrywał , bądź wygrywał kantami z main eventerami , ale żeby dawać dupy z midcarderami to już inna bajka. Ciężko kupić takiego mistrza.

Chociaż co do tego że jeszcze będzie triumfował to możemy być pewni, byle by tym razem lepiej go promowali.

21141536044eac5162deaab.gif


  • Posty:  576
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ale żeby dawać dupy z midcarderami to już inna bajka. Ciężko kupić takiego mistrza.

 

Możliwe, że to były już konsekwencje złego zachowania na zapleczu All American Americana.

 

Chociaż co do tego że jeszcze będzie triumfował to możemy być pewni, byle by tym razem lepiej go promowali.

 

Nie byłbym tego taki pewien, bo jakoś w WWE obecnie nie brakuje mi materiałów na bycie głównymi twarzami tej federacji przez kilka najbliższych lat, więc możliwe, że Swagger czy też Kingston przegapili swój ostatni pociąg do karty wieczoru.

7614081404f146f966c931.jpg


  • Posty:  170
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może i w sprawie gimmicku był dobrze prowadzony, ale ciężko było go kupić jako mistrza. Najpierw wygrywa czysto z Edgem i Jericho czy Ortonem na ppv , żeby chwilę później przegrać z Morrisonem na sd! . Dla mnie to dosyć mało wiarygodne. Rozumiem jak by przegrywał , bądź wygrywał kantami z main eventerami , ale żeby dawać dupy z midcarderami to już inna bajka. Ciężko kupić takiego mistrza.

Chociaż co do tego że jeszcze będzie triumfował to możemy być pewni, byle by tym razem lepiej go promowali.

Miz wygrałby w chwili obecnej kantem nawet z Hornim, więc Swagger to przy nim całkiem przyzwoity mistrz, który po prostu miał jedną wpadkę w postaci przegranej z Morrisonem.


  • Posty:  221
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może i w sprawie gimmicku był dobrze prowadzony, ale ciężko było go kupić jako mistrza. Najpierw wygrywa czysto z Edgem i Jericho czy Ortonem na ppv , żeby chwilę później przegrać z Morrisonem na sd! . Dla mnie to dosyć mało wiarygodne. Rozumiem jak by przegrywał , bądź wygrywał kantami z main eventerami , ale żeby dawać dupy z midcarderami to już inna bajka. Ciężko kupić takiego mistrza.

Chociaż co do tego że jeszcze będzie triumfował to możemy być pewni, byle by tym razem lepiej go promowali.

Miz wygrałby w chwili obecnej kantem nawet z Hornim, więc Swagger to przy nim całkiem przyzwoity mistrz, który po prostu miał jedną wpadkę w postaci przegranej z Morrisonem.

Przegrał też z Kofim, Takerem i pare walk przez dyskwalifikacje.

Co do Miza to faktycznie aktualnie wygrywa wyłącznie przez kanty . Jednak w chwili gdy zdobył walizkę był mistrzem us i naprawdę dobrze wypromowanym midcarderem w przeciwieństwie do Swaggera.

21141536044eac5162deaab.gif


  • Posty:  357
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  07.10.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Już wspominałem o tym w temacie o Royal Rumble, lecz to już nie wyjdzie. Mam inny pomysł na zdobycie pasa mistrzowskiego przez Chrystka [jeżeli ktoś jeszcze nie oglądał Royal Rumble, proszę nie czytać, gdyż są spoilery]

 

 

Na EC 2011 Edge będzie nadal miał pas i na WM dojdzie do pojedynku Del Rio vs. Edge

Jeszcze na SD! przed WM powróci Christian, który zakwalifikuje się (jeżeli będzie) do MITB matchu. I ME Wrestlemanii, wygrywa Del Rio, lecz po walce otrzymuje Speara od Rated R Superstara i Capitain Charisma inkasuje walizkę na Meksykaninie.

 


  • Posty:  114
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ganzet powiedz mi to po jakiego ***** Alberto wygral feaud z Ryjem wygrał RR teraz daja mu na pozarcie koffiego a to wszystko tylko po to aby byc mistrzem 5 minut? Wedłog malowiarygodna opcja...

You'll Never Walk Alone

Wrestling > Entertainment

16011289824e0842330e2ed.jpg


  • Posty:  357
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  07.10.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Ganzet powiedz mi to po jakiego ***** Alberto wygral feaud z Ryjem wygrał RR teraz daja mu na pozarcie koffiego a to wszystko tylko po to aby byc mistrzem 5 minut? Wedłog malowiarygodna opcja...

