Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wyniki tapingu Smackdown na 02/04/2010r


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala obejrzana, więc można pokusić się o parę słów komentarza. Po pierwsze - heel turn Shada to zły pomysł, bo rozbijany jest kolejny prawdziwy tag team, po Colonach. Zresztą, bardzo podobna sytuacja do tamtej - porażka drużyny, większy niszczy mniejszego. Napisałem o tym w temacie o SmackDown, ale napiszę tutaj również - nie wróżę im dobrej solowej kariery, pewnie pofeudują ze sobą, ale na moje ani Shad ani JTG nie powędrują w górę.

Hardy z McIntyre'm, to nawet nie wiem co to było lub co to miało być. Zniszczył go po prostu, historia nie warta zapamiętania. Jeśli chodzi o trzecią walkę, to z tego co widzę ze sleeper holda robi się submission na miarę gogoplaty. Najpierw Shelton, później Khali, kto następny? Mimo wszystko cieszę się, że olbrzym z Indii wraca do domu, bo i tak niczego nie pokazywał.

W walce Div zaskoczyło mnie to, że naprawdę spory pop zebrała Tiffany. Lubiana jest, fakt, ale nie wiedziałem, że aż tak. Prawie goni Glamazonkę.

I co do segmentów, to tak: Swagger paradujący z WHC mnie naprawdę rozbawił. Rozmowa, bach, za chwilę wpada nowy mistrz z pasem w ręku. Muszę w tym miejscu podziękować za coś WWE - dziękuję Wam za to, że zabraliście Swaggera-idiotę, który nawala w klatę jak pawian i trzaska pompki. Oby już więcej nie wrócił taki All American American. Mam nadzieję, że jego całus w kierunku Vickie nie oznacza początku miłości, jak to było w przypadku Guerrero i Edge'a.

 

I na sam koniec, wracając do walki Div, to żal patrzeć, co się dzieje z McCool. Kiedyś wymiatała, jej submission po którym zdobyła jako pierwsza tytuł Div po walce z Natalyą był naprawdę dobry, robiła Moonsaulty i inne takie, a teraz porusza się jakby połknęła kij od szczotki. Pytanie do znawców - Layla jest naprawdę taka średnia, czy taką gra? No, ale to też lepsze od Eve Torres, która po wykonaniu rzekomego finishera musi cofać się na przeciwniczkę, bo nie trafia.

 

Edit: na stronie WWE.com w rosterze SmackDown znajduje się... Jack Swagger. Śmieszna sytuacja, bo obecnie jest i na RAW i w SD. Tyle tylko, że jako mistrz widnieje tylko w niebieskim brandzie...

Edytowane przez Menez
  • Odpowiedzi 24
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • TakerFanKrk

    2

  • Menez

    2

  • Adrian!

    2

  • hardy0525

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 336
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po tym jak skrytykowałem decyzję o daniu Swagger'owi walizki i później WHC, tak teraz moje uczucia są mieszane. Wciąż myślę, że z dupy mu wyjęli ten hiper-push, ale na tym SD! zaprezentował się świetnie. Pierwszy Smack z pasem i bardzo dobrze odegrał swoja postać. Chodził i przemawiał jak prawdziwy, dojrzały mistrz świata wagi ciężkiej WWE. Tak więc duży plus za ten występ. Ja także myślę, że rozbijanie kolejnego z nielicznych tagów jest co najmniej głupotą. Jedynie co mi się w tym podobało to krótkie, heelowsie promo wygłoszone przez Shad'a. Ziggler powoli staje się czołową postacią niebieskiego rosteru. Myślę, że z tym submission'em będzie ciągnął taki streak zwycięstw na SmackDown, by później spotkać się z Undertakerem (było by miło, gdyby Dolph pokonał Deadmena). Wracając jeszcze do kwestii Swaggera i WHC, na RAW wydarzy się nic innego niż no contest i będziemy mieli Triple Treath Match w jakiejś tam "extremalnej" stypulacji.

