Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.04.2009
  • Status:  Offline

Smackdown wyszło porządnie, ale nie podobało mi się starcie Kofiego i Zigglera, za wolne wo gule nie było niespodziewanych kontr, walka łatwa do przewidzenia :x

Cała reszta bardzo dobra to co się działo po walce Kofiego ten jego szał, bardzo mi się to podobało 8) .

Podobało mi się również promo Kane'a, takie klimatyczne. :razz:

SES nareszcie rozwaliło Showa tak jak to powinno być i myślę, że po reprymendzie jaką dostali od Punka będą się lepiej spisywać jako stajnia i dostaną walkę na Summerslam z Showem i ją wygrają :) .

Walkę pań przewinąłem bo nie miałem czasu. Sam wynik mi wystarczy. :grin:

Main Event był bardzo ciekawy, akcja poza budynkiem i pływający Swagger, a później Rey, no czegoś takiego to ja jeszcze nie widziałem 8-) , bardzo fajnie to wyszło, i wreszcie skończyli z tą kontuzją Reya bo już mnie to irytowało jak meczą jego nogę, walki były przez to nudne jak dla mnie.

Ocena 4/6


  • Posty:  221
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.06.2010
  • Status:  Offline

Ja również napiszę moją nieco spóźnioną opinię na temat ostatniego (dobrego)SD!.

Początkowy speach Kane'a - świetny : dobra atmosfera i treść . Ciekawa sytuacja miała by miejsce gdyby po powrocie Takera na prawdę okazało się że to Rey wprowadził go w stan wegetatywny co zakończyło by się handicup matchem i zniszczeniem Ryjka :D

Walka Christian vs Drew całkiem niezła , nie zamulała , było kilka fajnych akcji , wynik mnie cieszy .

Kolejny Segment Codiego - świetny , fajnie że z niego nie zrezygnowali . Bardzo podoba mi się jego nowy gimmick.

SES niszczący showa i ich segment na Backstagu też na plus . Dobrze ze Giant zaczął nosić ochraniacze na kolana , lepiej wygląda ;)

Kofi vs Dolph , walka nie najgorsza chociaż ważniejsze jest to co zrobił Kingston pod koniec. Dobrze że coś ciekawego dzieję się wokół pasa IC w przeciwieństwie do pasa US.

Walka Pań. Fajnie że moja ulubiona diva Tiffany w końcu dostał jakąś walkę na SD! Całkiem fajny superplex zrobiła.

ME dobry , chociaż nieco znudziły mi się pojedynki między tymi dwoma panami. Fajny pomysł by walka przeniosła się na zewnątrz . Na koniec pływający Rey ze Swaggim ;)

21141536044eac5162deaab.gif


  • Posty:  221
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.06.2010
  • Status:  Offline

Smackdown zaczęło się od Proma Reya i Drew co zakończyło się ich walką w ME. Segment średni , trochę nudnawy.

Matt vs Cody. Walka nie najgorsza , podobały mi się komentarze na temat Rhodsa. Wynik mnie cieszy.

Walka o pas IC między Kofim a Dolphem była całkiem dobra. Cieszy mnie fakt że Ziggler został wkońcu mistrzem , należało mu się. Kingston znowu ześwirował po walce co może oznaczać jego heelturn , choć z drugiej strony widowni raczej nie przeszkadzało niszczenie Ziggiego. Jeśli mają zamiar przeprowadzić Kofiego na "złą stronę"(co moim zdaniem nie jest na razie dobrym pomysłem) to niech lepiej zrobią to kosztem kogoś powszechnie bardziej lubianego ;P

Następnie bardzo dobry Speach Punka przy asyście SES. Swietne były reakcje Luka i Joeya na słowa CM. Ogółem dobry segment.

Kolejny świetny odcinek grooming tips Rhodsa . Cody świetnie odgrywa swoją postać.

ME niezły . O dziwo McIntyre zastosował kilka fajnych konter( Drew rozwija się ringowo ). Zdziwiłem się widokiem uciekającego Mysterio.

Ogółem Dobre SD!

21141536044eac5162deaab.gif


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Plusy:

* - Drew bardzo dobrze sobie poradzil w otwierajacym segmencie u boku Main Eventera.

* - Mimo zmartwien WWE dobrze wybrnelo z sytuacja pasa kobiet. Teraz bede sie laczyc jak Power Rangersi czy cholera wie co jeszcze przy wejsciu

* - Punk odwalil kolejne arcydzielo wraz ze swoim Straight Edge Society. Martwi mnie zapowiedziana ich walka z Showem.... O tym wiecej w temacie SummerSlam

* - Dolph Ziggler wreszcie siega po pas Intercontinental. Dlugo to trwalo. Dobra postac i niezly wrestler, ktory juz dawno powinien stanac na tym szczeblu swej kariery. Plusem jest tez to, ze wreszcie historyjka z chlopakiem Vickie (nie liczac Edge'a) przyniosla jakies rezultaty... ALE...

