Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Zostane pewnie podpiety pod grupe, ktora krytykuje za wszystko TNA, ale ten Impact naprawde byl slaby. Dawno nie zalowalem tak czasu poswieconego na wrestling jak w przypadku pierwszych pol godziny tego show. Kompletnie nic sie nie dzialo. Zawodem mozna tez okreslic walke o TV Title. Nie probuje nawet robic podzialu na plusy i minusy, bo byloby to zbedne, choc z czasem sie troche poziom podniosl. Postawa Douglasa Williamsa mi sie podobala i widac, ze Fortune niebawem straci kolejnego czlonka. Samoa Joe tez sprawil, ze pojawil sie usmiech na mojej twarzy, ale badz co badz nic wielkiego nie zrobil.

Szkoda, ze Matt Morgan dostal ten shot tylko z powodu kontuzji Andersona, bo przez to Main Event na Turning Point nie ma zadnej promocji i moze malo kogo interesowac. Hardy spokojnie obroni tytul.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  386
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

N!KO ja cie tam nie podepnę:P

 

Początek straszne nudy:)

Pół godziny nudów!

Fajnie zaczęło się z Comedy Show :D Gen M i INC!- może nie mistrzostwo ale uśmiałem się nieźle:D

 

OJ i Eric u psychoterapeuty he he:>??:D ( nie wsluchiwalem sie nie mam humoru):P

 

Pojawił się Joe Joe Joe!! hmmm to tak wychodzi na to że czeka nas niesamowite połączenie sił! Morgan Joe Anderson!- no nie da sie lepiej i na to licze!!!

Kaz i Williams fajne fajne:) dobrze że sie rozpadną!

 

Plusy

- Komedia w walce Gen M i INC

- Joe jako kat

- Morgan w swojej roli

- Williams ma szanse na coś wiecej niż chodzenie obok Ricka

- Abyss wyciaga fana !! Jea o to chodzi chcialem tego tydzien temu i dostałem teraz;)

 

Minusy

- nuuuuda na początek

- Dreamer nostalgia friends show

- trochę mało czystej walki

- jestesmy przed ppv serio? naprawde? ja tego nie czuje

- walka o TV? jaka walka:/

- pope abyss gdzie walka...

 

kurde no nie wiem daje 3/6 nie wiecej :P


  • Posty:  5 047
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Zgadzam się z N!KO. Impact strasznie nudny. Bishoff jako fighter MMA, Abyss rzucający ludźmi z publiczności, Morgan dostający shota na najważniejszy pas dosłownie za nic. Na plus pojawienie się Joe i w konsekwencji jego walka z Jarrettem na TP.

 

Ciekawi mnie po co RVD toczy tą osobistą wojnę z EV skoro to on powinien walczyć z Hardym w main evencie PPV, a nie z Dreamerem...Jeżeli już tak bookują to mogli zrobić walkę o ten nieszczęsny TV Title na PPV i pewnie wyszłoby coś całkiem solidnego, a tak walka została zrobiona na tygodniówce, a ktoś taki jak AJ Styles w danej chwili nie ma miejsca w karcie Turning Point(chyba, że będzie uczestniczyć w walce z EV 2.0, więc też rewelacja...).

 

Jeżeli chodzi o panie to wygląda to nieźle, pojawia się Sarita, która wygrywa walki(szkoda, że kosztem biednej Velvet), na PPV zobaczymy Mickie vs Tara, więc powinno być dobrze i wyglądałoby to o wiele lepiej gdyby na szali był pas, a tak wygląda średnio, zresztą Madison nawet nie pojawiła się na Impactcie(już nie nawet nie krytykuje kolejnego segmentu ze znikającą Burchill, bo nie ma sensu...).

 

Bardzo duża głupota to brak Jeffa, po wygraniu pasa najczęściej można było oglądać jego proma z titantronu nagrywane wcześniej, a mistrz swoją osobą powinien najbardziej promować zbliżające się PPV. Main event Hardy vs Morgan będzie totalnie bez emocji.

 

- Abyss wyciaga fana !! Jea o to chodzi chcialem tego tydzien temu i dostałem teraz;)

 

Oświeć mnie co tak przecudownego jest w tym bookingu Abyssa, który robi tak dziwne rzeczy(za które według storyline'u już dawno powinien wylecieć z federacji, trochę realizmu...fan nie może przyjść na gale, bo jest narażony na porwanie albo na łomot od pseudo potwora...) ?