  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala rozpoczęła sie niczym u Hitchkocka, później miało byc tylko lepiej, lecz nie wiem, czy reszta gali mnie aż tak zwaliła z nóg. Plusem było zachowanie Swaggera, który zajął się dwoma Kanadyjczykami.

Rozpacz Cryme Tyme jest pomyłką, miałem kiedyś z tym tag teamem wielkie nadzieje, a teraz moje serce jest rozbite, dzielnia płacze, suki nie wiedzą co robić! No ale przyznam, że krótka gadka Shada była dobra.

Swagger nastepnie cała galę trochę się woził z pasem, przy oczywistej zmienie gimmicku na jakiś bardziej poważny- patrzać na docinkę Sheltonowi, czy nawet szarmancki- ucałowanie Vickie (tylko bez romansów proszę!)

Drew powrócił do starych zagrań i starego bookowania walki bez walki, lecz z dewastacja przeciwnika. Będzie feud? Pewnie tak, ciekawe czy straci swój pas.

Walka Zigglera była tragiczna....Khali motał sie niczył wielki słoń...dobrze, że wraca do Indii. Poza tym, ja nie kupuje sleeperholda na tak wielkim przeciwiku, który już dotykał lin.

Super promo Punka, tak więc chyba CM będzie łysy?

Kane vs roster NXT, czyli stary mistrz i niszczyciel kontra młode wilczki. Wade Berret przyklepany po kopniaku :lol: Późniejszy masowy atak młodzieży na Big Red Monsterze był marnym rozwiązaniem, teraz nie wiem, czy Kane będzie się pojawiał we wtorki i wykańczał rookies masowo czy jeden po drugim?

Końcówka była przewidywalna...lecz jak się w niej mistrz zaseplenił! Pójdę z nim do logopedy, razem sobie pomożemy Jack!

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  38
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

SD! z lekkim opóźnieniem obejrzane... A więc...

Zdziwiłem się, w pozytywnym znaczeniu tego słowa, widząc postawę, zachowanie itp. Swaggera... Pokazał się z owiele lepszej strony niż, wtedy gdy feudował z Santino...

Rozpad Cryme Tyme... Zapewne nie będę pierwszym, który powie, ze to fatalny pomysł. Ale zobaczymy co dalej z tym będzie.

Hardy vs. Drew... Hmmm... Na stówkę będzie feud... Ale to "coś" co pokazali nie podeszło mi...

Khali... Wracaj do Indii i tam zostań... Walka... Zostawię bez komentarza...

Walka Div jak każda walka inna walka Div... Przewijam co chwilę, żeby szybciej poszło xP

Kupuję promo Cm Punka... Było dobre :D

To tylko moje zdanie...

10610092174bee7d4d51677.png


  • Posty:  531
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po pierwsze - heel turn Shada to zły pomysł, bo rozbijany jest kolejny prawdziwy tag team, po Colonach. Zresztą, bardzo podobna sytuacja do tamtej - porażka drużyny, większy niszczy mniejszego. Napisałem o tym w temacie o SmackDown, ale napiszę tutaj również - nie wróżę im dobrej solowej kariery, pewnie pofeudują ze sobą, ale na moje ani Shad ani JTG nie powędrują w górę.

Szkoda, szkoda chociażby z tego względu , że chłopaki byli bardzo over z publiką i jak na jobberów z dywizji tag teamowej zbierali wprost niecodzienny pop, zostawiając daleko w tyle "działających solo" face'owych midcarderów pokroju Morrisona czy Bourne'a. Nie doceniasz działań z panów cretiv teamu i zdziwisz się jeszcze widząc Shada noszącego na barku pas Heavyweight. Obserwujesz chyba trwający od paru ładnych miesięcy eksperyment mający na celu wyłonienie czarnoskórego main eventera i tak wszyscy czarnoskórzy wrestlerzy zostali przetestowani i obdarowani większym niż zwykle pushem - Kofi nie był w stanie zapamiętać skryptu krótkiej walki z Randym, MVP - wiadomo spędził w celi kryminału prawię dekadę i ma wrodzoną wadę serca, Shelton - brak charyzmy + mało chwytliwy gimmick, R Truth - "tylko" dwa lata w pierdlu ale za to robił karierę u konkurencji, Mark Henry - muszę tłumaczyć ... Tak więc w oczekiwaniu na pewniaka tj. drewniany celebryta David Otunaga ,wypadałoby jeszcze przetestować drewnianego Shada Gasparda a nóż się uda to sprzedać.