 

Minusy:

* - ... czemu Kofi zaatakowal Dolpha po walce? Darowac sobie to powinni i dac ten moment w pelni Zigglerowi skaczacemu po ringu ze swoja "kocica". Taki atak moglby sie odbyc za tydzien

* - Koncowka to idiotyzm ze strony WWE. Odpowiedz na to pytanie kto zaatakowal Takera powinien udzielic sam Grabarz atakujac odpowiednia osobe... Teraz wszyscy uwierza malemu Reyowi i czar storyline'u prysl. Osoba, ktora na to wpadla powinna zostac zwolniona w trybie natychmiastowym

 

Inne:

* - Del Rio mnie juz kompletnie nie interesuje. Za dlugo to trwa. Pierwszy raz sobie odpuscilem sluchanie jego gadki

* - Grooming Tips lubie, ale tutaj Cody powinien pokazac jak wyrywac brwi. Zaczal od ich nadmiaru, a podpowiedzia bylo czesanie? W kazdym badz razie ktos wspomnial jak Cody swietnie sie spisuje w nowym gimmicku. Czesto sie zdarza, gdy wrestler dostaje mozliwosc zaprezentowania siebie ... wychodzi bardzo dobrze i naturalnie. Ostatnio trafilem na Off the Record z Tedem DiBiase. Tam Ted dostal pytanie - ktory z wrestlerow spedza najwiecej czasu przed lustrem? Bez zastanowienia wskazal na mlodego Rhodesa. Widocznie gimmick nie jest dzielem przypadku i Cody czuje sie w nim jak ryba w wodzie.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline

Postaram się w miarę chronologicznie - początkowy segment mogę pominąć, bo nie wydarzyło się tam nic odkrywczego. Rey już o mały włos chciał wyjawić prawdę, ale przerwano mu. Prawie jak polskie seriale, kiedy to w najważniejszym momencie następuje koniec odcinka, więc nic zaskakującego. Pierwsza walka i od razu mistrzostwo świata Matta Strikera. Jeśli Flair jest bogiem wrestlingu, to Striker - może jeszcze nie jest bogiem - ale takim półbogiem komentowania. Świetnie, nie wyobrażam sobie teraz SmackDown bez jego tekstów i nucenia piosenek ("You're not enough for me... Oh nooo" czy teraz Smoking Mirror) co tydzień bardzo mocny, chociaż niedoceniany, bo nie pierwszoplanowy, punkt SmackDown. Sama walka pozbawiona emocji, bo Dashing musiał wygrać z Hardym i bez zaskoczenia. Ale jedna uwaga - Cody mógłby trochę przytyć, bo z tymi nóżkami wygląda jak dziewczynka.

 

Kolejny segment Del Rio pominąłem. Od jakiegoś czasu już mnie to nie obchodzi, a ta muzyczka w tle nawiązująca do telenowel tylko odpycha. Czemu WWE nie może czegoś zrobić, by trafić w punkt? Najpierw ciągnęli tego zamaskowanego, by potem w przypadku zdjęcia maski, na nikim nie zrobiło to wrażenia. Teraz to, a w kolejce jest jeszcze General Manager, który zamiast intrygować, teraz regularnie nudzi i powoduje, że ten odgłos e-maila i zapowiedź Michaela Cole (Thx, captain Obvious! bez ciebie bym nie zgadł, że to info od GM-a, w końcu pojawia się średnio 2-3 razy na galę) wywołuje niezły heat. Tutaj jest podobnie. Niech w końcu zadebiutuje, bo to niesamowicie nudne. Jeśli chodzi o zawirowania wokół pasa kobiet, to biedna Layla - musiała tak trzymać tytuł i przykrywać go rękoma, by nikt nie zauważył, że był już ułamany ;) Ale pomysł dobry, bo powinny się jeszcze trzymać razem, przynajmniej do końca NXT (lub inaczej - do końca Kavala w NXT).

 

Ziggler wygrywa pas Interkontynentalny, po czym zostaje zniszczony przez Kingstona. Dlatego właśnie opłaca się być tym dobrym - nieważne, czy oklepujesz czy zbierasz oklep, lubią cię. Czyli co, mamy kolejną walkę na SummerSlam? Ciekawe co się stanie z Kofim, bo z taką buźką materiał na heela jest z niego cienki.

 

Świetne promo Straight Edge Society, mimo, że często przewijam gadki (bo i tak wiem o co w nich chodzi) tak to posłuchałem sobie całe i nie jestem absolutnie rozczarowany. Na dodatek Punk dobrze wygląda w tej fryzurze, nie rozumiem czemu niektórzy przeżywali jak czternastolatka okres jego łysinę. Oczywiście we wcześniejszym fryzie wyglądał lepiej, ale tutaj też całkiem ok. Na SS szykuje się nam niezły handicap, który pewnie i tak wygra Big Show. W końcu ostatnio został trochę zniszczony, więc musi się odwdzięczyć. Co do walki S.E.S. vs. odpady z SD, to niby Punk nie pojawił się w ringu, a tak po prawdzie to zapewnił swojemu teamowi zwycięstwo. Cóż, tak też trzeba umieć.

