Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 623
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline

Rewelacyjny Impact! Szkoda, że większość zamiast cieszyć się całym Impactem to będą się czepiać tylko zmiany mistrza. Ten tydzień dla wrestlingu jest na prawde mocny.

 

#1 Contenders Gauntlet: Willow vs. Bully Ray vs. Gunner vs. Bobby Lashley vs. James Storm vs. Bobby Roode vs. Ethan Carter III vs. Eric Young vs. Abyss vs. Sanada. Gauntlet match to dobry pomysł na rozpoczęcie show. Ogólnie dobrze, że TNA w ostatnim czasie stara się rozpoczynać Impact od walki, a nie od segmentu z zapowiedzią Main Eventu. W walce było 10 dobrych zawodników z czego tylko Sanada nie miał szansy wygrać ( ma pas X Division, więc nie zdobyłby shota na WHC ). Walka od samego początku mi się podobała, dużo się działo w ringu i na szczęście ta walka była długa ( 27 minut trwała cała walka ). Zwycięstwo EY troche mnie zaskoczyło, bo bardziej spodziewałem się wygranej Bully'ego lub Lashley'a, który byłby po prostu kolejnym pretendentem do wyliczenia. Eric jest szalony i chce walki o pas już na tej tygodniówce? Widać, że TNA chciało zaszokować czymś fanów w tym tygodniu i im się udało.

 

#1 Contenders Match: Gail Kim vs. Brittany vs. Angelina Love w/Velvet Sky vs. ODB. Przyjemna walka kobiet. Byłem ciekaw czy zobaczymy kolejną walkę o pas KO Madison vs Rayne czy jednak tą walkę wygra Angelina Love, bo dwie pozostałe panie były skreślone już na starcie. Wygrywa Angelina i nie zdziwię się jeśli wygra pas na Sacrifice. Podobają mi się heelowe BP, a to psikanie perfumami po fanach od razu przypomina mi dawne czasy w TNA. :D

 

Bardzo spodobał mi się segment Dixie Carter ( nie wiedziałem, że kiedyś to napiszę ) i Bully'ego. Bully pokazał jaki ma świetny kontakt z publiką i wykorzystał to w 100%. Teraz tym bardziej nie mogę się doczekać Impactów w Nowym Jorku, bo jeśli będzie sporo ludzi to ten efekt będzie jeszcze lepszy. Spodobało mi się jak Bully zaczął mówić, że to nie jest firma Dixie tylko fanów TNA na całym świecie i że ludzie mogą go lubić lub nie, ale za to zawsze go szanują i tu miał 100% racji. Wielki plus dla niego, bo dzięki niemu ten segment był bardzo dobry mimo, że była w nim Dixie.

 

Walka o pasy Tag Team stanowczo za krótka. Już tydzień temu coś mi nie pasowało i stawiałem na to, że aktualni mistrzowie próbują grać na zwłokę. Wilki są coraz bliżej tych tytułów i mam nadzieje, że zdobędę je na Sacrifice.

 

Christy Hemme i Samuel Shaw również na plus. W pewnym momencie Shaw zrobił taką minę jakby cała krew z mózgu spłynęła do pewnego narządu. :D Jak zobaczyłem Andersona wychodzącego z furgonetki to pomyślałem sobie, że w ten sposób pożegnamy się z Shawem już na zawsze, ale jak widać chłopak zostanie jeszcze w TNA.

 

TNA World Title Match: Magnus © vs. Eric Young. Całkiem dobry pojedynek jak na Impact z wielkim zaskoczeniem. Eric Young zdobywa pas WHC i staje się czwartym TNA Grand Slam Championem! Wiedziałem, że jeśli TNA odejdzie od humorystycznego gimmicku Younga to ten może coś osiągnąć, bo ma mic skilla i w ringu również jest dobry, ale nie spodziewałem się, że tak szybko zgarnie WHC. Ciekaw jestem jak będzie się spisywał w tej roli i mam nadzieje, że nie straci tego pasa w najbliższych tygodniach tylko potrzyma gdzieś do Slammiversary.

1 miejsce w typerze TNA w 2011 r

 

http://total-nonstop-action.blogspot.com/ --> najlepszy blog o TNA

 

Fan wrestlingu od 25.02.2005r

 

Reprezentant TNA Originals


  • Posty:  180
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2014
  • Status:  Offline

"Wrath of Dixie, my ass" - nawet papierowy champ, słodko heelowy Magnus nie lubi Dixie. Zabierzcie ją z ekranu!

