Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Paweł Nastula vs Rodrigo Nogueira


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

I've seen it! :D

 

Nastula walczył całkiem nieźle, bardzo go chwalili komentatorzy. Przez długi czas utrzymywał inicjatywę. Rzeczywiście jeśli tak dalej pójdzie, to może on coś w tym celu osiągnąć, bo ma potencjał i przede wszystkim doświadczenie z walk judo. Ma też ogromną ambicję (ostatnie momenty były aż niewiarygodne, kilkadziesiąt strzałów w mordę i chyba nawet nie skłaniał się do poddania się). Życzę mu jak najlepiej.

  • Odpowiedzi 26
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • RVD

    4

  • Deliquent

    4

  • Romo

    3

  • -Raven-

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie ma co się oszukiwać - był za słaby na Minotauro a jednak walczył dłużej niż mu wróżono, miał kilka okazji aby pokonać Noguierę. Ogólnie pokazał się z dobrej strony. Mam nadzieję, że nie skończy się tylko na 1 walce i wypełni kontrakt (podpisał chyba na 4 lub 5 walk). Nastulę możemy tylko chwalić, gdyż się nie zbłaźnił i pokazał się ze solidnej strony. Wiele zachodnich serwisów (np. www.sherdog.net) poświęconych MMA chwali Nastulę.

 

Ciekawe jakiego teraz dostanie przeciwnika. Patrząc trochę na booking w Pride, może być to ktoś z górnej półki. Ja osobiście bym widział walkę Paweł Nastula vs. Kazuhiro Nakamura, czyli pojedynek dwóch zawodników judo (swoją drogą Nakamura przez głupotę przegrał walkę z Silvą) moim zdaniem byłby ciekawy.

 

Nie wiem - może ty Deliquent coś zaproponujesz - jesteś w końcu "ekspertem" :)

 

[ Dodano: 2005-06-27, 12:05 ]

Na koniec jeszcze krótki wywiad z Nastulą po gali Pride udzielony dla Życia Warszawy.

 

 

Nie poddam się nigdy

 

Z Pawłem Nastulą rozmawia Oskar Berezowski

 

 

To były chyba najbardziej bolesne urodziny w Pana życiu.

 

Spotkanie z „Minotauro” do przyjemnych nie należało, ale nic mi się nie stało. Mam tylko poobcieraną skórę na twarzy, stłuczone kostki i trochę boli mnie kolano. To wszystko. Po zejściu z ringu zostałem poddany dokładnym badaniom lekarskim

 

Nogueira zadał Panu serię bardzo groźnie wyglądających ciosów. Sędzia słusznie przerwał walkę?

 

Nie wypada mi oceniać decyzji arbitra. Ja na pewno nie poddałbym się sam. Chciałem walczyć do końca.

 

Jak to nie poddałby się Pan? Przecież to grozi utratą zdrowia.

 

Wiem, na co się decydowałem, podpisując kontrakt z Pride. Mam duszę wojownika. Gdy wychodzę na matę, a teraz do ringu, chcę pokonać przeciwnika za wszelką cenę. Tak było w niedzielnej gali. Zgubiło mnie właśnie to, że narzuciłem zbyt mocne tempo na początku. Brazylijczyk przetrwał moje ataki i gdy ja straciłem trochę sił, zaatakował. Miałem nadzieję, że przetrzymam jego kontrę do końca pierwszej rundy. Zabrakło minuty.

 

Nogueira nie zniechęcił Pana do dalszych startów?

 

Wręcz przeciwnie. Nabrałem doświadczenia. Mam nadzieję, że stoczę jeszcze kilka dobrych walk. Władze Pride są zadowolone z mojego występu.

 

 

Respect :)

"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"

  • Posty:  1 977
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Również i mnie się podobał występ Pawła.Po prostu dano mu na debiut zbyt silnego rywala (zbyt doświadczonego).Pojedynek Nastuli z Nakamurą byłby naprawdę ciekawy i z chęcią bym coś takiego zobaczył.Sądze że może być już raczej lepiej o ile znów nie dadzą mu jakiegoś wymiatacza (na szczęście Cro Cop i Emalienko odpadają bo mają walczyć ze sobą :)).

Co do samej gali Pride to muszę przyznać że stała na naprawde wysokim poziomie (z góry pisze że nie jestem jakoś super obcykany w MMA,ale co nieco już widziałem).Cro Cop szybko wygrał ale tego wszyscy się zapewne spodziewali.Zawiodłem się (hmmm...) troche na walce Alistair Overeem vs. Igor Vovchanchyn - spodziewałem się ciekawej i przedewszystkim dłuższej walki.Również zawiodła mnie postawa Sakuraby którego osobiście lubię (czas kończyć karierę :roll: ).No i Nakamura który zaskoczył wszystkich zaskakująco dobrą postawą w walce z Silvą (wszyscy myśleli że Japończyka trzeba będzie zbierać po pierwszej rundzie).

