Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  742
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie oglądam TNA, więc do końca nie wiem jak z tą formą Stingera jest, ale szanuję Stinga za dokonania sprzed lat, wiem, że to legenda tego biznesu, jednak powinien odpuścić pas. Niech walczy, nawet kiepsko, bo w końcu ma swoje lata, ale niech promuje przez to młodych. Przecież dla pukającego do Main Eventu wrestlera nie ma nic lepszego jak pokonanie takiej gwiazdy jak Sting. Wolę Takera, który walczy dwa, trzy razy w roku, ale nie kradnie młodszym miejsca i nie wcina się w walki o pas. O czym może świadczyć liczba tytułów jakie posiada(mniej niż Cena czy Orton). Może nie promuje jakoś szczególnie młodych(przynajmniej ostatnio), ale nie zabiera im miejsca i szansy na Main Event. Najlepszym przykładem może być tutaj HBK. Człowiek, który na prawdę odpuścił sobie push w ostatnich latach swojej kariery i potrafił się podłożyć nie raz czy dwa. Taką role powinien przyjąć Sting. A co do walki na WM27 Takera z HHH to każdy ma swoje gusta. Ja byłem bardzo z niej zadowolony. Spodziewałem się gorszej walki, a wyszło całkiem udanie. Match roku? Na pewno nie. Jednak cała otoczka i emocje podczas walki to na pewno może się już nie powtórzyć w tym roku. I tym ta walka przebija wszystko co zrobił Sting w tym roku pokazując się co tydzień.

Entertainment > Wrestling

 

Dolph Ziggler sprzedaje ciosy lepiej niż TNA bilety :)


  • Posty:  386
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

no widzisz ja porównuje tylko te federacje w odzewie... zamiast gadać o pierdołach mówcie czy fajny wczorajszy impact bo w pracy siedzę i nie mogę zobaczyć:D

  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

zamiast gadać o pierdołach mówcie czy fajny wczorajszy impact bo w pracy siedzę i nie mogę zobaczyć:D

A co mi tam, opiszę w plusach i minusach:

 

Plusy:

--> Kłótnie między Hoganem, Flairem, Bischoffem i ta niepewność nieśmiertelnych (czy to w otwierającym segmencie, czy jeszcze później).

--> Bardzo dobry segment z Foleyem w roli głównej - bardzo dobra przemowa Micka, jestem miło zaskoczony, choć moim zdaniem niezbyt pasuje mu ten ubiór.

--> Całkiem niezły pojedynek między Sangriento a Amazing Redem, jednak nadal jestem zdania, że muszą mu zmienić tę maskę, bo jest śmieszna.

 

Minusy:

--> Zero promocji walki o WHC, wszystko kręciło się wokół innych walk (no bez jaj, dwa razy pokazali Stinga na backstage, na koniec krótki segmencik z nim i RVD - przecież to ma być Main Event przyszłego PPV).

--> Te powroty/debiuty takie bez polotu bym rzekł, Chyna wyglądała jak jakiś potwór, boje się o walkę na SF.

 

Inne:

--> Rozumiem 'edytować publiczność' (WWE swego czasu równiez stosowało taki myk, z Drew McIntyrem), ale na tej gali było trzy razy głośniej niż na Lockdown (mimo tego, że obecnych było pięć razy mniej widzów).

 

Mój pierwszy iMPACT! od dwóch miesięcy, nawet mi się podobał.


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Całkiem dobry odcinek. Nie nudziłem się za bardzo. Debiut Chyny, powrót Harrisa (jak na moje oko dalej nie poszedł na siłkę i razem z Mattem zmontują brzuchaty team).

 

Śmiać mi się chce jak widzę tą marną kopię Sin Cary (chodzi mi tu o strój - nie umiejętności). On naprawdę wygląda jakby miał żółtego mopa na głowie.... Do tego dostaliśmy drugi raz walkę z Danielsem, tfu. Suicidem.

 

Ciekawe, że Crimson jest promowany jako niepokonany i w dość łatwy sposób spinował Joe, który swego czasu był prawdziwym niepokonanym zabijaką (tęsknie za tym!) a teraz robi za popierdółkę.

 

Rozśmieszył mnie Eric Young w main evencie jak myślał, że zdobył pas TV. ;)

 

Do plusów zaliczę segment z Foley'em (przekonywujący i ładnie wyszedł).

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  386
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

dzieki chłopaki:D

 

co do stroju nie jest kopią sin cary nawet nie jest podobny... odwołuje się raczej do meksykańskich tradycji (choć sam wrestler ma go z powodu sin cary co uważam za idiotyczne gdyż Rey był wiekszą gwiazda i jakoś nie chcieli kopii) jest tragiczny to fakt :) tak tragiczny jak wiekszość z meksyku... jednak mogli sie postarać:P


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

nikt nie porównuje jednej federacji do drugiej

 

jedyne osoby które tutaj zaczynają porównywać to prowokatorzy, którzy muszą dowartościować swoją pozycję i pokazać jakimi są znawcami świata wrestlingu. Markowie TNA przejmują się raczej swoimi tematami(bo jakoś nie znam afer, które wywołują fani TNA w temacie RAW czy SD), co też Dog ma fajnie opisane.

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg


  • Posty:  386
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Panowie Skończmy już tą dyskusje:D WWE vs TNA:P

 

Powiedzcie jak wyszło z foleyem jest tylko przedstawicielem network czy network?


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Foley powiedział, że jest "network executor" :) czyli dalej nie wiemy kim jest/są Netowork

  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Tzn ja to rozumiem tak, że Network to jest po prostu stacja tv - Spike (która kieruje się ratingami itd, ble, ble, ble), a Foley będzie ich charyzmatycznym przedstawicielem/wykonawcą z dużą władzą w rękach co pokazał już w tym odcinku zmieniając nazwę na "impact wrestling" i bookując main event.

