Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

- Heath Slater, nie wiem czy ktoś jeszcze podziela moje zdanie, to totalna porażka na micu. Mówi przez nos, jest nienaturalny, po prostu tragedia. Reszta Corre przy micu ma wszystko ogarnięte.

 

Podzielam twoje zdanie - przynajmniej jeżeli chodzi o Slatera. Gadał jakby był jakimś niedorozwojem i początkowo myślałem, że on sobie tylko żartuje ale jednak okazało się, że to na serio. Co do reszty - Gabriel niestety musi się jeszcze dużo nauczyć jeżeli chodzi o mic. W ogóle bardzo nieprzekonująco wypada jako heel. Cały czas ratuje go ring i zajebisty finisher. Ezekiel z tej trójki jest zdecydowanie najlepszy przy micu ale nie na tyle, żeby się jakoś specjalnie podniecać - solidny i tyle. Generalnie to wszyscy oni wypadają blado przy Barrecie. Nie ma wątpliwości kto w tym całym Corre gra pierwsze skrzypce.

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  1 204
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Roznica jezeli chodzi o mic skillsy, charyzme, prezenzje itp. czyli umiejetnosci pozaringowe pomiedzy Barrett'em a reszta The Corre jest kolosalna, wiec uwazam, ze ta grupa powinna miec wyraznego lidera w postaci Wade'a.

  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Właśnie byłem bardzo pozytywnie zaskoczony umiejętnościami Ezekiela przy mikrofonie. To znaczy oczywiście bardzo daleko mu do bycia 'dobrym' ale spodziewałem się jakiejś kompletnej tragedii a było znośnie.

The Corre w dłuższej perspektywie wydaje się być skazane na feud z Nexusem, nie wykorzystanie potencjału starcia obu stajni byłoby głupotą ze strony bookerów.


  • Posty:  58
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ale czemu tak uważasz?

Obie stajnie są heelowe , a nie często są feudy heel vs heel

zresztą szkoda robić takiego starcia bo w obu stajniach sa młodzi zawodnicy którzy maja być ME w przyszłości, więc nie ma kto jobbować a przegrani mogą dużo stracić.

Widać ,że w CORE Ezekiel będzie miał duży push

w całej historii wrestlingu był tylko jeden"THE GREAT ONE",nigdy już takiej osoby nie będzie

http://www.youtube.com/watch?v=Z7i_H6cELXg&feature=related -> jedna z najfajniejszych scenek z Rockiem moim zdaniem


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czemu xero tak uważa? Nie chcę się za niego wypowiadać, ale uznam to za domysły co do jego zdania i moją opinię przy okazji...

 

 

Taka konfrontacja jest nieunikniona i jeśli drogi Ceny i CM'a się rozejdą, a obie grupy będą miały wolną rękę w dominowaniu swoich tygodniówek to starci między ''okupantami'' w końcu się pojawią. Obie ekipy zakładają jako cel zdominowanie całej federacji, tak? Tak. Jeśli jednak chce się zdominować drugi brand to trzeba pokonać tam panujących, co za tym idzie do pełnej władzy jednej z grup będzie brakowało jedynie wyeliminowania konkurencji.

 

Reasumując, jeśli nie zeszmacą którejś ze stajni to walka o dominację w federacji może być zażarta, ciekawa i emocjonująca, a do tego przegrana nie będzie jakąś tam ujmą (mimo wszystko, która grupa by nie wygrała to będzie szkoda lidera przegranych). Osobiście pisałem gdzieś (bodajże temat ''Road to...'') o podobnej walce na WM i chciałbym aby to doszło do skutku.

 

Kończąc... faktycznie starcia heel vs heel zdarzają się rzadko (tym bardziej jeśli chodzi o grupy) ale się zdarzają (np. TNA i formowanie się grupy Hogana, małe tarcia na linii Fourtune vs Immortals). Jak dla mnie sytuacja jak najbardziej do kupienia...

 

 

;)


  • Posty:  635
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nikt chyba nie poruszył kwestii ataku na Longa. Członkowie The Corre przyznali, że to nie oni są sprawcami, jednak podejrzenia mogą chyba padać jedynie na nich. No bo kto inny? Dolph i Vickie? Nie, może to miałoby sens, ale mam przeczucie, że to nie ich sprawka. Nikt inny chyba nie miał na pieńku z Teddym. I teraz zasadnicze pytanie - czy na następnej gali Long wróci jakby nigdy nic i po prostu wyjawi sprawcę ataku, czy może pociągną jakoś ten storyline (coś na wzór ataku na Undertakerze i śledztwie Kane'a).