Kolejna gala w sierpniu i chyba znów będzie ciekawa.


  • Posty:  2 492
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.03.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i Paweł wtopił, ale po dobrej walce.. przez pierwsze 3,4 minuty wyraźnie przeważał, stosując różne kombinacje w parterze... potem jednak niestety opadł z sił, a tak doświadczony zawodnik jak Nogueira nie mógł tego nie wykorzystać... no i stało się.

Sprzedaję CD z wrestlingiem i autografy wrestlerów... kontakt: gg 4358363 mail weemanowski@gmail.com

 

http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3417898 -> Kup coś :)

11099216134562f5382d0da.jpg


  • Posty:  5
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja jestem bardzo zadowolony z postawy Pawla Nastuli, ta walka udowodnil ze jest sens w jego dalszych wystepach w tej formule. Widac ze walczy agresywnie, odwaznie i dobrze radzi sobie w parterze. Ma juz wyuczone pewne odruchy, jak to kiedy dostal poteznego dzwona od Minotauro i bedac oszolomiony nie czekal na kolejne serie tylko blyskawicznie sciagnal przeciwnika do parteru. Takich zachowan raczej nie obserwuje sie u debiutantow.
Informatyk, który nigdy nie uzyskał błędnych wyników, jest zbyt nienormalny, aby zasługiwać na zaufanie

  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jak dla mnie - Nastula wypadł totalnie przeciętnie. Ani się nie zbłaźnił ani też nie pokazał nic wielkiego. Jedno jest pewne, przy jego obecjej formie (wg gość nie był przygotowany kondycyjnie do takiej walki i wręcz sam się "zajeździł". Podszedł do walki zbyt siłowo i pod koniec pierwszej rundy - ledwie zipał ze zmęczenia) wśród czołówki Heavyweightów PrIde'a nie ma czego szukać. Z pewnością ja go na dzień dzisiejszy nie widzę jako uczestnika GP tej kategorii wagowej.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  311
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Według mnie Nastula wypadł solidnie. Walczył z nr. # 2 w Pride, wykonał zajebiste przetoczenie w momencie gdy, wydawało się, że Nogueira będzie próbował przejść do dosiadu, próbował gilotyny, zadał kilka ciosów. Zgadzam się w zupełności co do wypowiedzi na temat jego kondycji. Nastula zawsze walczył na krótkich dystansach jeżeli chodzi o judo, i trenował bardziej pod względem siłowym niż wydolnościowym, dlatego też, miał tak duże problemy po 4 minutach walki z Nogiem. Wiadomo już, dlaczego chciał aby były dwie rundy po 10 i 5 minut.

Radziel dobrze mówi, o tym, że Nastek wiedział co ma robić, po tym jak dostaje bęcki, tzn. od razu schodził do nóg rywala itp. To dobrze rokuje na przyszłość.

Poza tym, wydawało mi się, że Nastula był strasznie zdenerwowany, a takie coś także ma wpływ na kondycję zawodnika, był za bardzo spięty.

Ze średniakami wagi ciężkiej powinien sobie dawać radę. Mam tu na myśli zwłaszcza Werduma, Yokoi, Eriksona. A rewanż z Nogueirą będzie w lipcu za rok, do tego czasu powinno być z Nastkiem dużo lepiej.

46204812740b7d45acaa48.gif


  • Posty:  1 066
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

musze przyznac ze spodobobalo mi sie to MMA, to co polszit pokazal to byl moj pierwszy kointakt z ta formula. Musze przyznac ze zdziebka sie przerazilem okrucienstwem, koles usiadl na kolesiu i chlastal mu w pysk az sedzia zainterweniuje, chyba sie za duzo wrestlingu naogladalem gdzie z takiej sytuacji latwo mozna wyjsc sunset flipem czy ankle lockiem.

Bardzo dobrze ze mamy Nastule w Pride, to pokazuje ze facet oprocz medalu ma jaja.

 

W main evencie fajny byl moment jak kitajec sie wkurzyl chcila rzucic to bezsensowne kimono i przez ten elemnt przegral walke, bylo to ciekawe.

 

mam pytanka do specow od MMA, czy w tej formule byly kiedys przypadki ze zawodnik pokonal drugiego czyms takim jak Walls of jericho, jakims takim submissionem rodem z wrestlingu ktorego wykonanie jest mozliwe . Albo czy ktos kiedys popisal sie jakims chwytem typu spine buster czy czyms takim.