15974308365193fac7b7921.jpg


  • Posty:  386
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oświeć mnie co tak przecudownego jest w tym bookingu Abyssa, który robi tak dziwne rzeczy(za które według storyline'u już dawno powinien wylecieć z federacji, trochę realizmu...fan nie może przyjść na gale, bo jest narażony na porwanie albo na łomot od pseudo potwora...) ?

 

Ja wiem ze to naiwne itd... ale 1) to monster 2) podkreślający swoją władze i niekaralność

 

Niby czemu ma wylecieć z federacji? To człowiek They, federacją rządzą they, a on jest człowiekiem który był wiernym sługom they:P dlatego robi co chce i to podkreśla, zwiększając nienawiść wszystkich do siebie:D

Może to tandetne ale ja czekałem na coś takiego:D, teraz jest większa nadzieja że they zostaną ukarani za wszystko licząc w tym Abyssa!:P A fani i tak wiedzą że koleś był podstawiony i miał to dostać co dostał. Raczej nikt się tego nie boi prędzej przyjdą zobaczyć co ten szalony Abyss wymyśli niż będą siedzieć pod stołem w domu, lub straszyć przy ognisku opowieściami o złym Abyssie:P


  • Posty:  755
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mam pytanie. Czy Kane wyciągał co tydzień fanów z publiki i czasem wypalał im znaki na ciele(10.10.10 przed BfG!)? Nie. Dziękuję. Tak właśnie został obalony argument, że skoro to Monster to to jest fajne i cool.

A poza tym to jest debilne. Czy jako widz w Impact Zone mam się w ten sposób przestraszyć, ze Abyss po mnie przyjdzie. Czemu wątpię, żeby kogokolwiek to ruszało w inny sposób niż wybuch śmiechu?


  • Posty:  386
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak tam chcecie wam sie nie podoba, a mi robi klimat.. w swoim życiu nie raz (choć rzadko) widziałem sceny w których ktoś uderzył fana wydarł mu coś itd...

Mi to nie przeszkadza traktuje to jak show ale was przekonywac nie bede


  • Posty:  1 623
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Muszę przyznać, że momentami wiało nudą.

Plusy

- Walka Sarity z Velvet Sky. Muszę tutaj pochwalić TNA za to, że dało tym paniom więcej czasu i nawet ładnie to wyszło. Sky jakby się podszkoliła troszeczke, cały pojedynek dominowała, ale niestety przegrała zostawiając po sobie dobre wrażenie.

- Walka GM & Tara vs Ink inc. & Mickie James. Dobra walka musze przyznać, że mi się podobała.

- Morgan - ten koleś już dawno powinien siedzieć w ME.

- Joe - taki jakiego lubie :) czyli wpada na ring i rozwala ludzi ;D

 

Jak na iMPACT przed galą PPV to wogóle tego nie czuć. Żadnego klimatu, reklamy i wogóle niczego. Gdyby nie pojawił się typer na PPV to bym nawet się nie domyślił, że to już za 2 dni.

Ogólnie iMPACT 3+/6

1 miejsce w typerze TNA w 2011 r

 

http://total-nonstop-action.blogspot.com/ --> najlepszy blog o TNA

 

Fan wrestlingu od 25.02.2005r

 

Reprezentant TNA Originals


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Standardowa tygodniówka TNA należąca niestety do rodzaju słabych. Oglądając Impacty, to zawsze te słabe, nieporywające można było opisać- niby z potencjałem, lecz czegos brakowało, jakieś otoczki, a booking kulał. Tak samo było 4 października 2010 roku. I to walki z paniami radowały oczy fanów niezłym wrestlingiem. Mowa tu oczywiście o pojedynku wygranym przez Saritę oraz mixtagteam matchu, w którym odpowiednio Mickie czy TARA pokazały, jak kobieta może niekiedyskopać dupę facetom.

Walka RVD, Rhyno i AJ'a została wzięta z dupy i tak też wygladała. I ten nagle pinujący przez dziwny rollup Styles, ciągłe napięcia w EV2 i wiecznie podejrzliwy Rob. Już ten moment z niecelnym Gore z szatni mogliby wrzucić do samej walki, a w segmencie poprzedzajacym pojedynek Rhino i VanDam mogli po prostu wdać się w ostrą pyskówkę i lepiej by to wszystko wyglądało.

No po walce Dougladsa i Kazariana spodziewałem się cudów wrestlingowych i ponownie spotkała nas zjebana końcówka.

A już na siwego Erica nie mogłem już patrzeć. I nagle pojawia się Morgan, który zasługiwał na push i którego cenię, lecz nie mogę się przyzwyczaić do tego, iż jest on teraz ostatnim sprawiedliwym. A gdzie jest Antychryst? Tu ważą się losy jego pojedynku na PPV (wiem, miał sie pojawić Anderson a nie Matt), a tu nie ma go na gali.