 

Zastanawia mnie jeszcze jednak sprawa. Jaka będzie rola nowej stajni na SD? Będą tak jak Nexus demolować rywali po walkach? Nie, to mało oryginalne. Powinni zostać wmieszani do jakiegoś Main Eventowego feudu, jako "siła robocza" - coś na wzór gimmicku Barreta z FCW (tylko o nim czytałem - chodzi o odwalanie brudnej roboty za pieniądze). Tą stajnie można naprawdę bardzo ciekawie "rozpisać", zobaczymy, co CT dla nich wymyśli.

 

@Down

Tak, to właśnie miałem na myśli. Jest to zbyt oczywiste. Mam nadzieję, że jakoś fajnie to rozpiszą i za atakiem będzie stał ktoś, kogo się wogóle nie spodziewamy. Może turn któregoś z faceow? Albo powrót/debiut jakiejś gwiazdy? Jest wiele możliwości, oby tego nie spieprzyli.

Edytowane przez Codebreaker-

12501231434d3da85730ba0.png


  • Posty:  234
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wydaje mi się, że ataka The Corre na teddiego jest zbyt oczywisty. Tak się nie robi, to musi być coś zaskakującego (jak Kane szukający oprawcy swojego brata).

 

A czemu N ma się zmierzyć z C? Bo N został skadziony i prędzej czy później Barret wypomni do Punkowi (moze już na RR).


  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Niestety, albo stety, ale jest prawdopodobna opcja pod tytułem "Vickie Guerrero załatwia sobie powrót na stanowisko GM-a". Ostatnio Longa nie było, teraz "zniknął" i zapewne, co jest logiczne i tak być powinno, nie ujrzymy go jakiś czas. Tylko coś nie wydaje mi się, by osobą odpowiedzialną za atak mógł być Dolph Ziggler. On nie wygląda mi na kogoś, kto byłby w stanie wyeliminować kogoś z gry, więc generalnie sprawka The Corre może być prawdopodobna.

Ja osobiście widziałbym to inaczej - na Teddy'ego napadł ochroniarz Maxine z FCW i to ona zostaje nowym General Managerem SmackDown :D Nie miałbym osobiście nic przeciwko takiemu rozwiązaniu, ale jest to niestety fantastyka. Zawsze można też strzelać, że jest to ktoś nowy, z rozwojówki, który został nasłany na Longa przez Vickie.


  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ale czemu tak uważasz?

Prędzej czy później Barrett musi się zrewanżować Punkowi za odebranie mu przywództwa w Nexus. Pozostawienie tego w sposób 'to było dawno i nieprawda, poza tym rządzę teraz na smacku' byłoby po prostu głupie. Nexus ciągle ma swoją popularność, dlatego pewnie utrzymują ten twór przy życiu bo chcą na siłę dociągnąć ich do Wrestlemanii. Pomysł na konfrontacje z The Corre byłby szansą na ponowne zainteresowanie widzów grupą Punka. No i co z tego, że obie stajnie są heelowe? Mogą tak rozpocząć swoją rywalizację i powolnie kształtować tych dobrych w tym konflikcie (oczywiście będzie to stajnia Barretta bo w Nexusie nie ma obecnie kogo 'lubić' poza samym liderem ale za dobry z niego heel więc turnu nie zaliczy).


  • Posty:  72
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nikt chyba nie poruszył kwestii ataku na Longa. Członkowie The Corre przyznali, że to nie oni są sprawcami, jednak podejrzenia mogą chyba padać jedynie na nich. No bo kto inny?

 

Michael Tarver, obejrzyj dokładnie segment... po lewej, obok zigglera


  • Posty:  635
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wiem, widziałem, Tarver był obecny cały czas w pobliżu, ale raczej tylko jako świadek. Ciężko stwierdzić, co on tam robił, ale chyba raczej to nie on pobił Tediego do nieprzytomności.

12501231434d3da85730ba0.png


  • Posty:  58
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tarver pobił Longa i w nagrodę dołączy do CORE,wg mnie, możliwe?

