Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 955
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.11.2010
  • Status:  Offline

"stupid horses"

 

Eh, tam było, bodajże, "shut up, hookers", czyli "zamknąć się, dziwki", i ani słowa o koniach ;).

 

No właśnie, chodziło mi o "hookers", tylko nie wiedziałem jak to się pisze :)

"Even the man with three H's would be proud of the way we buried this young, promising talent." - Broken Matt Hardy (Total Nonstop Deletion 15.12.2016)

  • Posty:  373
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.08.2010
  • Status:  Offline

Plusy

- Obecna sytuacja AJa w fortune i jego całkiem fajny segmencik-atak na Williamsa

- Debiut nowego Raya nawet fajnie wypadł. Nareszcie nie jest już szarym zwykłym bratem z 3D. Tak na marginesie, czy tylko mi jego nowy gimmick przypomina z deka obecny gimmick Nick Gage'a? :)

- Zmiana posiadacza pasa X Dywizji. Teraz tylko czekać na walki Kaz vs Lethal.

- Nowy posiadacz starego pasa WHC i jego TT Battle Royal match :D Widziałbym Younga w X Dywizji :D ma fajny gimmick i do twarzy mu z pasem... szkoda tylko, że musi męczyć się z OJ w TT.

 

Minusy

- Powrót Roba. A już myślałem, że w TNA go nie zobaczę. Miejmy tylko nadzieje, że był to razowy wyskok, i nie odegra żadnej roli, bo prezentowanie go na wizji to strata czasu... już wolę urywki z reaction oglądać :P

 

iMPACT nawet ciekawy... po za walką Roba i RVD nie było nic takiego, co musiało być przewinięte :) bez dłuższego gadania (bo nie ma o czym...) wystawiam mocne 3+/6


  • Posty:  576
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.04.2010
  • Status:  Offline

EY i Rob Terry za to, ze w ogole musialem ich ogladac

 

Rob Terry wrócił i najprawdopodobniej zasili Immortals. Niestety... Oby jego rola nie wybiegała poza bycie ochroniarzem Flair'a

 

Powrót Roba. A już myślałem, że w TNA go nie zobaczę. Miejmy tylko nadzieje, że był to razowy wyskok, i nie odegra żadnej roli, bo prezentowanie go na wizji to strata czasu... już wolę urywki z reaction oglądać :P

 

Co wyście się do tego Roba tak doczepili? Dla mnie jest to bardzo dobry wybór jako na nowego członka Immortal, po odejściu Morgana potrzeba tam było jakiegoś gościa od "brudnej roboty" czyli takiego gianta, który będzie rzucał przeciwnikami nowego reżimu.

 

po za walką Roba i RVD nie było nic takiego, co musiało być przewinięte :)

 

Jak dla mnie nie za bardzo ta walka różniła się od starcia Bully Raya z Redem czy też Lethala z Robbie E, po prostu taka mierna walka na tygodniówkę.

7614081404f146f966c931.jpg


  • Posty:  373
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.08.2010
  • Status:  Offline

Co wyście się do tego Roba tak doczepili? Dla mnie jest to bardzo dobry wybór jako na nowego członka Immortal, po odejściu Morgana potrzeba tam było jakiegoś gościa od "brudnej roboty" czyli takiego gianta, który będzie rzucał przeciwnikami nowego reżimu.

 

Rob jedynie nadaje się do rzucania przeciwnikami. Odgrywać może tylko rolę potwora i nic więcej. W porównaniu z Morganem, którego ma zastąpić w immortlas ma 0 umiejętności w ringu i mniej niż 0 przed mikrofonem, czyli ogólnie chodząca kłoda z niezmiennym wyrazem twarzy... jeżeli miałby odgrywać taką rolę jak na początku Blueprint czyli tylko prezentować się jako goryl na łańcuchu to jeszcze ujdzie, ale jego walka na iMPACT niezależnie z jakim przeciwnikiem i tak będzie stratą czasu... chyba że, byłby jobberem, to inna sprawa. Tak czy inaczej sam fakt jego powrotu jest minusem.

 

Co do słów AJa; Jeżeli faktycznie użył słów "hookers" to nie powinny być one ocenzurowane?


  • Posty:  189
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.11.2010
  • Status:  Offline

Terry znowu jobberem? Nie, ja już go wolę jako kłodę która taranuje wszystko na swej drodze. Zresztą nie powinno się szachować wrestlerami umieszczając ich raz w roli jobberów, za chwilę dawać im pusha i potem znowu w dół. To bez sensu. Rob dostawał bęcki na początku, potem dostał dużego pusha i jakoś tam się odnalazł w tej roli a i taki zawodnik w rosterze według mnie też się przydaje. A teraz znowu do roli jobbera? Bez sensu...

Dla mnie to Immortals to nadal rozczarowanie roku, albo coś z tym zrobią albo niech w piździec to rozwiążą i tworzą coś nowego od podstaw.