 

BR na samym początku? Ale tak się nie robi, przecież musi być podbudówka, musi być "setting" ustawiony pod pojedynek, a tu TNA od razu daje nam tego typu walkę, więc... coś się święci. MVP za majkiem daje 100%, Wilki starają i starają, ale polska metoda na L4 zdaje egzamin, a Creepy Bastard dostaje publicznej erekcji, ale... to wszystko jest nieważne. Spoważniały EY dostaje tytuł! Ostatnio promo Erica było świetne, trochę inaczej pokazało nam to jego podstać - w końcu jako faceta, który w tym biznesie jest zbyt długo aby trwać w miejscu. No i mamy nowego mistrza! Pytanie - co dalej?

 

PS

 

Christy jest bardziej Creepy niż Samuel 8-)


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Eric Young nowym mistrzem... Tfu. Nigdy nie myślałem, że tego dożyje. Gość był dla mnie zawsze bliżej zwolnienia, niż jakiegokolwiek pasa. Ja nie mówie, że nie zasłużył, bo za te lata pracy TNA w ogóle to brało pod uwagę, ale bardziej jest kojarzony z Comedy Actem, i ostatnie wydarzenia były zbyt świeże, żebyśmy mogli o tym zapomnieć. Ktoś słusznie porównał to do historyjki Bryana w WWE. Problem w tym, że tutaj nie ma Yes-Movement oraz półrocznej podbudowy. Jeśli już chcieli tak uparcie zrobic z niego championa, to mogli zadbać o solidne story. Na papierze Abyss i EC3 byli o wiele ciekawsi.

 

Wrath of Dixie dostało huczną zapowiedź, a nie zaoferowało nic. Najzwyklejszy ze zwykłych segmentów. Mający do tego Carterówne w roli głównej, co nie mogło się skończyć dobrze. Na całe szczęście dopisała publika, która żywiołowo reagowała podczas całego show - brawa dla nich.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  685
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2013
  • Status:  Offline

  Cytat
Ciekaw jestem, czym podyktowana była nieobecność Joe. Mam nadzieję, że nie strzelił focha w stylu Punka i to tylko storylinowy zabieg.

 

 

Podobno Joe doznał kontuzji na jednym z live eventów, co wyklucza go z walk na kilka tygodni.

 

Niewielki bordaty zawodnik, od początku stawiany w roli underdoga, wygrywa złoto federacji przeciwstawiając się tym samym wszelkim przeciwnościom losu, po drodze wcielając się w rolę terminatora. Brzmi znajomo? Oczywiście, dlatego porównania do Bryana będą jak najbardziej wskazane (tym bardziej, że ma to miejsce niecały tydzień po Wrestlemanii. TNA chciało czyms dorównać WWE i to im sie udało. Zaskakujące wydarzenie, na początku pozytywne ale czy takie będzie przez cały czas? To się okaże.

Oczywiście musi być też druga strona medalu. Fakt, że było to zaraz po Wrestlemanii oraz to, że do Sacrifice jeszcze trochę czasu skłania mnie do tego, że będzie to tylko krótkotrwały run, nic więcej. Zresztą, nic gorszego niż run Sabina raczej nas nie spotka. Poza tym można to porównać do daniu pasa Santino, który w ostatnich trzech tygodniach lekko by spoważniał. Young dostał pas, jednak jeszcze na początku roku babrał się w gównie jakim było uświadamianie Abyssa. Jak w takim wypadku wygląda teraz WHC title? Nijako. Oby trzymali go w dalszym ciągu jako tak poważną osobę, tylko tak ma szansę coś osiągnąć.

 

-Widząc taki skład walki pań, zwycięstwo Angeliny było niemal pewne. Niedługo dojdzie do rywalizacji zawodniczek Beautiful People a więc trzymamy się planu.

 

Dixie w dalszym ciągu irytuje, w dalszym ciągu nie nauczyła się niczego nowego i w dalszym ciągu nie wiemy o co tak naprawdę chodzi. Po co powróciła? Jakie będą jej losy? Jakie będą jej pierwsze działania? Tego miałem się zamiar dowiedzieć, tymczasem wszystko co powiedziała to jedne wielkie masło maślane przeplecione wstawkami Bully'ego. Miałem wrażenie, że jej powrót był tylko po to aby jeszcze bardziej podgrzać feud Roode'a z Rayem.