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

wypadałoby jeszcze przetestować drewnianego Shada Gasparda a nóż się uda to sprzedać.

Chłop jest duży, ale czy jest aż tak drewniany? Nie do końca, patrząć na klasyfikacje drewna w wydaniu WWE. :lol: Zobaczymy, jak sobie będzie radził solo, przeprowadzając dłuższe walki.

że chłopaki byli bardzo over z publiką i jak na jobberów z dywizji tag teamowej zbierali wprost niecodzienny pop

Byli zabawni, a w dodatku nie wiedziałem czy to ejst ich gimmick, czy tacy sa naprawdę, zacierała sie granica między rzeczywistością a nagraniem przed kamerami.

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  186
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Będzie feud? Pewnie tak, ciekawe czy straci swój pas.

Może właśnie obdarzą Matta pasem IC aby czasem nie "przeskoczył" do TNA.Bo Hardy Boyz,Moore i może Helms przyciągnęliby nie małą ilość widzów tak więc uważam,że Matta lekko przypushują na IC a Drew będzie jednym z "pewniaków" w MitB in Summer :)

15215924054bc5b9bcc5078.jpg


  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Andrew, masz rację, zdziwię się widząc Shada z pasem wyższej rangi niż IC/US (w zależności od draftowych przetasowań). Jeśli im się uda, mogę obiecać, że od razu zwrócę im honor, ale naprawdę mi się nie wydaje. Co do tego kontaktu z publiką, to mnie to też zawsze fascynowało, że bądź co bądź osoby, które zbierają ogromny łomot, dostają ogromny pop, jak właśnie Cryme Tyme czy chociażby Hardy, choć obecnie mniej dostaje w tyłek. Pewnie coś w stylu "walczą ze złymi, bronią nas, dopingujemy ich!", choć w przypadku Matta bardziej chodzi o osobę młodszego brata :)

 

hardy0525, to wcale nie jest wykluczone. Moim zdaniem Vince zauważy, że może stracić drugiego z braci, który bądź co bądź jest lubiany przez publikę i da mu parę razy wygrać, być może zdobędzie IC title od McIntyre'a, który pewnie sięgnie po walizeczkę na PPV MITB (choć serce wolałoby Christiana).

 

I komentarz a propos walki Kane vs ośmiu ludzi z NXT. Żałuję, że nie zostało to potoczone w ten sposób, że Kane eliminuje siedmiu, zostaje Daniel Bryan, który pokonuje Glena i tym samym kończy swój niechlubny streak.


  • Posty:  260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

SD! dobre w tym tygodniu, było co oglądać

Shad odwraca się od JTG- bez sensu

Swagger nareszcie spoważniał co idzie na duuuuuuży plus

CM Punk jak zwykle wygłosił świetne promo

walkę Kane wyobrażałem sobie jako rozpieprzenie w pył rosteru NXT a tu takie gówno :cry:

nie mogę zdzierżyć szmacenie Kane'a strasznie to denerwuje

Drew-bez komentarza


  • Posty:  555
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

SD! według mnie również dobre. Rozpad CT raczej był potrzebny. Jako TT byli olewani, więc może teraz uda się pojedynczo zrobić kariery lub jak Colonsi, znikną. Jednak czy może być gorzej?

 

Drew - Matt, znowu robią dominatora z McIntyre'a, który powinien już robić powoli coś więcej niż tylko "bić" midcarderów z zaskoczenia.

 

Co do walki Kane'a, była bez sensu. Pokazali tylko, że żaden wrestler z NXT nie ma szans ze średniakiem z głównego rosteru. I jak potem mamy przyjąć któregoś z nich z pasem?

Domio, nierealne byłoby jednak totalne rozpieprzenie. Zeszmaciliby wtedy tych zawodników.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...