Egoista, alkoholik, fan wrestlingu lat 90-tych :)

7062611814df90a2160f60.jpg


  • Posty:  5 046
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Co najbardziej mnie irytuje to fakt, że pas znów zmienił właściciela na tygodniówce. Normalnie śmiech na sali.

15974308365193fac7b7921.jpg


  • Posty:  260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.03.2009
  • Status:  Offline

Co najbardziej mnie irytuje to fakt, że pas znów zmienił właściciela na tygodniówce. Normalnie śmiech na sali

 

PPV jest zarezerwowane dla przepięknych walk MMA Fajtera Jeffa Jarreta.Więc pasy trzeba zmienić na tygodniówce.. Są plusy i minusy tej walki.Do plusów zaliczamy oczywiście pojawienie się Christy :D no i i na tym się kończą plusy :D

 

Ogólnie impact średni i to nawet bardzo.

 

Na początku mamy dobry speech Andersona i Morgana. Pomimo, że Morgana nie lubię za mikrofonem to Anderson ratuje każdy segment.Wszystko zaczęło tracić urok jak wszedł Hardy,nie było źle ale na BS radzi sobie o wiele lepiej.

 

Następnie mamy walkę o pas Dywizji X. Najbardziej mnie zdziwiło, że nie było ukrytej kamery na BS pomiędzy Speechem Hardego,Andersona i Morgana a pierwszą walkę.To na pewno na Plus :D. Co do samej walki to jak wbiła Christy morda mi się uśmiechnęła i aż lepiej się oglądało. Co do nowego mistrza to jestem jego przeciwnikiem, głównie chodzi mi tu o jego gimmick albo jego brak, z drugiej strony Robbie E stracił pas mając jakiś tam gimmick.Ogólnie to jakoś nie przeżywałem tej walki.Takie coś odsyłam na PPV.

 

AJ vs Doug na BS ? średnio mi się to podobało.Ogólnie ta "chata" tak dziwnie wyglądała i tak to dziwnie odebrałem.Sam nie wiem czemu.

 

BS z Orlando i Young'iem mi się podobał,sam nie wiem czemu ale nawet mordka mi się trochę uśmiechnęła i nie dlatego że Jordan tam był -.-

 

Kolejna walka to dla mnie kpina i nie wiem co ona w ogóle tam robiła.Tak bezsensowego gówna nie widziałem od bardzo dawna.Takie rzeczy tylko zabierają czas.Pomimo, że lubię Young'a to proszę żeby więcej nie występował, niech siedzi na BS i robi za kucharz dla Immortal.

 

Brother Ray z nowym themem który mi się spodobał.Reszta dla mnie do wywalenia, ile razy już takie rzeczy się widziało.Wchodzi jeden który dostaje Jobbera, w tym przypadku był to Red.Następnie ten się nad nim znęca po czym wygrywa walkę, po walce ten go próbuje zabić ale save'a robi przeciwnika zabijającego... ehh

 

Powrót Roba jest gorszy od tego, że kilka impactów do tyłu Jarret zabijał co tydzień Samoa Joe xD

 

Teraz perełka gali czyli mma fajter Jeff Jarret. Myślałem, że go nie będzie no ale cóż.. bywa.Dla mnie to jest porażka i jak ktoś wspomniał wyżej to jest kwestia czasy kiedy wyzywanie przyjmie Kurt.

 

ME taki średni, nie było czegoś wielkiego co by mnie np zwaliło z krzesła.Zwykły ME, gorszy od tego z przed tygodnia.

 

4/10 normalnie ale dam 5/10 bo Impact nie przeniósł się na Reaction :D :D


  • Posty:  369
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.05.2009
  • Status:  Offline

Co najbardziej mnie irytuje to fakt, że pas znów zmienił właściciela na tygodniówce. Normalnie śmiech na sali.

 

X-Division to nie pas teraz,ale gówno warty pasik. Nie wiem czy zauważyliście, ale na uczcie Immortals nikt nie wspominał o X-Division. Gold dla Bishoffa ogranicza się do HW, TV i TT.

 

Mnie tam sie podoba, że wrócili na Impact dawno nie pokazywani zawodnicy.

Terry mi nie przeszkadza i niech se będzie kolejnym przydupasem Rica, bo oprócz Abyssa (zupełnie z innej bajki) to słabo tam jeśli chodzi o giantów...

Ci co chrzanią o marnowaniu czasu, może woleliby zamiast walk po raz tysięczny Hogana telepiącego się do ringu albo Bishoffa przez 10 minut, co??