 

Cody Rhodes i jego segment to duża atrakcja piątkowych nocy. Ale po tym odcinku jestem trochę rozczarowany: najpierw pokazuje wieeeeeeelkie brwi innych ludzi, a później jego zaproponowaną metodą jest... uczesanie ich? Oczywiście pewnie to ze względu na ograniczenia czasowe, aczkolwiek w tym przypadku WWE mogliby mu dać tę minutę więcej.

 

No i walka wieczoru - zleciała, zwycięzca znowu banalny do przewidzenia, dlatego przeskok do akcji po walce. Wpada Kane, a Rey oznajmia kto zaatakował Takera. Ciekaw jestem co chodzi w głowie WWE - czy naprawdę ustawili, że to Glen zaatakował Deadmana? A może zmienili osobę za to odpowiedzialną, by wprowadzić więcej znaków zapytania w tym wydarzeniu i tak naprawdę tylko Undertaker sam odpowie na to, kto za tym stoi? Zobaczymy.


  • Posty:  531
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.11.2008
  • Status:  Offline

To całe Punkowe S.E.S. coraz bardziej przypomina mi coś na kształt sekty, może kreatywni do tego dążą ? W każdym bądź razie coraz mniej mi się to widzi , już wolałem singlowego Zbawcę. C(harles) M(anson) Punk powinien już powoli zacząć porzucać te sieroty. SZkoda marnować jego potencjału na na gości którzy pojawiają się w telewizji tylko dlatego że są w jego stajni.

Drew znowu sklecił niezłą walkę i znowu przegrał po rollupie ( tydzień temu z Christianem), szkoda że nie tak kończyli jego walki z np Kanem - stomp czy Takerem -squash.

 

- Dolph Ziggler wreszcie siega po pas Intercontinental. Dlugo to trwalo. Dobra postac i niezly wrestler, ktory juz dawno powinien stanac na tym szczeblu swej kariery. Plusem jest tez to, ze wreszcie historyjka z chlopakiem Vickie (nie liczac Edge'a) przyniosla jakies rezultaty... ALE...

Dobrą postacią był w swoim poprzednim "wcieleniu" gdy wchodząc na ring witał fanów słowami "Hi my name is Dolph Ziggler.." podając rękę przeciwnikowi - świeży, świetny heel który był skrzyżowaniem komedianta, krejzola i aroganckiego ego maniaka. Po programie z Khaim zaczął szybko ewoluować a potem stanął w miejscu i teraz jest tylko tym ostatnim a tych zaś mamy na pęczki - Jericho, Edge, Swagger i konkurencyjni midcardowi Miz ,Sheamus , Cody Rhodes, Ted DiBiase ,Drew McIntyre a w poczekalni czeka już Riley . Jak pod względem odgrywania postaci wypada przy konkurencji nie muszę chyba pisać. Jednymi słowy szkoda że dostał storyline z wdową po Eddim.


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline

- Del Rio mnie juz kompletnie nie interesuje. Za dlugo to trwa. Pierwszy raz sobie odpuscilem sluchanie jego gadki

A ktoś go w ogóle słucha? No co wy?!?

A tam w sprawie gali, to początkowy segment, pomimo iż Drew nie był wplątany w walkę o pas wagi ciężkiej ani w aferę likwidacji Undertakera, to Szkot wyszedł na pewniaka i zaczął konwersacje z main eventerem, by był podkład pod main event.

Walka Rhodesa i Matta Brudaska nadaje się do wrestlingowej encyklopedii pod jako podpunkt z tytułem jak zamulać złym crossfacem. I zauważam paranoje w rodzinie Hardych- chudy nie pokazuje niemalże gołej skóry (strój plus makijaż), a ten gruby paraduje z brzuszkiem.

Mamy nowego mistrza interkontynentalnego. W końcu stał nim się Ziggler, lecz owa sytacja ma dwa minusy

A) Vickie i wszystko z nią związane

B) końcówka walki wzięta z dupy. Jeden finisher, który kiedyś rozwalał main eventerów, a tu nagle Dolph podstakuje by wykonać swoje dzieło zniszczenia, naciągane to trochę.

Dobrze, że Kofi pokazał pazur, tak więc mielismy dobrą walke i atrakcje po niej.

Całe SES zaczyna robić się trochę męczące. Kontuzjowany zawodnik, który pod każdym wzgledem powinien być sztandarową postacią federacji, panienka z dużym biustem, która jeszcze nie stoczuła pojedynku, power wrestler z niesamowitym potencjałem, lecz klasycznie nijaki i bez wyrazu plus już oficjalnie mały mistrzunio od walk tagteamowych, kolejny bez wyrazu.

Plusem main eventu było świetne zestawienie zawodników- brutalny i prosty niekiedy jak cep Drew kontra biedna i mała kuleczka Rey. to zestawienie wyszło niesamowicie dobrze, i nawet Szkot mi nie przeszkadzał.

A hasłem tego odcinka Smackdowna było- IT WAS YOU! A Kane powinien powiedzieć- THEY TOLD ME TO DO....THIS!. :lol: (jakby połączyć na tydzień te dwie federacje, to niezłe by były historie stworzone :lol: :lol: )

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  39
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline

Pominę pierwszy segment, gdzie Mysterio się użalał swoim 10 letnim fanom jak to Kane go wielce skrzywdził wykonując Chokeslam do wody. Ogólnie segment nudny, i stał się jeszcze nudniejszy po wejściu Mcintyre'a.