Jakie byly najefektowniesze zakonczenia walk.

szpaler drzewek wydaje się kłaniać w powitalnym geście

205322999744c9c3acda6ae.jpg


  • Posty:  483
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja paro krotnie widziałem jak ludzie poddawali sie pod wpływem zmodyfikowanego angle locka tyle ze objął jego noge swoimi nogami i wykrecał mu kostke tamten probował to samo ale nie mogł juz wytzrymac bolu i odklepał. Tez widziałem jak wygrywali za pomocą Single Crab (jezeli zle napisałem to przepraszam ;) ) Czyli to co wykonuje Lance storm wygiecie nogi w tył ;) Tyle ze on chyba inaczej to nazywał nie pamietam :/
Largen then life.....

194233445040d59a169eb2d.jpg


  • Posty:  5
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Popieram.

Rampage (z przed ostatniej porażki z Silvą ofkoz) to miód na serce fanów wrestlingu :P

 

 

Quinton Jackson

Informatyk, który nigdy nie uzyskał błędnych wyników, jest zbyt nienormalny, aby zasługiwać na zaufanie
  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  311
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W środe i w piątek nowe odcinki Bushido na Euro2, które będę robił ze... Stingerem, jeżeli ktoś to jeszcze ogląda oczywiście :)

 

Natomiast w czwartek debiutuje jako komentator MMA, na Eurosporcie chyba po 23, będzie program Fight Club, z walkami z organizacji "Shooto" (kto nie widział, polecam bo panowie robią naprawdę świetne pojedynki, aczkolwiek jest to raczej waga lekka i średnia).

46204812740b7d45acaa48.gif


  • Posty:  852
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.03.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

mi sie podobala walka Nastuli, jak na takiego przeciwnika to moglo byc zanaaacznie gorzej, choc kolejna walke musi wygrac.
...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      Rywalizacji Dame z Paxley ciąg dalszy, niby spoko ale po wygranej Paxley to się już powinno skończyć, Izzi była cienka mistrzynią, ciężko będzie Tatum być gorsza od Dame. Feud Carvera z Troyem może być kolosalnie ciekawy o ile nie ogranicza ich walk do formuły Speed. Cholera jaką to Birth Right może być świetna sprawa to sobie sprawy nie zdawałem. Pomijam to jak wielka satysfakcja było dla mnie zobaczenie Regala i Finlaya w NXT dzisiaj, ale ta stajnia faktycznie dobrze jest urodzona. Mamy Connor
    • HeymanGuy
      Bam Adebayo w meczu Heatsów z Wizards zdobył 83 punktów przebijając rekord Kobego (81 pkt) i LeBrona w barwach Heats (61 pkt). Co za występ! 
    • Grok
      Po latach występów w ringu Booker T niedawno dołączył do zespołu komentatorów WWE 2K26 i podzielił się wrażeniami z tej roli. Booker T i Barrett dołączyli do zespołu komentatorów WWE 2K26 w tym roku, obok stałych głosów: Michael Cole, Corey Graves i Byron Saxton. W nowym wideo opublikowanym przez WWE 2K26 w ramach kampanii promocyjnej, T opowiedział o swoim doświadczeniu jako komentator w grze. T, który czasem komentuje na głównym rosterze, jest stałym elementem NXT u boku Vic Joseph.
    • Grok
      Po tym, jak Charlie Dempsey zgodził się na tag team z Tavionem Heightsem, dokonał heel turnu na swojego byłego partnera we wtorek – po zobaczeniu ojca, Williama Regala, i Finlaya, przy rampie. Wyciągnął Heightsa z ringu, zaaplikował German suplex, co dało zwycięstwo Birthright. Dempsey potem wskoczył do ringu i pozował z resztą ekipy, cementując swój status najnowszego członka grupy. Finlay na social mediach wrzucił fotkę siebie i Regala z ekipą zza kulis z podpisem: „Kto by pomyślał! ⁦@WWENXT
    • Grok
      Infamny segment koncertowy Ricky'ego Saintsa z WWE NXT zniknął z oficjalnych kont WWE na social mediach, a Fightful Select ujawniło powody tej decyzji. W zeszłym tygodniu, w odcinku NXT z 3 marca, Saints dał live-koncert reklamowany jako „The Ricky Saints Absolute Experience”. Pomysł nawiązywał do gimmicków koncertowych Joe Hendry'ego i The Rocka, ale nie chwycił. Segment szybko przyciągnął uwagę w social mediach, zanim WWE zdecydowało się go wyciąć. Segment spotkał się z chłodną reakcją b
×
×
  • Dodaj nową pozycję...