 

 

A czemuż to Albercik byłby mistrzem tylko pięc minut? Przecież Del Rio jeszcze nie ma dokończonego feudu z Christianem, a przez mój scenariusz to on stałby się jednym z głównych feudów w WWE. A jeszcze to doliczyło by AdR statystyk (Chyba myślisz, że CC zdobędzie pas i będzie prowadził z kimś innym "kłótnie" niż z Del Rio?). Chodzi mi o to, że przecież Alberto nie będzie przegrywał cały czas z Kapitanem Charyzmą.

 

 

[ Dodano: 2011-02-06, 18:29 ]

Ganzet powiedz mi to po jakiego ***** Alberto wygral feaud z Ryjem wygrał RR teraz daja mu na pozarcie koffiego a to wszystko tylko po to aby byc mistrzem 5 minut? Wedłog malowiarygodna opcja...

 

 

A czemuż to Albercik byłby mistrzem tylko pięc minut? Przecież Del Rio jeszcze nie ma dokończonego feudu z Christianem, a przez mój scenariusz to on stałby się jednym z głównych feudów w WWE. A jeszcze to doliczyło by AdR statystyk (Chyba myślisz, że CC zdobędzie pas i będzie prowadził z kimś innym "kłótnie" niż z Del Rio?). Chodzi mi o to, że przecież Alberto nie będzie przegrywał cały czas z Kapitanem Charyzmą.

 


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

A ja mam pytanie, dlaczego wszyscy tak podniecają się Christianem? Czy ja czegoś nie widziałem? Czy on przed kontuzją pokonał jakiegoś main eventera? Przecież ten zawodnik jest kompletnie nie wypromowany! A wy już chcecie dawać mu pas.

 

Nie da się ukryć, zawodnikiem jest bardzo dobrym, ale niektórzy wyraźnie tu przesadzają z fantazją i stawiają go o wiele za wysoko.


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Christian, jak wróci przed WMką, nie mógłby dostać title shota, bo Edge jest zajęty z Alberto (co wyklucza też kontynuację feudu arystokraty z Charyzmą). Zależnie od wyniku walki na WMce, a raczej wygra del Rio, potem możliwe jest wstawienie Christiana w walki o pas.

 

Co do SmackDown, jak z Rafikovem stwierdziliśmy, było przeciętne. Dostaliśmy parę fajnych rzeczy (Booker T i genialne teksty Cole'a :D ), niestety niektóre były też słabe (przewidywalność walk eliminacyjnych, poziom tych walk). Zwolnienie Kelly Kelly ma pewnie na celu przeniesienie jej do RAW, lub feudu z Vickie (oby nie :???:). Jednak muszę przyznać, że spear od Kelly wyglądał nieźle i muszę przyznać, że mnie zaskoczył.

Even though you can't afford

The sky is over,

I don't want to see you go,

The sky is over.

11451308644e35975636c51.jpg


  • Posty:  817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gdzieś przeczytałem komentarz, w którym ktoś spekulował, czy być może rolą Christiana na WM'ce nie miałoby być... bycie sędzią specjalnym w pojedynku Alberto z Edgem? Byłoby to chyba ciekawe rozwiązanie, a co najważniejsze - nie potrzeba do tego zbytniego wypromowania, wystarczyłby niedokończony feud CC z arystokratą i "pokrewieństwo" z Edgem. Jak dla mnie - prawdopodobna opcja. Jeżeli miałbym wybierać udział Christiana w walce MitB (którą na 90% by przegrał) albo sędziowanie w jednym z Main Eventów zdecydowanie postawiłbym na to drugie.

 

Niby wszyscy myśleliby na początku, że dzięki takiemu rozwiązaniu Edge miałby zagwarantowane zwycięstwo, a tu na jednej z ostatnich tygodniówek przed WM'ką turn Charyzmy. Wtedy rola sędziego ograniczyłaby się do wybrania tego, kogo ten bardziej nie lubi i w decydującym momencie postawiłby on na Del Rio (który, wierzę, wygra pas na WM'ce).

„The optimist thinks this is the best of all possible worlds. The pessimist fears it is true.” - J. Robert Oppenheimer

 

„W krainie ślepców jednooki jest królem.”

899277064ec56dc584330.jpg


  • Posty:  170
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Niby wszyscy myśleliby na początku, że dzięki takiemu rozwiązaniu Edge miałby zagwarantowane zwycięstwo, a tu na jednej z ostatnich tygodniówek przed WM'ką turn Charyzmy. Wtedy rola sędziego ograniczyłaby się do wybrania tego, kogo ten bardziej nie lubi i w decydującym momencie postawiłby on na Del Rio (który, wierzę, wygra pas na WM'ce).

IMO bezsensowny byłby turn zapałki przed Wuemką. Nie lepiej zdradzić braciszka (według starszych tygodniówek, teraz ewoluował w przyjaciela) na samej już gali, dając arystokracie zwycięstwo? Kanadyjczycy nie feudowali by o pas, bo Kryszczyn nie jest na tyle wypromofany. Alberto zaś dostałby nowego przeciwnika, który mógłby mu się podłożyć z dwa razy na PPV (Kofi?). Sam pomysł z sędzia bardzo dobry.