Matt Hardy vs Cody Rhodes walka jak na ich poziom, ze strony Rhodes'a kilka Headock'ów a ze strony Hardy'ego nieudana próba Bulldoga i jeden Side Efect.. Walka słaba, ale co do Rhodes'a bardzo podoba mi się jego nowy gimmick i theme. Ta pewność siebie, i kiedy wchodzi i patrzy się w te lustro to lecą mina w stylu ''Jestem taki piękny'' albo ''Ale ja jestem zajebisty''

Promo z nowym filmem Ceny, pewno kolejny shit w którym wziął udział Cena dla klasy. Nie oszukujmy się, każdy film z Ceną to Shit (nie oglądałem tylko 12 rund) i nie wiem po co tyle kasy wydają producenci na filmy z jego udziałem...

Świetny segment z Michelle McCool i Laylą, te ich sprzeczki i ten złamany Pas Layli, pewno jest załamana :lol: Świetnie dobrali do się Michelle i Layla, piękne i w ringu umieją coś pokazać.

Wreszcie mamy nowego mistrza Interkontynentalnego, nie mogłem się już doczekać tej walki, bo jej wynik znałem kiedy czytając sobie newsy nasz RAZOR walnął Spoiler z SD na 1 miejscu w newsie i oddzielajać ta 3 pionowymi kropkami. Walka sama sobie kiepska, ale jej zakończenie jeszcze gorsze. Kto bookował tę walkę? Chyba musiał być ostro wstawiony. Najpierw wykonuje Trouble i Paradise a 10 ekund potem Ziggler wstaje i wykonuje ZigZag. Dla mnie bez sensu zakończenie walki, ale wielki udział w tym miała Vickie.

Segment z SES słaby, ta stajnia to jedno wielkie bagno, szkoda mi literek na klawiaturze aby się na ten temat rozpisywać

Punk Gallows i Mercury vs MVP JTG i Masters - nie lubię 6 osobowych walk TT, nudne i tylko zmiany i zmiany. Walka słaba a wynik można było przewidzieć przed rozpoczęciem.

Segment z Kane'em - Tak sobie, wiemy, że szuka zemsty ale powrót Taker'a jest zabokowany na SS o ile się nie mylę. Myślę, że jednak był to dobry pomysł i przydał by się Feud z Kane'em do Hell In a Cell i na tej właśnie gali zakończenie Kolejnego Feud'u.

I ME SmackDown, świetna walka z udziałem Rey'a i Szkota. Bardzo podobało mi się zakończenie tej walki, nieudane 619, skok z drugiej liny i świetny Roll up. Pozdrawiam.

; ))

  • Posty:  128
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.01.2009
  • Status:  Offline

Smackdown dobry, mimo kilku przynudzających momentów (początkowy speech, promo Alberto Del Rio) trzyma bardzo dobry poziom. Cieszy rozwijanie się w ringu jak i poza nim Cody'iego oraz DREWna. Walkę Kofi vs Dolph prawie całą przewinąłem...dziękuje oglądania tego samego co tydzień to powoli nudzi..Znakomicie przy majku radzi sobie Kane, zupełnie nie rozumiem czemu Ryj wyjawił to, że to Kane jest odpowiedzialny za zniknięcie Takera...Na olbrzymi plus także SES, IMO Punk o wiele lepiej jako heel wygląda ze śladową ilością włosów na czaszce. Podobał mi się moment gdy Punk wykonał gest skrzyżowania rąk - jakoś przypomniał mi się jak za czasów 'hardcoru' :-) A ten Joe jakoś tak się wystraszył gdy CM chciał mu zabrać mikrofon? :lol:

  • Posty:  1 864
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.01.2008
  • Status:  Offline

Na dodatek Punk dobrze wygląda w tej fryzurze, nie rozumiem czemu niektórzy przeżywali jak czternastolatka okres jego łysinę.

 

a) Przywiązanie Punka do włosów, podkreślane często w wywiadach.

b) Nie wszyscy mogą znieść ego Reya, który w całym feudzie odniósł same zwycięstwa (tego jednego nic nie znaczącego nie liczę) W efekcie Punk stracił włosy, potem głupio stracił maskę.

 

Cody Rhodes i jego segment to duża atrakcja piątkowych nocy. Ale po tym odcinku jestem trochę rozczarowany: najpierw pokazuje wieeeeeeelkie brwi innych ludzi, a później jego zaproponowaną metodą jest... uczesanie ich? Oczywiście pewnie to ze względu na ograniczenia czasowe, aczkolwiek w tym przypadku WWE mogliby mu dać tę minutę więcej.

 

Nie, to nie było podyktowane ograniczeniami czasowymi. Jak widziałeś, na zdjęciach były przykłady zaniedbanych brwi, te które są własnością Rhodesa są zadbane, więc jaki był sens, aby jeszcze sobie je wyrywał pincetą? W takim przypadku wystarczy specjalny "grzebyk". Trochę logiki, nikt sobie brwi nie wyrywał? :shock:

EWF, III Oddział Kancelarii Osobistej Jego Imperatorskiej Mości.