 

Comedy relief w stylu Erica jest bardzo fajny i naprawdę przydatny. Poza tym, ciekawi mnie czy ten "Pas ze śmietnika" nie nabierze wagi po ewentualnej porażce Hardy'ego. Przecież nikt o zdrowych zmysłach nie będzie latał z tym gejowatym różowiutkim czymś, co może być tylko przyczepione tylko i wyłącznie do pępka Jeffrey'a... :lol:

 

Miss Tess na wrestlerkę się nie nadaje, ale kształty ma cudne... :razz:

 

Pope jeździ Jagiem XJ - co to za alfons, co nie jeździ Cadillac'iem, Shhiiitt!

I'm the Nonsense Connoisseur 4 LIFE

 

DRINK UNTIL YOU SINK!

 

Facel Vega 62' - Real Gangsta Ride

3072429474c657d5bdd659.jpg


  • Posty:  373
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.08.2010
  • Status:  Offline

X-Division to nie pas teraz,ale gówno warty pasik. Nie wiem czy zauważyliście, ale na uczcie Immortals nikt nie wspominał o X-Division. Gold dla Bishoffa ogranicza się do HW, TV i TT.

 

Na uczcie faktycznie nie było mowy o X title, ale o ile dobrze pamiętam na ostatnim iMPACT był krótki segment, gdzie Easy E oglądał z AJem wygraną walkę o pas Lethala i wspominał, że jeżeli pas TV nie wróci do immortals, to Bishoff zamiaruje zastąpić AJa nowym mistrzem X Dywizji.

 

Sama zmiana posiadacza jest z pewnością celowa... przewiduje, że na najbliższym iMPACT immortals zakręcą się w X Dywizji. W końcu jak wszystkie pasy, to wszystkie.


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

A ja jestem za zmianami pasów na tygodniówkach, bo to podwyższa ich rangę i wprowadza element zaskoczenia. W dywizji cruiserweight WCW, którą fani lubią wspominać w nie mniejszym stopniu, co dawne X-Division, mistrz wielokrotnie zmieniał się na Nitro, a nikt nie narzeka, że, na przykład, ikona tej dywizji, Billy Kidman, to tak naprawdę żaden mistrz, bo zdobył pas trzy razy, w tym raz na house show i raz na Nitro. Druga ikona, Rey Mysterio, pięć mistrzostw, w tym trzy zdobyte na Nitro, jedno na Thunder i tylko jedno, jak w przypadku Kidmana, na PPV. Trzeba dodać, że wszystkie te zmiany, z wyjątkiem jednej, miały miejsce zanim do WCW przyszedł Vince Russo, a więc zanim z pasami zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Jak widać, nie chodzi o to, czy walka jest na PPV czy na tygodniówce, tylko o to, jaka to jest walka (na iMPACT! też można urządzić klasyk) i z kim. Zgadzam się, Robbie E w historii raczej się nie zapisze, ale widzę, że tu problemem nie jest on, ani Lethal, ale to, że zmiana pasa nie odbyła się na PPV.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.03.2009
  • Status:  Offline

W dywizji cruiserweight WCW, którą fani lubią wspominać w nie mniejszym stopniu, co dawne X-Division, mistrz wielokrotnie zmieniał się na Nitro, a nikt nie narzeka,

 

Nie narzekają bo dywizja wcw cruiserów dostawała czas na Nitro i idealnie go wykorzystywała (oczywiście według mnie :) ).Druga sprawa to, że na PPV też były walki i nie koniecznie o pas wcw cruiser tylko ogólnie cruiserów.W przypadku TNA to przez ostatni rok ta dywizja jest jak piąte koło u wozu, od czasu do czasu dostanie czas na impakcie i od razu jest walka o pas i od razu mamy nowego mistrza.Możliwe, że jak Immortals zdobędą te wszystkie pasy (łącznie z Dywizją X ) to może wreszcie zacznie się coś dziać, ale myślę, że raczej jest to mało prawdopodobne.


  • Posty:  373
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.08.2010
  • Status:  Offline

SixKiller zmiany pasa na iMPACT oczywiście wprowadzają lekki element zaskoczenia, ale i również przy obecnym traktowaniu X Dywizji przez TNA jest to jeszcze mocniejsze szmacenie pasa, porównywalne z okresem, kiedy swój title run miał RVD z WHC... czyli walka o pas na każdej gali co automatycznie obniża prestiż pasa który obecnie jest, jak to trafnie ujął Naseem Achmedov gówno wartym pasikiem. Pewnie się na mnie zaraz rzuci połowa forum xD ale szczerze mówiąc lepiej już byłoby podziwiać dobre walki x dywizji tylko na PPV niż cotygodniowe pajacowanie w ringu... te 10 minut na iMPACT lepiej by były wykorzystane tworząc segment podgrzewający sytuacje przed starciem na PPV a nie "szare" mecze które nie mają końca... jeżeli na następnym tapingu ujrzę po raz enty starcie Robbiego E vs Lethal to się załamie... rozumiem to, że TNA niema kogo dać do dywizji (oczywiście myśląc tak jak główni bookerzy) ale to nie powód aby non stop dawać nam tę samą walkę i to w dodatku o pas.