 

Christy nie często dostaje taką rolę ale wypadła znakomicie. Dixie powinna się od niej uczyć jak sprzedawać emocje. Kupiłem cały segment mimo to nie za bardzo wiem dlaczego brną w to dalej. Ten feud powinien zakończyć się już na Lockdown tymczasem będą to ciągnąć wokół jednego centralnego punktu - Hemme.

Edytowane przez Edgar

  • Posty:  251
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2011
  • Status:  Offline

  N!KO napisał(a):
Gość był dla mnie zawsze bliżej zwolnienia, niż jakiegokolwiek pasa.

 

Chyba najbliżej tego był za rządów Hogana i Bischoffa czyli w 2010-2011. Dziesięć lat nieprzerwanej jobberki i to w jakich gimmickach - Kanadyjczyka oraz Super Erica. Dla mnie to śmieszna decyzja, choć istotnie mająca mocne podstawy - jest znany, prowadzi na Animal Planet własny program, często udziela wywiadów, zawsze pod ręką...

 

Czy tylko mi przypasował theme song Samuela Shawa? I jego styl? Wspaniale do niego pasuje to wszystko.


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

W gauntlecie na faworyta wyglądał mi EC3, a zwyciężył... Eric Young. Nie dziwię się, że jego shot zamiast na Sacrifice zostanie wykorzystany już na tej tygodniówce. Ja to z chęcią zobaczę, ale ludzie chcący kupić PPV(tych paru gości) już niekoniecznie. Niemniej, gdyby tak zmienić theme, trona i może ring gear Youngowi, by nie przypominały o dawnej komedii, to mogliby postawić na takiego "swojskiego Daniela Bryana". Nie zdziwi mnie to... Choć stypulacja przemawia za Magnusem.

 

W niezłym kobiecym 4-wayu Angelina Love, z opaską na cześć Warriora, zdobyła tytuł no1 contenderki z pomocą kopniaka na cześć Sheamusa :D

 

Robbie unikający starcia z Wilkami... Swoją drogą, zgadnijcie kto wystąpił na Xplosion dzień wcześniej, lol.

 

Świetny pomysł z wrzuceniem Raya do ringu z Dixie. Dzięki temu dało się obejrzeć ten segment.

 

"Nothing like the unpredictability of a live IW broadcast" - racja, panie komentatorze. Wychodzą Wilki, a widzimy na ekranie nazwiska "Godderz, DJ Z".

Zabierzcie pasy BroMansom...

 

Spróbowali wysłać Shawa do psychiatryka. Jak dla mnie Christy wypadła na plus.

 

ME... Spodziewałem się tego. Czy to złe? Paper champion nic nie straci, mimo wszystko. Powiem tak: jeśli EY pozostanie poważniejszy i jego run z pasem nie skończy się w drodze do Sacrifice(ani na samej gali), to nie ocenię tego na minus. Oby nie skończył jak Sabin. Zasłużył na więcej.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  180
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2014
  • Status:  Offline

Ach, zapomniałem o najważniejszym (?) - na samym początku programu była tablica z tekstem "ku pamięci Wojownika". To bardzo miłe ze strony TNA.

  • Posty:  558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Macintosh

EY na mistrza to z pewnością nie jest dobra decyzja. Każdy debil znajdzie kilka bardzo podobnych cech Erica i Daniela Bryana, więc po raz kolejny TNA postanowiło skopiować zagrywki WWE. Różnica tkwi w tym, że DB ma swoją otoczkę (Yes Movement i feud z Authority) podczas gdy EY w okolicach Magnusa tak naprawdę pojawił się dopiero tydzień temu przy okazji Four Way Matchu o pas. Gauntlet Match dosyć średnio mi się podobał, a do tego gdy Eric został sam jako face finał był do przewidzenia. Podobnie jak Sabinowi nie wróżę mu zbyt długiego reignu i mogli dać ten pas zdecydowanie komu innemu niż ex-komendiantowi. Dopatruję się w tym chęci zwrócenia uwagi na siebie (po shockerze z zakończeniem streaku, założeniu federacji przez Jarretta, a także mającym nadejść ogłoszeniu ROH). Szkoda że dzieje się to za wszelką cenę i krótki reign źle wpłynie na renomę pasa. Decyzja słaba i chyba paper champion - Magnus z pasem np. do Sacrifice był lepszym rozwiązaniem.