Cultured Society|The Princess of Attitude.

I love the whisper of Attitude <3.

3926129444e3b08a90b45e.jpg


  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline

Mogli mu zawsze dać jakiegoś, hmm, asystenta, na którym mógłby pokazywać, jak powinien wyglądać prawdziwy dashing :twisted:

 

Co do pierwszego, to mi chodziło o to, czemu forumowicze tak przeżywają jego łysinę - nie wiem więc czemu przywołujesz argument przywiązania Punka do włosów, co podkreślał w wywiadach ani takiego, że Rey ciągle wygrywał. To jasne, że wolę CM-a z włosami, ale chcę podkreślić, że wcale nie wygląda tak tragicznie, jak to było mówione, gdy wyciekły fotki jego łysiny z szatni.


  • Posty:  243
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.03.2009
  • Status:  Offline

Segment z SES słaby, ta stajnia to jedno wielkie bagno, szkoda mi literek na klawiaturze aby się na ten temat rozpisywać

Punk Gallows i Mercury vs MVP JTG i Masters - nie lubię 6 osobowych walk TT, nudne i tylko zmiany i zmiany. Walka słaba a wynik można było przewidzieć przed rozpoczęciem.

 

Uwielbiam takich gówniarzy jak ty.

Rozumiem że każdy może mieć swoje zdanie, ale ty określasz najlepszy ostatnimi stable jako bagno, nie podając w zasadzie żadnego argumentu.

Co do walki to masz rację było w chuj zmian. Było ich tak dużo że JTG powalczył chwilkę a Masters? No cóż.

 

Pozdro!

 

Sama gala?

 

Rzadko wypowiadam się na temat WWE bo oglądam ich produkt tylko okazyjnie ostatnimi czasy, ale skoro już zacząłem to jazda!

 

Do rzeczy.. Promo Ryj'a przewinięte, bo i po co mam słuchać proma które w połowie jest po angielsku a w połowie in Mexico style.

Zostawiłem dopiero gdy pojawił się wybraniec, który (tak jak wspomniał wcześniej N!KO) dobrze poradził sobie u boku main eventer'a.. był arogancki, pewny siebie i agresywny.

 

Segment z Teddym i LayCool jak dla mnie naciągany, panie się kłocą po czym następuję "Ale urwałY" i wszyscy zadowoleni. Pas ot tak ulega zniszczeniu? Really? Kobiety w WWE mają jednak więcej siły niż mi się zdawało.

 

Cieszy wygrana Rhodes'a ktróry po drafcie i zmianie gimmicku błyszczy i to mocno! Czekam z niecierpliwością aż zacznie się kręcić wokół jakiegoś pasa.

 

Mr. Ziggles i Kofi - walka nawet fajna. Końcówka do przewidzenia (interwencja Vickie) i może gdybym nie przeczytał ostatnich spoilerów z SD! to byłbym zaskoczony, a tak oglądałem "kurwicę" Kingstone'a z nie małym zaciekawieniem.

Zastanawia mnie co będzie dalej.

Heel turn?

Oby.

 

ME przewinięty.. bo pomimo sympatii do Drew, po prostu nie mogę patrzeć na Mysterio w ringu.

I potem to słynne "IT WAS YOU!" :D

Dobre to było :D

Jak wspomniał RR, Kane mógł odpowiedzieć "THEY TOLD ME TO DO THIS!"

 

Czemu ostatnio wszyscy uparli się tak na te głosy w głowie? :D

-Bring back Sinn Bodhi!

-Screw the legends!

"Quoth the Raven, nevermore."

19057366234c8b27f381178.jpg


  • Posty:  484
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.07.2010
  • Status:  Offline

SmackDown wyszło nieźle.Na początku niezły segment Drewa i Mysterio.Ciekawie to wyszło.Pierwsza walka nawet niezła.Cieszy mnie zwycięzca tego pojedynku.Coraz bardziej Rhodes przekonuje mnie do siebie w tym nowym gimmicku.I dalej problemu z pasem kobiet nie rozwiązano,dziewczyny połamały tytuł na pół i się cieszą.Walka o IC taka sobie.Dobrze,że Ziggler w końcu dostał pas.Tyle się męczył,ale w końcu jest mistrzem interkontynentalnym.

Świetny segment z SES.Ta stajnia się robi jak wyznanie religijne,klęczeli,Punk powiedział kazanie.Sześcioosobowa walka nudna i krótka.Nie ma co pisać.Kolejna dobra porada od Rhodesa.Ostatnia walka wyszła średnio.Przyzwoita,ale bez szału.

 

To tyle co miałem do napisania :-)

21413621404d57aa3f81990.jpg


  • Posty:  635
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.05.2008
  • Status:  Offline

Jakiś czas temu przez kilka SD z rzędu, Punk mówił jaki on czysty, jak ''nie pije'', ''nie pali'' i nie ćpa.