Co do nowego posiadacza, jak już wcześniej pisałem wyjdzie to na plus... teraz tylko czekać aż w końcu! Kaz zakręci się w dywizji przejmując pas i miejmy nadzieje przywracając ten w miarę dopuszczalny poziom jaki był prezentowany za czasów Williamsa jako mistrza.

Six, jeszcze jedno, pisząc o WCW i jego wspólnych cechach z obecnym TNA narażasz temat na ponowny atak ze strony antyfanów, krzyczących - "TNA kopiuje pomysły z WCW" :P


  • Posty:  5 046
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Element zaskoczenia to oczywiście pozytyw zmiany pasów na tygodniówkach, ale jeżeli się z tym przesadza to przeradza się to w duży minus, bo jeżeli patrzeć na to w ten sposób, to z kolei na PPV nie ma prawie żadnego zaskoczenia jak mistrz broni swojego tytułu. :)

15974308365193fac7b7921.jpg


  • Posty:  1 300
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2010
  • Status:  Offline

Co prawda jeszcze nie oglądałem iMPACT 'u ( w końcu mam DVD stacjonarne, więc koniec z męczarnią na 17" monitorze kompa ), ale wyrażę swe zdanie na temat pasa X - Div. - z racji tego, że zaistniała tu taka polemika - otóż uważam, że jeśli w X Div, nic się nie zmieni, to najlepiej aby ten pasy, również wyrzucili do kosza. Bo to, co obecnie mamy to jest jawna kpina, Samoa Joe jakoś nigdy nie był High Fly 'erem a jako mistrz X Div zjada na śniadania obecnego i poprzedniego mistrza a i walki były o 2 nieba lepsze ( w koću nie na darmo walkę Joe vs AJ vs Daniels o pas X Div. uważa się za jedną z najlepszych w historii TNA ).

Nie bierz życia za poważnie,

Bo i tak trafisz do piachu.

1240828704e1eb65585182.jpg


  • Posty:  373
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.08.2010
  • Status:  Offline

Mam dość interesującą informacje którą dla bezpieczeństwa daje jako spoiler, chociaż zapowiedź dwóch pojedynków na najbliższym iMPACT ( specjalne świąteczne wydanie :) )to nie za bardzo spoiler :P

 

 

 

TNA Television Champion Douglas Williams will defend the gold against former titleholder against AJ Styles in an Ironman Match!

 

Zapowiada się niezły mecz. Mam nadzieje, że obaj panowie postarają się i dadzą nam naprawdę dobre show... w końcu stać ich na to :)

 

-- Plus, it will be Kazarian vs. Robbie E. Max Buck vs. Jeremy Buck to determine the new #1 contender to new TNA X Division Champion Jay Lethal!

 

A jednak moje przewidywania są bardzo prawdopodobne... czyli spodziewajmy się na najbliższym PPV starcia Lethal vs Kaz :P