Dobrze, że przynajmniej powrócił Joe a Pope ustawił się na walkę z potworem, do której jestem trochę uprzedzony. Każdy fan będzie mógł klepnąć poza ringiem Abyssa, czy też ustawieni Drwale będą nie dopuszczać, by ktoś przypadkowo nawet dotknąłby wrestlera?

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  386
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli chodzi o to porywanie widzów to problemem nie jest to, czy oddaje to jakiś tam klimat lub czy pasuje to do gimmicku psychicznego potwora. Problemem jest to, że tego nikt nie kupi. Co jak co, ale fani z Orlando nie mają dziesięciu lat, nie cieszy ich latający Hornswoggle i nie stukają się głowami z Reyem.

 

I tu jest źródło mojego zadowolenia... ja nie muszę kupować czegokolwiek. Wiem ze to ściema i wrestling oglądam dla rozrywki jak filmy o zombie...

Bo w wrestlingu kupowanie czegokolwiek... oznacza poziom 10 latka. Chociaż to jest tak że czasem lubimy dać się oszukać


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

I tu jest źródło mojego zadowolenia... ja nie muszę kupować czegokolwiek. Wiem ze to ściema i wrestling oglądam dla rozrywki jak filmy o zombie...

Bo w wrestlingu kupowanie czegokolwiek... oznacza poziom 10 latka. Chociaż to jest tak że czasem lubimy dać się oszukać

 

pieknie powiedziane :)

 

 

iMPACT! dobry, niezły poziom walk, nienajgorsze segmenty, chociaz nic nowego na dobra sprawe. Bitcha znieważającego sędziów pamietam sprzed ok 13 lat. Wejscie na koniec Morgana dało klimat, ludzie juz łykali po wczesniejszych segmentach ze bedzie to Anderson, byc moze i ludzie sie zawiedli ze to wlasnie nie byl on, ale dalo to Morganowi bardzo fajny motyw zaskoczenia. Za malo podbudowany Matt, ale co zrobic...

 

Wejscie Joe bardzo fajne, miejmy nadzieje ze to poczatek bookingu "Joe`s gonna kill U." Pamietam ze ktos sie wychylil ze Jarrett pociagnie Joe na dno, no coz, przy obecnej pozycji Jarretta i tym wlasnie storyline nie wydaje sie to mozliwe, bo naprawde osoba Jeffa jest prowadzona swietnie i znowu mozna go kupic bez zmruzenia okiem.

 

W sumie to tez czekam z niecierpliwoscia na walke Mickie/Tara. Gdyby to bylo lepiej podbudowane to mielibysmy cos na zalążek feudu Kong/Kim, ale moge w ciemno przyjac ze w ringu dadza panie mocno rade.

 

Promo Gunsów i Team 3D do przyjecia.

 

I na sam koniec - szkoda ze nie bylo Hardy`ego

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

a co jest takiego nierealistycznego ze walniety wrestler moze wyciagnac kogos z tłumu, skoro idąc w drugą stronę zdarzało się ze sfrustrowani fani wbiegali na ring robiąc zamieszanie?
Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg


  • Posty:  755
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To, że taki wrestler w tej chwili siedziałby w areszcie w centrum Orlando za napaść. TNA jest main streamową federacją, która z definicji stawia na realizm. Zresztą efekty takich zabaw były widoczne na Impakcie po BfG, gdy to Impact otworzyło się z ponad pół miliona nowych widzów, aby po 2 godzinach stracić ich i około 100 tysięcy die hard fanów.

  • Posty:  386
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak jak nierealistyczne jest przezycie w teorii finisherow wielu zawodnikow....

 

Ja juz mówiłem to wasze zdanie ja mam swoje:) po co się o to kłócicie:P??

 

ale jak już jechać to wiem co sie stanie na impact!

 

Dixie Carter wynajmie prawnika, zaskarży Erica i Hogana o oszustwo, i na każdym impact będzie sprawozdanie z sejmu, a także przypomnienie dowodów nieuczciwego przejecia spółki.

Wszyscy trafia do wiezienia i wypłaca Dixie odszkodowania takie że przejmie WWF, musi być realizm... litości k@!#

 

Każdy ma swoje podejście do wrestlingu ja mam takie, kolega może mieć inne, a jeszcze jeden może mieć inne!