No fajnie, mówił.. i co z tego? To jest główna istota SES, że są "czyści". Argument naprawdę niezły, wręcz nie do podważenia..

To mam do ciebie pytanie - dlaczego lubisz Jericho? Przecież on też "wyzywa" wszystkich siedzących na sali od hipokrytów.

12501231434d3da85730ba0.png


  • Posty:  1 864
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.01.2008
  • Status:  Offline

Mogli mu zawsze dać jakiegoś, hmm, asystenta, na którym mógłby pokazywać, jak powinien wyglądać prawdziwy dashing :twisted:

 

Idź do łazienki, weź pincetę i sobie wyrwij kilka, zobaczysz dlaczego pomysł z asystentem nie jest zbyt fortunny. :twisted:

 

Co do pierwszego, to mi chodziło o to, czemu forumowicze tak przeżywają jego łysinę - nie wiem więc czemu przywołujesz argument przywiązania Punka do włosów, co podkreślał w wywiadach ani takiego, że Rey ciągle wygrywał.

 

Wybacz, nie widziałem tego lamentu forumowiczów. Wygląd to sprawa gustu, lecz moim zdaniem, nie jest źle.

EWF, III Oddział Kancelarii Osobistej Jego Imperatorskiej Mości.

Cultured Society|The Princess of Attitude.

I love the whisper of Attitude <3.