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Dzięki
      • 140 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 023 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 703 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Lubię to
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
        • Lubię to
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
        • Lubię to
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 186 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 583 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 884 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • Bastian
      Pośród rodzinnych obiadków, pisanek i żurku udało się znaleźć czas na obejrzenie WrestleManii... Gunther vs Jey Uso - przygaszona mina Gunthera zdradzała wszystko, co zdarzy się na koniec tej walki. Tyle tam było złej krwi, Gunther ruszył na Jimmy' ego, a mina Jeya podczas cały czas trwania walki wyrażała coś w stylu "no dobra, szkopie, pohulaj sobie jeszcze chwilę, zanim przejmę pas". Bardzo przeciętna walka z ubogim repertuarem. Jey ma swój Yeet WrestleMania Moment. Teraz tylko cierpliwie czekać, aż ktoś zrzuci z niego pas. Aż się prosi, aby znienawidzony Logan Paul skasował MITB na ulubieńcu tłumu.  War Raiders vs New Day - tygodniówkowy program, tygodniówkowa walka. I to górowało nad TLC o pasy TT Smackdown... Jade Cargill vs Naomi - po minie Naomi też już było widać, że jobbnie. No i tak się stało. Ta walka miała być pokazem siły Jade. I okej, power może i ma, ale nad ustawieniem, wyczuciem tempa musi popracować. LA Knight vs Jacob Fatu - niezłe starcie silnego, dynamicznego Fatu ze sprytnym, kontrującym mistrzem US. Fajna kontra finiszera w locie, całość nie była zła, ale zachwycać się też nie było czym. Gdzie się podziali Solo Sikoa i Tama Tonga? El Grande Americano vs Rey Fenix - obaj panowie dużo potrafią, pokazali to w ringu, ale ta cała otoczka konfliktu Gable' a ze światem luchadorów odrzuca mnie od walk Kurta Angle z Temu. Tiffany Straton vs Charlotte Flair - wynik mnie zaskoczył, ale i ucieszył. Flair swoje już osiągnęła, w kolejce zwanej NXT czeka kilka mocnych zawodniczek, a Tiffany potrzebowała tak mocnego zwycięstwa. W samą walkę, tak jak w ich program, wkręcić się nie potrafiłem. Zęby może nie bolały (pozdro Tiffy ), ale oczarowany nie byłem. Seth Rollins vs Roman Reigns vs CM Punk - tę walkę było przede wszystkim słychać. Pyskówki między zawodnikami i Heymanem, fani uruchamiający się z chantami... Czy było co oglądać? Tak, choć całość dość wolno się rozkręcała, ale potem widowisko dowiozło. Być może najlepsza walka WM41. Io Sky vs Bianca Belair vs Rhea Ripley - najlepsza walka drugiego dnia. Bianca dołączy do konfliktu byłych przyjaciółek? Drew McIntyre vs Damian Priest - końcowy spot na plus, ale na dystansie całej walki brakowało trochę hardcore' u. Bron Breakker vs Penta vs Dom Mysterio vs Finn Balor - było krótko, ale treściwie. Konfrontacja stylów, siła Breakkera, ekwilibrystyka Penty i Balora oraz spryt Mysterio, który ku uciesze fanów zdobył tytuł. IC Title przez najbliższe tygodnie będzie chyba wewnętrzną sprawą Judgment Day. Randy Orton vs Joe Hendry - szkoda Ortona, bo gdyby Owens był zdrowy to pewnie on i Kanadyjczyk poszliby w jakiś gimmick no holds barred zamiast McIntyre' a i Priesta. Tam była historia, tutaj trzeba było pokazać Randy' ego i ucieszyć publikę dając RKO. Joe Hendry nadał się do tego idealnie. Jest za krótko na pokonanie Vipera na WM, ale jego obecność była nieco bardziej ożywcza dla publiki niż walka Sheamus / Andrade / Miza czy Hayesa. Logan Paul vs AJ Styles - walka miała niemal zerowy klimat, liczyłem więc, że ci nieźli w ringu goście dadzą trochę rozrywki. Nic z tych rzeczy. Było nudno, wolno i jednostronnie. Paul wydaje się być wymarzonym Panem MITB do skrojenia jakiegoś face' a z pasa (Uso). Czyżby ta szybka porażka Stylesa była zwiastunem jego ostatnich miesięcy w WWE? Liv Morgan / Raquel Rodriguez vs Lyra Valkyria / Becky Lynch - nie było źle, dla Bayley jej brak na WM to prawdziwy strzał w twarz, no chyba, że ze zdrowiem jest coś nie tak. Walka niezła, choć schematyczna. Lyra zbierała razy, wracająca Becky zgarnęła zwycięstwo.  Cody Rhodes vs John Cena - przed laty czekałem na heel turn Ceny, m.in. po to, aby zobaczyć jak będzie demolować przeciwników, kantować, zabierać marzenia itd.  