 

Jest ciekawie. Dobrze, że to nie Dixie pojawiła się zamiast Foley'a....

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  386
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

kamien z serca.. bo mi ktoś napisał ze Foley jest tym całym network... to że jest przedstawicielem jest jeszcze do przyjęcia:D

  • Posty:  44
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

--> Całkiem niezły pojedynek między Sangriento a Amazing Redem, jednak nadal jestem zdania, że muszą mu zmienić tę maskę, bo jest śmieszna.

 

A to całkiem ciekawe.

 

PS

I ten pojedynek pomiędzy Suicide'm, a Daniels'em też nieźle wypadł.

 

Pozdrawiam.

"Cena looks like what would happen if Vanilla Ice banged a Teletubby."

  • Posty:  1 955
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Plusy:

 

- Jestem sentymentalny i cieszę się z powrotu Harrisa i debiutu Chyny. Martwi mnie natomiast ich forma. Harrisowi jakby urosła gęba i boję się, że wraz z Mattem nie stworzą tag team tylko fat team. Chynie z kolei markowałem, kiedy miała feud z Jarretem i Jericho o pas IC, ale to było 10 lat temu. Forma obydwojga to wielka niewiadoma, ale wierzę, że TNA wie co robi

- Dobrze, że wyciągnęli wnioski z poprzednimi niewypałami i nie ciągnęli wątku z Network do Bound For Glory

- wreszcie zobaczyłem starego, dobrego Joe. To nie jest jeszcze ten zabijaka, ale walka z Crimsonem i Abyssem dała mi nadzieję na powrót Samoańczyka do formy sprzed lat. Po wydarzeniach po walce jestem pewny, że Joe zainterweniuje na Sacrifice i włączy się w feud

 

Minusy:

 

- RVD i Sting mają walkę o pas, a zachowują się jak dwóch fella z piaskownicy. To wzajemne słodzenie sobie jest gorsze od płaczącego Dreamera

- dziwnie wyglądały te powroty według mnie. Foley wyszedł i od razu zaczął przemowę. W takich chwilach zawsze pokazuje się reakcje ludzi, celebruje moment, a Mick od razu zaczął gadkę, kiedy jeszcze muzyka grała. Harris to samo. Wyszedł, wymierzył kilka spojrzeń ze Stormem i dali reklamy...

"Even the man with three H's would be proud of the way we buried this young, promising talent." - Broken Matt Hardy (Total Nonstop Deletion 15.12.2016)

  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A to całkiem ciekawe.

Fajnie, że potrafisz wytykać ludziom błędy, jesteś zajebisty. Bo przecież pomylić się przez przypadek nie wolno. Pozdro, poćwicz.


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie trolluj już, proszę. Nie widziałem żeby ktoś się z Ciebie specjalnie naśmiewał. Specjalnie szukasz uwagi? Lepiej nie odpowiadaj...
Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie trolluj już, proszę. Nie widziałem żeby ktoś się z Ciebie specjalnie naśmiewał. Specjalnie szukasz uwagi? Lepiej nie odpowiadaj...

Nie, post Portero nie był w żadnym wypadku złośliwy, on jedynie troszczy się o to, bym następnym razem nie popełnił tak drastycznego błędu ;).

 

btw. TNA oficjalnie zmieniło nazwę na iMPACT! Wrestling?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Nie widziałem w ostatnim czasie nowych wiadomości, ale nie jest tajemnicą, że od lat walczył z rakiem, więc nawet te sporadyczne występy warto docenić.
    • KyRenLo
      Wygląda na to, że jej misja podbijania świata powoli się kończy i przed powrotem do AEW chce zrzucić z siebie jak najwięcej tytułów. IIL pisał na SB, że była jakaś transmisja. Mam nadzieję, że będzie powtórka tego wydarzenia. Wszak dosyć mocno się ograniczyłem do oglądania tylko WWE i uważam, że mi to wychodzi na dobre, ale taką waleczkę osoby, którą się lubi na naszej ziemi chętnie zobaczę.
    • IIL
      Hayato słynął ze swoich stiffowych kopniaków. Chciałem go zawsze zoabczyć z Low Ki w single matchu.  Przejrzałem go sobie na cagematch i od kilku lat pojawia się jedynie sporadycznie w Michinoku Pro. Przydałoby się w New Japan, ale te od dawna korzysta tylko ze swojego dojo i prędzej bierze zawodników z zagranicy niż kogoś z rodzimego rynku. Szkoda, bo przydałyby się im jakieś werbacje w dzisiejszej dobie. 
    • KyRenLo
      To jeszcze można dorzucić do wpisu wyżej obrazkowo jak to wygląda na teraz: Widać, że zawodnicy i zawodniczki występują w dwóch różnych motywach. Można zakładać, że to odniesienie do dnia, w którym się pokażą na scenie. Chyba. Wyjdzie w praniu. Obecna karta WrestleManii na papierze nie wygląda źle. No i można dodać co żadnym zaskoczeniem pewnie nie jest, ale ów karta jest dosyć mocno przewidywalna, bo większość z nas zapewne zakładała na teraz podobne zestawienia.
    • MattDevitto
      Wstyd by mi było jako fana retro gdybym tego nie wiedział Prawda - wtedy aż chciało mu się kibicować. Swoją drogą był wtedy u mnie numerem dwa. Jedynką był Fujita Jr Hayato, który wtedy pojawiał się w New Japan. Ale to był kocik
×
×
  • Dodaj nową pozycję...