3926129444e3b08a90b45e.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Dzięki
      • 76 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Lubię to
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
        • Lubię to
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
        • Lubię to
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 555 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • Bastian
      Debiut Reya Fenixa, czyli WWE szuka nowego Reya Mysterio, odcinek 2137... Chyba mogli z tym poczekać, aż odbędzie się WM41. Penta na RAW, Fenix na Smackdown, ale niestety, znając niechęć WWE do mocarnego promowania luchadorów, prędzej czy później bracia połączą siły jako Tag Team... Bladziutki ten segment Tiffany i Charlotte... Nie wiem, z czym córka Flaira miała większe trudności - z przebiciem się przez buczące Chicago czy z szerokim uśmiechem po tych wszystkich zabiegach? Tiffany mistrzynią mikrofonu też nie jest, a szkoda, bo ten tekst z bilansem 0-3 w rozwodach w ustach prawdziwej szefowej mikrofonu wybrzmiałby dużo mocniej... Chcesz się odbudować lub podkreślić nowy gimmick? Zawalcz z B-Fab! Taka walka przydałaby się takiemu Andrade . Walka Cargill - Naomi na WM41 wreszcie oficjalna. Btw. Jade ma budowę szefowej, ani grama tłuszczu, ale ciągle biega po tym ringu w tych lateksach lub pidżamach... Owens w Las Vegas nie w roli wrestlera, a najwyżej pokerzysty? Nie uwierzę, póki faktycznie nie zobaczę jego walki z Ortonem na WM. Ciekawi mnie, co jeśli ta kontuzja jest prawdziwa i Randy faktycznie nie ma rywala. Wpakują go do jakiejś walki o pas? Open Challenge na WM? A może wracający Black lub Rusev dostaną mocny start, wygrywając z Viperem? Roman, na litość, przestań udawać luzaka, bo Twój śmiech jest bardziej sztuczny niż przeciętny biust kobiecej gwiazdy WWE  Uwielbiam, jak bardzo zbędny w tej rywalizacji (o Heymana?) Punka z Reignsem jest Rollins. Aż się prosi o shocker, wygraną Setha na WM i zostanie kolejnym gościem Paula Heymana.   
    • Kaczy316
      Po tak dobrym Raw, możemy liczyć na dobre SD.....prawda? xD We will see!   Zaczynamy od CM Punka! Oj tak dajcie mi jego promo, on nigdy nie zawodzi! No dobra na początek to jest lizanie dupy fanom, ale przejdzie to w coś lepszego prawda? Dobra nie powiedział nic ciekawego poza podziękowaniami i w sumie tyle wyłapałem, lecimy dalej Heyman wbija na ring! Paul głównie chciał wiedzieć jaką przysługę chcę od niego CM Punk, bo Tribal Chief nie da mu spokoju, ale Punk nie chciał powiedzieć i bardziej zaciekawiło go, że Romualda tutaj nie ma, a potem dopowiedział, że ta przysługa to nie jego biznes i żeby Heyman dał znać kiedy Romuś się pojawi, segment standardowo całkiem w porządku, ale mam wrażenie, że za wiele nie wniósł do feudu, ale no odbył się.   O kurde był Axiom to teraz Nathan wbija na SD, też żeby przegrać, bo Rey Fenix debiutuję w tej chwili, ale kurde ale waleczka odda oj odda. O kurde Punk już dzisiaj ujawni przysługę Heymana, dobra to będzie ciekawie. Ponad 8 minut świetnego pokazu umiejętności jak i jednego tak i drugiego, świetnie to wyglądało, przyjemny pojedynek do oglądania, Rey wygrywa i jego finisher to będzie Mexican Muscle Buster jak widać, udany debiucik i po walce krótki wywiad ze zwycięzcą w ringu.   Przyjemne wideo promo Drew.   Czas na Knight vs Tama Tonga! Walka powinna wyjść dobrze, Knight raczej tu wygra. Ponad 9 minut fajnej walki, raczej pewna była tutaj wygrana Knighta, w sumie nie wiem co tu dodać, ale dzisiaj poznamy jeszcze rywala Knighta, bo Braun vs Jacob w LMS będzie o pretendenta do tytułu US na WM, będzie ciekawie!   Heyman na backu cieszył się z przyjazdu Tribal Chiefa, a tu wychodzi Seth Rolins! Mimo wszystko Paul powiedział, że nieważne jaka to przysługa dla Punka to odpowiedź brzmi TAK! To w sumie ciekawi mnie co to za przysługa, skoro Paul nie będzie się wymigiwał xD.   Charlotte wbija do ringu, więc pora na face to face z Tiffany! Nie wiem czy to będzie coś ciekawego, ale trzeba mieć nadzieję. Kolejne promo o fanach, kolejne taki sam segment pomiędzy tą dwójką tylko tym razem w ringu, ten feud jest kompletnie bez pomysłu, nawet na proma dla zawodniczek, gadają co tydzień to samo, nic ciekawego, a same proma nie mają emocji i są kompletnie nieciekawe, aż zaczynam bać się o to jaką chemię te zawodniczki będą miały w ringu, ale mam nadzieję, że tam dadzą radę mimo wszystko, jak dla mnie segment do pominięcia, nic ciekawego nie wniósł.   Aldis zapowiada Women's Tag Team Gauntlet Match w przyszłym tygodniu z Tagami z Raw i SD o pretendentki do pasów WWE Women's Tag Team ok.   DIY vs Motor City Machine Guns o pretendentów do tytułów WWE Tag Team, kurde ile razy my już ten pojedynek widzieliśmy w przeciągu ostatnich kilku miesięcy xD, dość sporo mam wrażenie, ale no dobra lecimy, te dwa Tagi nie zawodzą! 9 Minut genialnego pojedynku, kurde Ci Panowie tyle razy ze sobą walczyli, że znają się jak łyse konie, każdy ich pojedynek wygląda inaczej i w każdym widać niesamowitą chemię pomiędzy tymi zawodnikami, świetnie to wyglądało, niesamowity pojedynek i MCMG wygrywają, ciekawe czy na WM zawalczą czy na jakimś SD, zobaczymy!\   Miz i Melo widzą się na backu z Pretty Deadly, nic ciekawego.   B-Fab vs Naomi, kolejna walka nie ciekawa, B-Fab znowu sobie pojobbuje, ale chociaż pojawi się w TV, może dzisiaj dostaniemy potwierdzenie walki Naomi vs Jade na WM. Dobra jednak nie dostaniemy tego pojedynku, bo Jade atakuję Naomi xD, to jednak B-Fab sobie wystąpi trochę krócej, a nie, bo ochrona od razu rozdzieliła Naomi i Cargill, a Naomi chcę walczyć, to jednak niestety zobaczymy ten pojedynek. No nie da się nic powiedzieć o tej walce xD, 2 minuty pojedynku i Naomi nawet po ataku na nią Jade to wygrywa w praktycznie squashu po jednej akcji, ale B-Fab chociaż się pojawiła xD po walce jednak znowu mamy atak na Naomi! Jade ją jedzie jak chcę ulala Aldis wbija i ogłasza ich pojedynek na WM finally, zobaczymy jak walka wyjdzie, w sumie podoba mi się ta Naomi jako heel, ale raczej Jade tu wygra xD.   