No i ciekawiło mnie, co Jaś będzie pokazywać w ringu zamiast notorycznego przyjmowania razów. No i się przekonałem   Heelowe proma Ceny po linii najmniejszego oporu, w ringu podobnie. Ja wiem, że 50-tka coraz bliżej, ale na te ostatnie miesiące kariery warto byłoby się sprężyć. Sama walka nudna, z niezgrabnie poprowadzoną interwencją Travisa Scotta. Wygrana Ceny wielu fanów w Las Vegas ucieszyła, więc chyba czas na krótką przerwę Rhodesa, aby lud się za nim stęsknił.  Za nami WM41 spod znaku zmian mistrzów (jedynie mistrzynie kobiet zachowały tytuły) i totalnie przeciętnej gali pod względem poziomu. TOP 3: Rollins vs Punk vs Reigns / Io Sky vs Belair vs Ripley / IC Title Fatal 4 Way Flop 3: Logan Paul vs AJ Styles / Cody Rhodes vs John Cena / War Raiders vs New Day  
    • Tomos
      Iyo vs Stephanie: Coś wspaniałego. Po walce jeszcze nasionka pod kilka kolejnych konfliktów w dywizji kobiet i mamy samograja na kilka najbliższych miesięcy. Nochal, nie popsuj tego. - Orton vs Cena przewidywalne, ale i tak się trochę jaram. - Frakcja Rollinsa? Tak, poproszę więcej (byle tylko nie skończyło się jak z Death Riders ). Cudownie, że dołączył Breakker, bo rakietę na plecach już ma - teraz tylko dobrze ją nakierować. - Guntherowi dalej psycha siedzi i ogląda się to bardzo dobrze, jestem bardzo ciekawy, jaki mają pomysł na Austriaka bez pasa. - Cały segment z celebracją Jeya z bardzo nerwową atmosferą, już miałem nadzieję że w końcu Sami będzie jakkolwiek strawny z racji heelturnu, no ale musimy chwilę poczekać. Myślę że nie za długo. - Bardzo dobrze, że Liv i Raquel znowu z pasami, ale całe Raw zepsute, bo Becky. Czekam nadal aż w końcu w ringu zrobi cokolwiek interesującego.
    • RomanRZYMEK
      Hogan Flair jobbnela czysto młodej? Niestety to chyba jedyny pozytyw ich walki - walki która miała wypromować Tiffy na nową wielką gwiazdę dywizji. Czy cały program i walka to zrobiły? Meh… Tak jak cały run Tiffy na razie jakiś nijaki. Może po WM’ce dostaniemy reset (NXT jest opakowane w ciekawe postacie), ale pewnie skończy się na rewanżu z Hoganem (no bo co ta może robić oprócz walk o pasy i rozwodów) i zrzuceniu pasa przez Tiffy na rzecz Charlotte na Backlash.    Yeet Man dostał swój moment. Do przewidzenia. Run Gunthera? Zydek nie dostał pola do popisu i to  Priest był ostatnim ciekawym głównym mistrzem WWE. Oglądało się go z przyjemnością, bo był tam element zaskoczenia i niewiadoma. Co z Yeetem? Pewnie dostanie jakiś „mocnych” rywali żeby go chronić. Żadnych Rollinsow czy Punków, tylko idziemy najłatwiejsza linia oporu, tak by chronić nowego mistrza i obecnych Main Eventerow. Bleh… po runie cofnie się do roli jaką miał - Upper MidCarder.    Rollo kradnie Heymana? Fajny Main Event. Punk dostał swój ZASŁUŻONY Main Event (na przestrzeni roku dawał stały bardzo wysoki poziom), Reigns został przypięty (to mu tylko pomoże dalej być over z publiką, bo w końcu nie bronią go na siłę), a Seth został zasłużonym zwycięzcą. Myślałem że przy tym programie będzie tylko takim psem na doczepkę, ale dowiózł swoimi promami i słusznie można go nazwać 2 raz z rzędu MVP WM’ki.    Zakebisty 3Way Babek - szkoda że nie poszli w zwycięstwo Blair. Sky jest zajebista w ringu, ale właśnie - będzie kolejnym nudnym mistrzem. Blair mogła by mieć fajny run z dużą ilością zawodniczek z którymi na historię - Cargo, Naomi, solo pojedynek z Ripley. Zostawili Azjatkę i będę musiał słuchać jej kaleczącego Angielskiego - a nie stóp. Zawsze mogę to przecież przewijać!    Dom i jego WM Moment - zajebiscie że nie obsrali się i postawili na Doma. Gość haruje od dobrych 2 lat, cały czas jest w topie najlepiej sprzedających się postaci w rosterze (zawsze ma jedne z najgłośniejszych reakcji publiki - pozdro bigo halls Star) i najprościej mówiąc zasłużył na swój wielki moment. Jego run napewno będzie ciekawszy niż pozostałych mistrzów (Zyan i szczekający Dog) i będę mu dalej kibicować aby w końcu doczłapał się do głównego pasa.    No i wisienka na torcie - walka Ceny była dobra? Nie! Oglądając jak Cody odkopuje po piątym AA dostałem wymiotów, ale w końcu udało się odliczyć Blondasa do 3 i zamarkowałem. Można psioczyć na program i samą walkę, ale reakcja publiki - to jak żyli cała walką - Main Event Wrestlemania Feeling. We wrestlingu szukam emocji - Main Event mi je dał. Cena z rekordem (zasłużył!), Cody jest naprawdę nowym Ceną (buczenie na blondasa piękne), jakby się nie starał i zapierdalal cały rok, to przy najważniejszej gali w roku zostaje nagrodzony buczeniem.    Ps. To co blondas będzie dalej buczany i tak jak w AEW odmówi Heel Turnu i ucieknie/wróci z powrotem do Khana? 