 

Wynik walki Knockouts oczywisty, więc nie ma się co rozpisywać. Standardowo coś nowego w TNA dominuje przez kilka tygodni, a potem spada tam gdzie jego miejsce.

 

Kompletnie zapomnieli o wątku Kenny'ego Kinga oprócz kilku słów Dixie Carter.

 

Wszyscy dosyć ostro wyrażają się o Dixie, jednak ja odniosłem wrażenie, że jest poprawa. W końcu nie było to recytowanie z pamięci wykutego na blachę tekstu, ale próba uderzenia w emocje. Jest lepiej, chociaż przy Bully'm było widać niedostatki mikrofonowe Carterówny. Co do Raya to wydaje mi się trochę za słodko. Fajnie, że publika reaguje, ale słodko-pierdzący Ray trochę mnie wkurza.

 

BroMans nadal z pasami, ale tylko do Sacrifice. Należy się tym martwić (!!!), ponieważ BroMans sprawili, że pasy tag team są częstym gościem w TV od czasu Bound for Glory. Jak widać komedia może wprowadzić na salony o czym najlepiej świadczy właśnie przykład EY'a.

 

Już myślałem, że Christy przejdzie na stronę Sama, ale niestety nie tak się to zakończyło. Za Samuelem stoi tylko dobry gimmick, ale oprócz tego słabizna i Christy mogłaby mu się przydać. Coś czuję, że i na Sacrifice dostaniemy sleepa od Andersona i Showa.


  • Posty:  37
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.10.2009
  • Status:  Offline

EY dostał kopa (prawie) jak Bryan w Dablju. Prawie bo bez jakiejś większej promocji i tak trochę z dupki, byle coś się działo. Nie mniej jednak za te lata Erica w TNA nie mam nic przeciwko, żeby pośmigał sobie przez krótki okres czasu ze złotem (dłuższego reignu niż do Sacrifice to mu nie wróżę). Szczególnie, że pas zyskuje kosztem Magnusa, którego fanem nie jestem a i jego reign dupy nie urywał. Teraz pozostaje kwestia tego, kto mu ten pas odbierze. Może Joe po heel turnie?

 

Samuel Shaw nie jest wirtuozem za mikrofonem, w ringu też nie kręci niesamowitych walk ale w gimmicku psychola mu do twarzy (chodź segment i tak należał do Christie :twisted:). Oby nie katowali nas tym feudem z Andersonem zbyt długo.

 

Mam nadzieję, że ograniczą występy Dixie do minimum, bądź najlepiej do zera. Ciężko się ją słuchało od zawsze, w segmencie z Bullym nie było inaczej. Ray ratował ten segment (bardzo dobra interakcja z publiką, która też dawała radę) i raczej więcej z tego segmentu nie dało się wycisnąć.

Edytowane przez SAVEME.Y2J

  • Posty:  10 274
  • Reputacja:   288
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Ja myślę, że TNA nie chciało stricte skopiować Bryana i jego drogi do pasa, ale w szyderczo-karykaturalny sposób to przedstawić w polewie a'la TNA i zrobić sobie jaja z bookingu WWE, które zrobiło z Dragona przesadzonego mega-terminatora. Ot, taki mały bitch slap od Dixie dla Vince'a, którego ten nawet nie poczuje, a który mocno zdewaluuje wartość Złota w TNA (coś jakby u McMahona dali główny pas Santino Marelli).

Osobiście uważam to zagranie za mega słabe i szkoda mi tylko tych wszystkich wrestlerów, którzy wciągają Younga nosem (nie żeby Eric był jakiś tragiczny, bo to bardzo solidny worker i dość kompletny zawodnik, ale zupełnie niewypromowany żeby targnąć główny pas fedki) a Złota nigdy u Dixie nie dotkną (Fallen Angel pewnie walnął barana w ścianę widząc ten ruch ze strony bookerów).

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  180
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2014
  • Status:  Offline

Jakkolwiek bym sympatykiem DB nie był, to powiedzcie, czy Daniel miał takie zajebiste promo jak EY na poprzedniej tygodniówce TNA? No właśnie. Ja wiem, że to nadal zbyt mało, ale z drugiej strony? Nie bójmy się zmian, szczególnie w TNA.

 

 

"Fallen Angel pewnie walnął barana w ścianę widząc ten ruch ze strony bookerów"

 

O ile jeszcze jest na kontrakcie, bo coś cisza z BI.