Świetne wideo promo od Damiana Priesta na temat Drew, który tak naprawdę sam siebie niszczył przy swoich szansach, głównie przez obsesję na temat Punka i to Priest był tym złym pomimo, że Drew sam psuł sobie momenty.   Ulala KO będzie przemawiał, pewnie o swojej kontuzji, zobaczmy co nam powie. W ringu jest już Nick Aldis, więc zobaczmy co on nam powie, w sumie zapowiedział KO xD. No tak jak myślałem powiedział o tym, że ma kontuzję chyba szyi, będzie miał kolejne badania i nie zawalczy z Randym na WM oraz, że nie wie kiedy będzie znowu zdolny powrócić na ring, podziękował i miał wychodzić, ale na ring wbija Randy Orton! Ale chyba nie ma nic do powiedzenia Kevinowi, bo po wymianie spojrzeń Kevin po prostu leci na backstage, a Randy jest w ringu z Aldisem. Nick powiedział, że wie, że chodzi o to, że Orton nie ma już walki na WM, a Ponton po prostu sprzedaję mu RKO, kurde spodziewałem się, że w takim razie mogą pójść w Nick vs Orton, ale nie spodziewałem się, że naprawdę będą chcieli to zrobić xDDDDDDDDD.   Oj tak lecimy Jacob Fatu vs Braun Strowman w Last Man Standing Matchu o walkę o tytuł United States na WM! Ciekawe czy tutaj po prostu Fatu wygra i zawalczy o ten tytuł czy oboje przegrają, w sumie w LMS to bardzo łatwo takie coś zorganizować i chyba nie bez powodu jest tutaj Last Man Standing i dostaniemy jakiś Triple Threat lub nawet Fatal 4 Way jeszcze z Solo, ale we will see, walka powinna być bardzo dobra. Ponad 15 minut bardzo dobrego pojedynku, ale szkoda, że około połowę walki nie widzieli Ci, którzy oglądają powtórkę gali czyli ja i Ci w USA, no ale jest jak jest dwie reklamy robią swoje, pojedynek bardzo dobry, jeden z lepszych Last Man Standing Matchy i Jacob wygrywa i leci na WM walczyć o tytuł United States!   Next Week: Cody Rhodes powraca na SD! Women's Tag Team Gauntlet Match o walkę o pasy WWE Women's Tag Team na WM, no zobaczymy jak to wyjdzie. Rey Fenix vs Berto uuuu szykuję się kolejny świetny pojedynek. Priest i Drew face to face, o na to czekam. Zapowiada się spoko tygodniówka.   Heyman dalej czeka na Romana na tym samym podjeździe xD. O kurde Romuald w końcu podjechał, myślałem, że ostatnie SD było jego ostatnim pojawieniem się przed WM, tak wynikało z jego kalendarza, ale dobrze, że to się nie potwierdziło, Romuś wbija na ring! No Tribal Chief powiedział trochę na temat Punka i że niektóre rzeczy by się nie wydarzyły gdyby nie Romuald, wyzywa on Punka do pojawienia się, ale wbija Seth! No i nawet Seth Rollins czeka na to jaka to będzie przysługa, kurde tak to promują jako coś wielkiego, że naprawdę mam nadzieję, że ten pompowany balonik nie pęknie i dowiezie i będzie to coś wielkiego, a nie jakaś popierdółka xD. Punk wreszcie się pojawia i może się dowiemy co to za przysługa o ile tego nie przeciągną do czasu po WM czy coś. Kurde no powiem tak, gdyby to była singlowa walka Romana z Punkiem to byłoby całkiem interesujące albo gdyby faktycznie Heyman tak bardzo pomagał Romualdowi w walkach, ale....no Paul po prostu stoi przy ringu podczas jego walk i to wszystko, nie pomaga ani nic, po prostu go wspiera swoją osobą, więc co za różnica czy Heyman będzie przy ringu dla Punka czy dla Romana? W sumie może być dla obojga nawet, nie jest to nic małego moim zdaniem, ale no nie jestem pewny czy to jest większa przysługa niż danie Punkowi main eventu WM, Roman się ogólnie trochę zaśmiał, bo nie wierzy w to, że Paul go opuści. Tylko w sumie pytanie czy to tylko na okres WM czy po WM także? W sumie ciężko będzie to zmienić, Roman był pewny, że Heyman powie nie, ale jednak nie mógł tego zrobić, jeśli to oznacza koniec sojuszu Romana i Heymana....Kurde dobra jeśli to jest na stałe, a nie tylko na WM to będzie grubo, Seth to się tam zwijał ze śmiechu, na koniec GTS dla Romualda, a Seth z uśmiechem wycofał się z ringu, Heyman jest goatem, świetny segment, moje fantasy zakładało, że przysługa to dodanie zwycięzcy tej walki do pojedynku o tytuł Undisputed, ale wiedziałem, że to marzenie ściętej głowy, więc chyba i tak wyszli z tego najlepszym możliwym scenariuszem.   Plusy: Segment początkowy Debiut Reya Fenixa Knight vs Tama DIY vs MCMG Jade i Naomi dają radę Segment KO, Ortona i Aldisa Last Man Standing Match Segment końcowy   Minusy: Segment i feud Tiffany z Charlotte   Podsumowanie: Kurde no bardzo przyjemne Raw od samego początku do końca, może poza segiem Tiff i Charlotte, ale tak to wszystko miało sens, miało ręce i nogi, było logiczne, sporo się dowiedzieliśmy, dużo rzeczy poszło do przodu, story się rozwijają cały czas, ja polecam obejrzeć, jak widać od tego tygodnia WWE w końcu chyba ogarnęło, że mamy Road to WM xD.
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Friday Night SmackDown #1337 Data: 04.04.2025 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Rosemont, Illinois, USA Arena: Allstate Arena Format: Live Platforma: USA Network Komentarz: Joe Tessitore & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Speed #65 Data: 04.04.2025 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Online Stream Lokalizacja: Rosemont, Illinois, USA Arena: Allstate Arena Format: Taped Data emisji: 09.04.2025 Platforma: X Komentarz: Corey Graves Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
    • GGGGG9707
      Ciekawe jak bardzo Owens jest kontuzjowany. Bo jeśli nie jest w gipsie czy coś zawsze mogą go postawić na nogi na tyle żeby był w stanie przyjąć RKO, punk kick czyli szybki squash i Owens może iść się leczyć a po powrocie wznawiają feud.  Słabo robić squash z tej walki ale lepiej to niż porzucać feud i na szybko coś dla Ortona sklejać, aby Owens był w stanie wejść na ring i rko przyjąć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...