  • Posty:  817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie lepiej zdradzić braciszka (według starszych tygodniówek, teraz ewoluował w przyjaciela) na samej już gali, dając arystokracie zwycięstwo?

Whatever, dałem to tylko jako przykład. Fakt, na WM'ce byłoby to bardziej zaskakujące ze strony marka, więc zgadzam się.

 

Kanadyjczycy nie feudowali by o pas, bo Kryszczyn nie jest na tyle wypromofany.

...ale mogliby feudować bez pasa i to z powodzeniem. W takim wypadku Christian ma prostą drogą do większego pushu (o ile Vince nie będzie go dalej blokował, bo coś ostatnio czytałem, że to z jego powodu CC jest cały czas w midcardzie). Byłoby to coś w stylu Kane'a - owszem, do Main Eventu drogę otwarła mu walizka MitB, ale gdyby wskoczyłby do niego bez niej myślę, że nikt nie byłby wielce zaskoczony (był przecież przed jej zdobyciem już pushowany na takiego upper midcardera). Wystarczy, by przez - powiedzmy - trzy tygodniówki Christian (po turnie) pokonał, bo ja wiem, Kofiego, Zigglera i na końcu może Kane'a (może nie dokładnie ich, ale chodzi mi tu bardziej o pozycję tych wrestlerów - najpierw ktoś na jego poziomie [midcard], później ktoś wyżej i w końcu Main Eventer), a gdy nadejdzie czas rewanżu Edge'a i Alberto na PPV (Extreme Rules zdaje się?) ten się wmiesza (w końcu będzie to pewno walka ekstremalna [jak na WWE] czyli No DQ) w pojedynek, na niekorzyść Rated R'a oczywiście. Christian wypromowany, Edge chce się zemścić i konflikt gotowy. Oczywiście całą sytuację przedstawiłem ogólnikowo, tak jakby MOGŁO to wyglądać (bo czegoś takiego nie oczekuję, na razie i tak wszystko wydaje się mało realne), podaję tylko przykład - naprawdę nie jest tak trudno jak się wydaje zrobić z CC Main Eventera. Ma do tego odpowiedniego "krewnego" i odpowiednią historię (z Alberto), więc aż się wręcz prosi, by go wkręcić.

 

Ba, występuje tutaj wręcz analogiczna sytuacja jak w konflikcie Sheamusa z Hunterem. Jeżeli ten drugi wróci to idiotyzmem byłoby, gdyby nie chciał zemsty - to samo z Christianem i Alberto (nie wierzę, że te wszystkie pokazywania się w gipsie i rzeczywiste mówienie o tej kontuzji [może nie za często, ale półtora miesiąca temu było Slammy Awards] miałyby prowadzić do tego by od tak Charyzma o wszystkim zapomniał - nawet jeżeli jest midcarderem, po prostu nie można tak tego zostawić). Dzięki temu meksykanin - który sobie już wyrobił pewne miejsce w ME w WWE - mógłby na początkowych tygodniówkach jeszcze przed WM'ką jakoś podnieść wartość Kapitana do, powiedzmy, upper midcardu, a reszta potoczy się sama (mniej-więcej tak jak to opisałem wyżej).

 

I - może zostanę nazwany naiwnym - ale nie uważam mimo wszystko, że jest to takie bardzo mało prawdopodobne. Naprawdę wiele rzeczy wskazuje, że taki, bądź choćby scenariusz jaki przedstawiłem może stać się rzeczywistością. Amen :) .

Edytowane przez hadaszyszek

„The optimist thinks this is the best of all possible worlds. The pessimist fears it is true.” - J. Robert Oppenheimer

 

„W krainie ślepców jednooki jest królem.”

899277064ec56dc584330.jpg


  • Posty:  576
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Plusy:

 

- początkowy segment Alberto Del Rio, po prostu chyba nigdy mi się nie znudzi jego uśmieszek i gadka, na plus także kolejna wygrana ADR, oby tylko nie przegrał z Kofim na EC bo pewnie do ich pojedynku dojdzie

- Zwycięstwo Gabriela daję nadzieję na odebranie pasów obecnym posiadaczom podczas Elimination Chamber.

- Szybka wygrana Drew, coraz bardziej się przekonuję do szkota

- Mysterio vs. Wade Barrett i wydarzenia po walce, a szczególnie jako wielki plus suplex na Big Showie, niesamowite!

 

Minusy:

 

 

 

Inne:

 

- Trochę dziwna sytuacja w Main Evencie, zobaczymy jak to wyjaśnią na najbliższym SD!, jak dla mnie Vickie mogła zdyskwalifikować Edge'a po drugim nielegalnym finisherze, który dział się na jej oczach mimo iż nie mogła nawet ustać.