  • Posty:  2 150
  • Reputacja:   41
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Android

Gauntlet Battle Royal

TNA upiekło kilka pieczeni na jednym ogniu, wrzucając je do jednej walki, dokładając kolejne klocki do układanek, które ukończone zostaną na PPV Sacrifice. Niestety wygrana Erica Younga wisiała w powietrzu po tym jak obijał się w trakcie walki i został sam naprzeciw trzech heeli.

 

Knockouts Four Way Match

W tej walce dobry był tylko booking. Nie było podziału na charaktery, choć i tak ciężko się to oglądało. Zgodnie z oczekiwaniami wygrała Angelina Love i nie sądzę, że negocjując nowy kontrakt z TNA nie zagwarantowała sobie zdobycia tytułu...

 

Podoba mi się historia z The Wolves i Bro - Mans. Wilki gonią za pasem, a gdy już go zdobędą, fani będą się cieszyć. Oby tylko zbyt mocno tego nie przeciągnęli...

 

TNA World Tag Team Championship Match

Następnej deski ratunkowej dla mistrzów chyba już nie będzie...

 

No to zaczynamy powolne niszczenie postaci Samuela Shawa. Dziś dał się nabrać jak dzieciak, przy którym to Christy Hemme wyglądała na szaloną...

 

TNA World Heavyweight Championship Match

Dawanie mistrzostwa świata wagi ciężkiej za zasługi w TNA staje się powoli tradycją. Rok temu pas przejął Chris Sabin za dzielną walkę z kontuzjami. Teraz tytuł trafił do Erica Younga za dzielne znoszenie idiotycznych gimmicków. Tą walką TNA przyznało, że ich mistrz rzeczywiście był papierowy, bowiem przegrał z pierwszym rywalem, któremu stawił czoła samemu. Oby tylko kolejnym pretendentem nie stał się Abyss. Wyczuwam też próbę zszokowania wrestlingowego świata. WWE dało światu przerwanie streaku, Jeff Jarrett nową federacją, a TNA...mistrza Erica Younga. Dixieland zachowuje się trochę jak otyły brat mistrza w gimnastyce, który chce pokazać wszystkim, że nie jest gorszy i też potrafi zrobić salto. Szkoda tylko, że w wielu przypadkach salto TNA kończy się skręconym karkiem...

 

Po serii naprawdę niezłych gal Impact Wrestling trafił się słabszy epizod. Oby była to tylko jedna czarna owca...

70800448856fb97a41e5eb.jpg


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline

EY mistrzem TNA... nic do gościa nie mam, w sumie nigdy nie miałem, ale żebym był szczęśliwy jego zwycięstwem to chyba raczej nie w tym życiu - nie wątpie że tydzień temu dał jedno z najlepszych prom w ostatnim czasie (w całym mainstreamie), ale czy to jest wystarczający powód by mógł być mistrzem? Hell No. Gdyby nie wykorzystywał swojej walki na tym samym Impakcie, tylko poczekał na PPV (którekolwiek to by nie było), strzelił jeszcze ze dwa takie proma, pokonał w ringu kogoś skrajnie wartościowego to wtedy można byłoby to kupić, a tak? Trąci kałem. Plusem tej walki jest dla mnie tylko Piledriver, ale to tylko dlatego że mam słabość do tego movesu. Może cud się zdarzy w title runie? Nie zanosi się, a szkoda bo nagłe przeistoczenie 2-letniego (?!) story z Josephem Parkiem i EY w main eventową historię kopciuszkową na to by zasługiwało jakkolwiek nie brzmi to głupio.

  • Posty:  580
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline

Shocker Vs Shocker, WWE zrobiło shockera przerywając streak Undertakera, to TNA zrobiło shockera na miarę własnych możliwości robiąc z Erica mistrza.

Jak widać śledzą konkurencję (i na wzajem zresztą też).

Retired?

174471322253443c3b65b19.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

Lubiłem Erica jako komedianta i nie wiem, czy polubię jako poważną postać. Kilka lat temu, gdy TNA próbowało przeprowadzić taką zmianę po raz pierwszy (czasy World Elite), miałem z tym wyraźny problem :) Ale nie powiem, że nie ciekawi mnie, jak sobie poradzi jako mistrz. Wiadomo, że gdyby ktoś zapytał mnie, kogo bym widział jako champa spośród zawodników, którzy NIGDY nie zdobyli World title'a, to nawet nie wziąłbym go pod uwagę. No ale stało się i trzeba się w tym jakoś odnaleźć. Obawiam się jednak, że już na Sacrifice Magnus wróci na tron.