    • Kaczy316
      Raw po WM, jakoś się nie napalam, może skoro się nie napalam to wyjdzie świetnie? We Will See, może Cena wywali pas do kosza xD.   Raw zaczyna John Cena, ciekawe co powie, pewnie, że zrobił to co mówił, zniszczył nam wrestling ez. Fajny zabieg z tym dyrygowaniem typem i daniem mu karteczki co ma mówić. Ale to promo jest dobre, podoba mi się motyw Ceny z datami, fajnie by było jakby z każdym pojawieniem się była ta liczba na titantronie i za każdym razem malała, odliczanie do odejścia z tytułem, na razie świetne promo, lecimy dalej. Ale to co mówi jest prawdziwe i ładnie pocisnął fanów jak wspomniał o Rhodesie, który zrobił wszystko dla fanów, a teraz oni raz go buczą raz cheerują oj ten run pod względem story może być złotem. The Last Real Champion gimmick może być wybitny i na koniec pojawienie się Pontona i RKO! Czyli jednak Backlash, St. Louis Randy vs Cena nostalgia oj tak, a Cena jeszcze idealnie przed RKO "Shit" Dobre to było, mega dobry segmencik.   Liv i Raquel vs Lyra i Becky o tytuły WWE Women's Tag Team, po tym co widziałem na WM to nie wiem czy jestem wielkim fanem, ale zobaczymy jak to wyjdzie. Około 12 minutowa świetna walka, ta walka powinna być na WM, bo na WM dostaliśmy tygodniówkowy poziom pod hot taga durnego, a tutaj normalna pełnoprawna fajna walka i jeszcze Liv z Raquel odzyskują tytuły no i gitarka o to chodzi, czyli wiemy, że na WM to było tylko pod moment, mi się walka podobała i decyzja tym bardziej. Oj coś się wydarzy, Liv i Raquel już uciekły, a w ringu Lyra i Becky, kto turnie? BECKY! Dobra fajne odświeżenie będzie, Becky jako heel gigachad! To będzie dobre TV!   Nowi mistrzowie World Tag Team wbijają na ring! Zobaczmy co nam powiedzą. W sumie powiedzieli, że są nowymi mistrzami, że są najlepsi i że pokonali War Raiders, ale wszystko przerywa Alpha Academy! No i w sumie chcą shota i ostatecznie The New Day zgadzają się na walkę ale zanim się ona rozpoczyna to wbija Rusev! I to z nowym theme songiem. Rusev przegania The New Day i ostatecznie atakuję Alpha Academy, niezbyt ogarnąłem o co tutaj chodzi, Rusev ma na celowniku pasy World Tag Team? Ale jest sam, nie wiem dziwnie to dla mnie wyglądało trochę.   JD na backu, nawet Balor pogratulował Domowi. Survivor Series będzie w San Diego, klatka w logu zapowiada, że znowu dostaniemy War Games, szkoda, cały czas brakuję mi 5 on 5 Elimination Matchy.   Iyo wbija na ring! Publika ją uwielbia to dostała chanty "You Deserve It" Iyo nie powiedziała nic czego wcześniej nie mówiła, ale wszystko przerywa Stephanie Vaquer!!! Ulala! Będzie się działo! Panie chcą walki ze sobą i ogólnie jest git, ale Adam wyszedł, żeby oficjalnie to potwierdził i dostaniemy to teraz! Oj będzie ciekawie! Prawie równe o ile nie równe 14 minut świetnego starcia pomiędzy mistrzyniami, naprawdę to trzeba obejrzeć i publika sama skandowała "This Is Awesome" "Fight Forever" Kurde Panie dały czadu, a wszystko zakończyło się przez DQ na korzyść Iyo, bo Roxanne wbiła i zaatakowała ją, ciekawe, ciekawe czy to oznacza debiut Steph jak i powrót Roxanne do MR? Ciekawi mnie to, chociaż nie wiem, bo przecież Perez ma jutro walkę ze Stephanie, więc która wygra to chyba zostaję w NXT, a przegrana leci do MR, a jeszcze Giulia wbija i atakuję Steph!  Ulala mamy alliance Giulia i Roxanne atakują Vaquer i Sky, ale wbija Rhea! Ale Ripley ma rozwalone oko ostatecznie Perez rozwalona, a Giulia po face to face z Ripley wychodzi z ringu, Ripley oddaje tytuł Sky, ale chyba powiedziała, że jeszcze to odzyska, tak mi się wydaję, że coś w tym stylu.   