7614081404f146f966c931.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobre otwarcie Smacka z Del Rio jak zawsze w roli głównej "My name is Alllberrto Del RRRiiiiioooo, but you know that" :D Mam nadzieję że będzie nam to zdanie już towarzyszyć zawsze na otwarciach niebieskich gal ;)

 

Kingston mnie nie powalił na kolana swoim występem za mikiem, może w ringu jest świetny ale speechy wychodzą mu dość mizernie... ;/

 

Liczyłem że walka Kingston vs Del Rio może skraść show ale niestety nic się nie działo ciekawego... Dali im po prostu za mało czasu, szkoda bo mógł to być naprawdę dobry technicznie pojedynek...

 

Kozlov vs Gabriel szczerze mówiąc mnie zaskoczył... Całkiem dobry match w mojej ocenie jeśli chodzi o Vladimira który chyba od zawsze był trochę drewniasty... No i Santino już trochę przesadza z tą Cobrą...

 

Drew vs Masterpiece nudny choć całkiem ciekawy speech Szkota na początek dotyczący Edge'a i Kelly... Myślałem że rzeczywiście będziemy mieli zwycięstwo Mastersa przez count out jednak The Chosen One oczywiście musiał wygrać i oczywiście znów po Future Shock DDT...

 

JTG vs Kane czysty squash, bez komentarza...

 

World Heavyweight Championship Match....

Mnie też zastanawia ta sytuacja ze spearem na oczach Vickie... Czemu nie zdyskwalifikowała Edge'a skoro ten wykonał finishera na jej oczach? Jednak jeśli chodzi o koniec to poszli na łatwiznę... Myślałem że pojawi się Kelly, powali Guerrero i odklepie jej ręką do trzech... Ciekaw jestem jak to rozwiążą (Cole w końcówce krzyczał "Dolph is a new champion!")... Może Vickie na następnym SmackDown zarządzi wakat tytułu i będziemy mieli turniej o pas a może odda go w ręce Dolpha i także on będzie miał mecz o pas poza kapsułą a Edge z innymi będzie zmuszony bić się w kapsule o miano pretendenta??

 

Ogółem gala była słabsza od tych z ostatnich kilku tygodni jednak można wymienić kilka perełek: Całkiem niezły ME, Vickie szykująca się do spearu, (jej miny są nie gorsze niż Copelanda) :P, zaskakująco dobry match Gabriela z Kozlovem oraz oczywiście segment z Del Rio ;) ...

Edytowane przez TakerFanKrk

  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może to zabrzmi odrobinkę brutalnie, ale co tam - jeśli na przyszłotygodniowym SmackDown Vickie nie odbierze pasa Edge'owi, wtedy będzie to dla mnie jasny znak, że bookerzy WWE zamienili się na głowę z tymi z TNA (co jest chyba najgorszą obelgą). Zasady były jasne - Spear jest zbanowany i Edge jeśli go użyje, traci tytuł (co moim zdaniem powinno stać się już na Royal Rumble, bo stypulacja nie zakładała "Edge może używać tej akcji, jeśli Vickie nie widzi). Nie interesują mnie żaden kolejny, któryś tam title shot dla Zigglera. I jestem świadom, że WWE nie zdecyduje się na to, by zabrać pas Edge'owi, co oznacza nie mniej nie więcej tyle, że za tydzień będzie można sobie poużywać po WWE za nieprzestrzeganie własnych stypulacji.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Dwa aspekty, które zwróciły moją uwagę pierwszy wszyscy propsują Sol Ruce za występ, ale dla mnie zaskakująca dobrze wypadła Kiana James nie wiem czy ktoś ją docenił druga sprawa po walce AJ Styles na sam koniec wszedł na drugą linę, ale kamery nie pokazały jego gestu too sweat mimo wszystko dziwne czyżby obawiali się mimo wszystko, że AJ zrobi coś co wielu uważa za niemożliwe.    
    • Attitude
      Nazwa gali: NOAH Monday Magic Rising Sun Season #3 Data: 02.02.2026 Federacja: Pro Wrestling NOAH Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Shinjuku FACE Format: Live Platforma: Wrestle Universe Official video: Link Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Jeffrey Nero
      Dwóch aktorów zagrało braci w dwóch różnych produkcjach. O jakie produkcje chodzi oraz podajcie nazwiska aktorów. Dla ułatwienia jedna produkcja ma kilka lat druga dość świeża.
    • MattDevitto
      Kolejna wyprzedaż w kolekcji
    • Mr_Hardy
      This is the hidden content, please Zaloguj się lub Zarejestruj się WWW.CAGEMATCH.NET Internet Wrestling Database    
×
×
  • Dodaj nową pozycję...