 

Ciekawe, czy Daniels szybciej doczeka się pasa czy zwolnienia/wygaśnięcia kontraktu :)

1005187806541accfacb3d6.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE Backlash 2025
      Dyskusje na temat wydarzenia WWE Backlash 2025!
        • Dzięki
      • 32 odpowiedzi
    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Dzięki
      • 147 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 045 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 713 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Lubię to
      • 107 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
        • Lubię to
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
        • Lubię to
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 187 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 599 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 893 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • Bastian
      Zgadzam się z Tobą. Wolę nieco za krótki pobyt w NXT niż kiszenie się tam. Impet Perez w głównym rosterze i tak już nieco wyhamował. Była ostatnia wyeliminowaną w RR, weszła do EC, a potem cisza, ucięty feud z Bayley i jobbowanie w NXT. Teraz jakoś to odbudowują. Lepsze to niż walki o North American Title.
    • Giero
      Dawka najważniejszych informacji z najnowszego odcinka NXT. Skrót NXT Za tydzień zapowiedziano: – koncert Joe Hendry’ego i występ rapowy Tricka Williamsa – Shawn Spears vs. Josh Briggs – OTM vs. Kale Dixon & Uriah Connors – #1 Contender’s for NXT North American Championship: Sean Legacy vs. Je’Von Evans vs. Ashante Thee Adonis – Kelani Jordan vs. Zaria Aktualna karta Battleground 2025, które już 25 maja: Tony D’Angelo vs. Stacks NXT Women’s Championship Stephanie Vaquer vs. Jordynne Grace TNA World Championship Joe Hendry vs. Trick Williams NXT Championship Oba Femi vs. Myles Borne
    • Jeffrey Nero
      No właśnie tak sobie czytam na zagranicznych stronach, że ludzie są średnio zadowoleni jak są one prezentowane bo większość walk mimo, że z gwiazdami, ale udupiają. Ja bardzo na nie liczę w głównym rosterze. Nie wiem jak wy, ale ja osobiście wolę jak ktoś awansuje do głównego rosteru a nie tak sami nie wiedzą czy już je awansować czy potrzymać jeszcze w NXT. Walizka jak dla mnie w tym orku dla Perez.
    • MattDevitto
      Ale to były czasy Tamten Orton był takim kocurem, że aż będę musiał to łyknąć w całości w wolnej chwili...
    • Bastian
      RAW spod znaku całkiem niezłych walk i przynudzania przy mikrofonie. Ględził Punk, ględził Seth, a że nieszczęścia chodzą parami, ględziła też i Becky pod koniec gali.  Penta i Gable to gwarant niezłego wrestlingu, ale obie te postaci zmierzają donikąd. Luchador to kolorowa błyskotka ringowa, nic więcej. Fruity Pebbles, że pozwolę przytoczyć sobie klasyka mikrofonowego od The Rocka. A Chada opluto na tym RAW w momencie, gdy on dostał jobber entrance, zaś ten błazen Pat McAfee wjechał na arenę z wejściówką i aplauzem godnym SCSA. Btw. gdzie są amerykańskiego barwy u Gable 'a? Czyżby naprawdę wsiąkał w postać Grande Americano? Niestety, w przypadku Chada nie pomoże Grande Americano ani Matcha Latte. Dla WWE zawsze będzie tylko mini wersją Kurta Angle. Za każdym razem, jak widzę American Made, kojarzą oni mi się z postaciami z filmów typu "Wykidajło" lub tych ze Stathamem, gdzie główny bohater kładzie ich jednym strzałem w pierwszej scenie.  Balor kontra Styles, kiedyś materiał na klasyk, dziś walka podstarzałej już gwiazdy TNA i WWE kontra 2-20 w ostatnich telewizyjnych meczach. Gdyby Irlandczyk był polskim politykiem, byłby Korwinem Mikke.  Do Yeeta ustawia się kolejka chętnych. Paul, Gunther, Rollins... Austriak chce rewanżu na MITB. Czyli jakby McAfee ograł Gunthera na Backlash, byłby pretendentem?  Oczami wyobraźni już widzę ten mecz z gimmickiem, kto pierwszy zmęczy się yeetowaniem, ten przegrywa...  Iron Yeet Match, czy coś... Giulia i Perez w pierwszym main evencie głównej tygodniówki. Wiadomo było, że z Ripley i Sky szans nie mają, ale milutko, że je promują.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...