Nie przekonujcie na sile kogoś kto uznaje że możecie mieć inne zdanie, bo wychodzicie na ludzi którzy mają "jedyne słuszne podejście a inni są be"

 

I już się w tej kwestii nie odzywam


  • Posty:  631
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Wyjaśni mi ktoś sytuacje Joe? They porwali go, potem kazali mówić, że przybędą, potem go wypuścili, a teraz Joe walczy przeciw nim? Nie czaję tego w ogóle.

  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To, że taki wrestler w tej chwili siedziałby w areszcie w centrum Orlando za napaść. TNA jest main streamową federacją, która z definicji stawia na realizm. Zresztą efekty takich zabaw były widoczne na Impakcie po BfG, gdy to Impact otworzyło się z ponad pół miliona nowych widzów, aby po 2 godzinach stracić ich i około 100 tysięcy die hard fanów.

 

ze tak powiem: HAHAHAHAHAHAHA

a Eric Bischoff bedzie pozwany o mobbing i sedzia zwolniony w ten sposob ostatnio pozwie TNA na grube miliony i federacja pojdzie z torbami.

 

prosze Was ludzie, ogarnijcie troche wasz "realizm."

 

Stone Cold juz dawno by siedzial za celowanie z pistoletu do Vice`a i takich przykladow mozna wymieniac na peczki, ale nieeeeeeee wszyscy przyjebmy się do TNA, w szczegolnosci w tym wypadku do Abyssa, bo bije "widzów" :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

 

 

Wyjaśni mi ktoś sytuacje Joe? They porwali go, potem kazali mówić, że przybędą, potem go wypuścili, a teraz Joe walczy przeciw nim? Nie czaję tego w ogóle.

 

nikt nie wie o co chodzi, nie jestes sam ;) moze ma zaprogramowany przelacznik w glowie i uruchomi mu sie w jakiejs dziwnej chwili i przylaczy sie do They w ramach wielkiej "niespodzianki." Akurat to jest przyklad nielogicznego i nierealistycznego bookingu, a nie jakies tam obijanie widzow :)

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Po czym poznać, że jesteśmy na drodze do WM? Podział na rostery istnieje tylko teoretycznie.   Mocno budują Lash Legend, lecz do komory wejść jej nie dali. Przepustkę wygrała Tiffany Stratton i kto wie, czy z braku laku nie zobaczymy jeszcze jednej walki z Jade Cargill o złoto, tym razem na WM42.  Swoją drogą, Tiffy wróciła i jakoś nie czuję, że mocno tęskniłem.   Randy Orton wchodzi do komory, do przewidzenia przy tym składzie walki kwalifikacyjnej. Ciekaw jestem, jak rozegrają ten el
    • HeymanGuy
      To są właśnie te detale, kiedyś Global Wars prowadzone z NJPW i poziomem obie federacje wcale od siebie nie odbiegały. Dzisiaj mamy Global Wars z MPX (fedka Atheny, o zgrozo) i MLP (coś tam słyszałem, ale nie rzuciłem nigdy okiem). I zgadnijcie co? Teraźniejsze ROH wcale nie odstawało poziomem od takiego MPX jak oglądałem tą galę. Czyli tradycja podtrzymana, ale gdzie NJPW przyrównywać do MPX o którym wcześniej nigdy nie słyszałem xd Demo Diamond & Reiza Clarke &LVJ & Kai Jai Wr
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Trasa AJPW EXCITE SERIES 2026 zawitała do Shin-Kiba 1st RING w Tokio 7 lutego, gdzie wyprzedana widownia zebrała się na evencie. Głównym starciem wieczoru był go-home match między mistrzem AJPW Triple Crown Kento Miyaharą a jego rywalem z 23 lutego, Junem Saitą. Miyahara połączył siły z Ryuki Hondą i Ryo Inouem, by zmierzyć się z Saitą, Naruki Doim i Senor Saitą w sześcioosobowym tagu. Miyahara i Saito zaczęli pojedynek, dając fanom przedsmak ich mistrzowskiego starcia 23
    • HeymanGuy
      Trey Miguel vs. Adam Brooks: Czyli Miguel podpisał z powrotem z TNA na dobre, no i dobrze z jednej strony, ale z drugiej chętniej bym widział Rascalz w AEW w komplecie. Nie wiem czemu, ale publika zdawała się znać Brooksa wcześniej - dla mnie totalny noname i szczerze niczym się nie wyróżnił, ot co, taki talent na miarę teraźniejsze WWE Evolve. Po walce Stacks zaatakował Treya i z tego co widziałem mamy pewną walkę na NS w postaci Miguel vs. Stacks o pas Internationa, zrzućmy już ten pas ze Stac
    • KPWrestling
      (Feed generated with FetchRSS)Zobacz na YouTube
×
×
  • Dodaj nową pozycję...