Moim zdaniem tak, a jak nie tarver to ktoś inny ale scenariusz pewnie będzie taki sam, na pewno grupa Core będzie miała z tym coś wspólnego, mimo iż się wyparli , ale to mają być heelowi zawodnicy więc mogą kłamać oszukiwać byle by na ich stanęło

w całej historii wrestlingu był tylko jeden"THE GREAT ONE",nigdy już takiej osoby nie będzie

http://www.youtube.com/watch?v=Z7i_H6cELXg&feature=related -> jedna z najfajniejszych scenek z Rockiem moim zdaniem


  • Posty:  370
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Smackdown było bardzo dynamiczne.

 

Speech Randego. Kiedy on ostatnio dostał mica na tak długo. Pokazał, że potrafi coś powiedzieć. Nigdy w niego nie wątpiłem i dostałem ciekawy segment. BTW. Nice Hair

 

TT Div. Nie można było tego zrobić 1vs1? Przecież wogóle zmian nie było. Kelly chyba tylko tam przyszła żeby później siedzieć przy stole komentatorskim podczas walki Drewa.

 

JTG vs Drew. Walka bardzo dobra. Widać, że taki rozrywkowy gimmick JTG jest potrzebny. Zawsze rozgrzewa publikę. Jak mówiłem walka dobra pełna zwrotów akcji. Mnie dziwi dlaczego po walce na backstage nic nie było o Drew i Kelly. Przecież najnormalniej w świecie powinna go złapać na bs.

 

Arystokracki Battle Royal. Ten 2 wrestler (jobber) wyglądał na początku jak Tyler Black już myślałem, że to on :D Do tego publika zapomniała chyba, że Kane to heel i zniszczył Takera, ale nie bo Del Rio wygrał z Reyem to jest gorszy :D Po Battle Royal otrzymujemy powtórke z zeszłego tygodnia w postaci TT. Nic nadzwyczajnego, ale dało się spokojnie oglądać.

 

ME- Jedyna walka, którą przewijałem. Miz proszę strać pas albo nie wiem zrób coś i zniknij z ringu i popraw się bo każda twoja walka tak zamula, że nawet dynamika akcji Edga nic nie poprawia.

 

Ban Speara? Pomysłowy Edge napewno coś wymyśli. Inverted Spear nazwany inaczej? Spinebuster przypominający spear? A może wykiwanie Dolpha i wygrana przez Count Out?

9077542924c72bcdfb4ec5.jpg


  • Posty:  170
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Plusy:

- Bardzo fajny początkowy segment, nawet Ortona fajnie się słuchało. Ziggler zbiera teraz niezły heat, Vickie jak widać mu się przydała.

- Świetna walka tag teamowa, między Ghańczykiem i Mysterio, a Del Rio i byłym World Championem. Takie coś mógłbym spokojnie oglądać na PPV. Znowu turn Kane'a?

- Vickie banuje speara. Teraz szanse Dolpha na zdobycie pasa wzrosną do 10 %.

 

Minusy:

- Za mało Corre. Oni są genialni, jeden krótki segment i jeszcze krótsza walka z Showem, to zdecydowanie za mało.

- The Miz. Mam dość tego człowieka, cieszyłem się jak zdobył tytuł, ale teraz jest już po prostu nudny. Pierwszy raz będe kibicował Ortonowi na Royal Rumble. Ten czas za mikrofonem powinien dostać Dolph, którego lubię dużo bardziej od obecnego WWE Championa.

 

 

Smackdown raczej na plus. Podbudowa pod PPV jest, a to chyba najważniejsze. Dziwi trochę brak Swaggera, myślałem iż do karty dojdzie jego walka z Kingstonem, a tutaj się nawet nie pojawił. Tak czy siak Smack niezły.


  • Posty:  30
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Plusy:

 

- początkowy segment

- main event

- ban speara

- http://img821.imageshack.us/img821/9657/beztytuucgc.png (nie chcę żeby Christian wygrał RR no ale dobra...) A jeśli już w takie coś się bawimy no to drugie foto - http://img130.imageshack.us/img130/1024/beztytuu2pma.png - ten pan też ma jakąś przerwę ale nie wiadomo czy wróci na RR. (zrobiłem te zdjęcie podczas oglądania sd, innym, bardzo podobnym dysponuje Noface)

- seria spearów na koniec gali, chyba dwa czy nawet trzy speary Edge wykonał, może chciał jakoś zmęczyć albo bardzo osłabić Dolpha przed niedzielnym starciem ?