No i cyk Jey Uso wbija na ring jako World Heavyweight Champion! Zobaczymy czy mnie przekona, na razie było spoko wideo promo przed jego wejściem, ale zobaczymy czy przekona nas jako World Champion, ciekawe, że spotkał się z chantami "You Deserve It" a na WM fani byli znudzeni jego walką i ogólnie byli cicho xD, ale to Raw after mania tu jest inny klimat kompletnie. No w sumie typowo face'owe promo, nic ciekawego nie powiedział, ale pojawia się SAMI ZAYN!!! Oj tak, powrót na Raw after mania!!!! Oj tak Sami przytula Jeya i jest dumny ze swojego przyjaciela! Sami standardowo świetny na micu i potrafi porwać i nakręcić publikę oraz mnie! No i w sumie Sami podsumował to wszystko, jesteśmy na Raw after mania i jesteśmy tutaj po to by celebrować! W sumie prawda! Ale to jeszcze nie koniec, wbija brat! JIMMY USO! Dobra powiem tak lepiej tego nie mogli zrobić, bardzo fajny i idealny pomysł na segment i celebrację Jeya, z bratem i Samim u boku! Jedna z najlepszych celebracji na Raw po WM jakie widziałem!   Gunther jest przy stole komentatorskim i ma jakiś problem, o co chodzi? Kurde o co chodzi, Gunther ma jakiś problem do komentatorów xD. I udusił Pata, dobra booking się trochę naprawił jego postaci, chociaż zobaczymy jak będzie z innymi wrestlerami, a nie komentatorami xD. Dziwne to było typowa wyżycie się na kimś kto nie ma jak się obronić, ale chociaż fajnie, że wracamy do starego Gunthera, znaczy mam taką nadzieję.   Dominik vs Pentagon o tytuł Interkontynentalny! Oj waleczka może oddać, ciekawe czy dojdzie do zmiany mistrza, boję się, że może dojść xD. Bardzo dobry, ale strasznie jednostronny 8 minutowy pojedynek, JD powrócił, no tak, bo go chyba nie było, nawet nie zwróciłem na to uwagi, myślałem, że po prostu sobie siedzi na backu xD, ale McDonagh powrócił, pomógł wygrać Dominikowi, ale dziwnie to wyglądało, w sensie Pentagon cały pojedynek jest w ofensywie, nagle 619, Frog Splash i koniec, w sensie cieszę się z obrony Doma, ale dziwnie rozpisane dla mnie, niemniej jednak brawa za pierwszą obronę Dominika!   I lecimy creme de la creme, SETH ROLLINS WBIJA NA RING JAKO NOWY PAUL HEYMAN GUY! Ulala Seth dostaje chanty "Thank You Seth"? Ciekawe, ale niezbyt ogarniam za co, za uratowanie WM? Czy co? O kurde, a Heyman dostaję "Fuck You Heyman" grubo, ciekawe czy to przez WM czy przez ten wywiad u Pata. Chciał powiedzieć czyste fakty, ale przerywa to CM Punk! I od razu mamy brawl! Punk chciał położyć też swoje łapy na Paulu, ale Seth go obronił i Curb Stomp! Heyman przedstawia Rollinsa jako nową twarz federacji i mówi, że to początek drogi do WM 42, kurde czuję się jak w 2014 przy namaszczeniu Setha na przyszłość federacji przez Huntera, naprawdę, a wszystko przerywa jeszcze ROMAN REIGNS! A JEDNAK SIĘ POJAWIł! O kurde Spear dla Setha, Superman Punch dla Heymana CO JEST KURDE! PRÓBA SPEARA NA HEYMANIE, ALE TO ROMAN DOSTAJE SPEARA OD.....BRONA BREAKKERA!!!! Seth chciał go zaatakować, ale po wymianie spojrzeń to Breakker jeszcze zarąbał Speara dla Punka, kurde WHAT THE HELL!!!!! BRON WELCOME TO THE MAIN EVENT OF WWE!!!!! Na koniec Spear w barykady dla Romualda i po Curb Stompie na Romanie i Punku w ringu, Podoba mi się to co właśnie zobaczyłem oj podoba, tak samo jak podoba mi się to wokół kogo będzie się ten rok kręcił, Seth Rollins, Bron Breakker, Roman Reigns i CM Punk, ale to będzie czyste złoto, WELCOME ON ROAD TO WM 42!!!!!   Plusy: Segment początkowy WWE Women's Tag Team Championship Match i odzyskanie pasów przez Liv oraz Raquel Heel turn Becky Lynch Świetna walka Stephanie i Iyo, a także późniejsza sekwencja z Roxanne, Giulią i Ripley! Jedna z najlepszych celebracji na Raw po WM! Powrót do starego Gunthera(?) Intercontinental Championship Match i pierwsza udana obrona Dominika! IDEALNE ŚWIETNE NIESAMOWITE ZAKOŃCZENIE SHOW!   Neutral: Segment The New Day i Alpha Academy oraz dziwny powrót Ruseva   Podsumowanie: Dawno nie widziałem tak dobrego Raw after mania bez kitu, dużo rzeczy tutaj było niesamowitych, fajnych i zrobionych praktycznie idealnie, segment początkowy, heel turn Becky, walka Stephanie z Iyo, a potem ta sekwencja z resztą kobiet, świetna celebracja Jeya, bardzo dobre walki o pasy WWE Women's Tag Team oraz o tytuł Interkontynentalny i na sam koniec dosłownie Creme De La Creme Seth Rollins i nowy Paul Heyman Guy Bron Breakker, stojący nad rozwalonym Romanem i Punkiem, ŚWIETNE SHOW POLECAM OBEJRZEĆ!!! TRYPLAK TY MOTHERFUCKERZE!!!!
    • Mr_Hardy
      Bardzo fajne są te vlogo Mike'a. BTE już nie ma, ale i tak już dawno temu mi się znudziło a filmiki MB są fajnym zastępstwem.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...