 

minusy:

 

- mini royal rumble

- tag teamowe starcie div

- Big Show vs SLater

 

inne:

 

- jak widzę mordę Rodrigueza to rzygać mi się chce...

- zajebisty segment Del Rio i Tarver na SD. Nazywam się Alberto Del Rio, ale ty już to wiesz :) myślałem że padnę.

- Owszem, może Christian ma największe szanse na zwycięstwo RR, chyba że jego twarz na tamtym zdjęciu to tylko zbieg okoliczności, ja bardziej liczę na Tarvera.

- Del Rio kłócący się z Kanem, Kane się nie będzie bawił i JEB ! Big Boot... To było śmieszne ;] czyżby Kane nie był już złowieszczym demonem ? Chociaż to chyba takie jednorazowe było.

- Od dłuższego czasu nie oglądałem sd, o co chodzi z Kelly Kelly ? Po co ona siedziała przy ringu ?

- Big Show bez brody, eee tam... Nic takiego, myślałem że będzie śmiesznie wyglądał a tu nic.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      El Satánico, jeden z największych luchadorów ostatniego półwiecza, zakończył karierę w wielkim stylu. Wygrał swój mecz pożegnalny dzisiejszej nocy, pokonując w three-way Blue Panthera i Atlantisa. Satánico stanął do walki z dwoma odwiecznymi rywalami – Blue Pantherem i Atlantisem – w three-way w Arena México. Zwyciężył, przypinając Panthera za pomocą elaborate cradle. Satánico, mający 76 lat, zadebiutował w 1973 roku. Zdobywał różne tytuły mistrzowskie aż 23 razy, w tym rekordowe, ponad czte
    • Grok
      Mistrzyni WWE Women’s Champion Jade Cargill ściągnęła wsparcie przed starciem z Rhea Ripley na WrestleManii 42. Cargill i Ripley skonfrontowały się w ringu podczas dzisiejszego odcinka Friday Night SmackDown: https://x.com/WWE/status/2035171749411553619. Ripley w końcu stwierdziła, że ma dość gadania i chce walczyć, ale Cargill odmówiła i zaczęła wychodzić. Jej wyjście zablokowały jednak Michin i B-Fab. Ta dwójka najpierw udawała, że atakuje Cargill: https://x.com/WWE/status/2035172339357188
    • Grok
      Dennis Condrey, założyciel tag teamu Midnight Express, zmarł. Dax Harwood ogłosił w mediach społecznościowych, że Condrey odszedł w wieku 74 lat. Uruchomił zbiórkę na GoFundMe, by pomóc w opłaceniu kosztów pogrzebu. PWInsider potwierdziło śmierć wkrótce potem, podając, że Condrey odszedł w piątek wieczorem. Początki tag teamu Midnight Express sięgają 1980 roku, kiedy „Loverboy” Dennis Condrey utworzył trio z „Ravishing” Randy Rose i Norvell Austin. Kilka lat później, w 1983 roku, grupa zos
    • Grok
      Fani AEW nie widzieli Hologram od czasu jego kontuzji kolana we wrześniu zeszłego roku. Teraz podał enigmatyczną aktualizację stanu zdrowia i ostrzeżenie dla swojego rywala-luchadora. Hologram wrzucił na X zdjęcie siebie . Stojąc na kulach, z twarzą zasłoniętą emotikonem ognia, pokazał lewą nogę mocno owiniętą od uda aż po palce u stóp. Do zdjęcia dołączył taki tekst: Hologram przez ponad dekadę walczył w Meksyku jako Aramis, zanim zadebiutował pod nową tożsamością w AEW w lipcu 2024 rok
    • Grok
      Finał New Japan Cup odbędzie się dzisiaj w Aore Nagaoka. Callum Newman zmierzy się z Yuya Uemura w walce wieczoru, a zwycięzca otrzyma szansę na pojedynek z Yotą Tsuji o IWGP World Heavyweight Championship na Sakura Genesis. Zaplanowana jest również obrona tytułu NJPW World TV przez Konosuke Takeshitę przeciwko tajemniczemu rywalowi, a także kilka walk wieloosobowych. Inne zaplanowane walki na gali: Yota Tsuji, OSKAR, Yuto-Ice & Daiki Nagai vs. Zack Sabre Jr., Ryohei Oiwa, Kosei Fuji
×
×
  • Dodaj nową pozycję...